post Avatar

Opublikowane 25.09.2018 12:14 przez

redakcja

Wisła Płock jest drużyną niespodzianek. Sami przyznacie, że nie spodziewaliście się chociażby, iż w poprzednim sezonie wystrzeli i na koniec sezonu prawie zakwalifikuje się do europejskich pucharów. Że indywidualne występy poszczególnych graczy będziemy oceniać wyjątkowo wysoko. Gorzej, iż tamta passa nie jest kontynuowana w obecnym sezonie, choć na papierze Nafciarze wcale nie mają słabszej paki – zwłaszcza patrząc na linię pomocy, która póki co chyba zawodzi najbardziej.

W zasadzie jest tylko jeden gość grający od początku bieżących rozgrywek na równym, stosunkowo wysokim poziomie – Damian Szymański. I to do tego stopnia, że zapracował sobie nawet na powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski. Na pewno trochę po znajomości, skoro selekcjonerem został Jerzy Brzęczek, autor sukcesu Wisły z ubiegłego sezonu, ale gdyby nie parę solidnych występów pomocnika i dobre wspomnienia Brzęczka z Płocka by nie pomogły. Fakty są jednak takie, iż zespół może na nim polegać, bo i w odbiorze chłopak popracuje efektywnie, i akcję odpowiednio rozegra. Widać, że na boisku myśli, a nie tylko biega, ile pary w nogach starczy i trudno sobie wyobrazić dziś płocką ekipę bez niego.

Sęk w tym, że niemal wszyscy ustawiani wokół niego już nie są tak efektywni, co jednak nas dziwi, ponieważ biorąc pod uwagę same nazwiska w Wiśle jest lepiej niż przyzwoicie. Szczególnie jednak zawodzą ci odpowiedzialni za ofensywne poczynania drużyny. Varela, Stilić, Carlitos, Szwoch, a nawet do Merebaszwilego można mieć sporo pretensji.

Jakiś czas temu pisaliśmy bowiem o uzależnieniu płocczan od Ricardinho i do dziś sytuacja praktycznie się nie zmieniła, nadal proporcje są tu zachwiane. Na koncie napastnika widnieje 6 trafień, zaś jeśli już ktoś poza nim trafiał do siatki, czynił to zaledwie raz. Ten obraz niewiele poprawia to, iż drogę do bramki odnajdywały strzały 6 zawodników. Wciąż dorobek Brazylijczyka stanowi 50% wszystkich goli Wisły. Cienka jest tu granica między komfortem, a popadnięciem w poważne tarapaty.

Wiadomo, od wcześniej wymienionych pomocników nie żądamy, aby nagle seriami zaczęli notować kolejne trafienia, bo to nie jest ich podstawowe zadanie. Z drugiej strony natomiast zerkamy w ich liczbę kluczowych podań (prowadzących do strzału) i tu też szału nie ma – 3,6 na głowę przez 9 kolejek. Kicha niesamowita. Jasne, Calo nieco zaniża tę statystykę, ponieważ otrzymuje bardzo mało minut, ale nawet bez niego wynik ten udowadnia, że podopieczni Dariusza Dźwigały grają zdecydowanie poniżej swoich możliwości. W tym aspekcie wyprzedza ich Furman z 16 kluczowymi podaniami, ale to żaden szok, skoro wykonuje on większość rożnych czy wolnych. Ba, nawet Szymański ma 8 tego typu zagrań, podczas gdy Varela ma ich 6, Merebaszwili i Szwoch po 5, Stilić zaś zaledwie 2. I co gorsza, żaden z nich nie miał więcej niż 2 okazji, by samemu wpisać się na listę strzelców. Dramat!

A przecież ostatni z wymienionych powinien utrzymywać średnią dwóch takich zagrań na jedno spotkanie, a nie na dziewięć kolejek! Dariusz Dźwigała sugerował, że problem leży może nie w nim samym, lecz przepisach, które często uniemożliwiają mu grę – w limicie, według którego podczas meczu ekstraklasy na murawie może przebywać zaledwie dwóch graczy spoza Unii Europejskiej. Przez to ktoś z trójki Merebaszwili, Stilić, Ricardinho musi grać ławę. – Przepisy uniemożliwiają mi wystawianie najlepszej jedenastki – żalił się Dźwigała. Jako na tego odstawionego nieco na boczny tor padło na Bośniaka, przez co faktycznie trudno mu utrzymać właściwy rytm, co z kolei zawsze było dla niego kluczowym aspektem w podtrzymywaniu wysokiej formy. A że wchodząc na plac gry Stilić nie przekonuje, a wersja 18/19, to chyba jego najgorsza wersja ze wszystkich znanych nam z ekstraklasy, wpadamy w błędne koło – gra mniej, nie łapie rytmu, prezentuje się słabo – i tak w kółko. Co prawda Stilić rozpoczął już starania o polski paszport, jednak cała procedura może potrwać nawet pół roku, więc ten problem prędko nie zostanie rozwiązany.

Wiemy już też, że przez długi czas swojej drużynie na pewno nie pomoże Mateusz Szwoch, chociaż żeby pomagał wcześniej to też trudno powiedzieć. To znaczy – nie zrozumcie nas źle, broń boże nie robimy sobie żartów z jego kontuzji, ani jej nie lekceważymy. Trzeba jednak przyznać, iż był zawodnik Arki Gdynia wejście do drużyny Nafciarzy zaliczył wyjątkowo słabe. Inna sprawa, że sam trener Dźwigała nie pomagał nowemu nabytkowi za bardzo, skoro nie wystawiał go na jego nominalnej pozycji, tylko wyrzucił na prawe skrzydło. A tam chłopak naprawdę cierpiał, kompletnie nie nadając się do gry na flance. Ani nie ma takiej dynamiki, ani w rozegraniu się za bardzo nie przydaje, ani do kontroli meczu się nie przykłada, co mógłby robić, gdyby biegał w środku pola. Po prostu nie ma predyspozycji do roli skrzydłowego, więc usilne wystawianie go tam wygląda z boku co najmniej dziwnie. A jakby tego było mało, właśnie podczas meczu ze swoim byłym klubem Szwoch zerwał więzadła. – Myślałem, że słyszałem dźwięk uderzenia ochraniacza o ochraniacz, ale tam nawet nie było kontaktu – mówił później Jacek Kruszewski, co tylko podkreśla jak poważny jest uraz Szwocha.

W tych okolicznościach duża odpowiedzialność za ofensywne poczynania zespołu powinna spocząć na barkach Merebaszwilego oraz Vareli. Gdybyśmy jednak dyspozycję obu tych zawodników przedstawili na wykresach, u obu wyszłaby nam sinusoida. Zwłaszcza Gruzin zalicza ogromne wahania, wszak z meczu na mecz notuje albo ogromny zjazd, albo wystrzał formy. Dużo mówią tu wystawione mu przez nas kolejne oceny 7, 6, 1, 6, 2, 6, 6, 3. Ale czy to jeszcze kogokolwiek powinno dziwić? W zeszłym sezonie było przecież podobnie. Zdarzały mu się spotkania wysoce efektywne, a zdarzały takie, gdzie zamiast huraganu robił na skrzydle wiatr o sile letniego zefirka. Mamy wrażenie, że Giorgi losuje swoją dyspozycję w totolotku, bo momentami trudno jest racjonalnie wytłumaczyć te jego wahania.

Z kolei amplituda u Vareli byłaby znacznie mniejsza, lecz proporcja dobrych meczów do złych jeszcze bardziej świadczy na niekorzyść Urugwajczyka. Pamiętamy zaledwie dwa naprawdę niezłe w jego wykonaniu – z Górnikiem Zabrze w 2. kolejce i z Legią, gdy na Łazienkowskiej zaliczy gola, a do tego dorzucił jeszcze asystę. Poza tym? Raczej kiepsko. Charakterystyczne dla Nico jest raczej unikanie odpowiedzialności za losy drużyny, niż branie jej na własne barki niczym mityczny Atlas. Najbardziej symptomatyczny w tym wypadku były ostatni mecz Nafciarzy z Cracovią, gdy skrzydłowy praktycznie nie był pod grą, w ogóle nie pokazywał się kolegom, przez co nawet Dźwigała stracił do niego cierpliwość, zmieniając w przerwie na Angielskiego.

My za to powoli już tracimy cierpliwość do oglądania tej ofensywnej kaszany w wykonaniu Wisły. Frustrujący jest bowiem fakt, iż ekipa z naprawdę szerokim wachlarzem umiejętności prezentuje się często jak zbieranina zawodników, u których połączenie między nogami a mózgiem nie zachodzi, lub przynajmniej bardzo często jest zakłócane z niezrozumiałych powodów.

Nie oczekujemy przy tym od Nafciarzy, że znowu powtórzą rewelacyjne wyniki z poprzednich rozgrywek, bez przesady. Mając jednak w składzie tylu – bądź co bądź – kreatywnych i błyskotliwych piłkarzy wypadałoby Wiśle jakkolwiek z tych cech wreszcie skorzystać, czyż nie? Bo że w ekstraklasie można grać i ładnie i całkiem efektywnie pokazała nawet Miedź Legnica, więc tym bardziej płocczanie nie mają na swoją nijakość zbyt wielu dobrych wymówek.

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 25.09.2018 12:14 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 8
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kondredd
Kondredd

Dźwigu tego nie dźwignął, choć kipa jest podobna, jak nie mocniejsza, niż w poprzednim sezonie. Jedyna opcja to zainwestować w dobrego psychologa dla trenera, bo ciężko go teraz wypieprzyć, jeśli chce się zachować reputację cierpliwego, bazującego na długofalowej pracy, klubu.

renegat
renegat

no brak trenera o zwycieskiej mentalnosci albo chociaz kreatywnym podejsciu, jest widoczny. po odejsciu Brzeczka do repry, bardzo oczekiwalem zatrudnienia Kiko Ramireza. ten szkoleniowiec spodobal mi sie za swa prace w Wisle Krakow. kombinacyjny styl gry i przy tym solidne przygotoanie fizyczne. jesli nie on, to pozostaje Smuda i zima chlopaki w dupe tak dostana na obozie, ze po treningu beda mysleli tylko o snie w najlepszym razie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AndrzejeK
AndrzejeK

Forum Wisly, hehe, wyrocznia, kopalnia wiedzy, czara madrosci, hehe hehe

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krisu
Krisu

Pisanie, że Szymański gra równo od początku sezonu to totalna ignorancja. Byłem na każdym meczu w Płocku w tym roku. Szymański ze spotkania na spotkanie gra coraz gorzej. Powołanie do reprezentacji to jakiś absurd, fanaberia Brzęczka. „Widać, że na boisku myśli, a nie tylko biega, ile pary w nogach starczy i trudno sobie wyobrazić dziś płocką ekipę bez niego” – odnoszę totalnie inne wrażenie. Biega, ciągle słyszymy, że biega (jak jeździec bez głowy) tylko z tego biegania nic nie wynika, w tym roku nawet statystyki go nie bronią. Trudno sobie wyobrazić Wisłę bez niego? Rasak (którego całkowicie pominęliście w artykule) w każdym występie, w którym pojawiał się na boisku był dużo lepszy od Szychy, dużo bardziej kreatywny mimo zadań stricte defensywnych. W mojej opinii stanowiłby dużo bardziej zgrany i efektywny duet z Furmanem.

Anglia
23.10.2020

Bam, bam, bam – Bamford! Wysoka wygrana Leeds, asysta Klicha

Po meczu inaugurującym szóstą kolejkę Premier League mieliśmy prawo dużo oczekiwać. Rewelacyjna w tym sezonie Aston Villa (7:2 z Liverpoolem!) podejmowała beniaminka z Leeds, który także dobrze zaczął. Oba zespoły imponowały w ofensywie, więc można było zakładać, że czeka nas fajny wieczór z angielską piłką. Na dodatek mieliśmy pewne smaczki odnośnie poprzedniego starcia tych ekip. […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

MEGA promocja w Superbet! Kurs 30.00 na zwycięzcę Superbet!

El Clasico elektryzuje cały piłkarski świat i nic dziwnego. Wiadomo, że nawet kiedy po drugiej stronie nie zobaczymy już Cristiano Ronaldo, to klasyk pozostaje klasykiem. Wiedzą to także w Superbet, gdzie znajdziemy specjalną ofertę przygotowaną na to spotkanie. Jaką? Śpieszymy z wyjaśnieniem.  Legalny bukmacher Superbet ma dla was świetną promocję! Z okazji El Clasico możemy […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN bonusu na piłkę nożną!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem dotyczy wszystkich spotkań, bez podziału na ligi! Gracze bukmachera eWinner o promocji „Futbol Totalny” zapewne już słyszeli, […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Niestety sequele są gorsze. Zagłębie i Lechia nie nawiązały do ostatniego meczu w Lubinie

Gdy po raz ostatni przyszło nam oglądać starcie Zagłębia i Lechii w Lubinie, bawiliśmy się świetnie – zwroty akcji, dużo bramek, w końcu 4:4, cios za cios, bajery i inne lasery. Jeśli więc mielibyśmy porównywać tamten mecz do widowiska, które obejrzeliśmy dzisiaj… Cóż. Wtedy przejechaliśmy się sportowym autem, a dziś może nie Maluchem, natomiast Fiat […]
23.10.2020
Hiszpania
23.10.2020

Zidane przed El Clasico jak Lopetegui dwa lata temu?

Ten mecz zdecydowanie zajmuje jedno z czołowych miejsc w klasyfikacji najlepszych występów Barcelony ostatnich lat. Był to kolejny triumf w El Clasico – których akurat w XXI wieku po stronie „Blaugrany” jest co nie miara. Klasyk decydował o losach mistrzowskich tytułów w Hiszpanii, awansach do finałów Champions League, ale także o zwolnieniach trenerów. W chwili, […]
23.10.2020
Weszło FM
23.10.2020

Co w sobotę usłyszycie w Weszło FM?

Sobotę na antenie Weszło FM rozpoczniemy od „Dwójki bez Sternika”, która popłynie w składzie Wojciech Piela i Monika Wądołowska. Będzie sporo o najważniejszym wydarzeniu piłkarskim soboty, czyli o El Clasico, ale także o meczach Ekstraklasy. O 11:05 rozpoczniemy „Stan Futbolu”, w którym Krzysztof Stanowski i jego goście omówią najważniejsze momenty minionego tygodnia w polskiej piłce. […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Piast nie może się rozkręcić

Piast Gliwice raczej nie powtórzy w tym sezonie sukcesu z rozgrywek 18/19, gdy został mistrzem Polski. Więcej! Z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że gliwiczanie nie staną nawet na pudle, jak to się im zdarzyło niedawno. Może i pewnym nietaktem są takie prognozy w trakcie ósmej kolejki, no ale skoro podopieczni Waldemara Fornalika spotkali się […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Pomalutku, powolutku – GKS Tychy wyprzedził Arkę Gdynia

Niektórzy fani Arki Gdynia po czterech kolejkach pierwszej ligi zastanawiali się już, który rywal byłby najbardziej odpowiedni na start przyszłorocznej Ekstraklasy. W Tychach w tym samym okresie trwało już pierwsze szukanie winnych – bo tu przegrany Puchar Polski, tutaj dwie wtopy w sparingach, potem rozczarowujący remis ze Stomilem, bolesny oklep w Sosnowcu. Dziś? Dziś obie […]
23.10.2020
Kanał Sportowy
23.10.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Leszek Orłowski i Michał Pol

Leszek Orłowski, autor książki „Sevilla FC. Dzieci Monchiego”, dziennikarz „Piłki Nożnej” i Canal+ Sport będzie odpowiadał na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
23.10.2020
Hiszpania
23.10.2020

Dream Team. Jak Ronald Koeman pomógł wprowadzić Barcelonę na szczyt

Był jednym z najlepszych obrońców świata. I najskuteczniejszym. Do historii przeszły jego atomowe rzuty wolne i sprinty od własnego pola karnego pod szesnastkę rywali. Lista jego atutów na tym się jednak nie kończy. Do dziś wielu uważa, że był najważniejszym zawodnikiem wielkiej Barcelony początku lat 90. – Gdy grał dobrze, Barça też tak grała. Kiedy […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

10 odwołanych meczów 1. ligi w tydzień. „Chcemy grać, to nasza praca”

W 10. kolejce pierwszej ligi w najbliższy weekend odbędą się dwa spotkania. Nie, ligowcy nie nadrabiają zaległości. Nie, nie wyjechali też masowo na zgrupowania młodzieżowych reprezentacji Polski. Powodem podziurawienia terminarza w niespotykany dotąd sposób, jest koronawirus. O ile w Ekstraklasie rozgrywki udaje się powoli pchać do przodu, tak na jej zapleczu jest coraz gorzej. W […]
23.10.2020
Blogi i felietony
23.10.2020

70 minut grania i Lecha już zatkało. Typowy występ polskiego zespołu w Europie

Czytałem przed meczem z Benfiką, że Lech jest osłabiony i będzie miał trudniej, bo nie mógł zagrać Satka. Po meczu czytałem, że rzeczywiście było trudniej, Dejewski z Crnomarkoviciem nie dali rady, ale jakby był Satka… Ho, ho, zagraliby na zero z tyłu. Wiecie, kto jeszcze był w tym tygodniu osłabiony? Szachtar. Tyle że tam wypadła […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

MELODROMA: Niebezpieczne związki Jorge Mendesa (część III)

Zapraszamy na trzecią i ostatnią część tekstu naszego druha Melodromy. Pod jego lupą wylądował Jorge Mendes i skomplikowane, mętne mechanizmy rządzące piłkarskim światkiem. Gorąco polecamy wam całość, czyli część pierwszą opublikowaną w poniedziałek, środową kontynuację, a także dzisiejszy tekst, który znajdziecie poniżej. Smacznego.  *** Nie był to oczywiście pierwszy kontakt Mendesa z Fosun. Pod koniec […]
23.10.2020
Hiszpania
23.10.2020

Blizny, kanapki i fioletowe buty. Jak Ansu Fati stał się wyjątkowym dzieckiem?

Wychowywał się w biedzie. Nawet, kiedy miał już co jeść kierował się wyniesioną z ojczyzny zasadą, że nie jesz, dopóki nie masz zapewnionego jedzenia na następny dzień. Jego ojciec był zmuszony do żebrania. Koledzy z Sevilli dziwili się bliznom na jego nogach. Fascynował się fioletowymi butami Jesusa Navasa. Chciały go Real i Barcelona, ale on […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Uwaga, Weszło razem z Totalizatorem Sportowym rozdaje piłki Ekstraklasy, koszulki klubów, iPhone’a 12, smart watcha od Apple! Rozpoczynamy kolejny sezon z konkursem #AleNumer. Tym razem pytamy o to, ile bramek w 8. kolejce Ekstraklasy zdobędą obcokrajowcy. Jak grać? Rywalizujemy na naszych social mediach. Pod naszymi wpisami na Twitterze lub Facebooku odpowiadacie na nasze pytanie, podrzucacie […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Brzęczek wysłał powołania. Jakub Kamiński w seniorskiej kadrze!

Niesamowicie galopuje jesienny terminarz, jeżeli chodzi o spotkania międzypaństwowe. Ledwo co zdążyliśmy ochłonąć po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski, a już Jerzy Brzęczek wysłał powołania na kolejne. Wielu niespodzianek nie ma, ale w paru miejscach selekcjoner trochę zaskoczył. Trudne wyzwania Po ostatnich spotkaniach biało-czerwonych wzrósł wśród kibiców i ekspertów optymizm odnośnie kadry. Efektowne zwycięstwo nad Finlandią […]
23.10.2020
Kanał Sportowy
23.10.2020

Stanowisko #30 – koronabingo w futbolu: absurd goni absurd

Krzysztof Stanowski w kolejnym odcinku vloga Stanowisko opowiada o absurdach w futbolu podczas pandemii. A tych nie brakuje.  
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Jakub Kamiński – skrzydłowy, na którego czekaliśmy

– Wiedzieliśmy, że Benfica to dobry zespół, ale wyszliśmy i pokazaliśmy, że polska drużyna nie musi narobić wstydu – mówił po meczu Jakub Kamiński. 18-letni chłopaczek, który w seniorskiej piłce zagrał mniej meczów niż Jan Vertonghen zagrał w europejskich pucharach. Zawsze lepiej się wstrzymać z takimi przewidywaniami, bo już różne talenty życie weryfikowało. Ale co […]
23.10.2020