post Avatar

Opublikowane 23.10.2017 21:09 przez

redakcja

Piłkarze po odwieszeniu butów na kołku zostają często trenerami albo ekspertami telewizyjnymi. Jednak jest też niewielka grupa, która idzie w politykę. Co ciekawe spora część z nich, to byli zawodnicy Milanu. Niedawno pisaliśmy, że George Weah jest bliski objęcia prezydentury w Liberii (KLIK), w politykę swego czasu podążały również takie legendy „Rossonerich” jak Gianni Rivera, czy Andrij Szewczenko i Giovanni Galli. Do ich grona już kilka lat temu dołączył również Kacha Kaladze, ale teraz został merem Tbilisi.  

Oczywiście losy byłych piłkarzy w polityce toczą się różnie. Jednym wychodzi to całkiem dobrze, a drugim zupełnie odwrotnie. Przykładowo Gianni Rivera swoją karierę polityczną może uznać za całkiem udaną, bo w końcu ponad dziesięć lat spędzonych w krajowym parlamencie, a także pięć lat pracy w Brukseli, to już całkiem niezły wynik. Tym bardziej że swego czasu pełnił też funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Obrony. Po drugiej stronie barykady jest „Szewa”, który zaraz po zakończeniu piłkarskiej kariery zamierzał zrobić furorę w polityce, a skończyło się fatalnie. Były snajper Milanu nie zdołał wejść nawet do Rady Najwyższej i z polityką skończył bardzo szybko. Co ciekawe w tym samy czasie swoją przygodę z futbolem zakończył również jego wieloletni kolega klubowy, Kacha Kaladze. Były obrońca Milanu również nie zamierzał długo zwlekać i od razu postanowił zająć się polityką.

– Jestem niezmiernie wzruszony, bo w końcu moja kariera trwała 18 lat. Część mnie jest z tego powodu rozczarowana, ale pragnę podziękować wszystkim moim fanom, a także przyjaciołom z Milanu i Genoi. Równocześnie pragnę zakomunikować, że zdecydowałem się na nowy etap w życiu – politykę. To bardzo wzruszająca chwila, bo to będzie najważniejszy mecz w moim życiu. Pragnę demokracji i wolności w moim ukochanym kraju, Gruzji. Choć nie urodziłem się w Gruzji, moje serce bije dla tego kraju. Chciałbym, aby moje dzieci mogły dorastać w wolnym i demokratycznym kraju, który działa w NATO, a także jest częścią Europy – powiedział Kaladze tuż po zakończeniu kariery.

Początki w polityce dla byłej ikony Milanu były bardzo trudne, ponieważ w 2012 roku startował z ramienia partii ,,Gruzińskie Marzenie-Demokratyczna Gruzja”. Założycielem tej partii jest miliarder Bidzina Iwaniszwil, który całej fortuny dorobił się w Rosji. Tak więc traktowany jest jako pionek Kremla. Dlatego też w trakcie kampanii wyborczej Kaladze został zaatakowany przez prorządową telewizję, która opublikowała materiał sugerujący, że były piłkarz działał z gruzińską mafią. Sam zawodnik oczywiście wszystkiemu zaprzeczał, ale był to dla niego bardzo bolesny cios, ponieważ w trakcie jego gry w Milanie stracił brata, którego porwała i zamordowała gruzińska mafia. Tak więc już na samym początku Kaladze mógł doświadczyć brutalności politycznej, ale nie złamał się i już po kilku miesiącach został ministrem rozwoju regionalnego i infrastruktury, a także drugim wiceministrem w rządzie Iwaniszwilego.

Po pięciu latach od tamtego sukcesu Kaladze nie zgorszył się polityką i postanowił wystartować w wyborach na mera Tbilisi. Swoich wyborców przekonywał przede wszystkim tym, że zbuduje drogi i mosty, które rozwiążą problem z korkami, a także skupi się nad ekologią i poprawą szkolnictwa oraz służby zdrowia. Wyniki wyborów pokazują, że był wyjątkowo przekonujący w swych obietnicach, gdyż zgarnął 51,13 procent głosów i został najważniejszą osobą w stolicy Gruzji.

Rzecz jasna, jak to już bywa Gruzji, nie zabrakło kontrowersji. Kaladze startował z ramienia tej samej partii co przed pięcioma laty, czyli ,,Gruzińskiego Marzenia”, a to właśnie oni obsadzili ponad połowę miejsce we władzach 64 miast. Zdaniem opozycji nie zrobili tego uczciwie, a wybory najzwyczajniej w świecie były ustawione. Trudno nam opiniować jak było, ale mimo wszystko Kaladze i Gruzinom życzymy, aby były zawodnik Milanu był tak samo skuteczny w spełnianiu obietnic, jak w zatrzymywaniu niegdyś najlepszych napastników na świecie.

Opublikowane 23.10.2017 21:09 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 9
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
blasphemer93
blasphemer93

George Weah NIE ZOSTAŁ prezydentem Liberii… tak trudno sprawdzić, że 7 listopada będzie druga tura?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Anjinsan
Anjinsan

ten grzejnik zagrał w Milanie więcej razy niż Cafu i Stam razem wzięci 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Anjinsan
Anjinsan

Stam pojawił się jako przykład w wypowiedzi, do której się odnosiłem, a faktu, że Cafu jest legendą Milanu raczej nikt nie kwestionuje. Nie twierdzę też, że Kaładze był lepszy od któregoś z tych 2 zawodników, ale jeśli ktoś zalicza prawie 200 spotkań w czasach tak silnego Milanu, to raczej nie jest przypadkowym gościem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PeachFace
PeachFace

Dlaczego byłych piłkarzy Milanu tak ciągnie do polityki?
Może dlatego, że z bliska na przykładzie Berlusconiego widzieli jak za publiczne pieniądze można bezkarnie balować z tirem najlepszych dziwek, szampana i koki.

Blogi i felietony
26.11.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Lech Poznań ostatnich dni umówiłby się na randkę z wymarzoną dziewczyną, a potem pomylił knajpę, na ósmą idąc do Biesiadowa zamiast DeGrasso, nie orientując się nawet w pomyłce, choć ona czekała do dwunastej. Mówi się, że coś jest piękne jak bramka w dziewięćdziesiątej minucie, ale nie mówcie tego przy kibicach Lecha, chyba, że ich bardzo […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Bednarek i Ishak zrobili swoje, reszta zawiodła (noty)

Eh, to nie było dobre spotkanie Kolejorza. Nie zawiedli tylko Filip Bednarek i Mikael Ishak, reszta, choć część miała pojedyncze przebłyski, zawiodła. Pedro Tiba zawalił bramkę. Jakub Moder irytował niedokładnością. Tymoteusz Puchacz potwierdził obawy, co do swojej gry defensywnej. Michał Skóraś zniknął. Jan Sykora przestrzelił setkę. Właściwie każdego można byłoby się o coś przyczepić. Wystawiamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Szeroka kadra Lecha? Rząsa w swoim świecie

Ustalmy na wstępie fundamentalną rzecz – LECH POZNAŃ NIE MA SZEROKIEJ ŁAWKI. To jeden z powodów, dla których… przegrał dziś ze Standardem, choć powinien wygrać, dostaje w mazak w lidze, jadąc w niej na oparach. Nie twierdzimy, że w Lechu jest pod tym względem kataklizm. Wiele pozycji wydaje się być solidnie obsadzonych. Ale daleko nam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Doliczony czas gry – czas obijania Lecha

Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy Lecha Poznań, rzucił dziś na antenie TVP Sport, że jego drużyna z tą kadrą radzi sobie z grą na trzech frontach. Jeśli miał na myśli to, że Kolejorz ma tylu zawodników, że nawet w obliczu kłopotów kilku piłkarzy nie musi wystawiać juniorów, można przyznać mu rację. No ale stawiamy, że chodziło […]
26.11.2020
Live
26.11.2020

LIVE: Typowy Lech przegrał w ostatniej akcji

Lech Poznań cieniuje w Ekstraklasie, ale w Lidze Europy może mieć jeszcze nadzieje na wyjście z grupy. Bezwzględnym warunkiem jest ogranie po raz drugi Standardu Liege, inaczej nie będzie tematu. Wierzymy, że właśnie tak się stanie, że Puchacz i reszta będą bardziej skupieni w defensywie, a w ofensywie znów nie zabraknie im rozmachu. Panowie, chłopaki, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Villas-Boas: – Chciałbym, aby FIFA zastrzegła numer „10” we wszystkich rozgrywkach

Andre Villas-Boas zaapelował wczoraj, by FIFA zastrzegła numer dziesiąty na koszulkach wszystkich drużyn świata. My na ten apel odpowiadamy własnym: panie Boas, uspokój się pan. Kontrowersyjny pomysł Piłkarski świat znalazł się w żałobie po śmierci jednego z najwybitniejszych piłkarzy w dziejach. Zdaniem wielu – po prostu najwybitniejszego. My w naszym rankingu najlepszych zawodników wszech czasów […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Piętnaście pustych stadionów i oprawa

Spośród szesnastu rozegranych w ostatnich dwóch dniach meczów Ligi Mistrzów, piętnaście odbyło się bez udziału publiczności. Nawet państwa dość liberalnie podchodzące do obostrzeń koronawirusowych, stadiony pozostawiają puste, niezależnie od tego, jak doniosłą okazją jest mecz europejskich pucharów. Grecja, Francja, Ukraina, oczywiście Niemcy czy Anglia – hymn Ligi Mistrzów niósł się po trybunach echem niezagłuszonym choćby […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Basałaj: „Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie”

– Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchacz i gra w defensywie? To na razie nie jest dobrana para

Tymoteusz Puchacz kapitalnie zaprezentował się w ostatnim spotkaniu Ligi Europy przeciwko Standardowi Liege. Nie tylko zapisał na swoim koncie dwie asysty, ale całkowicie zdominował lewą stronę boiska. Swoją aktywnością, dynamiką, wydolnością. Wszędzie było go pełno. Powszechne stały się głosy, że Jerzy Brzęczek powinien powołać lewego obrońcę Lecha Poznań na zgrupowanie reprezentacji Polski. A potem przyszedł […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchary, korupcja i przekręcanie nazwisk. Raymond Goethals, rewolucjonista z Belgii

– Nie marudź, graj! – pokrzykiwał do swoich piłkarzy Raymond Goethals w szatni, na treningu oraz na meczu. Charakterystyczny, brukselski akcent wystarczał, żeby zawodnik brał się w garść i wracał do pracy. Bez znaczenia, czy był to Alen Boksić, Paul van Himst, Rob Rensenbrink, czy Arie Haan. Szacunek do trenera miał każdy. Ciężko było go […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Maradona miał osobowość dużego dziecka. Czasem widziałem łzy w jego oczach

– Miał osobowość dużego dziecka i chyba do końca takim dużym dzieckiem pozostał. Czasem widziałem prawie że łzy w jego oczach. Albo może nie prawie, czasem to wręcz dosłownie. Taką bezradność – ciągle kopią, faulują, no dlaczego oni to robią? Dlaczego zabierają mi tę zabawkę, czyli piłkę, w sposób nieprzepisowy? Było to momentami rozbrajające. Michel […]
26.11.2020
Weszło Extra
26.11.2020

Marcin Kikut: Gdybyśmy ograli Bragę, dotarlibyśmy do finału Ligi Europy

Dekadę temu Lech Poznań zapisał jedną z piękniejszych kart w historii swoich występów w europejskich pucharach i jak na razie jedną z dwóch najpiękniejszych jeśli chodzi o polskie kluby na międzynarodowej arenie w XXI wieku. Wielki udział w tamtych sukcesach miał Marcin Kikut, który dziś znajduje się zupełnie poza piłką, skupiając na biznesie hotelarskim. Wspominamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Lechu, musisz. O przedłużenie szans na awans

To jest ten moment. Moment, kiedy tegoroczna pucharowa przygoda Lecha nie skręci w klasycznym dla polskiej piłki kierunku. Powalczyli. Pokazali się. Zagrali dobrze mecze. Ale, ostatecznie, przegrali, nie awansowali. My wiemy, że jest jeszcze Benfica, że Rangersi mają najlepszą formę od lat. Ale sensacje to też sól futbolu. Aby zapracować na możliwość zrobienia sensacji, trzeba […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Wygrana Lecha, precyzja Ishaka | TYPY I KURSY NA LIGĘ EUROPY

Dla piłkarzy Dariusza Żurawia nadchodzi czas odpowiedzi. Przed Lechem Poznań mecz, który może zadecydować o tym, czy ekipa z Wielkopolski zakończy grupę na trzecim, czy na czwartym miejscu. Zresztą – nieczego Lechowi nie odbierajmy. Kto wie, może zwycięstwo w Belgii doda im jeszcze chęci na walkę o awans. W każdym razie na mecz ze Standardem […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Na Maradonę wszyscy czekali. Czułem jego boską aurę wielkości

– Jedno rzucało mi się w oczy: on zawsze przychodził ostatni. Wszyscy stali już w tunelu, czekali, ale kiedy szedł, to widać było, że nadchodzi coś wyjątkowego. Ktoś wielki, jedyny w swoim rodzaju. Byli przy nim ludzie, czy to masażysta, czy to rehabilitant, czy to ktoś jeszcze. Pokrzykiwał, wychodził, emanował aurą wielkości. Wyróżniał się. Pamiętam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

„Panowie, tak nadmuchaliśmy ten balon, że całe miasto uwierzyło, że pokonamy Barcelonę”

Historia polskiego futbolu pełna jest meczów, które Kazik Staszewski sprawnie uchwycił niegdyś pod chwytliwym stwierdzeniem: „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka…”. Jednym z najsłynniejszych spotkań z tej kategorii zdecydowanie jest rewanżowe starcie Lecha Poznań z FC Barceloną w Pucharze Zdobywców Pucharów 1988/89. „Kolejorz” miał wówczas wymarzoną okazję, by wyrzucić Katalończyków z rozgrywek. Choć w ich […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Super Kurs w Superbet! 30.00 na wygraną Lecha z Liege!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. W Superbet za wygraną Lecha Poznań ze Standardem Liege dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Potem wpłacamy na nie minimum 50 PLN, zaznaczamy zgody marketingowe i formalności […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

PRASA. Pożegnanie i wspomnienie Diego Maradony

Polskie media żegnają dziś Diego Armando Maradonę. W prasie znajdziemy sporo wspomnień o Argentyńczyku. – Beznadziejna akcja, jakiś baran podał mi na głowę – mi na głowę! – bo już nie wiedział, co zrobić, a ja skoczyłem i podstawiłem rękę. Mówiłem, że to była ręka Boga, ale to była ręka Diega. Zwędziłem nią Angolom portfel. […]
26.11.2020