Sobiech pozostaje na zapleczu Bundesligi. Podpisał kontrakt z Darmstadt 98

redakcja

Autor:redakcja

20 lipca 2017, 20:48 • 2 min czytania

Sobiech pozostaje na zapleczu Bundesligi. Podpisał kontrakt z Darmstadt 98

Niedawno Bild pisał o Sobiechu i  drużynie z Hanoweru w dość wymowny sposób – „To jak w nieudanym małżeństwie – obie strony wiedzą, że to nie ma już większego sensu, ale żadna nie przyzna tego wprost”. Rozwód bez orzekania o winie miał miejsce 30 czerwca tego roku, a to oznaczało poszukiwania nowego klubu, które skończyły się dzisiaj, ponieważ Artur Sobiech podpisał umowę z Darmstadt 98, które właśnie spadło z Bundesligi. 

Reklama

Trudno przypuszczać, żeby jakikolwiek kibic Hannoveru 96 zapłakał za Sobiechem z innych względów niż czysty sentyment. Można było bowiem przywiązać się do jego nazwiska w kadrze meczowej, bo w końcu spędził tam sześć lat, a to kawał czasu w życiu piłkarza. Przez tyle lat mógł tam nawet dorobić się pomnika, ale realia są nieco inne. 145 spotkań, w których do siatki trafił tylko 28 razy, a asysty można policzyć za pomocą palców dwóch dłoni, bo było ich jedynie dziewięć. Słabiutko, jak na taki długi okres gry. Nic więc dziwnego, że w klubie z Hanoweru nie przedłużono z Sobiechem wygasającej 30 czerwca tego roku umowy.

sobiech

Reklama

Sobiecha łączono z powrotem do kraju, ale temat ostatecznie upadł, bo od wczoraj w grze miały być już tylko dwa kluby z drugiej Bundesligi – Drezno i SV Darmstadt 98. Ten pierwszy podobno proponował znakomite warunki finansowe, ale Darmstadt właśnie spadło z Bundesligi, a ich planem jest szybki powrót do elity. W tym celu dokonali już dwóch transferów gotówkowych. Do klubu dołączyli m.in. Malvin Mehlem z Karlsruher i Julian von Haacke z NEC Nijmegen.

Wydaje się więc, że Sobiech wybrał lepszy projekt sportowy, który umożliwi mu szybszy powrót do Bundesligi. Ale żeby tak się stało, samemu musi wejść na wyższy poziom, bo to już chyba ostatnia szansa, żeby na serio zaistnieć w niemieckiej piłce. Do tej pory było pięć sezonów w Bundeslidze i jeden na zapleczu, ale Sobiech nigdy nie miał prawa czuć, że w pełni rozwija tam swoje skrzydła. Być może w rozgrywkach 2015/2016 zbliżył się do tego, ale to nadal nie była regularna gra co tydzień od pierwszej minuty. Czas wreszcie pokazać umiejętności, bo co z tego, ze Darmstadt awansuje, a Sobiech znowu zostanie na zapleczu, ale w innym klubie.

Fot. FotoPyK

Najnowsze

Francja

Napastnik może odejść z Fiorentiny przed dwumeczem z Jagiellonią

Maciej Piętak
0
Napastnik może odejść z Fiorentiny przed dwumeczem z Jagiellonią
Anglia

Powrót numeru 16. Michael Carrick i misja ratunkowa na Old Trafford

Wojciech Piela
0
Powrót numeru 16. Michael Carrick i misja ratunkowa na Old Trafford
Reklama

Niemcy

Niemcy

Fakty i mity o problemach Kwasnioka. „Upił się na wigilii”

Wojciech Górski
7
Fakty i mity o problemach Kwasnioka. „Upił się na wigilii”
Niemcy

Z nieba do piekła. Debiut marzeń w Bundeslidze i… poważna kontuzja

Maciej Bartkowiak
0
Z nieba do piekła. Debiut marzeń w Bundeslidze i… poważna kontuzja
Niemcy

Milan może ściągnąć piłkarza Bayernu. Ale lista chętnych jest długa

Michał Kołkowski
1
Milan może ściągnąć piłkarza Bayernu. Ale lista chętnych jest długa
Reklama
Reklama