post Avatar

Opublikowane 18.07.2017 15:54 przez

redakcja

Za nami pierwszy sezon funkcjonowania systemu Pro Junior System, w ramach którego PZPN rozdysponował 10 milionów złotych pomiędzy kluby ekstraklasy (3 miliony), I ligi (4,5 miliona) i II ligi (2,5 miliona). Czy program można uznać za sukces? I tak, i nie. Z całą pewnością sumy rzędu 1,3 miliona złotych dla I-ligowej Olimpii Grudziądz czy 750 tysięcy złotych dla II-ligowej Siarki Tarnobrzeg to potężna pomoc w funkcjonowaniu klubów i fajna motywacja do dalszej pracy z młodzieżą. Ale już pieniądze wypłacane w ekstraklasie takiego efektu nie powodują, co wyraźnie widać w statystykach. Ciężko też stwierdzić, że PJS przyczynił się do bardziej zdecydowanego stawiania na młodych Polaków na najwyższym poziomie rozgrywek. Przeciwnie, przyjęte rozwiązania zwyczajnie nie są w stanie zapobiec trendowi, który jest dokładnie odwrotny.

Wiosną prezes Olimpii Grudziądz (która wygrała PJS w I lidze), Jacek Bojarowski zdradził w programie Cafe Futbol, że roczny budżet klubu to mniej więcej 5,5 miliona złotych. Premia z tytułu promowania młodych graczy osiągnęła więc niemal 1/4 rocznych przychodów. Natomiast zwycięzca PJS w II lidze, Siarka Tarnobrzeg uzyskała w ten sposób już niemal połowę rocznych przychodów. Innymi słowy, Siarka – zachowując odpowiednie proporcje – procentowo wykonała podobny skok finansowy, co Legia Warszawa po awansie do Ligi Mistrzów. W I- i II-ligowej skali pieniądze z PJS są więc bardzo poważne i naprawdę warto o nie powalczyć.

Trochę inaczej sprawa wygląda w ekstraklasie. Maksymalna premia z PJS wynosi 1,4 miliona złotych, a budżet wywołanej do tablicy Legii w sezonie 2016/17 wyniósł 284 miliony złotych. Nie widać tu więc jakichkolwiek racjonalnych przesłanek, dla których warszawianie mieliby bić się o kwotę rzędu niecałej połowy procenta rocznych przychodów. Inaczej – gdyby ktoś w Legii zaczął faktycznie działać w temacie poprawy pozycji w rankingu PJS, byłby kompletnie niepoważny. Ryzyko grania młodymi byłoby nieproporcjonalnie wysokie względem potencjalnych korzyści. To trochę tak, jakby przy schylaniu się po złotówkę leżącą na ulicy stracić z oczu walizkę pełną pieniędzy i narazić się na jej utratę.

W zeszłym sezonie 1,4 miliona złotych z PZPN zgarnął Lech, ale w Poznaniu dokonano tego zupełnie przy okazji. Pierwszą pozycję w rankingu PJS zapewnili klubowi Bednarek i Kownacki (gdyby nie oni, Lech byłby dziewiąty i nie dostałby nic). Po sezonie Kolejorz zarobił więc na swoich dwóch młodzieżowcach 1,4 miliona złotych z PJS oraz… 44 miliony złotych z ich transferów do Southampton i Sampdorii. W Poznaniu z pewnością nie narzekają dziś, że zyskali dodatkowe pieniądze z PZPN (3 procent zarobionej kasy na Bednarku i Kownackim), ale ich głównym celem zdecydowanie była tu ta druga kwota (97 procent).

Ogólnie maksymalna premia z PJS nawet dla najbiedniejszych klubów ekstraklasy stanowi mniej więcej 10 procent rocznych przychodów. Ponadto 1,4 miliona z PZPN (o które mocno trzeba powalczyć) wygląda mało okazale nawet w odniesieniu do najniższej premii z tytułu praw TV w ekstraklasie (6,2 miliona dla Górnika Łęczna w sezonie 2016/17). Innymi słowy, oczywistym jest, że to pozostanie w ekstraklasie i, co za tym idzie, pozostanie przy strumieniu pieniędzy z Canal+ jest dla naszych ligowców najwyższym priorytetem. Liczy się więc wynik, przez co w wielu przypadkach kluby wolą grać Słowakami w średnim wieku niż młodymi Polakami.

Tak naprawdę w ekstraklasie najczęściej w ogóle nie przejmują się młodzieżowym graniem. Widać to m.in. po liczbach wprost wynikających z programu PZPN. Przypomnijmy najpierw kilka kwestii. Pro Junior System dotyczy polskich piłkarzy, którzy w trakcie trwania sezonu skończą 21 lat lub młodszych (w zeszłych rozgrywkach najstarszym premiowanym rocznikiem był 1996). Brani są pod uwagę wyłącznie zawodnicy, którzy rozegrali co najmniej 270 minut w co najmniej pięciu ligowych meczach w danym sezonie. Liczy się każda rozegrana minuta w określonych rozgrywkach, w myśl schematu przygotowanego przez federację:

I wiecie co? W zeszłym sezonie w ekstraklasie dziewięć klubów zdobyło jakieś punkty w rankingu, a siedem – w tym mistrz i zdobywca pucharu – zakończyło z okrągłym zerem. W całej lidze ledwie trzynastu młodzieżowców potrafiło zapunktować w PJS i właściwie jest ich na tyle niewielu, że spokojnie można ich tutaj wypisać: Kownacki, Bednarek, Gumny (wszyscy Lech), Buksa, Jagiełło (obaj Zagłębie), Wdowiak, Kanach (obaj Cracovia), Dankowski (Śląsk), Listkowski (Pogoń), Bartosz (Wisła K.), Stolarski (Lechia), Świderski (Jagiellonia) i Szarek (Bruk-Bet). A tylko pięciu z nich będzie traktowanych jako młodzieżowcy także i w nowym sezonie ekstraklasy.

Wyniki PJS 2016/17, Lech otrzymał 1,4 mln, Śląsk 1 mln, Zagłębie 0,6 mln.

Łączna suma punktów zdobytych przez wszystkie kluby ekstraklasy w PJS to 23061. Jako że przed wprowadzeniem systemu PZPN przeprowadził symulacje dla lat poprzednich, możemy teraz porównać wartości. I tak w sezonie 2015/16 kluby zdobyły łącznie 52018 punktów, w sezonie 2014/15 było to 56114 punktów, a w sezonie 2013/14 stanęło na 47417 punktach. Widać więc jak na dłoni, że udział młodzieżowców w meczach ekstraklasy w ostatnim sezonie był zdecydowanie najmniejszy na przestrzeni czterech lat, i to pomimo wprowadzonej motywacji finansowej z Pro Junior System. Dodajmy od razu, że tego typu punktowe porównania nie mają już sensu dla klubów I i II ligi, bo tam w międzyczasie wprowadzono minimalną liczbę młodzieżowców, którzy muszą przebywać na boisku.

Jeśli chodzi o ekstraklasę, w nowym sezonie wcale nie zapowiada się na znaczącą poprawę. Rzecz jasna w każdej chwili może się objawić jakiś talent, podobnie jak przed rokiem miało to miejsce w przypadku Bednarka (zaczął grać w 5. kolejce). Ale póki co nazwiska naszych młodzieżowców (rocznik 1997 i młodsi) wielkiego wrażenia nie robią. W Lechu zapunktować mogą Gumny, Jóźwiak i może Tomczyk, w Legii od biedy Szymański, a w Jagiellonii Świderski i Mystkowski. Dalej z realnymi szansami na występy mamy Wotjkowskiego (Wisła K.), Listkowskiego (Pogoń), Jagiełłę (Zagłębie), Dziczka i Gojko (obaj Piast) oraz być może Skrzecza (Śląsk). Na dziś największe szanse na grę młodzieżowcy zdają się mieć w Cracovii (Wilk, Pestka, Kanach) oraz w Górniku Zabrze (Wieteska, Ambrosiewicz, Żurkowski). Jakkolwiek spojrzeć, jakość i ilość liczba na kolana nie rzucają.

W tym kontekście rację może mieć Zbigniew Boniek, który ostatnio na Twitterze publicznie się zastanawiał, czy PJS w ekstraklasie ma jakikolwiek sens. Wydaje się, że niewielki, i że zdecydowanie większy efekt mogłoby przynieść przeniesienie 3 milionów złotych z najwyższego poziomu rozgrywek do niższych lig. Za ekstraklasą nie przemawiają ani finanse (procentowo bardzo niskie premie z PZPN), ani boiskowe minuty zaliczone przez naszych młodzieżowców. A skoro coś nie działa, to zwyczajnie szkoda marnować na to pieniądze.

MICHAŁ SADOMSKI

Opublikowane 18.07.2017 15:54 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 43
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Urkides
Urkides

Uważam że PJS jest dobrym pomysłem ale nie w Ekstraklasie. Dużo latwiej jest promować młodych w niższych ligach a i dofinansowanie akademii jest tam ważniejsze, Gro kasy powinno trafić do I ligi i do II a może nawet w III. Impuls trzeba dawać niżej. W Ekstraklasie trzeba wpisać jako warunek licencyjny posiadanie akademii i niech działają.

Urkides
Urkides

I jeszcze dodam że takie teksty sa ciekawsze od tych gdzie się uprawia jazdę po kimkolwiek i za cokolwiek.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

To chyba dobrze, że nikt na siłę (w E-klasie) nie wstawia słabych juniorów? Lech wygrał nie dlatego, że na siłę wtykał przecietnych grajków tylko dlatego, że zasłużenie grali dobrze wyszkoleni juniorzy.
Lech wygrał tę klasyfikację mimochodem.
Faktycznie lepiej przesunąć tę kasę na 1. i 2. ligę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nikita
nikita

Skoro Sampdorii ten brzuch nie przeszkadza, to nie widzę problemu.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Zdobył 9 razy bramek niż wyszkolony zagranico Necid. Nie proś mnie – nic Ci nie dam. 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Urkides
Urkides

Ja mam szereg zarzutów do Bońka jeśli chodzi o szkolenie ale akurat z tym PJS to nie za bardzo.
Jeśli będa potrafili wyciagac wnioski to juz będzie dobrze.

Urkides
Urkides

A tak poza tym to żeby wystawiać juniorów to najpierw trzeba ich mieć. A skąd ich brac jak mało kto szkoli na dobrym poziomie?

śal pelacór
śal pelacór

Jeżeli klubom się nie opłaca stawiać na młodzież to trzeba zrobić aby im się opłacało. Dlatego proponuję karę dla klubu który będzie miał najwięcej obcokrajowców w składzie, rozliczona po sezonie ,ilość meczów przez ilość zawodników z zagranicy.
Kara 2.000.000 zł i kluby się będą pilnowały aby za dużo nie kupić szrotu.
Kolejne 500.000 zł jak szrot zajmie miejsce w dolnej ósemce ,bo nie dość że ziomków na boisko nie wpuszcza to jeszcze zaniża poziom.
Karę klub ma przelać na sportowe kluby młodzieżowe ze swoich okolic.
Nie chcą po dobroci to niech płacą kary na dzieci.

blasphemer93
blasphemer93

Karać to powinni za takie komentarze z tzw ‚dupy’. Nie dość że 3/4 klubów trzyma się jeszcze jakoś tylko dzięki wpływom z canal+ to do tego obciążajmy je jakimiś chorymi karami. Egzamin na grabarza zdałbyś z wyróżnieniem.

śal pelacór
śal pelacór

A co mnie obchodzi los „biedaków” którzy nie mają pieniędzy aby zatrudnić pierwszoligowca (np. Kun) a mają aby zatrudnić Słowaka czy Hiszpana?
W dodatku biorą pieniądze od samorządów i wydają na obcokrajowców. To jest chore a nie dwa miliony kary na dzieci.
Takie praktyki dzieją się tylko jak nie ma bata na wypaczenia i bat musi się znaleźć.

kufel
kufel

Klubie x będzie grało 11 Polaków w wieku 25-34 lat. W klubie y będzie grało 2 Polaków w wieku 18-21. Kogo ukarać?

ThisIsMyDog
ThisIsMyDog

Trochę zejdę z tematu, często się mówi, że w Niemczech istnieje system szkolenia a w Polsce to chuj w dupie jest tylko. Więc weszło może mogło by jakimś fajnym artykułem wytłumaczyć różnice między Ekstraklasą a taką Bundesligą w tej kwestii. Bo ciągle słyszę, że tam szkolą a u nas nie tylko, że nikt nie potrafi prosto wyjaśnić na czym polega ta różnica. Bo przecież to nie dlatego, że mają 3 boiska i 10 piłek więcej w akademii?

Krzysztof Stanowski
Krzysztof Stanowski

No właśnie dlatego.

SL Benfica
SL Benfica

Nie zgodzę się, To nie w infrastrukturze jest największa różnica, choć ona jest ważna. Problem leży niestety gdzie indziej.

Juan Sebastian Veron
Juan Sebastian Veron

Pamiętam, jak kiedyś do Polski przyjechali chłopcy z Milanu(mieli może po 11-12 lat) i po wyraźnej porażce z polską drużyną jednego z młodych Włochów zapytano o komentarz i powiedział mniej więcej coś takiego:
„Nie mieliśmy z nimi szans. Mocno nas poobijali, byli więksi, silniejsi, szybsi. Za to my umiemy grać w piłkę.”

Czyli u nas stawia się na atrybuty, które młodzikom dają przewagę w ramach ich grupy wiekowej, a nie takie, które będą im przydatne w przyszłości. To, że kogoś bierzesz na szybkość/siłę w wieku lat 14 nie znaczy, że będziesz mógł to robić w dorosłej piłce. Dzieci nie powinno się uczyć wygrywać, tylko grać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Nie wiem ile w tym prawdy, ale Lech podobno gra młodszymi rocznikami przeciw starszym.

jarosz86
jarosz86

Bardzo dobry artykuł tylko wnioski z Ekstraklasy ktoś popieprzył. Legia – „Nie widać tu więc jakichkolwiek racjonalnych przesłanek, dla których warszawianie mieliby bić się o kwotę rzędu niecałej połowy procenta rocznych przychodów” – więc się nie biła i miała okrągłe 0, a Lech -„Bednarek i Kownacki (gdyby nie oni, Lech byłby dziewiąty i nie dostałby nic)” i już ich nie ma… . A więc zaczynamy patrzeć co dzieje się dalej… Śląsk, Zagłębie i Pogoń. I w tym momencie widzimy, że dla 1,4 mln warto się bić, a przy okazji dając grać zawodnikowi młodemu nie tylko może liczyć na 1,4 mln ale i na 44 mln z późniejszych transferów. A więc dla kogokolwiek oprócz Legii i Lecha będzie to gigantyczny zastrzyk kasy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jarosz86
jarosz86

To mocno poniosło czy zależy od Bednarka? Angielskie kluby będą wydawały kasę na 19-20 latków a nie na 28 letniego Vadisa, 29 letniego Pazdana, 30 letniego Mączyńskiego czy 33 letniego Raadovicia !!! Dlatego Polskie kluby muszą zrozumieć że warto stawiać na młodych.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

sailor
sailor

Spójrz na Dinamo Zagrzeb – oni co roku z samych transferów wychowanków zarabiają tyle ile za wejście do fazy grupowej LM. Tak więc jest to bardzo dobry model rozwoju klubu. Żeby jednak zacząć zbierać owoce, trzeba najpierw zasiać i tu potrzeba cierpliwości. Lech z Akademią na poważnie wystartował dopiero kilka lat temu i minie jeszcze parę lat zanim wejdą te najlepsze roczniki, które przeszły całość cyklu szkoleniowego Akademii, choć już teraz widać pierwsze efekty w postaci coraz lepszych wychowanków. Jeśli Bednarek i Kownacki pójdą drogą Linetty’ego i sprawdzą się w swoich klubach, to Akademia Lecha powinna wyrobić sobie w Europie coraz lepszą markę i być może za jakiś czas te 11,5 mln euro nie będzie tylko incydentem, ale co roku będzie można uzyskiwać podobną kwotę, tak jak w Zagrzebiu. A wiadomo, że im więcej kasy, tym większy budżet, płace, droższe transfery do klubu, lepsze wyniki itd. Nie muszę chyba tego tłumaczyć. Dlatego warto podjąć tę pracę, choćby na owoce miałoby się czekać te parę lat.

Kasa z transferów nie będzie przepierdolona, o to możesz być spokojny. Już ponad 3 mln poszło na transfery, a reszta pójdzie na Akademię, kolejne boiska, balony nad boiskami, nowy internat itd. Na pewno te pieniądze nie zostaną przejedzone tylko dobrze zainwestowane.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

sailor
sailor

Co do ścieżek Legii i Lecha, to każda z nich jest po prostu inna. Legia zdecydowała się na podjęcie ryzyka i wynik na już, natomiast Lech woli budować dom od fundamentów. Nie twierdzę wcale, że droga Legii jest zła, jednak pozostaje pytanie jak skapitalizuje ona ostatnie sukcesy. Jeśli wezmą się za akademię, to powinni w przyszłości ugruntować swoją pozycję. Jeśli natomiast oleją sprawę i będą opierać się wyłącznie na najemnikach, to grozi im casus Wisły Cupiała, gdzie przy gorszym roku (np. przeinwestowanie/chybienie z transferami/brak fazy grupowej pucharów) mogą być jakieś tarapaty. Posiadanie dobrej akademii zmniejsza ryzyko i działa jak poduszka. Gdy klub wpadnie w jakiś dołek, to może za jej pomocą relatywnie szybko się odbić, sportowo jak i finansowo.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Jadze to i Legia dała sie sportowo dogonić.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Syndrom
Syndrom

Coś zrobiono i dobrze. Skutek „tego czegoś” niewielki. Ale jakiś JEST ( 1 ,2 liga). Przypominam wiele drużyn likwiduje swoje rezerwy – na ich utrzymanie brak kasy, banalne. A gdzie ma grać i się ogrywać junior? Tylko w rezerwach, ze starszymi rywalami! Do tego przypominam – Bednarek, Kownacki, Kędziora „wyszkoleni” i wprowadzani WCZEŚNIEJ niż ruszył PRO JUNIOR!
Po n-te : jak jakościowo gość ( może nieco starszy) np z Portugalii tańszy niż taki np Jach to… o czym mowa. No i pokażcie mi jaka „wybitna” drużyna gra WYŁĄCZNIE SWOIMI młodymi (np RB Lipsk-młody zespół to młodzi wykupieni z różnych klubów, wychowanków prawie nie ma).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

areq
areq

Brednie Pan piszesz.Dla takiego Lecha, te 1.4 miliona to pensja dla 5-6 wyróżniających się młodzieżowców na cały rok.Ten system to trochę tak,jakby zapłacono sumiennemu „szaraczkowi” premię za punktualne przychodzenie do pracy.I tak by przychodził punktualnie, a coś tam jeszcze uszczknie:) Nie śmiem nawet podejrzewać,że redaktor Sadowski jest przygnębiony faktem,iż drużyna z przychodami ponad 250mln nie zalapie się na takie ochlapy??:):)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Przemysław Kow.
Przemysław Kow.

Taki Probierz i tak by wytłumaczył, że wszystkiemu jest winien stresujący system ESA37.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zaccardo
zaccardo

http://fixedmatchesspl.blogspot.com/ – Kurs 450 na dzis mają dostępny! polecam ich! udowadniają zdjęciami swoje kupony, zawsze mają potężne kursy i masa trafionych w archiwum !

zaccardo
zaccardo

http://fixedmatchesspl.blogspot.com/ – Kurs 450 na dzis mają dostępny! polecam ich! udowadniają zdjęciami swoje kupony, zawsze mają potężne kursy i masa trafionych w archiwum !b

JaTuTylkoSprzatam
JaTuTylkoSprzatam

Super wyliczanka, szkoda tylko że zakończona na dwóch najbogatszych klubach ESY… Bo dla takiego Śląska ten 1 mln to był solidny zastrzyk gotówki, dla którego warto było stawiać na Dankowskiego nawet gdy ten nie był w formie. Ogólnie artykuł pisany pod ustaloną z góry tezę, bez obiektywnego spojrzenia na rzeczywistość.

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

Sprawdzone w jeden sezon, nie działa, wyrzucić. Ktoś logicznie myślący dałby tych sezonów trzy. Po co się grzać, że coś nie działa? A jak w sezonie 2018/19 wyjdzie tych punktów 74 000? Co wtedy? Przywrócić?

Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mioduski: „Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Daliśmy z siebie maksimum”

– Artur Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Od początku było wiadomo, na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie u nas grać za nic, za frytki, za grosze – że musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Daliśmy z siebie maksimum, a Boruc też podszedł do tego tematu bardzo racjonalnie. Z […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gorgon w Pogoni, czyli czas na stabilizację w ofensywie

Pogoń Szczecin obiecała, że utrata sponsora strategicznego nie wpłynie na negocjacje transferowe i słowa dotrzymała. Bo tak należy rozumieć sięgnięcie po Alexandra Gorgonia, kapitana HNK Rijeki. Nie gościa z rezerw, nie takiego po przejściach, nie byłego reprezentanta i nadziei kraju XYZ. W Ekstraklasie ląduje człowiek, który przez ostatnie lata zgarniał trofea i był kluczowym zawodnikiem […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gole Klimali i Niezgody, asysta Jagiełło. Jak grali stranieri?

Doszliśmy do tego momentu sezonu, w którym po szalonym maratonie zostało tylko konfetti na finiszu i parę butelek do posprzątania. Większość lig zakończyła już granie, choć… Może lepiej powiedzieć – zawiesiła? W końcu za moment wszyscy wrócą na boiska i rozpoczną nowy sezon. W każdym razie grania jest niewiele, co nie znaczy, że nasi stranieri wleźli […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mecz z Lechem nie jest dla mnie priorytetem. Póki co cieszymy się z awansu

– Spotkanie z Lechem nie jest dla mnie priorytetem, ale wiem, że będzie ono już w czwartej kolejce. Życie natomiast pokaże, co się wydarzy za tydzień albo dwa. Na razie cieszymy się z tego, co jest i już niedługo wracamy do pracy, aby godnie reprezentować Wartę w ekstraklasie. Zobaczymy, jakie będą ruchy transferowe. Myślę, że […]
03.08.2020
Weszło
02.08.2020

Odcinek specjalny quizu – Cezary Stefańczyk kontra rekord Damiana Smyka!

Czy rekordowy wynik Damiana Smyka zostanie pobity? Z tym pamiętnym występem zmierzy się dziś Cezary Stefańczyk, który polską ligę zna na wylot. Jak doświadczony ligowiec wypadnie w naszym quizie? Oglądajcie specjalny odcinek, w którym obok byłego obrońcy Wisły Płock zobaczymy Jakuba Białka, Kubę Olkiewicza i Jana Mazurka. Prowadzenie – niezawodny Paweł Paczul. Startujemy o 20!
02.08.2020
Inne sporty
02.08.2020

F1. Pięćdziesiąt okrążeń nudy, dwa okrążenia szaleństwa

Jeśli wyłączyliście Grand Prix Wielkiej Brytanii na kilka okrążeń przed końcem – nie będziemy zdziwieni. Właściwie wszystko zdawało się wówczas rozstrzygnięte. Niemal przez cały wyścig pierwsza czwórka jechała po swoje. Działo się co najwyżej za ich plecami. Jeśli jednak wytrwaliście do końca – otrzymaliście nagrodę. Bo ostatnich kilka okrążeń to była istna jazda bez trzymanki. […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Komu z I ligi dać szansę w Ekstraklasie? 7 nazwisk do notesów skautów

W pierwszej lidze znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, więc zabieramy się za kolejne podsumowania. Wybraliśmy już najlepszych piłkarzy zaplecza po restarcie, a teraz czas na zawodników, którym można dać szansę w Ekstraklasie. Od razu zaznaczymy – odrzuciliśmy tych, którzy do niej awansowali oraz młodzieżowców, którym poświęcimy osobny tekst. Grono zostało dość mocno okrojone, ale… daliśmy radę […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Casus Davida Kopacza. Niemiecka szkoła nie szkoli nam gwiazd

David Kopacz to typ zawodnika, który rozbudzał nadzieje. Trenował z Mario Goetze, Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, Gonzalo Castro, Mario Gomezem, Marco Reusem, Erikiem Thommym i jeszcze paroma innymi uznanymi nazwiskami, które błyszczą lub błyszczały w Bundeslidze. Rósł z Jadonem Sancho, dzisiaj wartym pewnie ponad sto milionów. Co więcej, w juniorach Borussii Dortmund miewał mecze, w których grał […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Abramowicz: Karny z Wartą? Jak się walczy w powietrzu, to nieuniknione, że ręce lądują na rywalu

Dawid Abramowicz kontrowersyjny rzut karny w meczu Warty Poznań z Radomiakiem widział z bliska. Nawet z bardzo bliska, bo to on go sprokurował. Jak sytuacja wyglądała z jego perspektywy? Czy ma pretensje do Łukasza Spławskiego, albo sędziego Bartosza Frankowskiego? Co sądzi o finałowym spotkaniu? Jak zareagował, gdy zobaczył kibiców z Radomia pod stadionem w Grodzisku? […]
02.08.2020