post

Opublikowane 10.05.2017 14:00 przez

Kamil Gapinski

Kiedy gruchnęła informacja o pomyśle wykastrowania historii lekkoatletyki ze wszystkich rekordów świata do 2005 r. – bo wiele z nich było upaćkanych w koksie – słusznie podniesiono larum, że przy okazji na śmietnik może trafić kilka legendarnych wyników. Jednym z nich byłoby niebotyczne 8,95 m, czyli rekord w skoku w dal, który w 1991 r. ustanowił Mike Powell. Warto przypomnieć tamtą historię, bo mówimy o dyscyplinie, której rekord należy do najrzadziej bitych w ogóle – dwa ostatnie padły bowiem 26 i 49 lat temu. Wiele mówi zresztą już sam fakt, że rekord świata z 1901 r. dałby medal na ostatnich… mistrzostwach Polski. Wprawdzie o rekordach pisze się zwykle przy okazji ich pobicia, ale w przypadku skoku w dal zwyczajnie boimy się, że tego nie doczekamy. Dlatego zapraszamy na powrót do przeszłości.            

Im bliżej było do rozpoczęcia igrzysk olimpijskich w Meksyku w 1968 r., tym atmosfera stawała się coraz bardziej wisielcza. Sportowcy bardziej niż reakcji swoich organizmów na obecność na wysokości 2 tys. metrów, obawiali się, że jeszcze przez przypadek dostaną kulkę. Tak, kulkę. Obawy nie były bezpodstawne, skoro tuż przed igrzyskami studzienki kanalizacyjne na placu Tlatelolco w Mexico City dosłownie zapychały się krwią. Na początku września siły rządowe pod rozkazem prezydenta Gustavo Diaza Ordaza dokonały tam bowiem rzezi na protestujących studentach. Według niektórych źródeł zginęło wtedy ponad 300 osób, a setki kolejnych zostały rannych. Na feralnym placu życia omal nie straciła wtedy też m.in. Oriana Fallaci. Legendarna włoska dziennikarka, która relacjonowała protesty mieszkańców Meksyku, została postrzelona. Dziś pewnie trudno w to uwierzyć, że igrzyska po czymś takim nie zostały odwołane.   

Nic więc dziwnego, że sportowcy, kibice i dziennikarze czuli się w Meksyku jak na froncie. Niby olimpiada, niby święto sportu, ale wszędzie zamiast uśmiechniętych ludzi tylko wozy opancerzone i smutni panowie z karabinami.

Bob z nowojorskiego Queens

Ale sportowo igrzyska się obroniły. W Mexico City padło kilka imponujących rekordów świata, a jednym z największych gwiazdorów imprezy został 22-letni skoczek w dal Bob Beamon. Chociaż chłopak z nowojorskiego Queens był w dobrej formie, w roku olimpijskim wygrywał sporo konkursów, to jednak tamten finał reklamowany był głównie jako pojedynek Ralpha Bostona i Igora Ter-Owanesiana, czyli gości, którzy wspólnie dzierżyli jeszcze wtedy rekord świata. Obaj mieli na koncie skoki na odległość 8,35 m. Wtedy to było coś. Jeszcze. 

18 października wiał lekki wiatr w plecy. Warunki były niby sprzyjające, ale pierwsze próby były kiepskie. Pierwszy udany skok oddał właśnie Beamon (wtedy w plecy wiało mu już 2 m/s). Amerykanin idealnie trafił w belkę. Skoczył daleko, ale początkowo szału radości nie było. Powód był prostu – zakres obecnego przy bieżni urządzenia pomiarowego kończył się zaledwie na 8,60 m. Zaczął się niezły cyrk, bo każdy widział, że stało się coś wielkiego, ale co dokładnie? Dopiero po dłuższej chwili przybiegł ktoś z taśmą pomiarową i wtedy było już jasne – 8,90 m. Beamon był w ciężkim szoku, bo chociaż trybuny szalały, to początkowo nie potrafił nawet odczytać swojego wyniku. Wszystko zrozumiał dopiero wtedy, kiedy poszedł do niego Ralph Boston, postukał go po ramieniu i na spokojnie przeliczył mu odległość na stopy i na cale. Wtedy skoczek padł na ziemię i zalał się łzami. Ta próba Amerykanina została później obwołana „skokiem w następne tysiąclecie”.

– Krąży anegdota, którą miał opowiadać sam Beamon. Podobno kiedy przyszedł na konkurs, to przy piaskownicy na wysokości ówczesnego rekordu świata – czyli 8,35 m – położył czapkę. Chciał po prostu orientować się, gdzie jest ta granica. I kiedy nie patrzył, wiatr ponoć przesunął czapkę mniej więcej na 8,90 m, czyli tam, gdzie ostatecznie skoczył – opowiada w rozmowie z Weszło Przemysław Babiarz, dziennikarz TVP Sport i ekspert lekkoatletyczny.

Chociaż była to w zasadzie dopiero początkowa faza konkursu, to tak naprawdę został on już zakończony. – W porównaniu do tego skoku, my, pozostali, byliśmy jak dzieci – powiedział później Igor Ter-Owanesian.

Beamon zgarnął więc złoty medal i kosmiczny rekord świata. Ale co ciekawe, później w wiosce olimpijskiej amerykański skoczek nie mógł ponoć znieść żartów ze strony kolegów z innych dyscyplin. Strasznie irytował się, kiedy ci naśmiewali się z niego – pewnie z zazdrości – mówiąc: „Halo Bob, gdybyś skoczył nieco dalej, mógłbyś dostać się na orbitę” czy też „Wiesz już, że nie uznano twojego rekordu? Przez ciebie trzeba przebudować wszystkie skocznie!”. Najwyraźniej nie miał poczucia humoru. 

Żarty żartami, ale jak się później okazało, rekord czarnoskórego skoczka przetrwał prawie ćwierć wieku.

„Wciąż czuję zapach powietrza na stadionie”

Te 23 lata były dla skoku w dal trochę jak czarna dziura. Owszem, w międzyczasie objawiła się gwiazda Carla Lewisa, który został mistrzem olimpijskim w Los Angeles (1984) i Seulu (1988), ale do rekordu zawsze czegoś brakowało. Wiele mówi również to, że były przypadki, kiedy złoty medal olimpijski dawał nawet skok na marne 8,24 m, jak było w Monachium w 1972 r.      

Wszystko zmieniło się jednak 30 sierpnia 1991 r., kiedy rozgrywano finał skoku na mistrzostwach świata w Tokio. Z jednej strony wspomniany już Lewis, z drugiej „pan wiecznie drugi”, czyli Mike Powell, który w bezpośrednich starciach z Carlem zawsze obrywał. Srebrem musiał zadowolić się m.in. podczas igrzysk w Seulu. Matematyka była nieubłagana – do tokijskiego finału wynik bezpośrednich potyczek Lewis-Powell wynosił 15-0. Oklep? To mało powiedziane. Jakby tego było mało, kilka dni wcześniej Carl zdobył również złoto na 100 metrów bijąc przy okazji rekord świata. Tak więc większych emocji miało nie być. Ale skończyło się na jednym z najlepszych konkursów w całej historii lekkoatletyki.

Carl dopiero co pobił rekord na „setkę”, a przecież kluczem do długiego skoku jest szybki bieg. Dlatego wiedziałem, że jeśli chcę wygrać, muszę pobić rekord świata – wspominał po latach Powell na łamach dziennika „The Hindu”. – Poza tym nienawidziłem go. Początkowo był moim idolem, ale kiedy zaczęliśmy rywalizację, zacząłem go demonizować. (…) Ta noc to była moja misja. Do wszystkich tych, którzy wołali na mnie „chudzielec”, do wszystkich tych, którzy we mnie nie wierzyli, mogłem w końcu w tym momencie powiedzieć „uhhh, yeahh”.

Ale kiedy Lewis w swojej trzeciej próbie skoczył 8,91 m, a więc centymetr dalej od rekordu świata Beamona, szczęka pewnie mu nieco opadła. Ale tylko na chwilę, bo urządzenia pomiarowe wykazały, że w momencie tej próby Lewis miał huragan w plecy – 2,9 m/s. Rekord nie mógł więc zostać uznany, bo wartość wiatru nie może przekraczać 2 m/s. – Kiedy skoczył 8,91 m, przebiegł za mną mówiąc „yeah”. Ale kiedy chwilę później sam pobiłem rekord świata, a on patrzył na mnie, pomyślałem tylko: „Panie Lewis, pozwól mi mieć ten rekord. Ty już wygrałeś wszystko. Pozwól mi mieć swoją noc”.

Jego rekordowy skok na odległość 8,95 m został uznany, bo wiało tylko z siłą 0,3 m/s. Powell przeszedł tym samym, a raczej wskoczył, do historii. 

Lewis w odpowiedzi też skakał świetnie, zanotował m.in. 8,87 m, ale więcej nie dał rady. Przegrał. Później powiedział, że Powell, który nigdy wcześniej nie zdołał wygrać złotego medalu, w końcu zasłużył na wygraną. – Gdybyśmy brali w skoku w dal kryteria oceny wzięte na przykład ze skoków narciarskich, czyli gdyby brano pod uwagę nie jedną, ale więcej prób, to tamten konkurs wygrałby Carl Lewis. Bo wtedy w Tokio miał fenomenalną serię – przypomina Przemysław Babiarz. 

Ale najważniejszy skok wyszedł jednak Powellowi. – Za każdym razem, kiedy widzę ten skok, wracam tam. Czuję nawet zapach powietrza na stadionie. Byłeś kiedy na Południu, kiedy nadchodzi burza, a powietrze staje się naprawdę gęste? Na stadionie powietrze też było tak elektryczne – mówił rekordzista dziennikarzowi NBC Sports.   

18386676_1396656283713868_53780892_n

A później równowaga w przyrodzie wróciła. Powell wygrał wprawdzie jeszcze mistrzostwa świata w Stuttgarcie w 1993 r., ale Lewis tam nie skakał. A podczas igrzysk olimpijskich w Barcelonie złoto znów zgarnął jego rodak, a Powell musiał zadowolić się tylko srebrem. Pierwszy z nich kolejny tytuł mistrza olimpijskiego zdobył jeszcze w 1996 r. w Atlancie. 

Włoski trener zepsuł całą imprezę

Niewiele jednak brakowało, a rekord Powella zostałby pobity w 1995 r. przez Kubańczyka Ivana Pedroso. I kto wie, być może rzeczywiście został poprawiony, ale sprawa wysypała się w dość kuriozalny sposób. Podczas mitingu we włoskim Sestriere Pedroso – który powoli przejmował schedę po Lewisie i Powellu – skoczył aż 8,96 m. Siła wiatru była w normie (1,2 m/s), więc rekord początkowo zapisano. Ale po kilku dniach i wielokrotnych analizach tamtej próby uznano, że pojawił się problem z urządzeniem do pomiaru wiatru. Jak się okazało, nie można było do końca wierzyć wyświetlonemu wynikowi, bo urządzenie zasłaniał… włoski trener Luciano Gemello. Sprawa w ogóle była podejrzana, bo Włoch stawał w tym miejscu tylko wtedy, kiedy na rozbiegu stawał Kubańczyk. Przy wszystkich jego skokach. Oficjalnie tłumaczył się później tym, że Pedroso był dla niego najlepszym zawodnikiem, dlatego też tylko jego chciał oglądać z bliska. Podejrzewamy, że gdyby tylko skoczek został z Włochem sam na sam, pewnie urwałby mu za to łeb.

Po całym zamieszaniu dziennikarze naturalnie pobiegli też do Mike’a Powella. Amerykanin dociskany pytaniami przyznał w końcu, że „pierwsze dni, kiedy myślał, że stracił rekord, były dla niego trudne”.

Ale dzierży go do dziś. I raczej nie zanosi się, żeby szybko go stracił (sportowo, nie przy stoliku). Wystarczy przypomnieć, że na ubiegłorocznych igrzyskach w Rio de Janeiro Jeff Henderson zdobył złoty medal skokiem na odległość 8,38 m. Inna liga. Warto też rzucić okiem na polskie podwórko. Rekord Grzegorza Marciniszyna, czyli 8,28 m., utrzymuje się od 2001 r. Trzeba też pamiętać, że podczas zawodów we włoskiej Malles, Marciniszyn poprzedni 26-letni rekord Grzegorza Cybulskiego przebił o zaledwie jeden centymetr. Musicie przyznać, że j-e-d-e-n centymetr na ponad ćwierć wieku to raczej kiepski progres.

18426993_1396656163713880_2055699089_o

Czy pobicie rekordu Powella jest więc w najbliższych latach w ogóle możliwe?

– Trudno powiedzieć. Przecież już w 1901 r. rekord świata wynosił 7,61 m, a taka odległość jeszcze dzisiaj dałaby medal na przykład na mistrzostwach Polski (podczas MP w 2016 r. w Bydgoszczy do brązu wystarczyło 7,58 m – red.) – zauważa Przemysław Babiarz. – Już kiedyś ktoś próbował to tłumaczyć tym, że skok w dal jest konkurencją, w której właściwie nie można dokonać żadnej rewolucji technicznej. W skoku wzwyż mieliśmy „kalifornijkę”, styl przerzutowy, wreszcie „flop”, czyli tam ewolucja następowała. A w skoku w dal nie da się. Oczywiście jedni skaczą tzw. techniką piersiową, drudzy tzw. biegową, niektórzy jeszcze próbują łączyć oba te style, ale żaden z nich nie daje wyraźnej przewagi. Cóż, ta dyscyplina jest po prostu bardzo prosta: rozbieg, trafienie w belkę, wyskok i w końcu to „chodzenie w powietrzu”.

RAFAŁ BIEŃKOWSKI   

Weszło
02.12.2021

Ukochany, to był nasz ostatni wieczór

Przyznam, że czasami nie rozumiem zachowania kibiców. Fani Evertonu przybyli dziś na Goodison Park, by obserwować mecz swojej drużyny z Liverpoolem. Część z nich wyszła ze stadionu… w 20 minucie. To absurdalne, ale z drugiej strony najlepiej pokazuje, jak niewiele cierpliwości zostało w niebieskiej części Liverpoolu. Gdy Rafa Benitez przejmował zespół na początku sezonu było […]
02.12.2021
Weszło
01.12.2021

Real ogrywa Athletic, ale męczył się okrutnie

Dzisiejsze spotkanie Realu Madryt z Athletikiem Bilbao obnażyło braki obu zespołów. Piłkarze Carlo Ancelottiego wyszli z tego starcia zwycięsko, ale sami prosili się o kłopoty. Liczne straty i oddanie inicjatywy nie przełożyły się jednak na zdobycz bramkową ich rywali, którzy byli rażąco nieskuteczni. Zresztą nie po raz pierwszy.  Real Madryt – Athletic Bilbao. Indolencja Williamsa […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Taka Legia nie zwojuje ani Polski, ani Europy

Gdyby wziąć na poważnie słowa Marka Gołębiewskiego, określającego rozgrywki Pucharu Polski jako „taką krótszą drogę do Europy”, można byłoby pomyśleć, że Legia poczyniła właśnie pierwszy poważniejszy krok w stronę zagwarantowania sobie miejsca w przyszłorocznych europejskich pucharach. Ale dajcie spokój, mistrz Polski pozwolił Motorowi na stworzenie zaskakująco sporej liczby niezłych sytuacji, okrutnie męczył się w Lublinie i […]
01.12.2021
Inne sporty
01.12.2021

ZAKSA ruszyła po obronę tytułu w Lidze Mistrzów. Rywale bez szans

Sezon 2020/2021 w klubowej siatkówce przyniósł nam wielkie emocje oraz historyczny sukces. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle sięgnęła w maju po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Dzisiaj natomiast rozpoczęła misję pod tytułem „obrona tytułu”. Kędzierzynianie mają nowego trenera, przemeblowany skład, ale – co już zdążyli udowodnić – wciąż są bardzo mocni. Tym razem przekonał się o […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Panie Żuraw, to już chyba czas na wylot do ciepłych krajów

Arka Gdynia uprawiała grę w piłkę nożną jedynie do 45. minuty. Potem oddała pole Zagłębiu Lubin, w ofensywie stworzyła sobie bardzo niewiele. To jednak wystarczyło, żeby sprawić niespodziankę. Taką jest mimo wszystko awans pierwszoligowca kosztem drużyny ze środka tabeli Ekstraklasy i to drużyną, która miała dzisiaj okazje, żeby odwrócić losy meczu. Zepsuł rzut karny Starzyński, […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Puchar Polski. Raków wypunktował Bruk-Bet

Wygrali piłkarze sprytniejsi, konkretniejsi i bardziej wyrachowani. To najlepsza puenta spotkania Bruk-Betu z Rakowem Częstochowa w 1/8 finału Pucharu Polski. Rok temu oba zespoły także mierzyły się w ramach rozgrywek o Puchar Polski i również Raków okazał się lepszy. Bruk-Bet Termalica – Raków Częstochowa. Błyskawiczne ataki Rakowa Gospodarze szybko zostali sprowadzenie na ziemię. W dodatku […]
01.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
25.11.2021

Legia strzeli, ale przegra. Ile można zarobić na takim scenariuszu?

Entuzjazm związany z grą Legii Warszawa w Lidze Europy z wiadomych względów trochę uleciał, choć ciągle warto go jeszcze wykrzesać. Wyniki w grupie, do której trafił polski zespół, układają się w ten sposób, że wciąż zdarzyć może się naprawdę wiele, o ile oczywiście mistrz Polski postanowi zrobić sobie jakiś urlop od przegrywania. Dziś rywalem ekipy […]
25.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
23.11.2021

Postaw stówę na faworytów, zgarnij trzy i pół. Albo odzyskaj połowę

Faza grupowa Ligi Mistrzów wchodzi w kluczowy okres – niebawem dowiemy się, kto będzie grał w Champions League również na wiosnę. A gdy margines na ewentualne błędy jest coraz mniejszy, warto spojrzeć na mecze również pod kątem potencjalnego zarobku. Dzisiaj wraz z Fuksiarzem przygotowaliśmy, przynajmniej tak nam się wydaje, dość bezpieczną propozycję. A 341 złotych […]
23.11.2021
Weszło
22.11.2021

Cashback na otarcie łez. Fuksiarz zwiększa zwroty na wasze konta!

Pewnie niejednokrotnie po wtopionym kuponie myśleliście „eeee, cholerne Napoli, mogliby oddać chociaż część stawki”. W Fuksiarzu niekoniecznie Napoli oddaje wam część postawionych pieniędzy. Ale kasa w ramach Cashbacku wraca na wasze konto. Od teraz tej kasy jest więcej – od 7 do 12% postawionych pieniędzy! Co to oznacza? W Fuksiarzu macie teraz jeszcze miększe lądowanie. […]
22.11.2021
Tokio
21.11.2021

Chwalmy Early Payout, bo jest dobry. A na co stawiać w meczu Górnika z Legią?

Znacie takie fajne rozwiązanie jak Early Payout? Pewnie już znacie, ale jeśli nie, to wytłumaczymy – jeśli któraś drużyna w meczu prowadzi już 2:0, to Fuksiarz.pl uznaje kupon za rozliczony. Później drużyna przegrywająca może odrobić straty i np. zremisować, wówczas kupon wchodzi i tym, którzy obstawili zwycięstwo zespołu wygrywającego i tym, którzy obstawili remis. Dokładnie […]
21.11.2021
Weszło
19.11.2021

Ekstraklasa, Milan i Szkocja. Czy ze stówki zrobimy pięć tysięcy?

A dajcie spokój z tymi przerwami reprezentacyjnymi. Więcej nerwów z tego niż faktycznej frajdy. Wraca Ekstraklasa, wraca typowanie lig zagranicznych. Dzisiaj zebraliśmy pięć zdarzeń, które są całkiem realne z uwagi na ostatnią formę wybranych zespołów. Przy odrobinie fartu w Fuksiarzu ze stówki można zrobić ponad pięć tysięcy – o ile proponowane przez nas zdarzenia wejdą. […]
19.11.2021
Inne sporty
01.12.2021

ZAKSA ruszyła po obronę tytułu w Lidze Mistrzów. Rywale bez szans

Sezon 2020/2021 w klubowej siatkówce przyniósł nam wielkie emocje oraz historyczny sukces. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle sięgnęła w maju po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Dzisiaj natomiast rozpoczęła misję pod tytułem „obrona tytułu”. Kędzierzynianie mają nowego trenera, przemeblowany skład, ale – co już zdążyli udowodnić – wciąż są bardzo mocni. Tym razem przekonał się o […]
01.12.2021
Pekin 2022
01.12.2021

Szczęśliwa siódemka, czyli jakie nowe konkurencje zobaczymy w Pekinie?

Siedem – o tyle nowych konkurencji zwiększy się program zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie, w porównaniu do poprzedniej edycji tej imprezy. W kwestii innowacji MKOL położył spory nacisk na konkurencje mieszane. Jaki jest powód akurat takiego kierunku rozszerzenia programu olimpijskiego? Czy w ten sposób komitet chce pomóc gospodarzom w osiągnięciu sukcesu? Wreszcie, jakie szanse w […]
01.12.2021
Inne sporty
30.11.2021

Wejście smoka. Guanyu Zhou – pierwszy Chińczyk w F1

On sam mówi, że na drodze do Formuły 1 nie miał się na kim wzorować. Wcześniej kierowcy z Chin co najwyżej brali udział w testach bolidów, żaden nie dostał się na choćby jeden sezon do którejś z ekip. Guanyu Zhou będzie pierwszym, a na jego zakontraktowanie zdecydowała się Alfa Romeo Racing ORLEN. Jak doszedł do […]
30.11.2021
Inne sporty
30.11.2021

Rusza Liga Mistrzów siatkarzy. Co czeka polskie kluby?

Już dziś rusza Liga Mistrzów siatkarzy. Z polskiego punktu widzenia szczególnie ciekawe, bo po raz drugi w całej historii tytułu w najważniejszych europejskich rozgrywkach bronić będzie polska ekipa – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Poza nią do rywalizacji przystąpią też Projekt Warszawa i Jastrzębski Węgiel. Na co stać nasze kluby? Jak trudne mają grupy? I czy ZAKSA może […]
30.11.2021
Inne sporty
29.11.2021

„Będą grać w tenisa”. Jak Richard Williams doprowadził na szczyt Venus oraz Serenę?

Wychował się w czasach, kiedy potyczki na tle rasowym były na porządku dziennym. Wracał do domu z metalowym kolcem wbitym w nogę, przeżył śmierć kumpla, który został zamordowany przez Ku Klux Klan. Lata później zostawił swoją rodzinę, żonę i piątkę dzieci. A potem uznał, że jego kolejne córki zostaną tenisistkami. Miał plan, który zrealizował w […]
29.11.2021
Formuła 1
29.11.2021

Zmarł sir Frank Williams. Jak stał się legendą Formuły 1?

Sir Frank Williams w Formule 1 był obecny już od końca lat sześćdziesiątych. Przeżył w tym sporcie wszystko – od wielkich triumfów, po ogromne rozczarowania. Bolidami sygnowanymi jego nazwiskiem jeździli najlepsi kierowcy w historii, tacy jak Alain Prost, Nigel Mansell czy Ayrton Senna. Choć ten ostatni zaledwie przez kilka miesięcy, a z jego śmiercią Williams […]
29.11.2021
Inne sporty
30.06.2021

Testujemy Hierro V6 – nowe buty trailowe od New Balance

Wystartuj w biegu górskim, a asfalt przestanie cię kręcić. Na przestrzeni ostatnich lat znajomi zawodnicy wiele razy powtarzali mi to zdanie. Nie skusiłem się na ich sugestie, głównie dlatego, że po prostu lubię brać udział w miejskich wyścigach. Niezależnie od tego, zdarza mi się trenować w górach. Wam pewnie też. Co więcej, jestem przekonany, że […]
30.06.2021
Inne sporty
05.03.2021

Kraft mistrzem świata w Oberstdorfie. Żyła znów najlepszy z Polaków – był czwarty

Tym razem nie było niespodzianki. Uważany przez wielu za faworyta mistrzostw świata na dużej skoczni Stefan Kraft wywalczył tytuł. Zdobył go w identycznym stylu, jak Piotr Żyła na normalnym obiekcie – był liderem po pierwszej serii i to prowadzenie udało mu się utrzymać. Niestety, poza zawodnikiem z Wisły Biało-Czerwoni byli dziś dla rywali tłem. Żyła […]
05.03.2021
Inne sporty
28.12.2020

Polscy skoczkowie nie wystąpią w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni!

2020 rok dał nam wszystkim wiele razy po mordzie, ale dzisiejszy strzał jest jednym z najboleśniejszych, jakie otrzymaliśmy w minionych, popieprzonych miesiącach. Reprezentanci Polski nie wystartują w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni, w Oberstdorfie! Czy Dawid Kubacki obroni tytuł sprzed roku? A może Kamil Stoch nawiąże swoimi występami do najlepszych lat? Zapewne niejeden wujek poruszał […]
28.12.2020
Inne sporty
28.09.2020

W Warszawie da się biegać, czyli jak zorganizowano cztery maratony w… dwa dni

Koronawirus, rzęsisty deszcz i porywisty wiatr – to wszystko nie zatrzymało uczestników 42. PZU Orlen Maratonu Warszawskiego. Impreza, która odbywała się w miniony weekend w stolicy, okazała się równie oryginalna, co udana. Cztery serie po 250 biegaczy. Pierwsza startująca w sobotę o 16, ostatnia w niedzielę o 13. Pomiędzy nimi elita biegnąca o 8 rano, […]
28.09.2020
Inne sporty
25.09.2020

Bieg, którego nie zatrzymał stan wojenny. Startuje kolejna edycja PZU Orlen Maratonu Warszawskiego

PZU Orlen Maraton Warszawski to od zawsze była impreza, której uczestnicy potrafili sobie radzić z przeciwnościami losu. Bieg odbył się nawet w stanie wojennym, a w 2002 roku, gdy wydawało się, że przez problemy organizacyjne nie uda się go przeprowadzić, zawodnicy skrzyknęli się w Parku Saskim i zaliczyli królewski dystans. Koronawirus też ich nie zatrzymał, […]
25.09.2020
Weszło
14.08.2020

„Góry” w Warszawie, czyli nowoczesny trening, który pomoże biegaczom i triathlonistom poprawić wyniki

Chcesz zbudować odpowiednią formę na maraton albo inny, chociażby triathlonowy start, wyjedź w góry. Jeśli potrenujesz kilka tygodni na właściwej wysokości, efekty muszą przyjść. Te dwa zdania to oczywiście nadal prawda, ale… nie do końca. Albowiem świat biegów i triathlonu, podobnie jak chociażby ten piłkarski, ewoluuje. Dlatego wypracowanie wysokiej dyspozycji nie jest już połączone wyłącznie […]
14.08.2020
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jakkaz
Jakkaz (@jakkaz)
4 lat temu

W teorii to prawda, że w skoku w dal nie można dokonać żadnej zmiany technologicznej i dlatego rekordy nigdy nie będą bite tak często (oczywiście przez różnych zawodników, bo jakby się trafił jeden to mógłby jak Boston co i raz po centymetrze), a z drugiej bieg na 100 metrów jest jeszcze prostszy. Po prostu biegniesz. I tam się rekord przesuwał częściej. No, do czasów Bolta, teraz będzie nieruszony przez lata.
Beamon po prostu wykonał skok na swoje możliwości idealny, co mało komu się zdarza na takich zawodach. Pobił poprzedni o ponad pół metra to i utrzymał się tyle lat. A Powella nakręcał Lewis i się udało, dzisiejszy poziom skoku w dal to żart niestety.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

romper
romper (@romper)
4 lat temu

Wtedy jedna spalona próba kończyłaby się stratą szans na medale, więc być może nie wygrywali by wcale ci co skaczą/rzucają najdalej, ale ci co podeszli do konkursu najbardziej zachowawczo, bo nawet rekord świata nie gwarantowałby zwycięstwa, a te rekordy padałyby znacznie rzadziej, bo dla zawodników najważniejsze by było by nie spalić, a dopiero w drugiej kolejności wynik. Być może, ten zawodnik, który według ciebie się nie stara, właśnie stara się najbardziej, ma już prawie pewne zwycięstwo i teraz podejmuje większe ryzyko atakując jakiś rekord, stąd więcej spalonych prób. Kompromisem mogłoby być liczenie 2-3 najlepszych prób, na pewno nie średniej ze wszystkich, bo będzie to promować średnich zawodników.

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl (@Waclaw-Grzdyl)
4 lat temu

serio?

pawo2000
pawo2000 (@pawo2000)
4 lat temu

Pamiętam transmisję tego konkursu z Tokyo. Piękne zawody. Kibicowałem Lewisowi, zresztą wszyscy obstawiali jego wygraną, a Powell to był taki trochę no-name dla ludzi w PL.

Kunta Kinte
Kunta Kinte (@kunta-kinte)
4 lat temu

Akurat Lewis to bez koksów niczego nie wygrał…!
W 84r. w Los Angeles, laboratorium antydopingowe pracowało wydajniej, niżeli obecnie to w Moskwie…
Z tych wszystkich rekordów, pewnie garstka została uczciwie ustanowiona…

Weszło
02.12.2021

Ukochany, to był nasz ostatni wieczór

Przyznam, że czasami nie rozumiem zachowania kibiców. Fani Evertonu przybyli dziś na Goodison Park, by obserwować mecz swojej drużyny z Liverpoolem. Część z nich wyszła ze stadionu… w 20 minucie. To absurdalne, ale z drugiej strony najlepiej pokazuje, jak niewiele cierpliwości zostało w niebieskiej części Liverpoolu. Gdy Rafa Benitez przejmował zespół na początku sezonu było […]
02.12.2021
Weszło
01.12.2021

Real ogrywa Athletic, ale męczył się okrutnie

Dzisiejsze spotkanie Realu Madryt z Athletikiem Bilbao obnażyło braki obu zespołów. Piłkarze Carlo Ancelottiego wyszli z tego starcia zwycięsko, ale sami prosili się o kłopoty. Liczne straty i oddanie inicjatywy nie przełożyły się jednak na zdobycz bramkową ich rywali, którzy byli rażąco nieskuteczni. Zresztą nie po raz pierwszy.  Real Madryt – Athletic Bilbao. Indolencja Williamsa […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Gołębiewski: – W drugiej połowie nasza dominacja nie podlegała dyskusji

Marek Gołębiewski, trener Legii, podobnie jak Szymon Włodarczyk (strzelec zwycięskiego gola), zabrał głos po meczu z Motorem Lublin w Pucharze Polski. Powiedział (cytaty za Legia.Net): – Spotkanie było trudne, bo wiadomo, że puchary zawsze rządzą się swoimi prawami. Motor postawił nam trudne warunki. Myślę, że w drugiej połowie, gdy na boisko weszli Emreli i Mladenović, […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Drużyna Matty’ego Casha nie sprostała mistrzowi Anglii

Manchester City pokonał na wyjeździe Aston Ville 2:1 w meczu 14. kolejki Premier League. Tym samym Obywatele tracą tylko jedno oczko do prowadzącej w tabeli Chelsea. W barwach gospodarzy 90 minut rozegrał reprezentant Polski Matty Cash. Polak nie miał dzisiejszego wieczora łatwego zadania, bo jego zdolności defensywne raz za razem sprawdzał Raheem Sterling. W pierwszej […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Taka Legia nie zwojuje ani Polski, ani Europy

Gdyby wziąć na poważnie słowa Marka Gołębiewskiego, określającego rozgrywki Pucharu Polski jako „taką krótszą drogę do Europy”, można byłoby pomyśleć, że Legia poczyniła właśnie pierwszy poważniejszy krok w stronę zagwarantowania sobie miejsca w przyszłorocznych europejskich pucharach. Ale dajcie spokój, mistrz Polski pozwolił Motorowi na stworzenie zaskakująco sporej liczby niezłych sytuacji, okrutnie męczył się w Lublinie i […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Włodarczyk: – Czułem się gotowy, by pomóc drużynie

Szymon Włodarczyk zapewnił Legii zwycięstwo z Motorem, a po meczu udzielił wywiadu Polsatowi Sport. Jak powiedział: – Strzelić swojego pierwszego gola – to było niesamowite przeżycie. Czułem się gotowy, aby pomóc drużynie. Cieszę się, że wygraliśmy na ciężkim terenie. Goniliśmy wynik i naprawdę trudno opisać to, co teraz dzieję się we mnie i w drużynie. […]
01.12.2021
Inne sporty
01.12.2021

ZAKSA ruszyła po obronę tytułu w Lidze Mistrzów. Rywale bez szans

Sezon 2020/2021 w klubowej siatkówce przyniósł nam wielkie emocje oraz historyczny sukces. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle sięgnęła w maju po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Dzisiaj natomiast rozpoczęła misję pod tytułem „obrona tytułu”. Kędzierzynianie mają nowego trenera, przemeblowany skład, ale – co już zdążyli udowodnić – wciąż są bardzo mocni. Tym razem przekonał się o […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Zieliński z asystami [VIDEO]

Piotr Zieliński zaliczył już dwie asysty w meczu z Sassuolo. Napoli prowadzi obecnie 2:0. Polski pomocnik po odbiorze jednego z kolegów wpadł w pole karne i nie ładował na pałę, tylko jak to on, przytomnie podniósł głowę i odegrał do Ruiza. Ten ułożył sobie piłkę na lewej nodze i nie dał szans bramkarzowi. Zobaczcie: Kolejna […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Mecz Chelsea przerwany, atak serca na trybunach

Mecz Chelsea z Watfordem został w pewnym momencie przerwany. Powód dramatyczny – jeden z kibiców doznał ataku serca. Na początku nie było jasne, co się dzieje na trybunach, ale piłkarze szybko zwrócili na to uwagę. Cleverley pokazywał Azpilicuecie gest uciskania klatki piersiowej, z kolei Marcos Alonso wezwał sztab medyczny Chelsea, by wskazać miejsce, w którym […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Gol Bednarka w Premier League! [VIDEO]

Jan Bednarek otworzył wynik spotkania z Leicester. Polak strzelił bramkę już w trzeciej minucie spotkania. To czwarty gol Bednarka na poziomie Premier League. Święci mierzą się dziś z Lisami, a polski obrońca po ładnym, kombinacyjnym rozegraniu (plus trochę szczęścia), skierował piłkę do siatki. Spójrzcie sami: Jan Bednarek GOAL Southampton 1-0 Leicester#SOULEI pic.twitter.com/5AXg9wUtsF — football highlights […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Skorupski z czystym kontem przeciwko Romie

Łukasz Skorupski zaliczył czyste konto przeciwko Romie. Co więcej – jego Bologna wygrała 1:0. To na pewno satysfakcjonujące dla polskiego golkipera, bo przecież był piłkarzem Romy, a nie dostawał tam zbyt wielu szans. Polak miał w tym spotkaniu nieco roboty, bo pięciokrotnie zatrzymał zawodników przeciwnika. To jego szóste czyste konto w 15 spotkaniach, więc naprawdę […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Debiut Kiwiora w Serie A

Jakub Kiwior nie dostał łatwego rywala na debiut w Serie A, bo jego Spezia z nim w składzie zmierzyła się z Interem. Przegrała 0:2. Polak miał pecha, bo nie popełnił jakiegoś skandalicznego błędu, tylko dość przypadkowo dotknął piłkę ręką, a że jednocześnie powiększył obrys ciała, to sędzia wskazał na wapno. Karnego wykorzystał Martinez i Inter […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Panie Żuraw, to już chyba czas na wylot do ciepłych krajów

Arka Gdynia uprawiała grę w piłkę nożną jedynie do 45. minuty. Potem oddała pole Zagłębiu Lubin, w ofensywie stworzyła sobie bardzo niewiele. To jednak wystarczyło, żeby sprawić niespodziankę. Taką jest mimo wszystko awans pierwszoligowca kosztem drużyny ze środka tabeli Ekstraklasy i to drużyną, która miała dzisiaj okazje, żeby odwrócić losy meczu. Zepsuł rzut karny Starzyński, […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Walczak w stajni Zahaviego

Pini Zahavi, światowej sławy agent piłkarski, podpisał kontrakt z kolejnym polskim zawodnikiem. Ale nie takim z pierwszych stron gazet, tylko z talentem, który ma tam się znaleźć w przyszłości. Chodzi o Tomasza Walczaka z Wisły Płock, a tę informację podał Mateusz Borek. Walczak ma 16 lat i zdążył już zadebiutować w Ekstraklasie – ma na […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Papszun z rekordowym kontraktem w Legii?

250 tysięcy złotych miesięcznie. Tyle – zdaniem Sport.pl – miałby zarabiać Marek Papszun w Legii. Nawet jeśli będą to mniejsze pieniądze, bo drugie źródło dziennikarzy mówi o 220 tysiącach za miesiąc, to i tak będą to stawki – jak na polskie warunki – kosmiczne. Dość powiedzieć, że Artur Jędrzejczyk może liczyć na 200 tysięcy, a […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Rangnick chce dużego transferu do United

Ralf Rangnick spróbuje przeprowadzić co najmniej jeden duży transfer do Manchesteru United. O szczegółach informuje Christian Falk. Listę otwiera, a jakże, Erling Haaland. Pomocny miałby być fakt, że Rangnick przed laty pomagał w transferze Norwega do Salzburga i ma bardzo dobre relacje z ojcem zawodnika oraz agentem. Dalej? Timo Werner. Tutaj wszędobylski Rangnick kupił piłkarza […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Davies wściekły na wyniki Złotej Piłki

Wybór zwycięzcy Złotej Piłki wciąż budzi wiele kontrowersji. Kolejni ludzie sportu go komentują i zazwyczaj diagnoza jest podobna: to żart, że nie wygrał Lewandowski. Dokładnie w te same tony uderzył Alphonso Davies. Najpierw mówił, że nie bardzo chce to komentować, ale nie wytrzymał: – Nie chcę o tym rozmawiać. Dla mnie to nie ma sensu. […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Puchar Polski. Raków wypunktował Bruk-Bet

Wygrali piłkarze sprytniejsi, konkretniejsi i bardziej wyrachowani. To najlepsza puenta spotkania Bruk-Betu z Rakowem Częstochowa w 1/8 finału Pucharu Polski. Rok temu oba zespoły także mierzyły się w ramach rozgrywek o Puchar Polski i również Raków okazał się lepszy. Bruk-Bet Termalica – Raków Częstochowa. Błyskawiczne ataki Rakowa Gospodarze szybko zostali sprowadzenie na ziemię. W dodatku […]
01.12.2021