post Avatar

Opublikowane 13.02.2017 18:11 przez

Kamil Gapinski

Historie typu „od grubasa do ultrasa” trochę nam już spowszedniały, prawda? Zapewne większość z was ma kumpla, który jeszcze kilka lat temu był tłuścioszkiem, a teraz może szpanować zaliczonym maratonem, czy też triathlonem przynajmniej na dystansie 1/2 Ironmana. Za to raczej nikt z naszych czytelników nie może pochwalić się znajomością z gościem, który został sportowcem po… przeszczepie serca. Poznajcie niesamowitą historię Dereka Fitzgeralda.

W 2003 roku był typowym amerykańskim 30-latkiem: sporo pracował, nie przepadał za sportem, ważył zdecydowanie za dużo. Gdy znajomi namawiali go na weekendowe bieganie, odmawiał. Mówił, że to „dziwna subkultura, której za bardzo nie rozumie”. Temat zrzucania wagi zszedł jednak na dalszy plan, bo Derek dowiedział się, że ma raka. I to nie byle jakiego, a bardzo… efektownego.

– Guz w moim brzuchu był wielkości grejpfruta – wspomina. Udało się go usunąć, ale to był dopiero początek problemów. U Fitzgeralda zdiagnozowano bowiem jedną z odmian chłoniaka nieziarniczego. By z nim walczyć, Amerykanin musiał przejść długą i wyniszczającą organizm chemioterapię. W efekcie pokonał nowotwór, ale pojawił się kolejny kłopot: leczenie zmasakrowało jego serce.

CoS8hSFWEAAs4i7

Dla wyjaśnienia jak poważna była sytuacja, musimy w tym miejscu trochę się pomądrzyć. Frakcja wyrzutowa to parametr określający jaki procent objętości krwi wypełniającej komorę serca jest wypompowywany w czasie skurczu. U zdrowego człowieka powinna przekraczać 65%, kiedy wynosi poniżej 20% oznacza to, że jest naprawdę fatalnie. U Fitzgeralda było to zaledwie 18%. Amerykanin był przez to permanentnie osłabiony, ciągle miał duszności, męczył go ostry kaszel. Nie kwalifikował się jednak do transplantacji, w USA dokonuje się jej, kiedy pacjent ma 17% i mniej procent.

– Czułem się jak bokser podczas dwunastej rundy pojedynku. Przez większość dnia byłem tak zamroczony, że ciężko mi było podnieść ręce do góry. Kręciło mi się w głowie, marzyłem tylko o tym, żeby usiąść – wspominał w jednym z wywiadów. Stan zdrowia Dereka pogarszał się z roku na rok, w sierpniu 2010 umieszczono go w końcu na liście oczekujących na przeszczep serca. W grudniu tego samego roku jego Fitzgerald złapał zapalenie płuc. Nie oszukujmy się: w tym momencie facet stał już na skraju przepaści. Pewnie by w nią spadł, ale na szczęście 3 stycznia 2011 otrzymał krzepiącą wiadomość: znalazł się dla niego organ! Członkowie Penn Medicine Transplant Team błyskawicznie przeprowadzili operację.

– Gdy obudziłem się po wszystkim, czułem jak bije mi serce. Byłem chory przez tak długi czas, że zupełnie zapomniałem jak wspaniałe to doznanie – mówił Derek, który zaczął ćwiczyć po zaledwie siedmiu dniach od przeszczepu organu. Na początku dużo spacerował, potem postawił na marszobiegi, by w końcu zacząć truchtać.

– Robiłem to nie tylko dla siebie, ale też dla tego człowieka, którego nieszczęście pozwoliło mi otrzymać serce. Uznałem to za wielki dar, którego nie mogę zmarnować, dlatego chciałem być w formie – opowiadał Fitzgerald. Oczywiście na tym etapie nie spodziewał się, że delikatny ruch dla zdrowia zamieni się w końcu w poważne sportowe treningi.

– Kiedy jeszcze leżałem w szpitalu, pracownicy z mojej firmy dali mi w prezencie sztuczne serce, takie, jakie miał miliarder Tony Stark, bohater Ironmana. Pomyślałem sobie wtedy, że fajnie byłoby kiedyś zaliczyć triathlonowy dystans o tej samej nazwie. Oczywiście gdy tylko przyszło mi to do głowy, roześmiałem się i stwierdziłem, że to niemożliwe – tłumaczył Amerykanin.

Myśl o sporcie nadal kołatała jednak w jego głowie. Jedem z pokojów w domu zamienił na siłownie, biegał coraz więcej, robił spore postępy. Dziesięć miesięcy po transplantacji zaliczył swój premierowy półmaraton! W 2012 roku miał już na koncie 42,195 km, a także 1/2 Ironmana. W 2013 dokonał niemożliwego: jako pierwszy obywatel USA, który miał przeszczepione serce, zaliczył pełnego IM!

imlp finish

– Kiedy wpadasz na metę, to dają ci medal, a spiker wykrzykuje: Dereku Fitzgeraldzie, jesteś Ironmanem! To jest niezwykłe doświadczenie, nie da się go porównać z niczym innym – tłumaczy bohater naszej historii. Amerykanin nie poprzestał na tym wyczynie. Trenował dalej, by zrealizować swoje największe marzenie: wystartować na MŚ na Hawajach.

Byłem tam już w marcu 2012 roku. Polecieliśmy z rodziną na wycieczkę, a ja nie mogłem sobie odmówić przyjemności wypożyczenia roweru i przejechania się trasą na której rywalizują triathloniści. Zapragnąłem wtedy, by ukończyć wyścig na Kailua-Kona.

Swój cel osiągnął w 2015 roku. Jako że Derek był chyba najbardziej niezwykłym uczestnikiem całej imprezy, telewizja NBC poświęciła mu część swojego niesamowitego reportażu. Linkujemy go poniżej, warto zobaczyć. Nie będziemy za bardzo spojlerować, zdradzimy tylko, że po wszystkim Fitzgerald powiedział: – Do Ironmana przyciągnęło mnie jedno: chęć uhonorowania człowieka, od którego mam serce, a także tych, którym nie udało się w podobnej sytuacji przeżyć.

Piękna puenta niezwykłej historii.

KAMIL GAPIŃSKI

Opublikowane 13.02.2017 18:11 przez

Kamil Gapinski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 3
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ostatnia paróweczka hrabiego Barry Kenta
Ostatnia paróweczka hrabiego Barry Kenta

dostań od kogoś serce i drugie życie, spierdol je biegając maratony i katując serducho bo przecież tak moda…

typyisco
typyisco

http://iberobet24.blogspot.com/ Kupon kurs 69 z wczoraj trafiony i skan juz dodali na blogu ! codziennie wchodzą im kupony i potwierdzają skanami! polecam bo gram od kilku dni z nimi!

Larry Gopnik
Larry Gopnik

To, ze nie ma negatywnych komentarzy pod tekstami Gapy nie znaczy, ze się chłopak poprawił, tylko, ze nikt już o tych triathlonach nie czyta. Ale spoko, wrzucajcie co tydzień, konsekwentnie i regularnie.

Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Schalke null Gelsenkirchen

Fatalnie, po prostu fatalnie prezentuje się od pewnego czasu Schalke Gelsenkirchen. Już pal licho, że od dziewięciu meczów nie wygrali. Już pal licho, że po pandemicznej pauzie najpierw Borussia ogoliła ich 4:0, a dziś ośmieszył Augsburg, wywożąc ze stadionu rywala trzy punkty i trzy zdobyte bramki. To Schalke jest po prostu przeraźliwie słabe piłkarsko, posiada […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Od Nowaka do Lewandowskiego. Najlepsi Polacy w Bundeslidze

Władze klubów Serie A praktycznie co okienko wpadają do Ekstraklasy i zachowują się tak, jak emerytki na promocji karpia w markecie, ale jeszcze sporo milionów euro musi przepłynąć z Italii do naszego kraju, byśmy uznali tamtejszą ligę za najbardziej „polską” spośród tych najsilniejszych. Ten tytuł należy do Bundesligi. Z jednej strony nie jest to ostatnio […]
24.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

Kubica w dobrej formie, ale to simracerzy triumfowali w Orlen Stay&Play

Było szybko, wściekle i emocjonująco. Za nami finał turnieju w Assetto Corsa, w ramach projektu Orlen Stay&Play. Profesjonalni sportowcy stanęli w szranki z zawodnikami, którzy wcześniej przeszli przez otwarte kwalifikacje. Nie było jednak mowy o żadnych nowicjuszach. Na linii startu na Roberta Kubicę czy Jakuba Przygońskiego czekali bowiem esportowcy, specjalizujący się w symulatorach wyścigowych. Szans […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Robert Gumny: Prawie rok grałem z bólem. Pokazywałem 50 procent możliwości

Obrońca Lecha Poznań, Robert Gumny był gościem Łukasza Trałki, Michała Żewłakowa i Jakuba Wawrzyniaka w programie „Liga PL” emitowanym w Kanale Sportowym. Zawodnik „Kolejorza” opowiedział o spodziewanym powrocie do gry po kontuzji, silnej psychice, potrzebie rywalizacji i najsilniejszym punkcie poznaniaków przed meczem z Legią. Poniżej zapis tekstowy rozmowy.  Jak się czujesz? Dziękuję, bardzo dobrze. Od […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Polski Real i potęgi na kolanach. Finał rankingu polskich drużyn wszech czasów!

Milion dolarów oferowane przez Real za Włodzimierza Lubańskiego. Widzew Łódź w kilkanaście lat przechodzący od czwartej ligi do pokonania Liverpoolu, jednej z najlepszych drużyn w historii futbolu. Deyna z Gadochą siejący postrach na murawach Europy. Ernest Wilimowski jako kandydat do najlepszego piłkarza świata swoich czasów. Wyrabiający 577% normy przodownik pracy Wiktor Markiefka decydujący o losach […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Astiz: „Prawdopodobnie po sezonie zostanę w Legii. Albo jako piłkarz, albo w innej roli”

Iñaki Astiz był – obok Roberta Gumnego – telefonicznym gościem najnowszej „Ligi PL”. W ostatnim odcinku przed wznowieniem rozgrywek stoper warszawskiej Legii zdał raport ze stanu przygotowań wicemistrzów Polski i liderów PKO Bank Polski Ekstraklasy do ponownego startu ligi. Zdradził też co nieco na temat swojej przyszłości. Poniżej zapis rozmowy. Łukasz Trałka: – Jak przygotowania […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Przez lojalność nie mogłam iść do Lyonu. To jak transfer z Lecha do Legii

– Przez siedem lat w Paryżu zyskałam taki szacunek ludzi, że nie mogłam przejść do Lyonu. Dla mnie relacje z kibicami są cenniejsze od złota. Nie mogłabym później spojrzeć w twarz ludziom, którzy dopingowali mnie przez te lata w Paryżu. To po pierwsze. A po drugie – przez te lata nakręcałam się tą rywalizacją, miałam […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Grosicki: – Chcę, żeby za kilkanaście lat moje nazwisko było wspominane

– Mam jeszcze dwie imprezy przed sobą. W 2021 i 2022 roku. Jest jeszcze szansa i czas. Jak są marzenia do zrealizowania, to trzeba je zrealizować. Marzymy, żeby zaistnieć na takich imprezach i mam nadzieję, że to się uda. Trzeba wierzyć. Zmienić słowa w czyny. Pokazać to na boisku. Tamten mundial był bardzo słaby, ale […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Niedziela z Bundesligą. Czy RB Lipsk powróci na zwycięską ścieżkę?

Dwa remisy przed pandemią, jeden po wznowieniu rozgrywek. Nie da się ukryć, że kiepska passa RB Lipsk na przestrzeni trzech ostatnich kolejek Bundesligi mocno nadszarpnęła szanse tej ekipy na sięgnięcie po mistrzowską paterę. Obecnie podopieczni Juliana Nagelsmanna mają aż dziesięć punktów straty do liderującego Bayernu. Jeżeli nie zwyciężą dzisiejszego spotkania w Moguncji, pozostanie im już […]
24.05.2020

Robert Gumny i Inaki Astiz gośćmi Ligi PL!

Jest niedziela, jest Liga PL. Dzisiaj w studiu Michał Żewłakow, Łukasz Trałka i Jakub Wawrzyniak, a gośćmi tego tercetu solidnych ligowców będą Robert Gumny z Lecha Poznań oraz Inaki Astiz z Legii Warszawa. Tematy? Łatwe do przewidzenia – rusza liga, rusza Puchar Polski, rusza to wszystko, za czym tak bardzo tęskniliśmy. Zapraszamy na Kanał Sportowy! […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Zauważalnie inni. Z wizytą w akademii FC Köln

Mistrz świata Ron-Robert Zieler, zdobywca Pucharu Konfederacji Jonas Hector, wicemistrz olimpijski Timo Horn, mistrzowie Europy U-21 Yannick Gerhardt i Mitchell Weiser. Co oni wszyscy mają ze sobą wspólnego? Każdy z nich przeszedł przez kilka – albo i wszystkie – szczeble juniorskiej i młodzieżowej kariery w Kolonii. W akademii FC Köln, jednej z najbardziej niedocenianych w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

QUIZ: Czy wiesz kto grał w Bundeslidze?

Generalnie, choć liga niemiecka może cieszyć się w Polsce mniejszym zainteresowaniem niż angielska, hiszpańska, a może nawet włoska, tak nazwy tutejszych klubów są dość znane. Nie tylko te czołowe, ale również średniaki i garść słabeuszy, a wszystko dlatego, że Bundesliga chętnie stawiała na Polaków. Zadanie stojące przed wami jest więc umiarkowanie trudne, ale są i […]
24.05.2020
Bukmacherka
23.05.2020

Czy Schalke w końcu się przełamie? Postaw na to w BETFAN!

To nie są łatwe miesiące dla kibiców Schalke 04 Gelsenkirchen. Żeby nie wyrazić się zbyt dosadnie – lanie goni lanie. 0:4 w derbach, 0:5 z Lipskiem, 0:5 z Bayernem… Fani ekipy z Zagłębia Ruhry mogli już zapomnieć, jak smakuje ligowe zwycięstwo. Na ich szczęście podobne rozterki mają kibice Augsburga, więc w najbliższej kolejce można pokusić […]
23.05.2020
Bukmacherka
23.05.2020

Gol Wernera, demolka Mainz? Postaw na RB Lipsk w Totolotku!

RB Lipsk – podobno na dźwięk tych słów na rynku w Mainz płoszą się nie tylko gołębie. Nic dziwnego, bo koncernowy klub jest autorem jednego z największych upokorzeń w historii Mainz. Porażka 0:8 zawsze boli, a rany są przecież świeże. Ósemka zapakowana do siatki rywala miała miejsce 2 listopada. Symbolicznie można więc było zapalić znicz […]
23.05.2020