post Avatar

Opublikowane 15.07.2016 15:07 przez

redakcja

Takie prawo każdego prezesa w Ustaw Ligę, że z każdej drużyny może wziąć aż (a może tylko?) trzech zawodników. Czasami wymaga to niemałej gimnastyki, bo – pomijając już realia finansowe, które są jakie są – jak zrezygnować z Wolskiego kosztem Flavio i na odwrót? Poświęcić punkty Frączczaka w obronie, czy lepiej odstawić Zwolińskiego w ataku? Dla tych, którzy wciąż nie mogą się zdecydować, przygotowaliśmy poradnik. Szesnaście nazwisk, po jednym z każdej drużyny, których przy podobnych dylematach nie wypada skreślać. Szesnaście materiałów na wiodące punktowo postaci. I niech przyszłość nas rozliczy.

ARKA GDYNIA: Marcus Vinicius (pomocnik, 1,4 miliona)

Raczej nie radzilibyśmy z zespołu beniaminka brać kogoś, kto odpowiada za defensywę, bo wiadomo jak to bywa z beniaminkami. W poprzednich sezonach ich statystyka traconych goli to:

13/14: Zawisza Bydgoszcz – 48 (9 czystych kont), Cracovia – 56 (8 czystych kont)
14/15: GKS Bełchatów – 60 (9 czystych kont), Górnik Łęczna – 46 (8 czystych kont)
15/16: Zagłębie Lubin – 42 (11 czystych kont), Termalica Nieciecza – 50 (10 czystych kont)

Tych meczów na zero nie było za wiele, dlatego też nie ma tu co liczyć na bonusy, a trzeba za to uważać na punkty ujemne. Zamiast tego stawiamy na taniego w grze, a niezwykle efektywnego jeszcze w pierwszej lidze Brazylijczyka. 7 bramek i 5 asyst w poprzednim sezonie dało mu 2. miejsce w klubowej klasyfikacji kanadyjskiej, zaraz za Pawłem Abbottem.

BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA: David Guba (napastnik, 1,6 miliona)

Widać, że na prawym skrzydle żaden inny zawodnik nie cieszy się takim zaufaniem trenera Michniewicza, jak właśnie 25-letni Słowak. Guba to gość, który od dwóch lat regularnie grał w Trenczynie – zwykle jako joker, czasami jako gracz pierwszego składu. Ale liczby miał naprawdę konkretne. Poprzedni sezon – 2 gole, 8 asyst, udział przy bramce raz na 151 minut, wcześniejszy – 4 bramki, 5 asyst, udział co 148 minut. W sparingach strzelił trzy bramki, a jego pozycja w podstawowej jedenastce ani przez moment nie była zagrożona.

CRACOVIA: Mateusz Cetnarski (pomocnik, 3,4 miliona)

Ekstraklasa. Cracovia Krakow - Wisla Krakow. 24.07.2015

Tak, wiemy, oczywisty wybór. Ale wobec planowanego odejścia Kapustki, późnego dołączenia do drużyny Szczepaniaka i słabej formy strzeleckiej Jendriska w sparingach, trudno postawić na kogoś innego. To znaczy – można. Na któregoś z obrońców. Można też zjechać gołą dupą po nieheblowanej desce do wanny ze spirytusem. Ani jednego, ani drugiego nie polecamy. Cetnar przynajmniej nie dostanie ujemnych punktów za obcinki Bejanów i innych artystów, za to będzie tradycyjnie bił praktycznie wszystkie stałe fragmenty. Drogi jak diabli, ale jak już kogoś brać z drużyny-która-wtopiła-z-tą-której-nazwę-aż-strach-wymawiać, to w tym momencie tylko jego.

GÓRNIK ŁĘCZNA: Łukasz Bogusławski (obrońca, 1,1 miliona)

Patrząc na kadrę Górnika z Łęcznej, ostatniego z Górników w Ekstraklasie, zaczynamy nabierać pewności, że długo tego miana nie utrzyma. I bynajmniej nie dlatego, że jesteśmy pewni awansu tego z Zabrza. Dlatego jakiekolwiek zakupy z lubelszczyzny odradzamy, a jeżeli z pistoletem przy skroni mielibyśmy wybierać kogokolwiek, bralibyśmy taniego jak barszcz, a szykowanego na podstawowego stopera Bogusławskiego. Przynajmniej nie pociągnie po kieszeni.

JAGIELLONIA BIAŁYSTOK: Marijan Kelemen (bramkarz, 1,8 miliona)

Kelemen przede wszystkim ma w Jagiellonii zerową konkurencję, bo wybaczcie – ani Węglarz, ani Gostomski (nie, nie ten Gostomski), ani Karpieszuk nie zagrożą mu nawet, jeśli miałby grać z wybitymi wszystkimi palcami obu rąk. A to oznacza, że śnieg, deszcz, burza czy słońce – Słowak będzie grał. W Śląsku zdarzało mu się wykręcać naprawdę dobre wyniki, jeśli chodzi o czyste konta – dwa sezony skończył z jedenastoma, z czego w ostatnim przed odejściem do FK Pribram aż 42% meczów przeszedł suchą stopą, bez konieczności odplątywania piłki z siatki.

KORONA KIELCE: Elhadji Pape Diaw (obrońca, 1,6 miliona)

Pape Diaw jest taki trochę jak Ekstraklasa. Nieprzewidywalny, często najpierw robiący, a dopiero później myślący. Ale ma w sobie coś, co nakazuje traktować gościa z sympatią. Te długie, patykowate nogi, ten brak odpowiedzialności za defensywę i zdecydowane podłączanie się do ataków nawet wtedy, gdy przy linii bocznej trener rwie sobie włosy z głowy, bo Dejmek zostaje sam z napastnikiem rywali… Cały Senegalczyk.

Naiwnie łudzimy się też, że może duch Marcina Brosza unoszący się nad stadionem w Kielcach sprawi, że w tym sezonie też uda się przynajmniej na parę tygodni skutecznie zamurować bramkę:

koronaźródło: Transfermarkt

LECHIA GDAŃSK: Rafał Wolski (pomocnik, 3,0 miliona)

Drogi, ale przynajmniej wiesz doskonale, za co płacisz. Wiosną zawładnął ligą, wypracowując bramkę dla Wisły (gol, asysta lub kluczowe podanie) raz na 89 minut. Krótko mówiąc – średnio co mecz jakieś punkty za Wolskiego wpadały. Teraz wokół niego ma być zbudowany zespół usposobiony jeszcze bardziej ofensywnie, grający najbardziej pasującą Wolskiemu piłkę – szybką, opartą o wymiany podań z klepki… Aż strach pomyśleć, jak będą wyglądać jego liczby za rok.

LECH POZNAŃ: Maciej Gajos (pomocnik, 2,9 miliona)

Strzał z dystansu? Ma. Otwierające podanie? Ma. Umiejętność odnalezienia się w polu karnym? A jakże. Dodatkowo ze składu Lecha wypadł ostatnio na jakiś czas Szymon Pawłowski, a dziś oprócz niego prawdopodobnie nie zagra też Makuszewski. To doskonały moment, żeby dać szansę Gajosowi, bo jak się nie sprawdzi – jest 2,9 miliona na skorygowanie straty. Zresztą – on akurat poniżej przyzwoitego poziomu zejść nie powinien, a przekonująca w sparingach i Superpucharze ofensywa Lecha ma predyspozycje do mocnego wejścia w sezon. A i Gajos lubi zacząć z wysokiego C. Dwa lata temu trzy pierwsze mecze to gol i asysta, w poprzednim sezonie – trzy bramki.

LEGIA WARSZAWA: Nemanja Nikolić (napastnik, 4,2 miliona)

Wiecie, jak jest – Financial Fair Play u nas nie jest tak łaskawe, nie ma tutaj opcji na ściągnięcie kogoś z chińskim pośrednikiem, nie ma wypożyczeń, za które zapłaci się z przyszłorocznego budżetu ani innych tym podobnych machlojek. Albo bierzecie „Niko” i zaciskacie pasa na innych pozycjach, albo rezygnujecie z niemal pewnego zastrzyku punktów już na starcie. Wybór należy do was.

No bo szczerze – czy jest w Legii ktoś, kto da lepszą gwarancję goli? A i asyst Nikolić zebrał w poprzednim sezonie aż dziewięć. Jeśli utrzyma tempo, za rok może kosztować coś w okolicach „piątki”, serio.

PIAST GLIWICE: Sasa Żivec (pomocnik, 2,1 miliona)

Ekstraklasa. Piast Gliwice - Termalica Bruk-Bet Nieciecza. 20.07.2015

Jeśli nie mieliście „przyjemności” obejrzeć meczu Piasta z Göteborgiem, to możemy powiedzieć wam jedno. Obronie po trójce przyjętej od Szwedów na pewno nie zaufamy, Szmatuła też nie wystąpił w tym meczu z którymś stałym kawałkiem ze swojego repertuaru. Nie wyśpiewał „hey, hey, I saved the world today”, nie zanucił też „I can be your hero, baby”. Za to Żivec na pewno w tym spotkaniu nie zawiódł i nie pękł przed bardziej doświadczonymi w pucharach Szwedami. Technikę lepszą od niego w Piaście ma chyba tylko Badia (ale on z kolei nie do końca podoba się Latalowi, bo zapomina o defensywie), a i woli walki nigdy mu nie brakuje. Tylko uwaga – jeśli przez kilka pierwszych kolejek zmarnuje każdą setkę jaką będzie mieć, lepiej szybko decydować się na zmianę. Jak Żivec wpada w dołek i brakuje mu konkretów, to taki stan potrafi trwać bardzo długo.

POGOŃ SZCZECIN: Adam Frączczak (obrońca, 2,7 miliona)

To była myśl, która zaprzątała nam głowy we dnie i w nocy. Nie pozwalała spać, ani skupić się na codziennych czynnościach. Nie chcemy nawet wspominać, ile autobusów odjechało nam sprzed nosa, ani ile osób minęło nas w kolejce w supermarkecie, gdy zastanawialiśmy się, czy w nowym sezonie Frączczak zostanie umieszczony wśród obrońców czy pomocników. Jak na piłkarza drugiej linii, punktuje nieźle, ale bez rewelacji. Za to jeżeli w Ustaw Ligę jest obrońcą – klękajcie narody. Przecież to multiinstrumentalista, gość potrafiący zagrać nie tylko na boku obrony, ale i na szpicy, i na skrzydle, i na dziesiątce. Gwarancja punktów już od dłuższego czasu:

13/14 – 4 bramki, 1 asysta, 2 kluczowe podania
14/15 – 6 bramek, 7 asyst, 1 kluczowe podanie
15/16 – 6 bramek, 6 asyst, 2 kluczowe podania

RUCH CHORZÓW: Piotr Ćwielong (pomocnik, 2,0 miliona)

„Pepe” wraca do Ruchu osiem lat po tym, jak klub z Cichej 6 opuszczał. Gdy ostatni raz jako gospodarz schodził z murawy stadionu w Chorzowie, w pomocy obok niego biegali Maciej Scherfchen z Marcinem Zającem, w ataku hasał Remek Jezierski, a katem „Niebieskich” okazał się Takesure Chinyama. Minęła cała epoka i Ćwielong znów wraca na stare śmieci. Bogatszy o cały ogrom doświadczeń, głodny gry po dwóch straconych latach w Bochum. Przed wyjazdem, grając jeszcze w Śląsku, wypowiedział słynne słowa o pogodzie żegnał się z ligą pięcioma wiosennymi bramkami, a że w Ruchu na początku rozgrywek ma zabraknąć Stępińskiego, to od niego może w dużej mierze zależeć gra Ruchu z przodu. Można próbować, a w razie wtopy – pukać do drzwi sponsora i szukać lepszej opcji na podmiankę.

ŚLĄSK WROCŁAW: Robert Pich (pomocnik, 2,5 miliona)

Ekstraklasa. Slask Wroclaw - Legia Warszawa. 19.07.2015

Pich tylko jeden sezon w Śląsku rozegrał od początku do końca. Konkretnie – rozgrywki 2014/2015. Wtedy posiadanie go w składzie od początku było jedną z najlepszych inwestycji, teraz – po przepracowaniu pełnego okresu przygotowawczego – też powinno ze słowackim skrzydłowym być nieźle. Tamten rewelacyjny sezon, który zaowocował transferem do Kaiserslautern, Pich zaczął od 4 goli i asysty w pierwszych trzech kolejkach. Ładował Ruchowi, Pogoni i Zawiszy. Można zapłacić jak za zboże za droższego jeszcze o pół miliona Moriokę albo o wierzyć w to, że tańszy o 0,4 miliona Biliński nagle się odblokuje, ale my jednak ze Śląska stawiamy właśnie na Picha.

WISŁA KRAKÓW: Paweł Brożek (napastnik, 2,8 miliona)

W życiu pewne są tylko śmierć, podatki i co najmniej dziesięć bramek Pawła Brożka w sezonie ligowym. Tak jest – z jednym wyjątkiem, bo w sezonie 2010/2011 w połowie zmieniał barwy klubowe – od niemal dekady.

07/08 – 27 meczów, 23 bramki
08/09 – 27 meczów, 19 bramek
09/10 – 25 meczów, 10 bramek
10/11 – 13 meczów, 6 bramek
13/14 – 33 mecze, 17 bramek
14/15 – 35 meczów, 15 bramek
15/16 – 29 meczów, 14 bramek

A do pomocy ma teraz przecież jeszcze Zacharę, Ondraska, Boguskiego, Małeckiego, ofensywnie usposobionego Mójtę i podobno wreszcie mającego pokazać pełnię możliwości Brleka. W próbie generalnej przed sezonem załadował dwie sztuki Śląskowi Wrocław.

WISŁA PŁOCK: Cezary Stefańczyk (obrońca, 1,4 miliona)

– Rzuty wolne, rzuty rożne, to wszystko on. Rzuty karne jak się okazało – nie do końca, bo na Grudziądzu dostał okazję, pierwszy raz chciał zrobić wcinkę, ale źle wymierzył wysokość bramki. Ale w kolejnym meczu na Bytovii zrehabilitował się pięknym rajdem. Stadiony świata. Przebiegł pół boiska i załadował z lewej nogi z dystansu za kołnierz. Świetna bramka – mówił niedawno na naszych łamach o swoim koledze z boiska Seweryn Kiełpin, bramkarz Wisły Płock. Ułożona noga, stałe fragmenty – to w Ustaw Ligę tygryski lubią najbardziej. A że Stefańczyk jest dodatkowo tani jak barszcz, to już czyni z niego zakup obowiązkowy.

ZAGŁĘBIE LUBIN: Martin Polacek (bramkarz, 2,4 miliona)

Pilka nozna. Ekstraklasa. Zaglebie Lubin - Legia Warszawa. 28.04.2016

Głównodowodzący trzeciej najlepszej defensywy poprzedniego sezonu. Jak tylko zmienił w bramce Konrada Forenca, Zagłębie zaczęło z miejsca tracić mniej bramek – Polacek wpuścił ich zaledwie 22 w 23 meczach, jego rywal, który z grania wypisał się czerwoną kartką w meczu z Wisłą – 20 w 15 spotkaniach. Skok jakościowy aż nadto widoczny, a że w obronie zespołu z Lubina nie pozmieniało się za wiele, wszystkie tryby powinny w tym sezonie działać jeszcze lepiej.

zdjęcia w tekście: FotoPyK

Opublikowane 15.07.2016 15:07 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
27.01.2021

Legia przypomniała sobie, że może robić transfery. Janković na testach medycznych

Kilka dni temu Czesław Michniewicz w rozbrajającym wywiadzie przyznawał, że zastanawia się jak na środku obrony wypadłby Martins, a jak Hołownia, poza tym Luquinhas lepiej wygląda na środku, ale jednak będzie grał na lewej pomocy. Cóż, niczego nowego nie powiedział. Każdy kibic Legii wiedział, że zespół wymaga wzmocnień. Raz, że na ligę, a dwa, że […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Ale show w Pucharze Włoch! Atalanta i Lazio zrobiły nam wieczór

Nie jest tak, że czekamy na ćwierćfinały Pucharu Włoch jak na święta, raczej nie zaznaczamy tych dat czerwonym kolorem w kalendarzu, ale uznaliśmy, że na Atalantę z Lazio warto spojrzeć. Jedni i drudzy potrafią dać show, w ostatnich trzech meczach z udziałem tych drużyn padło 16 bramek, a ponadto obie ekipy są w dobrej formie. […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

QUIZ SKOKI NARCIARSKIE OD 20: JEST JUŻ NA GÓRZE WOJTEK PIELA, OCZEKIWANIE WIELKIE

NO HEJ. DZISIAJ O 20 KOLEJNY ODCINEK Z CYKLU: „Wojtek Piela jest oszustem matrymonialnym”, A WIĘC QUIZ O SKOKACH NARCIARSKICH. Wpadajcie z całymi rodzinami. W studiu poza Wojtkiem Adam Sławiński, Filip Wiśniewski, Jakub Balcerski, Maciej Nowak. Weszło Tv, 20! 
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Dwa medale przed upadkiem. XI dekady Ruchu Chorzów

Miniona dekada była dla Ruchu Chorzów przełomowa. Przy Cichej wylało się dużo szamba, klub stanął nad przepaścią i dziś próbuje się odbudowywać. Wciąż jest w trzeciej lidze, lecz przykłady sprzed lat pokazują, że tak duże marki są w stanie stosunkowo szybko powrócić na należne im miejsce. Zanim Ruch się posypał, zdobył w minionej dekadzie wicemistrzostwo […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

„Kobiecej piłki w Polsce nie traktuje się do końca poważnie. Anglia to inna bajka”

Pewnego dnia Daniela Kosińska usłyszała słowa, które w głowach bramkarzy wybrzmiewają niczym wyrok. Poważna kontuzja nadgarstka, dwa lata przerwy, koniec kariery. Dwa lata później: Daniela trafia na zaplecze najwyższego szczebla w Anglii, a dziś, w wieku 19 lat, jest zawodniczką tejże ligi. Swego czasu zbijała piątki z Jackiem Grealishem, teraz rywalizuje z jedną z najlepszych […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Jakie zdjęcia z Florencji Kokorin dorzuci do swojego albumu?

„Fotogeniczny” to nie jest najbardziej fortunne słowo, gdy chcemy określić człowieka, który nawet na zdjęciach z więzienia wygląda świetnie. Ale takie są fakty. Aleksandr Kokorin swój szelmowski, cwaniacki uśmiech wytrenował do takiego poziomu, że trudno wskazać różnicę w jego mimice pomiędzy fotkami z kolonii karnej w Biełgorodzie i zdjęciami z czasów, gdy w reprezentacyjnej koszulce […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Niezły Numer – Skorupski po jednym z najlepszych meczów w karierze. Powalczy o kadrę?

Po spotkaniu Juventusu z Bologną włoskie media nie miały wątpliwości: w Polsce nie mają problemu z bramkarzami – czytaliśmy w tamtejszej prasie. Ale o ile Wojciech Szczęsny ma już wyrobioną markę, tak Łukasz Skorupski wciąż walczy o swoje. Numerem jeden w reprezentacji Polski nie będzie, jednak przy takiej konkurencji nawet „trójka” w kadrze to sukces. Po […]
27.01.2021
Inne sporty
27.01.2021

Monika Hojnisz-Staręga mistrzynią Europy w biathlonie!

Monika Hojnisz-Staręga miała zaplanowany jeden start na mistrzostwach Europy – na 15 kilometrów. Jeden, bo impreza ta jest dla niej tylko przystankiem do mistrzostw świata. Wykorzystała jednak tę okazję w najlepszy możliwy sposób – zdobywając złoty medal. Drugi taki w swojej karierze. Stała się tym samym najlepszą biathlonistką w historii Polski, jeśli chodzi o starty […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Pucharowa środa z małymi hitami – Atalanta gra z Lazio, Sevilla z Valencią

Środa w futbolu upłynie pod znakiem krajowych pucharów. Barcelona i Juventus powinny sobie poradzić z rywalami, którzy są znacznie słabsi od najlepszych ekip w swoich ojczyznach. Natomiast ciekawie zapowiadają się starcia, które w karcie bokserskiej umieścilibyśmy na liście „co-main event”. Atalanta kontra Lazio i Sevilla versus Valencia to spotkania, które zapowiadają się bardzo ciekawie. Na […]
27.01.2021
Anglia
27.01.2021

Kto w tym sezonie Premier League realnie walczy o spadek?

Wreszcie większości klubów Premier League udało się przekroczyć półmetek. 19 meczów nie rozegrało jeszcze tylko pięć zespołów, ale dzisiejszego wieczoru ten licznik znacznie się uszczupli, bowiem zestawienie opuści Tottenham i Burnley. Ten sezon dla nikogo nie jest sprintem, lecz morderczym maratonem, zatem będąc w jego połowie możemy wreszcie zastanowić się, komu grozi spadek do Championship.  […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Bojan Nastić w Jagiellonii. Zapowiada się na konkretne wzmocnienie

Zimowe okienko w Ekstraklasie dotychczas przebiega spokojnie, dzieje się niewiele. W tym kontekście pozyskanie Bojana Nasticia przez Jagiellonię z miejsca wyrasta na jeden z najciekawszych ruchów transferowych polskich klubów. Na papierze wygląda on naprawdę zachęcająco i to z kilku powodów.  Wzmocnienie lewej obrony było w białostockim zespole potrzebą chwili. Jesienią Bogdan Zając miał duży problem […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Ligowe make or break. Dla kogo ekstraklasowa wiosna będzie rozstrzygająca?

Wiosną w Ekstraklasie nie zabraknie zawodników, którzy będą mieli coś do udowodnienia. Niekiedy więcej, niekiedy mniej, ale jasne będzie, że zagrają o własną reputację. Albo w kwestii tego, czy w ogóle się nadają, albo tego, czy będą jeszcze w stanie nawiązać do swoich najlepszych chwil, na podstawie których nadal utrzymują się w polskiej elicie, albo […]
27.01.2021
Blogi i felietony
27.01.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

We wrześniu minie dokładnie 15 lat od momentu, gdy Wisła Kraków zrezygnowała z usług Dana Petrescu. Mam wrażenie, że to zdarzenie jest bardzo niedoceniane, gdy rozmawiamy sobie o polskiej piłce nożnej. Stanowi jakiś punkt w odległej przeszłości, wprawdzie często wspominany, w Krakowie też doskonale pamiętany, ale jednak: jeden z wielu podobnych. Nikt nie postrzega tamtej […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Dziewięć klubów Ekstraklasy było na minusie jeszcze przed pandemią. Legia traciła najwięcej

Co dziś słychać w prasie? Coraz więcej ligowych tematów, bo w końcu za moment wraca Ekstraklasa. Znalazło się też miejsce na rozważanie o reprezentacji Polski. Mamy wywiad z wiceprezesem Widzewa i ciekawy felieton dotyczący finansów Legii. – Przechodzimy zatem do rubryki ostatniej – porównania przychodów i kosztów, czyli wyniku finansowego. Czujny czytelnik już się zorientował, […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka

– Strzeliłem więcej bramek w karierze niż ty rozegrałeś meczów – krzyczał kilka dni temu Zlatan do Duvana Zapaty. Milan przegrał 0:3, Kolumbijczyk trafił do siatki. – Wracaj do swoich laleczek voodoo, ośle – krzyczał dziś Zlatan do Romelu Lukaku. Milan przegrał 1:2, Belg trafił do siatki. Ewidentnie nie jest to jego najlepszy czas. A przecież dziś mógł […]
27.01.2021
Anglia
27.01.2021

Arsenal zemścił się na ekipie Jana Bednarka i odkupił sobotnie winy

Jeżeli ktoś zdecydował się włączyć starcie Southampton z Arsenalem i przegapił przez to całe show związane ze Zlatanem i Lukaku, raczej nie musi żałować tej decyzji. Była to rywalizacja na boiskach Premier League w bardzo dobrym wydaniu. Może nie w wersji premium, ale zobaczyliśmy bramki, doświadczyliśmy emocji i wielu szybkich akcji. Zwłaszcza w pierwszej odsłonie, […]
27.01.2021
Włochy
26.01.2021

Ale to było meczycho! Inter wyrzuca Milan z Pucharu Włoch

Było w tym meczu wszystko. Sporo dobrej ofensywy, wielka dramaturgia, awantura na murawie, czerwona kartka dla głównego bohatera całego widowiska. No i wisienka na torcie – piękny gol w ostatnich sekundach. Kto skusił się dzisiaj na derby Mediolanu, ten na pewno nie żałuje. Ostatecznie górą Inter. Nerazzurri pokonali Milan 2:1 i meldują się w półfinale […]
26.01.2021
Anglia
26.01.2021

Jak upokorzyć rywala na sto różnych sposobów?

O raju, gdyby to był mecz rozgrywany przez Internet, jesteśmy pewni, że Sam Allardyce rozłączyłby się najpóźniej w 30. minucie gry. Manchester City dał dzisiaj WBA dokładnie 120 sekund na ruchy. Gospodarze przez ten czas zmontowali bardzo fajną akcję, zakończoną gigantycznym zamieszaniem niemal w polu bramkowym Edersona. I to by było tyle. Potem na murawie […]
26.01.2021