post Avatar

Opublikowane 08.12.2019 11:20 przez

redakcja

– Nie sądzę, żeby kluby w Polsce otwarcie zamykały drzwi piłkarzom o orientacji homoseksualnej. Nawet przy takich, czy innych tendencjach obyczajowych w Polsce, to jednak odbiłoby się szerokim echem. Ale piłkarze geje, jeśli są tacy w Polsce, zapewne nie mają żadnego interesu, by dokonać coming outu. Kariera piłkarska jest krótka, sporo jest do stracenia – mówi doktor habilitowany Radosław Kossakowski z Uniwersytetu Gdańskiego, zajmujący się socjologią sportu. Rozmawiamy o zagadnieniu, które wciąż – i to nie tylko w Polsce – jest tematem tabu. Homoseksualizm w sporcie, a przede wszystkim w piłce nożnej.

Dlaczego ten temat? Na przykład dlatego:

Rafał Wolsztyński

Gej w szatni – tak czy nie? 

Myślę, że raczej nie ma szans.

A jeżeli dostałbyś ofertę z Realu Madryt i grałby tam ujawniony gej, to byś odmówił?

W tej sytuacji zgodziłbym się.

Adrian Błąd

Gej w szatni?

Bez jaj, nie… Chociaż, cholera wie, czy któryś kolega obok nie jest gejem, przecież się nie przyzna. Lata temu był taki jeden, któremu kuśka stawała jak się kąpaliśmy po treningu. To bardzo dziwne, jest dziesięciu facetów pod prysznicem, a gość ma wzwód… Ale już go w Polsce nie ma.

Damian Węglarz

Gej w szatni – nie miałbym z tym problemu czy byłoby to dla mnie nie do zaakceptowania?

Jestem tolerancyjny, ale myślę, że razem z nim pod prysznic bym nie wchodził.

Damian Michalski

Gej w szatni – nie miałbym z tym problemu, czy byłoby to dla mnie nie do zaakceptowania?

Na szczęście jeszcze się z tym nie spotkałem, ale dla mnie osobiście nie byłoby to do zaakceptowania.

Gdyby teraz ktoś w Wiśle Płock się ujawnił, to powiedziałbyś, że odchodzisz? 

Ciężko byłoby mi to zaakceptować, a jeszcze ciężej mi to sobie wyobrazić, dlatego nie wiem, jakbym się zachował, ale na pewno nie byłbym z tego faktu zadowolony.

Powiedziałbyś: „albo on, albo ja!”

Dokładnie tak!

***

Cóż, gdyby zamiast geja wsadzić w te pytania piłkarza czarnoskórego i usłyszeć podobne odpowiedzi, mielibyśmy skandal. Jeśli chodzi o homoseksualistów, skandalu nie ma. Ale może piłkarzy trzeba zrozumieć? Przejdźmy do rozmowy.

Biorąc pod uwagę, że w Ekstraklasie jest, załóżmy, 600 piłkarzy, to czy statystycznie mógłby wśród nich być gej?

To jest dobre pytanie, bo jak popatrzeć na dane statystyczne, to nie ma 100% pewności, ale przyjmuje się, że w danym społeczeństwie jest od 2% do 5% osób o orientacji homoseksualnej. Gdyby założyć więc tę górną granicę, 5%, to wychodzi nam około 25 osób. Natomiast oczywiście trudno to tak przekładać, bo to jest specyficzna grupa społeczna, ale wydaje się, że na zdrowy rozsądek też ciężko powiedzieć, iż nikogo w lidze o takiej orientacji nie ma. Cóż, nie ma jednak też coming outów i to w skali globalnej, z różnych powodów. Męska szatnia to specyficzne otoczenie i raczej nie sprzyja takim świadectwom.

Były jakiekolwiek badania na temat homoseksualizmu w futbolu?

Choćby w Wielkiej Brytanii, tam zresztą te procesy i kampanie społeczne się pojawiają. Jest kilka osób, które się takimi badaniami zajmują, na przykład sprawdzając reakcje kibiców angielskiej piłki nożnej na język związany z osobami homoseksualnymi. Te wyniki są całkiem ciekawe. Na poziomie deklaratywnym, większość kibiców w Anglii mówi, że jest przeciwna skrajnym językowym sformułowaniom. Znalazłem badanie, które sprawdzało kibiców online, więc to oczywiście nie była reprezentatywna grupa, ale aż 93% respondentów stwierdziło, że jest przeciwne dyskryminowaniu homoseksualistów i sformułowaniom typu „pedał”, „ciota”. A tak się mówi przecież na piłkarzy, gdy zagrają źle.

Co ważne, kibice tłumaczą, że te epitety nie odnoszą się tak naprawdę do orientacji seksualnej, nie mają na celu obrażaniu gejów, ale bardziej chodzi o taki rodzaj ironicznego przezwania kogoś. No, ale z drugiej strony to ma pewnie związek z tym, że osoba homoseksualna kojarzy się jako ktoś słabszy. Mężczyzna, który nie jest twardzielem, jest bardziej kobiecy, a mniej męski.

Ale też pewnie ci ludzie, którzy są przeciwni, nie raz, nie dwa w emocjach tak krzyczeli.

Tak, to jest jedna sprawa, a druga, że to są kwestie deklaratywne. To był sondaż anonimowy, więc nie rozmawiano twarzą w twarz, ale wydaje mi się, że w krajach jak Wielka Brytania, stosunek do osób homoseksualnych – również poprzez uwarunkowania historyczne – jest na innym etapie. Ludzie przywykli do takich osób, one pojawiają się w przestrzeni publicznej, popkulturze, więc i nie wyrażają się w ten sposób. Ewentualnie w emocjach, tak jak pan wspomina, ale na pewno to jest inna sytuacja niż w Polsce.

Wracając do badań – czy były przeprowadzane wśród samych piłkarzy? Czytałem, że Honorata Jakubowska z Uniwersytetu Adama Mickiewicza odbiła się od polskich ligowców jak od ściany.

W Polsce na 100% są sportowcy o orientacji homoseksualnej, tutaj nie ma żadnych wątpliwości. Ale to wciąż jest strach przed ujawnieniem się w badaniu. Ono jest anonimowe, natomiast strach jest. Wydaje mi się, że dużo większy u mężczyzn. To jest moja intuicja, ale jest większe przyzwolenie czy tolerancja, kiedy mówimy o kobietach. O lesbijkach. Zresztą w sporcie więcej coming outów było u kobiet. Przecież kapitanka reprezentacji USA, mistrzyń świata, Megan Rapinoe, jest zadeklarowaną lesbijką. Walczy o prawa osób LGBT, więc to jest zupełnie inna sytuacja. A w Polsce strach jest dużo większy.

Ciekawą rzecz usłyszałem na wykładzie Erica Andersona. Interesująca postać, był pierwszym trenerem lekkiej atletyki w koledżu, który zrobił coming out. On robi badania dotyczące homoseksualistów w sporcie i powiedział na konferencji rzecz, która mnie nie zdziwiła, ale dała jakiś obraz. W wielu przestrzeniach społecznych takich jak moda, popkultura, film, te sytuacje coming outów nie szokują, nie ma z tym problemu. W sporcie? Nawet w krajach zachodnich, które inaczej przechodziły transformację, nadal to jest temat tabu. Że niby w sporcie nie powinno się do tego przyznawać. Sport to nadal zamknięta enklawa.

Trudno mi sobie wyobrazić łatwość z coming outem w Polsce, ale w Holandii?

Ktoś powie, że Polska jest konserwatywnym krajem, bo jesteśmy bardziej tradycyjnie uformowani religijnie, gdyż mamy jedną dominującą wiarę. Ale to, że w innych krajach nie ma coming outów, wynika z charakteru piłki nożnej i szatni. To jest bardzo męska sytuacja: silni mężczyźni, siła fizyczna, dążenie do niepokazywania słabości, pokonywanie zarówno przeciwnika, jak i własnych słabości. Gej może się kojarzyć stereotypowo z kimś słabszym, więc wiadomo, że to może źle wpływać na wojowniczego ducha szatni. Chodzi też o tkankę seksualną. Kiedyś na państwa portalu była taka zbiórka wypowiedzi, mówił Sebastian Mila i inni, że w szatni to jest nie do wyobrażenia. Kwestia golizny, sfery intymnej. Moim zdaniem jest mnóstwo takich barier fizyczno-mentalnych, które powodują, że szatnia to strefa tabu.

Z drugiej strony pojawia się w tym hipokryzja. Gdy pytamy piłkarzy o geja w szatni, odpowiedź w ¾ jest na „nie”, ale gdyby w Realu grał ujawniony gej i przyszłaby oferta, to już w porządku.

To też są kwestie finansów, więc pewnie piłkarzy to jakoś tłumaczy. Też proszę pamiętać, że ludziom łatwiej deklarować pewne rzeczy, ale praktyka jest inna. Można zadeklarować, że ja do nikogo nic nie mam, ale drugą stroną medalu jest pewna strefa komfortu, która może zostać w szatni zaburzona. Trzeba brać pod uwagę, że na poziomie deklaratywnym dużo prościej być tolerancyjnym niż na poziomie praktyki. Też z tego względu, że po prostu nie ma takich sytuacji. Jak coś poznajemy i to nie jest straszne, to człowiek się przyzwyczaja, a jak czegoś nie zna, to trudniej mu to sobie wyobrazić.

Nie ma też w futbolu takich kampanii od UEFA, jak przeciwko rasizmowi, tyle że przeciwko homofobii.

UEFA jest antydyskryminacyjna, ale rzeczywiście ma silniejszy komponent antyrasistowski. Dotuje takie organizacje jak FARE, która monitoruje stadiony pod względem rasizmu. Według mnie jest jednak kwestią czasu, że UEFA będzie szła i w stronę monitorowania sytuacji homofobicznych. Działają jednak kluby wspierające osoby homoseksualne, transparenty wspierające ich prawa pojawiały się w Szwecji, w St. Pauli, ale wiadomo: ten ostatni to jest bardzo lewicowy klub z bardzo lewicowymi kibicami. W Wielkiej Brytanii jest cała gejowska amatorska liga piłkarska. W Premier League są tygodnie tolerancji. Był też program w Niemczech, kiedy związek nawoływał piłkarzy do coming outu i wysyłał broszury do klubów, ale to nie przyniosło efektu. To są pojedyncze przykłady, które być może staną się kiedyś czymś bardziej powszechnym. Ale w tej chwile świat piłkarski nie tyle, że jest zamknięty, ale po prostu nie wykonuje ruchów w tym temacie.

Też może dlatego tych coming outów jest mało, możemy policzyć je na palcach jednej ręki, a dla takiego Justina Fashanu skończyło się to źle.

Thomas Hitzlsperger, który grał w kadrze, ujawnił się, ale po skończeniu kariery. Z kolei Fashanu dokonał coming outu pod koniec lat 90., to była specyficzna sytuacja, on był oskarżany o molestowanie seksualne. Popełnił samobójstwo też przez to, ale też moim zdaniem również zaważyło to, że jego ujawnienie się nie zostało zaakceptowane – miał problemy ze znalezieniem klubu. To są według mnie przykłady, które mogą odstraszać. Ktoś zna te przypadki, ich jest mało, a spośród nich niektóre kończyły się tragicznie, dlatego to jest dla niego naturalnym hamulec.

Trudno się spodziewać coming outów w najbliższym czasie?

To jest długi proces. Prędzej spodziewałbym się tego u kobiet. Ich futbol się rozwija, boom na ich piłkę jest widoczny i to pewnie będzie się jeszcze wzbierać, ale to wciąż nie jest tak medialne i kobiety grające w piłkę mają mniej do stracenia, jeśli chodzi o takie deklaracje. Być może one będą przykładem dla mężczyzn, ale dla mężczyzn to jest trudniejsze.

Kobiety mogą mieć więcej do zyskania, na przykład przebicie się do większej publiki.

No tak, ale trzymałbym się stwierdzenia, że mają mniej do stracenia. Mniejsze zarobki, mniejsze możliwości pokazywania się w mediach. Po mundialu była afera w USA o zarobki w porównaniu do męskiej kadry, ale to w zasadzie tyle. I jak ma się mniej do stracenia, to człowiek jest gotowy do bardziej radykalnych ruchów. To jest element zachęcający. Poza tym, jak mówiłem, kobiety homoseksualne są bardziej akceptowane.

Jednak kobiety też spędzają czas w szatni razem i którejś mogłoby to przeszkadzać.

Nie spotkałem badań na ten temat, ale wydaje się, że to jest mniejsze tabu. Fizyczność między kobietami jest najpewniej nie tak absorbująca, przeszkadzająca. Proszę zauważyć, że w przypadku męskiej piłki wiele rzeczy potęguje otoczka. Jeżeli przeanalizujemy przyśpiewki czy okrzyki kibicowskie, to one często odwołują się do seksualizacji przeciwnika. Czy nawet feminizacji. Znamy to choćby z polskich stadionów: „co my wam zrobimy, jak was wykorzystamy”. Mówi się o „sąsiadkach” zza między. Często jest to wulgarne, gdy mowa o gwałcie. Ten język jest radykalny, jeżeli chodzi o sferę seksualną. I potem ktoś może powiedzieć, że ja nie będę wyskakiwał z coming outem, jeśli takie rzeczy są śpiewane. W piłce kobiet czegoś takiego nie ma.

Też inna kwestia, że kobiety prowadziły męskie zespoły, Legia miała kobietę-kierowniczką i to się skończyło źle, ale z innych powodów.

Miałem okazję czytać wywiad z Ivicą Vrdoljakiem, w którym kiedyś powiedział, że wbrew pozorom to jest problem. On nie miał nic do kobiety jako takiej, ale piłkarze się rozbierają, a kierownik czasem nagle musi wejść szybko do szatni i coś załatwić. Ona tego nie robiła, czekała. Z tego powodu był problem, bo kobieta pewnych barier nie przeskoczy. To nie jest kwestia dyskryminowania kobiet i ich kompetencji, piłkarz Legii się do tego nie odnosił, ale ona po prostu czegoś nie mogła zrobić, co facet mógłby.

Czyli wszystko rozbija się o szatnię i wspólny prysznic.

Pewnie nie wszystko, jest jeszcze otoczka kulturowa, ale wydaje mi się, że to jest ważne. Męskie rytuały, intymność. Piłkarze się poklepują po strzeleniu gola, przytulają, więc jeżeli jest wyraźnie powiedziane, że to jest sytuacja heteroseksualna, to nie ma kontekstu. Jeżeli jednak ktoś byłby gejem, to zmieniałaby się definicja. Chociaż wspomniany Eric Anderson stworzył teorię inkluzywnej męskości. Otóż szczególnie w krajach zachodnich pojawiają się nowe wzorce. Mężczyźni nie wstydzą się okazywania emocji, przytulania. Ale wydaje mi się, że ta koncepcja jest ograniczona do pewnych krajów i kontekstów kulturowych, a nie musi działać w szatni sportowej. Może kiedyś tak, ale dzisiaj nie.

Co by mogło pomóc temu środowisku? Coming out znanego piłkarza, większe zainteresowanie ze strony UEFA?

To drugie: nie wiem. Mam wrażenie, że u nas, jak kampanie UEFA są, to nie traktuje się ich poważnie. Było „jedno euro na uchodźcę”, to kibice Lecha nie przyszli na mecz, żeby nie zbierać tych pieniędzy. Jest kampania antyrasistowska, u nas były problemy z organizacją „Nigdy Więcej”, która pomagała zbierać incydenty rasistowskie, zarzucano jej, że je naciągała. My to traktujemy tak, że UEFA nam coś narzuca, a wtedy z automatu się sprzeciwiamy. A coming out? Pytanie, kiedy by się to stało. Piłkarz, który skończył karierę, wiele by nie zdziałał. Więcej wrzenia byłoby, gdyby to był piłkarz obecnie grający. Natomiast trudno mi to sobie wyobrazić. Większość piłkarzy nie chciałaby tego robić, bo to zaburzyłoby całą męską sytuację w szatni. A po drugie: baliby się, że kibice innych drużyn wykorzystywaliby to do mniej cenzuralnych przyśpiewek pod jego adresem i drużyny.

Nawet gdyby to zrobił piłkarz o klasie, strzelam, Ronaldo?

To jest top, żaden inny piłkarz nie mógłby go deprecjonować. Ale ilu jest takich zawodników? Dla 99% innych to byłby dużo trudniejszy akt, bardziej wymagający. Przykładowy Ronaldo nie miałby nic do stracenia. Trzeba też pamiętać, że coming outy piłkarzy średniego szeregu, nic nie spowodowały.

Mam wrażenie, że gdyby w Polsce pojawił się ktoś taki, szybko stałby się celebrytą.

Być może. Gdyby grał, stałby się gwiazdą dla niektórych telewizji, ale pytanie, jak potoczyłaby się jego kariera? To jest wielka niewiadoma.

Nieujawniony gej w szatni może mieć problemy z karierą sportową? Na zasadzie, wyda się, będzie problem, nie mogę się skupić na futbolu?

Możemy spekulować, ale mogłoby być tak, że drużyna mogłaby chcieć zachować to w tajemnicy, szczególnie gdyby chodziło o ważnego piłkarza. Nie sądzę natomiast, żeby kluby w Polsce otwarcie zamykały drzwi takim piłkarzom. Nawet przy takich, czy innych tendencjach obyczajowych w Polsce, to jednak odbiłoby się szerokim echem. Ale piłkarze geje, jeśli są tacy w Polsce, zapewne nie mają żadnego interesu, by dokonać coming outu. Kariera piłkarska jest krótka, sporo jest do stracenia.

Pytanie, czy tak jak niscy przeważnie nie grają w koszykówkę, tak po prostu geje – przynajmniej ci ujawnieni – nie odnajdą się w futbolu? I tyle, i trzeba to zaakceptować?

Zapewne wszyscy się zgodzimy co do tego, żeby w sporcie kluczowe były umiejętności. Napastnik byłby rozliczany ze strzelonych goli, bramkarz z wyłapanych piłek. I nie miałoby to znaczenia, czy ten piłkarz jest biały, czarny, z dużego miasta, małego, czy jest gejem, czy nie. Natomiast to tylko obiektywny punkt widzenia. Z wypowiedzi piłkarzy wynika jednak, że oni nie są homofobami i nie nienawidzą osób o innej orientacji, ale mają przeświadczenie, że to by w szatni przeszkadzało. Ale jakby było naprawdę – pokazałaby tylko realna sytuacja.

Rozmawiał PAWEŁ PACZUL

Fot. Newspix

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Kanał Sportowy
01.04.2020

Hejtpark LIVE od 21:00. Sebastian Fabijański i Krzysztof Stanowski

Środa, godzina 21, to mógłby być wieczór z Ligą Mistrzów. Ligi Mistrzów ze zrozumiałych przyczyn nie ma, ale od 21:00 czeka na was HEJTPARK wraz z Sebastianem Fabijańskim i Krzysztofem Stanowskim, którzy będą odpowiadać na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy WeszłoFM. Telefon do studia: (22) 219 50 31. Zapraszamy!
01.04.2020
Inne sporty
01.04.2020

Wimbledon odwołany. Będzie nam go w tym roku brakować

1945 rok. To wtedy po raz ostatni nie odbył się Wimbledon. Przez kolejne lata turniej ten regularnie przyciągał największych zawodników i tłumy kibiców. Stał się symbolem tenisa, najbardziej wyczekiwaną imprezą w sezonie. Dziś dowiedzieliśmy się, że w 2020 roku nie mamy jednak na co czekać, bo turniej odwołano. I jasne, wiemy, bezpieczeństwo jest najważniejsze. Ale […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Wojny, białaczka i legendarne rzuty wolne. Historia Sinisy Mihajlovica

– Mówią, że koronawirus zabiera głównie ludzi starszych, schorowanych. Mówią to jako pocieszenie, że ich to nie dotyczy. Starsi ludzie nie są liczbą. To nasza historia, nasze zasoby, z których mamy czerpać. To nasze doświadczenie, pozwolili nam być tym, kim jesteśmy – te słowa Sinisy Mihajlovica odbiły się szerokim echem nie tylko we Włoszech. Trener […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Wideo: Jakub Kosecki pokazuje nam, jak żyje w Turcji

– Tu jest tak gorąco, że ludzie strzelają w słońce! – opowiada o Adanie Jakub Kosecki. Jak mu się wiedzie w Turcji? „Kosa” pokazał nam od środka swój klub, stadion i… swoje mieszkanie. A przy okazji opowiedział kilka barwnych historii. Poczujcie klimat Adany Demirspor! 
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Futbol reprezentacyjny? Zamknięty „do odwołania”…

Chyba już po tej pierwszej wideokonferencji UEFA, na której podjęto decyzję m.in. o przełożeniu Euro 2020, wielu było świadomych, że to ledwie pierwszy element domina. Niektórzy łudzili się, że marcowe mecze reprezentacyjne uda się zagrać w czerwcu, że futbol w miarę szybko wróci, że niektóre turnieje zaplanowane na lipiec nie będą zagrożone. Dzisiaj UEFA za […]
01.04.2020
Blogi i felietony
01.04.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

A czy jak mam 17 lat i 8 miesięcy, to mogę wyrzucić śmieci? A czy jeśli jadę do pracy okrężną drogą, żeby nabić endomondo na rowerze, to grozi mi mandat? A czy można iść kopnąć piłkę na podwórku pomiędzy blokami? A czy kopnąć do dziecka, które stoi trzy metry dalej? A czy mogę skoczyć na […]
01.04.2020
Bukmacherka
01.04.2020

Hokej bez ryzyka? Obstawiaj ligę białoruską w Milenium!

Powraca promocja „Na Luzie i Bez Ryzyka” u legalnego bukmachera Milenium! Dzięki niej czwarty mecz finału mistrzostw Białorusi w hokeju obstawimy bez ryzyka! Gracze, którzy zdecydują się postawić na to spotkanie, mogą zyskać 25 zł zwrotu, w przypadku pudła!  No dobra, a jak dokładnie działa promocja oferowana przez Milenium? Nie ma w tym nic trudnego. […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Jak nie zarządzać klubem? Trzecioligowiec na skraju upadłości

Kluby piłkarskie lada moment wpadną w tarapaty. Nie wszystkie, ale większość pewnie tak, zwłaszcza w Polsce. Które z nich znajdą się w bardzo słabej sytuacji? Na przykład te, które grają w niższych ligach i mają skromne budżety, bez miejsca na cięcia. A które znajdą się w sytuacji najgorszej? Te, w których problemy zaczęły się jeszcze […]
01.04.2020
Anglia
01.04.2020

Jedyny cukrzyk w reprezentacji Anglii. Historia Gary’ego Mabbutta

Jako siedemnastolatek został zdiagnozowany z cukrzycą. Przez szesnaście lat kariery przeszedł szesnaście operacji. Dwa razy miał złamaną nogę, a jego powietrzne starcie z Justinem Fashanu mogło się dla niego skończyć nawet utratą wzroku. Chciał go z Tottenhamu wyciągnąć George Graham, marzył o nim Kenny Dalglish czy sir Alex Ferguson. Nie dał się skusić żadnemu z nich. W […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Jeśli przeżyję tę sytuację, to przeżyję już wszystko

Żylina przeszła w stan likwidacji. Większość polskich mediów opisywała to jako koniec klubu. My zwracaliśmy uwagę, że może to być dupochron, który przed tym końcem klub faktycznie uchroni. Jak jest naprawdę? Zapytaliśmy Pavola Stano, który jest pierwszym trenerem w słowackim zespole. W niektórych polskich mediach panuje przekonanie, że Żylina upada. Potwierdzisz? Te kroki, które zostały […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Uchwała Ekstraklasy ma zagwarantować piłkarzom gwarancję otrzymywania pensji

– Dzisiaj sytuacja wygląda tak, że kluby mogą przetrwać miesiąc, dwa, pół roku w najlepszych przypadkach, ale my naprawdę nie wiemy, jak dalej rozwijać się będzie sytuacja. Nie wiemy, jak dalej rozprzestrzeniał się będzie wirus i co zdarzy się nie tylko w niedalekiej przyszłości, ale też w tej dalszej. Koszty klubów zostały na stałym poziomie, […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

„Wisła zyskała fundament na przyszłość. Wartość naszych akcji znacznie wzrosła”

– Z mojego punktu widzenia, jeśli chodzi o Spółkę Akcyjną, której jestem szefem, to jest to przełomowe. Udało się pozyskać, w ramach bardzo korzystnej umowy, aktywo, które jest bezwzględnie fundamentem budowania klubu w przyszłości. Prawo do nazwy Wisła Kraków. Prawo do historycznego herbu, do którego wszyscy są przywiązani. To kluczowe pod kątem budowy drużyny, budowy […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Pomysł: 19 zespołów w Ekstraklasie od nowego sezonu. To chyba miałoby sens

Niektórzy wierzą, że Ekstraklasa jednak dojedzie w jakiś sposób do końca rozgrywek, ale wiara to jedno, a przygotowania i scenariusze to drugie. Trzeba być gotowym na wszystko: i na pozytywne wieści z wirusowego placu boju, i na te negatywne. A co za tym idzie w mniej optymistycznym przypadku – na zakończenie ligi i pomyślenie, jak […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

QUIZ. Wszyscy reprezentanci w XXI wieku

Zapraszamy na kolejną zabawę. Tym razem quiz nie jest naszego autorstwa, ale na platformie Sporcle znaleźliśmy bardzo fajne zestawienie, więc postanowiliśmy podpromować dobrą robotę – ktoś zadał sobie dużo trudu i policzył minuty wszystkich reprezentantów Polski z XXI wieku. Co ważne – uzbierane TYLKO W MECZACH O PUNKTY, więc odpadają wszyscy kadrowicze wyprodukowani przez niepoważne […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Nikt nie chce być tym prezesem, który gasi w klubie światło

Nie mamy wątpliwości, że żaden klub na całym świecie nie może powiedzieć, iż nie straci na kryzysie gospodarczym związanym z wybuchem epidemii koronawirusa. Inna sprawa, że organizacje można podzielić na te lepiej i na te gorzej przygotowane na czas wielkiego kryzysu. GKS Bełchatów stanowczo zalicza się do tej drugiej grupy. I bez pandemii znajdował się […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Arka na skraju bankructwa

— Nastawiam się na najgorsze. Kilka dni przed wstrzymaniem rozgrywek ekstraklasy mieliśmy spotkanie z prezesem i dyrektorami. Prezes powiedział otwarcie, że jeśli nie znajdzie się nowy właściciel, grozi nam bankructwo. Dodał, że prowadzone są rozmowy z kandydatem, ale ostatecznie tamten inwestor zrezygnował — mówi w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Michał Nalepa, pomocnik i jeden z […]
01.04.2020
Kanał Sportowy
31.03.2020

Zebranie Zarządu – LIVE charytatywny Kanału Sportowego

Mateusz Borek, Tomasz Smokowski, Michał Pol i Krzysztof Stanowski zapraszają na ZEBRANIE ZARZĄDU – czyli charytatywny LIVE z donejtami i telefonami do studia!
31.03.2020
Inne sporty
31.03.2020

Już niedługo w twoim domu… Chicago Bulls Michaela Jordana

Jesteś dzieckiem lat dziewięćdziesiątych? Tęsknisz za czasami, kiedy koszykówka wzbudzała w tobie wielką ekscytację? Chcesz przekonać swoje nadaktywne dziecko, które nie potrafi usiedzieć w miejscu, aby wreszcie zostało w domu? A może po prostu przepadasz za sportem, tym najwyższego sortu? Jeśli na którekolwiek z wymienionych wyżej pytań odpowiedziałeś twierdząco, to chyba mamy coś dla ciebie… […]
31.03.2020