post Avatar

Opublikowane 03.12.2019 08:40 przez

redakcja

„Mikrocykl przygotowany, plan ustalony. Szybko trzeba go jednak zmodyfikować. Trener Piotr Kobierecki dostaje wiadomość, że plan lekcji jego zawodników się zmienił: w piątek mają szkolne wyjście do kina. Trening nie może odbyć się w godzinach popołudniowych, spotykają się rano. Dla 34-letniego trenera to nic nowego” – czytamy w „Przeglądzie Sportowym”, który na pierwszych stronach przedstawia bodaj najbardziej sensacyjnego uczestnika 1/8 finału Pucharu Polski – Legię II Warszawa.

SUPER EXPRESS

Igor Angulo w meczu Hiszpania – Polska będzie kibicował… Polsce. Bask nie czuje się szczególnie związany z Hiszpanią.

Komu będziesz kibicował w tym meczu? Serce podzielone czy jednak zdecydowanie Hiszpanom?
– Jestem Baskiem i tak szczerze mówiąc, to nie mam zbyt mocnych uczuć względem reprezentacji Hiszpanii. Powiem więc wprost: chciałbym, aby wygrała Polska!

Na koniec pytanie o twoją przyszłość w Górniku. Masz już na papierze propozycję przedłużenia umowy?
– Na papierze nie mam nic. Wydaje mi się, że do rozmów wrócimy w okolicach świąt. W tym momencie trzeba się skoncentrować na piłce, na meczach. A potem można rozmawiać…

„Miś z okienka”, czyli Michał Listkiewicz pisze o tym, jak to obecny mistrz Białorusi z Dynamem Brześć, Werner Liczka, miał być selekcjonerem naszej kadry.

Tata i syn Werner i Marcel Liczka to Czesi lubiani w Polsce jak Nohavica, Forman czy Havel. Z seniorem potajemnie negocjowałem objęcie reprezentacji Polski w cieszyńskiej knajpie Pod Jeleniem, a Marcel grał w Górniku Zabrze i Groclinie i wraz z tatą trenował Radomiaka. Teraz zdobył sensacyjnie mistrzostwo Białorusi z Dynamem Brześć. Młodszy syn Mario występował w Termalice. Lubię tę ostrawską rodzinę, bo polski romantyzm łączą z czeską solidnością.

Zrzut ekranu 2019-12-3 o 08.11.23

Złota Piłka? Olali Lewego.

– Nie ma rozczarowania, nie czuję żalu – skomentował dyplomatycznie Lewy w TVP Sport. Zachował klasę, choć może znowu określić francuski plebiscyt mianem „le cabaret”, jakiego już raz użył trzy lata temu.

– Cieszę się, że mogę tu być, w nieco innych ubraniach niż zwykle. Dobrze czuję się w garniturze. W plebiscytach zdarza się różnie, taka ich natura, a ja patrzę na nie z przymrużeniem oka – zapewnił.

Zrzut ekranu 2019-12-3 o 08.14.52

Żeby jednak Lewemu nie było przykro, „Super Express” dodaje do wydania plakat „dla nas jesteś złoty”. Yyy…

Zrzut ekranu 2019-12-3 o 08.16.34

RZECZPOSPOLITA

Jakie nastroje w Arsenalu? Trener zwolniony, w szatni radość.

Według angielskich gazet piłkarze mieli dość taktyki Emery’ego, nie podobały im się także jego wybory personalne. Naśmiewali się z jego akcentu i słabej znajomości języka. Bask zrezygnował z tłumacza, co prowadziło do nieporozumień. Gwiazdorzy zespołu Pierre-Emerick Aubameyang i Alexandre Lacazette zagrozili, że nie przedłużą kontraktów, jeśli Emery pozostanie na stanowisku.

Zrzut ekranu 2019-12-3 o 08.18.40

PRZEGLĄD SPORTOWY

Zrzut ekranu 2019-12-3 o 07.58.35

Rezerwy Legii w przedpokoju dużej piłki. Druga drużyna wicemistrzów Polski ma szansę dokonać naprawdę dużej rzeczy – dziś gra o ćwierćfinał Pucharu Polski z mistrzem – Piastem Gliwice.

Czwartek. Pierwszy dzień przygotowań do meczu z Piastem. Przed tygodniem rezerwy Legii zakończyły jesień w III lidze, piłkarze dostali kilka dni wolnego na regenerację. Mikrocykl przygotowany, plan ustalony. Szybko trzeba go jednak zmodyfikować. Trener Piotr Kobierecki dostaje wiadomość, że plan lekcji jego zawodników się zmienił: w piątek mają szkolne wyjście do kina. Trening nie może odbyć się w godzinach popołudniowych, spotykają się rano. Dla 34-letniego trenera to nic nowego.

– Obstawiam, że problemy trenera Fornalika są nieco innej natury – szkoleniowiec nie narzeka, ale obrazuje charakter pracy z nastoletnimi piłkarzami. Wie, że młodzi ludzie popełniają błędy. Czasem odpalą racę na boisku szkolnym, co kończy się interwencją policji, innym razem przejadą się skuterem po obiekcie – pech chciał, że zabawa skończyła się wywrotką, o tyle szczęśliwą, że wyszli z niej z otarciami, bez złamań. Kobierecki często z nimi rozmawia, ale nie kontroluje. Nie składa niezapowiedzianych wizyt, jak to w przeszłości miał w zwyczaju Jacek Magiera.

Zrzut ekranu 2019-12-3 o 07.58.43

Arvydas Novikovas ma problemy z sercem. Dziś o 9:00 przejdzie zabieg ablacji.

Kiedy w sobotni wieczór wychodził na boisko, zaczął mieć problemy z oddychaniem. Nie po raz pierwszy. Tyle że do tej pory przechodziły po kilkudziesięciu sekundach. Liczył, że tak będzie i tym razem.

– Mijały kolejne minuty, a ja wciąż źle się czułem. Momentami sądziłem, że jest lepiej, ale zrobiłem sprint, wyskoczyłem do piłki i znów było to samo, zaczynało mi się kręcić w głowie. Dobrze, że zszedłem – relacjonuje. Prosto ze stadionu pojechał do szpitala. Tam działano bardzo szybko. Natychmiast postawiono diagnozę.

Górnik Łęczna mógł zatęsknić za ekstraklasą, dziś dostaje swego rodzaju przypominajkę. Do Łęcznej przyjeżdża Legia.

Po niemal trzech latach Górnik znów zmierzy się z warszawianami. W drugiej dekadzie XXI wieku łęcznianie siedmiokrotnie mierzyli się z legionistami. Klub z Lubelszczyzny dwa razy potrafił pokonać utytułowanego rywala. W grudniu 2014 roku Patrik Mraz i Fedor Černych zapewnili Górnikowi zwycięstwo. Trzy punkty udało się wywalczyć również w sierpniu 2016 roku, kiedy jedynego gola w meczu na Arenie Lublin strzelił Vojo Ubiparip. W drugiej połowie z rzutu karnego Arkadiusza Malarza nie zdołał pokonać Grzegorz Bonin, legenda klubu.

Śląsk za moment zagra w lidze z Legią bez swoich płuc. Krzysztof Mączyński i Michał Chrapek wiszą za kartki.

Trener Vitezslav Lavička staje przed nie lada wyzwaniem – drugą linię musi stworzyć w trybie awaryjnym. Oczywiście zapewnia, że z problemami sobie poradzi, ale dopiero w niedzielę przekonamy się, ile było w tym trenerskiej dyplomacji. Na razie wiadomo, że opcji mu nie brakuje. Zapewne do składu wróci Diego Živulić, który postara się zastąpić Mączyńskiego. Ofensywnym pomocnikiem mogą być Damian Gąska albo Filip Marković. Na tej pozycji grał również Robert Pich, a wówczas na skrzydle mógłby zastąpić go Lubambo Musonda albo Mateusz Cholewiak, który dał ostatnio dobrą zmianę w Gliwicach.

Zrzut ekranu 2019-12-3 o 07.58.48

Dominik Piechota przedstawia naszych rywali z pierwszego koszyka – Hiszpanów. Na Półwyspie Iberyjskim trwa trenerski bój o władzę pomiędzy Robertem Moreno a Luisem Enrique.

Obaj panowie przeszli wspólnie wiele – dziewięć lat temu zaczęli przygodę w Romie, później pracowali w Celcie Vigo i wielkiej Barcelonie, a następnie Luis Enrique zabrał Moreno do reprezentacji Hiszpanii. Aktualny konflikt przenieśli w sferę życia publicznego, bo kibicom należały się wyjaśnienia, co ich poróżniło. Trzy miesiące po śmierci dziewięcioletniej córki Xany, Enrique uznał, że czas żałoby się skończył i jest gotowy, by wrócić do normalnej pracy. Robert Moreno nie chciał mu jednak ustąpić miejsca, odszedł z kadry z płaczem, czuł się oszukany.

Zrzut ekranu 2019-12-3 o 07.59.03

Zlatan dołączy do Piątka. Milan o krok od podpisania umowy z Ibrahimoviciem.

To ma być prezent dla kibiców Milanu na uroczystości związane ze 120-leciem jego istnienia. Oficjalnie klub został założony 15 grudnia i do tego dnia słynny Szwed powinien podpisać kontrakt. Ma złożyć podpis na 18-miesięcznej umowie, ale z opcją rozwiązania po zakończeniu sezonu.

Wczoraj zawodnik miał zgodzić się na warunki oferowane mu przez klub.

Kamil Kosowski wspomina, jak trudno grało nam się ze Szwedami. I mówi, że w ogóle styl skandynawski kompletnie nam nie leży.

Nie szło nam też ze Szwecją, o czym sam się przekonałem. Przeciw Hiszpanii nie grałem, za to z tym skandynawskim rywalem mierzyłem się kilkakrotnie. I za każdym razem zbieraliśmy w trąbę. Dlatego nie ukrywam, że nie mam miłych wspomnień z tych spotkań. Najmocniej w głowie utkwiło mi wyjazdowe starcie w eliminacjach mistrzostw Europy. Tak się złożyło, że prawie połowę pierwszej jedenastki stanowili wtedy koledzy z Wisły. Niestety Szwedzi grali dla nas zbyt intensywnie. Zjedli nas

i przerośli. Przegraliśmy wtedy 0:3. Ale to nie przypadek. Styl skandynawski nam po prostu nie leży. Pamiętam też, jak od Danii przyjęliśmy 0:5 w towarzyskim spotkaniu w 2004 roku. Zwycięskie boje z Norwegią ze trenera Engela były chwalebnym ewenementem w naszej rywalizacji z piłkarzami z północy. Oczywiście sformułowanie „skandynawski styl” jest pewnym uproszczeniem, bo Szwedzi występują w wielu ligach, więc przywykli do różnych sposobów gry.

Zrzut ekranu 2019-12-3 o 07.59.07

SPORT

Zrzut ekranu 2019-12-3 o 08.20.55

Hiszpania faworytem mistrzostw Europy – twierdzi Gerard Badia, z którym rozmawia Michał Zichlarz.

Hiszpanie swoje mecze w grupie E będą rozgrywali w Bilbao, w Kraju Basków. Jak im się tam gra?
– (śmiech) To teren, gdzie raczej nie za bardzo lubią hiszpański hymn. Zawsze jest tam gorąco. Zresztą, kiedy swoje mecze gra tam Athletic czy reprezentacja, to ten stadion jest wypełniony. Tak też będzie i teraz.

Dla pana Hiszpania to faworyt numer 1 do tytułu mistrza Europy?
– Tak, bo jakość zawodników, która w tej chwili jest, mówi sama za siebie. Mamy dobre szkolenie i jest wielu naprawdę utalentowanych graczy. Hiszpania musi być głównym kandydatem do wygrania Euro.

„Sport” zajawia wywiad z ostatnim trenerem, który zdobył mistrzostwo Polski z Górnikiem Zabrze „Marcin Bochynek gryzie się w język”. Czyli że co, nie powie nic ciekawego? Coś tam jednak powiedział – jego zdaniem bolączką Górnika jest oprócz transferów to, że zwolnił trenerów Dankowskiego i Kostrzewę.

Winę ponosi odpowiedzialny za transfery Artur Płatek?
– Sam Artur nie podejmuje takich decyzji. Ktoś jeszcze musi je aprobować, rekomendować. Ja bym chciał, żeby wypowiedział się ten, kto zwolnił z klubu takich trenerów, jak Dankowski i Kostrzewa, za kadencji których do gry w pierwszym zespole Górnika trafili tacy piłkarze, jak Kopacz, Kurzawa, Wolsztyńscy. Oni w rezerwach wykonywali świetną pracę, wiem, bo chodziłem na ich zajęcia. Ale nie wiem, może komuś przeszkadzało to, że na koncie mieli po cztery mistrzostwa Polski? To było przed Chojnicami, ja mam dobrą pamięć. Więc nich się ta osoba wypowie, dlaczego byli piłkarze komuś przeszkadzali? Odeszli oni, to runęło wszystko jeśli chodzi o szkolenie. Chodzę teraz na mecze CLJ, grają dobrze, ale ja nie widzę tam piłkarzy na ekstraklasę, piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić pierwszy zespół. Źle się stało, że byli zasłużeni piłkarze i trenerzy odeszli z klubu. Bayern, Barcelona, tam szkolenie oparte jest w większości na byłych klubowych zawodnikach. Czemu nie może tak być w Górniku? Pan powinien porozmawiać z osobą taką, jak Józek Dankowski. On by się ostrzej wypowiedział, bo został skrzywdzony.

Zrzut ekranu 2019-12-3 o 08.21.02

W Śląsku nie mówią o mistrzostwie Polski, ale fakty są takie, że po sporej części sezonu to Wrocław ma lidera.

Dobre wyniki i gra to w dużej mierze zasługa trenera Laviczki, ale nie tylko… – Bardzo dobrze się z nim pracuje. Wymaga koncentracji na każdym treningu, dba o dobrą organizację i o team spirit w zespole. Jak widać, przynosi to dobre efekty. Każdemu się z nim dobrze pracuje. Trzeba też podkreślić, że starają się jak mogą nie tylko ci, którzy wybiegają na boisko w pierwszym składzie, ale też rezerwowi. W Gliwicach bardzo pomogli nam zawodnicy z ławki. Zresztą u nas każdy walczy, każdy się stara, a to zasługa całego sztabu szkoleniowego – tłumaczy Robert Pich.

Zrzut ekranu 2019-12-3 o 08.21.09

Mecz z rezerwami Legii ma być dla Piasta odtrutką po dwóch 0:3.

– Byłoby świetnie, gdyby Piast grał we wszystkich meczach tak, jak w pierwszej połowie ze Śląskiem. Tylko skuteczność musiałaby być wyższa, bo tego nam zabrakło. Co tu dużo mówić… Mecz powinien być zamknięty przed przerwą. Piłkarze i trener Śląska przyznali, że mieli szczęście, że nie przegrywali, ale taka jest piłka – wraca myślami do sobotniego meczu przy Okrzei trener Waldemar Fornalik, który oczywiście nie jest zadowolony z dwóch bardzo wysokich jak na gliwickie standardy porażek w ekstraklasie. – Okoliczności tych spotkań były przedziwne, bo w obu mogliśmy i powinniśmy prowadzić, ale tak się nie stało. Z Lechem mieliśmy jedną, a ze Śląskiem cztery stuprocentowe sytuacje. Nie ma co ukrywać, ale w sobotę po drugiej bramce stanęliśmy. Po pierwszym golu drużyna dobrze zareagowała, atakowała i miała okazje, a później przyszło drugie trafienie, które podcięło nam skrzydła – dodaje szkoleniowiec Piasta.

Zrzut ekranu 2019-12-3 o 08.21.14

fot. FotoPyK

Opublikowane 03.12.2019 08:40 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Niemcy
06.07.2020

Walczysz cały sezon, a w kluczowym momencie obrońca wykonuje samobójczy strzał życia

Heidenheim to klub bez większych tradycji czy aspiracji. Ot, gra sobie w tej 2. Bundeslidze, pewnego poziomu raczej nie przeskakuje, ma stałą grupę lokalnych fanów, nie pcha się na afisz. Dlatego też ich awans byłby taką wielką historią, zwłaszcza, że odbyłby się kosztem HSV. Pierwsza część tej historii była kapitalna – wyprzedzenie na ostatniej prostej […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła Płock pieczętuje spadek Arki, Górnik zbytnio nie protestował

W ciągu jednej doby dobitnie przekonaliśmy się, że mecze zakończone wynikiem 1:0 można odbierać w skrajnie różny sposób. W niedzielę Piast stworzył świetne widowisko ze Śląskiem i choć padła tylko jedna bramka, ani przez moment nie mogliśmy narzekać na poziom i emocje. Niestety dzień później w Płocku mogliśmy już narzekać na wszystko. Nagrodą za te […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

A dlaczego nie na podium Złotej Piłki?

Choć wiele lig jeszcze gra, choć nie znamy jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć choćby w Hiszpanii czy we Włoszech, trzeba pamiętać – weszliśmy tydzień temu w drugie półrocze, a więc za nami półmetek rywalizacji w wyścigu po Złotą Piłkę. Tak, przez dwa miesiące cały światowy futbol stanął w miejscu. Tak, powrót do występów reprezentacyjnych to na razie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Od obsikania radiowozu do 648 meczów w Serie A. Buffon bije kolejny rekord

– 648 to nie tylko numer. To całe życie – napisał Gianluigi Buffon po meczu z Torino. Meczu wyjątkowym, bo golkiper Juventusu został dzięki niemu zawodnikiem z największą liczbą występów w Serie A. Paolo Maldiniego wyprzedził o „oczko”. Jedni powiedzą, że na siłę, bo przecież Gigi miał już w Juventusie nie zagrać, jednak wrócił właśnie po to, […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wachowski: Arka i Korona? W PZPN-ie nie przekręcaliśmy polskiej piłki i nie przekręcimy

Gościem w dzisiejszym poranku Weszło FM był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek w PZPN. Co będzie ze spadkowiczami, Arką Gdynia i Koroną? Kiedy ruszy nowy sezon Ekstraklasy, a kiedy pierwszej ligi? Czy jest szansa na VAR na zapleczu Ekstraklasy i jeśli tak, to od kiedy? Kto będzie sędziował mecze barażowe w 1. lidze? O tych […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła się utrzyma, ale pytanie: co dalej?

Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj kibiców Arki czeka smutny dzień. Tylko punktu zdobytego przez Wisłę Płock w starciu Górnika Zabrze potrzeba, by Nafciarze utrzymali się w Ekstraklasie. Mieliby 43 oczka, dziewięć zapasu nad Arką, a że po rundzie zasadniczej Wisła miała więcej łupów, to matematyka byłaby na trzy kolejki przed końcem prosta. Ale chyba nie tylko […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Powrót Grosika, show Linettego, 10 goli Polaków. Świetny tydzień stranierich!

Polscy piłkarze w minionym tygodniu gościli na okładkach gazet w całej Europie. Nie ma w tym cienia przesady, bo nasi stranieri dawali kapitalne popisy. Tu dublecik, tam dublecik, tu gol i asysta, tam wyciągnięty rzut karny… Ciężko było znaleźć zakątek świata, w którym nasi nie daliby popisu. Aż przyjemnie zasiąść po takim tygodniu do zestawienia […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

PRASA. Sikorski: Kołakowski obiecywał mi transfer do Legii Warszawa

– W ogóle obcokrajowcom trudno trafić do Hiszpanii w niższych ligach, mają tam mnóstwo swoich zawodników. Jako polskiemu Austriakowi lub austriackiemu Polakowi udało mi się tam wcisnąć i zobaczyć to z bliska. Przeanalizowałem, że w polskiej ekstraklasie jest coraz więcej Hiszpanów. Carlitos, Dani Ramirez czy Jesus Imaz grali w niższych ligach, przenieśli się do Polski […]
06.07.2020
Włochy
05.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020