post Avatar

Opublikowane 16.11.2019 09:38 przez

redakcja

Niby jest bardzo szybko przyklepany awans na mistrzostwa Europy, jedna porażka i jeden remis w ośmiu meczach to bilans, którego zazdrości nam pół kontynentu, a tylko dwie stracone bramki są mokrym snem kibiców większości reprezentacji, lecz gdy trzeba wskazać piłkarza, który za kadencji Jerzego Brzęczka zaliczył progres, to… jest problem. Oczywiście obiecujące są wejścia do drużyny narodowej Bielika czy Szymańskiego, no ale oni stawiają w niej pierwsze kroki, oczywiście można mówić o zbudowaniu Tomasza Kędziory, bo on u Adama Nawałki zagrał tylko trzy razy i za każdym razem towarzysko. Co innego, gdy mówimy o zjazdach. Wystarczy spojrzeć na Kamila Grosickiego.

Powiedzieć, że skrzydłowy Hull City u obecnego selekcjonera nie przypomina siebie z poprzednich lat, to jak rzucić, że Robert Lewandowski jest ostatnio trochę regularny, gdy mówimy o strzelaniu bramek. Grube niedopowiedzenie. Grosicki u Nawałki i Grosicki u Brzęczka to w zasadzie dwaj różni piłkarze. Już ten pierwszy wzbudzał kontrowersje, bywał nazywany „jeźdźcem bez głowy” czy nawet ubolewano nad tym, że nie miał solidnego konkurenta gry. Ale zawsze broniła go jedna rzecz – kapitalne liczby, które gwarantował drużynie. Golami i asystami – jak to się poetycko mówi – zamykał wszystkim japy. Nawet największym krytykom. Niestety obecny „Grosik” do tego argumentu odwołać się nie może.

No bo czym tu się chwalić?

Golem z Izraelem, który tak naprawdę był strasznym farfoclem?

Asystami przy golach Lewandowskiego w meczu z Łotwą, z których jedna to zwykły kiks?

Czy może… Wróć, dalej nie ma nic! To jedyne bramki, przy których swoje paluchy maczał zawodnik Hull City (pięć goli i dwie asysty w Championship)! Gol i dwie asysty w dwunastu spotkaniach. Gol i dwie asysty przez 838 minut.

Powiecie, że dramatu nie ma, ale przy takich danych kluczowy zawsze jest punkt odniesienia. W tym przypadku to kadencja Adama Nawałki i liczby, które u poprzedniego selekcjonera wykręcał ten skrzydłowy. Zobaczmy:

Kamil Grosicki u Jerzego Brzęczka: 1 gol i 2 asysty w 12 meczach, udział przy bramce średnio co 279 minut.
Kamil Grosicki u Adama Nawałki: 12 goli i 16 asyst w 38 meczach, udział przy bramce średnio co 104 minuty.

Tu różnicę widać już jak na dłoni. Choć liczby to oczywiście nie wszystko. Czy mogło być tak, że Grosicki punktował słabo, a grał dobrze, będąc pożyteczną częścią machiny? W teorii mogło. Ale czy było? Pamięć czasami bywa zawodna, więc wróciliśmy do tekstów, w których wystawialiśmy reprezentantom noty za mecze w eliminacjach. Łapcie kluczowe fragmenty.

Po Austrii (nota 5)Biegająca maszyna losująca. Raz Grosikolotek wyrzucił drybling zakończony groźnym strzałem, który omal nie zaskoczył bramkarza. A raz wylosował trzy dośrodkowania z rzędu posłane gdzieś w okolice trzeciego rzędu długiej trybuny.

Po Łotwie (4)Jak zwykle – szarpał. Ale znów zdarzyło mu się sporo niedokładności, nerwowości, wrzutek, które nie minęły pierwszego rywala. No i na jego barkach też spoczywa odpowiedzialność za to, że współpraca z Recą była taka sobie.

Po Macedonii (3)Duch Nick z Harry’ego Pottera był Prawie Bezgłowy, Grosicki dziś – podobnie. Jakby odpalił sobie w pętli instrukcje meczowe Piotra Świerczewskiego dla Adamsa. Z tego chaosu czasami wyłaniały się okazje bramkowe, najczęściej jednak marnowane przez samego „Grosika”.

Po Izraelu (5): Mimo że to po jego centrze sędzia podyktował karnego, a po chwili samemu zdobył bramkę na 3:0 dzięki parodyście między słupkami gości, to całościowo był najsłabszy w naszym zespole. Do przerwy bezproduktywny. Po zmianie stron też źle zaczął, no ale potem padł drugi i trzeci gol.

Po Słowenii (3)Były dobre momenty. Na początku spotkania wywalczył rzut wolny tuż przed polem karnym. Niedługo po zmianie stron notował ciekawe otwierające podania do Zielińskiego i Bereszyńskiego. Podobnie jednak jak pomocnik Napoli, w tych sytuacjach, w których najbardziej wypadało pokazać jakość, zawodził. 

Po Austrii (4)Pod pewnymi względami już nigdy się nie zmieni i w niektórych akcjach będzie irytował. Tym razem chodziło o notoryczne bycie łapanym na spalonego (aż pięć razy). Czasami też zbyt wolno zbierał się do pomocy w tyłach.

Po Łotwie (5)Typowy Grosik. Lista pretensji do niego jest dość długa, na czele z dwiema świetnymi sytuacjami, które zmarnował. Ale jakby nie było, bardzo przytomnie asystował na 2:0, a potem dołożył drugą asystę. 

Po Macedonii (4)Nie można odmówić mu tego, że był aktywny. No, ale tak jak często z prezentowanego przez “Grosika” chaosu coś się rodzi, tak dziś nie wydarzyło się nic. Wrzutki lądowały zbyt często w rękach bramkarza (lub za linią), źle bił stałe fragmenty gry, nie potrafił współpracować z Recą.

No nie wygląda to najlepiej. Stale powtarzają się te same zarzuty, w zasadzie można by robić kopiuj-wklej po kolejnych spotkaniach. A jeśli zliczymy sobie średnią not (ani razu „Grosik” nie był powyżej wyjściowej!), to wyjdzie nam, że wśród regularnie grających zawodników gorszy był jedynie Mateusz Klich. Akcje Piotra Zielińskiego, który w produkowaniu liczb był jeszcze gorszy niż Grosicki, stoją u nas jednak wyżej.

Musimy zadać sobie jedno pytanie – czy stać nas, by z Grosickiego powoli rezygnować? Co prawda przed szansą debiutu stanie za chwilę Kamil Jóźwiak, ale – wbrew temu popularnemu kiedyś hasełku – Polska skrzydłowymi nie stoi. Dlatego o „Grosika” na pewno warto powalczyć. I ta pozycja powinna być wysoko na liście rzeczy do zrobienia przez selekcjonera, skoro już ten awans mamy. Gdy szukamy przyczyn złej gry, zjazd skrzydłowego to na pewno jedna z nich.

Opublikowane 16.11.2019 09:38 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
11.07.2020

Nowy trener, stare problemy GKS-u Jastrzębie. „Walka o spadek” trwa w najlepsze

Trzy drużyny z 38 punktami na koncie. Trzy z 39 oczkami. Kolejne dwie – 40 punktów. Tak na dziś prezentuje się dół tabeli pierwszej ligi. Jasne, trochę się to jeszcze pozmienia, bo przed nami jeszcze kilka spotkań 31. kolejki rozgrywek. Nie zmienia to jednak faktu, że dziś w „walkę o spadek” zamieszane jest tyle drużyn, […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

LIVE: Występ pierwszoligowców przystawką przed meczem o tytuł

Dziś Legia Warszawa może zostać mistrzem Polski. Potrzebuje punktu z Cracovią na Łazienkowskiej. Oczywiście Pasy nie chcą być tym, na kim Legia zdobędzie tytuł, w dodatku nie da się zauważyć, że Cracovia wyszła ostatnio w trawiącego ją długo marazmu, czego dowodem pucharowe 3:0 z legionistami. Błyskawicznie pojawia się dla Legii szansa do rewanżu – motywacji […]
11.07.2020
WeszłoTV
11.07.2020

STAN FUTBOLU. Rokuszewski, Białek, Wąsowski, Adamczewski

Zapraszamy na kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Adama Kotleszki będą: Maciej Rokuszewski, Jakub Białek, Maciej Wąsowski i Michał Adamczewski. Pogram możecie śledzić w Weszło TV (poniżej), a także w TVP Sport oraz w Weszło FM. Sporo tematów ekstraklasowych na tapecie, ale i na zagraniczne wątki starczy dziś czasu. 
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Ileż można oszukiwać przeznaczenie?

Kapitalny pomysł na thriller „Oszukać przeznaczenie” przyniósł taki sukces sprzedażowy, że nakręcono aż pięć części, a nie wykluczamy, że to jeszcze nie koniec. Polskim odpowiednikiem tego filmu były od lat losy Korony Kielce – klubu skazywanego co kilkanaście miesięcy na murowany spadek do I ligi, a następnie ratującego się, często w cudowny sposób. Dziś już […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Mistrzostwo Legii to formalność, ale co dalej?

Legia Warszawa na 99,9 procent zostanie mistrzem Polski, mimo że dopadła ją poważna zadyszka. Kto chce wierzyć, że „Wojskowi” są w stanie przegrać wszystkie trzy mecze do końca sezonu, a Lech Poznań lub Piast Gliwice wszystkie wygrać, niech wierzy. My nie wierzymy, to nierealny scenariusz. Rzecz w tym, że to, kto sięgnie po tytuł w […]
11.07.2020
Anglia
11.07.2020

Newcastle United 1995/96, czyli porażka powracająca w koszmarach

10 lutego 1996 roku Newcastle United pokonało na wyjeździe Middlesbrough, umacniając się tym samym na pozycji lidera Premier League. Podopieczni Kevina Keegana wypracowali sobie bezpieczną przewagę nad ścigającym ich Manchesterem United i wciąż niewiele wskazywało na to, by wiosną „Czerwone Diabły” miały strącić „Sroki” z najwyższego stopnia podium. Newcastle grało efektownie, punktowało świetnie. Kadra zespołu […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

„Lechowi jako drużynie brakuje doświadczenia, bo rzadko wygrywa ważne mecze”

Sobotnia prasa to rozmowa z Mariuszem Rumakiem o Lechu Poznań i Jakubie Moderze, sylwetka nowego piłkarza Piasta Gliwice, pogawędka z Markiem Koniarkiem przed GKS Katowice – Widzew Łódź i kilka ciekawych tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pucharowa porażka z Cracovią odebrała Legii Warszawa spokój. Teraz gra idzie nie tylko o przypieczętowanie mistrzostwa. Sobotnia konfrontacja […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Arce i ŁKS-owi został już tylko mecz o honor

Co prawda pandemia sprawiła, że międzynarodowej imprezy w to lato nie zobaczymy, ale spotkanie Arki z ŁKS-em pozwoli nam poczuć się, jak za starych – niekoniecznie dobrych – lat. Wtedy, gdy na mundiale czy Euro jeździliśmy w wiadomym celu. Mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor. Gdynianie i łodzianie dwa pierwsze mają już za […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Krok nadal niespieszny, ale mistrzostwo coraz bliżej!

Niezależnie od tego, jak zakończy się trwający sezon La Liga – dzisiejszy mecz z Deportivo Alaves będzie jeszcze przywoływany przez ekspertów zajmujących się ligą hiszpańską. Katalończycy będą rozpamiętywać, co by się stało, gdyby Joselu był odrobinę dokładniejszy, gdyby Varane miał odrobinę słabszą koordynację. Kastylia będzie z kolei wskazywać – tutaj Real pokazał, że da się […]
11.07.2020
Weszło
10.07.2020

Pan Piłkarz Igor Angulo załatwił Raków

Czy można czasem było mieć jakieś „ale” do Igora Angulo? Oczywiście. Ale nie można mu odmówić: to w polskich warunkach Pan Piłkarz, który ma rzadką umiejętność: potrafi uprawiać dyscyplinę zwaną piłkę nożną. Hiszpan właśnie zanotował trzeci kolejny sezon ESA, w którym strzelił ponad piętnaście bramek. Dzisiaj miał bezpośredni udział przy CZTERECH golach Górnika Zabrze. MIŁE […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Warta znów z nadziejami na bezpośredni awans. Bohaterem odkurzony Spławski

Piątek na zapleczu Ekstraklasy sprawił, że I liga znów będzie ciekawa. Albo inaczej – będzie jeszcze ciekawsza. Warta wykorzystała porażkę Stali i zbliżyła się do wicelidera na dwa punkty. Z kolei Zagłębie Sosnowiec po raz pierwszy od sierpnia znalazło się w strefie spadkowej. Dziś nieoczywistym bohaterem przełamania warciarzy był napastnik, który w pewnym momencie był […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Panu Sirkowi to już chyba podziękujemy

Pamiętacie, jak Cezary Kulesza nie chciał za wszelką cenę przyznać, że wtopił sporo siana na sprowadzeniu Ognjena Mudrinskiego, więc wymyślił sobie śmiałą teorię, iż w ten sposób wypromował Patryka Klimalę? Prezes Jagiellonii w wywiadzie wił się jak piskorz, w końcu palnął coś bez większego ładu, ale na potrzeby tego tekstu uznajmy może, że coś w […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Sandecja odbija się od dna i… idzie po baraże!

Uwielbiamy w tym sezonie relacje z meczów I ligi. Każda porażka właściwie dowolnej drużyny spoza podium to „niebezpieczne zbliżenie się do strefy spadkowej”, każde zwycięstwo – nawiązanie walki o baraże. Nie inaczej jest w przypadku Sandecji, która po dzisiejszym zwycięstwie Odry Opole nad Wigrami Suwałki znalazła się w czerwonej części tabeli. Sęk w tym, że […]
10.07.2020
Inne sporty
10.07.2020

Powrót Kubicy i podładowany kalendarz F1

Nowe wyścigi w kalendarzu, niepewność co do jutrzejszych kwalifikacji, zaskakujące wyniki treningów, a przede wszystkim widok Roberta Kubicy w bolidzie Alfy Romeo Racing Orlen. Najwięcej emocji dostarczają nam zazwyczaj niedzielne zmagania, ale i dzisiaj w świecie Formuły 1 nudno nie było, a wręcz przeciwnie. Podsumowujemy dla was ostatnie wydarzenia wokół najlepszej serii wyścigowej świata. Już […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Dlaczego teza o tym, że ktoś nie chce awansować do Ekstraklasy, jest bzdurą?

Wśród osób węszących teorie spiskowe często na finiszu sezonu w I lidze pojawia się teza, że „klub X przegrywa, bo nie chce awansować do Ekstraklasy”. Poszukiwacze drugiego dna twierdzą, że danego zespołu nie stać na wejście do polskiej elity, dlatego manewrując wynikami starają się wypisać z walki o awans. Tym razem podobne hasła padają pod […]
10.07.2020
Blogi i felietony
10.07.2020

Lech dostarcza piłkarzy do reprezentacji i trofea innym klubom

Mówi się o Lechu, że jest dostarczycielem piłkarzy do lepszych europejskich lig, bo rzeczywiście sporo zarabia z transferów. Mówi się też, że dostarcza zawodników do reprezentacji Polski, bo rzeczywiście w ostatnich latach sporo wychowanków zadebiutowało w kadrze. Natomiast rzadko się mówi o tym, co najważniejsze. Lech jest też dostarczycielem pucharów dla innych drużyn. Od czasu […]
10.07.2020
Kanał Sportowy
10.07.2020

STANOWISKO #16 – KTO ZNISZCZYŁ KORONĘ KIELCE?

W swoim najnowszym „Stanowisku” Krzysztof Stanowski bierze na tapet działalność Krzysztofa Zająca. Człowieka, który rozmontował Koronę Kielce i – co gorsza – nie ma zamiaru kończyć swojej destrukcyjnej działalności. „Tam nie ma nic. Tam jest gruzowisko, tam jest ściernisko. Żal mi kibiców Korony. Panie Krzysztofie Zającu – jedyne, co pan ma w miarę fajne to […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Ścieżka po Ligę Mistrzów znana. Lewandowski w ćwierćfinale z Barcą lub Napoli

Robert Lewandowski zakończył Bundesligę mistrzostwem, nastrzelał przez cały sezon pół setki bramek, ale czeka go jeszcze granie kluczowe: Liga Mistrzów. Trzeba powiedzieć szczerze: jeśli Bayernowi powiodłoby się w tych rozgrywkach, Lewy byłby faworytem w grze o Złotą Piłkę. Dziś poznaliśmy dalszą ścieżkę Champions League – Lewandowski, po spodziewanym domknięciu dwumeczu z Chelsea, wpadnie na zwycięzcę […]
10.07.2020