post Avatar

Opublikowane 20.10.2019 14:31 przez

redakcja

Debiut trenerski z tysiąca przyczyn nie jest łatwy. Debiut trenerski w tegorocznej Arce Gdynia tym bardziej, bo, delikatnie mówiąc, nie jest to piłkarska odpowiedź na koszykarski Dream Team z Jordanem, Birdem i Magiciem Johnsonem. A jeszcze debiutować Arką w derbach Trójmiasta, które ostatnio Arkowcy wygrali chyba jeszcze przed zlodowaceniem plejstoceńskim – no, nie wygląda to jak autostrada po trzy punkty dla trenera Rogicia. W zasadzie chce się powiedzieć, że aż tyle nagromadziło się argumentów przeciwko niemu, że… pewnie to wygra, taka to przecież pokrętna ligowa logika. Po derbach czeka nas walka ŁKS-u w Zabrzu o to, by udowodnić, że wygrana z Koroną nie była jednorazowym wystrzałem, będziemy też na wszystkich najważniejszych arenach piłkarskiej Europy, od Manchesteru po Otwock. Zapraszamy na LIVE!

19:25

Koniec też na Old Trafford. Kiedyś ten Liverpool musiał zacząć tracić punkty. Ale passa meczów bez porażki cały czas ocalona.

19:24 Nieprawdopodobne! ŁKS miał piłkę meczową na nodze

Ot, Ekstraklasa. ŁKS nie gra nic od jakichś dwudziestu minut, tylko się broni, Górnik w zasadzie sam nie wie jak nie wyszedł na prowadzenie, nie wie tego nawet sam Malarz. A jednak to łodzianie w ostatniej akcji powinni wyjść na prowadzenie. Kalinkowski uderzył ŚWIETNIE, celnie, z bliska. Dość łudzące uderzenie do Ramireza. Ale Chudy wspina się na wyżyny nie tylko umiejętności, ale i koncentracji.

Mecz, który miał wiele faz. ŁKS wystrzelał się z pomysłów, Górnik początkowo nie miał żadnej reakcji, by dopiero w końcówce przycisnąć. Tak dobrze jak w Gdyni nie było, ale przeżyliśmy bez bólu.

19:21

Taka sytuacja.

\

19:20

Jeśli ŁKS wywiezie stąd remis, to naprawdę psim swędem. Dość powiedzieć, że teraz już sam atakuje swoją bramkę, przy tej główce Malarz nie miałby prawa zareagować. A przecież strzelał Jimenez chwilę wcześniej, a przecież ŁKS nie miał piłki od kwadransa, a przecież Górnik rzucił chyba ośmiu zawodników do przodu i w zasadzie nie wiadomo czemu tak mało, bo ŁKS nie jest już zainteresowany grą w piłkę.

19:14

A na Górniku – zależy jak liczyć – trzeci gol, ale drugi nieuznany. Dośrodkowanie, Koj kieruje piłkę do siatki, ale Matuszek w międzyczasie zdzielił Malarza łokciem. ŁKS oddycha rękawami, statystuje, czeka na koniec.

19:13 Gol dla Liverpoolu!

Klopp znowu miał nosa, wchodzi Lallana, który ostatnio w formie był w 2016, a jednak brameczka o takiej wadze. Lallana w tym meczu w poważnych rozgrywkach zagrał 10 minut. Jeszcze The Reds podgonią na finiszu.

19:11

Malarz ratuje ŁKS w końcówce raz po raz. Łodzianie – parafrazując Janusza Wójcika – grają bez obrońców. Jak ŁKS czegoś nie zmieni, to tu jeszcze w czapkę wyłapie, do końca dość czasu, by Górnik zamienił którąś ze stworzonych okazji na gola. Łodzianie nie mają piłki praktycznie wcale, tylko defensywa, a w tym po prostu nie brylują.

19:09

No i mogło być 2:1, Malarz wpadł do bramki z piłką, sędzia uznał, że były bramkarz Legii został tutaj przynajmniej częściowo staranowany. Niemniej widać wyraźnie kto lepiej zniósł trudy tego meczu i ma więcej prochu na finiszu. ŁKS już nie atakuje.

19:08 1:1! Górnik!

Angulo daje wyrównanie. Na podwórku powiedzielibyśmy, że przysępił. Znalazł się tam gdzie trzeba i dobił piłkę. To jeden z tych graczy, którzy zawsze są tam, gdzie spada futbolówka w polu karnym i znowu to może przesądzić o wyniku. Do Malarza żadnych pretensji, on już wspiął się na wyżyny przy paradzie Wolsztyńskiego, który huknął z siłą Agaty Wróbel – zbicie na poprzeczkę, ledwo ledwo, resztę powinni zrobić obrońcy ŁKS. Ale zawiedli.

19:06

I cyk, Monaco jednak zwycięskie, 3:2.

19:04

A, warto przypomnieć: Świderski dzięki dzisiejszej bramce został liderem klasyfikacji strzelców Super League. Panie Brzęczek, taktyka 1-0-9 wciąż nie przetestowana, kto wie, kto wie.

19:03

A na Old Trafford wciąż bez zmian. Wiemy, że to klasyk, że Bitwa o Anglię, że hit i wielka historia, ale nie ma żartów: w obecnych okolicznościach ta wygrana Manchesteru to będzie sensacja.

19:01

Jimenez najgorszy na boisku, a przecież bardzo starał się o to miano Guima. Najpierw przepuścił grzecznie Ramireza przy akcji bramkowej, teraz najlepsza okazja Górnika, zdecydowanie i to w całym meczu, a Jimenez jakby nie zjadł dziś rosołu: ledwo pchnął piłkę, poszła nigdzie, ani w światło bramki, ani dokądkolwiek. Komiczne wykonanie.

19:00

Nie wiemy jak udało się Pyrdołowi posłać piłkę pod takim kątem, ale było to fenomenalne uderzenie z punktu widzenia futbolu amerykańskiego, a może nawet fizyki kwantowej, a może nawet jakichś mrocznych sił: z miejsca, z tak zwanego punktu, taka świeca? Niezwykłe wydarzenie.

18:58

Dwadzieścia minut zaraz minie od czasu bramki ŁKS-u i trzeba przyznać, że ŁKS realizuje swój plan bez pudła: Górnik nie zrobił nic. Żadnej dogodnej okazji. Trochę szumu i tyle. Żadnych konkretów i coraz mniej wiary.

18:52

Mecz Górnik – ŁKS w zasadzie jest rywalizacją na stałe fragmenty gry. Wolimy te ŁKS-u, chyba, że bezpośrednio uderza dla zabrzan Janża.

18:52

Genoa do przerwy przegrywa 0:3 z Parmą. Panie Anderazzoli, tylko Filip Jagiełło może odmienić ten mecz.

18:49

ŁKS raczej nie szuka drugiego gola, szanuje prowadzenie. Górnik próbuje, ale bez szaleństw, bez wielkiej jakości – bywa, że więcej w tej grze siatkówki niż futbolu, tak samo piłka lata wysoko, a zdarzają się i siatkarskie ściny. Nie wygląda to obiecująco, ale to wciąż dystans raptem jednej bramki, tyle co nic, moment zawahania, byle błąd, byle strzał życia.

18:46

Odnotujmy, że Sebastian Szymański tradycyjnie w pierwszym składzie Dynama – jego klub do 43 minuty remisuje z Krasnodarem 1:1. PAOK widać już się nastrzelał, wciąż 3:0, choć tyle było… po 11 minutach. Świderski zagra 90 minut, mecz powoli się kończy, tak samo jak mecz Monaco, gdzie aktualnie jest 2:2, oczywiście z Glikiem na boisku.

18:41

Górnik musi coś zmienić, ŁKS-owi z oczywistych przyczyn się nie spieszy, długo wymieniał piłkę na własnej połowie, a zabrzanie bez korekty, bez zaatakowania, bunkrują się i czekają na swojej połowie. Golem kontry raczej nie wyrównają, choć kto tam ŁKS wie.

I chwilę potem partaczy Górnik tłumacząc co to znaczy szybka gra i właściwa decyzja we właściwym momencie – wiele w tej akcji zagrało, dobre oskrzydlenie, ale w finałowej fazie brak strzału, brak konkretu.


Fot. FotoPyK

Opublikowane 20.10.2019 14:31 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – live od 22:00 – Probierz i Stanowski

Odliczanie do startu PKO Bank Polski Ekstraklasy z Hejt Parkami trwa! Dziś w Kanale Sportowym i Weszło FM gościmy Michała Probierza, trenera i wiceprezesa Cracovii. Zasady są takie same jak zawsze – dzwońcie, piszcie, pytajcie i… hejtujcie! Numer telefonu do studia: (22) 219 50 31. Zaczynamy o godz. 22!
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wirtualne bilety – kibice pomagają polskim klubom

Czy zjadłbyś kiełbasę, której nie da się dotknąć? Wypiłbyś piwo, które nie istnieje? Czy kupiłbyś bilet na mecz, na który nie da się wejść? Czy zamiast siebie wysłałbyś na trybuny swoją tekturową podobiznę? Oczywiście, że tak – choć na pozór brzmi to jak czarny koszmar każdego kibica – jeśli chcesz wesprzeć klub, który wpadł na […]
27.05.2020
Blogi i felietony
27.05.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Miejsce na ledowym ekranie, jakieś dwa metry na dwa metry, żeby można było rozpoznać swoją twarz podczas transmisji telewizyjnej. W tym kwadraciku powiększony obraz ze Skype’a czy innego Zooma, na nim kibic w szaliku, który głośno krzyczy do swojej domowej kamery. W pojedynkę nie robi wrażenia, ale ledowy ekran rozciąga się przez całą szerokość boiska. […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hi, I’m Mazowiecki ZPN, welcome to Jackass!

Kto czyta komunikaty na stronie Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, ten się w cyrku nie śmieje. Jak wiecie, uważaliśmy za totalnie bzdurne decyzje, by kończyć definitywnie sezon, choć niemal równolegle rząd zapewniał, że w czerwcu odmrożenie sportu pozwoli na dość swobodną grę nawet amatorom. Oczywiście intuicja nas nie zawiodła, obecnie można już zupełnie legalnie grać po […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Kibice znów na stadionach? Premier Morawiecki zapowiada dobre wiadomości

Dopiero co cieszyliśmy się, że piłkę będziemy mogli w ogóle oglądać na żywo. W telewizji, bo w telewizji, ale zawsze coś. Tymczasem w ostatnim czasie sprawy toczą się zaskakująco szybko. Zbigniew Boniek, prezes PZPN, wystosował apel do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym przedstawił plan powrotu kibiców na stadiony. Teraz natomiast premier między słowami potwierdza, że […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

QUIZ. Kto był na ostatniej prostej przed finałem Pucharu Polski?

Znamy już trzech z czterech półfinalistów tegorocznej edycji Pucharu Polski, a dziś dowiemy się, kto z dwójki Stal-Lech uzupełni to grono. Już samo dojście do tego poziomu w przypadku wielu klubów musi uchodzić za sukces, czasami nawet jest to wydarzenie wspominane latami, więc postanowiliśmy sprawdzić, czy pamiętacie, komu się udało. Skupiliśmy się na XXI wieku, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Paluchowski: Puchar Polski? Jak gram, to strzelam. Z Lechem też tak będzie!

Adrian Paluchowski to weteran polskich boisk, zwłaszcza pierwszoligowych. 33-latek w obecnym sezonie strzelał bramkę w każdym meczu Totolotek Pucharu Polski. Nam zapowiada, że jeśli zagra z Lechem, znów wpisze się na listę strzelców. Napastnik zdradza też, co było powodem spadku Pogoni Siedlce z pierwszej ligi, kto jest najlepszym piłkarzem na zapleczu Ekstraklasy, które kluby interesowały […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Krótko-długa kołdra Lecha. Czym martwić się będzie Żuraw?

Przerwa w rozgrywkach dla niektórych klubów była kupionym czasem na wykurowanie się kontuzjowanych piłkarzy. Dla innych – hamulcem wciśniętym głęboko w podłogę, bo przed pandemią były w gazie. Lech Poznań znajduje się jedną nogą w obu tych kręgach. Kolejorza rozpatrujemy nadal jako jednego z głównych kandydatów do gry w pucharach, być może przy sprzyjających okolicznościach […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Przestraszyliśmy się, graliśmy zbyt bojaźliwie. Legia zasłużyła na awans

– Legia zasłużyła, by przejść dalej, nie ma się co czarować. Nie powiem, że brakło nam umiejętności, ale przestraszyliśmy się. Nie graliśmy tego, na co się umówiliśmy. Wiadomo, też Legia nam nie pozwalała grać w piłkę i utrzymywać się przy niej, lecz podeszliśmy do tematu zbyt bojaźliwie i ze zbyt dużym respektem – mówi Paweł […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Bartosz Nowak: Zimą mogłem odejść do Ekstraklasy. Stal przekonała mnie, żebym został

Bartosz Nowak to lider Stali Mielec, która zagra dziś z Lechem Poznań w ćwierćfinale Pucharu Polski i jeden z najlepszych piłkarzy pierwszej ligi. Od dłuższego czasu, więc siłą rzeczy co chwilę przymierzany jest do klubów Ekstraklasy. Dlaczego wciąż w żadnym z nich nie wylądował? Między innymi na to pytanie odpowiadamy w dłuższym wywiadzie. Ale rzecz […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Czy Piątek w końcu dostanie szansę? Lipsk – Hertha w BETFAN!

Chcielibyśmy napisać, że będzie to pojedynek Krzysztofa Piątka z Timo Wernerem, ale… Wiadomo, jaka jest sytuacja Polaka w Berlinie. Niemniej myślimy, że Vedadowi Ibisevicowi zaczęło strzykać tu i tam, co skończy się konieczną rotacją. A stąd już tylko trzy kroki do zatrzymania RB Lipsk… W każdym razie, tak czy siak mecz Herthy z RB zapowiada […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

„Dzisiaj to Lech musi wygrać, my chcemy się sprawdzić”

– Mecz z Lechem nam się przyda, pomoże nam. Posłuży jako przetarcie przed kolejnym spotkaniem ligowym, bo przed nami bardzo ważne starcie z Miedzią w Legnicy. Dzisiaj to Lech musi wygrać, my tylko możemy. Chcemy się sprawdzić. Oczywiście nie mówię, że traktujemy mecz z Lechem jak sparing. Chcemy awansować do następnej rundy i to jest […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wytrzymają najsilniejsi. Trzecia poważna kontuzja po trzech tygodniach…

Odmrażanie sportu oficjalnie rozpoczęło się dopiero po majówce, jako pierwsze wystartowały kluby z dwóch najwyższych szczebli, które w specjalnym reżimie i niewielkich grupach zajęciowych ruszyły do przygotowań ligowych. Przedwczoraj minęły równe 3 tygodnie od wznowienia jakichkolwiek treningów, bo oczywiście zakładamy, że przed 4 maja nikt żadnych potajemnych zajęć nie prowadził, tylko Arka wpadła na delikatnym […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Kto uzupełni grono półfinalistów Totolotek Pucharu Polski?

Trzech pierwszoligowców w ćwierćfinałach Totolotek Pucharu Polski miało być jak trzech muszkieterów. Cóż, ten plan nie do końca wypalił. GKS Tychy odpadł, co prawda po dogrywce, ale jednak. Miedź Legnica odpadła, co prawda po nerwowej końcówce, ale jednak. Na placu boju została więc Stal Mielec, która zmierzy się z Lechem Poznań. Co warto obstawić w […]
27.05.2020