post Avatar

Opublikowane 19.06.2019 10:34 przez

red6

Nie znaleźli się liście płac PZPN-u, choć przez chwilę de facto dla niego pracowali. Ba, robili to pod przykrywką, na granicy zdemaskowania.

Gdy Duńczycy przygotowywali się do meczu z młodzieżową reprezentacją Polski, Czesław Michniewicz posłał w bój dwóch agentów, by podpatrzyli, czym spróbują zaskoczyć ich przeciwnicy – Mateusza Michniewicza i Jakuba Michniewicza. Zbieżność nazwisk, nie da się ukryć, nieprzypadkowa. Synowie piłkarskie doświadczenie mają, więc z zadania się wywiązali. Jedna ze zdobytych przez nich informacji okazała się nawet kluczowa przy bramce Pawła Tomczyka.

A skoro wypaliło, to manewr został powtórzony przy okazji wizyty Gruzinów. Pojawiły się jednak schody – robiący zdjęcia nastolatkowie zainteresowali asystenta trenera. Dał się przekonać, że ma do czynienia z osobami robiącymi zdjęcia na stronę internetową miasta, ale zastrzegł, że efekty swojej pracy mają wrzucić domowej do szuflady, bo w innym przypadku szef go udusi. Prośbę w zasadzie spełnili. 

To zresztą był rodzaj rewanżu, bo wcześniej w Gniewinie zameldował się duński „turysta”, któremu zależało na pokoju z widokiem na boisko. Dostał to, czego chciał się, ale premia za dobrze wykonaną robotę wynosiła pewnie tyle, co w przypadku Michniewiczów. Tym razem informację o niepożądanym gościu dostarczyła selekcjonerowi pewna pani, dlatego przybysz obserwował drużynę, która pracuje nad rozwiązaniami, ale wymyślonymi pod mecz… z Wyspami Owczymi.

SPILAMBERTO 17.06.2019 TRENING REPREZENTACJI POLSKI U-21 --- POLISH FOOTBALL NATIONAL TEAM UNDER-21 TRAINING SESSION CZESLAW MICHNIEWICZ FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

I w tej całej zabawie w kotka i myszkę nie ma tak naprawdę nic złego. Szpieguje się cały piłkarski świat. Nie od dziś, nie od wczoraj, nawet nie od kilku lat. Niedawno Kolumbijczyków i Senegalczyków szpiegowali też ludzie Jacka Magiery, mając o tyle ułatwione zadanie, że mundial rozgrywany był na naszych boiskach. Podobno grany był stary, sprawdzony numer z greenkeeperem, który pod przykrywką dbania o jakość murawy kompletował dane na temat rywali. I skoro od porównań obu tych naszych kadr, które grały swoje turnieje po ostatnim sezonie nie uciekniemy, można w tym kontekście z takiego zestawienia wyciągnąć kilka wniosków.

Pierwszy i podstawowy – analiza to tylko składowa sukcesu. Jedna z wielu. Nawet jeśli wiesz o rywalu wszystko, informacja gola mu nie strzeli. No i, w drugą stronę, nawet jeśli wszyscy, włącznie z twoją teściową wiedzą na przykład, że Arjen Robben zejdzie z prawej strony do środka i sieknie lewą po długim, jakość w wykonaniu bywa taka, że nic zrobić się nie da.

Drugi – mieć informacje, a wykorzystać informacje, to nierzadko dwie różne rzeczy.

Bo po drodze ten pociąg wykoleić może się mnóstwo razy. Na etapie opracowania danych. Na etapie przekazywania tych informacji zawodnikom, najlepiej w jak najbardziej przystępny sposób. No i na etapie wykorzystywania tej wiedzy przez piłkarzy na boisku.

Można bez większego ryzyka założyć, że ekipa pracująca dla Jacka Magiery też nie przebimbała czasu, który powinna wykorzystać na rozpracowanie rywali, ale większych efektów w trakcie meczu nie widzieliśmy. Jednak wskazać momentu, przez który cała ta machina nie do końca zadziałała, nie potrafi chyba nikt, więc zamiast krytyki dotyczącej przeszłości, warto przejść do chwalenia.

I do teraźniejszości, bo niewykluczone, że spośród wszystkich atutów kadry Czesława Michniewicza to właśnie analiza jest tym największym.

Jej rolę na każdym kroku podkreślają ludzie związani z tą drużyną, a przede wszystkim podkreślają ją piłkarze. Jeśli natrafiliście na wywiad, w którym nie występują sformułowania: „wiedzieliśmy, że…”, „mieliśmy świadomość”, „trener uczulał nas na”, to prawdopodobnie dziennikarz tak prowadził rozmowę, że nie było jak do tego nawiązać. Albo znudzony pismak usunął przy selekcji, no bo ile można o tym samym. Przezorność oparta o przykład Pawła Stolarskiego, który pochwalił się komuś, że filmiki to może i lubi oglądać, ale niekoniecznie te podsyłane przez selekcjonera i już go w kadrze nie ma? W jakimś stopniu może, ale i to niekoniecznie – dla Stolarskiego miejsca zabrakło przede wszystkim przez to, że przegrał rywalizację z Filą (choć aferka mu pewnie nie pomogła).

Raczej to prostu docenienie ogromu wykonanej pracy. Czasami niedocenianej, w dodatku mrówczej i wymagającej. Jednocześnie koniecznej. Wynikającej ze świadomości, że piłkarsko odstajemy, więc musimy szukać przewag. To duże uproszczenie, w żadnym wypadku nie należy sprowadzać tej kwestii wyłącznie do sprawy wiedzy na temat przeciwnika, ale dysonans jest tu odczuwalny – Kamil Pestka, który w pierwszej lidze miewał problemy z zatrzymaniem Łukasza Szczepaniaka i Łukasza Janoszki, na kadrze zatrzymywać potrafił już Joao Felixa, a Dodiego Lukebakio – jak powiedział Dawid Kownacki, więc kłócić się nie będziemy – nakrył czapką. I choć wielkie kariery zrobią oni, a Pestka może nawet nie wygryźć Michala Siplaka, przez dziewięćdziesiąt minut na bazie odpowiedniego przygotowania to on był górą w starciach z wonderkidami.

2016.12.07 NIECIECZA LOTTO EKSTRAKLASA PILKA NOZNA SPORT FUTBOL BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA DZIEN Z ZYCIA KLUBU PILKARZE NZ CZESLAW MICHNIEWICZ KAMIL POTRYKUS DRON FOT JAKUB GRUCA / 400mm.pl

Na pierwszy rzut oka wydawać się może, że konikiem Czesława Michniewicza są media, w których lubi brylować, a trener raczej tylko czeka na wyłączenie kamery czy dyktafonu. Technologia, nowinki, duperelki, wszelkie ciekawostki to jego chleb powszedni. Jego i Kamila Potrykusa, asystenta trenera, osoby w tym tekście jeszcze niewymienionej, ale bardzo ważniej, jeśli nie najważniejszej. Symbolem całej zabawy jest dron. Dziś raczej standard, ale jeszcze kilka lat temu coś z pogranicza dbania o każdy detal i fanaberii. Potrykus podpatrzył jego zastosowanie w Evertonie i zapadła decyzja o przeniesieniu pomysłu na polskie boiska. Pierwsze urządzenie sztab pracujący wtedy dla Pogoni Szczecin kupił za własne pieniądze, inwestując osiem tysięcy złotych. Ale takich wydatków było więcej. Innym było choćby oprogramowanie LongoMatch pomagające w analizie, ściągnięte przez sztab do Polski z Hiszpanii. Wspomniany dron nierzadko obracał się przeciwko trenerowi jako wdzięczny temat do żartów w przypadku jednej czy drugiej wpadki, zwolnień z kolejnych klubów. To zawsze cienka granica – raz jesteś innowatorem i szczególarzem, by za chwilę został oszołomem i dziwakiem.

Ale Michniewicz stale powtarzał, że choć technologia meczu nie wygrywa, to kilka dodatkowych punktów w przekroju sezonu zapewni.

Ile, wraz z późniejszą analizą, zapewniła młodzieżówce, nigdy się nie dowiemy, ale można założyć, że też kilka. Tym bardziej, że praca w PZPN-ie to duże możliwości, o czym nikogo nie trzeba tu specjalnie przekonywać – wystarczy przywołać przykład Adama Nawałki i każdej spełnianej zachcianki byłego selekcjonera, to kwestia na dłuższą metę nie do dźwignięcia przez polskie kluby. I w kadrze za Michniewiczem stoi cały sztab ludzi – niekoniecznie z powodu tego, by nie nadużywał on już ojcowskiej władzy. Każdy przeciwnik na Euro mógł czuć na plecach, że fachowiec zagląda przez ramię – Belgów rozpracowywał Miłosz Stępiński, Włochami zajął się Krzysztof Paluszek, a za Hiszpanię odpowiedzialny stał się Piotr Urban. Oczywiście zapominać o reszcie ludzi Michniewicza, na czele z kolejnym asystentem Mirosławem Kalitą, też nie wypada.

Dziś w Bolonii przeciwko Włochom nie bylibyśmy faworytem nawet wtedy, gdyby Moise Kean, Nicolo Barella i Federico Chiesa zjedli to samo co Robert Gumny (występ znów bardzo mocno wątpliwy), ale na pewno piłkarze będą wiedzieli o tych gościach wszystko. Zostaje te wiedzę wykorzystać, by pojechać na Igrzyska.

Mateusz Rokuszewski

Fot. FotoPyK/400mm.pl

Opublikowane 19.06.2019 10:34 przez

red6

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gorgon w Pogoni, czyli czas na stabilizację w ofensywie

Pogoń Szczecin obiecała, że utrata sponsora strategicznego nie wpłynie na negocjacje transferowe i słowa dotrzymała. Bo tak należy rozumieć sięgnięcie po Alexandra Gorgonia, kapitana HNK Rijeki. Nie gościa z rezerw, nie takiego po przejściach, nie byłego reprezentanta i nadziei kraju XYZ. W Ekstraklasie ląduje człowiek, który przez ostatnie lata zgarniał trofea i był kluczowym zawodnikiem […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gole Klimali i Niezgody, asysta Jagiełło. Jak grali stranieri?

Doszliśmy do tego momentu sezonu, w którym po szalonym maratonie zostało tylko konfetti na finiszu i parę butelek do posprzątania. Większość lig zakończyła już granie, choć… Może lepiej powiedzieć – zawiesiła? W końcu za moment wszyscy wrócą na boiska i rozpoczną nowy sezon. W każdym razie grania jest niewiele, co nie znaczy, że nasi stranieri wleźli […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mecz z Lechem nie jest dla mnie priorytetem. Póki co cieszymy się z awansu

– Spotkanie z Lechem nie jest dla mnie priorytetem, ale wiem, że będzie ono już w czwartej kolejce. Życie natomiast pokaże, co się wydarzy za tydzień albo dwa. Na razie cieszymy się z tego, co jest i już niedługo wracamy do pracy, aby godnie reprezentować Wartę w ekstraklasie. Zobaczymy, jakie będą ruchy transferowe. Myślę, że […]
03.08.2020
Weszło
02.08.2020

Odcinek specjalny quizu – Cezary Stefańczyk kontra rekord Damiana Smyka!

Czy rekordowy wynik Damiana Smyka zostanie pobity? Z tym pamiętnym występem zmierzy się dziś Cezary Stefańczyk, który polską ligę zna na wylot. Jak doświadczony ligowiec wypadnie w naszym quizie? Oglądajcie specjalny odcinek, w którym obok byłego obrońcy Wisły Płock zobaczymy Jakuba Białka, Kubę Olkiewicza i Jana Mazurka. Prowadzenie – niezawodny Paweł Paczul. Startujemy o 20!
02.08.2020
Inne sporty
02.08.2020

F1. Pięćdziesiąt okrążeń nudy, dwa okrążenia szaleństwa

Jeśli wyłączyliście Grand Prix Wielkiej Brytanii na kilka okrążeń przed końcem – nie będziemy zdziwieni. Właściwie wszystko zdawało się wówczas rozstrzygnięte. Niemal przez cały wyścig pierwsza czwórka jechała po swoje. Działo się co najwyżej za ich plecami. Jeśli jednak wytrwaliście do końca – otrzymaliście nagrodę. Bo ostatnich kilka okrążeń to była istna jazda bez trzymanki. […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Komu z I ligi dać szansę w Ekstraklasie? 7 nazwisk do notesów skautów

W pierwszej lidze znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, więc zabieramy się za kolejne podsumowania. Wybraliśmy już najlepszych piłkarzy zaplecza po restarcie, a teraz czas na zawodników, którym można dać szansę w Ekstraklasie. Od razu zaznaczymy – odrzuciliśmy tych, którzy do niej awansowali oraz młodzieżowców, którym poświęcimy osobny tekst. Grono zostało dość mocno okrojone, ale… daliśmy radę […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Casus Davida Kopacza. Niemiecka szkoła nie szkoli nam gwiazd

David Kopacz to typ zawodnika, który rozbudzał nadzieje. Trenował z Mario Goetze, Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, Gonzalo Castro, Mario Gomezem, Marco Reusem, Erikiem Thommym i jeszcze paroma innymi uznanymi nazwiskami, które błyszczą lub błyszczały w Bundeslidze. Rósł z Jadonem Sancho, dzisiaj wartym pewnie ponad sto milionów. Co więcej, w juniorach Borussii Dortmund miewał mecze, w których grał […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Abramowicz: Karny z Wartą? Jak się walczy w powietrzu, to nieuniknione, że ręce lądują na rywalu

Dawid Abramowicz kontrowersyjny rzut karny w meczu Warty Poznań z Radomiakiem widział z bliska. Nawet z bardzo bliska, bo to on go sprokurował. Jak sytuacja wyglądała z jego perspektywy? Czy ma pretensje do Łukasza Spławskiego, albo sędziego Bartosza Frankowskiego? Co sądzi o finałowym spotkaniu? Jak zareagował, gdy zobaczył kibiców z Radomia pod stadionem w Grodzisku? […]
02.08.2020
Blogi i felietony
02.08.2020

Patryk, pośmialiśmy się, fajnie było, ale pora pograć w piłkę

Już nie będzie Patryka Lipskiego w następnym sezonie w Lechii. Jest na testach medycznych w Piaście. Świetne liczby w lidze: zero goli, jedna asysta (w ostatniej kolejce), zero kluczowych podań. Fenomen sportowy. Powtarzalność sukcesów przez miesiące. Coś niewiarygodnego! Co tydzień siadaliśmy, jak do telenoweli, żeby właśnie oglądać te popisy. Fenomen socjologiczny! Ileż rzeczy można było […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Przeżyjmy to jeszcze raz. Najlepsze momenty Artura Boruca

Artur Boruc jest legionistą. To na meczu Pogoń Siedlce – Legia w 1988 zaczął łapać legijnego bakcyla. To tutaj dostał szansę i ją wykorzystał. O Legii nigdy jednak nie zapomniał, odwiedzając jej trybuny, potrafiąc przyjechać do Płocka by poprowadzić doping z klatki gości. ALE choć z tymi legijnymi legendami bywa, że mają pod górkę wszędzie […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Glik, Piszczek, Teodorczyk. Na jakie wielkie powroty liczymy w przyszłości?

Artur Boruc w Legii. Waldemar Sobota w Śląsku. Wcześniej Błaszczykowski w Wiśle Kraków. Młodzi masowo wyjeżdżają, ale starsi wracają. Może to nie jest jeszcze trend, ale na pewno fajna sprawa, która ubarwia polskie rozgrywki. Z tej okazji postanowiliśmy się zabawić i wybraliśmy grupę polskich piłkarzy, którzy mogliby – w bliższym lub dalszym wymiarze czasowym – […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Kwarantanna nie przyniosła refleksji. IV-ligowi kibice obrzucili autokar butelkami

Kibice czwartoligowej Legii Chełmża czekali na mecz swojej drużyny aż osiem miesięcy. Z tego zniecierpliwienia tak ich roznosiło, że na inauguracji nowego sezonu IV ligi.. obrzucili butelkami autobus z piłkarzami Cuiavii Inowrocław. – 300 meczów obejrzałem z Cuiavią, zdarzały się wyzwiska czy wulgarne gesty, ale żeby autobus obrzucać butelkami? – mówi Kamil Walczak, sekretarz klubu. […]
02.08.2020
Włochy
02.08.2020

Długoletnie rządy króla. Zlatan bije strzelecki rekord Serie A

Można czasem tą aurą Zlatana odczuwać znudzenie, ba, niektórych ma ona prawo irytować. Jego – nazwijmy to – specyficzne podejście do siebie i otaczającego świata bywa nużące, ale nie zapominajmy: to wciąż świetny piłkarz. Gdyby podobne zdania na swój temat wypowiadał jakiś marniak, byłoby to jak żart z komedii klasy E. A Zlatan? Zlatan jest […]
02.08.2020
Bukmacherka
02.08.2020

Wielki Kurs w eWinner! Wygrana Bucks po kursie 10.00!

Czy na zwycięstwie faworyta w NBA da się wyciągnąć stówkę minus podatek? Pewnie myślicie, że tak, ale tylko wtedy, kiedy zagra się za naprawdę konkretną stawkę. Nic bardziej mylnego! Wystarczy skorzystać z promocji „Wielki Kurs” w eWinner. Dzięki niej kurs na wygraną faworyta zostanie zwiększony do 10.00, więc wygrana będzie konkretna, nawet gdy mecz wytypujemy […]
02.08.2020
Włochy
01.08.2020

I po co było kończyć ten sezon, panie Lotito? Chyba tylko dla Ciro Immobile

Lazio po powrocie na boiska? Regularne lanie w lidze – zjazd formy, podczas której rzymianom punkty zabierał nie tylko Juventus i Milan, ale też Lecce oraz Udinese. Spadek z pozycji wicelidera na czwarte miejsce, ledwo dające udział w Lidze Mistrzów. W stolicy Włoch mogą się dziś zastanawiać, po co w ogóle wyrywano się do tego, […]
01.08.2020
Włochy
01.08.2020

Juventus kończy sezon porażką. Imponujący Zaniolo

Nie miał dzisiejszy mecz właściwie żadnej stawki poza kwestiami czysto prestiżowymi, dlatego Maurizio Sarri dał odpocząć większości podstawowych zawodników. Ale i tak mogła się podobać Roma, która w niezłym stylu pokonała na wyjeździe ukoronowany już wcześniej Juventus. Nicolo Zaniolo kolejny raz przypomniał, dlaczego tak ważne jest dla powodzenia rzymskiego projektu, by nie utracić 21-latka już […]
01.08.2020
Inne sporty
01.08.2020

Wróciło wielkie kolarstwo! Kwiatkowski tym razem bez zwycięstwa w Strade Bianche

Dwa lata temu był trzeci, rok temu trzeci, teraz wreszcie dopiął swego. Wout Van Aert z zespołu Jumbo-Visma triumfował w wyścigu Strade Bianche. Belg wyrwał się z liderującej grupy na dwanaście kilometrów przed finiszem i z zapasem trzydziestu sekund przeciął linię mety. Gorąca Toskania nie okazała się szczęśliwa dla Michała Kwiatkowskiego oraz Grega Van Avermaeta […]
01.08.2020