Osiem goli Niemców, afera szczotkowa, kompromitacja Grecji
Weszło

Osiem goli Niemców, afera szczotkowa, kompromitacja Grecji

Jeżeli któraś europejska reprezentacja dostałaby 0:8, od razu byśmy pomyśleli, że chodzi o jakieś San Marino czy Gibraltar – ostatnich prawdziwych słabeuszy. Estonia to mimo wszystko jednak sami zawodowcy, w tym kilku przedstawicieli klubów Ekstraklasy. A jednak to właśnie oni zebrali takie baty od Niemców, którzy zrobili sobie z nich worek treningowy.

Defensywa Estończyków co rusz była rozrywana podaniami z głębi pola w pole karne, nie mogli znaleźć na to recepty. Wśród ofiar Joonas Tamm z Korony Kielce (sprokurował karnego na 0:4) i Artur Pikk z Miedzi Legnica, a na zmianę wszedł jego klubowy kolega Henrik Ojamaa. Niemcy nie są jednak liderami w swojej grupie, bo do maksimum terminarz wykorzystała Irlandia Północna. Zaczynała od dwumeczów z Estonią i Białorusią – i wszytko wygrała, ma 12 punktów. Tym razem zwyciężyła na białoruskim boisku po przebojowej akcji Paddy’ego McNaira z Middlesbrough. Teraz dla niego i kolegów nadchodzą chwile prawdy, pokazujące, czy faktycznie stać ich na awans.

Jeżeli liczycie na piękne gole i akcje, to… koniecznie dziś zobaczcie wszystkie skróty. Było co oglądać. W samym meczu Azerbejdżanu ze Słowacją mieliśmy kapitalny strzał z rzutu wolnego Juraja Kucki, efektowną bramkę Marka Hamsika na 3:1 czy kapitalną asystę Ondreja Dudy przy trafieniu ustalającym wynik, a nawet honorowy gol dla gospodarzy był przedniej urody. Po udanym debiucie w towarzyskim starciu z Jordanią, drugi reprezentacyjny występ zaliczył Lukas Haraslin z Lechii Gdańsk (wejście w 86. minucie).

Niesamowicie ekscytujący był mecz Włochów z Bośniakami. Goście prowadzili po cudownej akcji, ale na początku drugiej połowy fenomenalnym wolejem po miękkiej centrze z rzutu rożnego wyrównał Lorenzo Insigne. Pomocnik Napoli asystował też przy zwycięskiej bramce Marco Verrattiego, którego płaskie uderzenie było tak zaskakujące, że Ibrahim Sehić nawet nie zareagował. Italia podobnie jak my ma komplet punktów w swojej grupie, natomiast Bośnia mocno skomplikowała sobie sprawę. Na razie wygrała tylko z Armenią, zremisowała u siebie z Grecją, a przed wtorkową porażką poległa również z Finlandią.

Tymczasem Armenia niespodziewanie podbiła teren Greków. Wszystkie trzy gole dla niej padły po naprawdę ładnych akcjach. Ze strony greckiej wstydzić nie musi się jedynie Konstantinos Fortounis, który najpierw asystował po błyskotliwej akcji, zaś w końcówce minął kilku obrońców, później bramkarza i samemu strzelił.

Idziemy dalej. Przepiękne były nożyce Floriana Thauvina w wyjazdowym spotkaniu Francuzów z Andorą. Trudno powiedzieć, że 4:0 z tak słabym rywalem załatwia sprawę po porażce w fatalnym stylu z Turkami, ale atmosfera chyba została uspokojona. Turcja z kolei już roztrwoniła tamtą zaliczkę, kolejny raz przegrywając z Islandią. Kolejny, bo z tym przeciwnikiem dwukrotnie poległa także w eliminacjach do mundialu w Rosji. Rewanż między tymi drużynami zapowiada się pasjonująco, bo prawdopodobnie zdecyduje, kto w grupie H zajmie drugie miejsce.

Przed meczem w Reykjaviku napięcie sięgnęło zenitu ze względu na wcześniejsze wydarzenia, co na bieżąco opisywał ekspert od islandzkiego futbolu Piotr Giedyk. Turcy wyjątkowo długo czekali na lotnisku na odprawę (ponad trzy godziny), a później przy udzielającym wywiadu Emre Belozoglu ktoś podstawił… szczotkę zamiast mikrofonu. Z głupiego żartu zrobiła się międzynarodowa afera.

szczotka turcja

Okazało się, że jego autorem był pewien Belg, który potem musiał ratować się usunięciem konta na Facebooku i zniknięciem z sieci.

szczotka turcja2

Napięcie na linii Turcja-Islandia i tak było jednak duże. Doszło do tego, że tureccy hakerzy zaatakowali stronę islandzkiego związku piłkarskiego oraz islandzkiej służby żeglugi powietrznej, co już brzmiało poważnie. Turcy zapowiedzieli, że jakiekolwiek pojawienie się szczotek podczas meczu będą interpretowali jako przejaw rasizmu, co mogłoby się skończyć interwencją w UEFA. A w oko tego cyklonu wszedł sędzia Szymon Marciniak. Poradził sobie, gospodarze zasłużenie wygrali, emocje opadły.

Kolejną ekipą pewnie zmierzającą po awans są Belgowie. Gładkie 3:0 ze Szkocją, dziękujemy za uwagę. Romelu Lukaku zdobył bramki nr 47 i 48 w reprezentacyjnych barwach. Brzmi niesamowicie zważywszy na fakt, że chłop ma dopiero 26 lat.


GRUPA C

Niemcy – Estonia 8:0 (5:0)
1:0 – Reus 10′
2:0 – Gnabry 17′
3:0 – Goretzka 20′
4:0 – Guendogan 26′ karny
5:0 – Reus 37′
6:0 – Gnabry 62′
7:0 – Werner 79′
8:0 – Sane 88′

***

Białoruś – Irlandia Północna 0:1 (0:0)
0:1 – McNair 86′

GRUPA E

Azerbejdżan – Słowacja 1:5 (1:3)
0:1 – Lobotka 8′
0:2 – Kucka 27′
1:2 – Sheydaev 29′
1:3 – Hamsik 30′
1:4 – Hamsik 57′
1:5 – Hancko 85′

***

Węgry – Walia 1:0 (0:0)
1:0 – Patkai 81′

GRUPA H

Andora – Francja 0:4 (0:3)
0:1 – Mbappe 11′
0:2 – Ben Yedder 30′
0:3 – Thauvin 45′
0:4 – Zouma 60′

***

Islandia – Turcja 2:1 (2:1)
1:0 – R. Sigurdsson 21′
2:0 – R. Sigurdsson 32′
2:1 – Tokoz 40′

***

Albania – Mołdawia 2:0 (0:0)
1:0 – Cikalleshi 66′
2:0 – Ramadani 90+3′

 

GRUPA I

Belgia – Szkocja 3:0 (1:0)
1:0 – Lukaku 45+1′
2:0 – Lukaku 57′
3:0 – De Bruyne 90+2′

***

Rosja – Cypr 1:0 (1:0)
1:0 – Ionow 38′

***

Kazachstan – San Marino 4:0 (1:0)
1:0 – Kuat 45+1′
2:0 – Fedin 62′
3:0 – Sujumbajew 65′
4:0 – Islamkhan 79′

 

GRUPA J

Włochy – Bośnia i Hercegowina 2:1 (0:1)
0:1 – Dzeko 32′
1:1 – Insigne 49′
2:1 – Verratti 86′

***

Grecja – Armenia 2:3 (0:2)
0:1 – Karapetian 8′
0:2 – Ghazaryan 33′
1:2 – Zeca 54′
1:3 – Fortounis 87′

***

Liechtenstein – Finlandia 0:2 (0:1)
0:1 – Pukki 37′
0:2 – Kallman 57′

Fot. newspix.pl

KOMENTARZE (4)