post Avatar

Opublikowane 03.06.2019 23:32 przez

redakcja

W poniedziałkowe popołudnie na tyskim stadionie trudno było oczekiwać wielkich wrażeń. Jeśli chodzi o 1/8 mundialu U-20, los nie był łaskawy, bo Tychom przypadła najmniej atrakcyjna para w postaci Ukrainy i Panamy. Do tego pora meczu (17:30) niemal z góry wskazywała na to, że frekwencja będzie daleka od optymalnej.

A tu proszę – pozytywne zaskoczenie. Ci, którzy mimo tylu argumentów przeciw, jednak wybrali się na to spotkanie, raczej nie żałowali. Obejrzeliśmy bowiem dość żywe i ciekawe widowisko.

Panamczycy – prowadzeni przez Jorge Dely Valdesa (brat bliźniak Julio, znanego m.in. z Oviedo i Malagi) – już osiągnęli sukces wychodząc z grupy. Stało się to możliwe przede wszystkim dzięki remisowi z Mali na inaugurację, bo wygrana 2:1 z Arabią Saudyjską aż takiego zaskoczenia nie stanowiła. A przeciwko Francji kompromitacji nie odnotowano, skończyło się na porażce 0:2. Ukraińcy natomiast dotychczas nie zachwycali swoją grą, ale punktowali: 2:1 z USA, 1:0 z Katarem i 1:1 z Nigerią, co dało awans z pierwszego miejsca.

Tym razem do dobrego wyniku nasi wschodni sąsiedzi dodali też odpowiednią jakość. Przed przerwą całkowicie stłamsili przeciwnika, który nie radził sobie ze świetnie zorganizowanymi Ukraińcami. Jeśli nawet tracili piłkę, natychmiast rozpoczynali wysoki i agresywny pressing, co przeważnie kończyło się szybkim odbiorem. Kilku zawodników ewidentnie się wyróżniało, ale chyba najbardziej podobał się skrzydłowy Yukhym Konoplia. Widać, że ma niezłe umiejętności, a do tego posiada sporo boiskowej inteligencji, nie zagrywa na oślep. Piłkarz Szachtara Donieck zaliczył asysty przy golach nr i 1 i 3, w obu przypadkach pokazując, jak dużo widzi. A w międzyczasie prezent młodym Ukraińcom wręczył bramkarz Panamczyków Emerson Dimas. W niezrozumiały sposób zachował się przy długo spadającej piłce, ta odbiła się od poprzeczki i Denys Popow z łatwością wepchnął ją do siatki. Dla stopera, który ma już za sobą debiut w Dynamie Kijów, było to trzecie trafienie na tym turnieju.

dav

Panamczycy drugą połowę rozpoczęli od gola Ernesto Walkera, który bardzo dobrze kierunkowo przyjął piłkę klatką piersiową, osłonił ją i zrobił swoje. Jego zespół jednak nie poszedł za ciosem, Ukraina nieco zwolniła, a i tak trzymała rywala na dystans. W końcówce znów podkręciła tempo, stworzyła kilka sytuacji i wreszcie zadała ostateczny cios na 4:1. Dimas ponownie był mocno zamieszany, lecz tym razem bardziej można mówić o pechowej interwencji na przedpolu niż poważnym błędzie.

Po końcowym gwizdku ktoś niezorientowany mógłby mieć problem, żeby stwierdzić, kto tu właśnie wygrał, a kto odpadł.

dav

Na boisku wszystko się udało, ale na trybunach również. Z naszej perspektywy zapowiadało się na frekwencję w granicach 3-4 tys., czyli co najwyżej minimalnie lepszą niż na paździerzowych meczach fazy grupowej. To był jednak nieco mylący widok. Trybuny naprzeciwko cały czas przypiekało słońce i niektórzy po prostu wybierali wolne miejsca w sektorach zacienionych lub przechodzili do nich w przerwie. Tak naprawdę po drugiej stronie znajdowało się najmniej ludzi.

dav

Na meczu zjawiło się 7219 widzów, co należy uznać za naprawdę dobry wynik, pamiętając, że chodziło o starcie Panamy z Ukrainą w poniedziałek o 17:30.

7

Rzecz jasna wśród kibiców zaangażowanych widoczni byli niemal tylko Ukraińcy. Przyszło ich całkiem sporo, choć byłoby więcej, gdyby na przykład spotkanie odbyło się o 20:30. Panowie poniżej to przykład, że piłka łączy. Polak, jegomość po lewej, miał jeden bilet wolny, bo jego kompan nie mógł przyjść, więc wziął ukraińskiego kolegę.

rbt

Po raz pierwszy podczas tyskiego mundialu przy dopingu pojawiły się bębny. Wreszcie wywieszono też większą flagę, a zrobili to uczniowie podstawówki z Krosna.

dav

Ukraińskie akcenty łatwo dało się wychwycić. Co innego panamskie. To było prawdziwe wyzwanie. Przed meczem dostrzegłem tylko gości z szalikiem reprezentacji Panamy, którzy wcale nie wyglądali na mocniej powiązanych z tym krajem. Okazało się, że szalik przywiózł ich kumpel biorący udział w Światowych Dniach Młodzieży organizowanych przez Panamę w styczniu tego roku. On sam się dziś nie zjawił, ale atrybut kibicowski pozostawił.

rbt

Po końcowym gwizdku natomiast atrakcją na trybunach był ten gość w reprezentacyjnej koszulce Panamy.

dav

Chętnie pozował do zdjęć. Okazało się, że to autentyczny kadrowicz U-20. Z powodu kontuzji kolana nie mógł zagrać na tej imprezie, ale pojechał z resztą drużyny jako 22. zawodnik. Nazywa się Angel Antonio Perez Atencio. Ma 19 lat, jest stoperem. Jak zdecydowana większość kolegów występuje w lidze ojczystej. W jego przypadku chodzi o CD Plaza Amador.

smartcapture

Angel Perez nie wyglądał na zasmuconego i trudno się dziwić. Dla Panamy każdy punkt na MŚ był czymś fajnym, a wyjście z grupy stanowiło wręcz element ekstra. Chłopak był zachwycony tyskim stadionem i nie ukrywał zaskoczenia, gdy dowiedział się, że na co dzień jest to arena klubu z drugiego poziomu rozgrywkowego.

Razem z nim była ekipa z panamskiej ambasady, która przyjechała z Warszawy.

rbt

Jeśli potraktować ten mecz jako przystawkę przed piątkowym ćwierćfinałem (wszyscy liczą, że do Włochów dołączy Argentyna), to trzeba przyznać, że kucharz się postarał. Przystawka smakowała i narobiła apetytu na danie główne.

Tekst i zdjęcia: Przemysław Michalak

Opublikowane 03.06.2019 23:32 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
08.07.2020

Dlaczego Legia złapała zadyszkę?

Bilans Legii Warszawa w sześciu ostatnich meczach jest zatrważający. Tylko jedno zwycięstwo, dwa remisy i aż trzy porażki, w tym ta wczorajsza, przekreślająca szansę na dublet w sezonie 2019/20. To już nie jest tymczasowy spadek formy, to jest poważna zadyszka. Zadyszka, której prawdopodobnie nie dało się uniknąć, ale też zadyszka, która ma swoje bardzo konkretne […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lopes – van Amersfoort. Duet, który solidnie zastapił Cabrerę i Hernandeza

Airam Cabrera i Javi Hernandez – ten duet miał swoje mankamenty, ale jak na warunki Ekstraklasy wzbijał się ponad zwykłą solidność. Pierwszy zdobył w zeszłym sezonie czternaście bramek. Drugi – dziesięć. Obaj zmyli się z Krakowa po sezonie, a „Pasy” stanęły przed trudnym zadaniem – jak zastąpić ofensywną dwójkę, która dobrze funkcjonowała? DUET, KTÓRY GRAŁ Z GŁOWĄ […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lokomotywa Lecha zdewastowana. Wiara w szare komórki autora też

Nie wiemy kto w Lechu odpowiada dokładnie za motywację zespołu, za podkręcenie jego woli i determinacji na ostatniej prostej przed ostatnim meczem – dziś ta osoba może mieć jednak wolne. Wandal wycierający sobie gębę kibicowaniem Lechii zadbał o to, by Kolejorz dzisiaj wyszedł na boisko z pianą na ustach. O co chodzi? O to, że […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Crnomarković faktycznie powtarza casus Arajuuriego?

Władze Lecha Poznań lubują się w wykorzystywaniu przykładu Paulusa Arajuuriego przy zawodnikach, którzy na początku w Kolejorzu zawodzą. Przypomnijmy – Fin przez pierwsze miesiące w Poznaniu wyglądał jak parodia piłkarza, a z czasem wyrósł na czołowego stopera ligi. I wydaje się, że dziś podobną ścieżkę przechodzi Djordje Crnomarković. Do miana jednego z najlepszych obrońców Ekstraklasy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Damian, trzymajcie się w tym Dinamie!

Przyzwyczailiśmy się już, że w Dinamie Zagrzeb nigdy nie będzie do końca normalnie. Bo czy może być normalnie w klubie, którego nieformalny właściciel i prezes ukrywa się przed służbami ścigania w sąsiednim państwie? Ale takich żartów, jak na finiszu obecnego sezonu, mimo wszystko się nie spodziewaliśmy. Najpierw klub ze stolicy Chorwacji w wybitnie nieelegancki sposób […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Pociąg do Europy odjeżdża. Czy Lechia spróbuje go dogonić?

Lechia Gdańsk staje przed szansą na drugi z rzędu awans do finału Pucharu Polski. Jeśli jednak przyjrzeć się kadrze biało-zielonych, łatwo zauważyć, że w tym sezonie Piotr Stokowiec dowodzi w dużej mierze inną ekipą niż jeszcze wiosną 2019 roku. Czy gorszą? Patrząc po prostu na personalia – niekoniecznie. Lecz z pewnością nie tak dobrze poukładaną […]
08.07.2020
Weszło Extra
08.07.2020

„Z Polską łączy mnie dziś więcej, ale nigdy nie żałowałem gry dla Kanady”

Zapewne większość z was doskonale kojarzy postać Tomasza Radzińskiego, który jako nastolatek wyjechał z Polski, robiąc później poważną karierę i grając dla reprezentacji Kanady. Nie każdy pewnie pamięta, że podobną historię ma Michael Klukowski. Rodzice byli Polakami, urodził się już za granicą, a potem w pierwszej dekadzie tego wieku należał do najlepszych lewych obrońców ligi […]
08.07.2020
Uncategorized
08.07.2020

PRASA. „Jeśli pojawi się oferta w granicach miliona euro, Bohar będzie mógł odejść”

– Jeśli na stole pojawi się kwota w granicach miliona euro netto, to wtedy Damjan będzie mógł kontynuować karierę gdzie indziej. Choć w zasadzie powinienem powiedzieć „co najmniej” milion euro – mówi „Super Expressowi” Artur Jankowski, prezes Zagłębia Lubin. Czy to oznacza, że temat Słoweńca w Lechu lub Legii upadł? Sprawdzamy, co jeszcze słychać w dzisiejszej […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Skrobacz: Szczęścia nie mieliśmy za grosz. Odszedłem dla dobra zespołu

1524 dni – dokładnie tyle trwała praca Jarosława Skrobacza w GKS-ie Jastrzębie. Ponad czteroletnia kadencja to pasmo sukcesów klubu, który w roli underdoga zaliczył awans z trzeciej do pierwszej ligi. Jeszcze niedawno jastrzębianie po cichu myśleli o awansie do Ekstraklasy. Teraz muszą jednak powalczyć o utrzymanie i nie będzie to walka łatwa. Czy rezygnacja trenera […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Milan znów był wielki. A przynajmniej przez sześć minut, w ciągu których sprał Juve

Rollercoaster, jaki zafundowali nam dzisiaj piłkarze Milanu i Juventusu, przypomniał najlepsze lata Serie A i klasyków między tymi ekipami. Po pierwszej połowie chcieliśmy pochwalić Rossonerich za skuteczne murowanie własnego pola karnego. Po ośmiu minutach drugiej części gry już wiedzieliśmy, że na pewno tego nie zrobimy, bo defensywa Milanu zawaliła dwa gole. A po nieco ponad […]
08.07.2020
Weszło
07.07.2020

20 wniosków po Cracovia – Legia

Cracovia awansowała do finału Pucharu Polski w sposób spektakularny. Jakie wnioski można wyciągnąć po meczu z Legią Warszawa?  1. Jak podaje Wojciech Frączek, tylko raz Legia doznała dotkliwszej porażki w Pucharze Polski – miało to miejsce w sezonie 2000/01, gdy Zagłębie Lubin wygrało z nią w ćwierćfinale aż 4:0. 2. Cracovia dała zdecydowanie więcej z […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Morderczy wysiłek Pawła Stolarskiego

Dla Pawła Stolarskiego to arcywyczerpujący sezon. Od października obrońca Legii zaliczył aż 277 minut. Suche minuty nie do końca oddają to, jak intensywne są to dla niego rozgrywki, najdobitniej oddaje je bilans z Transfermarkt: Aż sami zaczynamy odczuwać zakwasy. Istna orka. Obóz z niedźwiedziami u Czerczesowa przy tym, co przeżył w tym sezonie Stolarski, to […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Cracovia wybiła Legii dublet z głowy

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. […]
07.07.2020
Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020