Broź ma nowego konkurenta do miana mistrza dryblingu
Weszło

Broź ma nowego konkurenta do miana mistrza dryblingu

Łukasz Broź zachwycił nas ostatnio oryginalnym zwodem na „zaraz upadnę” w meczu Śląska Wrocław z Wisłą Płock. Zrobił tym zagraniem furorę, ale teraz wyrósł mu konkurent do wypracowania w internecie jeszcze większych zasięgów.

Prawdziwy drybling to chyba najtrudniejszy element czysto piłkarski. Trzeba i dobrze panować nad piłką, i mieć dobrą koordynację, i odpowiednio szybko wszystko wykonać będąc pod presją przeciwnika. Nic dziwnego, że w Ekstraklasie efektownych zwodów prawie nie oglądamy, a zawodników dobrze czujących się w tym elemencie policzymy na palcach jednej ręki i to niekoniecznie ręki kompletnej.

Oczywiście wyjątki znajdą się wszędzie, od czasu do czasu również na polskiej ziemi. Gdyby ktoś jeszcze nie widział, przypominamy słynny zwód Brozia z minionego weekendu, który tak nas zachwycił:

A teraz do rzeczy. Wychodzi na to, że w RPA artystów mają jeszcze lepszych, zwłaszcza jeśli chodzi o bezproduktywne dryblowanie daleko od przeciwnika. Od paru godzin skauci KTS Weszło szukają namiarów na tego wirtuoza.

Jak się okazuje, podobnych brylantów jest tam więcej.

Oprócz tego po dokładnej selekcji mamy wytypowanych jeszcze dziesięciu kandydatów z całego świata. Nasz faworyt to numer dwa!

Ok, zabiliście kolejnych pięć minut do środowych meczów Ekstraklasy. Nie dziękujcie, może coś jeszcze wymyślimy.