Lepsza Elana niż bezrobocie. Naprawdę przyzwoity piłkarz w II lidze
Weszło

Lepsza Elana niż bezrobocie. Naprawdę przyzwoity piłkarz w II lidze

Znacie nas i wiecie, że transfery w drugiej lidze jarają nas mniej więcej tak jak wyjście po mleko do sklepu, ale zdarzają się wyjątki. Zostając przy porównaniu – zahaczenie o spożywczak zastępuje na przykład ekscytacja na poziomie wizyty w kinie. A o tym można już coś opowiedzieć. Do rzeczy – zdziwiło nas trochę to, że walcząca o awans na zaplecze ekstraklasy Elana Toruń zakontraktowała takiego piłkarza jak Jon Errasti Zabaleta. 

Z jednego prostego powodu – gdyby dziś podobny ruch ogłosił jeden z klubów ekstraklasy, nikt nie powiedziałby, że biorą do siebie gościa, który obok piłkarzy tylko stał. Jako że Hiszpanie są ostatnio w modzie, możemy sobie nawet porównać osiągnięcia faceta w swoim kraju z rodakami, którzy aktualnie grają w naszej najwyższej klasie rozgrywkowej.

Airam Cabrera (Cracovia) – 0 występów w La Liga, 94 w Segunda Division
Gerard Oliva (Cracovia) – 0 występów w La Liga, 3 w Segunda Division
Javi Hernandez (Cracovia) – 0 występów w La Liga, 0 w Segunda Division
Igor Angulo (Górnik Zabrze) – 4 występy w La Liga, 24 w Segunda Division
Dani Suarez (Górnik Zabrze) – 0 występów w La Liga, 0 w Segunda Division
Jesus Jimenez (Górnik Zabrze) – 0 występów w La Liga, 0 w Segunda Division
Jesus Imaz (Jagiellonia Białystok) – 0 występów w La Liga, 81 w Segunda Division
Ivan Marquez (Korona Kielce) – 4 występy w La Liga, 0 w Segunda Division
Carlitos (Legia Warszawa) – 0 występów w La Liga, 0 w Segunda Division
Inaki Astiz (Legia Warszawa) – 0 występów w La Liga, 0 w Segunda Division
Juan Camara (Miedź Legnica) – 0 występów w La Liga, 51 w Segunda Division
Borja Fernandez (Miedź Legnica) – 10 występów w La Liga, 18 w Segunda Division
Marquitos (Miedź Legnica) – 67 występów w La Liga, 185 w Segunda Division
Joan Roman (Miedź Legnica) – 3 występy w La Liga, 70 w Segunda Division
Omar Santana (Miedź Legnica) – 0 występów w La Liga, 0 w Segunda Division
Gerard Badia (Piast Gliwice) – 0 występów w La Liga, 39 w Segunda Division
Jorge Felix (Piast Gliwice) – 0 występów w La Liga, 0 w Segunda Division
Iker Guarrotxena (Pogoń Szczecin) – 0 występów w La Liga, 127 w Segunda Division
Angel Garcia (Wisła Płock) – 0 występów w La Liga, 39 w Segunda Division

Oczywiście takie porównanie nigdy nie będzie wymierne, bo mówimy o gościach w różnym wieku, którzy wybierali różne ścieżki kariery, czasami wiodące przez inne kraje, bo taki Hernandez na przykład grał też w Szwecji czy Rumunii, a Angulo we Francji, Grecji i na Cyprze. Chcieliśmy jednak pokazać, jak ciekawie na tym tle wygląda Errasti, który nagle zejdzie na trzeci poziom rozgrywkowy. To facet, który 25 razy wystąpił w jednej z najlepszych lig na świecie, a 63 razy zagrał na jej zapleczu. Z Eibarem przeszedł drogę od trzeciej ligi do gry z FC Barceloną, będąc przy tym jedną z najważniejszych postaci w drużynie przed wywalczeniem promocji do La Liga i od czasu do czasu zakładając opaskę kapitana.

Szczyt w karierze tego defensywnego lub środkowego pomocnika przypada na sezon 2014/15. Nawet jeśli nikt nie wymieniał jego nazwiska w jednym szeregu z Busquetsem i Gabim, to po sprawdzeniu, ile brakuje mu do najlepszych, nie było powodu, by wpadać w depresję. Na boisku jego drużyna zasłużyła na spadek, utrzymała się dzięki degradacji Elche za zaległości finansowe, ale w kolejnym sezonie jego szanse na grę spadły, więc przeniósł się do grającej w Serie B Spezii. We Włoszech dwa lata z rzędu grał w barażach o Serie A, a dokładniej w drugim sezonie obserwował, jak grają koledzy, po czym wrócił do siebie. W grającym na zapleczu Alcorcon na początku był ważną postacią, a później stracił miejsce.

I tu jest oczywiście pies pogrzebany. Bo gdyby Errasti miał pole manewru, to do Torunia zapewne przyjechałby jedynie po to, by pochodzić po Starówce i zrobić sobie zdjęcie pod pomnikiem Kopernika. Ostatni mecz rozegrał w połowie października, generalnie trzy razy wystąpił w tym sezonie, a w styczniu klub podziękował mu za usługi. Środek marca to nie jest termin, w którym zespoły zabijają się o zawodników, więc uznał, że lepsza Elana niż bezrobocie.

Ale jeśli podejdzie do sprawy poważnie i się odbuduje, to drugą ligę powinien wciągnąć nosem, a potem poszukać czegoś przyzwoitego.

KOMENTARZE (2)