post Avatar

Opublikowane 06.02.2019 20:19 przez

Michał Kołkowski

Gościem Wojciecha Pieli w audycji „Temat dnia” na antenie Weszło FM (całość już dostępna TUTAJ) był Jarosław Królewski, który skomentował bieżące kwestie związane z Wisłą Kraków i odpowiedział na pytania dociekliwych użytkowników Twittera. Zakończona spektakularnym sukcesem akcja crowdfundingowa, negocjacje z potencjalnymi inwestorami, perspektywa dorobienia się na Wiśle, przyszłość klubu, długi – ulubieniec kibiców Białej Gwiazdy nie uchylił się od odpowiedzi na żadne pytanie, nawet te dokuczliwe.

Udało się zebrać 4 miliony złotych w ciągu 24 godzin. Akcja crowdfoundingowa przekroczyła najśmielsze oczekiwania?

Jak państwo wiedzą, po podniesieniu kapitału mieliśmy świadomość, ze chcemy zrobić taką emisję akcji. Spodziewaliśmy się, że potrwa to trochę dłużej – najpierw zakładaliśmy 14 dni, potem 48 godzin. Doba to jest absolutny rekord lojalności kibiców względem klubu. Niesamowity wynik, ogromna klasa sympatyków Wisły.

Skąd pomysł na taką akcję?

On kiełkował w głowach wielu osób. Takie pomysły pojawiały się też na forach Wisły. Dwa, trzy miesiące temu. Od początku chcieliśmy wejść w ten temat, szukaliśmy tylko odpowiednie platformy, która mogłaby tę akcję zrealizować. Wybraliśmy jedną z nich. Ten pomysł nie jest specjalnie nowatorski w innych dziedzinach niż futbol.

Zapowiedział pan dwie takie truskawki na ten tydzień. Pierwsza to wspomniana akcja, druga to podpisanie kontraktu z Jakubem Błaszczykowskim?

Myślę, że może się wydarzyć jeszcze coś innego. Zobaczymy! Mam kilka truskawek, jeszcze nie wiem, która będzie pierwsza.

Wydaje się, że bardzo ważna jest dla was w tej chwili transparentność. Nie ukrywacie skali zadłużenia klubu.

Zdecydowanie. Proszę jednak zauważyć, że część długów klubu jest oczywiście wirtualna. Natomiast dla nas jest priorytetem, żeby każdy kibic Wisły wiedział, jaka jest aktualna sytuacja. Transparentność jest bardzo potrzebna po tym niechlubnym okresie w historii klubu.

To pomoże w uzyskaniu licencji na przyszły sezon?

Zdecydowanie tak. Dzisiaj klub jest dość stabilny finansowo i mamy nadzieję, że będzie już tylko lepiej. Jesteśmy o wiele bliżej niż dalej, jeśli chodzi o licencję. Ale również jeżeli chodzi generalnie o podejście do sprawy – piłkarzy, ludzi będących naokoło klubu.

Pękła liczba dziesięciu tysięcy sprzedanych karnetów.

Mnie się marzy rekord Polski przed meczem ze Śląskiem Wrocław. A raczej wolę spełniać swoje marzenia niż ich nie spełniać. Rywalizujemy z Widzewem.

Czy będzie szansa na kolejna akcję emisyjną?

My dzisiaj, jako Wisła, nie jesteśmy jeszcze gotowi, żeby wejść na giełdę. To byłoby brak pokory z takim długiem. Natomiast w tym tygodniu podejmiemy dalsze decyzje – czy istnieją formy, możliwości i chęci, żeby nadal upłynniać nasz kapitał. Proszę dać nam chwilę, może tydzień, wtedy będziemy wiedzieli co dalej.

Czytał pan wywiad Rafała Wisłockiego z Pawłem Wilkowiczem? Czy pan również nie ma obaw, że te środowiska, które do tej pory niszczyły Wisłę, mogę całą tę waszą akcję ratunkową obrócić wniwecz?

Przy takiej liczbie kibiców, którzy kupili bilety i karnety staram się jednak zachować optymizm. Musi być w tym jakaś równowaga. Widzę to w taki sposób z mojej perspektywy – systemy są autopojetyczne. Same potrafią regulować swoje zasoby, podobnie jak rynek, który sam się reguluje. Kontrola prowadzona przez was, przez media, powinna sprawić, że najbliższy mecz przebiegnie w dobrej atmosferze.

Docierały do pana jakieś niepokojące sygnały?

Nie. Jeszcze nigdy nie miałem do czynienia z żadnymi groźbami, choć dostałem pięć tysięcy różnych wiadomości od kibiców.

Wszystkie pan czyta?

Mam przygotowane pewne kluczowe słowa, żeby ewentualnie wyłapywać coś niepokojącego. Wszystkich wiadomości przeczytać nie jestem w stanie, przejrzałem pewnie tylko kilka procent z nich. Ale jest algorytm, który analizuje dla mnie jakieś dziwne teksty.

Pozwolę sobie zadać też parę pytań od użytkowników Twittera. Marcin Borys pyta, czy zostanie pan z Wisłą w jakiejś formie, a jeśli nie, to czy można się spodziewać jakichś ruchów inwestorskich? Mowa o nowym właścicielu.

Nie interesuje mnie sprawowanie w klubie żadnej formalnej funkcji. Chcę natomiast, żeby Wisła stanęła na nogi z telemarkiem. Pracuję nad znalezieniem nowych inwestorów. Osobiście rozmawiam z pięcioma, dziesięcioma potencjalnymi inwestorami. To są już większe fundusze, z dużą historią. Natomiast na konkrety za wcześnie – to cały czas jest druga, maksymalnie trzecia randka.

Markset pyta: co dalej? Czy pożar jest ugaszony na dobre, czy w czerwcu będziecie gasić kolejny?

Ta runda upłynie znacznie spokojniej niż ostatnie pół roku. Kupiliśmy tak dużo czasu, że w czerwcu będziemy gotowi na kolejną batalię. Nie nakładamy na siebie terminów, nie chcemy sprzedać klubu jak najszybciej. Wisła dzisiaj ma swoje wymagania odnośnie inwestorów. Nie musimy się godzić na pierwszą-lepszą ofertę. To według mnie największy sukces klubu.

Radosław Noworyta prosi żeby pan zgasił jego znajomego, który sugeruje, ze wyłożył pan hajs na Wisłę tylko po to, by na tym później zarobić.

O kurde. Jeśli mi się te działania zaczną opłacać, to znaczy, że Wisła będzie grać w Lidze Mistrzów. A taki scenariusz będzie opłacalny nie tylko dla mnie, ale dla nas wszystkich. Nie wiem, czy do takiego momentu dożyję, chociaż chciałbym. Idąc dalej narracją zaprezentowaną przez znajomego pana Radosława… Gdybym tę pożyczkę dla Wisły wydał na reklamowanie siebie w sieci, to codziennie widać by było mój portret we wszystkich właściwych serwisach. Po drugie – rynek polski nie jest w tej chwili docelowym dla mojej firmy. Poza tym – żeby zarobić na Wiśle, musiałbym odrobić 20 milionów w ciągu ośmiu miesięcy. Co oczywiście jest dla mnie jakąś motywacją, ale daleka do tego droga.

Jeżeli znajdzie się kiedyś osoba, która na Wiśle zechce naprawdę zarabiać, to stanie się najlepsza dla tego klubu rzecz. Ten człowiek będzie wiedział, co należy z Wisłą zrobić. My, jak państwo wiedzą, nie chcemy klubu sprzedawać byle komu, za byle co, po byle jakiej cenie. Moglibyśmy sprzedać Wisłę już dzisiaj, a ktoś by ją za trzy miesiące zamknął. Takie rozwiązanie nas nie interesuje. Jeśli kiedyś zacznę zarabiać na klubie, to o tym państwu powiem. Zresztą mogę nawet zadeklarować, że wszystko co zarobię oddam na cele charytatywne. Proszę się nie martwić.

VNDFTD pyta, czym została poparta wycena spółki na wysokość 80 milionów złotych? Czy nie uważa pan, że wpuszczenie do spółki ludzi bez pojęcia o takich inwestycjach to wykorzystywanie ich niewiedzy, żeby niskim kosztem dokapitalizować klub?

Wycena jest oparta na tym, jak wygląda kapitał zakładowy Wisły Kraków. Jest całkowicie racjonalna – to jest brand, który ma sto lat. Każda inna wycena deprecjonowałaby tę spółkę. Poza tym, proszę nie robić z kibiców Wisły głupków. Oni dokładnie wiedzą, po co i dlaczego inwestowali. Dostali wszystkie dokumenty dotyczące długów. Mówienie o tym, że ktoś tu został wykiwany jest infantylnym podejściem do tematu. To jest temat debaty publicznej. Każdy wie, w jakiej jesteśmy sytuacji. Ludzie są wolni i inteligentni, mogą podejmować decyzje sami. Nie ma tu niczego, o czym nasi wspaniali akcjonariusze nie wiedzieli. Informacja była przejrzysta i prosta. Trzeba było kliknąć dziesięć razy, żeby dokonać zakupu. Tak jak na stacji benzynowej, gdzie jabłko jest droższe niż w warzywniaku na rogu. To decyzja sprzedającego. Nasza decyzja była taka i koniec, kropka.

Ponad osiem tysięcy akcjonariuszy – gdzie zrobicie walne zgromadzenie?

Proszę się nie martwić, mamy na to sposoby. Impreza na osiem tysięcy osób byłaby na pewno wspaniała.

Konrad Chmielewski pyta o dokumenty zebrane przez prokuraturę. Czy to nie uniemożliwia sprzedaży klubu?

Moim zdaniem nie ma to w ogóle wpływu na przebieg naszych negocjacji. Każdy inwestor będzie dumny i zadowolony, że ma takich fajnych i lojalnych kibiców.

Tomasz Ślęzak pyta o pana: co się stało, że tak się pan otworzył na ludzi?

Moi profesorowie pamiętają mnie z czasów pierwotnych i wiedzą, że tyle klęsk, co ja poniosłem na różnego rodzaju wykładach, to mało kto poniósł. Upadłem w życiu tyle razy, że już się na wszystko uodporniłem.

Jeżeli chcecie odsłuchać całość audycji – zapraszamy, zachęcamy. Jarosław Królewski wjeżdża około 22:40.

Opublikowane 06.02.2019 20:19 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
28.05.2020

Coraz mniej jest typowych „dziesiątek”. Ta pozycja chyba wymiera

– Większość „dziesiątek” przenosi się do boku, przeważająca liczba zespołów gra z jednym defensywnym pomocnikiem i dwiema „ósemkami”. Wszystko idzie w tym kierunku, że w środku pola grają piłkarze box-to-box. Dużo biegający, podłączający się i z przodu, i z tyłu. A rozegranie przenosi się na boki – mówi w rozmowie z kwartetem „Kanału Sportowego”: Żewłakow, Smokowski, Borek, Stanowski […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Animucki: Teraz wszyscy jesteśmy zdrowi i chcemy, by tak pozostało też na koniec sezonu

Gościem dzisiejszego programu Ekstra Back na Kanale Sportowym był Marcin Animucki, prezes zarządu Ekstraklasy SA. Prowadzący program Mateusz Borek, Tomasz Smokowski, Michał Żewłakow oraz Krzysztof Stanowski przepytali prezesa pod kątem powrotu ligi – zwłaszcza wyników badań, które spływały jeszcze kilkadziesiąt minut temu oraz sprzedaży praw telewizyjnych do Portugalii czy Anglii.  Ostatnie godziny dość nerwowe, ostatnie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Bartoszek: Ci, którzy odeszli z Korony, sami odłożyli rękawicę

Utrzymanie Korony Kielce? Cóż, widzieliśmy kilka łatwiejszych zadań do wykonania. Maciej Bartoszek zapewne też, a jednak jeszcze przed pandemią podjął się tej wyjątkowo trudnej misji. Po przymusowej przerwie w rozgrywkach wygląda ona na… jeszcze trudniejszą. Stan kadrowy Korony jest taki, że na stoperze testowany jest Michal Papadopoulos. Co słychać w Kielcach? Jaki jest plan na […]
28.05.2020
Inne sporty
28.05.2020

Ostatni trening za nami. Od jutra w ORLEN Stay&Play ruszają finały

Emocje rosły z każdym kolejnym treningiem. Drużyny analizowały grę potencjalnych rywali, próbując doszukać się słabości. W ruch poszły komputery, programy nagrywające i własne oczy. Jutro okaże się, kto najlepiej odrobił pracę domową – rozpocznie się faza grupowa turnieju ORLEN Stay&Play w Rocket League. Dziś jednak mieliśmy okazję obejrzeć jeszcze jeden, ostatni trening. Tym razem swoich […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Oficjalnie: Włosi też wracają do gry. Najpierw puchar, potem Serie A

Piękny to jest dzień dla kibiców futbolu, mimo że zbyt wielu hitów dzisiaj nie zobaczą. Piękny dlatego, że spływają do nas same dobre informacje. Najpierw oficjalne daty powrotu na boiska ustalili Anglicy. Teraz dokładamy do tego potwierdzenie od włoskiego rządu, który pozwolił na powrót Serie A, Serie B oraz Pucharu Włoch. Po dzisiejszej konferencji ministra […]
28.05.2020

Live od 21:00 – Ekstra Back – Borek, Stanowski, Smokowski, Żewłakow

Może uznacie nas za wariatów, dziwaków, popaprańców, ale my naprawdę czekaliśmy na powrót PKO Bank Polski Ekstraklasy. I nareszcie, w końcu, doczekaliśmy się – w piątek wraca polska liga. Dlatego też dzisiaj wieczorem czas na specjalny program na Kanale Sportowym w całości poświęcony Ekstraklasie – Ekstra Back. Nazwa mówi sama za siebie, nic dodawać nie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miasto kupuje akcje Ruchu. W czym rzecz?

„Niebiescy”, przez przedwczesne zakończenie sezonu, na stulecie klubu utknęli w III lidze. Dzisiaj przyszły dla Ruchu  ciut lepsze wiadomości, bowiem poprzez wykup akcji Urząd Miasta przekazał klubowi zauważalną kwotę. Na czym faktycznie polega ten manewr? Z jakimi wiąże się konsekwencjami? Wiadomo jak drzewiej bywało w Ruchu, ile było znaków zapytania wokół zarządzania finansami tego klubu. […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miłość do Wisły Kraków mam w genach

Popołudnie przed meczem Wisły z Panathinaikosem. Węgrzcanka Węgrzce Wielkie. Mały podkrakowski klubik, w którym swoje pierwsze kroki stawiał Kazimierz Kmiecik. Artur Kawula, syn innej legendy Wisły, Władysława, zabiera na trening swoją córkę. Karolina staje między słupki, jej koledzy uderzają rzuty karne. Piłka trafia w rękę. Okropny ból. Dochodzi do złamania. Trzeba jechać do szpitala, ale… […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Wygląda, że to koniec czekania. Premier League ma wrócić 17 czerwca!

Powrót Bundesligi był dla wielu strasznie radosną informacją, powrót Ekstraklasy, to dla nas, nie ukrywajmy, dziwaków, kapitalna wiadomość, ale restart Premier League to już news globalny. Najbardziej popularna liga, z pewnością najbogatsza, czy najlepsza, kwestia sporna, na pewno w TOP2. Dlatego wiadomość, którą podało dzisiaj BBC, jest tak elektryzująca. Jej Wysokość ma wrócić do grania […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

1/4 pojemności stadionu obejrzy mecz na Węgrzech

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że w czasach koronawirusa sytuacje toczą się dynamicznie. Jeszcze chwilę temu pisaliśmy o tym, że Polska wpuszczając kibiców na stadiony może być pionierem, a tu cyk – trybuny powoli zaczynają zapełniać Czesi, głośno mówi się o tym w Szwajcarii (o komplecie), do tysiąca widzów wpuszczą w najbliższej kolejce Serbowie, inną […]
28.05.2020
Blogi i felietony
28.05.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Futbol. Co jest jego podstawą? Fundamentem? Zasadą, bez której piłka nożna nie byłaby już piłką nożną? Oczywiście liczba dostępnych zmian. Przejdziemy z trzech na pięć i pozamiatane. Można się przerzucić na krykiet. Wszyscy podskórnie czujemy, że pięć dostępnych zmian to większy gwałt na piłce nożnej niż jakby wprowadzić możliwość gry ręką na całym boisku. Gorzej […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mundial 2022: Wielkie pieniądze i wielka polityka, czyli po co Katarowi te mistrzostwa?

Około 3 mln zagranicznych turystów odwiedziło Rosję podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2018 roku. Gdyby podobnie liczna grupa zdecydowała się wykorzystać mundial w 2022 jako okazję do wizyty w Katarze, oznaczałoby to, że przyjezdnych byłoby tam więcej niż mieszkańców kraju. Robi się jeszcze ciekawiej, gdy wziąć pod uwagę, że wśród zamieszkujących Katar 2,7 mln osób, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mini-zgrupowania, masażyści i… piwo, czyli plan Chojniczanki na utrzymanie

Sześć punktów straty do bezpiecznego miejsca, siedem wyjazdowych meczów z rzędu. Tak, pozycja Chojniczanki przed restartem sezonu jest wyjątkowo trudna. Ale dla chojnickich fanów mamy też dobre informacje, które na antenie Weszło.FM przekazał wiceprezes Jarosław Klauzo. – Piwo po wygranym meczu? Nie rozmawialiśmy o tym, ale profesjonalizm to nie znaczy zamordyzm. Trener Smółka, trener przygotowania fizycznego […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Lech znów będzie miał problem z murawą. „Koronawirus zatrzymał budżety”

Jak bumerang wraca temat problemu murawy na stadionie Lecha Poznań. Architektura stadionu jest beznadziejna i właściwie niemożliwe jest na nim utrzymanie dobrej murawy bez doświetlania trawy lampami. A w obliczu kryzysu spowodowanego koronawirusem Kolejorz pieniędzy na takie zużycie prądu nie miał. Dlatego już dziś możemy się spodziewać, że boisko będzie w strzępach. – Przez te […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

W futsalu też zamieszanie: zmiana decyzji ws. awansów, środowisko podzielone

Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w niższych ligach. Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w lidze kobiet. Dlaczego więc futsal miałby być gorszy? Tu także powstało duże zamieszanie, konkretnie dotyczące awansów z I ligi do ekstraklasy. W centrum wszystkiego znajduje się prezes spółki zarządzającej najwyższym szczeblem, który jednocześnie jest trenerem […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Cracovia z Legią, Lech z Lechią. Znamy pary półfinałowe Totolotek Pucharu Polski

Cracovia zagra z Legią Warszawa przy Kałuży, Lech przy Bułgarskiej podejmie Lechię. Tak wyglądają półfinały Totolotek Pucharu Polski. Długo trwała faza ćwierćfinałowa, bo przedzielona koronawirusem, w trakcie którego rozważano, czy w ogóle ta edycja zostanie rozstrzygnięta – cieszymy się, że będzie, bo zapowiadają się znakomite mecze. Co tu kryć, przy takim zestawie półfinalistów, jak by […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Odmrażania futbolu ciąg dalszy. W sobotę rusza liga ukraińska

Kolejne rozgrywki oficjalnie wracają do gry. Jak poinformowała tamtejsza federacja, w sobotę – po raz pierwszy od połowy marca – na boiska wybiegną piłkarze ukraińskiej ekstraklasy. Jest już zgoda rządu, na którą niecierpliwie wyczekiwano. Trzeba swoją drogą przyznać, że Ukraińcy, podobnie zresztą jak my, ruszają z przytupem, ponieważ już w niedziele odbędzie się największy szlagier, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Będą puchary – nie będzie cięcia. Przy Kałuży grają o pełne pensje

Wszyscy, poza Januszem Golem, zawodnicy Cracovii zgodzili się na 50-procentowe obniżki płac przy okazji koronawirusa. Ale, co zdradził wczoraj w „Kanale Sportowym” Michał Probierz, to nie oznacza, że połowa zapisanych w kontraktach pieniędzy przepadnie. Zarząd „Pasów” uzgodnił bowiem, że w razie awansu do pucharów, będą one wypłacone w formie premii. – Cały zarząd, włącznie z prezesem, […]
28.05.2020