post Avatar

Opublikowane 06.10.2018 20:41 przez

redakcja

Ponad trzy godziny bez strzelonego gola – z takim bagażem piłkarze Realu Madryt podchodzili do wyjazdowego meczu z Alaves. Jakby tego było mało, dodatkowe obciążenie stanowiły coraz głośniejsze słowa krytyki pod adresem zawodników oraz trenera Julena Lopeteguiego, co jeszcze bardziej „Królewskim” przeszkadzało. Zamiast jednak zrzucić zbędny balast, Los Blancos wrzucili sobie na plecy dodatkowe kilogramy, kolejny raz schodząc z boiska bez gola i bez punktów.

Real spotkanie na Mendizorrotza rozpoczął od kilku naprawdę konkretnych ataków. Piłkarze Julena Lopetguiego za sprawą Karima Benzemy już w 3. minucie mieli na koncie celny strzał, który jednak nie miał prawa zaskoczyć Fernando Pacheco. Chwilę później po dwójkowej akcji Francuza i Garetha Bale’a zza pola karnego groźnie uderzał Dani Ceballo, ale bramkarz gospodarzy znów był na posterunku. Z kolei po świetnej centrze Alvaro Odriozoli i główce Benzemy w sukurs Pacheco przyszedł Victor Laguardia, wybijając piłkę z linii bramkowej.

Fala ataków Realu z pierwszej części spotkania nie przełożyła się więc na zdobycz bramkową i najwyraźniej podziałała na gości deprymująco. Mniej więcej od 15. minuty „Królewscy” mocno zwolnili, momentami mieli problemy ze skutecznym wyprowadzeniem piłki i siłą rzeczy przestali siać zagrożenie w polu karnym Alaves. Z drugiej strony, choć Babazorros raczej bezproblemowo kasowali akcje rywali, to sami również nie potrafili nic wykreować. Najlepszą okazję do strzelenia bramki w 27. minucie miał Ibai Gomez, ale w doskonałej sytuacji nie trafił głową w piłkę posłaną w pole karne przez Jony’ego.

Drugą połowę Real zaczął z jedną korektą w składzie – w miejsce bezużytecznego (z wyłączeniem początku spotkania) Benzemy na boisku pojawił się Mariano. Z reprezentantem Dominikany na pokładzie gra Los Blancos nie uległa jednak poprawie. Real cały czas był bezbarwny i jakby pozbawiony piłkarskiej witalności. Skonstruowanie składnej akcji zakończonej celnym strzałem było po prostu ponad możliwości piłkarzy Lopeteguiego, a będące symbolem bezradności liczne dośrodkowania z bocznych sektorów boiska bez problemu przecinali obrońcy Alaves.

Im bliżej było końca meczu, tym bardziej Real próbował się sprężyć i wcisnąć chociaż jednego gola. W grze jednak Królewscy wciąż byli zbyt statyczni i niedokładni. Co prawda częściej udawało się uruchomić na prawej stronie groźnie podłączającego się Odriozolę, bardziej kreatywny był też Luka Modrić, a swojej szansy z rzutu wolnego szukał Bale, jednak efektów cały czas nie było. W 77. minucie blisko zdobycia gola byli za to gospodarze, którzy po składnym kontrataku mogli skarcić „Królewskich”, ale strzał Jony’ego minimalnie minął bramkę Courtoisa.

Co nie udało się Jony’emu, w doliczonym czasie gry udało się Manu Garcii, który po dobrze wykonanym rzucie rożnym z najbliższej odległości dobił strzał Rubena Sobrino. Tym samym Real po zakończeniu spotkania ma jeszcze większy problem, niż przed jego rozpoczęciem. A trzecia porażka w czterech ostatnich meczach to bez wątpienia powód, by zacząć bić na alarm.

Deportivo Alaves-Real Madryt 1:0

90+5’ – Manu Garcia

Fot. Newspix.pl

Opublikowane 06.10.2018 20:41 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 25
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Hadziuk
Hadziuk

Bez konkretnego napastnika i z wypalonym Benzemą będzie bardzo ciężko coś w tym sezonie ugrać.Coś czuję że w zimie będzie rozbity bank na transfery. Lopetegui to nie jest odpowiedni trener dla takiego klubu jak Real.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93
Lluc93

W Hiszpanii chociaż wiedzą jak się w Ekstraklasie czujemy. Real po 8 kolejkach z taką samą ilością punktów jak Alaves i być może Espanyol, w tabeli może przegonić ich Betis. Barcelona przegrywa z ostatnim zespołem w tabeli.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Z jednej strony mówi się o braku dobrego napastnika i ciężko z tym polemizować, bo Benzema po niezłym początku znów gra swoje, czyli nic, Mariano wcale nie lepiej, a Viniciusa trener mało wykorzystuje, z drugiej jednak największym problemem jest chyba jednak brak stwarzanych sytuacji. Ile ich było w dzisiejszym meczu? Legia przez pierwsze 45 minut ze Śląskiej miała więcej okazji niż Real w całym meczu z Alaves. Królewscy grają dokładnie tak, jak grała Hiszpania pod wodzą ich obecnego szkoleniowca. Duże posiadanie, klepanie do bocznych sektorów i z powrotem, a z przodu nic. Tiki taka na jałowym biegu. Oczy mnie bolały od patrzenia na ich grę dzisiaj. Widoki na lepsze jutro mizerne.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

I gdzie ten ,,wielki” Real?
Ostatnie lata to fart i nic więcej, teraz nie ma już farta i jest cienko.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Pamiętaj że wielki Real z ostatnich lat = Kryśka (no może z wyjątkiem ostatniego sezonu, gdy obudzili się w porę Benzema i Bale).

Lluc93
Lluc93

Gdyby był VAR w LM to by Real miał chuj, a nie wygrane.

Rudy z UE
Rudy z UE

Sedziowie = wielki real

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

Bóg nierychliwy…

Hivth
Hivth

Tak będzie przez cały sezon w lidze, oczywiście najczęściej wyżulą jakąś bramkę i punktów nazbierają, ale niczego więcej po samej grze się nie spodziewam. W LM musieliby posmarować bardziej niż w zeszłym sezonie, o ile to możliwe, żeby cokolwiek ugrać – ale to drużyna strzelająca dwie bramki ze spalonego w 10 min w meczu o awans do półfinału, więc nic nie jest przesądzone. Będę śledzić LM na wiosnę z zapartym tchem, bo żeby w takiej formie ich pchnąć dalej, to niezłe fikołki sędziowie będą musieli robić. Idealna okazja, żeby uczcić ostatni sezon bez VAR-u.

No a poza tym to oczywiście czekam na ZP dla Modricia, fantastyczny sezon – to już ponad rok takiej gry jak dziś, ale w końcu 2 dobre mecze na MŚ i pół w LM powinny wystarczyć.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Co do Modricia to nie będę spekulował. Wybór dyskusyjny (równie dobrze któryś z Francuzów mógłby dostać ZP, np Griezmann – LE z Atletico i MŚ z Francją).
Ale skoro nawet Sneijder w 2010 nie dostał (LM i scudetto z Interem, wicemistrz świata), to w przypadku tej nagrody nic mnie nie zdziwi.
Grunt że nie dostał jej nikt z dwójki CR7, Lesiu.

Hivth
Hivth

Sneijder od sierpnia do końca roku zaliczył bodajże 1 bramkę i 2? asysty, jeżeli mnie pamięć nie myli. To jest nagroda za rok, a nie za wygrane trofeum z drużyną. Facet zagrał świetne pół roku i tragiczne, TRAGICZNE drugie pół, ale legenda o niezasłużonym pominięciu trwa.

Rudy z UE
Rudy z UE

Grunt to kurwa zebys zrozumial ze jest to nagroda dla najlepszego pilkarza a nie tego co strzelil 10iec goli i wygral np. mistrzostwo. Nie mozna miec pretensji o dominacje cristiano i leo, zdominowali ta dyscypline, wspieli na szczyt i ciagle utrzymuja. To tak jakby na zmiane przez 40sci lat dwie druzyny byly mistrzami swiata

asddsa
asddsa

to byly dwa ‚karne’ na suarezie i gejmarze, jebany zwierzaku. i nie w polfinale, tylko w 1/8. i nie w zeszlym sezonie, tylko 16/17.

KanielOutis1
KanielOutis1

A ten dalej swoje… Ech, obiektywizm…

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Real bez Żela nic nie wygra. Ten zespół tak się uzależnił w ostatnich latach od goli/dyspozycji/charyzmy C.Ronaldo, jak MU od Fergusona (chociaż z szacunku do Szkota nie wypada tutaj ich porównywać).

Hivth
Hivth

Żelu na tym etapie sezon temu miał bodaj jedną bramkę, w styczniu miał ich 4 – o połowę mniej niż Paulinho, i ~17 punktów straty do lidera. Nie widzę powodu, żeby go tu gloryfikować.

Lluc93
Lluc93

Dokładnie, rok temu Ronaldo bił wszelkie rekordy nieskutecznościa, a Real ligę przegrał już w grudniu. Zresztą ostatnia dekada z Ronaldo to ledwie 2 zdobyte mistrzostwa.

Rocco_polska
Rocco_polska

Jak powiedział komentator, real bez Cristiano wyglada jak szkolna wycieczka bez nauczycieli

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Nawalona w trzy dupy?

Boski Diego
Boski Diego

a Ronaldo nie dosc, ze klamca i zlodziej, to jeszcze gwalciciel, a ja zawsze myslalem ze jest gejem

blasphemer93
blasphemer93

Co za dzban już któryś artykuł z kolei pisze, że Mariano jest reprezentantem Dominikany. Zagrał w towarzyskim meczu z Haiti w 2013 po czym zrezygnował z gry w kadrze i czeka na powołanie z Hiszpańskiej federacji. Nazywanie go więc reprezentantem jest nie na miejscu. Jakoś nigdy wam nie przeszło przez klawiaturę, że taki Boenisch jest reprezentantem, to czego piszecie tak o Mariano?

Włochy
06.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
06.07.2020
Hiszpania
06.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
06.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Meczyk w Szczecinie dobry, ale w roli głównej sędzia Marciniak

No nie spodziewaliśmy się, że w tym meczu dostaniem naprawdę fajne widowisko. Wiadomo, Jaga jeszcze w teorii walczy o puchary, Pogoń walczy o frytki, ale jeśli chodzi o formę w grupie mistrzowskiej – spodziewaliśmy się lekkiego paździerzu. A tu cztery gole, ponad trzydzieści strzałów, czerwona kartka, mnóstwo kontrowersji, walka do ostatnich minut o trzy punkty. […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Jak muchy w smole, ale w stronę mistrzostwa

Gdyby ten mecz odbywał się w Polsce, a nie w Hiszpanii, to komentatorzy pewnie trąbiliby na prawo i lewo, że wolne tempo spotkania determinuje wysoka temperatura. Takie typowe pierdu-pierdu na wytłumaczenie. Ale to  La Liga, tutaj nikt w ten sposób się nie tłumaczy. Po prostu spotkanie Athleticu Bilbao z Realem Madryt przypominało zawody urządzone przez […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Podbeskidzie powoli wita się z Ekstraklasą. Radomiak rozjechany w Bielsku

Sześć goli w hicie kolejki? To lubimy, takie hity szanujemy! W Bielsku-Białej nie można było dziś narzekać na nudę. Podbeskidzie i Radomiak pomyślały sobie, że jak się bić o awans, to na całego. Żadne szachy, żadne podwójne gardy – skoro jedni i drudzy słyną z ofensywy, to tą ofensywą właśnie spróbowali udowodnić wyższość nad rywalami. […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

LIVE: Piast ogrywa Śląska i znów jest wiceliderem

Legia, mimo porażki z Lechem, odskoczyła dostatecznie, by jej mistrzostwo było formalnością. Lech trzyma się mocno i jest faworytem w walce o wicemistrzostwo. Ale dalsze miejsca? Które mogą być warte nawet dwa miejsca pucharowe? Tutaj jest ciekawie, a chętnych całe grono. O to dzisiaj toczyć się będzie walka w grupie mistrzowskiej – Jaga powalczy o […]
05.07.2020
Włochy
05.07.2020

Rzym stracił tożsamość, teraz traci nadzieję. Co czeka amerykańską AS Romę?

Osiem porażek w 2020 roku – a w zasadzie dziewięć, bo remis w derbach to jak porażka – to bilans AS Romy, która przeżywa największy kryzys od lat. Zamiast powrotu na szczyt, Giallorossi muszą się martwić, czy nie wypadną nawet z Ligi Europy. Kibice nie krytykują już pod nosem. Rzymskie uliczki huczą od obelg kierowanych głównie pod […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Na papierze lepszy Piast. Ale z papieru Lavicka robi samolociki

Śląsk rozegra dziś bardzo ważny w kontekście walki o wicemistrzostwo Polski mecz z Piastem. Wiemy, że drużyna z Wrocławia ciągle kręciła się w tym sezonie po górnej połówce tabeli, ale musimy przyznać, że dość długo nie spodziewaliśmy się, że dalej będzie w grze o taki wynik. Dlaczego? Główny powód jest taki, że gdy patrzymy na […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Benedikt Zech – jeden z największych wiosennych zjazdów w Ekstraklasie

Nie napiszemy, że to największy wiosenny spadek formy piłkarza w Ekstraklasie, bo kilku mocnych konkurentów by się znalazło. Na przykład dołujący Jesus Imaz w Jagiellonii. Na pewno jednak Benedikt Zech z Pogoni Szczecin to jeden z tych, którzy w tym roku najbardziej obniżyli loty w porównaniu do rundy jesiennej. Austriak z czołowego stopera stał się […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bruno Fernandes – klucz Manchesteru United do bram Ligi Mistrzów

2 listopada 2019 roku Manchester United przegrał wyjazdowe spotkanie z Bournemouth i osunął się na dziesiąte miejsce w tabeli Premier League. Sporo się wówczas mówiło o konieczności wymiany trenera na Old Trafford, a szanse „Czerwonych Diabłów” na zajęcie w tabeli miejsca gwarantującego udział w Lidze Mistrzów wyglądały naprawdę marnie. Ale sytuacja się zmieniła. Wczoraj podopieczni […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Czy właśnie poznaliśmy mistrza Włoch?

Podobno Milan od dawna nie siada przy jednym stole z tymi, którzy rozdają karty w świecie calcio. Podobno, jednak dziś było inaczej. Dziś każdy, kto tak sądził, dostał od Rossonerich pstryczka w nos. Bo całkiem możliwe, że to właśnie Milan wygrywając na Stadio Olimpico z Lazio jako pierwszy zespół w tym sezonie Serie A, rozstrzygnął losy mistrzowskiego […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Festiwal błędów w wykonaniu Lechii. Gra o puchary będzie ciekawsza

Wiele kart w lidze do rozdania już nie ma, ale walka o puchary – i owszem, ten serial może potrwać do końca. Po części dlatego, że kluczowy w tej układance jest Puchar Polski. Po części dlatego, że o czwarte miejsce, które może być premiowane grą w Europie, walczy wciąż całkiem spora stawka. Wygrana w Gdańsku […]
05.07.2020
Niemcy
04.07.2020

Klasa Lewego, klasa Bayernu. Bayer dodatkiem do finału Pucharu Niemiec

To miał być przyjemny wieczór i dla Bayernu, i dla Roberta Lewandowskiego. Tak też się stało, wszystko poszło zgodnie z planem. Monachijczycy pewnie pokonali Bayer Leverkusen w finale Pucharu Niemiec. W swojej historii sięgnęli po to trofeum po raz dwudziesty. „Lewy” przyczynił się do tego dwoma golami, dzięki czemu pobił życiowy rekord strzelecki w jednym […]
04.07.2020