Legia coraz lepsza, Legia coraz konkretniejsza
Weszło

Legia coraz lepsza, Legia coraz konkretniejsza

Nie wiemy, co wstąpiło w Sebastiana Szymańskiego, ale niewykluczone, że rozegrał dziś najlepszą połówkę w seniorskiej piłce. No, zaimponował nam ten chłopak, przede wszystkim w pierwszej odsłonie, gdy dyrygował bardzo dobrze dysponowaną Legią, która tak naprawdę – w ciągu prawie całego spotkania, z wyjątkiem końcówki – nie pozwoliła Śląskowi na zbyt wiele. Tak, temu samemu Śląskowi, który w dwóch ostatnich kolejkach wbił przeciwnikom z czołówki tabeli osiem goli.

Dziwna jest ta nasza Ekstraklasa, nie rządzi się jakąkolwiek logiką. No ale dobra, wiemy to nie od dziś, nie to jest najważniejsze. Gorzej, gdy jakąkolwiek logiką nie rządzą się zachowania piłkarzy i, co gorsza, komentatorów relacjonujących ich spotkania.

60. minuta, Legia prowadzi 1:0. Śląsk nawet nie pierdnął, dość powiedzieć, że największym zagrożeniem należy ochrzcić strzał Cholewiaka zza pola karnego. Niegroźny. Wprost w Cierzniaka. Nadziei na korzystny wynik trudno było upatrywać już wtedy, ale swoje trzy grosze wtrącił jeszcze Piech. Brutalnie sfaulował Jędrzejczyka, nie ma dla niego żadnego wytłumaczenia. Szczęście, że obrońca Legii nie skończył ze złamaną nogą.

4

Sędzia chwilę się zastanowił, pomógł mu VAR. Wszystko jasne, klarowne. Faul brutalny, boiskowy bandyta pogoniony z murawy. W idealnym świecie skupilibyśmy się na dalszych wydarzeniach boiskowych.

Ale idealny świat nie istnieje.

Piech schodzi z boiska, ironicznie bije brawa, w sumie ciekawe, czy zdaje sobie sprawę, że ośmiesza sam siebie. Wtóruje mu Grzegorz Mielcarski, który wmawia ludziom bajki o niekorzystnych ujęciach, o niesłusznym wykluczeniu. Co najmniej zabawne.

No ale dobra, wróćmy do piłki. Gdybyśmy mieli opisać Legię w kilku słowach, powiedzielibyśmy, że – przede wszystkim do momentu wykluczenia Piecha –  była wybiegana, dynamiczna i od Śląska po prostu lepsza. Prym wiódł bardzo aktywny Szymański, który w pierwszej połowie stawiał stempel na każdej koronkowej akcji Legii.

Najpierw ograł na lewej stronie Celebana i dograł na głowę Kucharczyka, który chybił. Potem sam miał szansę po strzale głową (głową!), gdy piłkę dograł mu Hlousek, a Celeban nawet nie zdążył zareagować. Akcja bramkowa? Znów Szymański. Tym razem jego rzut wolny, jego strzał w słupek, po którym piłka trafiła do Cafu, a ten skrzętnie swoją sytuację wykorzystał. Swoją drogą, wielki błąd popełnił Słowik. Strzał młodego pomocnika Legii nie był zbyt silny, jak najbardziej do odbicia. Kibicom Śląska mógł przypomnieć się kabaret w wykonaniu ich bramkarza przeciwko Zagłębiu Lubin, ale później było już lepiej, udało mu się nawet wyjąć dwa groźne uderzenia.

Ale co z tego, skoro bilans zysków i strat nie został wyrównany? Skoro zawalił Śląskowi gola. Jedynego w tym spotkaniu.

Bo Legia – przez większą część meczu – zdominowała dziś wrocławian. Ci długo nie byli w stanie zagrozić jej bramce. Choć nawet słowo „zagrozić” jest tutaj na wyrost. Ot, Cholewiak dwa razy uderzył zza pola karnego, wprost w Cierzniaka. Tyle. Poza tymi incydentami okazje kreowała Legia, choć nie ma co ukrywać – w pierwszej połowie oglądało się ją przyjemniej, była konkretniejsza, a jej grał ładniejsza dla oka. W drugiej połowie zatarła korzystne wrażenie, które pozostawiła po pierwszej części.

A po czerwonej kartce Piecha – paradoksalnie – Śląsk z minuty na minutę wyglądał lepiej. Ostatecznie nic z tego nie wyszło, ale plusik za charakter możemy postawić. Tym bardziej musi boleć gospodarzy głupota Piecha. Skoro Śląsk nawet w dziesiątkę napędził rywalom strachu, kto wie, jak wyglądałoby to, gdyby mógł walczyć w pełnym składzie.

Tego się jednak nie dowiemy. Wiemy za to, że Legia pod wodzą Sa Pinto prezentuje się coraz lepiej.

Slask_Wroclaw_SA

Śląsk Wrocław

06-10-2018
0
:
1
legia-warszawa

Legia Warszawa

11. kolejka

06.10.2018

20:30

Wrocław

1.0 3.0
A. Piech
4.0 4.0
D. Cotra
4.0 7.0
J. Słowik
2.0 2.0
J. Łabojko
3.0 4.5
M. Robak
5.0 5.0
M. Cholewiak
3.0 4.0
M. Chrapek
3.0 4.0
P. Celeban
3.0 5.0
R. Pich
3.0 3.0
W. Golla
3.0 4.0
Ł. Broź
6.0 5.3
A. Hlousek
6.0 7.1
A. Martins
6.0 6.4
A. Jędrzejczyk
7.0 7.4
C. Cafu
5.0 5.8
D. Nagy
4.0 4.3
J. Kante
6.0 6.4
M. Vesović
5.0 4.5
M. Wieteska
4.0 4.0
M. Kucharczyk
5.0 6.8
R. Cierzniak
7.0 7.9
S. Szymański
6.0 5.0
Jarosław Przybył

Zmiany gospodarzy:

J. Łabojko

P. Augusto

3.0-

R. Pich

F. Ahmadzadeh

--

M. Chrapek

M. Radecki

--

Zmiany gości:

J. Kante

C. Carlitos

4.0-

M. Kucharczyk

C. Pasquato

--

D. Nagy

S. Kulenović

--
Głupota Piecha
Analiza Mielcarskiego
Postawa Legii
Postawa Śląska

Nagroda specjalna*

Brawa dla Szymańskiego
(oby tak dalej!)
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (134)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
M.

Mielcarskiemu znowu Wisła się włączyła.

Bodek

Mało tego, że kwestionował ewidentne czerwo, to zaraz po faulu twierdził, że to Jędrzejczyk faulował. Chory człowiek.

JesusChristPose
Legia Warszawa

Bo w pierwszej chwili też miałem takie wrażenie. Dopiero po powtórce widać było ostre zagranie.

baran

Nie Wisła, tylko Górnik Zabrze, gdy grał w tym klubie. Decydujący mecz o mistrzostwo w Warszawie z Legią, początek meczu i pan Mielcarski wjeżdża dwoma wyprostowanymi nogami od tyłu w Wedzynskiego. Ale że to był początek meczu to nawet żółtej nie dostał. Boiskowy rzeźnik jakich mało. Braki techniczne nadrabiał tzw. zaciętością w grze.

PhoenixLk
Legia Warszawa

dostał żółtą…

To jest to wejście w czasie podawania składów…

baran

Pamięć zawodna. Dostał żółtą. I trochę ubarwilem faul. Co nie zmienia faktu, że nygus z niego był zawodowy.

whooyemooye
Legia

On połamał nogi Mandzi w Zabrzu jak było 2:2?

Ulan

z tego co pamiętam, to było wtedy 3 mecze Legii z Górnikiem, najpierw 2 w PP a potem w lidze, bodajże w w 2 meczu PP górnicy grali tak ostro ze wykosili miedzy innymi Mandziejewicza, beż żadnych konsekwencji ze strony sędziego, kompletnie bezkarnie, sędzia pozwalał im na wszytko. Po meczu była straszna o to awantura w mediach i wtedy Legia zagrała 3 mecz juz w lidze, górnicy znowu uważali ze wszytko im przejdzie bezkarnie, ale sędzia był inny i dostali bodajże 2 czerwone kartki i od groma żółtych. I w tym meczu w Zabrzu właśnie Mielcarski wyciął bezkarnie Mandziejewicza, to było w roku 1994,wiec prawie 25 lat temu…

Ulan

za PS:
Zespoły trafiły na siebie w półfinale Pucharu Polski. W pierwszym meczu przy Łazienkowskiej (25 maja) Legia zdemolowała gości 5:2. Na rewanż do Zabrza – 8 czerwca, tydzień przed spotkaniem w lidze decydującym o tytule – warszawianie jechali jak po swoje. Po nieco ponad 20 minutach przegrywali jednak już 0:2 i gospodarzom brakowało gola, by wyeliminować zespół Pawła Jansa. W tamtym meczu Górnik zagrał niezwykle agresywnie. Prowadzący zawody w Zabrzu sędzia Ryszard Wójcik nie panował nad tym, co się działo na murawie. Krzysztof Ratajczyk do dziś ma ślad, po tym jak Grzegorz Mielcarski zaatakował go wyprostowaną nogą i mimo ochraniacza wbił się korkami w łydkę. Kartki nie zobaczył. Zbigniew Mandziejewicz po kolejnym starciu z Mielcarskim został zniesiony z boiska i wylądował w szpitalu. – Rysiek po tamtym meczu został przez PZPN zawieszony – wspomina Redziński. – Dopuścił do zbyt ostrej gry, a piłkarze Górnika tamtego dnia mieli nastawienie: wszystko, co powyżej trawy, to nasze. Piłka mogła przejść, przeciwnik nie. Przed spotkaniem ligowym zadzwonił więc do mnie nowy prezes Kolegium Sędziów Eugeniusz Kolator i prosił, bym nie dopuścił do powtórki z Zabrza. Problem, że Górnik dokładnie taką samą taktykę obrał w Warszawie

Torquemada

PS:Redziński oprócz sędziowania i prowadzenia biznesu na początku lat 90. był także prezesem klubu Dozamet – później przemianował go na Polonię – Nowa Sól. Wychowankiem klubu był Marcin Szulik – strzelec gola w finale ME do lat 16 w Turcji. Po mistrzostwach Szulik zniknął, by odnaleźć się we Francji – w Saint-Etienne. Francuzi chcieli dać Polonii 20 par korkotrampek za certyfikat piłkarza. Redziński pojechał do PZPN, by zablokować transfer, co mu się udało, ale wtedy też usłyszał, że sędzia nie powinien być jednocześnie prezesem klubu. Ostatecznie Francuzi zapłacili Polakom około 50 tysięcy franków i zawarto w umowie klauzulę, że jeżeli po osiągnięciu pełnoletności przez Szulika Saint-Etienne podpisze z nim profesjonalny kontrakt, na konto III-ligowca z Nowej Soli trafi milion marek niemieckich. Nigdy do tego nie doszło.

Szulik nie wytrzymał psychicznie. Nie został zaakceptowany przez rówieśników z Francji. Załamał się i chciał wracać do Polski. Redziński przywiózł chłopaka z powrotem do Nowej Soli na prośbę matki, która groziła, że syn się powiesi. Polonia musiała Francuzom oddać pieniądze. Kilkanaście dni przed meczem Legia – Górnik kartę Szulika wykupił od Francuzów klub widmo Pogoń Konstancin. Klub, którego właścicielem był Janusz Romanowski i z którego wypożyczał „swoich” piłkarzy do wciąż wojskowej Legii. Szulik nigdy w Legii nie wystąpił chociażby przez minutę.

– A cóż Szulik ma z tym meczem wspólnego? – były sędzia wygląda na zdziwionego. – To nie ja go sprzedawałem Romanowskiemu. Od kilku miesięcy nie byłem prezesem klubu, poza tym karta była własnością Saint-Etienne. A pana Romanowskiego na oczy nawet nie widziałem.

To jednak nikt inny, tylko Redziński negocjował z Pogonią Konstancin i ówczesną prawą ręką Romanowskiego Krzysztofem Dmoszyńskim warunki przejścia piłkarza. Sędzia – chociaż bez żadnych papierów i uprawnień – działał jak menedżer Szulika. – Oczywiście pan Redzinski nie dostał od nas żadnej prowizji za ten transfer, mogę pana zapewnić. W końcu nie miał do niego żadnych praw – spokojnym głosem tłumaczy Dmoszyński. – Ale to on go przywiózł do Warszawy i to z nim negocjowałem. Nie miało to jednak związku ze spotkaniem z Górnikiem.

Janis Jądro
czikago fajer

łooo – w 3:04 jaki piękny łokieć :) który to taki hardy :)

PhoenixLk
Legia Warszawa

nie wiem… ale przyznasz, że to uderzenie to kolejny dowód na to, jak sędzia w tym meczu pomagał Legii… Na szerokim planie wygląda na to, że dokładnie to widzi…

radzio846

Obejrzałem tą sytuacje kilka razy. Jest to zdecydowanie Mielcarski

Taiczo
Ekstraklasa=Tego nie da się zrozumieć.To trzeba przeżyć.

Bandyctwo kopaczy z Zabrza pod ochroną pzpn=u.
Dziś żaden z tamtych spotkań nie zostałby dokończony bo już po 45 minutach zabrakło by odpowiedniej ilości zawodników na murawie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Redmond
Legia Warszawa

Z LM trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, ale gang bang w białymstoku już niebawem. Nawet pusta trybuna gości wam tu nie pomoże.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kunta Kinte
Wybrzeże Klatki Schodowej

Mały Jasio, pyta ojca kibica Jagiellonii.
– Tato, co to jest Liga Mistrzów…?
– A skąd ja mam wiedzieć ? Zadzwoń do wujka z Łodzi lub Warszawy, to Ci wytłumaczą…

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Niezwykle finezyjny suchar – masz siedem lat? Odpowiem w Twoim stylu. Wujek z Warszawy niech opowie jak się kradnie piłkarzy innym klubom „do wojska.”

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kunta Kinte
Wybrzeże Klatki Schodowej

To raczej Ty jesteś małolatem, skoro nie masz pojęcia jakie były realia PRLu. Każdy klub podlegał pod jakiś resort, Legia na „braniu do wojska” zdobyła 4 MP, Górnik na „braniu do kopalni” zrobił 14 MP… Widzisz różnicę…?!

Bodek

Poza tym służba wojskowa była wtedy koniecznością i nie był to pomysł Legii. Potencjalny grajek mógł, jak każdy inny obywatel, biegać w glanach po poligonie albo wybrać grę w klubie. Wybierali to drugie, często zostając w Warszawie do końca kariery. Zresztą nie tylko Legia była wojskowym klubem. Nawet w moim rodzinnym miasteczku na Mazurach istniał WKS Granica i też działał w ten sposób.

Ulan

właśnie, zapomina się ze za komuny kluby śląskie zdobyły ponad 75% MP za PRLu, po zmianie ustroju żaden klub śląski nie zdobył MP już prawie od 30 lat, czy to przypadek (ostatni był Ruch Chorzów w 1989 r.)??

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Pytanie z innej beczki.
Wiadomo już co tym razem wymyslą w Białymstoku aby nie wpuścić Legii na stadion?
Było już zagrożenie pożarowe, remont, zakaz barw.
Masz już jakies info?
Słyszałem ze srodowiska że mają tak długo legioniści być sprawdzani że nie zdarzą wejść na mecz. Europa Panie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Kibice Legii właśnie zrobili świetne wrażenie we Wrocławiu. Zostali wypuszczeni w komplecie. No ale Wrocław to nie jakieś wschodnie wypizdziewo i rywali szanują

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Czyki białostocka dzicz jeszcze nie gotowa na przyjęcie kibiców mistrza Polski. Cóż kiedyś cywilizacja do was dotrze i tego wam życzę

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Napalm no idealne narzędzie zbrodni dla moralnych dzikusow. Może to i dobrze że znów Legii nie będzie. W końcu nie wiadomo na co stać podlaskie bydło. A musi stać na wiele skoro tak się działacze Jagi boją.

PhoenixLk
Legia Warszawa

oprawa z meczu we Wrocławiu wystarczy za pretekst…

bieszczadzki legionista
Sanovia Lesko

klasyczny druk pod legiełkę, zaczęło się palić w resortowych dupach to sędzie uratował dzień czerwoną z dupy
podobne wejscie suchara szymanskiego w 1 polowie obyło się bez choćby żułtej kartki

Kapitan Jastrząb
Nankatsu SC

nawet bez ”drukowania” mizerny Śląsk nic by nie ugrał

Bodek

Daj spokój, szkoda nerwów. Jeśli Legia wygra mecz, to zawsze zły sędzia albo kwadratowa piłka lub kolesie w wozie VAR oglądają porno. Nic nie wskórasz, ludzka zawiść jest nieuleczalna.

JakubznadWisly

Po pierwsze żÓłtą , nie żułtą… Może czas do szkoły wrócić… Po drugie ciekaw jestem twojej opinii, gdyby zawodnik twojego klubu oberwał w piszczel z prostej nogi…

M.

Żółty mistrz….. To jest poziom żłobka. Po co dyskutować? Hę?

Innowierca
RKS Radomsko

Przecież to jakiś zwykły debil jest. Próbuje być na siłę kontrowersyjny, ale nawet nie wie co to znaczy i wychodzi mu taki gównokomentarz.

Lluc93

Ale ty jesteś głupi. Jak ci szymański mordę zamknął to się kompromitujesz jeszcze bardziej pisaniem, że to nie czerwona kartka. Tak swoją drogą rozumiem obrać sobie za cel szydzenie z takiego Kucharczyka czy innego przepłaconego obcokrajowca, ale z 19-letniego Polaka, który pokazuje, że potrafi grać w piłkę?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JesusChristPose
Legia Warszawa

aż sprawdziłem. faktycznie Biała Podlaska.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

baran

Co ciekawe, Biała Podlaska to nie jest Podlasie. Aktualnie woj. lubelskie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

szybkiLopez

Hahahaha ty to najlepszy chyba jesteś… Suwałek co to jest Suwałek??? Orto-amebo do Suwałk z Suwałk Jprdl porażka

bieszczadzki legionista
Sanovia Lesko

„SUWAŁEK” xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Don Multikonto

„ŻUŁTEJ” xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Zrzut ekranu (743).png
bieszczadzki legionista
Sanovia Lesko

napisalem to specjalnie, chujaszku

Don Multikonto

Nie tłumacz się (c)velu.

bieszczadzki legionista
Sanovia Lesko

widzę krawczyk, ze nerwy puszczają, przegrywając w dyskusji merytorycznej musisz zaangażować swoje multi-kulti do minusowania

bieszczadzki legionista
Sanovia Lesko

spodziewaj się wizyty, mam twoje dane od jednego z redaktorów weszło więc niedługo spotkasz Pana

Don Multikonto

Zaczęłam się bać.

szybkiLopez

Hahaha jak Biała Podlaska to podlaskie uczniaku to masz jeszcze 6 klasę do odsiadki, ale gdzie Moskwa to pewnie wiesz i kontakty już niegdyś wyrobione.

Belser

Ziomuś wy tam macie jutro wygrać… W sumie dziś… Postawiłem 400 pln na Jagę!!!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Belser

I na to liczę B)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Belser

Mam dać Ci pieniądze? xD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

Wg mnie źle zainwestowaleś.

Teleskop95

Jeśli teraz ktoś mówi, że Legia to PL Bayern, to legioniści mogą czuć się trochę urażeni mając na uwadze ostatnie wyniki niemieckiego klubu… A może zacznijmy mówić w drugą stronę? Niemiecka Legia?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Pierwsze 15-20 minut wyglądało tak, jakby Śląsk grał z naprawdę solidna ekipą z zachodu.Legia robiła takie szybkie, ładne i dokładne akcje niekiedy po kilku podaniach z pierwszej piłki, że aż dziw że tak polski zespół potrafi grać .Poziom kilkukrotnie większy od tego, do którego jesteśmy przyzwyczajeni.Pierwszy kwadrans mógłby spokojnie zaspokoić kilka meczy ekstraklasy pod względem jakości.Śląsk kompletnie nie istniał w pierwszej połowie.
Szymański Cafu i Martins na duży plus.Szczególnie Martins, w środku jak profesor wyglądał.Będzie mieć Legia z niego korzyści.
Dla mnie Legia zagrała dzisiaj najlepsze 45 minut od wielu miesięcy.
A Mielcarski dzisiaj na mikrofonie to dno i trzy metry mułu.

Misquamacus

Przeleć starą, to przestanie meczeć.

Mecenas_Misiura

W relacji ani słowa o Martinsie, a to on był jednym z najlepszych na boisku.
Kuchy king wisi Szymańskiemu 2 flaszki za ograbienie go z asyst.

Yankes

Głupota Piecha raczej powinna mieć 5 gwiazdek. Na zero gwiazdek mogliście ocenić mądrość Piecha.

bieszczadzki legionista
Sanovia Lesko

czekamy na opinię posiadacza „modnego” 20 lat temu irokeza z zadupia w bieszczadach, Zdjęcie profilowe 14mistrz14 ! podczepiającego się pod klub ze stolicy obywatela Mchawy

FC Bazuka Bolencin

Czyli generalnie wszystko wraca do normy. Cała liga w kratkę a Legia jedną brameczką do przodu.

Lluc93

Właściwie Legia powinna mecz zakończyć po pierwszej połowie, fajna gra z pierwszej piłki. Po stracie od razu doskok do rywala i Śląsk nawet pod pole karne nie podszedł. Trochę brakowało napastnika w polu karnym, mógłby ten Niezgoda już wrócić do gry w piłkę.

butryk

Boiskowy bandyta? Weszlaki obiektywne, jak kurva zwykle. Faul bez dwóch zdań. W ferworze walki, bez celowości, Piech nie był spóźniony. Żóltko jak nic. Ale czerwień? Jeżeli tak, to dwie minuty później, gracz Legiunii – Mistrza Świata i Okolic powinien wylecieć z boiska dokładnie za to samo.

Lluc93

Wyprostowana noga w piszczel gdzie jeden i drugi szli ostro na piłkę to jest żółta kartka? Przecież Jędrzejczyk tam mógł mieć nogę złamaną i jak rozumiem wtedy nie byłoby wątpliwości? Przecież takie wejścia trzeba z tej ligi eliminować, czerwona z miejsca i zawieszenie. I piętnować to trzeba nie tylko gdy noga nie wytrzyma i pęknie, ale każde jedno takie wejście, które może do tego doprowadzić i to niezależnie czy to wchodził zawodnik Legii, Śląska czy Piasta.

Krzysztof.Reperowicz

Piech lubi takie faule gdy jest spóźniony i może odpuścić to specjalnie stopą dociska, żeby przeciwnik poczuł. Udaje że w walce o piłkę.

Eiger
Lech Poznań

Obiektywnie pisząc to w lutym kiedy Antolic wszedł podobnie w nogi Frankowskiego,nie zauważyłem żeby kibice Legii bronili Antolica,wręcz odwrotnie,piętnowali te zachowanie,tak więc nie rozumiem tych którzy bronią Piecha.Zgadzam się z Tobą,że takie bandyctwo trzeba tępić niezależnie czy jest to gracz Śląska,Legii czy Lecha.

Bodek

Dobry przykład.

Ulan

tyś się na rozum pozamieniał, swoja drogą gdyby tak faulował legionista pierwszy byłbyś żeby go powiesić…

PhoenixLk
Legia Warszawa

atak powyżej kostki to żółtko, wjazd po ziemi – czerwona… aha…

JesusChristPose
Legia Warszawa

Szczerze mówiąc, mam wrażenie, że wiele podobnych fauli prawie w każdym meczu jest puszczanych, albo po prostu rzut wolny i wszystko. Ja na miejscu sędziego pokazałbym żółtą kartkę. Jeśli reaguje VAR w takiej sytuacji, to sędzia może albo dać czerwo, albo udawać że nic nie było, zgadza się? Nie ma opcji, żeby obejrzał video i pokazał żółtą?

Misquamacus

Tak. Po interwencji VAR albo czerwona, albo nic nie było.

Vitek

Sędzie może pokazać żółtą. Nie może natomiast weryfikować sytuacje za którą mógłby dać co najwyżej żółtą. Weryfikuje, czy w jego ocenie nie należy się czerwona.

Misquamacus

Aha, ok, uświadomiony. Byłem pewien, że weryfikacja jest zero-jedynkowa.

Lluc93

W tamtym sezonie Dilver założył zawodnikowi Niecieczy dźwignię rodem z MMA, VAR to Frankowskiemu zgłosił i ten z niewiadomych przyczyn dał tylko żółtą kartkę, czyli chyba nie jest to sytuacja 0-1. Chociaż Frankowski to najgorszy sędzia ligi więc może przepisów nie znać.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Czerwona ewidentna i tylko szczęście, że Jędzy się nic nie stało. To najważniejsza refleksja po tym meczu, bo widzę, że ta decyzja sędziego wzbudza jakieś dziwne gównoburze.
Legia momentami mogła się podobać, podobać mógł się wyśmiewany tu i ówdzie Szymański. Ciekawe tylko, czy to widać rękę Sa Pinto, czy jednak znów się trafił jakiś przebłysk.
PS. Takich bredni, jak dzisiaj opowiadał Mielcarski, to już dawno nie słyszałem. Idiota dnia.

JesusChristPose
Legia Warszawa

Może mu powiedzieli, młody jak nie pograsz kilku spotkań, to cię nie opchniemy. Nie ma z czego kompilacji na youtube skleić.

Travis

Zobaczymy w następnych meczach jaka ta Legja jest wielka, jedna jaskółka wiosny nie czyni!

Buncol

Dopiero coczytalem że Śląsk rozjedzie Legie. Teraz Jaga ma rozjechac

Bodek

Nie rozjedzie.

UBecja_Forever

Z tym Słowikiem to grubo przesadzacie. Ok, mógł się zachować lepiej, ale piłka skozłowała przed nim. Nie był to żaden koszmarny błąd, ot zwykła piłka do wyjęcia jakich wiele.

afrousa

Szacun dla Kibiców Legii Warszawa, za dzisiejszy mecz. Jesteście zajebiści.

Redmond
Legia Warszawa

Pełna zgoda, brzmiało jakbyśmy grali u siebie.
Brawa

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

afrousa

No ja byłem na meczu xD

Redmond
Legia Warszawa

Kibicu sukcesu, jak już pisałem ci niejednokrotnie mam totalnie wyebane na to co napiszesz, bo obaj wiemy, że jesteś smutnym trollem. Nie potrafisz nawet poprawnie napisać nazwy swojej Stolicy

bieszczadzki legionista
Sanovia Lesko

skad wiesz jak brzmialo? bo mikrofony canal + tak byly ustawione? xDD

zenon_mienta
Misz czem pol ski jes Ó ko ha na ma

Kibice Legii od tubylców znacznie głośniejsi byli. Sektor X dla przyjezdnych flagami przystroili. Pieśniami swemi z nad Wisły mecz nam umilili. Ale nahuj stadion zielony dymem zaczadzili??

JesusChristPose
Legia Warszawa

16 strzałów Legii, 5 celnych, 1 bramka.

Oni powinni jakieś treningi strzeleckie porobić.

Ulan

sporo jeszcze do poprawy, bo po pierwszej połowie to powinno być 3 może 4 zero dla Legii, a druga połowa to już było granie w chodzonego, zapału lub sił starczyło im na pierwszą polowe, cud ze nie skończyło się to remisem, bo w pewnym momencie byłem przekonany ze los pokaże legionistów za ten minimalizm…

Misquamacus

Pokarze.

Ulan

masz racje powinienem napisać pokarze bo to od pokarać, a nie od coś wam pokażę, czyli od pokazywać. mój błąd i dzięki za zwrócenie uwagi :)

Misquamacus

Proszę bardzo :). Ale znalazło się też kilku leszczy, co to chyba nie za bardzo ogarniają, co się dzieje. But im na ryj.

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣?1️⃣9️⃣?the best fans in the world❗️

Weszło sie zastanawia, co by było gdyby Śląsk do końca grał w 11.
A może poziom gry Legii byłby ten sam co przed czerwoną kartką.
Grając w 10 i przegrywając Śląsk niczego nie ryzykował, musiał zaatakować. To też jest element do poprawienia, nie pierwszy już raz Legia grając z przewagą jednego zawodnika jest słabsza.
Jak już ktoś tutaj wspomniał w komentarzach, ja też przecierałem oczy ze zdumienia gdy oglądałem w pierwszej połowie spokojne, dokładne, takie grane na luzie i z polotem akcje Legii.
Dokładnie takiego meczu po Legii sie spodziewałem, z obozu Śląska przed meczem wiało ogromnym optymizmem, ale gdy wyszli na boisko, wszystko uleciało.
Dobrze też że jest Var, bo czerwona kartka w pełni zasłużona, ale do tego Var był niezbędny, bez varu i powtórek wyglądało to zupełnie inaczej.
Do pełni formy nadal daleko, ale z meczu na mecz widać poprawę, samo wybieganie, presing, dokładność podań, pewność w kilku wyćwiczonych schematach, tu widac już pewna jakość na dobrym poziomie.

Paweł Cwe(L)iga
Obsraniec kibicujący ległej

Jakie schematy ? O czym mowa?

mastabaniak
Drużyna Pierścienia.

Jakie schematy? Nie zrozumiesz bo schemat twoich połączeń neuronowych to odcinek prosty o długości jednego milimetra.

nippon

Jak już ktoś tutaj wspomniał w komentarzach, ja też przecierałem oczy ze zdumienia gdy oglądałem w pierwszej połowie spokojne, dokładne, takie grane na luzie i z polotem akcje Legii.
Dokładnie takiego meczu po Legii sie spodziewałem,
Po pierwsze nikt tu nie wspominal ze przecierales oczy ze zdumienia. Nie wlewaj sobie 😀
Po drugie, jesli czegos sie spodziewasz to nie przecierasz oczu ze zdumienia. Ogarnij sie chlopie bo wypisujesz momentami takie bzdury ze az zal…

Travis

Przecież to prymityw,multikonciarz,zakrywa niewygodne dla siebie wpisy, monika i arabella kolejne po pattonie alberciku90 redmondzie mozetakmozenie, koprze,czupurze,olo,trylezisie,bodku,i nowe sqnatop do tego nie potrafi się wypowiedzieć, takich jak on trzeba zbanować permanently

bez tytułu 2.bmp
nippon

Ja nie wnikam w te wojenki multikont. Żałosna zabawa i tyle. Natomiast gdy czytam takie wypociny gdzie delikwent sam sobie zaprzecza i to regularnie, to nie wiem czy się śmiać, czy płakać. Zgadzam się że gość jest „specyficzny”

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣?1️⃣9️⃣?the best fans in the world❗️

Tadeusz Pawłowski (trener Śląska): Nie tak sobie wyobrażałem to spotkanie. Myślałem, że będzie lepsze w naszym wykonaniu. Legia od początku nas zdominowała, szczególnie w środku pola, mieliśmy problemy z rozegraniem piłki, mieliśmy dużo strat. Przy bramce piłka odbiła się od słupka, dwóch moich zawodników powinno do niej doskoczyć. Takich bramek nie powinno się tracić, można było jej zapobiec.
W drugiej połowie było lepiej, mimo że graliśmy w osłabieniu. Wprowadzenie Augusto także dało nam lepsze prowadzenie piłki. Wiadomo, że w 10 nie jest łatwo, tym bardziej, że Legia była dobrze dysponowana. Widać, że grają coraz lepiej, mają dobrych zawodników. Gratuluję im zwycięstwa.

Jeśli chodzi o czerwoną kartkę dla Piecha i jego późniejsze zachowanie, powiem tylko, że trzeba nauczyć się kontrolować swoje emocje.

Travis

Nie podniecaj się cwe(L)iga za 2 tygodnie strata punktów z Wisłą i śpiewka w inną stronę hehehe

Eiger
Lech Poznań

Trener Pawłowski naprawdę trzyma poziom i kulturę wypowiedzi.Oby więcej było tego w naszej lidze.

M.S.

Mielcarskiemu włączyło się wspomnienie ze swojego spotkania z Legią. Coś mi się kojarzy, że wchodził wtedy brutalnie i dostał czerwoną. Było oczywiście gadanie, że Legia miała sędziego po swojej stronie.

Torquemada

Mielcarski dostał żółtą, podobnie jak Jałocha. Obaj powinni dostać czerwone. W meczu ligowym decydującym o mistrzostwie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Wyslalismy mu przed meczem, by skosztowal na nerwy

Kismajers

Legia ma szczęście do Słowików.

mastabaniak
Drużyna Pierścienia.

Raczej Poznań słynie ze słowików. A teraz cały Poznań chórem!

zenon_mienta
Misz czem pol ski jes Ó ko ha na ma

Legia zabiegała Wrocław. Legioniści byli niezwykle zmotywowani, byli wszędzie blisko zawodników Śląska i zgasili ich po prostu ( w I połowie). Legia przebiegła 116 km w meczu! Poza tym Szymański rozegrał mecz życia. Gratulacje

Uśmiech Koali

te kilometry wlasnie sa interesujace, ciekawe jak bedzie to wygladac po przerwie zimowej i letniej (o ile do tej trener dotrwa) bo na ta chwile wyglada, ze pojawil sie w Legii ktos, kto potrafi sprawic, ze pilkarze… biegaja, co w Ekstraklasie nie jest takie oczywiste 😉

Paweł Cwe(L)iga
Obsraniec kibicujący ległej

Legia zgasła w drugiej połowie

Paweł Cwe(L)iga
Obsraniec kibicujący ległej

TYLKO MOJA UKOCHANA LEGIA MIMO ŻE MIESZKAM DALEKO

albercik90

Nie czujesz zażenowania gdy plusujesz swoje własne komentarze?

Taiczo
Ekstraklasa=Tego nie da się zrozumieć.To trzeba przeżyć.

Z całym szacunkiem KK to nie piłkarz to kuriozum. Ten „piłkarz” to jeden z największych synonimów upadku ekstraklasy w ostatnich latach. Bo skoro taka łamaga ma jak na niego bardzo dobre statystyki w całej eklapie i to kilka sezonów pod kolej to pokazuje właśnie „ten poziom”.

bieszczadzki legionista
Sanovia Lesko

kto to jest KK?

Taiczo
Ekstraklasa=Tego nie da się zrozumieć.To trzeba przeżyć.

Serio??? Nie trzeba być kibicem legii aby wiedzieć kim jest KK. Może fatalczyk powie ci więcej.

Bodek

Dzisiaj nie zagrał jakoś dramatycznie źle, tylko nieskutecznie.

Taiczo
Ekstraklasa=Tego nie da się zrozumieć.To trzeba przeżyć.

No co mógł to spartolił, a sytuacja z 41minuty gdy stał ile 3-4 metry na wprost bromki strzela tak, że piłka mija o kilka metrów bramkę koszmar i nie jest to dla KK wypadek, ale niemal standard.

JaTuTylkoSprzatam

Na zdjęciu widzimy zawodnika, który walcząc o piłkę nie trafia w nią i wchodzi wyprostowaną nogą na wysokości kostki przeciwnika.
Obok niego jest Arek Piech.

Clipboard04.jpg
Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Super. Tu masz z innego ujęcia!

4-25.png
Bodek

Przecież to fota jeszcze przed faulem. Co to ma być? Zerknij na zdjęcie poniżej.

JaTuTylkoSprzatam

To zdjęcie pokazuje, że obaj zawodnicy wykonywali tak samo niebezpieczny atak na piłkę i żaden do końca nie odpuścił – Jędza był minimalnie szybszy, więc faul dla Legii i pewnie żółta kartka.
Dla Waszej informacji: w przepisach nie ma niczego w stylu „jeśli zawodnik A o mało nie złamał nogi zawodnikowi B to należy się czerwona”. Nawet złamanie nogi przeciwnikowi nie musi się kończyć czerwoną, bo nie liczy się efekt a zamiar/intencja/rodzaj wykonanego ataku/ułożenie stopy i nogi itd. Powtarzam: efekt jest bez znaczenia w przepisach piłki nożnej. Skończcie więc z tą argumentacją na poziomie obrażonych sześciolatków pt. „hurr durr, mało nóg nie połamał, hurr”. To są dorośli goście, którzy dobrze wiedzieli czym może się skończyć pójście do końca w takiej sytuacji – nawet sam poszkodowany Jędza z klasą podszedł do całej sytuacji, bo wiedział że Piech nie polował celowo na jego kostkę, ani nie wykonał ataku bardziej brutalnego niż on sam. Ot sytuacja boiskowa jakich wiele, bardzo nieprzyjemna, i całe szczęście że skończyła się bez większych konsekwencji dla poszkodowanego. Nie mniej jednak, podstaw do czerwonej nie było.

Bodek

Owszem, były podstawy. „nawet sam poszkodowany Jędza z klasą podszedł do całej sytuacji, bo wiedział że Piech nie polował celowo na jego kostkę” – a co to niby znaczy? Na jakiej podstawie wysnułeś ten wniosek? Bo Jędza nie wyjechał mu z bani? Jędrzejczyk leżał na murawie i zwijał się z bólu, a więc chyba odczuł ten atak. Podobna sytuacja miała miejsce z Antoliciem, kiedy dostał czerwoną kartkę i jakoś nie pamiętam Twoich adwokackich wywodów po tamtej sytuacji. Jeśli wtedy było czerwo, to teraz też powinno być.

JaTuTylkoSprzatam

Wywnioskowałem po tym, że podczas weryfikacji VAR stał spokojnie i rozmawiał na temat tej sytuacji z Piechem i Robakiem.
Sytuacji z Antoliciem nie znam, nie oglądam wszystkich meczów Legii.

lupi45

Może faktycznie lepiej sprzataj jeśli tu nie widziałeś faulu na czerwoną. Drugi Mielcarski. Według Mielcarskiego nic takiego się nie stało, przecież nogi nie złamał.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

„A po czerwonej kartce Piecha – paradoksalnie – Śląsk z minuty na minutę wyglądał lepiej. Ostatecznie nic z tego nie wyszło, ale plusik za charakter możemy postawić. Tym bardziej musi boleć gospodarzy głupota Piecha. Skoro Śląsk nawet w dziesiątkę napędził rywalom strachu, kto wie, jak wyglądałoby to, gdyby mógł walczyć w pełnym składzie.”

Nonsens. Przecież każdy wie, że w polskiej Ekstraklasie w 10 gra się łatwiej. A szczególnie kiedy przegrywa się 0-2.

Ulan

coś w tym jest w eklapie panuje takie przekonanie ze jak się gra w przewadze to mecz się sam wygra, to taki polski minimalizm…

wpDiscuz