Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Blogi i felietony

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Cokolwiek ci się w życiu uda – zaatakuj piłkarzy. To działa. Rzuciłeś kaloszem najdalej ze wszystkich – powiedz, że piłkarze tak nie potrafią. Przepchałeś ciężarówkę pełną imigrantów przez całą autostradę A2 – udziel wywiadu, że Piotr Zieliński by nigdy tego nie zrobił. Grasz w siatkówkę? Oznajmij, że to naprawdę trudny sport, nie to co futbol, w który może grać każdy głupi. Biegasz szybko na 400 metrów? Krzyw się, że piłkarze takich sprintów nie robią.

Na koniec musisz oczywiście dorzucić coś o zarobkach, które są niesprawiedliwe, bo przecież jak to jest, że rzucasz kaloszem tak dobrze, a płacą ci tak źle albo wcale.

Nie ma sportów głupszych i mądrzejszych. Wszystkie są albo tak samo głupie, albo tak samo mądre, zależy jak na to spojrzeć. Są za to sporty mniej i bardziej popularne, a co za tym idzie – mniej i bardziej opłacalne. Atak na piłkarzy, który od kilku dni prowadzą wszyscy – do publicystów typu Ziemkiewicz po artystów typu Doda, przy aplauzie pozbawionych refleksji fanów – jest nonsensowny. Mimo że poniżej traficie na kilka oczywistości, czuję potrzebę, aby o nich napisać.

Cały świat gra w piłkę nożną. Gra cała Ameryka Południowa, gra cała Afryka, gra też Ameryka Północna, gra Azja, Australia, o Europie nie wspominając. Dzieci uczą się chodzić, a zaraz potem uczą się grać. W żadnym innym sporcie nie ma tak wielkiej konkurencji. Robert Lewandowski, aby zostać napastnikiem z pierwszej dziesiątki świata, musiał okazać się lepszy od kilkuset milionów chłopaków w zbliżonym wieku, którzy kiedyś kopnęli piłkę. Musiał okazać się lepszy od dziesiątek tysięcy zawodowych piłkarzy, którzy trenują od dziecka. I dlatego, że mu się udało, znają go dzisiaj w Kenii, Chile, Uzbekistanie, Szwecji czy Japonii. Pieniądze, jakie zarabia, są naturalną konsekwencją drogi, którą przeszedł, konkurencji, którą pokonał i globalnej sławy, którą zdobył.

Tyczy się to nie tylko Lewandowskiego, ale wszystkich piłkarzy, którzy doszli do poziomu reprezentacji, czy nawet ekstraklasy. Gdybyśmy mówili o studiach, należałoby stwierdzić, że w futbolu jest 10 000 kandydatów na jedno miejsce, gwarantujące pracę w klubie z najwyższej ligi. A jeśli chcemy podobne wyliczenie przeprowadzić dla reprezentacji kraju, należałoby dodać kolejne zero. Dla Bayernu Monachium, Napoli czy Monaco – jeszcze jedno.

Nie ma sensu obrażać się na rzeczywistość: jeśli twoją specjalizacją jest sport inny niż piłka nożna, to miałeś mniej konkurentów. Po prostu. To matematyka. Nie twierdzę, że twój sport kosztował cię mniej wyrzeczeń, nie twierdzę, że nie miałeś pod górkę, prawdopodobnie nawet trenowałeś jeszcze ciężej. Ale zwyczajnie nie musiałeś rywalizować z całym światem. Jeśli wybrałeś sobie dyscyplinę, którą na poważnie uprawia 100 osób, nie marudź, że nagrody są mniej więcej takie, jak w dyscyplinie, którą uprawia 100 osób. Zresztą mnie się wydaje, że akurat Polska jest rajem dla ludzi realizujących się w niszowych sportach. Facet, który chodzi zamiast biec, został nawet kiedyś – na bazie chodzenia – dyrektorem TVP, a Anita Włodarczyk raz po raz widoczna jest na okładkach gazet. Lata temu w „Dzienniku” (albo już w „Wiadomościach”) stale informowano o wyczynach Waldemara Marszałka, który pływał w czymś dziwnym. Wydaje mi się, że gdy skończył karierę, to tę dyscyplinę rozwiązano, bo od tamtej pory ani widu, ani słychu.

Szanuję wszystkich sportowców. Nie szanuję postawy tych, którzy raz po raz domagają się pieniędzy lub sławy, która po prostu nie jest przynależna ich dyscyplinie sportu. Denerwują mnie ci, którzy koniecznie chcą iść z piłką nożną na zwarcie. Trenuj sobie i daj trenować innym. Jeśli w młodości nie potrafiłeś oszacować, który sport da ci więcej pieniędzy to wyłącznie twój problem. Ale rozejrzyj się wokół siebie podczas cotygodniowych zawodów, nie podczas igrzysk olimpijskich czy mistrzostw świata. Widzisz jakichś kibiców? Widzisz kamery? Widzisz tłumy dziennikarzy? Nie? Przykra wiadomość dla ciebie jest taka, że to co robisz mało kogo interesuje. Idź na stadion piłkarski to chociaż spotkasz ludzi. Finanse w sporcie nie biorą się z osiągnięć, tylko z medialności.

Siatkówka jest gdzieś po środku między futbolem a pchnięciem kulą. W sumie jest całkiem spoko, da się popatrzeć. Ale słusznie czy nie, nie jest grą specjalnie powszechną. Już same wymagania fizyczne sprawiają, że zawodowe uprawianie jej dla zdecydowanej większości populacji jest po prostu niemożliwe. Ale też trzeba przyznać, że większość populacji i tak nie miałaby chęci jej uprawiać. Nie wiem, czy to sprawiedliwe, czy nie, logiczne czy nie bardzo, ale po prostu ludzie tego „nie kupili”. Piłkę nożną tak, a piłki siatkowej nie. W Polsce mamy chyba trochę zakrzywione spojrzenie, wydaje nam się, że siatkówka jest ważniejsza niż jest w rzeczywistości. Moim zdaniem – chyba nie tylko moim – w Hiszpanii zdecydowanie popularniejszy jest hokej na wrotkach.

Przeczytałem, że siatkarze dostali 200 000 dolarów do podziału za złote medale. Skomentowała to Doda i zestawiła z piłkarzami, którzy podobno dostali ponad 32 miliony złotych za kompromitację na Mundialu. „Podobno” to dobre słowo, ponieważ piłkarze za występ na Mundialu nie dostali nic, premie zaczynały się od wyjścia z grupy. Ale te antypiłkarskie bzdury dobrze się sprzedają, więc kto by to weryfikował? 32 miliony – a może nawet trochę więcej – to dostał PZPN. Piłkarze z kolei dostali premię za wygrane eliminacje – nie 32 miliony, tylko 12. Ktoś może powiedzieć, że nie powinni dostać nic, w porządku. Ale trzymajmy się faktów. Dostali część pieniędzy, które wywalczyli dla związku. Nie jest ich winą, że w siatkówce kasa jest mniejsza. Nie jest ich winą, że np. 20 procent z miliona to mniej niż 20 procent ze stu milionów.

Doda – tak mi się zdaje – na swojej działalności artystycznej zarobiła wielokrotnie więcej niż np. wielu zdolnych, niszowych artystów. Czy ktoś mówi, że to niesprawiedliwe? Czy nagrodę dla zwycięzcy Opola zestawia się z dochodami Doroty Rabczewskiej? No chyba nie. Ma swoich fanów i fajnie, zarabia. Ktoś inny nie ma i nie zarabia, mimo że obiektywnie śpiewać może lepiej. Świat jest pełen nierówności, ale zarazem bywa logiczny. Modne dzisiaj w mediach słowo „zasięgi” ma też wielkie przełożenie na sport, show-biznes i wszystko inne.

Ten ślepy atak na piłkę zaraz ustanie, to jasne. A ustanie przede wszystkim dlatego, że ci wszyscy ludzie, którzy dzisiaj interesują się siatkówką, za tydzień już się nią interesować nie będą lub też będą, ale w stopniu bardzo umiarkowanym, co znacznie obniży poziom zajadłości. Na nerwy dobrze zrobi okład z niedzielnych skoków narciarskich.

A jakby ten okład nie pomógł, to wszyscy dla odstresowania możecie się wybrać na kryty tor łyżwiarski, który przecież w waszym województwie – jak w każdym innym – wybudowano po sukcesie Zbigniewa Bródki.

KRZYSZTOF STANOWSKI

KOMENTARZE (152)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
MArekPolkowski

Pilka nozna i boks to sporty dla plebsu

MArekPolkowski

motłochu*

Urkides
Legia Warszawa

Częściowo się zgodzę z tą tezą i ponieważ motłoch jest przeważnie niezadowolony i czuje się lekceważony, to Stanowski stosuje inną złotą maksymę.

NIE UMIESZ W ŻYCIU ROBIĆ NIC CO BY CIĘ ZADOWALAŁO, ATAKUJ PIŁKARZY!!!!

Jakżeż są wdzięczną grupą do atakowania. Zarabiają kupę kasy, lgną do nich piękne laski, pracują po kilka godzin dziennie, czyli mają wszystko o czym marzy większość facetów a szczególnie tych „z podwórek”. To w tych piłkarzach ulokowali większość swoich nadziei na to że to ci piłkarze spowodują swoją grą że chłopcy będą dumnie prężyć pierś w poczuciu dumy i chociaż raz w tygodniu będą się czuć kimś.
Ale piłkarze często zawodzą i wtedy cała frustracja spowodowana byciem szarym ‚niewidzialnym” człowiekiem wytryskuje pod tym ciśnieniem z „fanatycznych kibiców”.
Bo kim sa fanatyczni kibice? to są goście którzy jak tlenu potrzebują sukcesu zastępczego. Pragną sukcesu, ale sami go nie mogą osiągnąć więc powierzają to zadanie piłkarzom.
A oni zawodzą. Złość, rozczarowanie i poczucie beznadziei jest ogromne.
I wtedy pojawiają się cyniczni dziennikarze, którzy w zasadzie też niczego konkretnego nie umieją robić ale umieją grać na prymitywnych emocjach. A więc stają na czele krucjaty przeciw piłkarzom, podsuwając kibicom odpowiednie epitety, przedstawiając piłkarzy jako leniwych debili, z fałszywymi blacharami na kupę.
To przynosi ulgę zawiedzionym chłopakom, bo nie ma nic bardziej oczyszczającego niż utaplanie idola w błocie.
W tym wszystkim pomagają i nieźle na tym zarabiając, dziennikarze.
Ale bycie piłkarzem (dobrym) i tak rekompensuje te niedogodności a jak się bardzo dobrym piłkarzem, to można wyjechać z tego grajdoła do jakiegoś bogatszego kraju, gdzie ludzie są bardziej wyrozumiali i życzliwi, bo poczucie własnej wartości i godności realizują gdzieś indziej a na mecze chodzą żeby się odprężyć i przeżyć innego rodzaju emocje niż te codzienne w pracy.

zenek122
Drużyna Pierścienia

Wszystkie sporty są dla motłochu to oczywiste, bo faworyzują bezmyślną siłę nad intelektem i mądrością. No może brydż i szachy ujdą.

M.S.

Brawo. Często zdarza mi się tłumaczyć i wchodzić w zwarcie z osobami, które jęczą i nie są w stanie zrozumieć prostych spraw w porównaniu futbolu z innymi dyscyplinami.
Ostatnio strasznie przegiął Kubiak, twierdząc, że piłka nożna, to prosta gra dla mało bystrych, a siatkówka dla inteligentnych. Może nie dosłownie to zacytowałem, ale coś w tym stylu. Przykre, że jeden sportowiec wypowiada się w taki sposób o innych sportowcach. Ludzie innej specjalności też mogą powiedzieć, że przebijanie piłki przez siatkę jest prostackie i niczemu to nie służy. Kapitan reprezentacji powinien to wiedzieć i czasami pomyśleć zanim coś powie publicznie. Szanujmy się i nie obrażajmy nawzajem. A już gadanie, że piłce są takie pieniądze, a u mistrzów np. pchnięcia kulą są małe i śmieszne, jest głupie i żałosne.

chozjor_dadybicz

Mnie u Kubiaka bardziej niż samo stwierdzenie, to zraziło uzasadnienie. Bo reguły jakby takie bardziej skomplikowane, bo za auty w siatkówce też przyznają punkty. Po czym dostał w meczu czerwoną kartkę i grał dalej, podczas gdy w piłce nożnej wylatuje się z boiska. Ot, kompleksy Kubiaka i żale, że gra tak świetnie, zdobywa medale, a płacą na poziomie średniaka ekstraklasy (albo i mniej).

MArekPolkowski

Poniekąd Kubiak ma rację, w piłce nożnej wystarczy mieć tylko SZYBKOŚĆ, nie trzeba wiele myśleć – Grosicki, Peszko, i można już gdzieś tam grać i zarabiać godziwe pieniądze. Można przy tym źle się prowadzić (imprezki, hazard – byle tylko nie przesadzać). Widziałbyś tych dwóch panów w innym sporcie? co najwyżej w biegach na 100,200 metrów.

emperor

Ale to w siatkówce wystarczy mieć 198 cm i nie łapać się do koszykówki.

matek15

Spore uproszczenie. Jasne można napisać wiele o nich złego bo nie grzeszą umysłem ale jednak żeby zagrać kilka spotkań w kadrze Polski trzeba jakiś poziom zaawansowania piłkarskiego rzemiosła opanować. A opanowywanie okrągłego przedmiotu stopami jest znacznie bardziej skomplikowane niż dłońmi z przyczyn genetycznych. :) Więc prócz szybkiego przemieszczania się jakiś poziom wyszkolenia był potrzebny .

Tomaszz

„Wystarczy mieć szybkość i niewiele myśleć” – po czym podajesz przykład Grosickiego, który pokazuje, że nie wystarczy. Zrozum jedną rzecz. Polscy piłkarze mają słabą technikę na tle światowej czołówki, ale żeby dojść do takiego poziomu technicznego, to trzeba trenować prawie od dziecka. W czasach licealnych zawsze w ferie były zawody dzikich drużyn. Któregoś razu był tam koleś, który miał taką technikę, że jak patezyles jak gra to myślałeś „kurwa Ronaldinho” bardzo szybka noga, bajeczna technika, sztuczki, kiwki itp., poziom nieosiągalny dla zwykłego śmiertelnika. Piłkarz ten skończył jako solidny pierwszoligowiec. Zdolne chłopaki z podwórka, ktorzy zaczną realizować swoją pasję w wieku 15 lat, mają szansę pograć w A-klasie, wybitni w skali podwórkowej dojdą do okręgówki, ale tu już trzeba być naprawdę dobrym. Dla porównania konkurencji, dwóch zapaleńców siatkówki z liceum, bez jakiegoś talentu, grało w 2. lidze.

Bergen

A ile lig siatkowki masz w Polsce znafco?

Tomaszz

Dopiero teraz sprawdziłem, że tutaj też są idiotycznie nazwane te ligi. Grali w 1. lidze. W Polsce jest PlusLiga i 4 ligi. Zadając to ironiczne pytanie sam przyznałeś mi rację. Skoro w siatkówce jest 5 poziomów rozgrywek, a w piłce nożnej – 8, to siłą rzeczy konkurencja jest dużo większa.

Bergen

A czy ja zaprzeczylem jesli chodzi o konkurencje?
A swoja droga nazewnictwo ktore mamy to idiotyzm.

Tomaszz

Wydźwięk pytania był taki, jakby 2 liga była najniższa.

WhiteStarPower

Ma racje tylko głupio to przedstawia. Polecam isc na trening lokalnego klubu piłkarskiego i siatkarskiego i poznać sie lepiej z chłopakami tu i tu, niestety różnica osobowości i inteligencji na plus dla siatki jest mocno wyczuwalna. Natomiast nie ma to nic wspólnego z artykułem wbrew pozorom

Tomaszz

Bardzo możliwe, że tak jest, ale nie dlatego, że siatkówka wymaga inteligencji, a piłka nie, bo siatkówka to bardzo prosta gra. W piłkę nożną można grać praktycznie wszędzie, w siatkówkę – nie. I to tutaj bym upatrywał ew. przyczyny. Ludzie inteligentni mają często bardziej wyszukany gust, szersze horyzonty dlatego nie chcieli grać w to wszyscy. Może być też tak, że trochę ze snobizmu nie chcą się zadawać z plebsem, w dodatku gdy plebs lepiej gra. Wtedy dumą cierpi.

Znaffca

WhiteStarPower bzdura…. posługujesz się najprostszymi stereotypami. Prawda jest taka że tu i tu są zwykli sportowcy, czyli szacunkowo nie najbystrzejsze typy(miałem przyjemność obcować i z siatkarzami i z piłkarzami). Jedyną najistotniejszą różnicą między tymi dyscyplinami jest to, że siatkówka to dużo trudniejszy sport technicznie. Jeżeli chodzi o sukcesy to poza kwestią popularności/konkurencyjności jest też kwestia bazy treningowej. Na każdej sali możesz tak samo wyszkolić technikę w siatkę, ale niestety nie na każdym boisku/podwórku możesz opanować technikę posługiwania się piłką nogami na najwyższym poziomie, nie masz warunków po prostu.

PS. Notabene zobaczycie za 10-15 lat jak będzie polski piłkarz posługiwał się piłką(dzięki Tusk za orliki!).

Wacław Grzdyl

patrząc po wywiadach to jednak obstawiam, że siatkarze średnio inteligentniejsi, łatwiej się wysławiają, ale też nie spada im co chwilę pół kilo na głowę

michalszostak
Premier League

Nie na każdym boisku da się nauczyć techniki? Bzdura.
U nas na podwórkach byli magicy, a graliamy na pastwisku, a przykład mniej prowincjonalny… Copacabana… Mowi to Panu cos? Znasz Brazylijczyka bez techniki?

Tomaszz

Żeby opanować piłkę na najwyższym poziomie, trzeba od dziecka trenowac z trenerem. Brazylijczyków bez techniki jest wielu, ale nikt ich do Europy nie będzie sprowadzał, dlatego ich nie zobaczysz. Poza tym wszyscy, którzy tu przyjeżdżają trenują od dziecka.

Wladimiro

Tak, znam – Thiago Cionek.

Znaffca

michalszostak pfff, ta jasne świetnie się nauczysz techniki na boisku/podwórku jak Ci piłka podskakuje do kolan. Widzimy to w szczególności na przykładzie polskich piłkarzy.
Copacabana? Mówimy o technice użytkowej a nie o sztuczkach z beach soccera.
Brazylijczycy uczą się techniki użytkowej na niezliczonych boiskach(betonowych) w swoich fawelach.
Żeby wypowiadać się na ten temat trzeba cokolwiek wiedzieć o szkoleniu piłkarzy.
PS. Gdzie są Ci twoi magicy z podwórka? Gra gdzieś któryś na poważnym poziomie?

michalszostak
Premier League

Nie wiem gdzie są, prawdopodobnie rzucili to w diabły i zajęli się tak zwana ” uczciwa robota „. Co nie zmienia faktu, że na prawdę- patrząc na takiego Krychowiaka… I moich znajomych z boiska, to mam wrażenie, że mieli lepsza od niego technikę, no cud nornalnie, że ten czołg robi taka karierę.

Natomiast im w gorszych warunkach trenujesz, to tym łatwiej będzie się grać, jak się wejdzie na równa trawę, więc nie uważam, że gowniane boiska powodują braki w technice… Odwrotnie, jak się tam nauczysz na kępach grac, to już stadion nie powinien być problemem.

To jak perkusista który gra na talerzach i garnkach, który przesiada się na profesjonalny sprzęt… Nie poradzi sobie? Wątpię.

Ps. Co do Cionka – zwracam honor… Drewno. Ale taki pół Polak, więc to go usprawiedliwia…

Znaffca

„im w gorszych warunkach trenujesz, to tym łatwiej będzie się grać, jak się wejdzie na równa trawę” – nie masz pojęcia o czym piszesz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

michalszostak
Premier League

Co jest z nami? Odpowiadam… Politycy nas przeciw sobie nastawiaja i nie pozwalają żyć bez stresów i w przyjaźni. Nie cierpie ich za to.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Chciałbym zobaczyć Kubiaka jak gra w prostą grę dla mało bystrych. Czy jest lepszy od Tuska?

Yarek

Każda dyscyplina sportu ma swoje uroki i aspekty, którymi przyciąga widzów. Oglądam siatkówkę tylko przy okazji dużych turniejów, ale i tak kojarzy mi się tylko z grą w trzy (odebrać, wystawić i zbić na drugą stronę). Schemat gry jest prosty, ale ma swoje walory rywalizacji, itp. Piłka nożna ma to do siebie, że każdy mecz może wyglądać inaczej. Oczywiście są ustalone zasady na turniejach, że maksymalnie rzuty karne mogą rozstrzygnąć kwestię wygranej, ale ma to swój urok czy się to komuś podoba czy nie. Nie można krytykować innych sportowców za to, że wybrali taką a nie inną dyscyplinę sportu. Szacunek się należy! To czy piłkarz ma łatwiej, czy zarabia więcej to kwestia do dyskusji i każdy przytoczy zapewne swoje argumenty. Jest wielu piłkarzy trenujących po kilka godzin dziennie, dbających o sposób odżywiania, wypoczynku, podejścia do życia zgodnego z kwestiami sportowymi i pełnego wyrzeczeń. Są też tacy, którzy nie powinni być określani mianem piłkarza a na pewno nie powinni zarabiać takich kwot o jakich się mówi, ale skoro ktoś im za to płaci, to jest na nich zapotrzebowanie…

Snajperr

Od tego felietonu miał być nowy format reklam. Przeczytałem i żadna nie wyświetliła się…. A sam tekst – sama prawda.

Yarek

wyświetliły się w dniu dzisiejszym.

Pavlo_Kutas

GDZIE SĄ REKLAMY?!, EJ STANO GDZIE SĄ REKLAMY?!

Scarecrow
NIE dla żydow-Cześć i Chwała Szatanowi

Pewnie masz wykupiony Weszlo premium i rżniesz głupa
Mi się od rana co artykuł to wyświetlają cztery ikonki ze znikającym iksem w którego nie mogę trafić a na trzecim obrazku jest Krzyś z podpisem „co, wkurwiają Cię? Zapłać jebany goju a znikną”

Rudy z UE

ja mam adblock i chyba daje rade nikt mnie nie straszy szeklami

LOBO

Przecież pisał, że będzie w części artykułów, a nie w każdym.

Odzidzia_Pajszao

Nie ma żadnego ślepego ataku na piłkarzy. Proszę zrozumieć, że ludzie są już naprawdę zmęczeni oglądaniem ciągów porażek przeplatanych nielicznymi wyskokami. Stąd te reakcje, owszem, czasem przesadzone, które w dużej mierze spowodowane są tym co opisałem wyżej. Jak nasi piłkarze dadzą nam jakąś porządną serię jakichkolwiek choćby sukcesów, blask słońca ponownie na nich spłynie. Pisze Pan o tym często, że futbol podlega prawom rynkowym. I tak działa rynek. Klient niezadowolony ma prawo do negatywnej oceny. Świetny występ siatkarzy stał się pretekstem do demonstracji focha na piłkę.

FalszywyProfil

w piłce nożnej 99 proc. kibiców na świecie częściej smuci sie niż cieszy. Nie każdy ma szczęście być z Barcelony czy Madrytu

Scarecrow
NIE dla żydow-Cześć i Chwała Szatanowi

Dokładnie. Ja np kibicuje Saint Etienne, rok temu rozbiliśmy skarbonkę na napastnika, który przez pół roku ani razu nie trafił do siatki i trzeba było go wypożyczyć do drugiej ligi angielskiej

Krzysztof.Reperowicz

A w jakim sporcie 99% wygrywa

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Np kibice Dinama Zagrzeb w rozgrywkach ligi chorwackiej.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Tylko debile mogą się cieszyć hejtując innych. Tak mówie tu o kibolach i jestem zaskoczony, że są też wśród fanów dyscypliny dla magistrów czyli siatkówki. Wstyd! Do kretynów z Hollywood się nie doczepili? Też godnie zarabiają, a trenują tylko chlanie, ćpanie, ruchanie, satanizm i pedofilię… Podobnie muzycy i inni celebryci.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

m1025

a kto kaze komus ogladac cos co go nudzi

Król Roastów
FC Taciewo

Sympatyczny redaktor zapomina o jednej kluczowej rzeczy – gdzie byliby polscy piłkarze z rodzimej ligi i ich zarobki, gdyby odciąć im państwową lub miejską kroplówkę z pieniędzmi? Dlaczego najpierw szydzi się z pamiętnego monologu Przytuły w Łomży, podczas gdy w ekstraklasie mamy to samo, tylko w innych miastach władze dają hajs, a w Łomży akurat nie chciały? Jeżeli chodzi o piłkę ligową, wolny rynek jest na zachodzie, gdzie piłkarze swoją pracą zarabiają na klub i nie trzeba go ciągle wspomagać dotacjami bez których by zbankrutował. Na pewno nie w Polsce. Trzeba zadać kluczowe pytania – dla przykładu – czy piłkarze Górnika robią dla promocji miasta tyle, by wydawać na nich 30 mln rocznie? „Promocja miasta poprzez sport”? Kto z Was pojechał do jakiegokolwiek miasta, bo usłyszał, że gra tam jakiś klub? Słucham. Już widzę te tłumy turystów w Sosnowcu po relacji na Weszło z meczu Zagłębia.

Pavlo_Kutas

Ja i dużo wyjazdowiczów, którzy łączą wyjazd na mecz że zwiedzaniem roznorakiej kategorii miejskich atrakcji. Gdyby nie mecz mojej drużyny nigdy Nie wybrałbym się np. Do takiego Białegostoku czy innego Szczecina.

FalszywyProfil

a siatkówki to oczywiście Skarb Państwa nie dofinansowuje , ha!ha!

Król Roastów
FC Taciewo

@FałszywyProfil – naucz się dyskutować i czytać ze zrozumieniem, bo nigdzie nie napisałem, że siatkówki nie finansuje. Jakie to wygodne – przypisać mi argument, którego nie powiedziałem, a potem do niego się odnosić. Ha, ha!

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Poruszasz kwestie dofinansowania, ale tylko wobec piłkarzy – encyklopedyczna manipulacja. Erystyka na poziomie przedszkola – taki z Ciebie król tostów jak z koziej dupy waltornia.

MArekPolkowski

Przynajmniej siatkarze mają jakieś wyniki,, a jak piłkarze wyjdą z grupy w której jest Irlandia Pln,, Ukraina to już jest sukces stulecia

emperor

W siatkówkę w miarę serio gra się w jakiś 10 krajach na świecie. Polska liga jest oceniana na czwartym miejscu na świecie, niektóre aspekty wyżej. Gwarantuję Ci, gdyby polska liga w kopaną była c. 10 miejsca na świecie, gdzieś między rosyjską a belgijską, żądałbym od piłkarzy celowania w półfinał każdej imprezy.

A dlaczego polska liga nie jest na 10 miejscu na świecie? Z wielu powodów.

bytrek

Oglądając ligę belgijska lub Rosyjska a potem Polską, trzeba powiedzieć że my uprawiamy inna dyscyplinę sportu. Nasi ligowcy wyglądają jak upośledzeni, a ligę siatkówki porostu da się oglądać, bo jest tam gigantyczny poziom.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Jak przestaniecie oglądac nogę i zaczniecie siatkę na gargantuicznym poziomie i natchniecie tym setki milionów ludzi na świecie, to siatkarze zaczną zarabiać jak piłkarze. Nie dlatego, że będa lepsi tylko dlatego, że będą bardziej popularni. Kasę za książkę wiekszą zbije Dan Brown czy czy jakiś niszowy naukowiec? Za muzę Madonna czy wirtuoz skrzypiec? To wasz pierwszy dzień w cywilizacji, że jeszcze nie poznaliście praw rynku?

Krzysztof.Reperowicz

Głównym powodem jest żeby duża kasa w stosunku do wyników

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Jesne – jak im geniusze marketingu zmniejszą kasę do tej, która maja hokeiści na trawie, to zaraz mistrzostwo świata zrobią. A może zaapeluj do Bayernu by mniej płacił Lewemu, bo to wkurwia polskich januszy – kibiców sukcesu siatkarskiego?

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Jeszcze lepsze wyniki mieli piloci w lataniu precyzyjnym. Często całe podium i złoto drużynowe. Co z tego?

Raducioiu

Nasi średnio sprawni piłkarze ,nawet przy odcięciu kroplówki ,mogliby mimo wszystko liczyć na to, że przy odpowiednim splocie wydarzeń będą mieć za co wykarmić rodzinę.
Czy taką nadzieję na wolnym rynku mogliby mieć nasi chodziarze, młociarze itd.?

emperor

Ej, Ty to piszesz w kontekście siatkówki? Serio?

mardyl42

Wszystko takie oczywiste, a tak dla niektórych skomplikowane…
Jak zawsze tekst bardzo dobry i trafny. Gratuluję

FalszywyProfil

a najśmieszniejsze, że ten publicysta który został wspomniany w tekście przedstawia się jako liberał, zwolennik niewidzialnej ręki rynku :) on nie jest zbyt mądry, choć potrafi zwrócić na siebie uwagę

Scarecrow
NIE dla żydow-Cześć i Chwała Szatanowi

Ziemkiewicz? Ten pisior? Toż po każe dla TVNu piał ze szczęścia, że „na biednego nie trafiło” w sytuacji gdy prawdziwy liberał Warzecha niepokoił się, że to niebezpieczny precedens

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Z RAZa taki pisior jak z Ciebie ortograf powiatowy szatanku. :)

Scarecrow
NIE dla żydow-Cześć i Chwała Szatanowi

Cytując Górskiego z Ucha Prezesa, „To jest ten co raz pochwali a raz skrytykuje ale zawsze będzie z nami”
Ziemkiewicz to dno dna a ostatnim pierdoleniem jakoby Lewandowskiemu chciało się grać tylko u niemca za euro tylko to potwierdza

Wacław Grzdyl

o sporcie pojęcia nie ma, ale w tym czym się zajmuje jest dobry

JackGrand

W sumie mogłeś skrócić tekst i napisać tak. Świat jest tak zjebany, że pół debilny piłkarz spadający z Ekstraklasy do I ligi jest lepiej wyceniany rynkowo, niż lekarz ratujący kilkadziesiąt żyć rocznie. Wszystko jest kwestią zjebania świata.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

O własnie! Jest! Czekałem na rytualny bełkot o zarobkach nauczycieli i lekarzy. Dzieki stary, a o konowałów się nie martw – darmowe szkolenie w Polsce później robota na Zachodzie. Bajka. Lech przynajmniej dostaje coś za swych wychowanków…

Wacław Grzdyl

myślę, że ci co ratują kilkadzieisąt życ rocznie to jednak zarabiają bardzo dobrze, taki kardiochirurg na pewno więcej niż większość kopaczy ekstraklasy

pietrek

Tak jak USA lub Chiny są światowymi mocarstwami, tak w sporcie podobną rolę pełni piłka nożna, czy to się komuś podoba czy nie. Siatkówka w moim przekonaniu plasuje się gdzieś na poziomie Australii idąc tym tokiem myślenia. Oczywiście nie umniejszam zasług naszych siatkarzy, bo mistrzostwo świata w siatkówce to wielki wyczyn.

Vinnie
Pogoń Szczecin

Waldemar Marszałek to chyba żyje jeszcze, co nie zmienia faktu, że mało kogo obchodzą wyścigi ślizgających się łódek odkąd odszedł ze sportu. Coś jak z Korzeniowskim. Piłka nożna to fenomen, bo można ją kopać gdzie się chce, bez żadnych w zasadzie zasad, czy to na ulicy, trawie, czy na plaży. Ja kopałem z kumplami nawet na przerwach w szkole ze 30 lat temu. Normalnie na korytarzu, oczywiście taką do tenisa, ale jakie to miało znaczenie, nawyki się wyrabiały i zwody rozwijały. Tornistry na placu zabaw robiące za bramki też przerabiałem, normalnie piach i jazda między drabinkami. W siatkę tak pograć się nie da, nie można trenować w drodze ze szkoły kopiąc kasztana, czy zmiętą kulkę papierową po drugim śniadaniu. Dlatego wielu ten sport kocha, bo większość mężczyzn miało z nim do czynienia na co dzień. I ci ludzie płacą oglądając ludzi, którym udało się osiągnąć więcej od nich samych. Naprawdę to tak ciężko skumać?

cibor74

Ten argument jest chybiony. W USA (czyli kraju pi razy drzwi rozmiaru całego kontynentu jak Europa) sport absolutnie nr 1 to futbol amerykański (tam dopiero wymagane są parametry fizyczne nie do osiągnięcia przez ogromną większość populacji!), potem idzie bejzbol i koszykówka – wszystkie 3 wymagają minimum sprzętu i nie da się w nie grać na korytarzu. Piłka nożna to przez lata tam był sport ósmego planu.
Bo pewne sporty są popularne, bo… są popularne, nie ma wcale żadnego konkretnego powodu. Ot, tak się wylosowało i już. Oczywiście w USA tak samo dorabiają różne teorie dlaczego to futbol amerykański czy koszykówka są popularniejsze niż kopana i dlaczego QB w NFL zarabia dziesiątki milionów rocznie a nie rozgrywający w MLS i tam np. są teorie, że to dlatego, że w piłce nożnej są niskie wyniki itd. Ale te uzasadnienia też są o kant de potłuc. Podobnie uzasadnianie, że kopana jest ppoularna, bo „w piłkę można grać wszędzie” też nie trzyma parametrów. W USA też można w piłkę grać wszędzie i to dalej jest tam sport o statusie takiej piłki ręcznej u nas. Zresztą jeszcze łatwiej uprawiać bieg na 100 m albo chód sportowy i jakoś miliony się nie garną.

Wielu ludziom trudno zaakceptować fakt, że cała masa zjawisk społecznych wcale nie ma żadnego konkretnego powodu, jest wypadkową różnych losowych czynników i to wszystko.

Cibor

Wladimiro

Z tymi parametrami w futbolu amerykańskim to bym nie przesadzał. Al Bundy wcale nie był jakimś wielkoludem, a zanotował kiedyś cztery przyłożenia w jednym meczu!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bieszczadzki legionista
Sanovia Lesko

co więcej, w USA grają w piłkę wszędzie, przynajmniej na poziomie szkolnym. panuje tam przekonanie, że gra w piłkę nożna bardzo dobrze wpływa na rozwój psychofizyczny dziecka, zarówno rozwija koordynację ruchową, zwinność itd. ale też uczy odpowiedzialności, dezyzyjności koncentracji i pracy zespołowej lepiej niż inne sporty. Amerykanie chętnie chodzą na mecze piłkarskie, ale swoich dzieci. Dorosłych piłkarzy już nie chcą oglądać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Scarecrow
NIE dla żydow-Cześć i Chwała Szatanowi

Przez zbyt długą nazwę klubu w Twoim profilu nie widać w ogóle pierwszych części komciów
Wiesz o tym, nie?

KOZINY

Panie Krzysztofie tylko wśród 14 zawodników którzy pojechali na do Bułkarii i Włoch nie było pajaców/ atmosfericzów, tylko chłopców /mężczyzn gotowych na walkę, pracę i wyrzeczenie…..
I efekty są… na Tym polega gra zespołowa … że nie ma znaczenia klasa piłkarska Lewandowskiego, Szczęsnego ( który pajacuje na konferencjach) bo jako jako zespół nie wiedzieli po co pojechali na mistrzostwa..

emperor

Byli ludzie, którzy się pokłócili z trenerem.
Strojący fochy jeśli nie będą grac w pierwszej szóstce.
Łapiący kontuzje na sezon reprezentacyjny (kalendarz jest rozdmuchany, zgadza się).
A o balach to opowiadają najchętniej piłkarze po karierze. Ale uwaga, siatkarze też.

Vinnie
Pogoń Szczecin

Wydaje się, że Polska ogólnie jest niezła w siatkówkę, tak patrzę pobieżnie i widzę, że ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w Lidze Mistrzów 2017/18 doszła do półfinału i zdobyła trzecie miejsce, dwa sezony wcześniej Asseco Resovia zrobiła półfinał i pozycję czwartą. Więc siłą rzeczy łatwiej jest skompletować dobrą kadrę w której będzie decydował poziom sportowy, a nie to czy ktoś jest niezły w robieniu atmosfery, czy jego wujek jest selekcjonerem. W Polsce mamy dużo większy wybór dobrych siatkarzy, niż piłkarzy. Widać to na przykładzie Bartosza Kurka, który cztery lata temu nie pojechał na wygrany mundial, a teraz został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju i oczywiście zdobył złoto. Trudno sobie wyobrazić, by Brzęczek na ME 2020 zrezygnował z Roberta Lewandowskiego, czy Nawałka na mundialu 2018, prawda? Kadra siatkarzy składała się w obu przypadkach z 14 zawodników i tylko pięciu z nich zagrało na obydwu Mistrzostwach Świata. Drzyzga, Nowakowski, Konarski, Kubiak, Zatorski. Dziewięciu całkiem świeżych, więc to tylko świadczy o tym, jak wielki wybór klasowych graczy ma do dyspozycji selekcjoner siatkarzy i być może z zupełnie innym składem zrobiłby także medal MŚ. A w piłce to jest tak, że ja nie wykluczam iż w 2020 roku na ME zagra Kuba Błaszczykowski grający o lasce, jeśli selekcjonerem wciąż będzie Jerzy Brzęczek, bo nie znajdzie po prostu lepszego.

Pre

Piotr Czerwiński pisał w „Pokalaniu”:
„Dawno temu w Bulandzie, centralnie The Vistula River,
legitymacja prasowa była ważniejsza
od dowodu. Otwierała wszystkie drzwi. Jej posiadacz był sumieniem społeczeństwa.
Miał na tyle
godności i klasy, że nie brał łapówek za artykuły. Była bowiem zasada: nigdy nie dać dupy.

To była piękna zasada. Dziś już nie ma takich zasad albo brzmią odwrotnie.
Na widok legitymacji dziennikarskiej policjanci puszczali wolno z przerażeniem w oczach,
a dziwki zasłaniały twarze ze strachu, że ktoś je sfotografuje.
Dziennikarz był kimś. Był kronikarzem wszystkiego i wszystkich.
Sama zaś prasa naprawdę była władzą i służyła do opisywania rzeczywistości.
Artykuły pisano na maszynach i robiono to w kilkadziesiąt minut,
więc nie nadawał się do tej roboty żaden kutas, który klepie jednym palcem i robi błędy.
Wreszcie artykuły składał zecer w kupie ołowiu, a każdy, kto zobaczył swoje nazwisko złożone
w tej kupie, uważał, że jest królem świata. To było mocne. Byłem w pracy, nawet kiedy spałem.
Pisałem po cztery takie artykuły dziennie. Jeździłem po Polsce jak naładowany.
Miałem po pół godziny na zebranie informacji,
a potem drugie pół na napisanie artykułu.
W redakcjach wrzał stukot maszyn. Na przemian lała się kawa z gorzałą. Całe życie mijało
w oczekiwaniu na jakiś wybuch, wypadek albo demonstrację. Każda eksmisja
menela wyciągała z łóżka. Kraksa samolotu zatrzymywała w pracy do rana.
Bo dziennikarzem jest się przez całą dobę. Nawet o wpół do dwunastej w nocy,
wracając do domu wypompowany jak dętka, gdy nagle staje się i widzi,
jak faszyści na Nowym Świecie tłuką Murzyna albo rozwalają wystawy,
trzeba do nich lecieć i ryzykować fangę w ryj, i notować ich słowa.
Robić im zdjęcia. Gadać z Murzynem. I w końcu nie dojechać do domu,
lecz wrócić do swojej maszyny i obdzwoniwszy komisariaty,
pogotowie i własnego szefa, zostać nad tym klepadłem do świtu.
I cieszyć się, i czuć dumę, że jest się oczami i uszami tego miasta.”

dude
RVM

Bam! Dobry Stano to zły Stano 😀

słoik
legiełka

Stanowski, wypowiesz się o tym multikonciarzu —> Zdjęcie profilowe 14mistrz14 !?

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣🥇1️⃣9️⃣🏆the best fans in the world❗️

Napisał Stano fajny tekst, to przeczytaj i napisz do tego komentarz.
A nie kolejny raz prowokujesz, chętnie poznałbym zdanie na temat moich multikont, których nie mam i na temat twoich.
Stano raczej w gówniane przepychanki bawić sie nie zamierza, ale kombinuje jak się pozbyć takich jak ty.

Travis
punktuje w punkt multikonta 13mistrza

Jasne jasne kogo chcesz oszukać? To się nazywa choroba psychiczna xD w ciągu dnia napierdala na innych nickach a w nocy rzekomo jest w innej strefie czasowej i dla ciebie PAN Stanowski Cwe(l)iga.

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣🥇1️⃣9️⃣🏆the best fans in the world❗️

Haha, dopiero co wyczyściłem skrzynkę z wiadomościami, pooglądałem film, wchodzę na Weszło a tam w skrzynce same powiadomienia od travis, travis , travis , travis……..
Same śmieci, nawet nie czytam, kasuje i idę spać, pewnie gdy rano wstanę, to piesek nadal bedzie warował i zapaskudzi cała skrzynkę, mały biedny kundelek, który pomylił budy, może cię przygarnę i zrobię swoją maskotką, zresztą już nia jesteś, szkoda że na krótki czas, bo podobno Stano ma sie pozbyć z weszło wszystkich bezdomnych kundli, a więc …….
Hahahaha

Travis
punktuje w punkt multikonta 13mistrza

Wypunktowany zostałeś Szeliga od A do Z, twoje durne komentarz to świetna zabawa dla mnie xD Będziesz komentować wpisy pod imieniem Damian Szeliga? Jaka szkoda że nie mam facebooka, ale gdy komentarze powrócą po miesiącu to zabawa zacznie się na nowo ukraiński robolu

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣🥇1️⃣9️⃣🏆the best fans in the world❗️

Idę do pracy, zostawiam ci miskę z mlekiem i kość do obgryzania, tak żebyś nie był głodny zanim wrócę, waruj grzecznie i pilnuj budy. I musimy ci imię zmienić, bo to co masz to strasznie pedr…m zalatuje.
Piszesz Puszek że już cie z fejsa pogonili, dasz rady założysz nowe konto albo z kilka , Hahaha
Może jednak nie wrócą za miesiąc, bo ten komentarz ktory nabazgrałeś, jest świetnym przykładem że takich jak ty interesuje tylko jedno, kolejny raz się sprzedałeś, no dobra waruj ….

Travis
punktuje w punkt multikonta 13mistrza

Ruszaj na ten azbest ukraiński robolu xD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣🥇1️⃣9️⃣🏆the best fans in the world❗️

Hej puszek, pan już jest, czekałeś na pana, już za chwileczkę damy michę, dobry puszek…..
Sąsiad mi mówił że cały dzień ujadałeś, tęskniłeś za panem, dobry Puszek …
A co to jest w pokoju, nie wytrzymałeś, narobiłeś pod stół, no nic, trzeba posprzątać.
Mówili mi że z chroniska brać to same problemy, ale my Puszek damy radę, no dobra wcinasz michę i do spania.

Travis
punktuje w punkt multikonta 13mistrza

Wkrótce przedstawimy nowe dowody na trybunie:

http://weszlo.com/Trybuna/wniosek-o-zbanowanie-uzytkownika-14mistrz14/

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣🥇1️⃣9️⃣🏆the best fans in the world❗️

Dobry Puszek, przyniósł panu kapcie, chcesz aby pan dał snaka ? no masz, chcesz się bawić ?
Pan zmęczony, ale weekend mam wolny i cały razem spędzimy, tylko ja i ty, a teraz micha i do spania.

bieszczadzki legionista
Sanovia Lesko

co to jest „chronisko”?

bieszczadzki legionista
Sanovia Lesko

a co tu dodawac, przeciez Zdjęcie profilowe 14mistrz14 ! został już wyjaśniony od a do z

słoik
legiełka

Oraz wypunktowany w punkt!

bieszczadzki legionista
Sanovia Lesko

w koncu go mocno zmasakrowano i rozliczono z tych bzdur, ktore wypisuje na weszlo. dzień sznura nadszedł

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Dziennikarze zaś – niczym krytycy sztuki – namaszczają na bożków kolejki albo zrzucają w otchłań piekła zapomnienia.

michalszostak
Premier League

Przecież oni z tego żyją. Jakby nie piłka to te wszystkie Pole, Koltonie, Borki, Stanowskie i inne Szpaki prawdopodobnie by szukali innego zawodu, bo nie mieli by co do gara włożyć.
Wybili się na piłce, więc jak będą mocno po niej jechać jako dyscyplinie, to będzie smierdziec hipokryzja.

efrenbatareyes

Już śmierdzi. Obiektywnie piłkarzom należą się zjeby, bo to co zaprezentowali na mundialu… Inna dyscyplina, kaleki, kompletne cymbały. Nie dość, że fizycznie nie dojechali, to jeszcze nic taktycznie nie kumali. Okrągłe zero. Siatkarze odwrotnie: herosi, fajterzy, wola walki i zwycięstwa na kosmicznym poziomie. A pismaki ich bronią, bo konkurencja, bo coś…. Słabe to. Ciekawe, kiedy walą tytuły „frajerzy nie wracajcie do domu” „wstyd” „hańba” to mogą – ocena sytuacji – ale jak ktoś inny wypomni, o, to co innego. Nie znamy się, nie wiemy jak duża konkurencja jest w piłce, nie wiemy jak skomplikowana to dyscyplina, jak trudna. Pięknie ich Boniek wytresował.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Dodajmy rytualne użalanie sie nad zarobkami nauczycieli i jeszcze moją ukachaną dyscyplinę z dzieciństwa: latanie precyzyjne.
No i oczywiście baloniarze od Pucharu Gordona Bennetta też zarabiaja za mało, a czy jakiś piłkarzyk potrafiłby tak latać balonem? Czy chociażby nadmuchiwać słynny balonik?

michalszostak
Premier League

A dlaczego się nie uzalac i zostawić to bez echa??
Klamca ” Uszczelniony” Morawiecki, chce odbudować polska piłkę za kasę z gruby miliard, a dla niepełnosprawnych nie potrafi wygospodarować pieniądzy?

Krzysztof.Reperowicz

Żenada a nie artykuł, chyba ktoś ma klasyczny ból dupy po złotym medalu

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Mylisz reakcję z akcją. Ból dupy i to nieustajacy mają janusze, którzy nie rozumieją dlaczego przecietny piłkarz zarabia więcej niż wybitny szachista.

Krzysztof.Reperowicz

Zarabia więcej bo taki jest rynek

dario armando

Od dawna wiadomo,że apanaże piłkarzy są zdecydowanie przesadzone,natomiast Kubiak jest dwukrotnym mistrzem świata ,więc te kompleksy są trochę niezrozumiałe ,bo naprawdę może patrzeć z góry na wszystkich przynajmniej polskich piłkarzy a pieniądze przecież szczęścia nie dają.

chozjor_dadybicz

Ciekawe, czy patrzył na piłkarzy z góry w 2017, kiedy odpadał z Euro po dwóch porażkach, a piłkarze dopiero w ćwierćfinale (i bez porażki)?

zielonywojownik

W Polsce mamy głównie kibiców sukcesu. Stoch wygrywa – super, zróbmy go sportowcem roku. Włodarczyk wygrywa – zostaje legendą. Ja zawsze mówiłem że siatkówka (w porównaniu z piłką nożną) to jest niszowy sport. Już od dziecka to widać. Ja pamiętam, że jak mieliśmy WF to jeden na dwudziestu chciał grać w siatkę, czasami żaden. O czymś to jednak świadczy.
Z Kubiakiem to nie można dyskutować bo to jest dyletant. Siatkówka to jest najprostsza gra drużynowa – wyskocz i uderz najmocniej jak się da. Ile fabryka dała. Ilość wariantów rozegrania jest śmiesznie mała w porównaniu z piłką nożną, ręczną czy koszykówką. Ci którzy grali kiedyś na boisku wiedzą o czym mówię. Oczywiście są tacy piłkarze, po których od razu widać, że za dużo klas nie skończyli, ale nie można na takiej podstawie wyrabiać sobie opinii.

Krzysztof.Reperowicz

Zróbmy sportowcem roku Polczaka albo Peszko

chozjor_dadybicz

A jest jakiś kraj, w którym co do zasady wybiera się zawodników bez sukcesu, ale reprezentujących najpopularniejsze dyscypliny na świecie?

zielonywojownik

Nieudana próba szydery. Ale co tam – wyjaśnię Ci. Nie trzeba być mistrzem świata, nawet można nie być blisko zdobycia tytułu mistrza świata, żeby zostać najlepszym sportowcem.

chozjor_dadybicz

Nieudana próba odpowiedzi na pytanie, w którym kraju co do zasady najlepszym sportowcem zostaje uznany sportowiec, który nie odnosi sukcesów. Możesz spróbować jeszcze raz, tylko tym razem na temat.

zielonywojownik

Zaraz zaraz, to musi być jednak „uznany” sportowiec?

chozjor_dadybicz

Najlepszym sportowcem zostaje uznany sportowiec = uznany za najlepszego. Zatem tak, sportowiec musi być „uznany sportowiec”:))))

Travis
punktuje w punkt multikonta 13mistrza

Pan Krzysztof Stanowski punktuje w punkt pustego lachociąga Dorotę Rabczewską

jamajski_spekulant

Szanowna ” lożo szydercòw ” Weszło to może suche fakty na temat np: oglądalnosci live wydarzeń sportowych w naszym nieszczęsliwym kraju – słupki oglądalnosci:
– LM w TVP / Polsat
– 1 Reprezentacja / eliminacje / turniej
– mecz ligowy polskiej Premier Ligi
– mecz ligowy siatkówki PL / Liga Mistrzów + kadra

z tego co wiem final siatki oglądało łącznie ponad 7mln ludzi

Tomaszz

To teraz odpowiedz na pytanie ile osób ogladaloby finał MŚ bez udziału Polaków, a ile oglądało finał piłkarskich MŚ. Finał siatki obejrzało 9 mln ludzi, mecz o wszystko z Kolumbią – 14 mln.

El Pistolero
Mariental

Brawo, nic dodać, nic ująć!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Obiektywny ranking popularności i zainteresowania kibiców.
1.Futbol
2.Koszykówka
3.Futbol Amerykański
4.Hokej
5.Tennis
6.Boks
7.MMA
8.Formuła 1
9.Rugby
10.Krykiet
11.Pływanie
12.Piłka Ręczna
13.Hokej na trawie
14.Siatkówka plażowa
15.Siatkówka
105.Skoki Narciarskie
135.Rzut młotem
235.Żużel

Bym się odczepił od Siatkówki, ale mnie zastanawia ten hype w Polsce na Żużel. To jest dyscyplina, która na poważnie jest tylko w Polsce popularna. Ktoś powie, że Anglia czy np Szwecja, ale każdy kto widział kiedyś jakiś mecz tych lig wie, że jeżdżą na jakiś totalnych skansenach, bez trybun. Kiedy w Polsce powstają Areny typu Toruń lub Gorzów tylko dla Żużla!

gryf01

Sprawa żużla jest faktycznie dziwna, chociaż muszę przyznać, że ten sport mocno wciąga. Taki polski NASCAR.

A na jakiej bazie ten ranking, że tak zapytam? Widzów na trybunach, oglądalności w telewizji, kasy?

Wacław Grzdyl

W Wlk Brytanii żużel to nisza (choć nawet tam widziałem kiedyś jakieś czasopismo angielskie o żużlu) ale w Szwecji Tony Rickardson był kiedyś sportowcem roku i to chyba nie raz, występował też w szwedzkim tańcu z gwiazdami, więc coś tam jednak ten sport chyba znaczy, ale można powiedzieć, że żużel jest w Polsce czymś takim jak sumo w Japonii
zgubiłeś lekkoatletykę w tym spisie, siatka chyba jednak za nisko, niżej od plażowej? no way

FalszywyProfil

odczep się od żużla, każdy poważny kraj ma co najmniej jeden swój dziwny sport, Amerykanie mają kilka, Australia futbol australijski, Anglicy też, Irlandczycy galijski futbol, pewnie Niemcy i Francuzi też coś dziwnego mają, a u nas akurat żużel się przyjął :) nie oglądam, ale niech będzie, niech się ludzie cieszą. A popularność żużla zaczęła się w PRL i wzięła się stąd, że może nie było samochodów, ale wiele ludzi miało motory i motorowery.

Kaszanka

Kto był na meczu żużla, wie, że atmosfera przebija piłkę nożną.

MonsterBlock
FC Sukces

„Szanuję wszystkich sportowców. ” – akurat z takim stwierdzeniem się nie bardzo zgodzę. Pana portal powstał na bazie szydzenia ze sportowców, a szydzenie oznacza „odnosić się z pogardą”. Więc „szyderka”, która jest znakiem rozpoznawczym tego portalu, automatycznie wyklucza szacunek. Oczywiście, dostaje Pan w zamian to samo i tak się kręci to piekiełko. Przy okazji generując kasę za reklamy.

michalszostak
Premier League

Ja mam wrażenie, że właśnie problemem jest to, że do piłki nożnej w naszym kraju, a widać to po eklapie, właśnie idą ludzie, bo ” oszacowali opłacalność ” a nie mają talent, czy bzika na punkcie rozwoju piłkarskiego i generalnie piłki.
Skoro jest tak dużo piłkarzy, to siła rzeczy łatwiej się też ukryć tym bez talentu i chęci na bycie lepszym i osiąganie sukcesów.

FalszywyProfil

no ale jak 1 na kilka tysięcy zostanie zawodowym piłkarzem, to raczej się nie opłaca. Już nie mówiąc o ryzyku kontuzji. Jak zdarzy się na wczesnym etapie kariery, to koniec nie tylko zdrowia, ale i kasę można stracić

Tomaszz

Bez talentu to jedynie w B-klasie sobie pograsz i na pewno nie jako napastnik.

dyneck

Co nie zmienia faktu, że polscy kopacze są najbardziej przepłacani na świecie patrząc na umiejętności jakie posiadają i żeby to stwierdzić nie trzeba wcale robić porównań z innymi dyscyplinami.

FalszywyProfil

ale kto konkretnie jest przepłacany?

enod

Nie są. Żeby się o tym przekonać proponuję spróbować osiągnąć coś w najniższych klasach rozgrywkowych, to powinno otworzyć oczy. Przepłacani to są przedstawiciele dyscyplin, które trzeba pompować pieniędzmi podatnika żeby nie pozdychały.

FalszywyProfil

Nie można po prostu cieszyć się meczami i sukcesami Polaków albo innych swoich drużyn w każdej dyscyplinie, którą ktoś lubi? A jak nie lubi akurat danej dyscypliny, no to nie musi się jarać. A jak się jara, a nie ma akurat sukcesów, to co tego? Najważniejsze to obejrzec sobie meczyk i żeby były jakieś emocje. A jeszcze ważniejsze i tak, żeby samemu się ruszać, przynajmniej chodzić, a nie wszędzie jeździć samochodem. Zdrowie narodu jest najważniejsze, i tu sport , ruch jest sprawą kluczową. W tej dyscyplinie powinniśmy przede wszystkim walczyć o mistrzostwo świata, a jak będzie, to sukcesy w wyczynie same będą, ale to sprawa drugorzędna.

theczarek

kliknąłem Ci reklamę Stano, teraz całuj pierścień za mą łaskę

😀

glitch3179

W moim subiektywnym odczuciu Doda i Ziemkiewicz w stosunku do jakości pracy jaką wykonują są totalnie przepłacani o wiele bardziej niż piłkarze z ektraklasy
. Jak to zmienić?

Yarek

Piłka nożna jest najpopularniejszą grą zespołową czy się to komuś podoba czy nie, taka jest rzeczywistość. Wiążą się z tym też większe pieniądze niż w innych dyscyplinach i tak już jest. Każdy sportowiec wybiera sam swoją ścieżkę kariery i nie powinien narzekać, że w danej dyscyplinie zarabia mniej niż jego koledzy w innych, musiał mieć świadomość zarobków w swojej konkurencji. Oczywiście cieszą sukcesy w innych grach zespołowych czy dyscyplinach i należy je doceniać a sportowców szanować, ale to nie przełoży się na worek pieniędzy, trzeba to przyjąć do wiadomości i zaakceptować.

lupi45

To że piłkarze nic nie dostali to kłamstwo! !! Dostali za zgrupowanie, za każdy mecz, za udział w MS. Wyszło im więcej niż siatkarzom za złoty medal. Zgodzę się z tym że to popularność jest dobrze placona w sporcie. Ale jeśli politycy teraz pozuja do zdjęć z siatkarzami, to może niech oni dadzą więcej. Nie wierzę też że Orlen jest biedny. Bo chyba te 200 tys dolarów to od związku, a przecież sponsorzy też dołożyli. Fakt że tam gdzie zdobywamy medale jest mało kasy. Ale są sportowcy którzy wolą złote medale, a są tacy którzy wolą kasę z ekstraklasy. Ale przecież do siatkówki trzeba mieć predyspozycje.

enod

Przepraszam bardzo ale nie życzę sobie, by jakikolwiek sport był dotowany przez polityków moimi pieniędzmi. Wszelkie niesprawiedliwości proszę naprawiać według uznania owocami własnej pracy.

Habanero
Las Palmas

kurwa odpowiedziałem na pytanie i wcale mnie nie przenosi do tekstu

Vooyek_Zbooyek

Rok 2019 rokiem nagonki na: sędziów, rowerzystów, biegaczy, piłkarzy oraz kler. Jest z czego wybierać.

Fidel

Pełna zgoda, cytując klasyka.

Rohby

Świetny tekst.
Niejednokrotnie miałem inne zdanie niż Pan, ale dziś biję Panu brawo dwoma rękoma

fronda

I pisze to szef portalu,gdzie zaczęto pisać o jakichś górskich wyprawach itp.

waydack

Brawo. Wstaję z fotela i klaskam panu, panie Stanowski za ten tekst. Każdy argument w punkt. Od paru dni biję się w komentarzach z onetowymi januszami, którzy już ogłaszają nowy sport narodowy, tak jak parę lat temu ogłaszali, że nowym sportem narodowym jest szczypiorniak a piłkę nożną trzeba zaorać. Panu nie przystoi, ale ja to napiszę. Najgłośniej krzyczy banda bezrefleksyjnych debili, ot co.

bieszczadzki legionista
Sanovia Lesko

a Pan taki refleksyjny, a nie wie, że nie ma słowa „klaskam”

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣🥇1️⃣9️⃣🏆the best fans in the world❗️

Puszek nie warcz na pana, przepraszam pana, panie Waydack, dopiero co adoptowałem, jeszcze nie do końca wytresowany, lubi poszczekać.

Travis
punktuje w punkt multikonta 13mistrza

Lubisz psy co? W sumie mając taki ryj to nic dziwnego, granat jesteś hehehe ukraiński winogronie z batorego

suszek323

Popularność sportu to jedno. Ale istotniejsze jest jaką kasą dysponują kibice, którzy są zainteresowani daną dyscypliną. W skokach narciarskich liczy się może z 5-8 państw. Śmiesznie mało. Ale są to państwa (z wyjątkiem Poski) należące do tej bogatszej grupy (Niemcy, Austria, Szwajcaria, Norwegia, Japonia). Mimo, że to sport niszowy, bogaci sponsorzy zawsze się znajdą. Golf i żeglarstwo są jeszcze bardziej niszowe. Ale bardziej elitarne. Więc i sponsorzy się pojawią odpowiedni i nagrody też nie byle jakie bo kibice maja kasę. A piłka nożna – sport totalnie powszechny – nawet po odjęciu niskobudżetowych kibiców z Afryki, Oecanii, Azji czy Ameryki Południowej jest pod kątem reklam nie do ruszenia. Dlaczego? Chyba dlatego, że to jedyna dyscyplina drużynowa, gdzie słaby przeciwnik ma zawsze szansę wygrać z drużyną galaktikos. USA też się z biegiem czasu wpiszą w tę zasadę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wpDiscuz