post Avatar

Opublikowane 01.09.2018 22:58 przez

redakcja

Do zimy jak zatrzymać Jóźwiaka będą musieli się martwić ligowcy, w styczniu zaś zacznie to być kłopot Lecha. Bo z każdym kolejnym występem jak ten z Piastem będzie coraz trudniej utrzymać w Poznaniu piekielnie utalentowanego skrzydłowego. Dziś praktycznie żadna groźna akcja Lecha w zremisowanym 1:1 spotkaniu z Piastem Gliwice nie obyła się bez podbicia na niej jóźwiakowego stempla.

Jóźwiak był dziś zawodnikiem, dla którego warto było zapłacić za bilet i przyjechać na stadion. Jeździł z zawodnikami Piasta raz za razem, wrzucał na karuzelę i nawet kiedy wyłapał żółtą kartkę – co pewnie nieco obniżałoby ogólną ocenę – zrobił to dopiero, gdy przyniosło to zespołowi korzyść. Bo za taką trzeba uznać zatrzymanie Valencii, gdy ten gnał już z kontrą w kierunku strefy obronnej Lecha.

Jóźwiak swojego występu nie uwieńczył golem, ale wywalczył karnego, który długo dawał Lechowi prowadzenie. Oszukując przy tym aż trzech przeciwników i zmuszając ostatniego z nich – Hateleya – do faulu.

Swoje trafienie mógł zaliczyć, owszem, gdy Gytkjaer wyłożył mu piłkę w polu karnym Piasta. Ale skrzydłowy uderzył raczej przeciętnie. Nie jakoś fatalnie, ale też nie dość wymagająco, by Plach nie był w stanie skierować piłki ręką obok słupka.

Piastowi takiego zawodnika zdecydowanie brakowało. Gliwiczanie na próżno liczyli na przebojowość czy to Jagiełły, czy Valencii, czy Felixa. Każdy z nich miewał zrywy, ale nic konkretnego z nich nie przychodziło. Słabo zagrał też na szpicy Papadopulos, którego zasługi ograniczają się do jednego przytomnego zgrania piłki do rezerwowego Maka (najlepszy ofensywny piłkarz Piasta w tym meczu), co zakończyło się piętką Felixa i uderzeniem Valencii.

Brakowało też organizacji w środku pola. Tam, gdzie Dziczek z Hateleyem powinni łączyć obronę z atakiem, była po prostu dziura. Piast grał więc te swoje długie piłki, ewentualnie atakował skrzydłami, gdzie – jak już ustaliliśmy – nie było ognia. Dlatego też bardzo długo można było odnieść wrażenie, że choć Lech nie umie podwyższyć prowadzenia, to Piast nie ma dziś armat na wyrównanie.

Pomocną rękę w ich odnalezieniu wyciągnął rezerwowy Lecha, Dioni. W 73. minucie Piast zarobił pierwszy rzut rożny w całym meczu. Wrzutka nie była może najwyższych lotów, bo spadła na głowę zawodnika Kolejorza, ale ten zamiast wybić ją czym dalej, zagrał w kierunku własnej bramki. Hateley, szukający odkupienia po sprokurowanym karnym, tylko na to czekał. I tak jak rozpędzony nie mógł nie trafić w pierwszej połowie w nogi Jóźwiaka, tak tutaj nie miał prawa się pomylić.

Żeby było ciekawiej – Piast strzelił też drugiego gola. Po drugim (i ostatnim) w meczu rzucie rożnym dla gliwiczan. Gola niezwykle efektownego, nieuznanego jednak przez VAR. Pietrowski przerzucił futbolówkę na lewe skrzydło do Hateleya, gdzie ten z powietrza dograł do Valencii. Ekwadorczyk pokonał co prawda Putnockiego sprytnym uderzeniem, ale po konsultacji z arbitrem w wozie VAR Tomasz Kwiatkowski odgwizdał spalonego pomocnika Piasta. Minimalnego, dosłownie na centymetry, ale jednak spalonego.

I choć za tę decyzję na Kwiatkowskiego gromy sypać się nie powinny, najwyższej oceny także mu nie wystawimy. Uporczywie przymykał bowiem oko na wybryki Tomasza Cywki. Dziś wystawiony na prawej obronie zawodnik pracował bowiem sumiennie na drugą żółtą kartkę, a z boiska powinien wylecieć już na starcie drugiej połowy, gdy brzydko sfaulował Jagiełłę. To, że dograł mecz do końca, powinno być więc jego małym osobistym zwycięstwem.

Zwycięstwem, którego nie udało się po raz kolejny odnieść Lechowi. Po znakomitym starcie i czterech wygranych z rzędu, przyszła więc zadyszka, poniekąd spowodowana też bardzo długą listą nieobecności. Co tu dużo mówić – Ivan Djurdjević będzie jednym z najszczęśliwszych trenerów w Polsce ze względu na reprezentacyjną przerwę. 

[event_results 520009]

fot. FotoPyK

Opublikowane 01.09.2018 22:58 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 56
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piotr R.
Piotr R.

Ciekawe jak w tym sezonie się to skończy?

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Może wreszcie tytułem dla kogoś innego?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nedi81
Nedi81

Przepiękne!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nieobiektywny
nieobiektywny

Za chwilę wszyscy razem zagłaszczecie go na śmierć, podobnie jak Szymańskiego w Legii.
Toż to jeszcze dzieci.
Pełna zgoda, że ich transfery już, to korzyści tylko i wyłącznie finansowe dla klubów.
Ryzyko, że za niedługi czas będą z podkulonymi ogonami szukać miejsca do odbudowy, dość znaczne.

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

Lech już nie wygrywa, teraz pora na Lechię. Potem Wisła Kraków i tak dalej według niepojętych praw naszej ligi…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

Faktycznie matoł z ciebie

podszyszkownik
podszyszkownik

Niepojętych praw naszej lipy raczej

Lluc93
Lluc93

Chyba was z deka pojebało z tymi ocenami? Taka przepaść? Przecież to był bardzo wyrównany mecz gdzie im dłużej trwał tym Piast był lepszy. A tu relacja i opis jakby ten remis dla Lecha był jakiś niesprawiedliwy. 5 dla Amarala, który zepsuł wszystko co się dało i 3 dla Valencii to jakieś jaja? To musiał pisać i oceniać Smyk, tylko on może być tak zjebany.

Bojlero
Bojlero

Haha 😀 Po Twoich pierwszych 4 zdaniach chciałem dać komentarz, że to na pewno ten przygłup Smyk pisał, ale widzę, że nie trzeba było

Lluc93
Lluc93

Amaral z Piastem: 0 strzałów, 1 kluczowe podanie, 3/18 wygrane pojedynki, zwody 2/10, 0 odbiorów, 11 strat. Patrz kurwa Smyk jak ty potrafisz oceniać, a wy mu dajecie notę 5 debile.

skttr
skttr

Janicki, najgorszy na boisku w Lechu dostaje 6 – weszło ogląda mecze na telegazecie.

Porter
Porter

Ten Jóźwiak to prawdziwy geniusz, ale może zauważyliscie, że to jego stroną szły wszystkie groźniejsze ataki Piasta? On w ogóle nie umie bronić, a jak próbuje, to łapie kartkę i potem już nawet nie próbuje.

ed
ed

Gdyby umiał bronic to byłby obroncą a nie jest

Porter
Porter

Pomocnik też musi bronić.

Rzemien
Rzemien

Haha, opis i oceny tak bardzo z dupy, że można wątpić, czy chociaż jakąś relację tekstową czytaliście. Cała druga połowa pod dyktando Piasta.

skttr
skttr

i tak, i nie, bo Lech miał w drugiej połowie co najmniej 3 dobre sytuacje, żeby strzelić bramkę.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Wishful thinking.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93
Lluc93

Zrobił dwie akcje w tym meczu tylko Smyk zapomniał dopisać o jego braku udziału w defensywie, beznadziejnych stratach i to on będąc na 40 metrze zrobił głupiego rożnego po którym Piast wyrównał (i to był 1 w meczu).

whooyemooye
whooyemooye

Jóźwiak jest dużo dużo lepszy od Szymańskiego, już w zeszłym sezonie widać było że to materiał na przyszłego reprezentanta Polski. Jak dla mnie najlepszy polski ligowiec. Pozazdrościć.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

Legia gra jeszcze gorszy sezon niż rok temu, ale co tam Lech i tak z tego nie korzysta bo po co? A potem jak zwykle pretensje do wszystkich, a nie do siebie.
A Djurdevic coś czuję, że wyleci po połowie sezonu albo max po sezonie.

Murphy
Murphy

W Lechu ciągle nie zmienia się nic od początku sezonu. Czyli całkiem sensowna ofensywa, jest przykrywana przez słabą defensywą. Dziś obie stracone bramki – choć druga ze spalonego znów można zapisać na konto obrony. Przy pierwszej De Marco, przy drugiej już nawet nie wiem kto. Ale próba krycia od strony środka pola a nie bramki, zwyczajny kryminał.
W ofensywie dziś momentami było ciekawie. Widać że Dioni ma potencjał na grę kombinacyjną. Jak tylko Lech zaczynał grać pierwszą piłką zaczynało to dobrze wyglądać.
Na minus Amaral który strzelał chyba z każdej możliwe pozycji, ale bez większego pożytku.
Jóżwiak generalnie na plus. Ale co z tego, po dobrym strzale, który broni bramkarz Piasta, za chwilę prokuruję groźną sytuację, i fauluje, a później robi się z tego akcja na rożny i pada gol.
Nie ma co 2 tygodnie przerwy będą dla Lecha jak znalazł. Na kadrę jedzie tylko Makuszewski, więc cała reszta drużyny będzie mogła i potrenować i się podleczyć.
Jeszcze ciekawiej, bo po przerwie mecz z Legią, której też przerwa się przyda. A mecz może być jeszcze ciekawszy bo obie drużyny mogą mieć taką samą ilość punktów, po jutrzejszej kolejce.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy
Lechowy

Masz racje, ale nie zmienia to faktu że bardzo się wyróżnia w naszej lidze.

Lluc93
Lluc93

Ooo Smyk skasował mój komentarz i z 3 podniósł na 4 Valencii. To nadal nie zmienia faktu, że Amaral zepsuł każdą akcję i ma dalej 5, a Valencia, który strzelił gola z minimalnego spalonego, który oddawał strzał gdzie Putnocky popisał się paradą, on wywalczył faul na 18 metrze, on robił masę wiatru, lechici na nim łapali kartki, ośmieszał Trałkę i był najlepszym piłkarzem tego meczu, nawet lepszym od Jóźwiaka, który dawał dupy w defensywie i z głupimi stratami, gdzie oczywiście przy najbardziej rzucającej się w oczy (przy rożnym Lecha, gdzie sfaulował, a za chwilę zrobił tego rożnego z którego padła bramka) piłkę zabrał mu Valencia.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Sprawę Amarala zgłoś do Rzecznika Praw Obywatelskich. Trzymam kciuki.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Niewdzięczny Lucku! Udzieliłem cennej rady i dałem kciuk w górę, a Ty mnie minusujesz. Wstydź się!

olo_65
olo_65

Fakt, że wczoraj Amaral notował stratę za stratą. To dobry grajek na polską ligę ale wczoraj nic mu nie wychodziło.

Vooyek_Zbooyek
Vooyek_Zbooyek

W slangu NBA taki mecz nazywa się Run And Gun. W tym klimacie fajnie zaprezentował się niejaki (jak dotąd) Wasielewski.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

W Rumunii i Bila ze Śląska szalał, a nawet Radut.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Koljic w tych fragmentach faktycznie wyglądał obecująco. Nie sądzę by był słabszy od Doniego.

M.
M.

Jak go zatrzymać w Polsce? Proste. Do Legii go sprzedać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Nie zapominajmy o Szymańskim – za Romeo był wart 15 melonów, a dziś nikt nie chce dać 7.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Nikt tak jak ja nie lubi dobrego żartu. Nie potrzebujemy paserów przy sprzedaży Józia na zachód.

M.
M.

Bereszyński.

The BFIYEH
The BFIYEH

Dokładnie! Masz racje! Pazdan co pół roku chce wyjechac ale siedzi w PL

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
podszyszkownik

Gra defensywna Lecha była gorsza tak z 4 razy niż ofensywna.Ciekawe,czy już się zaczął czas kilku remisów i porażek z rzędu,jak w zeszłym sezonie.Na razie 2 porażki i 1 remis.Wygląda na to,że im dalej w las,tym więcej grzybów.Na razie muchomorów.ExtraLipa na razie nie zaskakuje.Teraz Lechia i Wisła,za miesiąc chuj wie kto.

Murphy
Murphy

Tak swoją drogą chciałbym zobaczyć ofensywne zestawienie Amaral Tibia Dioni w wyjściowym składzie.

Bukmacherka
11.07.2020

„Pewniaczki” La Ligi bez ryzyka! „Lucky Loser” i zwrot do 25 PLN w Totolotku!

La Liga powoli zmierza ku końcowi, ale to nie znaczy, że nie możemy na niej zarobić! Przed nami ostatnie kolejki ligi hiszpańskiej, a na najbliższą – 36 – serię gier legalny bukmacher Totolotek przygotował kolejną odsłonę promocji „Lucky Loser”. Przypomnijmy, że dzięki niej możemy zagrać mecze La Ligi bez ryzyka i zgarnąć bonus za przegraną […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Nowy trener, stare problemy GKS-u Jastrzębie. „Walka o spadek” trwa w najlepsze

Trzy drużyny z 38 punktami na koncie. Trzy z 39 oczkami. Kolejne dwie – 40 punktów. Tak na dziś prezentuje się dół tabeli pierwszej ligi. Jasne, trochę się to jeszcze pozmienia, bo przed nami jeszcze kilka spotkań 31. kolejki rozgrywek. Nie zmienia to jednak faktu, że dziś w „walkę o spadek” zamieszane jest tyle drużyn, […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

LIVE: Jak słaby jest ŁKS? A tak, że przegrywa z Arką 1:3

Dziś Legia Warszawa może zostać mistrzem Polski. Potrzebuje punktu z Cracovią na Łazienkowskiej. Oczywiście Pasy nie chcą być tym, na kim Legia zdobędzie tytuł, w dodatku nie da się zauważyć, że Cracovia wyszła ostatnio w trawiącego ją długo marazmu, czego dowodem pucharowe 3:0 z legionistami. Błyskawicznie pojawia się dla Legii szansa do rewanżu – motywacji […]
11.07.2020
WeszłoTV
11.07.2020

STAN FUTBOLU. Rokuszewski, Białek, Wąsowski, Adamczewski

Zapraszamy na kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Adama Kotleszki będą: Maciej Rokuszewski, Jakub Białek, Maciej Wąsowski i Michał Adamczewski. Pogram możecie śledzić w Weszło TV (poniżej), a także w TVP Sport oraz w Weszło FM. Sporo tematów ekstraklasowych na tapecie, ale i na zagraniczne wątki starczy dziś czasu. 
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Ileż można oszukiwać przeznaczenie?

Kapitalny pomysł na thriller „Oszukać przeznaczenie” przyniósł taki sukces sprzedażowy, że nakręcono aż pięć części, a nie wykluczamy, że to jeszcze nie koniec. Polskim odpowiednikiem tego filmu były od lat losy Korony Kielce – klubu skazywanego co kilkanaście miesięcy na murowany spadek do I ligi, a następnie ratującego się, często w cudowny sposób. Dziś już […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Mistrzostwo Legii to formalność, ale co dalej?

Legia Warszawa na 99,9 procent zostanie mistrzem Polski, mimo że dopadła ją poważna zadyszka. Kto chce wierzyć, że „Wojskowi” są w stanie przegrać wszystkie trzy mecze do końca sezonu, a Lech Poznań lub Piast Gliwice wszystkie wygrać, niech wierzy. My nie wierzymy, to nierealny scenariusz. Rzecz w tym, że to, kto sięgnie po tytuł w […]
11.07.2020
Anglia
11.07.2020

Newcastle United 1995/96, czyli porażka powracająca w koszmarach

10 lutego 1996 roku Newcastle United pokonało na wyjeździe Middlesbrough, umacniając się tym samym na pozycji lidera Premier League. Podopieczni Kevina Keegana wypracowali sobie bezpieczną przewagę nad ścigającym ich Manchesterem United i wciąż niewiele wskazywało na to, by wiosną „Czerwone Diabły” miały strącić „Sroki” z najwyższego stopnia podium. Newcastle grało efektownie, punktowało świetnie. Kadra zespołu […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

„Lechowi jako drużynie brakuje doświadczenia, bo rzadko wygrywa ważne mecze”

Sobotnia prasa to rozmowa z Mariuszem Rumakiem o Lechu Poznań i Jakubie Moderze, sylwetka nowego piłkarza Piasta Gliwice, pogawędka z Markiem Koniarkiem przed GKS Katowice – Widzew Łódź i kilka ciekawych tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pucharowa porażka z Cracovią odebrała Legii Warszawa spokój. Teraz gra idzie nie tylko o przypieczętowanie mistrzostwa. Sobotnia konfrontacja […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Arce i ŁKS-owi został już tylko mecz o honor

Co prawda pandemia sprawiła, że międzynarodowej imprezy w to lato nie zobaczymy, ale spotkanie Arki z ŁKS-em pozwoli nam poczuć się, jak za starych – niekoniecznie dobrych – lat. Wtedy, gdy na mundiale czy Euro jeździliśmy w wiadomym celu. Mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor. Gdynianie i łodzianie dwa pierwsze mają już za […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Krok nadal niespieszny, ale mistrzostwo coraz bliżej!

Niezależnie od tego, jak zakończy się trwający sezon La Liga – dzisiejszy mecz z Deportivo Alaves będzie jeszcze przywoływany przez ekspertów zajmujących się ligą hiszpańską. Katalończycy będą rozpamiętywać, co by się stało, gdyby Joselu był odrobinę dokładniejszy, gdyby Varane miał odrobinę słabszą koordynację. Kastylia będzie z kolei wskazywać – tutaj Real pokazał, że da się […]
11.07.2020
Weszło
10.07.2020

Pan Piłkarz Igor Angulo załatwił Raków

Czy można czasem było mieć jakieś „ale” do Igora Angulo? Oczywiście. Ale nie można mu odmówić: to w polskich warunkach Pan Piłkarz, który ma rzadką umiejętność: potrafi uprawiać dyscyplinę zwaną piłkę nożną. Hiszpan właśnie zanotował trzeci kolejny sezon ESA, w którym strzelił ponad piętnaście bramek. Dzisiaj miał bezpośredni udział przy CZTERECH golach Górnika Zabrze. MIŁE […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Warta znów z nadziejami na bezpośredni awans. Bohaterem odkurzony Spławski

Piątek na zapleczu Ekstraklasy sprawił, że I liga znów będzie ciekawa. Albo inaczej – będzie jeszcze ciekawsza. Warta wykorzystała porażkę Stali i zbliżyła się do wicelidera na dwa punkty. Z kolei Zagłębie Sosnowiec po raz pierwszy od sierpnia znalazło się w strefie spadkowej. Dziś nieoczywistym bohaterem przełamania warciarzy był napastnik, który w pewnym momencie był […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Panu Sirkowi to już chyba podziękujemy

Pamiętacie, jak Cezary Kulesza nie chciał za wszelką cenę przyznać, że wtopił sporo siana na sprowadzeniu Ognjena Mudrinskiego, więc wymyślił sobie śmiałą teorię, iż w ten sposób wypromował Patryka Klimalę? Prezes Jagiellonii w wywiadzie wił się jak piskorz, w końcu palnął coś bez większego ładu, ale na potrzeby tego tekstu uznajmy może, że coś w […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Sandecja odbija się od dna i… idzie po baraże!

Uwielbiamy w tym sezonie relacje z meczów I ligi. Każda porażka właściwie dowolnej drużyny spoza podium to „niebezpieczne zbliżenie się do strefy spadkowej”, każde zwycięstwo – nawiązanie walki o baraże. Nie inaczej jest w przypadku Sandecji, która po dzisiejszym zwycięstwie Odry Opole nad Wigrami Suwałki znalazła się w czerwonej części tabeli. Sęk w tym, że […]
10.07.2020
Inne sporty
10.07.2020

Powrót Kubicy i podładowany kalendarz F1

Nowe wyścigi w kalendarzu, niepewność co do jutrzejszych kwalifikacji, zaskakujące wyniki treningów, a przede wszystkim widok Roberta Kubicy w bolidzie Alfy Romeo Racing Orlen. Najwięcej emocji dostarczają nam zazwyczaj niedzielne zmagania, ale i dzisiaj w świecie Formuły 1 nudno nie było, a wręcz przeciwnie. Podsumowujemy dla was ostatnie wydarzenia wokół najlepszej serii wyścigowej świata. Już […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Dlaczego teza o tym, że ktoś nie chce awansować do Ekstraklasy, jest bzdurą?

Wśród osób węszących teorie spiskowe często na finiszu sezonu w I lidze pojawia się teza, że „klub X przegrywa, bo nie chce awansować do Ekstraklasy”. Poszukiwacze drugiego dna twierdzą, że danego zespołu nie stać na wejście do polskiej elity, dlatego manewrując wynikami starają się wypisać z walki o awans. Tym razem podobne hasła padają pod […]
10.07.2020
Blogi i felietony
10.07.2020

Lech dostarcza piłkarzy do reprezentacji i trofea innym klubom

Mówi się o Lechu, że jest dostarczycielem piłkarzy do lepszych europejskich lig, bo rzeczywiście sporo zarabia z transferów. Mówi się też, że dostarcza zawodników do reprezentacji Polski, bo rzeczywiście w ostatnich latach sporo wychowanków zadebiutowało w kadrze. Natomiast rzadko się mówi o tym, co najważniejsze. Lech jest też dostarczycielem pucharów dla innych drużyn. Od czasu […]
10.07.2020
Kanał Sportowy
10.07.2020

STANOWISKO #16 – KTO ZNISZCZYŁ KORONĘ KIELCE?

W swoim najnowszym „Stanowisku” Krzysztof Stanowski bierze na tapet działalność Krzysztofa Zająca. Człowieka, który rozmontował Koronę Kielce i – co gorsza – nie ma zamiaru kończyć swojej destrukcyjnej działalności. „Tam nie ma nic. Tam jest gruzowisko, tam jest ściernisko. Żal mi kibiców Korony. Panie Krzysztofie Zającu – jedyne, co pan ma w miarę fajne to […]
10.07.2020