Kiedyś nie potrafiliśmy wygrywać wiosną, teraz nie potrafimy latem
Blogi i felietony

Kiedyś nie potrafiliśmy wygrywać wiosną, teraz nie potrafimy latem

Nie będę znów poświęcał całego felietonu Legii, bo każdy wie, jak mocno się skompromitowała i też specjaliście ds. mediów – Vukoviciowi – mogłaby pęknąć żyłka. Poza tym dowód jak bardzo zostaliśmy w tyle leży jednak w dwóch pozostałych meczach, tych rozgrywanych przez Lecha i Jagiellonię. Jeszcze niedawno polskie zespoły radziły sobie z belgijskimi (Lokeren, Brugia), a wczoraj i tydzień temu miały albo mało do powiedzenia, albo nic.

Gdzie więc leży problem tego, że w najlepszym wypadku stoimy w miejscu, a w najgorszym (i w sumie bardziej realistycznym) wrzuciliśmy wsteczny? Pewnie tych problemów jest wiele, ale każdy dałoby się zepchnąć choćby na margines, gdyby ludzie rządzący polską piłką, a więc między innymi właściciele i prezesi klubów, byli odważni. Niestety, moim zdaniem wielu z nich nie jest.

Przede wszystkim dlatego, że z taką lubością szukają drogi na łatwiznę. Wprowadzono podział punktów, ale szybko się z niego wycofano i to z prostego powodu: on jednak wprowadzał element rywalizacji. Jasne, było to sztuczne, może w pewnym stopniu nieuczciwe, ale trzeba było orać na boisku, by z tej ligi nie zlecieć. A tego właściciele nie chcą – chcą szarej strefy, gdzie klub X będzie bezpieczny i skapną mu kolejne środki na nowy, równie bezbarwny sezon.

Teraz jeszcze tak nie było to widoczne, w rozgrywkach 17/18 walka trwała do końca i o utrzymanie, i o mistrza. Ale! Po pierwsze, w starym systemie grupa zainteresowanych byłaby jeszcze szersza, a po drugie, bardzo prawdopodobne jest (a przynajmniej bardziej niż z dzieleniem punktów), że obecne rozgrywki, jeśli chodzi o rozstrzygnięcia, skończą się szybciej.

I gdy słyszy się głosy, że te ligę mamy powiększać, to pójście na łatwiznę nie jest już drogą obwodową, tylko autostradą. Środek tabeli będzie miał wolne w marcu, dostaniemy dziesiątki meczów nawet nie o pietruszkę, bo pietruszka smaczna, a to będzie jakaś śmierdząca kupa.

Na alibi poruszane są dwa argumenty.

Pierwszy – Polska to duży kraj, musi mieć dużą ligę. Rozumiem, że w Chinach gra 100 zespołów w tamtej ekstraklasie?

Drugi – Polska ma duże miasta. No ma, tylko co z tego?

Warszawa: jeden klub.
Poznań: jeden klub.
Wrocław: jeden klub.
Łódź: nikogo w ekstraklasie.

Super, czyli ratuje się Trójmiasto i Kraków, tyle że w Krakowie Wiśle groziła bezdomność, a Cracovia gra, jak gra.

Tymczasem ten plan wciąż ma plecy wśród części ekstraklasowych prezesów, co gorsza, forsował go też Boniek. A przecież – cholera, to tak logiczne – trzeba iść w drugą stronę. Ligę zmniejszyć do dwunastu zespołów albo i dziesięciu. Niech ta ekstraklasa będzie jakąś elitą, niech grają w niej rzeczywiście najlepsi. Teraz mamy w niej – pi razy drzwi – 400 piłkarzy, z czego co najmniej połowa do niczego się nie nadaje. Zostawmy 10 drużyn z 20 piłkarzami na jedną kadrę i jakość na pewno na tym nie ucierpi.

No, ale do tego trzeba odwagi, którą mało kto ma. Część drużyn musiałaby odstąpić od tortu, a na to się pewnie nigdy nie zgodzi. Bo też nie rozumie, że czasem jeden krok do tyłu oznacza dwa do przodu. Lepiej siedzieć w tym smrodzie i marazmie, byle bezpieczniej.

Nie mówię, że skurczenie ligi jest lekiem na całe zło, bo nie jest. Natomiast sami utrudniamy sobie życie, topiąc się w tym nędznym sosie.

W futbolu odwaga jest niezbędna. I na boisku, i poza nim. Niestety polska piłka tej odwagi ma deficyt. Jest, jak jest i może niech tak zostanie, bo przecież fala krytyki spada na ekstraklasę głównie latem. Jesienią i zimą komuś coś wyjdzie, to się zachwycamy, jednak latem wychodzi na to, że czerpiemy radość z sukcesów w szkole specjalnej.

Aha: za rok będzie to samo, zobaczycie. Jeśli nie gorzej, bo tracimy współczynniki i zamiast narzekać, że od lat nie wygrywamy dwumeczu na wiosnę, zaczniemy marudzić, że nie wygrywamy dwumeczu latem.

KOMENTARZE (124)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Kolejosz

Jak będzie 10 drużyn, to nie będzie można pokazać 8 meczów w kolejce. Ale o tym pan pewnie nie pomyślał.
Niektórzy tzw. „eksperci” żyją w jakimś odrealnieniu. Abonenci chcą jak najwięcej dobrej piłki, a pan wyskakuje z pomysłem, żeby im to zabrać.

Irasiad72

napisałeś kurwa:
„Niektórzy tzw. „eksperci” żyją w jakimś odrealnieniu. Abonenci chcą jak najwięcej dobrej piłki, a pan wyskakuje z pomysłem, żeby im to zabrać”

jakiej kurwa DOBREJ PIŁKI??? aha… to te rózowe okulary mnie zmyliły :)

ot.ja

Jestem pewny że to był sarkazm. Nikt, absolutnie nikt, kto nie ma czegoś na prawdę poważnego z głową (albo kompletnie się nie zna) nie powiedział by na poważnie i świadomi w kontekście naszej ligi tego tam „Abonenci chcą jak najwięcej dobrej piłki (…)”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Wiadomo, że to sarkazm. Wychwycenie sarkazmu to jeszcze szybciej zanikająca umiejętność niż czytanie ze zrozumieniem.

Kcramsib

Abonenci na pewno będą płakać jak bobry, gdy zabierze się im mecze pokroju niedawnego Cracovia-Arka.

Kolejosz

No ten mecz akurat faktycznie nie zachwycił. Warto jednak zauważyć, że wpływ na to mogła mieć nietypowa pora jego rozgrywania oraz przede wszystkim gorszy poziom realizacji transmisji, gdyż poniedziałkowe spotkania transmituje Eurosport.
Wiadomo, że piłkarzom lepiej się gra, kiedy prezentowane przez nich umiejętności są właściwie opakowane i oglądane przez tysiące wiernych fanów.

Irasiad72

aaa to dlatego gra była taka chujowa … wina realizatora… w canal+ byłaby szybka, piekna gra, a i może wynik lepszy 😛

Kolejosz

Na pewno dołożono by wszelkich starań, żeby tak ją przedstawić.
Jak piłkarz ma się czuć komfortowo, kiedy taki Hajto lub Terlecki komentując mecz jawnie kpią sobie z jego zagrań, zaś Lach notorycznie myli ich nazwiska?
To się później przekłada na mecze oszczędnie gospodarujące emocjami.
Słowo „chujowa” postrzegam jako skrajnie nadużycie i grubą przesadę.

Król Roastów
FC Taciewo

Czuję, że użytkownik Franzischek będzie tu gwiazdą. 😀 Tylko błagam, niech Twój zapał do pisania komentarzy nie opada!

mj8

Kuuuuurwa, człowieku…
– nietypowa pora
– gorszy poziom realizacji transmisji
– poniedziałkowe spotkanie
– kpiny komentatorów.

To przedszkole, czy zawodowi piłkarze? Za głaskanie im płacą? Za wybrzydzanie, czy pora nie taka, co powiedział komentator? Zdejmij okular koloru różowego i porozglądaj się dokoła, to nie bajka, to rzeczywistość.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Borubar
Pogoń Szczecin

Cóż, trzeba być imbecylem niepospolitym, żeby nie ogarnąć, że powyższy komentarz to sarkazm. Już nawet pomijając ten ton, wystarczy zerknąć na awatar i „ulubioną drużynę”.
Jak widać użytkowników Józef Wojciechowski oraz Pre to przerosło.

areq
Kolejorz

To trochę tak jak w Hollywood nakręcą koszmarnie drogą i koszmarnie nieudaną szmirę,, to po serii nieprzychylnych recenzji , autorzy kiczu uznają takowy film za celowy pastisz lub nawet satyrę…podobnie masz tutaj.Szczerze? To najprawdopodobniej beka ale istnieje spora szansa, że to jednak całkiem serio…

Yasiu

Jakiej piłki?! Dobrej?!
Ty chyba o jakiejś innej lidze piszesz (ewentualnie oglądasz 2 mecze ekstraklapy w roku).

Krzycho

Przecież reforma może zakładac, że C+ będzie pokazywać 3-4 mecze najlepszych drużyn z I ligi. Albo pokaze 2 mecze najlepszych i 1-2 mecze wybranych w głosowaniu przez abonentów. W ekstraklasie będzie grac naprawdę 10 najlepszych zespołów z naprawdę najlepszymi kopaczami (a niekiedy nawet piłkarzami), ale te nastepne też nie będa zupełnie pozbawione otoczki medialnej, tylko że w mniejszym stopniu.
Wszystko da się jakoś sensownie rozwiązac bez szkody dla C+, ludzi zatrudnionych w piłce, kibiców, abonentów C+ ale przede wszystkim z korzyścią dla naszej piłki kopanej.

Murphy
KTS Weszło

Dawno o tym pisałem 10 drużyn 4 rundy 2 drużyny spadają bezpośredno, dwie grają baraże z dwiema z I ligi. 4 praktycznie biją się o puchary. Zostaje minimalna szara strefa w postaci dwóch drużyn. Walka od samego początku do końca sezonu. A jednocześnie jedno spotkanie w sezonie mniej.

Laguna

To się nie uda. Nikt nie będzie rezygnował z kasy po to, żeby sobie Legia albo Lech grał w LM albo LE. Prawda jest taka, że połowa drużyn z E-klapy jest zadowolona ze status quo. Nie grozi im spadek ani puchary – zakonserwowani, niezatapialni.

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe Laguna
Z podejściem „to się nie uda” to faktycznie się nie uda.
Nie ma że się kluby zgadzają czy nie. Reforma i przed sezonem wiadomo. Albo będziecie zapierdalać i gryźć trawę. I się utrzymanie, a jak nie to adios amigos.
Czas skończyć z przechowalnią.

GEDANIA
Lechia Gdańsk

Kogo niby będzie grzał czwarty pojedynek Legia-Lech w jednym sezonie? Już teraz jest przesyt tych spotkań, a Ty chcesz jeszcze dojebać do pieca.

wini

No chyba kurwa więcej niż Korona-Arka

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GEDANIA
Lechia Gdańsk

4 razy w sezonie to nawet mecze Lechii z Barceloną czy Realem by się w końcu znudziły. Naprawdę nie rozumiecie, że w proponowanym formacie powtarzalność tych samych spotkań będzie już do wyrzygania, co może wpłynąć na drastyczny spadek frekwencji i oglądalności w TV? W życiu musisz na coś poczekać, żeby Ci lepiej smakowało.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

@Gedania.
Nie dziwię że się boisz. Po takiej grze jak w ubiegłym sezonie. W 10 zespołowej lidze Lechia nie miałaby czego szukać.
I właśnie dlatego trzeba tą 10 zespołową ligę organizować.

kuras

W tej chwili to najlepszy pomysl…szkoda ze tak bardzo nierealny

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A niech bedzie i 16 zespolow tylko 4 spadaja bezposrednio a 4 walcza z 1-ligowcami. Szara strefa zredukowana do 6 zespolow. Tylko kto na to pojdzie?

stifff

To by była przesada. Razem 8 możliwych nowych zespołów w lidze co sezon czyli zero stabilizacji, drużyną nie opłacałoby się po awansie nawet wzmacniać bo i tak z tej ligi by za rok mieli wylecieć. To by tylko powiększyło różnicę, więcej meczy takiego Lecha z miernotami i wynikiem końcowym 4-0 jak z Sosnowcem.

Boski Diego
Barca B

najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, ze jak kluby eklapy beda grac jak Luksemburczycy to Legia spadnie z ligi 😀

Irasiad72

zróbmy akcję #SPUSCLEGIEGRAJJAKLUX albo #SPUSCSIENALEGIE :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Boski Diego
Barca B

wtedy mamy jasnosc gdzie jestesmy :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Dokładnie. Wyszydzany Szeryf to znacznie lepsza ekipa od Legii i rozwaliłbay każdego z e-klapy dwucyfrówką.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy

Chciałbym Ci przypomnieć że Legia co roku męczy się z jakimiś amatorami i też zdarza się awansować runde dalej psim swędem.A sraczki to dostali piłkarze Legii i to DOSŁOWNIE przed meczem z Trnavą, w której grają odrzuty z naszej Ekstraklasy. Co do „motłochu” to te zamieszki były spowodowane wieloletnią nieudolnością zarządu. Legia nie miała tu nic wspólnego, bo jeśli by tak było, kibice nie przerwali by tego meczu, ze względu na to że cały czas szansę na MP miała Jagiellonia.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy

Z czym sobie zaprzeczam bo nie bardzo rozumiem

Quotsa

Przynajmniej jest to jakiś pomysł… Reszta tylko płacze, ryczy i znęca się nad ległą…

Kolo
Górnik Zabrze

Co 9 mecz grać z tym samym zespołem ??? To dopiero wszyscy by wymiotowali i myślę, że nikomu by się po 1 rundzie już nie chciało tego oglądać.

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe Kolo
Faktycznie mecze między Bruk Betem, albo Podbeskidziem są lepszym widowiskiem……….
Od nich się nie rzyga. Tylko od razu traci przytomność.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kismajers

100 kopaczy wiecej, to 100 kontraktow, 100 prowizji, 100 profitow dla dzeinnikarzy itd itp

Krzycho

Wolałbym oglądac co tydzień mecze kilku najlepszych drużyn (np. Lech, Legia, Jaga i ktoś jeszcze) niż ogórkowe gówno typu Arka-Cracovia albo inne Zagłębie Sosnowiec.

RadWad

Bezsensowny komentarz z jeszcze bardziej bezsensownymi rozwiązaniami … To jest po prostu głupie … Moim zdaniem to nie jest przez to że zatrudniamy obcokrajowców tylko przez to że nie mamy odpowiednich trenerów którzy potrafią szkolić i przygotować tych zawodników których mają do sezonu :)

AstanaSheriffSpartakDudelange
Ubeccy ojcowie użytkownika Juri nokautują i rozdziewiczają go w jego brzydkie, owłosione dupsko.

Dokładnie! Tylko praca organiczna. Wszystko musi działać, jak w zegarku. Od prezesa PZPNu, przez trenerów E-klapy, aż po trenerów 8latków.

podszyszkownik
Para a Frente Lech Poznan

Aż wreszcie,w 2138 roku,mój póżny prawnuk,będzie mógł obejrzeć naprawdę dobry mecz polskiej ligi.

Krzycho

Nie, to kwestia braku sensownego szkolenia od najmłodszego. Do tego brak sensownego systemu odsiewu, grają ci, których rodzice płacą na akademie, ci których nie stać- a często byliby lepszymi kandydatami na piłkarzy- odpadają.
Kiedy system szkolenia jest dobry- do najwyższego poziomu rozgrywkowego co sezon wchodzą masowo 18-19 latkowie i pokazują niezłą jakość. My się cieszymy kiedy jakiś 22-23 latek zagra w sezonie 5 dobrych meczów. Dobrym przykładem jest Frankowski z Jagiellonii – wszyscy go chwalą, piszą jaki to talent, ile to Jaga na nim zarobi – a w meczu z Gandawą prawie nie było go widać. Bo u nas wystarczy że ktoś szybko biega i już jest nazywany talentem, gwiazdą, ale w starciu z nieco bardziej wymagającym przeciwnikiem chłopa nie ma.

podszyszkownik
Para a Frente Lech Poznan

Gdyby szybko u nas biegali,to w takich meczach z Genk/Gent,nadążali by za akcją.Albo byli pierwsi przy zbieraniu odbitych piłek.

Krzycho

Biegać jeszcze trzeba mądrze. Poza tym, 50% albo i więcej sił tracą na bieganie bezproduktywne, bo albo podanie będzie do dupy albo przyjęcie piłki na 5 metrów.

podszyszkownik
Para a Frente Lech Poznan

To racja.A też zwróć uwagę na to,co się działo,z Genk,czy z Gent-nasi tracili siły na bieganie bezproduktywne,bo ciągle byli spóżnieni.

Krzycho

To typowy problem zespołów, które nie potrafią grac w piłkę – a jedynie za piłką biegają. Jak się ma piłkarzy, dla których problemem jest rozegranie akcji 3-4-ma podaniami z klepki bo d razu strata- to się za piłką biega jak głupi.

Majas9
Jagiellonia Białystok

Po pierwsze: płace.
Powinny być rygorystycznie zmniejszone np. o połowę dla piłkarzy oraz zwiekszone dla trenerów, na rozwój juniorów itp.
Okno transferowe oraz liga powinny zaczynać się tak jak Premier League, bez podziału punktów i jakoś tak 18-20 zespołów. Podgrzewana murawa na każdym boisku i powolujemy fundusz ekstraklasy na rozwój infrastruktury i szkoleń. Każdy zespół wpłaca odpowiednie skladki na fundusz ligi (cena uczestnictwa w lidze) dzięki któremu głowy w tym zarządzie (najważniejsze) inwestuja w szeroko rozumianą infrastrukturę pilkarska w regionach o mniejszym rozwoju (np. niemcy zachodnie dalej placa wschodnim na rozwoj). Ilość składki jest rowna jakiemus procentowi (10?20?) sumy wydanej na transfery zagraniczne z i do klubów oraz zwyklej podstawy w postaci ilus procent obrotu w sezonie poprzednim. Faworyxujemy w ten sposob transfery wewnatrz ligi, zawodnik nabiera ceny i dochodzimy do wniosku, ze jesli klub chce zatrudniać obcokrajowcow to jednoczesnie uiszcza kare za transfer na fundusz ligowy z ktorego skorzysta kazdy. Rowniez zaczynamy stawiac ma swoich, fundusz daje kase na szkolenia trenerow, wyjazdy na zgrupowania mlodym juniorom czy zwykle biezace wydatki klubow, ktore nie spelniaja warunkow do uczestnictwa w ekstraklasie np. 1 czy 2 liga.
Wazne byloby tez wystosowanie gornej granicy plac na kazdy sezon z gory, dla wszystkich, solidarnie, ktora to bylaby zalezna od wspolczynnika calej ligi.
Oczywiscie to tylko wierzchołek góry i proste ot, przemyslenia szarego kowalskiego…

pepe72

Po pierwsze miasta i spółki skarbu państwa NIE powinny być sponsorami zespołów E-klapy i 1 ligi. Jak ktoś wydaje pieniądze podatników to doprowadza do to patologii, którą mamy w E-klapie!

Bodek

20 zespołów? W tej chwili przy 16 drużynach połowa utrzymuje się z kasy miejskiej, a Ty chcesz te patologię powiększyć? Porównywanie Ekstraklasy do PL to kiepski żart.

KrzychuWu

Tak przy okazji, to jest faktycznie ciekawe, jak bardzo w Polsce do głosu dochodzą kluby z małych miast. W takiej Anglii Londyn ma z 5 przedstawicieli w najwyższej lidze, Madryt – wiadomo. A u nas na peryferiach (Białystok, Lubin) tworzy się kluby, które mieszają metropoliom. Jak dla mnie to trochę dlatego, że jak przyjeżdżają „kopacze” do tych dużych miast, to się czują spełnieni i odechciewa im się dalszego rozwoju i tylko liczyć agrowpierdole pozostaje. Niestety, Nieciecza też grała z innymi „wiejskimi” klubami, więc pospadała, nie wspominając o tym, że mimo iż na peryferiach piłkarze ambitniejsi i bardziej waleczni, to tam akurat prezesi bardziej małostkowi i skorzy na kasę niestety.

RadWad

Co Ty za brednie wypisujesz … jeżeli dane miasto ma klub w ekstraklasie to ma prawo głosu a to że taka Warszawa ma 10 razy więcej mieszkańców nie ma nic do rzeczy bo to jest 1 z 16 klubów EX … już bardziej takie teksty byłyby zasadne z Krakowa :)

WhiteStarPower

Głupi komentarz i bardzo łatwy do obalenia. Ciekawe jak Benevento albo Sassuolo albo Crotone doszło do głosu we Wloszech, a ciekawe czy klub Wolfsburg to klub z metropolii. A sorry Bundesliga to jakies ogórki, po co ja w ogole ja przywołuje..

RadWad

Głupota do kwadratu …. i co powiesz takiemu Zagłębiu Sosnowiec czy tym bardziej Miedzi Legnica … sorry chłopaki wypierdalajcie bo mam super pomysł … normalnie jesteś debilem … jak lubiłem Ciebie słuchać to teraz powtórzę „jesteś debilem” normalnie bezsens :)

ot.ja

No jasne – bo teraz (przy całym szacunku) to Zagłębie i Miedź w uj podniosły poziom ligi. Mając parodystów w składach zdołali awansować do „elity”. Zresztą chyba nikt nie pisze, że po zmniejszeniu liczby drużyn nie było ba awansów i spadków – tyle że o ten awans było by trudniej, bo trzeba by reprezentować wyższy poziom – i o to chyba chodzi. No chyba że nie o to. Lepiej żeby się nikt nie obraził. Fakt. Lepiej olać. Dobrze jest jak jest.

RadWad

A co masz do takiej np. Miedzi? co ? źle grają? … a gdyby np. Miedź wygrała 4 pierwsze mecze to co pisałbyś to samo?

ot.ja

Tak.

Bodek

Gdyby, gdyby, gdyby… ale nie wygrali. Kto im zabronił?

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe RadWad
Tak, więcej takich drużyn grających w lejach bo bombach. TO na pewno podniesie poziom ligi.

z0rd

Świetny pomysł – 10 zespołów, góra 12… Do tego zaostrzenie przepisów (nie masz kasy? won z ligi). Wiecie co mnie – kibica Jagi – uderzyło w tym wszystkim najmocniej? Rio/Gent to był zupełnie inny poziom niż to co widzimy w ekstraklasie i raczej nikt nie brał pod uwagę innego scenariusza niż porażka, mimo to grając z silnym zespołem samemu wznosisz się na wyżyny umiejętności a przez to rozwijasz piłkarsko.
Jeżeli chcemy w przyszłości powojować w Europie, to MUSIMY zacząć od wzmocnienia swojej ligi. 10-12 zespołów wydaje się dobrym pomysłem – więcej klubów z potencjałem po prostu w naszym kraju nie ma. To spowodowałoby również brak meczów o pietruszkę – dystans między miejscami premiowanymi pucharami a strefą spadkową byłby minimalny. Wtedy po takim sezonie spędzonym na dużej presji, grając z silnymi rywalami jechałoby się w tą Europę nie czując takiej przepaści.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

12 zespołów. 22 kolejki sezonu zasadniczego + 10 kolejek w grupie mistrzowskiej i spadkowej.

Bobek90

Liga szkocka jest zaprzeczeniem twojej tezy, 12 zespołów i kiszka w Europie. Ligi nie wzmocnimy zmniejszaniem liczby zespołów, tylko większą ilością dobrych piłkarzy w niej grających. Czyli biorąc pod uwagę nasze realia finansowe, tylko rewolucja szkoleniowa pchnie w te ligę nowe życie. Wszystko inne to mieszanie herbaty z nadzieją że od tego będzie słodsza. To prawda że generalnie nasi zawodnicy nie są nauczeni do gry pod presją. Tylko że oprócz presji istnieje więcej rzeczy. Uważasz że Lech dostał od Genku 1:4 bo nie wytrzymał presji? Ja uważam że pierwszym powodem było dużo gorsze wyszkolenie techniczne. Typowy piłkarz Lecha więcej czasu potrzebował na przyjęcie piłki, jego podania były mniej celne, gorzej radził sobie z dryblingiem, i tak dalej. Tak jak napisało Weszło, Lech miał Jóźwiaka, Genk miał kilku Jóźwiaków.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bobek90

Nie zrozumieliście sensu mojej wypowiedzi. Są ligi które maja mało zespołów i są do dupy, i są które mają mało zespołów i z perspektywy ekstraklapy są na kosmicznym poziomie. Ergo, poziom ligi nie wynika z liczby zespołów, tylko z jakości grających w niej piłkarzy. Dlaczego nasze najlepsze kluby dają dupy w Europie? Bo mają mało piłkarzy którzy prezentują jakikolwiek piłkarski poziom. Czy jeśli odpalimy z ligi 6 najsłabszych zespołów, to 4 najlepszych będzie miała więcej piłkarzy prezentujących odpowiedni poziom? Szczerze wątpię. Przypadnie im wprawdzie trochę więcej kasy z telewizji, ale czy to zauważalnie pomoże? Śmiem wątpić. Zresztą, jeśli chcecie iść tą drogą, to skuteczniejsze będzie przyznanie 100% kasy z telewizji czterem najlepszym klubom na koniec sezonu. Prawda że bezsensu?
Zejdźmy na Ziemie, przestańmy się prześcigać w głupich argumentach i ruszmy głową. W krótkim czasie nie można zrobić nic żeby w ekstraklasie grało więcej dobrych piłkarzy. Nic, nic, nic. Nie przyjadą oligarchowie na białych koniach którzy zaczną sprowadzać grajków za miliony euro. Jedyne co można zrobić to rozwijać szkolenie, czyli sprawić żeby Gumnych i Jóźwiaków biegało po boiskach ekstraklapy znacznie więcej. Nie kilku tylko kilkudziesięciu. I żeby kluby wychowywały grajków pokroju Lewandowskiego paru na dekadę. a nie jednego na 30 lat. Ale to wymaga cierpliwości, czasu, klubu opartego na zdrowych zasadach finansowych, i organicznej pracy od podstaw. Nie ze strony jednego czy dwóch klubów, tylko całej szesnastki. Potrzeba szkoleniowej rewolucji, a nie kartonowej, która proponujecie wy. I która nic nie zmieni w dłuższej perspektywie. Inne średnie ligi nam odjechały nie dlatego że zmniejszyły liczbę zespołów ligowych, tylko dlatego że pobudowały akademie, porozwijały działy scautingu, itd.

z0rd

I tak uważam że Ekstraklasa to ciepły kurwidołek, bo co roku z 10 drużyn grających gówno spadają tylko dwie, a te które przynajmniej próbują coś grać w Europie odpadają na starcie. I nie ma w tym nic dziwnego bo kopiąc się po czołach cały rok z Sandecjami i innymi wynalazkami wychodzi się naprzeciw jakiegoś europejskiego średniaka, i okazuje się że on uprawia jakąś inną dyscyplinę sportu, piłka mu nie przeszkadza, zupełnie inna dynamika, technika itd. Presji też tutaj nie ma żadnej skoro taka Legia potrafi początek sezonu szorować po dnie tabeli i luz, w końcu tu jest tyle kolejek że się odrobi. No i w Ekstraklasie to działa, ale w Europie nie ma takiego marginesu błędu.
Bobek, piszesz o poziomie piłkarzy, na jakim poziomie piłkarzy ma taka Trnava, Dudelange, Gandzasar czy nawet Trencin? Podobno na gorszym/dużo gorszym niż my – tak przynajmniej pisali eksperci na forach internetowych przed meczami. I co się stało, wszyscy wiemy.
Muszę ci jednak przyznać częściowo rację. Właściwie każda z osób wypowiadających się tutaj ma trochę racji. Problem w tym, że na poziom ligi składa się baaardzo dużo czynników, nawet trudno byłoby je wszystkie wymienić. Kształt i forma rozgrywek czy „jakość” piłkarzy to tylko jedne z wielu, Kluczowa jest praca u podstaw w klubach, zdrowe zarządzanie środkami, inwestycje w rozwój. Patrzymy na taką Anglię czy Francję i chcielibyśmy być tacy jak oni, tylko że w zachodnich krajach cały futbolowy świat opiera się na silnych podstawach, a u nas wszystko jest robione od dupy strony. Trenować nie ma gdzie, szkolenie młodziezy jest robione na odpierdol, przez marnie opłacanych ludzi którzy często zajmują się trenerką po pracy, kluby pozadłużane, trenerzy robiący za słupy, i tak można wymieniać. Mamy piękne stadiony i wszystko jest ładnie opakowane w tv, ale całe dobre wrażenie znika gdy tylko piłkarze wychodzą na boisko.

Bobek90

Ja się generalnie zgadzam z tym że typowy piłkarzyk z polskiej ekstraklapy generalnie ma wszystko w dupie. Dostaje kontrakt wielce nieodpowiedni do prezentowanych umiejętności, i potem się buja przez 10 lat między różnymi klubami prezentując w każdym te samą hujoze. Zero odpowiedzialności, zawsze winny porażek jest i tak trener albo właściciel. Po prostu uważam że zmniejszenie ligi niewiele da. Ja to widzę trochę jak Stanowski, wszyscy prezesi/właściciele ekstraklapowych klubów powinni się razem spotkać i zakończyć eskalacje zarobków parapiłkarzy które zżerają zasoby ligi. Ustalić że kluby nie mogą wydawać na pensje piłkarzy więcej niż 50% swoich przychodów, że nie mogę płacić piłkarzom więcej niż X, cokolwiek. Piłkarzyki pokrzyczą, ale będą zmuszone się z tym pogodzić bo większości nikt poza Polską nie chce. Zaoszczędzone miliony zainwestować w bazy i szkolenie. Po kilku latach każdego roku do ekstraklapy wchodziłoby kilkunastu ogarniętych głodnych kariery juniorów i wtedy kończymy z porozumieniem. Bujanie się za grubą kasę parapiłkarzy przez lata i tak już nie wróciłoby bo 16 akademii (a gdyby podłączyć pod pomysł 1 ligę to jeszcze więcej) wypluwałoby na rynek tyle ogarniętego narybku że nikt by się już nie zabijał żeby wylicytować przysłowiowego Bonina.

Krzycho

Przypomnę tylko że Szkocja ma 2 przedstawicieli w pucharach, my- ani jednego.

Bobek90

A ja ze swojej strony przypomnę że Szkocja jest 23 w rankingu UEFA, więc to żaden wyznacznik piłkarskiej potęgi. Poza tym my nie jesteśmy Szkocja i nie mamy kilka milionów mieszkańców, tylko 40 mln. Nie stawianie na rozwijanie szkolenia w naszym wypadku, to tak jakby Arabia Saudyjska olała wydobywanie ropy i zamiast tego postanowiła się skoncentrować na eksportowaniu daktyli.

Krzycho

No i co z tego że Szkocja jest 23 w rankingu UEFA? Napisałes ze u nich liga ma mało zespołów i kiszka w Europie a ja zauważyłem, że pomimo mniejszej liczby mieszkańców i mniejszej ligi- nadal mają 2 kluby w pucharach.
Oglądajac ludzi kopiących się po czole grających w naszej ekstraklapie (piłkarzami większosci z nich nie nazwę) uważam, że należy przerzedzić to dziadowskie towarzystwo. Liczba ludności Polski nie ma znaczenia, skoro za ilością nie idzie jakość.

Bobek90

W ekstraklapie gra 400 ludzi z czego powiedzmy minimum 350 to parapiłkarze. Po reformie będzie grało 200 z czego minimum 150 do niczego się nie będzie nadawało. Jak dla mnie nic się nie zmieniło, dalej będziemy w pucharach dziadowali. Jeśli Szkocja jest 23 w rankingu UEFA to znaczy że generalnie też dziaduje. Nadal mają 2 zespoły? Świetnie, ale co z tego? My dwa lata temu mieliśmy Legie w LM, a przecież liga, z wyjątkiem Legii, była tak samo dziadowska wtedy jak jest i dzisiaj.

Krzycho

Nic nie rozumiesz. Przy 10 zespołowej ekstraklapie i 2 miejscach do spadku (a może jeszcze jedno miejsce barażowe) trzeba bedzie mieć zespół, w którym nie będzie parapiłkarzy. Z takiej ligi spierdolic się będzie mozna bardzo łatwo i takie kluby z gównem w składzie jak Cracovia, Sosnowiec, Pogoń, Sląsk czy nawet Wisła K. będą musiały swoje stajnie z gówna oczyścic – albo spadną w pizdu do I ligi gdzie kasa jest znacznie mniejsza. Żaden klub nie będzie miał spokoju, że jakoś to będzie, że zatrudni autokar pseudopiłkarzy i się utrzyma. W ekstraklapie zostaną kluby, które prowadzą dobra politykę kadrową, kupuja piłkarzy a nie nieudacnzików albo emerytów, szkolą młodych na solidnym poziomie i wprowadzają ich do składu, nie osłabiają się przed sezonem wyprzedając 1/3 pierwszego składu.

Bobek90

LOL, myślisz ze kluby, wszystkie, umyślnie sprowadzają parapiłkarzy? Szkolenie to projekt długofalowy, owoce są wymierne, ale na pierwszy zbiór trzeba poczekać przynajmniej 10 lat. Teraz kluby w warunkach cieplarnianych nie szkolą, już to widzę jak zaczną działać długofalowo gdy będzie im groził spadek. Będzie dokładnie odwrotnie od tego co piszesz, tort będzie dzielony na mniej części, ryzyko spadku większe, więc te wszystkie chore ekstraklapowe kluby będą parapiłkarzy zwozić pociągami, bo w autobusach się już nie pomieszczą.

Krzycho

Zapewne większosc piłkarzy jest sprowadzana kompletnie bezmyslnie, na podstawie wszechstronnego braku wiedzy o piłce nożnej i zasadach prowadzenia klubu. Ale zapewne część tych nieudaczników sprowadzono po znajomości, na zasadzie interesiku. Pamiętaj że są w ekstraklapie kluby, które żyją na garnuszku swoich miast – a takie pieniądze wydaje się najłatwiej i najfajniej. Zresztą, nie musi to być klub finansowany przez miasto, wystarczy że prezesem klubu będzie dyletant, który np. pozwoli na kontrakt dla 78-letniego Eduardo..
Lige będą wygrywały kluby, które 1. przede wszystkim będą prowadziły zdrową politykę transferową, 2. mają już swoje akademie i jakies z nich korzyści. Ale po takiej zmianie inne kluby albo z akademii zrezygnują – albo zaczną je traktować smiertelnie powaznie, Nie będą istnieć po to żeby utrzymywac trenerów ze składek rodziców młodych, tylko po to, zeby z tych dziesiątek/setek młodych wyłowić 1-2-3 perełki, które naprawde moga coś osiągnąć.
A kluby ściągające szrot autobusami będą się powoli wykruszac i spadać do niższych klas rozgrywek. W starciu parapiłkarzy z piłkarzami finalnie górą musza być ci drudzy. Co pokazały choćby tegoroczne puchary i „kariery” jakie w nich nasze klubiki zrobiły.

Bobek90

Jeśli twoim celem jest wyeliminowanie klubów ściągających szrot to 10 zespołów to za dużo, liczba 0 bardziej będzie adekwatna do rzeczywistości. Puchary Ci nie pokazały że nawet najlepsze ekstraklapowe kluby nadają sie do tarcia chrzanu? Hokus pokus, zmniejszę lige, i Lech wygra z Genkiem… to tak nie działa.

Bodek

Zgadzam się w całej rozciągłości. Skończy się prowizorka.

Krzycho

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

No nie wiem, czy Kowal, masz tu rację. Mi sie wydaje, że my po prostu nie umiemy grać w piłkę, no i słabo sie na niej znamy, zwłaszcza prezesi, którzy kupują trzeci sort kubańskich pomarańczy na rynku piłkarskim oraz trenerskim, płacąc im krocie.
Zgoda, że w polskiej piłce brakuje odwagi, ale żeby stworzyć kluby od podstaw, wybudawać bazy i boiska treningowe, płacić trenerom i wysyłać ich na staże. Ale, jak sam zauważyłeś, lepiej iść na skróty i naściągać -ićów lub słowackich Messich i udawać, że bedziemy prowadzimy poważne rozgrywki.

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

W ogóle, to telewizja, jakakolwiek wygra nowy przetarg na pokazywanie ekstraklapy, powinna powiedzieć: „Damy wam 300 melonow, ale 200 z tego idzie na nowe boiska, bazy treningowe, sztaby szkoleniowe oraz 10 drużyn młodzieżowych”

Tu też brakuje odwagi.

jazwima

wystarczy aby za prawa telewizyjne nikt nie robił wyścigu i licytacji, jak Polsat ma 1 ligę i spadnie do niej 8 zespołów ekstraklasowych to niech wyłoży im więcej $ za prawa telewizyjne, Canal+ powie, że dobił do 150 MLN i zostaje i ani 1PLN więcej i możecie sobie to podzielić na 10 zespołów, na 12 albo na 18… Wasz deal, TVP kupiło prawa do reprezentacji i niech się nie miesza do ligi i dopiero wtedy się okaże, że nagle liga może być mniejsza i te same środki (trochę większe za 1 ligę) + zapisy licencyjne o konkretnych wymaganiach, po co pisać o odwadze do prezesów

glitch3179

ja bym uzależnił liczbę drużyn w ekstraklasie o rankingu UEFA-
poniżej 21 miejsca 10 drużyn
18-21- 12 drużyn
15-17-14 drużyn
11-14-16 drużyn

pierwsza dziesiątka- 18 drużyn.

Bodek

Przecież w ten sposób trzeba będzie co kilka lat zmieniać system. Dobrze, że w Europie nie ma dwustu państw, bo w takim systemie wkrótce w E-klapie grałyby dwie drużyny:)

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe Bodek
Biorąc pod uwagę że ranking jest opracowany na podstawie 5 lat. To ewentualne zmiany zachodziłyby co pięć lat. A jakby dobrze wyznaczyć progi, to może co 10 – 15

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe glitch3179
Niezły pomysł.

CiapatyJesusek

Z piłką klubowa ,waszą, jest jak z komentarzami które piszecie, czyli, kilka jest z sensem, logicznych, a reszta, to głupoty , wyzwiska i ogólnie kanalizacja ściekowa zalewająca swoimi odchodami z głów tą stronę. Wniosek jest oczywisty, 98 procent z was , to imbecyle, mimo to piszecie, śmiecąc ta stronę. To samo jest z klubami, kopaczami tej ligi. I nie ma na to rady, bo nikt tego nie zaorze, ani nie ograniczy ilości cymbalstwa, z przyczyn ekonomicznych, także. Narka Ćwoki.

Nocturno Culto

A jakieś konkrety? Przyczyny ekonomiczne? Sam piszesz,ze tylko kilka klubów nadaje się do najwyższej ligi,wiec jeśli resztę wypierdolisz to nie będzie to ograniczenie? Właśnie z przyczyn ekonomicznych jest to dobry pomysł . Dziady niech dziadują gdzie indziej.

bart007

Zmniejszenie ligi to na pewno ciekawa opcja. A moze by tak jeszcze uzaleznic wplywy z tytulu prawa telewizyjnych i pozostalych sponsorow od osiagniec na arenie miedzynarodowej ? Jesli wszystkie druzyny startujace w pucharach osiagna faze grupowa to cala liga zgarnia pelna pule, jesli awansuje tylko polowa to cala liga dostaje wyraznie mniej, a jesli nie awansuje nikt to juz naprawde wszyscy dotaniecie srogo po kieszeni. Nie ufasz Legii czy Lechowi i boisz sie ze przez ich europejskie wyczyny mozesz miec w danym sezonie o polowe mniejszy budzet ? To sam wyhoduj w sobie wreszcie europejskie ambicje, zagraj w pucharach tak by uratowac swoje i innych finanse !

eRPe

Podział punktów po jesieni był jak najbardziej sensowny bo nikomu nie zapewniał poczucia bezpieczeństwa.Nic się nie zmieni bez uwolnienia zakazu gry zawodników spoza UE.Na najlepszych nas nie stać,wiec ściągamy szrot.Korzystają na tym także nasze ogórki które windują ceny kontraktów z powodu braku realnej konkurencji.Istnym kuriozum jest finansowanie klubów z publicznych pieniędzy.i dlatego jest jak jest.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kismajers

Należy dodać noty za styl, jak w skokach.

fronda

10 druzyn,dzielenie pkt co to qrwa cyrk?

Hefajstos
Lokomotiv Lipsk

Kowal, samym Latem meczu nie wygrasz.

Pasta

Pilke nozna to niech doatarcza liga hiszpanska i angielska, a polska dostarcza duzo smiechu i to mi sie w niej podoba

pepe72

Już sensowniejsze propozycje ma Stano. Obciąć pensje do 10k + 3 piłkarzy ekstra. Dopóki kuby są sponsorowane przez miasta to będzie bieda. Bo jeśli właściciel da ciała to jest w plecy i klub leci (np. Termalica). A jak klub daje d… to miasto uzupełnia budżet pieniędzmi podatników (Śląsk, Piast G. itp).
Jak ktoś wydaje swoje pieniądze to otrzeźwienie przychodzi bardzo szybko.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Tak – obciąć pensje i jeszcze draft, by każdy olewający szkolenie mógł skorzystać z akademii klubów, które jako tako szkolą.

marcinw13
Manchester United 1997/98

System gry w lidze nie ma najmniejszego znaczenia. Znaczenie ma KONSEKWENTNA i ROZSĄDNA (czyli te dwa słowa, których prezesi polskich klubów raczej nie łapią) polityka kadrowo-finansowa klubu. Duże znaczenie ma też dobre szkolenie młodzieży i scouting. To tyle, co na szybko przyszlo mi do głowy. Argument Kowala jest w chuj bzdurny. Bo myślicie, że co? Że taki Hlousek nagle nauczy się jak przyjmować piłkę, bo w e-klasie będzie tylko 10 ekip? Albo, że będzie podział punktów i wtedy nagle Lech opierdoli Borussię Dortmund w ćwierćfinale LM? Ja myślę, że najważniejszy podział jaki powinien zachodzić w tej lidze to podział komórkowy w ciałach prezesów klubów tej ligi. Bo niektórzy jak np. Mioduski zachowują się jak organizmy jednokomórkowe.

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe marcinw13
W naszych realiach system ma znaczenie. Chodujemy w tzw ekstraklapie produkt piłkarskopodobny, którego trzeba się pozbyć. A jedną z metod jest ograniczenie rozmiarów ekstraklapy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszlacki Komentator

Tekst bez kupy tekstem straconym.

19Legia16
Legia Warszawa

Dobrym systemem mogło by być 12 drużyn. Po 22kolejce podział na grupy. W grupach 10 kolejek co daje 32 kolejki. Kończyć ligę w połowie kwietnia, zaczynać 1 czerwca (oczywiście w latach jak nie ma MŚ lub ME z naszym udziałem).

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Pierdolenie. Po takiej reformie, po kolejnych kompromitacjach usłyszelibysmy, ze liga jest za mala i brakuje konkurencji. Od mieszania herbata nie zrobi sie slodsza.

rafciatko

Głupie gadanie. W twoim przykładzie każdy klub miałby więcej cukru. Szkoda gadać.

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Jesli ktos uważa, ze zmiana formatu rozgrywek moze podnieść poziom jest głupi.

Bobek90

Od samego mieszania herbata słodsza nie będzie. Pan pisze że z 400 piłkarzy którzy grają w ekstraklapie co najmniej połowa się do niczego nie nadaje, dlatego nic się nie stanie jak zmniejszymy ilość ekstraklapowych piłkarzy do 200. Ale co to da? Piłkarzy którzy będą prezentować jakikolwiek poziom w dalszym ciągu będzie można policzyć na palcach jednej ręki. Żeby zauważalnie podnieść poziom do ekstraklapy co sezon należałoby inkorporować przynajmniej do kilkunastu ogarniających zawodników. U nas oligarchów zakochanych w futbolu nie ma, czyli zostaje tylko produkowanie własnych piłkarzy. W ostatnich latach tylko Lech był w stanie produkować wartościowych młodzieżowców; Linetty, Kownacki, Bednarek, aktualnie Gumny i Jóżwiak. W skali ekstraklapy to cholernie mało. Ale gdyby 16 klubów inwestowało w piłkarskie szkółki (ostatni raz gdy sprawdzałem Lech wydawał 6% budżetu na szkolenie, więc też nie mówimy o nadzwyczajnym wysiłku, zresztą to w skali europy wciąż raczkująca akademia), to takich Jóźwiaków i Bednarków biegałoby po ekstraklasowych boiskach kilkudziesięciu. Inne drogi nie widzę. Zmniejszenie ligi do 10 sprawi że te kluby które zostaną będą trochę bogatsze, czyli będą miały więcej pieniędzy do zmarnotrawienia. Ja postuluje zostawienia liczby zespołów, powrócenie dzielenia punktów, i wprowadzenie drakońskich warunków licencyjnych. Chcesz grać w ekstraklasie? 10%klubowych przychodów wędruje na akademie, i nie możesz wydawać więcej niż 50% rocznych przychodów na zarobki piłkarzy. Nie podoba się? To zakładaj własną ligę i zgłaszaj akces do UEFY.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jazwima

czyli podstawowe pitolenie uskuteczniamy – bo Lech, bo Jaga, nie róbmy z belgijskich klubów Barcelony, ale z półamatorów z Luksemburga to średniak ligi niemieckiej/francuskiej jest (vel. Juri) jeszcze chcesz w jakiś sposób uzasadniać to co Chopin zrobił z Waszym klubikiem, może ponownie Stjarnany, Levadie, Irtysze jeszcze kilka razy wrzucicie i dorzucicie do tego Leśnego z Wandzelem…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jazwima

zrobił 1 błąd z trenerem… hehehehe – Ty jesteś u niego na etacie? to wywalenie Magiery (trenera na lata) nie było błędem…, zatrudnienie na jego miejsce Romeo (dyrektora sportowego) z całym zaciągiem chorwackim nie było błędem…, zastąpienie Romeo – asystentem Klafem (odpowiedzialnym w równym stopniu) nie było błędem…., zaciąg szrotu – Eduardo, Philips, Cafu, Remy, Vesovic, Antolic, Iloski to były super transfery na miarę UCL i nie były błędami?? część to do składu się nie łapie, a ci co grają wylatują z czerwami i osłabiają zespół, oddanie za free Dąbrowskiego to był ruch godny arcymistrza szachowego (a w jego miejsce Astiz)… kto wychwalał Legię?? że 11 porażek w sezonie jak wygląda?? wspaniale? a walkę o mistrzostwo wyścigiem ślimaków nazywano tylko w niepochlebnych komentarzach w Poznaniu…? ale Ty widzisz tylko WIELKĄ eLkę i reszta się nie liczy… wielkim fanem „paciorkowca” nie byłem, ale jakby 4 mistrzostwa, 4 puchary, kilkukrotna faza grupowa LE i raz LM trochę inaczej wygląda niż w łeb od Astany, od Sherifa, od Spartaka Trnawa i Dudelange – mistrza Luksemburga… o wartości drużyny 3 razy mniejszej niż wycena Szymańskiego wg Chopina

rafciatko

No właśnie nie będzie mocna liga co widać obecnie. Poczytaj jak podniósł by się poziom ligi przy 10 drużynach.

B123

Od mieszania gówna w szambie nie stanie się ono sokiem malinowym przestańcie kurwa eksperci za dychę pierdolić o powiększaniu/zmniejszaniu ligi każdy wie że problem leży w braku piłkarzy. Taka legia wielki hegemon kurwa w dupę zajebany luksemburski nie potrafi wprowadzić 1/2 wychowanków do składu grając o kurwa eliminacje do eliminacji i odpadając taki Real o co on tam gra byle pucharki ma na dziś w składzie 3/4 wychowanków

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe B123
Czytasz te brednie które wypisujesz?

rafciatko

Tu trzeba coś działać bo samo się nic nie zrobi.
Tutaj mamy Kowalczyka, który też pisze o zmniejszeniu ligi. Często gada szybciej niż pomyśli ale akurat tutaj pisze ok. Sytuacji to całkiem nie uzdrowi ale było by łatwiej walczyć z tym miernym poziomem ekstraklapy i byłby to dobry początek. Plusów cała masa. Ale jak przymusić tych prezesów do zmniejszenia ligi ? I czemu do cholery był ten durny podział na PZPN i Ekstrasklasa S.A. – teraz nie ma odpowiedzialnych o których można by coś egzekwować.
Masa ludzi pisze jakie mamy dno co każdy widzi ale prawie nikt nie daje propozycji do uzdrowienia tej sytuacji. Brawo do Pana Wojtka za odwagę!

suszek323

Uważam, że to ma sens, aby liczbę drużyn w ekstraklasie dopasowywać na bieżąco do liczby piłkarzy, prezentujących możliwie satysfakcjonujący poziom gry. Chyba w ten sposób funkcjonuje też NBA – czyli nie najgorszy przykład rentownej, sportowej spółki 😉

Rotor

Nie tu problem Panie Wojtku. Mniejsza o liczbe klubow w ekstraklasie, wazne kto biega po boisku. Nawet lepiej, ze jest wiecej druzyn, bo powinna miec mlodziez gdzie sie ogrywac. Prawdziwy klopot to podejscie do wynikow i ustalania skladu. Bierze sie na potege 30 letnie chlopy z Balkanow, bo sa gotowe do gry i mniej to ryzykowne niz ogrywanie mlodziezowca. W perspektywie 2-3 lat to oczywiscie blad, bo nasze importowe transfery to glownie zawodnicy, ktorymi w Europie kompletnie nikt sie juz nie interesuje. Siegnelismy dna i dopadamy z druzynami z Lukemburga, czas na reforme. Niech w kazdym meczy gra 3 mlodziezowcow i 4 wychowankow (gra w klubie od przynajmniej 3 lat i przebywa w klubie od przynajmniej 16 roku zycia). Nagle okaze sie, ze trzeb ainwestowac w szkolenie zeby w ogole sie w tej ekstraklasie znalezc. Jakie jest ryzyko? Odpadniemy z druzynami slabszymi niz mistrz Luksemburga? No nie! Jakie szanse? Bedziemy miec sporo ogranej mlodziezy a to najlepsza inwestycja w nasza pilke.

wpDiscuz