post Avatar

Opublikowane 12.08.2018 22:38 przez

Jan Ciosek

Jeśli chodzi o rzucanie dowolnymi przedmiotami na najdalszą możliwą odległość, to nikt nie może się z nami równać. Biało-czerwoni kompletnie zdominowali konkurencje rzutowe na mistrzostwach Europy w lekkiej atletyce. Kropkę nad i postawiła właśnie niezawodna rekordzistka świata Anita Włodarczyk. Efekt? Drugie miejsce dla Polski w klasyfikacji medalowej!

Niedawno zastanawialiśmy się na Weszło, czy Polska jest potęgą w lekkiej atletyce. Doszliśmy do przyjemnego wniosku, że zdecydowanie jesteśmy na dobrej drodze. Zakończone właśnie zawody w Berlinie to tylko kolejne potwierdzenie tego faktu.

Wiadomo, najważniejsze są igrzyska olimpijskie, potem mistrzostwa świata. Można marudzić, że mistrzostwa Europy to impreza drugiej kategorii. Ale prawda jest taka, że to bzdura. Owszem, nie ma tu Amerykanów, Jamajczyków, ekip z Afryki. Ale czy to znaczy, że nie ma lekkoatletycznych potęg? No nic z tych rzeczy. Są piekielnie mocni Brytyjczycy, zawsze silni Francuzi. No, i oczywiście gospodarze imprezy – Niemcy, do samego końca walczący o zwycięstwo w klasyfikacji medalowej. A jednak – dopiero w ostatniej konkurencji mistrzostw, sztafecie 4×100 metrów spadliśmy na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej, ustępując Brytyjczykom. W sytuacji, w której w większości dyscyplin pełnimy w najlepszym razie rolę średniaków, a w innych jesteśmy chłopcami do bicia nawet dla amatorów, to wyjątkowo przyjemna odmiana.

Co najważniejsze – w Berlinie nic nie zdarzyło się przypadkiem. Nasze drugie miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw Europy wynika nie z solidnej porcji szczęścia, nie z faktu, że ktoś się wywrócił, a ktoś został zdyskwalifikowany. Jesteśmy tak wysoko, bo mamy diabelsko mocną ekipę, pełną bardzo utalentowanych, pracowitych i ambitnych sportowców.

Rzuty

W rzutach nie ma na nas mocnych. I tyle. W zasadzie możemy żałować, że rzuca się tylko młotem, dyskiem, oszczepem (bez polskich sukcesów) oraz kulą (pchnięcie, ale to też konkurencja tzw. rzutowa). Zdecydowanie, powinniśmy złożyć do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego oraz Światowej Federacji Lekkoatletycznej petycję z prośbą o wprowadzenie nowych konkurencji. Na szybko proponujemy rzut kowadłem, rzut podkową oraz pchnięcie żelazkiem. Zasady nowych dyscyplin nie są istotne, w regulaminie można za to wpisać, że najlepsi i tak będą Polacy!

W Berlinie w rzucie młotem kobiet dziś wygrała Anita Włodarczyk, trzecia była Joanna Fiodorow. Wcześniej w pchnięciu kulą najlepsza była Paulina Guba. U panów, choć ciężko to sobie wyobrazić, było jeszcze lepiej. W młocie wygrał Wojciech Nowicki przed Pawłem Fajdkiem. W kuli najlepszy był Michał Haratyk, tuż za nim sklasyfikowany został Konrad Bukowiecki. Jednym słowem: totalna dominacja.

Hymn

Z „Mazurkiem Dąbrowskiego” Niemcy mieli kłopot na początku mistrzostw. Pierwsze wykonanie naszego hymnu w Berlinie to był jakiś fatalny eksperyment, który dał fatalny efekt. Trudno było nie mieć skojarzeń z występem Edyty Górniak na mundialu w Korei Południowej i Japonii.

W każdym razie, Polacy wystosowali oficjalny protest, domagając się poszanowania dla naszego hymnu. Niemcy ładnie przeprosili i obiecali, że na przyszłość zagrają „Mazurka Dąbrowskiego” już tak, jak Pan Bóg przykazał. I słowa dotrzymali, choć trzeba przyznać, że mieli sporo okazji do poprawy. Bo choć w Berlinie startowały wszystkie najlepsze europejskie drużyny, to żaden hymn nie był odgrywany częściej niż nasz.

Co ważne, nie tylko po konkurencjach rzutowych. Na 800 metrów wygrał niezawodny Adam Kszczot. Na 400 metrów Justyna Świety – Ersetic zdobyła dwa złote medale – najpierw indywidualnie, a potem na ostatniej zmianie sztafety (z Małgorzatą Hołub – Kowalik, Igą Baumgart – Witan, Patrycją Wyciszkiewicz).

Dziś o złoto mieli walczyć także tyczkarze, Piotr Lisek i Paweł Wojciechowski. Polacy zrobili swoje, obaj skakali bardzo wysoko. Kłopot w tym, że oglądaliśmy jeden z najlepszych konkursów w historii, pierwszy, w którym dwóch skoczków pokonało barierę 6 metrów. Wygrał Armand Duplantis, 18-letni fenomen ze Szwecji, mistrz i rekordzista świata juniorów, który zaliczył niewiarygodne 6,05 metra.

Srebro na 1500 metrów zgarnęła jeszcze Sofia Ennaoui. To jej pierwszy medal na seniorskiej imprezie. – Gdyby dwa miesiące temu ktoś mi powiedział, że zostanę tu wicemistrzynią Europy, to bym się postukała w czoło. Na domiar złego, dwa tygodnie temu przeszłam poważne zatrucie pokarmowe, o którym nikomu nie mówiłam. Ono wyłączyło mnie na tydzień z treningów. U mnie jednak zazwyczaj tak jest, że jak coś się źle zaczyna, to potem kończy się szczęśliwie – cieszy się Sofia.

W sumie do Polski pojedzie 7 złotych medali, 4 srebrne i 1 brązowy.

Klasyfikacja medalowa

  1. Wielka Brytania 7 złotych – 5 srebrnych – 6 brązowych
  2. Polska 7 – 4 – 1
  3. Niemcy 6 – 7 – 6
  4. Francja 3 – 4 – 3
  5. Belgia 3 – 2 – 1

foto: newspix.pl

Opublikowane 12.08.2018 22:38 przez

Jan Ciosek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 15
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Joanna Zboczen
Joanna Zboczen

#nikogo

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mnietek
Mnietek

Nie wiem co bierzesz, ale następnym razem weź połowę.

zuy_pan
zuy_pan

„W rzutach nie ma na nas mocnych. I tyle. W zasadzie możemy żałować, że rzuca się tylko młotem, dyskiem i kulą”

YYYY… kto to pisał? Kulą się nie rzuca, tylko pcha, a rzuca się jeszcze oszczepem, ale tutaj akurat tym razem bez sukcesów, chociaż jest kilka zawodniczek z potencjałem.

Jozef Wojciechowski
Jozef Wojciechowski

Jeszcze rzuca się mięsem, w tym też jesteśmy w światowej czołówce.

motyl
motyl

Powinni jeszcze wprowadzic konkurencje pod nazwa”Przekonanie o wlasnej wyzszosci nad innymi,a kazda porazke tlumaczeniem ze to spisek paru nacji ,ktore nas nienawidza,bo az tak jestesmy lepsi od nich”.Pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej gwarantowane.

baran163
baran163

Kolego/koleżanko jak już cytujesz, to może pełnym zdaniem? Autor dalej napisał dokładnie o tym, do czego się przyczepiasz, więc chyba nie doczytałeś/aś:

„W rzutach nie ma na nas mocnych. I tyle. W zasadzie możemy żałować, że rzuca się tylko młotem, dyskiem, oszczepem (bez polskich sukcesów) oraz kulą (pchnięcie, ale to też konkurencja tzw. rzutowa).”

zuy_pan
zuy_pan

Gdy cytowałem to tego nie było, przecież wiadomo, że weszło edytuje artykuły jak się im wytyka błędy i robi to bez słowa i zaznaczenia, nigdy nie widziałeś jak na Weszło komentarze są pełne takich rzeczy, a w tekście jest już zmienione? Ja widziałem, ktoś się kapnął i poprawił.

baran163
baran163

No to sorki. Bez urazy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol
Buncol

Szkoda że mistrzostwa Europy nie są żadnym wyznacznikiem siły polskiej atletyki. Olimpiada pokazała naszym sportowcom miejsce w szeregu

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Ale przecież Olimpiada trwa właśnie teraz. O co Ci chodzi? Masz na myśli jakąś olimpiadę przedmiotową w podstawówce?

Obukwe
Obukwe

Zapewne chodziło mu o olimpiadę matematyczną na której przepadł w preeliminacjach 🙂

A tak poważnie, to rzeczywiście na ostatnich igrzyskach mało medali przywieźliśmy z lekkiej, nie wiem z czego to wynika bo się kompletnie nie znam.

Jakkaz
Jakkaz

Z tego, że w biegach wjeżdża USA, Jamajka i Afryka i jest po zabawie. Ale teraz kadra jest mocniejsza, w Tokio widzę 4-5 medali

RomanGegertych
RomanGegertych

Poniekąd masz rację, ale akurat w rzutach to Europa dominuje i wyznacza poziom. Z punktu widzenia poziomu, w młocie i dysku ME = MŚ czy IO. W kuli męskiej dochodzą Amerykanie i Walsh z NZL, w kuli kobiet – Chinki. W oszczepie od wielkiego dzwonu jakaś Kubanka albo oszczepnicy z Trynidadu. Z tych naszych 12 medali co najmniej 4 to zapowiedź takich samych medali na MŚ czy Igrzyskach 🙂

Weszło
28.05.2020

Coraz mniej jest typowych „dziesiątek”. Ta pozycja chyba wymiera

– Większość „dziesiątek” przenosi się do boku, przeważająca liczba zespołów gra z jednym defensywnym pomocnikiem i dwiema „ósemkami”. Wszystko idzie w tym kierunku, że w środku pola grają piłkarze box-to-box. Dużo biegający, podłączający się i z przodu, i z tyłu. A rozegranie przenosi się na boki – mówi w rozmowie z kwartetem „Kanału Sportowego”: Żewłakow, Smokowski, Borek, Stanowski […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Animucki: Teraz wszyscy jesteśmy zdrowi i chcemy, by tak pozostało też na koniec sezonu

Gościem dzisiejszego programu Ekstra Back na Kanale Sportowym był Marcin Animucki, prezes zarządu Ekstraklasy SA. Prowadzący program Mateusz Borek, Tomasz Smokowski, Michał Żewłakow oraz Krzysztof Stanowski przepytali prezesa pod kątem powrotu ligi – zwłaszcza wyników badań, które spływały jeszcze kilkadziesiąt minut temu oraz sprzedaży praw telewizyjnych do Portugalii czy Anglii.  Ostatnie godziny dość nerwowe, ostatnie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Bartoszek: Ci, którzy odeszli z Korony, sami odłożyli rękawicę

Utrzymanie Korony Kielce? Cóż, widzieliśmy kilka łatwiejszych zadań do wykonania. Maciej Bartoszek zapewne też, a jednak jeszcze przed pandemią podjął się tej wyjątkowo trudnej misji. Po przymusowej przerwie w rozgrywkach wygląda ona na… jeszcze trudniejszą. Stan kadrowy Korony jest taki, że na stoperze testowany jest Michal Papadopoulos. Co słychać w Kielcach? Jaki jest plan na […]
28.05.2020
Inne sporty
28.05.2020

Ostatni trening za nami. Od jutra w ORLEN Stay&Play ruszają finały

Emocje rosły z każdym kolejnym treningiem. Drużyny analizowały grę potencjalnych rywali, próbując doszukać się słabości. W ruch poszły komputery, programy nagrywające i własne oczy. Jutro okaże się, kto najlepiej odrobił pracę domową – rozpocznie się faza grupowa turnieju ORLEN Stay&Play w Rocket League. Dziś jednak mieliśmy okazję obejrzeć jeszcze jeden, ostatni trening. Tym razem swoich […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Oficjalnie: Włosi też wracają do gry. Najpierw puchar, potem Serie A

Piękny to jest dzień dla kibiców futbolu, mimo że zbyt wielu hitów dzisiaj nie zobaczą. Piękny dlatego, że spływają do nas same dobre informacje. Najpierw oficjalne daty powrotu na boiska ustalili Anglicy. Teraz dokładamy do tego potwierdzenie od włoskiego rządu, który pozwolił na powrót Serie A, Serie B oraz Pucharu Włoch. Po dzisiejszej konferencji ministra […]
28.05.2020

Live od 21:00 – Ekstra Back – Borek, Stanowski, Smokowski, Żewłakow

Może uznacie nas za wariatów, dziwaków, popaprańców, ale my naprawdę czekaliśmy na powrót PKO Bank Polski Ekstraklasy. I nareszcie, w końcu, doczekaliśmy się – w piątek wraca polska liga. Dlatego też dzisiaj wieczorem czas na specjalny program na Kanale Sportowym w całości poświęcony Ekstraklasie – Ekstra Back. Nazwa mówi sama za siebie, nic dodawać nie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miasto kupuje akcje Ruchu. W czym rzecz?

„Niebiescy”, przez przedwczesne zakończenie sezonu, na stulecie klubu utknęli w III lidze. Dzisiaj przyszły dla Ruchu  ciut lepsze wiadomości, bowiem poprzez wykup akcji Urząd Miasta przekazał klubowi zauważalną kwotę. Na czym faktycznie polega ten manewr? Z jakimi wiąże się konsekwencjami? Wiadomo jak drzewiej bywało w Ruchu, ile było znaków zapytania wokół zarządzania finansami tego klubu. […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miłość do Wisły Kraków mam w genach

Popołudnie przed meczem Wisły z Panathinaikosem. Węgrzcanka Węgrzce Wielkie. Mały podkrakowski klubik, w którym swoje pierwsze kroki stawiał Kazimierz Kmiecik. Artur Kawula, syn innej legendy Wisły, Władysława, zabiera na trening swoją córkę. Karolina staje między słupki, jej koledzy uderzają rzuty karne. Piłka trafia w rękę. Okropny ból. Dochodzi do złamania. Trzeba jechać do szpitala, ale… […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Wygląda, że to koniec czekania. Premier League ma wrócić 17 czerwca!

Powrót Bundesligi był dla wielu strasznie radosną informacją, powrót Ekstraklasy, to dla nas, nie ukrywajmy, dziwaków, kapitalna wiadomość, ale restart Premier League to już news globalny. Najbardziej popularna liga, z pewnością najbogatsza, czy najlepsza, kwestia sporna, na pewno w TOP2. Dlatego wiadomość, którą podało dzisiaj BBC, jest tak elektryzująca. Jej Wysokość ma wrócić do grania […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

1/4 pojemności stadionu obejrzy mecz na Węgrzech

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że w czasach koronawirusa sytuacje toczą się dynamicznie. Jeszcze chwilę temu pisaliśmy o tym, że Polska wpuszczając kibiców na stadiony może być pionierem, a tu cyk – trybuny powoli zaczynają zapełniać Czesi, głośno mówi się o tym w Szwajcarii (o komplecie), do tysiąca widzów wpuszczą w najbliższej kolejce Serbowie, inną […]
28.05.2020
Blogi i felietony
28.05.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Futbol. Co jest jego podstawą? Fundamentem? Zasadą, bez której piłka nożna nie byłaby już piłką nożną? Oczywiście liczba dostępnych zmian. Przejdziemy z trzech na pięć i pozamiatane. Można się przerzucić na krykiet. Wszyscy podskórnie czujemy, że pięć dostępnych zmian to większy gwałt na piłce nożnej niż jakby wprowadzić możliwość gry ręką na całym boisku. Gorzej […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mundial 2022: Wielkie pieniądze i wielka polityka, czyli po co Katarowi te mistrzostwa?

Około 3 mln zagranicznych turystów odwiedziło Rosję podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2018 roku. Gdyby podobnie liczna grupa zdecydowała się wykorzystać mundial w 2022 jako okazję do wizyty w Katarze, oznaczałoby to, że przyjezdnych byłoby tam więcej niż mieszkańców kraju. Robi się jeszcze ciekawiej, gdy wziąć pod uwagę, że wśród zamieszkujących Katar 2,7 mln osób, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mini-zgrupowania, masażyści i… piwo, czyli plan Chojniczanki na utrzymanie

Sześć punktów straty do bezpiecznego miejsca, siedem wyjazdowych meczów z rzędu. Tak, pozycja Chojniczanki przed restartem sezonu jest wyjątkowo trudna. Ale dla chojnickich fanów mamy też dobre informacje, które na antenie Weszło.FM przekazał wiceprezes Jarosław Klauzo. – Piwo po wygranym meczu? Nie rozmawialiśmy o tym, ale profesjonalizm to nie znaczy zamordyzm. Trener Smółka, trener przygotowania fizycznego […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Lech znów będzie miał problem z murawą. „Koronawirus zatrzymał budżety”

Jak bumerang wraca temat problemu murawy na stadionie Lecha Poznań. Architektura stadionu jest beznadziejna i właściwie niemożliwe jest na nim utrzymanie dobrej murawy bez doświetlania trawy lampami. A w obliczu kryzysu spowodowanego koronawirusem Kolejorz pieniędzy na takie zużycie prądu nie miał. Dlatego już dziś możemy się spodziewać, że boisko będzie w strzępach. – Przez te […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

W futsalu też zamieszanie: zmiana decyzji ws. awansów, środowisko podzielone

Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w niższych ligach. Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w lidze kobiet. Dlaczego więc futsal miałby być gorszy? Tu także powstało duże zamieszanie, konkretnie dotyczące awansów z I ligi do ekstraklasy. W centrum wszystkiego znajduje się prezes spółki zarządzającej najwyższym szczeblem, który jednocześnie jest trenerem […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Cracovia z Legią, Lech z Lechią. Znamy pary półfinałowe Totolotek Pucharu Polski

Cracovia zagra z Legią Warszawa przy Kałuży, Lech przy Bułgarskiej podejmie Lechię. Tak wyglądają półfinały Totolotek Pucharu Polski. Długo trwała faza ćwierćfinałowa, bo przedzielona koronawirusem, w trakcie którego rozważano, czy w ogóle ta edycja zostanie rozstrzygnięta – cieszymy się, że będzie, bo zapowiadają się znakomite mecze. Co tu kryć, przy takim zestawie półfinalistów, jak by […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Odmrażania futbolu ciąg dalszy. W sobotę rusza liga ukraińska

Kolejne rozgrywki oficjalnie wracają do gry. Jak poinformowała tamtejsza federacja, w sobotę – po raz pierwszy od połowy marca – na boiska wybiegną piłkarze ukraińskiej ekstraklasy. Jest już zgoda rządu, na którą niecierpliwie wyczekiwano. Trzeba swoją drogą przyznać, że Ukraińcy, podobnie zresztą jak my, ruszają z przytupem, ponieważ już w niedziele odbędzie się największy szlagier, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Będą puchary – nie będzie cięcia. Przy Kałuży grają o pełne pensje

Wszyscy, poza Januszem Golem, zawodnicy Cracovii zgodzili się na 50-procentowe obniżki płac przy okazji koronawirusa. Ale, co zdradził wczoraj w „Kanale Sportowym” Michał Probierz, to nie oznacza, że połowa zapisanych w kontraktach pieniędzy przepadnie. Zarząd „Pasów” uzgodnił bowiem, że w razie awansu do pucharów, będą one wypłacone w formie premii. – Cały zarząd, włącznie z prezesem, […]
28.05.2020