Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Blogi i felietony

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

To się naprawdę dzieje. Otwieram system Extranet i widzę na liście zawodników m.in. Mietka Mietczyńskiego (tam figuruje pod prawdziwym imieniem i nazwiskiem: Bartłomiej Szczęśniak), Michała Madeja czy Mateusza Oszusta. W zakładce terminarz jak byk stoi – 2 września gramy z GKP Targówek na Marymoncie, tydzień później naszym rywalem będą popularne „Kokosy” czyli Coco Jambo Warszawa. Sprawdzam klubowe konto i faktycznie, wyszły z niego te wszystkie przelewy. KTS Weszło to już nie nazwa w systemie, ale normalnie działający klub.

150 złotych za wyrejestrowanie zawodnika z okręgu, 300 złotych za uprawnienie do gry, wytargowane z trudem 500 złotych za transfer, 800 za boisko, 1200 za boisko, 400 za połówkę boiska.

Czyli jesteśmy już nie tylko w bazie NIP i REGON, jesteśmy już nie tylko w Biurze Sportu i w bazie 90minut.pl. Jesteśmy oficjalnym klubem w oficjalnych rozgrywkach, 15 sierpnia gramy w pierwszej rundzie wojewódzkiego Pucharu Polski, czyli rozpoczynamy drogę, która czysto teoretycznie może skończyć się w finale Ligi Mistrzów. Wiem, że to hasło oklepane jak nasze pole karne w sparingu z Nocną Ligą Halową, ale taka prawda: wygrywamy jakieś 5 meczów i jesteśmy w przyszłorocznym Pucharze Polski, wygrywamy kolejnych 7 i gramy na Narodowym, potem jeszcze wszystkie w Lidze Europy i mamy awans bocznym wejściem do Ligi Mistrzów. Nie piszę tego po to, by zapewniać, że KTS Weszło za moment wybiegnie w ćwierćfinale Pucharu Polski, ale po to by podkreślić – to już koniec żartów.

Są tego dobre strony – jak na przykład zapytania kolejnych firm zainteresowanych sponsorowaniem naszego klubu. Ale są i złe – jak na przykład setki skanów do wykonania, opłat do uiszczenia i boisk do znalezienia.

Każdy dzień to zresztą dla mnie nowa niespodzianka. Wydawało mi się, że np. transfer wspomnianego Mietka zajmie mi jakieś piętnaście minut – usiądziemy w redakcji i po prostu zgłosimy go do gry u nas. Zamiast tego potrzebowałem dwóch skanów jego własnych oświadczeń, opłaty w wysokości 150 złotych na rzecz Śląskiego ZPN-u, po czym jeszcze formularza podpisanego przez nas obu. Wszystko oczywiście musiało przelecieć przez specjalny pezetpeenowski system, a po drugiej stronie monitora trzy różne osoby musiały zatwierdzać przysłanie każdego kolejnego dokumentu.

A Mietek nie grał od lat, skończył w juniorach Podbeskidzia i drużynie Czarnych Piasek. Gorzej jest z tymi, którzy w ubiegłym sezonie występowali na boiskach B-klasy – ich uprawnienie to 300 złotych, a dochodzą jeszcze koszty transferu, wyliczane na podstawie ekwiwalentu o wyszkolenie. Czasami można się poczuć jak na Rynku Bałuckim, gdzie proces targowania jest ważniejszy od samych zakupów. Zresztą kompletnie się nie dziwię – my mamy do dyspozycji szerokie możliwości marketingowe, mamy Kowala, mamy Mietka, mamy kapitalne radio i świetną stronę. Inni na tym rynku walczą o przeżycie, ponosząc takie same koszta. Boiska w Warszawie tygodniowo pochłaniają takie kwoty, o jakich normalny amatorski zespół może pomarzyć. Stąd pomysły na wynajmowanie połówki boiska, na godzinę, czasem i krócej. Rozgrzewki w parkach, jeden trening tygodniowo. Serce i rozum by chciały, portfel protestuje.

Pięć stów za transfer, trzysta za uprawnienie, sto pięćdziesiąt za zmianę województwa. Robi się tysiaczek, potem drugi, czwarty. Szósty. A mówimy przecież o B-klasie, mówimy o tym najniższym szczeblu, na którym studenciaki i młodzi ojcowie chcieliby sobie rekreacyjnie popukać w czasie wolnym od pracy. W sumie nie do końca sobie wyobrażam, jak to zrobić ze składek hobbystów i przy załatwianiu formalności po godzinach pracy – szczególnie w przypadku, gdzie większość płatności trzeba wykonać „na przedwczoraj”, a nie odroczyć choćby o tydzień, by uzbierać wymaganą kwotę do czapki na treningu.

Fajnie w tym wypadku zachowuje się ŁZPN, który stopniowo rezygnuje z całej tej papierkowej zawieruchy. Deklaracje gry amatora, odpowiedniki kontraktów profesjonalnych piłkarzy, mają być w klubie, nie na mailach związkowych. Kasy za Radosława Matusiaka, Tomasza Kłosa, Łukasza Adamskiego, Jędrka Dzierana czy mnie również nie pobrali, choć przecież mogli nas solidnie naliczyć. Zdaje się, że w miarę kolejnych awansów ŁKS-u i Widzewa, a co za tym idzie – i coraz wyższych prowizji dla okręgowego związku – z amatorów zdejmuje się ciężar finansowania. Podobnie działa to na Mazowszu, gdzie w dość kameralnej siedzibie jest sztab pomocnych ludzi, starających się optymalizować wydatki B-klasowców – bo przecież kasy z transferów Legii wystarczy na zaspokojenie większości związkowych potrzeb. Ale zdążyłem się na własnej skórze przekonać się, że to wyjątki.

Prowadzenie klubu to więc przede wszystkim płacz przy kolejnych opłatach (EKG dla całej drużyny, lekarz, ubezpieczenie, nosze, sędzia, ratownik…), w drugiej kolejności płacz przy kolejnych formalnościach (dla 31 piłkarzy z naszej kadry będę musiał przesłać łącznie około 120-130 skanów).

Potem jednak przychodzi taki moment jak dziś, gdy w sieci pojawiły się facebookowe wydarzenia:

– dwumecz Pucharu Polski, ETV Bar Ulubiona – Kartofliska i KTS Weszło – OKS Otwock na Marymoncie
– sparingowe starcie viceMISTRZÓW Polski, Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski z KTS-em Weszło

Widzę, ile osób się na nie wybiera. Widzę, że pytają mnie o dojazd, o miejsce, o skład. Widzę, że nasza drużyna szczegółowo planuje rozrywki w drodze powrotnej z Wielkopolski, widzę, że wokół dwumeczu na Marymoncie zaczyna się tworzyć fantastyczna atmosfera.

Chłopaki sami się angażują. Nasz snajper Michał Madej przyprowadził kumpli z doświadczeniem nawet w Ekstraklasie – dołączyli do nas m.in. Maciek Joczys czy Olek Fogler. Ze wspomnianym Jędrkiem Dzieranem powspominaliśmy jak byliśmy na tym samym meczu: ŁKS Łódź – Jutrzenka Warta. On jako młodziak, który wszedł na końcówkę meczu na murawę, ja jako kibic. Jest z nami paru chłopaków, którzy w CV mają Dolcan Ząbki, ŁKS Łomża, Polonię Warszawa. Atmosfera robi się taka, że sam zastanawiam się, do czego ta drużyna będzie zdolna. Na razie przed nami bardzo ciężki tydzień – najpierw gramy w Grodzisku, potem w Pucharze Polski, 18 sierpnia jedziemy do Krakowa na mecz z Kablem. Zostają dwa tygodnie do ligi, podczas których będę dalej bił się z papierkami i najróżniejszymi kwotami.

Ale lecą już do nas stroje od New Balance. Spływają pierwsze zapewnienia o uczestnictwie w naszych pierwszych prestiżowych meczach. Stan zastanawia się jak połączyć uczestnictwo w spotkaniu z okazji Święta Wojska Polskiego w Pałacu Prezydenckim z naszym meczem. Dopinamy kupno grilla i kiełby, którą rozdamy za darmo przy Pucharze Polski. Wspomniany Michał Madej, najbardziej piłkarski z nas wszystkich (ma tatuaże, duży zegarek i doskonałe głośniki w aucie) zastanawia się, jaki kolor butów będzie najlepiej pasował do naszych trykotów.

Stajemy się czymś… Czymś fajnym.

Nawet jeśli spędzę w papierach resztę wakacji, liczę, że 2 września mi to wynagrodzi. Nawet jak przegramy z Targówkiem, nawet jak kiełba okaże się niedopieczona.

Zresztą… Już teraz się przy tym świetnie bawimy. Mamy nadzieję, że do nas dołączycie.

Fot.400mm.pl

KOMENTARZE (43)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Bartoni
Lechia Gdańsk

No i fajnie. Powodzenia życzę :)

Janko_Buszewski

cytat, zgadnijcie z kogo „Marcin, dla mnie futbol to nie tylko kompilacja najładniejszych akcji i pressing na połowie rywala. To też, albo i przede wszystkim, dziadek w kaszkiecie wytrwale tłumaczący wnuczkowi, dlaczego Stanisław Terlecki był lepszy od Zbigniewa Bońka. Tenże Stanisław Terlecki spotkany na trybunach trzydzieści lat po ostatnim meczu w barwach klubu. Flagi przekazywane z pokolenia na pokolenie i tatuaże z podobizną Reymana czy Deyny.”
rozumiem, że dziadka w kaszkiecie i tradycję już macie? czy nagle ideały poszł do kosza?ale w sumie czego oczekiwać po olkiewiczu

Marta

Nie dopierdalaj się. Wiadomo, że nie mają tradycji, bo skąd? Ale właśnie startują i będą mieli co wnukom opowiadać. Super sprawa.

Janko_Buszewski

to nie ja się dopierdalam, to olkiewicz narzekał na kluby bez tradycji, które smią istnieć i, co gorsza, walczyć z najlepszymi w kraju. rozumiem że w przypadku innych to, że ktoś się zebrał, zbudował w pare lat klub, juz nie jest super sprawą, tylko tu, w tym jednym przypadku, jest to spoko? oczywiście przewaga finansowa takich klubów „z nikąd”, która pozwala im szybko przeskoczyć niskie szczeble jest zła, ale już tutaj przewaga finansowa jest ok i można się nią chwalić 😉
nie zapominaj – to nie mi to przeszkadza. dla mnie może sobie powstawac nawet tysiąc nowych, bogatych klubów dziennie i jeśli będą lepsze od starych to niech zajmują ich miejsce. to olkiewiczowi to zawsze bardzo przeszkadzało 😉

Murphy
KTS Weszło

W ramach wsparcia wirtualnego ustawiam ulubioną drużynę jako KTS Weszło.
Ale nie myślcie że obejdzie się bez konsekwencji.
Jak spierdolicie sezon, to w ostatnim meczu zorganizuje protest wbiegniemy na boisko i przyznają walkower przeciwko Wam. A do tego KL i wojewoda zamkną Wam stadion.
I nie mówcie że nie macie stadionu, bo w każdej chwili mieć możecie (sprawdzić, czy to nie przypadkiem (Sandecja Nowy Sącz, lub Wisła Kraków).

Fan
beja z Bródna

Jest za kim kciuki ściskać. Gdyby grali Stanowski, Milewski, Rokuszewski czy Białek to tak. Naściągali byłych reprezentantów i graczy z doświadczeniem z ekstraklasy i I ligi przeciwko amatorom kopiącym w B klasie i to zazwyczaj na dużym kacu po sobotnich baletach.

Murphy
KTS Weszło

@Fan
To się nazywa awanturnicza polityka transferowa.

Wiaczesław Kosołapkin
Stasiak Gomunice

Powinni zacząć od A-klasy, jak MKS Libiąż, bo nie ma sensu rozjeżdżać przeciwników po 10:0

Mat87

My zwykle mamy max 3 osoby po baletach ale myśle,ze byli z ekstraklasy będą równie mocno angażować się w sobotnie imprezki

Mister_Y

Fan, popieram twoje zdanie. Dla mnie to oni psują trochę zabawę. Miało być wesoło, towarzysko-sportowo, a nie tłuczenie rywali (bo takie będzie) byłymi reprezentantami, sponsorzy, kasa. Tam nikt nie ma sponsora, ani takiego PR – ludzie sobie przychodzą i kopią, a ci wpadają i niszczą zabawę.

Lysy
Casanova barów mlecznych

Ach te przyzwyczajenia do jednej trybuny… 😀

qdlaty81
WIDZEW

Zawsze więcej miejsca dla kibiców gości 😉 to się nazywa szacunek

mutaburazaurus

Ten gość się chwali czy żali?
Z wielkim trudem przebrnąłem przez to badziewie

Irasiad72

to kurwa nie czytaj… nie rozumiem ludzi katujących swoje niezbyt rozgarnięte mózgi tekstami, których nie lubią i nigdy nie zrozumieją …

mutaburazaurus

Za to Ty błysnąłeś erudycją niczym Cyceron, gratuluje że się potrafisz świetnie bawić przy tekstach tego typu i jeszcze wyprowadzać tak błyskotliwe riposty, właściwie to chyba jednak zmienię zdanie i zacznę czytać kolejne artykuły Pana Jakuba może dowiem się chociażby jakich w kuchni używa naczyń, a jego wiernych klakierów zacznę plusować pod komentami,

Mister_Y

Irasiad – żeby stwierdzić, czy czegoś się nie lubi, trzeba to najpierw przeczytać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Paul07

Mietek to wykreowany przez Bartłomieja postać, która ocenia polskie filmy i ma kanał na jutubie. I tak mu zostało. Straszna szkoda,że jesteś mocno ograniczony i tego nie ogarniasz.

Nonsens90

Kanał na yt ma jakieś 314234543 osób. Co mnie mają obchodzić gówniane filmiki jakiegoś mietka napletka dla konkretnego widza(gimbusa)

Paul07

wybacz, chciałem coś wytłumaczyć jak ludziom a tu się okazało…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podsluch
Być z Kaś

Co go tak te skany uwierają? A pamiętacie o co chodziło w skanach Ledwonia?

Pasta

Skany uwieraja, widze, ze nie skanujesz

fronda

W końcu janusze,pismaki i kibice barcelon i innych pierdoł będą mieli swój klub.

MiLow

Najbardziej lubię ludzi z pasją :-) chwała wam chłopaki!

qdlaty81
WIDZEW

W końcu ktoś kto zrozumiał że to zabawa. Reszta komentarzy…ech, aż głowa boli

Mister_Y

Zabawa, ale kończy się zabawa, gdy okazuje się, że kolesie wpadają ze sponsorem, kasą, premiami, piłkarskimi nazwiskami, a na przeciwko mają właśnie studentów i młodych ojców, którzy po prostu by chcieli sobie pokopać, a nie zostać rozwalani po 10:0, bo im to zabierze smak gry w piłkę.

Pasta

Dokladnie, tak trzymac bedzie final ligi mistrzow, tylko polityka transferowa musi byc dobra. XXI wiek trzeba sztuczna inteligencje zaprzasc do transferowania zawodnikow

kosiek

Ja proponuję transfery na podstawie statów z sofifa.com XD

qdlaty81
WIDZEW

Albo z FMa

Raskolnikov74
GKS Jastrzębie, polskie drużyny w pucharach, Vicenza

Panie Olkiewicz, napisz jeszcze, że gacie sobie wyprałeś, że uprawiałeś e-sport na kanapie albo że zjadłeś hot doga. Arcyciekawe, kurwa. Nie zdajesz sobie sprawy, że brandzlujesz się tu bez przerwy czymś, co nikogo nie interesuje? Nie masz tematów, to nie pisz.

qdlaty81
WIDZEW

Kurwa jego portal a nie Twoj. Nie chcesz? Nie czytaj. Zaloz swoj to inni Ci beda pisac zes chujowy

Raskolnikov74
GKS Jastrzębie, polskie drużyny w pucharach, Vicenza

Ale pisze dla czytelnikow, nie dla siebie. Zaraz, zaraz…. Wroc :-)

Raskolnikov74
GKS Jastrzębie, polskie drużyny w pucharach, Vicenza

Ale pisze dla czytelnikow, nie dla siebie. Zaraz, zaraz…. Wroc. :-)

Świroos

Nie chcę się czepiać ale wydaje mi się, że Pan dziennikarz sportowy otwarcie przyznaje, że nie miał zielonego pojęcia jakie są zasady funkcjonowania piłki nożnej a podobno ekspert.

Mister_Y

E tam. 3/4 kibiców nie zna większości przepisów gry w piłkę, a kto nie prowadził klubu, ten do końca nie zdaje sobie sprawy, jak to wszystko działa. Tak jest ze wszystkim. Nie musisz wiedzieć, ile kluczy ma twoja sąsiadka, żeby być ślusarzem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

qdlaty81
WIDZEW

Bo to jest szok. Przynajmniej dla mnie. Chcesz amatorsko pokopac na kartofliskach w B Klasie a to sie okazuje ze musisz miec 10kola na rozne bzdury. Nie dziwne ze nie mamy mlodych talentow… Rodzicow Messiego tez by nie bylo stac na zaplacenie wpisowego itd.
Takze fajnie ze ktos to przeszedl i o tym opowiedzial, bo nke kazdy zna kulisy funkcjonowania pilki w okregowkach

lookass

Czy jak będziecie chujowo grali to można przyjść na trening i Was ,,zmotywować”? :) To również ważna część polskiej kultury kibicowskiej.

Mat87

Kuba,w takim razie już nie mogę doczekać się meczu przeciwko Wam;) Mateusz „Brychczy”

danek.michalowski@gmail.com

Ale Wy jesteście fantastycznie „zawinięci”! Powodzenia Panowie!

Mister_Y

I to jest to – chora biurokracja i absurdalnie wysokie stawki na B klasę. I PZPN coś mówi o otwieraniu się na grassroots? Niech zlikwidują te opłaty, bo zarzynają tym małe kluby. Absurdalne stawki, aby tylko ciągnąć kasę. Wymogi licencyjne też są przesadzone. Piłka jest tylko dla bogatych i taka jest prawda. Inna sprawa, że skład też macie taki, że psujecie całą zabawę. Wjeżdżacie na parking fiatów 125p swoim bentleyem i uważacie, że jesteście tacy sami. No nie do końca. Miało być wesoło, fajnie, a nie Kłos, Szamo, Adamski, sponsorzy… Rzecz jasna życzę wam dobrze i z zaciekawieniem będę śledził wyniki.

PODO
Remek Pepruna team

Będą relacje z meczow Zdechlaków jak mniemam ?

wpDiscuz