Bartku, czas wrócić do piłki
Weszło

Bartku, czas wrócić do piłki

Wszyscy się śmiejemy, gdy polski klub sprowadza siódmy sort kubańskich pomarańczy w oparciu o Youtube, Transfermarkt i polecenie szwagra menedżera. Wiele mówi się wówczas o konieczności wprowadzenia zachodnich standardów.

A nam się wtedy przypomina, jak Leicester zainwestowało grubą kasę w Kapustkę w dużej mierze na podstawie meczu z Irlandią Północną na Euro, tweeta Gary’ego Linekera i pozytywnej opinii Zbigniewa Bońka podczas rozmowy telefonicznej z Claudio Ranierim.

Kto chce się kłócić, że te kwestie nie były decydujące, ma do tego prawo. Oczywiście, że Kapi miał w Cracovii udany sezon. Oczywiście, że w kwietniowym meczu z Górnikiem Łęczna tabuny skautów przyglądały się raczej jemu niż Tymińskiemu.

Ale jakby tak poważnie i wnikliwie go obserwowano, to w Leicester chyba nie byliby zaskoczeni tym, że w seniorskim graniu Kapustka strzelił dla nich tylko w pasztetowym EFL Trophy, w dodatku podczas 1:6 z Cheltenhamem, oczywiście w barwach zespołu U23.

Wypożyczenie do Freiburga okazało się fiaskiem, potwierdzeniem słuszności powiedzenia „jedna jaskółka wiosny nie czyni”. Gol z Wolfsburgiem faktycznie wiosny nie uczynił, bo wiosna Polaka wyglądała tak:

Screen Shot 08-07-18 at 10.08 AM

Źródło: Transfermarkt

Zdjęty w przerwie z Eintrachtem, zabłąkane kilka minut z VfL, do tego 75 minut z Saarbrucken w cenionej Regionallidze Sudwest. Jego aktualny bilans podboju zachodnich lig jest przygnębiający.

Bundesliga: 232 minuty.

DFB Pokal: 53 minuty.

FA Cup: 151 minut.

Claude Puel prowadzi Leicester od października 2017, czyli w praktyce nie miał okazji trenować Polaka. Francuz zapowiedział tego lata, że chce zrobić generalny przegląd wojsk, w konsekwencji dał też szansę Kapustce. Polak dostał 30 minut z Notts County, pierwszym letnim sparingu. Później pokopał jeszcze z Akhisarsporem. Szału najwyraźniej nie było, bo gdy przyszły ciekawsze sparingi z Udinese, Valencią i Lille, były gracz Cracovii przeszedł do roli obserwatora. Powiedzieć, że nie jest brany pod uwagę przy planowaniu jesieni „Lisów” w Premier League, to zerowe ryzyko.

Kapustka musi iść na kolejne wypożyczenie. Z tym, że robi się późnawo. Do Freiburga szedł rok temu w połowie lipca. Zameldował się w klubie miesiąc przed startem sezonu. Był czas, by poznać zespół i przejść wspólnie z nową ekipą okres przygotowawczy. Teraz czas ucieka coraz szybciej z każdym dniem. Rozgrywki, do których mógłby trafić, czyli np. Championship, już są w ogniu walki. Gdziekolwiek pójdzie, będzie spadochroniarzem. To kolejne problemy na wejściu, a przecież o Kapustce mówi się, że niekoniecznie jest graczem z mentalnością „zaciskam zęby i idę po swoje za wszelką cenę”. Minione dwa lata są tego brutalnym potwierdzeniem, bo przecież trudno zauważyć u Kapustki jakikolwiek postęp, choćby w nadrabianiu niedostatków fizycznych.

Jasne, to wciąż zawodnik rocznika 1996, w dodatku z grudnia. Może już nie gołowąs we współczesnym baby footballu, ale ma jeszcze trochę czasu. Niemniej jednak po dwóch latach na Zachodzie liczyliśmy, że Kapustka będzie miał więcej argumentów na swoją obronę niż data urodzenia.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (62)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Spektakularny

Czy jest ktos, kto sie tego nie spodziewal?

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Może ktos liczył, ze bedzie nadrabiać głową. Przedostatni akapit sugeruje, ze nawet tego nie ma.

totencham
4senal

Kapustka. Bartek pewnie myślał, że nieznajomość języka obcego nic nie szkodzi, bo przecież umie czasem kopnąć prosto piłke…

LOBO

Zna uniwersalny język futbolu to wystarczy.

MistrzNieDoPoznania

Zdjęcie profilowe LOBO – widzisz problem polega na tym, że i z uniwersalnym językiem futbolu Kapustka też raczej jest na bakier.

LOBO

To była max ironia.

Wojteksiurek

Teraz oczywiście każdy był tego pewien xD
No ja tam przyznaję się z chujem na sercu, że fajne występy chłopaka w końcówce eliminacji do Euro i na samej imprezie sprawiły, iż zacząłem wierzyć, że coś z niego będzie, no szkoda w chuj, że się odbił od tego poważnego grania, bo miał zadatki na skrzydłowego na te słynne lata

LOBO

Eliminacji z nim nie pamiętam, za to, mecz na euro pamiętam doskonale i zupełnie nie rozumiałem tych zachwytów po meczu. Fajnie, że wszedł 18 latek na dużej imprezie i niczego nie zepsuł, ale nie zepsuł to w zasadzie dokładne określenie tego co zrobił na boisku. Nie zrobił absolutnie nic po czym można było powiedzieć, że przed nim wielka przyszłość itp. Można było jedynie stwierdzić, że skoro w młodym wieku jedzie na dużą imprezę i jeszcze dostaje minuty w pierwszym meczu to musi mieć jakiś potencjał i tyle.

Tom Hagen

A co miał do tego Roberto Mancini?

Marcinecckie

>,,A nam się wtedy przypomina, jak Leicester zainwestowało grubą kasę w Kapustkę”
Nie wydaje mi się, żeby dla klubu z ligi angielskiej była to gruba kasa. Raczej kwota, przy wydawaniu której można pozwolić sobie na podejście – jak pyknie to super, a jak nie to trudno. To już w kwestii dziwnych transferów bardziej szokuje przypadek Krychy i PSG, bo tam każdy wiedział, na co się pisze, a tutaj było nie było inwestowano w młodego gracza, który mógł (ale nie musiał) odpalić.

lubie mezo

Plus odchodzenie do walczących o spadek (parafrazując Smudę) drużyn NIGDY nie ma sensu dla młodego zawodnika, bo taki potrzebuje czasu. Walka o utrzymanie nie pozwala na czas, tam trzeba środków na tu i teraz. No i ofensywny zawodnik też tam nie pogra, bo te drużyny 90% meczów się bronią.

Belfer

Z tego co mówią tu i tam to chłopak jest leniwy, pasywny i niechętny do zapierdalania. W młodym wieku ma niezłego glonojada, kasę, buja się beztrosko po świecie i nie musi nic robić bo jeszcze ma 3 lata kontraktu, który gwarantuje mu spokój na długie lata. Chłop pobuja się jeszcze rok dwa a potem wróci do ekstraklasy, pokopie ze 3-4 lata i skończy „karierę” mając pełne konto i zwiedzony kawał świata po wczasach na Mauritiusie czy innych Seszelach a potem wyda książkę pod tytułem „Niespełniony”. A tak na serio to albo chłopak naprawdę jest leniwy albo ma słabą psychikę i dopadła go depresja co już śmieszne nie jest :(

B123

Ale to co napisałeś jest na serio po opiniach kolejnych dziennikarzy angielskich i niemieckich przebija się dwie charakterystyki leń i taki no pół sprytny intelektualnie osobnik

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

A glonojad na to: Bartuś, co będziesz trenował, dobry jesteś! Na zakupy lepiej idźmy!

shav0
Melanż w Dudelanż

Nie dość że glonojad to jeszcze starsza od niego więc robi z nim co chce a Bartuś płaci. Dopóki jest wypłacalny to ok a potem koniec balu i Bartuś zostanie sam. Na szczęście LEchia go chętnie przygarnie i da mu 50tysi za kopanie się po czole.

Belfer

Prawda jest taka, że pewnie z 80% z nas zazdrości jemu i tego glonojada i tych zakupów i pieniędzy, które ma, poza tym jest stosunkowo młody, może zmądrzeje i coś jeszcze da z wątroby i wznowi przygodę z piłką, życzę mu tego.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Zupełnie szczerze Ci powiem, że zazdrość mi nawet przez myśl nie przeszła. Glonojada już mu na pewno nie zazdroszczę! Jestem żonaty, nie wolno mi! Jeszcze by się dowiedziała…

Belfer

Jestem dokładnie w takiej samej sytuacji ale dlatego napisałem ok 80% nawet jeśli przesadziłem to na pewno wiele osób chciałoby pokopać rekreacyjnie, dostawać za to 70tys funtów tygodniówki i mieć na wszystko wyjebane i co najważniejsze być młodym.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Zdjęcie profilowe D.żino
Mam nadzieję, że nie jesteś żonaty z glonojadem… 😛

lion
Stomil Olsztyn

Z zazdrością o glonojada to przesadziłeś.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Po prostu jest chujowym grajkiem i tyle w temacie.To że kilka razy prosto kopnął to nie oznacza że już jest gwiazdą czy zbawieniem polskiej piłki.

Vooyek_Zbooyek

Czyli taki drugi Kowal?

Belfer

Kowal jest po prostu alkoholikiem. Nie krytykuje bo to choroba ale niestety albo pijesz w opór albo grasz na w miarę poważnym sezonie. Ale mimo wszystko szanuję Kowala bo pamiętam jak grał i wtedy wszyscy się jarali, że jakiś polski kopacz przechodzi do Betisu, paździerzowe czasy lat 90 ale urok swój to miało.

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Dlatego, choć można nie lubić Lewandowskiej i uważać, że doi naszego gwiazdora na te swoje ekologiczne batony, to jednak nie sposób doceniać, jaką rolę pełni w rozwoju jego kariery. Może i ma przekalibrowaną ambicję, ale przynajmniej ją ma. Piłkarze to najczęściej dość proste chłopaki, z prostych, by nie powiedzieć mocniej, rodzin. Mają talent, kręcą się wokół nich laski, których szczytem ambicji jest ukończenie wyższej szkoły kosmetologii i posiadanie fanów na instagramie, którzy co i raz oglądają, jak to ich idolce wargi i cycki bardziej puchną. Taka dziewucha ma pusto w głowie, jej piłkarzyk też, i macerują się w tym sosie własnym latami i bez ambicji. A kiedy przychodzi zjazd, zawsze się znajdzie jakaś Lechia, Legia, czy inna Wisła, która przytuli takiego Kapustkę, czy Furmana wracającego z podkulonym ogonem z zamorskich wojaży. By znowu mógł być gwiazdą na miarę swoich ambicji i możliwości. Taki nasz, polski Miś.

New Logo
Juventus F. C.

Taki Kapustka w Lechii byłby reklamowany jako wzmocnienie, znając życie

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Of korz

Terminator

Czy jego wieczny talent doceni któryś z polskich klubów? Jeden z tych co to ma za dużo pieniędzy…

Broncur Rynek
przecież nie podam prawdziwej drużyny

Ale dupencję ma niezłą.

Terminator

Taaaa…takie #instastory

FajnyRysiek
KS Tęcza

Chyba do czyszczenia akwarium…

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A gdzie ty tylek Kapustki ogladales zboku 😉

Siwy z Łęcznej
Górnik Łeczna

Jakim Mancinim? Boniek rozmawiał z Claudio Ranierim!

Piotr Szkudlarek
Warta Poznań

a jak wyglada wagowo? Przybrął cos na masie czy nad eksperci uznają, ze jest za drobny do walki w środku pola w powaznej lidze?

DON_KING

On jeszcze nie zdaje sobie sprawy, że wkrótce będzie miał pełne portki. A wiecie dlaczego? Dlatego, że jego słaba psychika już wysłała mu mejla do nadciągającej kupy, że spotkanie jest w spodniach.

Mecenas_Misiura
BaltazarGabka
Legia

Pięknie wydobyte. Chapeau bas. Jednak Jurek Dudek zna się lepiej, niż anonim z Weszło. Artykuł kończy takie stwierdzenie odnośnie Jerzego Dudka: „Komora maszyny losującej jest pusta, następuje zwolnienie blokady, rozpoczynamy losowanie opinii na dziś”. – Przecież to idealnie pasuje do weszlo.com :)

Mecenas_Misiura

To nie ja, ktoś wcześniej to wkleił i nawet jeden z Redaktorów się na ten temat wypowiedział.
Niestety posty zniknęły, zapewne przez przypadek.

Laguna

Wychodzi na to, że opinie Weszło oderwane są od rzeczywistości. Po czasie stają się nawet debilne. Jak to było… kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. W przypadku newsów na Weszło, najczęściej jest to burza w szklance wody lub nocniku (pełnym).

Król Roastów
FC Taciewo

Samozaoranie Weszło lepsze niż w przypadku Tomka Lisa. Typowe dla nich – byleby się przypierdolić, a kiedy się okazało, że to jednak oni się mylili, zero jakiegokolwiek uderzenia się w pierś i przyznania się do błędu.

Forbrich-Barber
Amica Wronki

O jak elegancko wyszło na to co mówił Dudek. Dla Kapustki własnie taka Szwajcaria czy Austria byłaby idealna jeśli o rozwój chodzi. Dudek co by o nim nie mówić, to futbol w Anglii poznał i ma przegląd jacy gracze tam grają. Skoro on mówił, że Kapi średnio tam pasuje, to ja bym mu wierzył. Weszło chciało być mądrzejsze, chciało pojechać i wyrazić populistyczną opinię (no bo publika lubi, jak można się pośmiać z tych inteligentniejszych) ale się przejechali. Najgorsze to, że mało kto to zauważy i zwróci uwagę, a już na bank ten kto pisał tamten artykuł nie wstanie i nie przeprosi Dudka, że mu wrzucił, a on w sumie miał rację.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Jeszcze chwila i wyląduje w ekstraklasie :)
Mam nadzieję że inni młodzi popatrzą na takich Kapustków, Wolskich, Furmanów czy innych.To że ci jako tako sezon wyszedł to nie oznacza że już nadajesz się na jakieś bundesligi czy premier league.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

No tak. 12 mln pln, ktore juz zarobil plus kolejne 15 mln pln zagwarantowane przez kolejne 3 lata to przeciez na waciki.
Wlasnie sie gowniarze na takie Kapustki czy Kryskowiaki napatrza i potem stawiaja zlote sedesy i kupuja tuningowane mercedesy. Tylko na treningi czasu nie maja.

Lluc93

Dokładnie, karierę sobie być może zniszczył, ale tym kontraktem z Leicester fortunę zarobi. A do polskiej ligi i tak go przyjmą z otwartymi ramionami.

Devorious

Nie bądźcie śmieszni, niech tam się trzyma jak najdłużej, kasa leci. Powinien Wam dziennikarzom jeszcze zasponsorować jakieś wakacje, bo to Wy stworzyliście jego „talent” Tak jak przed mistrzostwami świata twierdziłem, że Polska nie wychodzi z grupy tak po euro mówiłem, że żaden z niego piłkarzyna (pokażcie mi jakąś tą jego fenomenalną akcję z euro 2016, chyba tylko tyle, że nic nie zepsuł).

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Lewandowski, Milik, Kapustka, Krychowiak, Zieliński. Pięciu różnych piłkarzy. Ale tylko jeden z nich został gwiazdą, pomimo że pozostali nie ustępują mu talentem, a niektórzy nawet mają większy. Dlaczego został on? Bo zadecydowały o tym 3 czynniki: psychika, praca, ambicja. To właśnie różni piłkarzy wielkich od przeciętnych. Milik, Kapustka, Zieliński, czy Krychowiak na pewnym etapie swojej kariery uznali, że złapali Pana Boga za nogi, że więcej już albo nie ugrają, albo że nie opłaca się im ugrać. Zawiodła ambicja niemająca oparcia w psychice, a tym samym wola osiągnięcia czegoś więcej, Bycia nie – trzecim, ale pierwszym. I to jest pierwszy krok na równi pochyłej. W dół.

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Lewy w wieku Kapustki grał drugi sezon w Lechu, a w wieku Milika i Zielińskiego drugi sezon w Borussi – przypomnę, że w pierwszym sezonie był rezerwowym. Chłopaki mają jeszcze czas, żeby dojść do tego poziomu. Warto zaznaczyć, że Milik stracił dwa prawie całe sezony przez kontuzję.

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Takie kontuzje, jak te Milika, nie biorą się z powietrza. Milik nie jest do nich jakoś specjalnie predystynowany, ze względu na budowę anatomiczną wiązadeł. To raczej kwestia prowadzenia się, rozciągania. Kiedyś w wywiadzie mówił o tym Kownacki, ile dało mu w tym względzie przejście z Lecha do Smpdorii.
Co do Lewandowskiego – facet w tym czasie przede wszystkim grał. To, gdzie się jest w wieku 21-22 lat to funkcja talentu. To, gdzie się jest 3-4 lata później to funkcja pracy, ambicji i psychiki. I o tym napisałem.

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

No to Zdzisiek „pojechałeś” tak jak kartami kibica repry oraz biletami na MŚ 2006 w Niemczech, chciałbym rzec: „Miałeś chamie złoty róg, ostał ci się jeno….” 😀

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Więzadeł – kurczę, czy to tak ciężko zapamiętać? Skojarz z tym, że mamy powiĘzie mięśniowe, więc i wiĘzadła, a nie wiązadła. Przez Ą to mamy łąkotki.

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Masz rację. Czasem jednak iPad jest „mądrzejszy”.

Wojteksiurek

Krychowiak to akurat sam przyznawał, że piłkarsko to jest zero i to gdzie dotarł jest wyłącznie zasługą jego ciężkiej pracy

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Podobnie, jak to, dokąd dotarł teraz, jest wynikiem braku tejże.

Celtu

Co ty porównujesz gościa który w życiu nie zetknął się z poważną piłką,do ludzi którzy stykają się z nią na co dzień,lub nawet byli na jej szczycie?
A już gadka o braku ambicji u takiego Milika,który właśnie przez ambicję tak szybko wrócił po dwóch koszmarnych kontuzjach jest zupełnie z czapy

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Z wymienionych to na szczycie był na razie Krycha, bo Lewandowski nic jeszcze znaczącego nie ugrał. A zerwania więzadeł są funkcją: anatomii, wagi, przygotowania fizycznego. U Milika nie ma dysfunkcji anatomicznych (zbyt krótkie więzadła), zatem zostają te dwa pozostałe czynniki. Na boisko wrócił, bo po prostu musiał. Moim zdaniem zresztą wrócił zbyt szybko po pierwszej kontuzji, stąd zerwanie więzadeł w drugiej nodze, która przejęła na długi czas rekonwalescencji szereg funkcji tej kontuzjowanej.

Celtu

Oj nie wiem czy bycie notorycznym królem strzelców w Bundeslidze,gra w wielkim Bayernie,czwarte miejsce na świecie w plebiscycie o Złotą piłkę czy wymienianie w gronie najlepszych dziewiątek świata to nie jest szczyt.Jeżeli to nie jest szczyt to wytłumacz proszę co nim według ciebie jest?
No i w kontekście Milika sam sobie zaprzeczyłeś jeżeli chodzi o ambicję,bo właśnie przez nią Milik wrócił tak szybko.Co do tego z czego się biorą te kontuzje,to nie jestem przekonany co do słuszności twoich hipotez na temat złego przygotowania,gdyż lekarze w necie nie wskazują tego jako czynnik który może zaważyć.Kwestia wagi to w ogóle w tym wypadku przypomina jakiś żart,biorąc pod uwagę jak Milik wyglądał np na Łączy Nas Piłka podczas Euro we Francji.Coś tu kręcisz Zdzisiek.
U Zielińskiego podobno faktycznie jest problem z psychiką który poruszyłeś,ale eksperci bardziej obstawiają jej kruchość niż brak ambicji.

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Pytasz o kryterium, odpowiadam: wygrana w Lidze Mistrzów, Lidze Europy, podium na ME lub MŚ. Z tego punktu widzenia Boniek, Lato, czy Deyna mają osiągnięcia dalece większe.
Co do Milika – rozmawiałem na jego temat z jednym z najlepszych polskich chirurgów-ortopedów. To, o czym napisałem, to nie są wyłącznie moje opinie, ale te, które można usłyszeć w gronie specjalistów, nie zaś wyczytać w necie, gdzie wypowiadają się w najlepszym razie ludzie tacy, jak Jaroszewski, który Glikowi wieszczył wielomiesięczny rozbrat z piłką.
Zieliński to przypadek dla psychoterapeuty, tu zgoda. Dlatego też pisałem o psychice, pracy, ambicji. Szkoda, źe czytasz wybiórczo.
Ci chłopcy, najczęściej z dość prostych rodzin, trafienie do Napoli, czy Sevilli traktują jak kres swoich możliwości. W pewnym momencie pojawia się stagnacja, a potem zjazd w dół, jak u Krychowiaka. No, i jeszcze weszlo.com napisze coś od czasu do czasu o jakimś mitycznym zainteresowaniu nimi wielkiego klubu.

Celtu

To taki Ibra nigdy się na szczyt nie wdrapał?No cóż,w sumie każdy ma kryteria jakie chce,ale po mojemu taki Ibra wielkim piłkarzem był.
Być może masz co do tego Milika rację,aczkolwiek dalej nie jestem przekonany że źle się prowadził.
To też o Zielka kopii za bardzo nie kruszę.
Teoria może i nie głupia,ale to jednak tylko teoria.
No i dalej to o czym piszemy ma się nijak do tego od czego rozmowę zaczęliśmy.Wrzucanie wszystkich do jednego wora w myśl jakiejś teorii może być,a często zwyczajnie jest nieuzasadnione.Papier przyjmie wszystko,natomiast fakty mogą być przeróżne

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Ibra, jak George Best, wielkim był piłkarzem i obaj także wdrapali się na szczyt. Jeden zdobył z MU Puchar UEFA, drugi Puchar Europy. Do tego, żeby być piłkarzami wszechczasów zabrakło im gry w wielkiej reprezentacji, którą Szwecja po 1958 nie była, a Irlandia Północna nie była nigdy.
Wracając na nasze podwórko. Z wymienionej piątki najwięcej osiągnął Lewandowski, mimo że nie jest największym z nich talentem. Ma natomiast twardą psychikę, najwięcej ambicji (i jest to aktualne nawet pomimo MŚ), a przede wszystkim od lat się rozwija i pracuje.
I dlatego chyba chciał odejść z Monachium, bo zrozumiał, że tą drogą już do celu nie zajdzie,, a cztery bramki strzelił Realowi jeszcze w Borussii. Nie godząc się na jego odejście Bayern zrobił sobie i jemu krzywdę, a czy mam rację – czas pokaże.

Carlito

Pamięć już nie ta, ale co ten Kapustka takiego mistycznego zrobił w tym meczu z Irlandią Północną, żeby tak się na niego powoływać? Jak tylko czytam artykuł o Kapustce, to wiecznie ta Irlandia i Irlandia. Ile bramek chłopak wtedy strzelił, ile asyst zanotował?

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Zagrał fajny mecz, przeciwko przestraszonej i wycofanej Irlandii, która zostawiała mu kilometry miejsca. Słyszałem wywiad ich trenera i mówił, że to był błąd, że wyszli tak bojaźliwie bo w drugiej połowie bardziej nas przycisnęli i coś tam się dało pograć.

Carlito

„Fajny” mecz z takim hegemonem jak Irlandia Północna to chyba mu będzie mu towarzyszył do końca kariery…
Straciłem 6 minut życia, obejrzałem kompilację zagrań BK z tego meczu:

Strzał z 16 metra to chyba jedyne zagranie godne odnotowania, poza tym większość podań na alibi do najbliższego no i jakaś tam dawka ambicji (ale czy w ogóle warto o niej pisać w przypadku młodego gracza z orzełkiem na piersi?).
Mam wrażenie, że BK najwięcej po tym meczu zawdzięcza tłitowi Linekera, który finalnie to mu raczej zaszkodził, niż pomógł.

arturo

mlodzieniec z tarnowa wybral sie do krakowa i po jednym udanym sezonie uderzyla go w globus woda sodowa.. niestety nie tedy droga , za wysokie progi gdy ma sie dosc przecietne aczkolwiek zgrabne nogi. w polandii na zachodnia modle kazdy chce sie szybko dorobic oszukujac innych lub samego siebie i to jeszcze zajebiscie podle.

wpDiscuz