post Avatar

Opublikowane 07.08.2018 11:44 przez

redakcja

Wszyscy się śmiejemy, gdy polski klub sprowadza siódmy sort kubańskich pomarańczy w oparciu o Youtube, Transfermarkt i polecenie szwagra menedżera. Wiele mówi się wówczas o konieczności wprowadzenia zachodnich standardów.

A nam się wtedy przypomina, jak Leicester zainwestowało grubą kasę w Kapustkę w dużej mierze na podstawie meczu z Irlandią Północną na Euro, tweeta Gary’ego Linekera i pozytywnej opinii Zbigniewa Bońka podczas rozmowy telefonicznej z Claudio Ranierim.

Kto chce się kłócić, że te kwestie nie były decydujące, ma do tego prawo. Oczywiście, że Kapi miał w Cracovii udany sezon. Oczywiście, że w kwietniowym meczu z Górnikiem Łęczna tabuny skautów przyglądały się raczej jemu niż Tymińskiemu.

Ale jakby tak poważnie i wnikliwie go obserwowano, to w Leicester chyba nie byliby zaskoczeni tym, że w seniorskim graniu Kapustka strzelił dla nich tylko w pasztetowym EFL Trophy, w dodatku podczas 1:6 z Cheltenhamem, oczywiście w barwach zespołu U23.

Wypożyczenie do Freiburga okazało się fiaskiem, potwierdzeniem słuszności powiedzenia „jedna jaskółka wiosny nie czyni”. Gol z Wolfsburgiem faktycznie wiosny nie uczynił, bo wiosna Polaka wyglądała tak:

Screen Shot 08-07-18 at 10.08 AM

Źródło: Transfermarkt

Zdjęty w przerwie z Eintrachtem, zabłąkane kilka minut z VfL, do tego 75 minut z Saarbrucken w cenionej Regionallidze Sudwest. Jego aktualny bilans podboju zachodnich lig jest przygnębiający.

Bundesliga: 232 minuty.

DFB Pokal: 53 minuty.

FA Cup: 151 minut.

Claude Puel prowadzi Leicester od października 2017, czyli w praktyce nie miał okazji trenować Polaka. Francuz zapowiedział tego lata, że chce zrobić generalny przegląd wojsk, w konsekwencji dał też szansę Kapustce. Polak dostał 30 minut z Notts County, pierwszym letnim sparingu. Później pokopał jeszcze z Akhisarsporem. Szału najwyraźniej nie było, bo gdy przyszły ciekawsze sparingi z Udinese, Valencią i Lille, były gracz Cracovii przeszedł do roli obserwatora. Powiedzieć, że nie jest brany pod uwagę przy planowaniu jesieni „Lisów” w Premier League, to zerowe ryzyko.

Kapustka musi iść na kolejne wypożyczenie. Z tym, że robi się późnawo. Do Freiburga szedł rok temu w połowie lipca. Zameldował się w klubie miesiąc przed startem sezonu. Był czas, by poznać zespół i przejść wspólnie z nową ekipą okres przygotowawczy. Teraz czas ucieka coraz szybciej z każdym dniem. Rozgrywki, do których mógłby trafić, czyli np. Championship, już są w ogniu walki. Gdziekolwiek pójdzie, będzie spadochroniarzem. To kolejne problemy na wejściu, a przecież o Kapustce mówi się, że niekoniecznie jest graczem z mentalnością „zaciskam zęby i idę po swoje za wszelką cenę”. Minione dwa lata są tego brutalnym potwierdzeniem, bo przecież trudno zauważyć u Kapustki jakikolwiek postęp, choćby w nadrabianiu niedostatków fizycznych.

Jasne, to wciąż zawodnik rocznika 1996, w dodatku z grudnia. Może już nie gołowąs we współczesnym baby footballu, ale ma jeszcze trochę czasu. Niemniej jednak po dwóch latach na Zachodzie liczyliśmy, że Kapustka będzie miał więcej argumentów na swoją obronę niż data urodzenia.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 07.08.2018 11:44 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 62
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Spektakularny
Spektakularny

Czy jest ktos, kto sie tego nie spodziewal?

Kierowniku
Kierowniku

Może ktos liczył, ze bedzie nadrabiać głową. Przedostatni akapit sugeruje, ze nawet tego nie ma.

totencham
totencham

Kapustka. Bartek pewnie myślał, że nieznajomość języka obcego nic nie szkodzi, bo przecież umie czasem kopnąć prosto piłke…

LOBO
LOBO

Zna uniwersalny język futbolu to wystarczy.

MistrzNieDoPoznania
MistrzNieDoPoznania

LOBO – widzisz problem polega na tym, że i z uniwersalnym językiem futbolu Kapustka też raczej jest na bakier.

LOBO
LOBO

To była max ironia.

Wojteksiurek
Wojteksiurek

Teraz oczywiście każdy był tego pewien xD
No ja tam przyznaję się z chujem na sercu, że fajne występy chłopaka w końcówce eliminacji do Euro i na samej imprezie sprawiły, iż zacząłem wierzyć, że coś z niego będzie, no szkoda w chuj, że się odbił od tego poważnego grania, bo miał zadatki na skrzydłowego na te słynne lata

LOBO
LOBO

Eliminacji z nim nie pamiętam, za to, mecz na euro pamiętam doskonale i zupełnie nie rozumiałem tych zachwytów po meczu. Fajnie, że wszedł 18 latek na dużej imprezie i niczego nie zepsuł, ale nie zepsuł to w zasadzie dokładne określenie tego co zrobił na boisku. Nie zrobił absolutnie nic po czym można było powiedzieć, że przed nim wielka przyszłość itp. Można było jedynie stwierdzić, że skoro w młodym wieku jedzie na dużą imprezę i jeszcze dostaje minuty w pierwszym meczu to musi mieć jakiś potencjał i tyle.

Tom Hagen
Tom Hagen

A co miał do tego Roberto Mancini?

Marcinecckie
Marcinecckie

>,,A nam się wtedy przypomina, jak Leicester zainwestowało grubą kasę w Kapustkę”
Nie wydaje mi się, żeby dla klubu z ligi angielskiej była to gruba kasa. Raczej kwota, przy wydawaniu której można pozwolić sobie na podejście – jak pyknie to super, a jak nie to trudno. To już w kwestii dziwnych transferów bardziej szokuje przypadek Krychy i PSG, bo tam każdy wiedział, na co się pisze, a tutaj było nie było inwestowano w młodego gracza, który mógł (ale nie musiał) odpalić.

lubie mezo
lubie mezo

Plus odchodzenie do walczących o spadek (parafrazując Smudę) drużyn NIGDY nie ma sensu dla młodego zawodnika, bo taki potrzebuje czasu. Walka o utrzymanie nie pozwala na czas, tam trzeba środków na tu i teraz. No i ofensywny zawodnik też tam nie pogra, bo te drużyny 90% meczów się bronią.

Belfer
Belfer

Z tego co mówią tu i tam to chłopak jest leniwy, pasywny i niechętny do zapierdalania. W młodym wieku ma niezłego glonojada, kasę, buja się beztrosko po świecie i nie musi nic robić bo jeszcze ma 3 lata kontraktu, który gwarantuje mu spokój na długie lata. Chłop pobuja się jeszcze rok dwa a potem wróci do ekstraklasy, pokopie ze 3-4 lata i skończy „karierę” mając pełne konto i zwiedzony kawał świata po wczasach na Mauritiusie czy innych Seszelach a potem wyda książkę pod tytułem „Niespełniony”. A tak na serio to albo chłopak naprawdę jest leniwy albo ma słabą psychikę i dopadła go depresja co już śmieszne nie jest 🙁

B123
B123

Ale to co napisałeś jest na serio po opiniach kolejnych dziennikarzy angielskich i niemieckich przebija się dwie charakterystyki leń i taki no pół sprytny intelektualnie osobnik

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

A glonojad na to: Bartuś, co będziesz trenował, dobry jesteś! Na zakupy lepiej idźmy!

shav0
shav0

Nie dość że glonojad to jeszcze starsza od niego więc robi z nim co chce a Bartuś płaci. Dopóki jest wypłacalny to ok a potem koniec balu i Bartuś zostanie sam. Na szczęście LEchia go chętnie przygarnie i da mu 50tysi za kopanie się po czole.

Belfer
Belfer

Prawda jest taka, że pewnie z 80% z nas zazdrości jemu i tego glonojada i tych zakupów i pieniędzy, które ma, poza tym jest stosunkowo młody, może zmądrzeje i coś jeszcze da z wątroby i wznowi przygodę z piłką, życzę mu tego.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Zupełnie szczerze Ci powiem, że zazdrość mi nawet przez myśl nie przeszła. Glonojada już mu na pewno nie zazdroszczę! Jestem żonaty, nie wolno mi! Jeszcze by się dowiedziała…

Belfer
Belfer

Jestem dokładnie w takiej samej sytuacji ale dlatego napisałem ok 80% nawet jeśli przesadziłem to na pewno wiele osób chciałoby pokopać rekreacyjnie, dostawać za to 70tys funtów tygodniówki i mieć na wszystko wyjebane i co najważniejsze być młodym.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

D.żino
Mam nadzieję, że nie jesteś żonaty z glonojadem… 😛

lion
lion

Z zazdrością o glonojada to przesadziłeś.

technojezus
technojezus

Po prostu jest chujowym grajkiem i tyle w temacie.To że kilka razy prosto kopnął to nie oznacza że już jest gwiazdą czy zbawieniem polskiej piłki.

Vooyek_Zbooyek
Vooyek_Zbooyek

Czyli taki drugi Kowal?

Belfer
Belfer

Kowal jest po prostu alkoholikiem. Nie krytykuje bo to choroba ale niestety albo pijesz w opór albo grasz na w miarę poważnym sezonie. Ale mimo wszystko szanuję Kowala bo pamiętam jak grał i wtedy wszyscy się jarali, że jakiś polski kopacz przechodzi do Betisu, paździerzowe czasy lat 90 ale urok swój to miało.

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Dlatego, choć można nie lubić Lewandowskiej i uważać, że doi naszego gwiazdora na te swoje ekologiczne batony, to jednak nie sposób doceniać, jaką rolę pełni w rozwoju jego kariery. Może i ma przekalibrowaną ambicję, ale przynajmniej ją ma. Piłkarze to najczęściej dość proste chłopaki, z prostych, by nie powiedzieć mocniej, rodzin. Mają talent, kręcą się wokół nich laski, których szczytem ambicji jest ukończenie wyższej szkoły kosmetologii i posiadanie fanów na instagramie, którzy co i raz oglądają, jak to ich idolce wargi i cycki bardziej puchną. Taka dziewucha ma pusto w głowie, jej piłkarzyk też, i macerują się w tym sosie własnym latami i bez ambicji. A kiedy przychodzi zjazd, zawsze się znajdzie jakaś Lechia, Legia, czy inna Wisła, która przytuli takiego Kapustkę, czy Furmana wracającego z podkulonym ogonem z zamorskich wojaży. By znowu mógł być gwiazdą na miarę swoich ambicji i możliwości. Taki nasz, polski Miś.

New Logo
New Logo

Taki Kapustka w Lechii byłby reklamowany jako wzmocnienie, znając życie

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Of korz

Terminator
Terminator

Czy jego wieczny talent doceni któryś z polskich klubów? Jeden z tych co to ma za dużo pieniędzy…

Broncur Rynek
Broncur Rynek

Ale dupencję ma niezłą.

Terminator
Terminator

Taaaa…takie #instastory

FajnyRysiek
FajnyRysiek

Chyba do czyszczenia akwarium…

Miszcz Joda
Miszcz Joda

A gdzie ty tylek Kapustki ogladales zboku 😉

Siwy z Łęcznej
Siwy z Łęcznej

Jakim Mancinim? Boniek rozmawiał z Claudio Ranierim!

Piotr Szkudlarek
Piotr Szkudlarek

a jak wyglada wagowo? Przybrął cos na masie czy nad eksperci uznają, ze jest za drobny do walki w środku pola w powaznej lidze?

DON_KING
DON_KING

On jeszcze nie zdaje sobie sprawy, że wkrótce będzie miał pełne portki. A wiecie dlaczego? Dlatego, że jego słaba psychika już wysłała mu mejla do nadciągającej kupy, że spotkanie jest w spodniach.

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Czy tu coś się aby nie skasowało niechcący?

A może by tak rzucić to wszystko i wyjechać do Austrii?

BaltazarGabka
BaltazarGabka

Pięknie wydobyte. Chapeau bas. Jednak Jurek Dudek zna się lepiej, niż anonim z Weszło. Artykuł kończy takie stwierdzenie odnośnie Jerzego Dudka: „Komora maszyny losującej jest pusta, następuje zwolnienie blokady, rozpoczynamy losowanie opinii na dziś”. – Przecież to idealnie pasuje do weszlo.com 🙂

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

To nie ja, ktoś wcześniej to wkleił i nawet jeden z Redaktorów się na ten temat wypowiedział.
Niestety posty zniknęły, zapewne przez przypadek.

Laguna
Laguna

Wychodzi na to, że opinie Weszło oderwane są od rzeczywistości. Po czasie stają się nawet debilne. Jak to było… kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. W przypadku newsów na Weszło, najczęściej jest to burza w szklance wody lub nocniku (pełnym).

Król Roastów
Król Roastów

Samozaoranie Weszło lepsze niż w przypadku Tomka Lisa. Typowe dla nich – byleby się przypierdolić, a kiedy się okazało, że to jednak oni się mylili, zero jakiegokolwiek uderzenia się w pierś i przyznania się do błędu.

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

O jak elegancko wyszło na to co mówił Dudek. Dla Kapustki własnie taka Szwajcaria czy Austria byłaby idealna jeśli o rozwój chodzi. Dudek co by o nim nie mówić, to futbol w Anglii poznał i ma przegląd jacy gracze tam grają. Skoro on mówił, że Kapi średnio tam pasuje, to ja bym mu wierzył. Weszło chciało być mądrzejsze, chciało pojechać i wyrazić populistyczną opinię (no bo publika lubi, jak można się pośmiać z tych inteligentniejszych) ale się przejechali. Najgorsze to, że mało kto to zauważy i zwróci uwagę, a już na bank ten kto pisał tamten artykuł nie wstanie i nie przeprosi Dudka, że mu wrzucił, a on w sumie miał rację.

technojezus
technojezus

Jeszcze chwila i wyląduje w ekstraklasie 🙂
Mam nadzieję że inni młodzi popatrzą na takich Kapustków, Wolskich, Furmanów czy innych.To że ci jako tako sezon wyszedł to nie oznacza że już nadajesz się na jakieś bundesligi czy premier league.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

No tak. 12 mln pln, ktore juz zarobil plus kolejne 15 mln pln zagwarantowane przez kolejne 3 lata to przeciez na waciki.
Wlasnie sie gowniarze na takie Kapustki czy Kryskowiaki napatrza i potem stawiaja zlote sedesy i kupuja tuningowane mercedesy. Tylko na treningi czasu nie maja.

Lluc93
Lluc93

Dokładnie, karierę sobie być może zniszczył, ale tym kontraktem z Leicester fortunę zarobi. A do polskiej ligi i tak go przyjmą z otwartymi ramionami.

Devorious
Devorious

Nie bądźcie śmieszni, niech tam się trzyma jak najdłużej, kasa leci. Powinien Wam dziennikarzom jeszcze zasponsorować jakieś wakacje, bo to Wy stworzyliście jego „talent” Tak jak przed mistrzostwami świata twierdziłem, że Polska nie wychodzi z grupy tak po euro mówiłem, że żaden z niego piłkarzyna (pokażcie mi jakąś tą jego fenomenalną akcję z euro 2016, chyba tylko tyle, że nic nie zepsuł).

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Lewandowski, Milik, Kapustka, Krychowiak, Zieliński. Pięciu różnych piłkarzy. Ale tylko jeden z nich został gwiazdą, pomimo że pozostali nie ustępują mu talentem, a niektórzy nawet mają większy. Dlaczego został on? Bo zadecydowały o tym 3 czynniki: psychika, praca, ambicja. To właśnie różni piłkarzy wielkich od przeciętnych. Milik, Kapustka, Zieliński, czy Krychowiak na pewnym etapie swojej kariery uznali, że złapali Pana Boga za nogi, że więcej już albo nie ugrają, albo że nie opłaca się im ugrać. Zawiodła ambicja niemająca oparcia w psychice, a tym samym wola osiągnięcia czegoś więcej, Bycia nie – trzecim, ale pierwszym. I to jest pierwszy krok na równi pochyłej. W dół.

KrystynaRonaldo
KrystynaRonaldo

Lewy w wieku Kapustki grał drugi sezon w Lechu, a w wieku Milika i Zielińskiego drugi sezon w Borussi – przypomnę, że w pierwszym sezonie był rezerwowym. Chłopaki mają jeszcze czas, żeby dojść do tego poziomu. Warto zaznaczyć, że Milik stracił dwa prawie całe sezony przez kontuzję.

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Takie kontuzje, jak te Milika, nie biorą się z powietrza. Milik nie jest do nich jakoś specjalnie predystynowany, ze względu na budowę anatomiczną wiązadeł. To raczej kwestia prowadzenia się, rozciągania. Kiedyś w wywiadzie mówił o tym Kownacki, ile dało mu w tym względzie przejście z Lecha do Smpdorii.
Co do Lewandowskiego – facet w tym czasie przede wszystkim grał. To, gdzie się jest w wieku 21-22 lat to funkcja talentu. To, gdzie się jest 3-4 lata później to funkcja pracy, ambicji i psychiki. I o tym napisałem.

Janek Buszewski
Janek Buszewski

No to Zdzisiek „pojechałeś” tak jak kartami kibica repry oraz biletami na MŚ 2006 w Niemczech, chciałbym rzec: „Miałeś chamie złoty róg, ostał ci się jeno….” 😀

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Więzadeł – kurczę, czy to tak ciężko zapamiętać? Skojarz z tym, że mamy powiĘzie mięśniowe, więc i wiĘzadła, a nie wiązadła. Przez Ą to mamy łąkotki.

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Masz rację. Czasem jednak iPad jest „mądrzejszy”.

Wojteksiurek
Wojteksiurek

Krychowiak to akurat sam przyznawał, że piłkarsko to jest zero i to gdzie dotarł jest wyłącznie zasługą jego ciężkiej pracy

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Podobnie, jak to, dokąd dotarł teraz, jest wynikiem braku tejże.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Z wymienionych to na szczycie był na razie Krycha, bo Lewandowski nic jeszcze znaczącego nie ugrał. A zerwania więzadeł są funkcją: anatomii, wagi, przygotowania fizycznego. U Milika nie ma dysfunkcji anatomicznych (zbyt krótkie więzadła), zatem zostają te dwa pozostałe czynniki. Na boisko wrócił, bo po prostu musiał. Moim zdaniem zresztą wrócił zbyt szybko po pierwszej kontuzji, stąd zerwanie więzadeł w drugiej nodze, która przejęła na długi czas rekonwalescencji szereg funkcji tej kontuzjowanej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Pytasz o kryterium, odpowiadam: wygrana w Lidze Mistrzów, Lidze Europy, podium na ME lub MŚ. Z tego punktu widzenia Boniek, Lato, czy Deyna mają osiągnięcia dalece większe.
Co do Milika – rozmawiałem na jego temat z jednym z najlepszych polskich chirurgów-ortopedów. To, o czym napisałem, to nie są wyłącznie moje opinie, ale te, które można usłyszeć w gronie specjalistów, nie zaś wyczytać w necie, gdzie wypowiadają się w najlepszym razie ludzie tacy, jak Jaroszewski, który Glikowi wieszczył wielomiesięczny rozbrat z piłką.
Zieliński to przypadek dla psychoterapeuty, tu zgoda. Dlatego też pisałem o psychice, pracy, ambicji. Szkoda, źe czytasz wybiórczo.
Ci chłopcy, najczęściej z dość prostych rodzin, trafienie do Napoli, czy Sevilli traktują jak kres swoich możliwości. W pewnym momencie pojawia się stagnacja, a potem zjazd w dół, jak u Krychowiaka. No, i jeszcze weszlo.com napisze coś od czasu do czasu o jakimś mitycznym zainteresowaniu nimi wielkiego klubu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Ibra, jak George Best, wielkim był piłkarzem i obaj także wdrapali się na szczyt. Jeden zdobył z MU Puchar UEFA, drugi Puchar Europy. Do tego, żeby być piłkarzami wszechczasów zabrakło im gry w wielkiej reprezentacji, którą Szwecja po 1958 nie była, a Irlandia Północna nie była nigdy.
Wracając na nasze podwórko. Z wymienionej piątki najwięcej osiągnął Lewandowski, mimo że nie jest największym z nich talentem. Ma natomiast twardą psychikę, najwięcej ambicji (i jest to aktualne nawet pomimo MŚ), a przede wszystkim od lat się rozwija i pracuje.
I dlatego chyba chciał odejść z Monachium, bo zrozumiał, że tą drogą już do celu nie zajdzie,, a cztery bramki strzelił Realowi jeszcze w Borussii. Nie godząc się na jego odejście Bayern zrobił sobie i jemu krzywdę, a czy mam rację – czas pokaże.

Carlito
Carlito

Pamięć już nie ta, ale co ten Kapustka takiego mistycznego zrobił w tym meczu z Irlandią Północną, żeby tak się na niego powoływać? Jak tylko czytam artykuł o Kapustce, to wiecznie ta Irlandia i Irlandia. Ile bramek chłopak wtedy strzelił, ile asyst zanotował?

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Zagrał fajny mecz, przeciwko przestraszonej i wycofanej Irlandii, która zostawiała mu kilometry miejsca. Słyszałem wywiad ich trenera i mówił, że to był błąd, że wyszli tak bojaźliwie bo w drugiej połowie bardziej nas przycisnęli i coś tam się dało pograć.

Carlito
Carlito

„Fajny” mecz z takim hegemonem jak Irlandia Północna to chyba mu będzie mu towarzyszył do końca kariery…
Straciłem 6 minut życia, obejrzałem kompilację zagrań BK z tego meczu:

Strzał z 16 metra to chyba jedyne zagranie godne odnotowania, poza tym większość podań na alibi do najbliższego no i jakaś tam dawka ambicji (ale czy w ogóle warto o niej pisać w przypadku młodego gracza z orzełkiem na piersi?).
Mam wrażenie, że BK najwięcej po tym meczu zawdzięcza tłitowi Linekera, który finalnie to mu raczej zaszkodził, niż pomógł.

arturo
arturo

mlodzieniec z tarnowa wybral sie do krakowa i po jednym udanym sezonie uderzyla go w globus woda sodowa.. niestety nie tedy droga , za wysokie progi gdy ma sie dosc przecietne aczkolwiek zgrabne nogi. w polandii na zachodnia modle kazdy chce sie szybko dorobic oszukujac innych lub samego siebie i to jeszcze zajebiscie podle.

Weszło
22.09.2020

Michniewicz na tle poprzedników, czyli czy CV prawdę ci powie?

Kultowy niedźwiedź z wieloletnim doświadczeniem w rosyjskich klubach. Albańczyk, który w Belgii przewrócił się na piłkach. Mentor, który wychował tłumy młodych. Romantyczny twórca nowych definicji piłkarskich, który nie nadawał się na trenera. Jego efemeryczny następca. Awanturujący się wagabunda o wdzięcznym pseudonimie Ryszard Lwie Serce. Pan od zapieprzania. Oto poprzednicy Czesława Michniewicza na ławce trenerskiej Legii […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Kenny Saief, czyli nadzieja Lechii na choćby przyzwoity sezon

Lechia Gdańsk w ostatnich latach – delikatnie mówiąc – nie słynęła z obsady pozycji numer dziesięć. Cholera, być może trzeba się cofnąć aż do czasów Razacka Traore, by znaleźć naprawdę konkretnego piłkarza, a i on wędrował przecież na boisku w różne rejony, od skrzydła po napad. W każdym razie w kolejnych latach nikt lepszy się […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Legia z prezentem, a później pokrzywdzona. Wilusz zasłużył na wykluczenie

Czy Legia została skrzywdzona? A może tym razem zyskała na błędach sędziów? Czy Maciej Wilusz powinien pić meliskę przed meczami? No i co z tymi przeklętymi zagraniami ręką w polu karnym? Kolejny weekend znów przyniósł nam kilka weryfikacji w Niewydrukowanej Tabeli. Choć tak po prawdzie, to nie była łatwa kolejka do sędziowania. Zaczynamy od meczu […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Przeklęte Wyspy Owcze i technologiczny skok. Sukcesy i porażki Michniewicza w kadrze U-21

Czesław Michniewicz jest już jedną nogą poza reprezentacją Polski do lat 21. Odejdzie z niej raczej prędzej niż później. Ale co po sobie zostawi? Jaki bilans po trzech latach sprawowania stanowiska przez Michniewicza, mają biało-czerwoni? Co mu się udało, a co zawalił lub najzwyczajniej w świecie mógł zrobić trochę lepiej? Nie ma wątpliwości, że bilans […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Jeden klub, jeden trener. Klich i Kapustka od Tarnovii do kadry | KOPALNIE TALENTÓW

Ich pierwszy trener mówi o przypadku, twierdząc, że Mateusz Klich i Bartosz Kapustka poradziliby sobie gdziekolwiek by nie zaczynali, a on akurat miał szczęście, że na nich trafił. Większe zasługi niż sobie przypisuje rodzicom swoich najbardziej znanych byłych podopiecznych. Chyba jednak prowadzący ich za młodu Krzysztof Świerzb jakąś cegiełkę do tego dołożył, skoro nawet teraz […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Chodyna na radarze, Makowski cofa się w rozwoju

Za nami cztery kolejki nowego sezonu Ekstraklasy. Gdy patrzymy na ten okres przez pryzmat młodzieżowców, trochę brakuje nam odkryć. Jasne, poprzedni rok pokazał, że warto w tej kwestii trochę poczekać, bo choćby Michał Karbownik, Bartosz Białek czy Jakub Moder wypłynęli na szerokie wody dopiero z czasem, ale byli też tacy, którzy zaskoczyli od pierwszej kolejki […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Spokojnie, zaraz się rozkręci. Boruc jak film o facecie w łódce?

Powrót Artura Boruca do Legii Warszawa to bez dwóch zdań największe wydarzenie trwającego jeszcze okienka. Celowo nie użyliśmy w tym kontekście słowa „transfer”, bo ten ruch wykracza poza same kwestie sportowe, ale jedno trzeba wyraźnie zaznaczyć – to właśnie one wciąż powinny być na pierwszym planie. A na starcie tego sezonu nie ma co kryć […]
22.09.2020
Włochy
22.09.2020

Sfałszowany egzamin z włoskiego, czyli w co pogrywa Luis Suarez?

„Spoczywa na tobie wielka odpowiedzialność. Jeśli go oblejesz i gość nie dostanie obywatelstwa, to dopiero się zacznie. Rozpoczną atak terrorystyczny” – mówi na nagraniu rozmówca Stefanii Spiny. Czy to fragment filmu akcji? Nie. To konspiracyjna konwersacja uniwersytecka w sprawie językowego egzaminu Luisa Suareza, koniecznego do uzyskania włoskiego paszportu. Egzaminu, który Urugwajczyk podobno zdał z łatwością. […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Czereszewski: Holendrzy w Stomilu? Dzięki mnie klub zarobi na nich niemałe pieniądze

Temat Stomilu, dziwnych transferów do klubu i zmian, które w ciągu ostatnich dni zaszły w Olsztynie, nie schodzi z ust kibiców. Wczoraj przyjrzeliśmy się jednej stronie sprawy, o której rozmawialiśmy także w I-ligowej części „Weszłopolskich”. Dziś oddajemy głos drugiej ze stron, a konkretniej Sylwestrowi Czereszewskiemu, który nie stroni od mocnych słów. Doniesienia portalu stomil.olsztyn.pl nazywa […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Gdy rozum śpi, a Lewandowski zagrywa krzyżakiem, budzą się demony

Środkowy pomocnik przejmuje piłkę na środku boiska, zagrywa ją na prawo do skrzydłowego, ale nie zatrzymuje się, tylko biegnie na pełnej w pole karne. I słusznie, bo zaraz dostaje podanie zwrotne od kolegi, wystarczy dołożyć nogę i po wszystkim. Tak też się dzieje – pewny strzał i bramkarz nie ma szans. Ale co to? Kibice […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Ring cię zweryfikuje. Nie masz za kim się schować”

– Moja walka? Jakbyś Rocky’ego oglądał. Cały mój plan szybko poszedł w pieruny. Myślałem, żeby dużo tańczyć, atakować seriami i odskakiwać, tak miałem zaplanowane treningi. Ale walczyliśmy na najmniejszym możliwym wymiarze ringu, więc nie było za bardzo gdzie uciekać. Trener powiedział mi więc „Kamil, musisz się bić”. A że lubię się bić, to się biliśmy. […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Pół roku transmisji sportowych za darmo – promocja specjalna PKO Banku Polskiego

Nasi partnerzy z PKO Banku Polskiego mają do zaproponowania kapitalną promocję dla wszystkich ekstraklasowych świrów. I nie tylko! Do zgarnięcia półroczny darmowy dostęp do transmisji sportowych lub filmów na platformie CANAL+ telewizja przez internet. Na czym polega cała akcja? Już tłumaczymy. Najpierw trzeba założyć PKO Konto za Zero z Oficjalną Kartą Ekstraklasy. Jedną z tych, […]
22.09.2020
KTS
22.09.2020

Podryw na zerwane więzadło i kolejny rekord! KS Bednarska 1:15 KTS Weszło

Idziemy jak burza. W rywalizacji z ostatnią w tabeli Bednarską wydatnie poprawiliśmy bilans strzelecki. Drużyna nie zawiodła i zaaplikowała rywalom aż 15 bramek. Łapcie obszerne kulisy ostatniego spotkania KTS-u Weszło.  fot. FotoPyk
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

PRASA. Strejlau: Legia robi błąd. To Jacek Zieliński powinien zostać jej trenerem

Temat dnia w prasie jest oczywisty – Czesław Michniewicz w Legii Warszawa. W „Przeglądzie Sportowym” o nowym szkoleniowcu wypowiadają się eksperci. Mocną tezę wysunął Andrzej Strejlau. – Zastanawia mnie, kto zdecydował o zwolnieniu trenera Vukovicia. Strategię klubu wyznacza prezes, wiceprezes albo dyrektor sportowy. Któryś z nich popełnił błąd, decyzja o zwolnieniu była tego dowodem. Uważam, […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Bielsa uczy: największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich”

– Bielsa wychodzi z założenia, że największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich. Wtedy najłatwiej jest coś zepsuć. Trudniej wtedy spostrzec, że zespół potrzebuje zmian, żeby się rozwijać. Bo przecież jest wciąż wynik. A pewna formuła może się właśnie kończyć i trzeba nie lada geniuszu, by dostrzec ten moment nim będzie […]
22.09.2020
Anglia
21.09.2020

Wilki się nie położyły, ale na Citizens to i tak za mało

Nadspodziewanie dobrze zaprezentował się zespół Wolverhamptonu na tle Manchesteru City. A może raczej wypadałoby napisać – zaskakująco niewielki był opór Citizens przed powstrzymywaniem ataków Wolves. Oczywiście, Manchester City przeważał przez większą część spotkania. Oczywiście, utrzymał również korzystny wynik do 90. minuty. Ale chyba nikt nie przypuszczał po bramce Fodena na 2:0, że gospodarze zdołają jeszcze […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia ściągnęła Piasta na dno

Piast miał się podbudować meczem z Jagiellonią przed starciem z FC Kopenhaga, tymczasem tylko się dobił. Za nami już cztery ligowe kolejki, a gliwicki zespół ciągle czeka na premierowego gola. Na dodatek nie pomógł dziś Frantisek Plach i w efekcie „Jaga” przełamała passę czterech kolejnych porażek z podopiecznymi Waldemara Fornalika. To nie tak, że Piast […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

WESZŁOPOLSCY: MICHNIEWICZ W LEGII WARSZAWA, WIELKI MECZ GÓRNIKA

Powiedzieć, że to gorący dzień w Ekstraklasie, to nic nie powiedzieć. I trzeba przyznać, że termin naszego programu zgrał się idealnie: ledwo Legia ogłosiła Czesława Michniewicza, a wjeżdżają Weszłopolscy w składzie Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Paweł Paczul, Adam Sławiński, Szymon Janczyk, Samuel Szczygielski. Jaka będzie ta Legia? Co dalej z Vukoviciem? Kto w szatni Legii […]
21.09.2020