Przed Bednarkiem zaczynają piętrzyć się problemy
Anglia

Przed Bednarkiem zaczynają piętrzyć się problemy

Dopiero co cieszyliśmy się, że Jan Bednarek przestał odgrywać marginalną rolę w Premier League, w drużynie Southampton. Wydawało się, iż może skończyć niczym Jarek Jach, wieczny ławkowicz w Crystal Palace, a tu proszę, końcówka sezonu, przebojowe wejście do pierwszego składu i równa forma, która zaprocentowała powołaniem na mundial.

Mniej więcej dwa miesiące później sytuacja Polaka nie jest już tak oczywista, bo śledząc ruchy Świętych wcale nie mamy pewności, czy aby na pewno były zawodnik Lecha Poznań pozostanie ważnym ogniwem zespołu. Nawet pomimo tego, iż Mark Hughes dotychczas cenił sobie bardzo współpracę z naszym stoperem. Chwalił go za podejmowanie dobrych decyzji, chłodną głowę, umiejętne czytanie gry. Dziś jednak okazuje się, że to wszystko może być za mało, aby zachować pierwszy skład.

Klub Bednarka zaczął bowiem dbać o to, aby nie powtórzyła się sytuacja z ostatniego sezonu, gdy musiał walczyć o utrzymanie praktycznie do ostatniej kolejki. Jak? Jedno słowo – wzmocnienia. Póki co Southampton na rynku transferowym zachowuje się mniej więcej tak:

Sławy

Wydali już bowiem 7 milionów funtów na Stuarta Armstronga z Celticu, 16 na Mohameda Elyounoussiego z FC Basel, dorzucili 10 za Agnua Gunna z Manchesteru City, a także – co najważniejsze w opisywanym przez nas kontekście – właśnie dopięli także Jannika Vestergaarda z Gladbach za 18 baniek. Łącznie to już 51 melonów, a Hughes mówił ponoć, że jeszcze nie jest do końca zadowolony z tego jak wygląda kadra. No ale kto bogatemu zabroni? W styczniu przecież Święci zainkasowali 75 milionów za sprzedaż Van Dijka, dlatego teraz ich zakupowe szaleństwo nie powinno dziwić. Pytanie, czy nie wydają kasy dla samego jej wydawania, co już nie raz okazywało się zgubne nawet dla większych klubów. Z tego typu problemem zmagał się Tottenham po oddaniu Bale’a do Realu oraz Liverpool, kiedy Luis Suarez odszedł do Barcelony.

Wracając jednak do sedna sprawy – kim jest Jannik Vestergaard, nowy nabytek ekipy z południa Anglii, z którym Polakowi przyjdzie rywalizować o miejsce w wyjściowej jedenastce? O opinię zapytaliśmy Marcina Borzęckiego, dziennikarza TVP Sport, pasjonującego się niemieckim futbolem.

„Jeśli chodzi o warunki fizyczne, spełnia wszystkie wymagania, jakie można mieć wobec środkowego obrońcy. Jest bardzo wysoki (blisko dwa metry wzrostu), a do tego silny. Problem jednak w tym, że jest również bardzo elektryczny, nie daje drużynie pewności w tyłach. Popełnia proste błędy, gubi krycie, zdarza mu się zakręcić w akcji. Poza tym nie można powiedzieć o nim, że jest zawodnikiem zwrotnym. Stara się niwelować te braki tworząc zagrożenie przy ofensywnych stałych fragmentach gry (w ostatnich dwóch sezonach siedem goli w lidze), ale jednak nie zapominajmy, że priorytetem defensora jest obrona. A w tym aspekcie Duńczyk miewa spore problemy. Nie bez kozery też ogromna suma, jaką płaci za niego Southampton, jest odbierana w Moenchengladbach z ogromnym entuzjazmem, ale jednocześnie zaskoczeniem. Wydawało się bowiem, że obrońcę, który był w czołówce Bundesligi pod kątem popełnionych błędów indywidualnych, trudno będzie spieniężyć z zyskiem. A jednak!”

Niby zatem wydaje się, iż wcale nie jest to konkurencja nie do pokonania, aczkolwiek trudno też wyobrazić sobie, że Święci wydają na gościa 18 milionów, a potem sadzają go na ławce. Tym bardziej nie spodziewamy się również, by Mark Hughes zrezygnował nagle z usług Wesleya Hoedta czy też Mayi Yoshidy, którzy stanowili o sile defensywy Southampton praktycznie przez cały sezon. Również Jack Stephens nie jest byle pachołkiem, więc równie dobrze może okazać się, że Bednarek znów stanie się obrońcą numer pięć w hierarchii stoperów.

Ba, żeby tylko numer pięć. Jak już bowiem wspomnieliśmy wcześniej, na Duńczyku zakupy raczej się nie skończą. Kolejny celem na liście Świętych jest bowiem Marlon Santos, ostatnio występujący w OGC Nice, a ogólnie należący do Barcelony – zawodnik o jeszcze innej charakterystyce. Brazylijczyk przede wszystkim czuje się dobrze z piłką przy nodze, umiejętnie ją wyprowadza, jest całkiem dynamiczny. W jego kontekście mówi się o 12 melonach, które dla klubu z południa Anglii nie stanową żadnego wyzwania. Te liczne wzmocnienia w defensywie każą co prawda sądzić, że walijski szkoleniowiec nie odejdzie od koncepcji gry trójką stoperów, aczkolwiek to też może być marne pocieszenie, skoro na te trzy miejsca zaraz może zrobić się aż 6 chętnych.

Ciekawe jaki wpływ na sytuację Polaka będzie miał mundial? Jeśli Hughes oglądał mecze biało-czerwonych raczej nie mógł być zadowolony z dyspozycji stopera. Wetrzyjmy sól w rany jeszcze raz – z Senegalem popełnił absurdalny błąd, kiedy zamiast pilnować pozycji Nianga wolał patrzyć się na Krychowiaka. Przeciwko Kolumbii poszedł na grzyby w kluczowym momencie, czyli akurat w chwili, kiedy przyszło mu kryć Yerry’ego Minę. Z Japonią co prawda zdobył zwycięską bramkę, kilka niezłych interwencji zaliczył, aczkolwiek i w tym kompromitującym meczu nie ustrzegł się błędów. Łamanie linii obrony, kiepskie ocenianie toru lotu piłki… Trochę jakby zjadły go nerwy, a przecież było już po wszystkim.

Powiedzmy sobie szczerze – to wszystko nie wygląda najlepiej z perspektywy Bednarka. W tej chwili ma bowiem stosunkowo mało argumentów na swoją obronę. Szkoda byłoby, gdyby po piorunującym wejściu do pierwszego składu Sotonu równie błyskawicznie z niego wypadł, a wiele wskazuje, iż tak właśnie może się stać. I chyba najwięcej nadziei w kontekście przyszłości Polaka budzą dotychczasowe wyniki sparingów Świętych – 5 bramek straconych w meczach z Jiangsu oraz Schalke wygląda co najmniej źle. Pytanie, czy te wyniki w ogóle są miarodajne? Na odpowiedź jeszcze musimy trochę poczekać. Wyjątkowo mamy jednak nadzieję, że tym razem nasze czarnowidztwo się nie spełni.

Fot. NewsPix.pl

KOMENTARZE (26)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Ale wiecie, że w Anglii jest tyle hajsu, że tam nawet dół tabeli ściąga z 10 takich Bednarków i albo wypożycza albo wrzuca do rezerw, kto ma wieksze skille ten ląduje w pierwszym zespole
Widocznie trener chce zwiększyć konkurencje w zespole, ja mu nie wróżę przyszłości w PL

18-88

I dobrze, od kilku miesięcy sraka wam leci po nogach od tego Bednarka jakby nie wiadomo był jaki dobry. Spokojnie, przyjdzie weryfikacja i półdebil zacznie siedzieć na trybunach

Zdzichu.Mroczkowski
A.C. Milan

Dlaczego półdebil? Serio pytam. Nie znam gościa i nie wiem co takiego zrobił, żeby go tak nazywać.

18-88

wystarczy spojrzeć na jego twarz – kanciastą, chamską, zbydlęcenie się z niej wylewa..

Zdzichu.Mroczkowski
A.C. Milan

Eeee, przesadzasz. Maldini to może nie jest, ale Krzynówek też nie.

OzjaszGoldberg
Maccabi Petach Tikwa

Chamska twarz. Czy to Pan redaktorze Wołek?

przemo00116

Ale debil jesteś

Jarek Konieczny

ale z ciebie typowy legijno-sloikowy idiota!zwykly troll na wakacjach,wakacje sie skoncza i debila czyli ciebie nie bedzie.jak mozesz z mocno patologicznej rodziny pochodzic,skoro twoich rodzicow nie chce sie ciebie wyslac na jakes wakacje.

Szynkers88

Spokojnie. Chłopak zagrał już w kilku meczach, się sprawdził, przebił, martwić się muszą inni, którzy przychodzą. A na MŚ Bednarek jednak samym występem i golem tylko podniósł swoją wartość. Ja uważam, że będą go trzymać, bo po prostu to już jest dobry zawodnik, a może być jeszcze dużo lepszy.

vincent van cock

Przecież właśnie się nie sprawdził i to w najsłabszej grupie. Występami na MŚ obniżył swoją wartość, która już była niska, tylko w Anglii przepłacają.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

vvc: Chłopak ma przegrane życie i do końca
będzie nikim 😉

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Rozumiem, ze Szczesnego posadza na lawce po mundialu.

VIKING
Każdy to powie: Ruch - 14stokrotni mistrzowie!

Wielkie prawdopodobieństwo że tak będzie. Juve go podsumuje za mundial. Ma kim Wojtka zastąpić.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

A Krychowiaka rozstrzelają.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Przetrzymajcie na później ten zatroskany artykuł,
by go za pare miesięcy przypomnieć w tryumfalnym
tekscie pod tytulem: A NIE MÓWILIŚMY?

Franzischek
SpVgg Bayreuth

Co do Vestergaarda powiedzieć, że nigdy nie przekonywał, to jak nic nie powiedzieć. Mocno ograniczony, klocowaty środkowy obrońca. Średnia ocen Kickera za ostatnie dwa sezony praktycznie taka sama; 3,40 rok temu, 3,42 teraz. Powiem nawet, że był głównym hamulcowym „Źrebaków”, a swoimi prostymi błędami uniemożliwiał im wejście na poziom wyżej. Prędzej bym się spodziewał transferu do ekstraklasy niż do Premier League.
Bednarek nie może po prostu z tym gościem przegrać rywalizacji, jeżeli liczy na cokolwiek w Anglii.

Zdzichu.Mroczkowski
A.C. Milan

„Prędzej bym się spodziewał transferu do ekstraklasy niż do Premier League.” Lechia nie zdążyła.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Srednia stoperow wg Kickera za zeszly sezon to ok. 3.40 wiec zly to on nie jest. Byl lepszy od ponad 20 innych stoperow (gorszy od 14).

Kcramsib

Odpowiedz sobie szczerze: czy gdyby Bednarek nie był Polakiem (i gdyby, jakimś cudem, obchodziła Cię obsada pozycji stopera w Southampton gdyby nie jednym z kandydatów do jedenastki nie był Polak) też byś tak twierdził? Bo bez złośliwości podejrzewam, że narodowość wchodzących w grę grajków zaburza tu nieco trzeźwość spojrzenia…

SmyQ

Vestergaard najpierw rozjebał karierę Milikowi, a teraz Bednarkowi. xD Double-kill!

serek
Zagłębie Lubin

Jach – jak to ujęliście „wieczny ławkowicz” przez pół roku w Crystal Palace na ławce znalazł się cały jeden raz.

krytykant

„Równa forma” – to niestety nie znaczy „równa dobra forma”. Jeżeli zauważył to red. Niepodpisany, tym bardziej musiał zauważyć to Hughes.

Janusz Ekspert

redaktor Niepodpisany ogółem kolejny raz błysnął formą:
„zamiast pilnować pozycji Nianga wolał patrzyć się na Krychowiaka. „

teddybear

To co ten Piłkarzopodobny odfajansował w meczu z Senegalem to był błąd trampkarza który opušcił zajęcia na których trener pakował w młode główki pierwszą piłkarską prawdę boiskową:Gramy do gwizdka sędziego!!!”.Wyjeb w trybuny a później mozesz sìę pluć do sędziego,ale najpierw piłkę wyjeb.

Celtu

To ciekawe jak młodzi chłopcy z Polski błyszczącymi oczami wygłodniałego szczurka patrzą na Premier League i możliwość transferu do niej. Przecież tam takich Bednarków co sezon trafia na pęczki,i wierzyć w to że przechodząc z Ekstraklasy można już nie tyle zrobić różnicę,co po prostu nie utonąć zakrawa o czystą abstrakcję.Wszystkim chłopcom którzy w ostatnim czasie tam wylądowali życzę jak najlepiej,ale jak na razie często mam wrażenie że niszczą swoje kariery.Wiem że Leicester City brzmi dużo fajniej niż Ingolstadt czy Lecce,no ale umówmy się że jeżeli idziesz ze śmiesznej Polskiej Ekstraklasy,to chyba lepiej uczyć się poważnej piłki w Bundeslidze niż siedzieć na trybunach w tymże Leicester.Nie wiem czy Bednarek będzie grał,ale sądząc po tym że Święci do samego końca walczyli o ligowy byt,Bednarek zagrał tam zaledwie końcówkę sezonu,a kasę i chęci żeby się to nie powtórzyło mają,to realistycznie patrząc będzie mu bardzo ciężko.

three_sixxes
Łódzki KS

>dorzucili 10 za Agnua Gunna

chyba Angusa Gunna

wpDiscuz

INNE SPORTY