post Avatar

Opublikowane 04.07.2018 20:34 przez

redakcja

To strasznie miłe uczucie, gdy coś odbywa się w naszej piłce zwyczajnie, tak jak w cywilizowanym swiecie futbolu. A nie jest to ekstraklasowa codzienność! Powiewem normalności jest zatem będący już na ostatniej prostej, transfer Carlitosa do Legii Warszawa. Po raz pierwszy od dawna najlepszy piłkarz Ekstraklasy przechodzi z jednego polskiego zespołu do drugiego, a nie wyjeżdża za granicę. Klubowi sprzedającemu dzięki temu znacznie łatwiej będzie rozwiązać bieżące problemy. Wszyscy są wygrani.

Długo zastanawiano się, czy Carlitos wróci do Polski, i ostatecznie robi to, lecz nie do Krakowa, tylko do stolicy, gdzie przejdzie badania przed transferem do Legii.

Podstawowa kwota odstępnego będzie zaskakująco niska, bo jak wynika z informacji lovekrakow.pl, wyniesie około pół miliona euro, ale potem może wzrosnąć nawet do miliona po spełnieniu określonych warunków odnośnie liczby występów i osiąganych sukcesów (informacja od janekx89). Wcześniej mówiono o dwa razy większej kasie przelanej od razu. Sam piłkarz ma kasować 50 tys. euro miesięcznie, czyli wielokrotnie więcej niż w Wiśle.

„Biała Gwiazda” nie może wybrzydzać, bo gotówki potrzebuje na gwałt. Musi zapłacić miastu prawie 5 mln zł, by mogło dojść do podpisania nowej umowy o dzierżawie stadionu. Sprzedaż Carlitosa zapewni jakieś 40-50 procent potrzebnej kwoty.

O snajpera Wisły zabiegał też Lech Poznań, ale jak przyszło co do czego, nie miał szans, żeby przekonać piłkarza do obrania kursu na Wielkopolskę. Sam zawodnik najchętniej wróciłby do ojczyzny, marzył o transferze do La Liga. Odrzucał za to bardziej egzotyczne warianty, już zimą wielkie pieniądze dawali mu Chińczycy. Na hiszpańską ekstraklasę nie było widoków, więc w pewnym sensie zwyciężył pragmatyzm. Powinni jednak na tym skorzystać wszyscy: Wisła dostanie tak bardzo potrzebne pieniądze, Carlitos zanotuje awans sportowy oraz finansowy, a Legia za dobre pieniądze pozyskuje napastnika, który w ostatnim sezonie był najjaśniejszą postacią ligi i został królem strzelców.

Nie brakuje głosów, że Hiszpan jest już rozszyfrowany, że stał się przewidywalny, ale jakoś trudno nam uwierzyć. Na logikę – gdyby tak się stało, wiosną strzelałby równie rzadko co Igor Angulo. Niemal na pewno będzie w stanie nadal błyszczeć przeciwko Piastowi Gliwice czy Śląskowi Wrocław. A za takie pieniądze Legia nikogo lepszego po prostu by nie znalazła, zwłaszcza że mówimy o piłkarzu już zweryfikowanym – i to wyjątkowo pozytywnie – na polskim rynku i w Ekstraklasie.

Jak na nasze warunki, będzie to zatem hit nie tylko trwającego okienka, ale nawet ostatnich lat.

Fot. Jakub Gruca/400mm.pl

Opublikowane 04.07.2018 20:34 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 113
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Grandal
Grandal

Zobaczymy czy ten sezon będzie taki jak miniony. To nie jest zł transfer… 🙂

Lluc93
Lluc93

Jeśli w mocno promocyjnej cenie kupujesz najlepszego piłkarza ligi to ciężko się do tego transferu przyczepić. Oczywiście żaden transfer nie daje pewności, że wypali. W piłce zawsze jest ryzyko kontuzji i spadku formy, ale za ten ruch Mioduski ma duży plus.
I krytykanci Legii nie zauważą, że ona zimą wymieniła ponad połowę jedenastki. Nie da się tego zrobić bezboleśnie i jak za pstryknięciem palców grać jak z nut. Poza koniecznymi i ciekawymi wzmocnieniami z przodu ta drużyna coraz bardziej powinna się zgrywać, a nowi jak Cafu, Vesović czy Remy pokazywać pełnie swoich umiejętności.

Grandal
Grandal

Liczę bardzo na Cafu. To kawał grajka i on będzie na 100% w tym sezonie wielkim plusem Legii. Szymański też okrzepł i mocno popracował nad sobą. Widząc jak się ostatnio prezentuje Kulenović czy Kante i biorąc pod uwagę Jarka Niezgodę z Lopezem to nie mam obaw o linię ataku. Dodając do tego spokój i stabilność w defensywie na czele z Remy, ustabilizowanie się formy choćby Wieteski… przed tym sezonem jestem pełen optymizmu. Wielkim plusem będzie długa i wartościowa ławka rezerwowych, bez tego można być jedynie papierowym tygryskiem, wiecznie przegranym. 🙂

Kunta Kinte
Kunta Kinte

Niezależnie czy Carlitos przeszedłby do Lecha czy Legii, pozytywne jest iż taki piłkarz pozostaje w Ekstraklapie… Niewielu jest takich, dla których warto przyjść na stadion…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Spektakularny
Spektakularny

Zlami

Lluc93
Lluc93

Pisałem pyry jak był artykuł o Carlitosie w Lechu, żebyście nie pisali pierdół, że wy tacy bogaci i was na niego stać, a Legii nie. Pisałem, że jak Mioduski będzie chciał to Carlitosa ściągnie i nie przekonując go pieniędzmi, ale przy porównywalnej ofercie 99 procent piłkarzy będzie wybierało Legię. Co ciekawe w Poznaniu mówiono jeszcze 4 dni temu, że Carlitos to super piłkarz, a dzisiaj to już staruszek, którego nikt nie chce, z niższych lig, jednosezonowy wystrzał.

theczarek
theczarek

Jak oni w tym Poznaniu trochę nie zluzuja z tym swoim niczym nie podpartym ego, to nigdy nic nie osiągną a będą wiecznie zrujnowani psychicznie. Na dziś nie są wg mnie nawet drugą siłą ligi i czas przestać udawac że są najlepsi (bo są od lat regularnie coraz gorsi), a wrócic do pracy u podstaw i metodycznej pracy.

LOBO
LOBO

Nie jestem stroną w przepychankach międzyklubowych, ale kibice legii szanujcie się. Mistrzostwo w zeszłym sezonie nie zdobyła najlepsza drużyna tylko najmniej dziadowska. W praktyce mogłoby to oznaczać, że jednak najlepsza, ale nie w tej dziadowskiej lidze.

Lluc93
Lluc93

Dlatego myślę, że kupno najlepszego piłkarza poprzedniego sezonu to dobry sposób, żeby grę drużyny poprawić.

technojezus
technojezus

,,Mistrzostwo w zeszłym sezonie nie zdobyła najlepsza drużyna tylko najmniej dziadowska”
100% racji, ale…..
Obecna kadra Legii to jest kosmos jak na naszą ligę.Dzisiejszy sparing z FC Vitorul potwierdził że Legia z poprzedniego sezonu , a ta dzisiejsza to jest niebo, a ziemia.
Zagrali najlepszy mecz od roku.
Jeżeli potwierdzą że są w gazie to będzie kompletna dominacja naszej ligi przez Legię.

LOBO
LOBO

Proszę cię, nie mów nic o sparingach, już legia miała takich, którzy w sparingach czarowali.
Zgodzę się z tym, że kadra dobra, ale co z tego skoro gra chujowo. Dlatego określenie legii jako najmniej dziadowskiej w zeszłym sezonie idealnie oddaje stan ligi.
Najważniejsze jest to co prezentują na boisku, a nie to co jest na papierze.

technojezus
technojezus

,,Zgodzę się z tym, że kadra dobra, ale co z tego skoro gra chujowo.”
No właśnie że gra niechujowa kolego.W końcu aż się chciało oglądać Legię.
Obejrzyj sobie retransmisje dzisiejszego meczu Legii na ich kanale na youtube.
Koncertowa gra mimo kilku błędów w obronie (nadal trochę szwankuje 3-5-2)
Już skończmy co było w poprzednim sezonie bo teraz zaczyna się nowy, a prawda jest taka że Legia jest silniejsza i wszystko na to wskazuje że jest w formie.
,,Najważniejsze jest to co prezentują na boisku, a nie to co jest na papierze.”
Więc jeszcze raz napiszę, obejrzyj retransmisje meczu z Rumunami i potem do mnie pisz bo dzisiaj zaprezentowali to ,,na boisku”
Ps.Ten sam skład Rumunów ograł niedawno pierwszy skład Jagiellonii 1:2, gdzie FC Viitorul na papierze jest bogatsze od Jagiellonii (trzeciej najdroższej drużynie w naszej lidze), rok temu wygrali ligę, a w tym sezonie zajęli 4 miejsce.Tak napisałem abyś nie pisał że to jakieś ogórki itp.

LOBO
LOBO

Ale ty dalej o jakimś sparingu, w chuju mam ten sparing. Mają najlepsza kadrę w lidze, a grają gówno. W ogóle nie obchodzą mnie mecze sparingowe. Tak jak podniecasz się tym meczem, tak powinni wygrywać każdy mecz w zeszłym sezonie. I nie jest to zdanie moje, tylko każdego kibica i eksperta w tym kraju, że legia mając najlepszy skład powinna golić frajerów jeden po drugim.

technojezus
technojezus

Przestań się ośmieszać.
Jak mogą grać gówno jak ci pisze że zagrali dobry mecz z Rumunami, a ty kurwa oceniasz Legię aktualną na poziomie tego jak grali w poprzednim sezonie gdzie skład Legii dokładnie rok temu to było gówno…No wspaniała logika.Przypomnę że sezon dla Legii rozpoczyna się we wtorek a nie za kilka tyg/miesięcy.
Piłkarze są w końcu zgrani.Nie przyszło jak rok temu x piłkarzy jak taki Sradiku, Hildeberto czy Pasquato z innych lig.Prsyszli tylko z naszej ligi i to sami najlepsi.
Taki Cafu ostatnio, a teraz to zupełnie inny piłkarz.
W końcu Legia ma 4 napastników, a nie jak w poprzednim sezonie Niezgodę i parodysta Da Silvę.
W końcu Legia nie gra old bojami jak to miało miejsce w poprzednim sezonie np. w meczu z Legia.
Na każdą pozycję Legia ma kilku zmienników którzy w innych naszych drużynach by grali.
Przyszedł Carlitos.
Ale nie, ja o jednym, a ty o drugim.
Może jeszcze weź napisz że Legia to chujowo gra aktualnie bo w 2016r przejebali mecz z Łęczna.

drHouse
drHouse

hamuj z tymi sparingami. Polacy też je wygrywali przed mundialem. Napad jak na polską ligę super, zobaczymy w praniu ten zespół. Nie zapominajmy, że trenerem jest półamator, to może się szybko zemścic na początku pucharowej drogi. Oby nie

technojezus
technojezus

Z różnicą taką że Polacy grali słabiutko, a zwycięstwa z Litwą nie liczę bo to amatorzy i każdy by ich ograł.

allende73
allende73

Tak co sezon słyszę o tej spodziewanej dominacji Legii w lidze, ale gdzie ona jest? Gdzie ta dominacja? Legia miała odjechać reszcie ligi za kasę z LM – nie odjechała. Miała ekonomicznie wszystkich zeżreć – obecnie spadają jej dochody (wiadomo puchary swoje zrobiły, ale mniejsza frekwencja także). Mioduski przeprowadził „kosmiczne” transfery, miał mieć skład na mistrza a wiemy jak to wyglądało, z resztą o ironio i tak w sumie ten zespół dociągnął do mistrzostwa, wymęczonego i wziętego bo chyba nikt inny nie chciał, m.in. wyszydzany M. Kucharczyk, J. Niezgoda itd. – nie nowe nabytki. Wcześniej Leśny też krzyczał o tym, że Legia gra „w innej lidzie” i w „inną dyscyplinę sportu”, że Legia to tę ligę nosem wciągnie. Nie wciągnęła.

Nie podniecałbym się sparingami w ogóle, a tym bardziej sparingiem z drużyną, która kilka dni wcześniej męczyła się z Podbeskidziem, a wcześniej przegrała 4:0 z Zagłębiam Sosnowiec. Może Zagłębie chce zdominować ligę?

technojezus
technojezus

Transfery letnie rok temu było słabe, transfery zimowe oprócz Eduardo były bardzo dobre, transfery letnie z teraz są świetne.
Co będzie to będzie, ale ja uważam że jak będą grać tak jak z rumunami to zdominują ligę.

KrystynaRonaldo
KrystynaRonaldo

Najlepsza z najgorszych

technojezus
technojezus

Carlitos nie chciał w ogóle iść do Lecha mimo że Wisła zaakceptowała ofertę Lecha.
Legia zaproponowała trochę mniej, ale po pierwsze dała mu lepszy kontrakt i po drugie zawodnik sam chciał grać w Legii.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Povraz nty.
Lecha nie bylo stac. Legia dala 600-700 tys eur plus 300-400 tys eur za podpis (zawodnik i menago).
Lech dawal max 500 tys eur i 250 tys za podpis.

Przy tak niewielkich roznicach decydiwaly tez elementy czysto sportowe. Lepiej z Legia niz z Lechem, to oczywiste.
Gdyby to Lech oferowal 200 tys eur rocznie wiecej, to nie wiadomo co by zrobil Carlitos.

technojezus
technojezus

Dokładnie

MMMMM
MMMMM

Żeby tylko nie skończył jak Mączyński i Cierzniak…..albo właśnie niech skończy, może co poniektórzy zobaczą, że pieniądze to nie wszystko! Jak dla mnie to to co w Wiśle pokazywał to max jego umiejętności i wydaje mi się, że w Legii to nie będzie ten sam Carlitos, tym bardziej, że w Wiśle wszyscy grali pod niego a w legii niekoniecznie tak będzie.

Buncol
Buncol

Mąka akurat był udanym transferem.
Podstawowy piłkarze a bardzo wielu meczach. Do tego duża część kosztów zwóricło się po występach Mączyńskiego w Euro 2016.
Co do Cierzniaka to faktycznie słaby transfer. Na szczęście nisko kosztowy

MMMMM
MMMMM

Ale co ten Mąka grał? Później już całkowicie wygasł, wiem że miał kontuzje, ale mimo wszystko to już nie był ten sam zawodnik. Mączyński twierdził, że dzięki Legii będzie mógł zagrać w LM i w LE, a na razie jedyne o jaki puchar mógł walczyć to puchar Polski.

Buncol
Buncol

Gówno grał w wielu meczach. Ale też dawał stabilizację i jakiś minimalny poziom w defensywie.
Po upadku sportowym Jodły, Mączyński był gwarancją jako takiego poziomu. Dla Legii był realnym wzmocnieniem. I myślę że nadal będzie jeśli nie podstawowym to solidnym zmiennikiem.
Także transfer na plus

vincent van cock
vincent van cock

Panie Buncol, ale jakie koszty i dla kogo zwróciły się po występach Mąki na euro 2016 ?

N.
N.

Akurat Mączyński to grał wszystko do momentu kontuzji pod koniec sezonu. Solidny zawodnik. I w końcu wpisał w CV tytuł MP, w który miał duży wkład.

theczarek
theczarek

Tak, już Kante dziś pokazał jak to się nie sprawdzi. Widac było że jedyne co go ograniczało do tej pory to brak klasowych partnerów w klubie. To teraz sobie panowie we 2 pogaraja.

John The Revelator
John The Revelator

Kolejny majstersztyk naszego zarządu, oddawać najlepszego piłkarza za pół darmo. Już pal sześć tę Legię, klub jak każdy inny, ale 500 tysięcy? Niby może wzrosnąć do miliona i pewnie wzrośnie, bo nie widzę godnego kontrkandydata dla Legii w walce o mistrzostwo, a i Liga Europy powinna być w zasięgu. Ale i tak jest to kwota żenująco niska i po raz kolejny tego lata kibicom Wisły skacze ciśnienie.

Buncol
Buncol

Kasa niska w wyniku zbiegu trzech czynników:
1. Nikt z poważnej ligi na zachodzie się po niego nie zgłosił
2. Wisła nie miała czasu czekać na lepsze oferty które dodatkowo zaakceptowałby sam piłkarz
3. Carlitos nie chciał iść do Poznania mimo wyższej kwoty transferowej.

Sama Wisła nie miała tu za wiele go gadania. Mogła wziąć teraz kasę od Legii albo czekać nie wiadomo ile i na kogo

N.
N.

Wisła zaraz mogła go oddać za darmo- wróble ćwierkają o zaległościach 3-4 miesiące w pensjach, do tego widmo wyprowadzki z obiektu… Musieli.

John The Revelator
John The Revelator

Wiem, że musieli, tylko tutaj pada pytanie „dlaczego musieli” i też nam wychodzi, że ciała dał zarząd. Kompromitują się na każdym kroku.

Urkides
Urkides

Jak się nie da zastraszyć maczetą albo bejsbolem, to negocjacje słabo idą. Wisła powinna się przebranżowić zgodnie z profilem swoich działaczy i zacząć handlować lewymi fajami, prochami czy żywym towarem. W tym Legia wam nie dorówna.
Misiek na prezesa!!!!!!

technojezus
technojezus

BRAVO LEGIA BRAVO MIODUSKI! 1.1 mln euro za najlepszego gracza poprzedniego sezonu z takimi liczbami to promocja jakich mało.
Nareszcie zamiast skupywać ze świata jakiś grajków za grubą kasę co nie wiadomo czy odpalą, to ściąga się dobrych/bardzo dobrych graczy z naszej ligi, którzy co najważniejsze są już zaklimatyzowani i się tu sprawdzili.
Kante i Carlitos pod względem technicznym ( i nie tylko) to top naszej ligi jeżeli chodzi o napastników.Atak Legii na ligę wygląda przemocarnie, ciekawe jak się spiszę Carlitos w rozgrywkach europejskich.
Jeszcze raz gratulacje!
Zobaczcie jak on się bawi.
Ps.To co dzisiaj Kante gra w sparingu z FC Viitorul to klasa sama w sobie.Kolejny sparing i 2 strzelone bramki i asysta.On jak i Carlitos z lepszymi graczami mogą dopiero wejść na swój optymalny poziom.

Patryk2703
Patryk2703

Dokładnie. Myślę że szybko usadza na ławce śmiesznego Niezgodę, który grał dlatego Ze napastników w Legii nie było i nie było też komu strzelać. Transfer za grosze, Wisła powinna wyciągnąć za niego conajmniej 1 mln wiecej

technojezus
technojezus

Dla mnie Kante i Niezgoda to poziom wyżej od Niezgody.
Teraz ma przerwę Niezgoda i jeżeli Kante będzie grał tak jak gra to niestety dla Jarka zostanie ławka.
A transfer był darmowy, bo Kante był już wolnym zawodnikiem 🙂
Legia wydała nieco ponad milion, a pozyskała dwóch najlepszych napastników ligi.

Murphy
Murphy

Dwóch najlepszych napastników ligi, to Angulo i Carlitos.
Kante z 9 bramkami, to poziom Hammalainena.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
Murphy

18-99 Fakty są takie że Kante nie strzelił w ubiegłym sezonie nawet połowy bramek Angulo.
Może w jakiejś równoległej rzeczywistości mniej oznacza więcej. W takim razie do niej wróć.

Murphy
Murphy

18-88 może w jakiejś równoległej rzeczywistości mniej oznacza więcej.
W naszej Angulo 23 gole. Kante 9.
Lecz nogi, na głowę już za późno.

technojezus
technojezus

Hahaha a to dobre.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

koster
koster

Bravo to jest kurwa Fiat albo pisemko dla tępej dzidy z gimbazy

M.
M.

Brawo Kró(L)owo. Dobre ruchy; Wieteska, Michalak, Kanta, Carlitos. Tym razem transfery z Polski. I chyba dobrze. Pożyjemy, zobaczymy.

Kondredd
Kondredd

Normalność to będzie, jak Carlitos będzie w Legii strzelał bramki. Bo jeszcze może się okazać, że Niezgoda po operacji nadaje sie do tarcia chrzanu, Carlitos zapomniał do której bramki się strzela, Berto nadal wpierdala pączki i tylko Kante od czasu do czasu coś sieknie. Ekstraklasa, where amazing happens.

technojezus
technojezus

Już ,,cienki” Kante z Wisły Płock w 3 sparingach zdobył 4 bramki i asystę.
Berto idzie na wypożyczenie.
Carlitos z Kante w lepszym zespole dopiero pokażą co potrafią.

Vinnie
Vinnie

Facet jeszcze nie jest stary, ma wciąż prawo myśleć o wyjeździe do MLS jak Nikolić, czy ogólnie do lepszej ligi jak Prijo, czy Vadis. Za rok będzie miał 29 lat, jeszcze trójkę ktoś za niego na stół położy. Niech tylko zagra drugi niezły sezon z rzędu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Ok, tylko jedna uwaga: Odejście najlepszego piłkarza ligi za czapkę gruszek, bo klub jest zmuszony do szybkiej sprzedaży przez długi i groźbę niedopuszczenia do rozgrywek, to zdecydowanie nie jest normalna sytuacja w świecie cywilizowanego futbolu,

Nienormalna jest tu sytuacja do jakiej doszło w Wiśle, oraz kwota odstępnego. Gdyby Carlitos odszedł po Bożemu, za 1,5 bańki euro do ręki, to ok. Nic, tylko przyklasnąć takim transakcjom. Byłoby to w zasięgu Legii, a i Wisła nie byłaby jakoś mocno pokrzywdzona. Za 500 tys to się do ekstraklasy ogórki sprowadza. Jeżeli król strzelców w sile wieku idzie za taką cenę, to coś tu jest nie halo.

Wiem, że życie jest brutalne, wszyscy wykorzystują słabość przeciwnika, itd. Nie wymagam od Legii, żeby dawała więcej, skoro nadarzyła się okazja. Ale patrząc na sprawę całościowo, nie do końca tak to powinno wyglądać, gdyby wszystko w tej naszej lidze było ok.

LOBO
LOBO

Skoro sytuacja, w której jeden klub z powodu zadłużenia sprzedaje piłkarza, któremu pozostał rok kontraktu, nazywasz nienormalną, to co w twoim mniemaniu powinni zrobić właściciele Wisły? Moim zdaniem zrobili tyle ile mogli, bo za pól roku odszedłby za mniej, a po roku to w ogóle za darmo. Nie mówię już o sytuacji, w której Wisła nie ma gdzie rozgrywać meczów to by dopiero było nienormalne.

Janusz Kibol
Janusz Kibol

LOBO Kompletnie nie zrozumiałeś tego co napisałem. Wyraziłem się jasno: Nienormalna jest sytuacja do jakiej doszło w Wiśle, czyli długi zagrażające bytowi klubu. I nienormalne jest, że najlepszy piłkarz ligi odchodzi za kwotę, za którą zazwyczaj ściąga się do niej szrot. Będziesz z tym polemizował? Wydaje mi się, że nie ma w tych stwierdzeniach nic kontrowersyjnego.

LOBO
LOBO

Nie rozumiem, której części twojej wypowiedzi nie zrozumiałem.
Carlitos ma rok kontraktu, jeżeli chce odejść do Hiszpanii, która nie wyraża zainteresowania, a z polskiej ligi woli legie to idzie do legii za 500k. Czego ty oczekujesz, że ile za niego zapłacą skoro za pół roku odchodzi za jeszcze mniej albo później za darmo? I tak wynegocjowanie dodatkowych 500k zmiennych to moim zdaniem świetna sprawa dla wisły.
Problemy finansowe wisły? A co cię dziwi w problemach finansowych klubów ekstraklasy? Szczególnie, że wisła była klubem, który w latach swojej największej świetności żył z prywatnych pieniędzy jednego człowieka, który chciał się bawić w piłkę. Niedawno odszedł, a do tego doszły nieprawdopodobne sytuacje ze zmianami właścicieli. Także żaden z problemów wisły nie jest czymś nadzwyczajnym.
Oczywiście będę polemizować z każdym kolejnym wpisem próbującym zmienić mój punkt widzenia, bo nie widzę żadnych warunków, które mówiłby, że jest to sytuacja nienormalna dla polskiego klubu.
Sytuacje, które uważam za nienormalne to degradacja Juventusu albo wymiana Eto’o na Ibrę z absurdalnie wysoką dopłatą.

Janusz Kibol
Janusz Kibol

LOBO To może inaczej… Spójrz na tezę zawartą w tekście weszło. Mowa jest o cywilizowanym świecie futbolu. Oczywiście, w takim też zdarzają się ekstremalne sytuacje, długi itd. ale jest to margines i patologia. Nam natomiast przykład sprzedaży najlepszego zawodnika ligi za czapkę gruszek z powodu niewypłacalności, podaje się za wzór.
-Patrzcie państwo! Oto transfer idealny! Tak wygląda normalność w cywilizowanej piłce.
No właśnie, nie do końca tak…
Polemizuję z tezą weszło, nie z ekstraklasowymi realiami. I chyba właśnie tego nie zrozumiałeś. Nie musisz mi więc tłumaczyć, że Wisła w sytuacji w jakiej się znalazła, musiała sprzedać Carlitosa po taniości, bo ja tego nie negowałem w żadnym punkcie.
Po prostu każdy z nas mówi o trochę innym systemie walutowym, więc nie za bardzo możemy się porozumieć.
Z tego co widzę, jedyny punkt zaczepienia pomiędzy nami, który jest wart dyskusji, to sama kwota transferu. Zostawmy na boku to, że Wisła nie miała wyjścia, Czy 500 tys eur to jest normalna kwota za jaką powinien być sprzedawany najlepszy piłkarz ekstraklasy? Czy jeszcze miesiąc temu byłeś przekonany, że właśnie taka jest adekwatna cena za niego? Mi się wydaje, że gdyby ktoś powiedział wtedy kibicom Legii, że ich klub kupił gościa za 1,5 mln, cieszyliby się z zakupu wartego swojej ceny. Info o 1 milionie potraktowaliby jako promocję. Natomiast 500 tys uznaliby za żart, pomyśleliby, że ktoś ich wkręca.

Na koniec jedna uwaga, bo chyba to przeoczyłeś. Tak niska cena w dużej mierze wzięła się z tego, że Wisła musi natychmiast zapłacić miastu kasę za stadion, inaczej będzie miała problemy, żeby przystąpić do rozgrywek. Prezydent Krakowa nagle przyparł klub do muru. I tak długi zmusiłyby Wisłę do sprzedania Carliosa w promocji. Ale gdyby mieli trochę czasu, kwota zapewne byłaby wyższa.

LOBO
LOBO

Tak 500k to dobra cena za piłkarza polskiej ekstraklasy, któremu kontrakt upływa wraz z końcem rozpoczynającego się sezonu. Jeżeli miałby dwa lata kontraktu to jestem pewien, że wisla dostałaby milion + zmienne i to nawet pomimo zadłużenia.
Miesiąc temu nie myślałem na temat kwoty transferowej Carlitosa, ponieważ nie wiedziałem o żadnym transferze. Teraz kiedy już wiem gdzie i za ile odchodzi stwierdzam, że cena za Hiszpana jest adekwatna co do długości jego kontraktu.
Zabawne, że raz chcesz żeby jednak nie rozpatrywać kwoty transferu w kontekście sytuacji klubu, a później już jednak wypadałoby wspomnieć.

Janusz Kibol
Janusz Kibol

LOBO W przedostatnim akapicie chciałem zmusić cię do pewnego eksperymentu myślowego. W ostatnim, niejako na marginesie poinformowałem o pewnej kwestii, o której być może nie wiedziałeś (bo tak wynikało z twoich wpisów). A ty to zestawiasz na siłę w sposób uproszczony na zasadzie sprzeczności i twierdzisz, że jest zabawne. Ok. Jeżeli takie prymitywne manipulacje cię bawią, twoja sprawa…

Co do meritum, kontrakt dłuższy o rok. niewiele by zmienił, Mógłby dać Wiśle lepszą pozycję negocjacyjną, ale tylko gdyby był czas na negocjacje. Tego czasu jednak, przez decyzję prezydenta Krakowa, nie było. I nie chodzi tu o to, że za pół roku wzięto by za Carlitosa mniej kasy. Wisła musiała go sprzedać już. Nie za tydzień, czy dwa, tylko JUŻ, żeby móc wystartować w rozgrywkach! I tego chyba nie bierzesz pod uwagę. Co z tego, że gościu ma kontrakt jeszcze przez 2 lata, jak nabywca wie, że nie możesz zwlekać ani chwili dłużej i czekać na lepsze oferty?

LOBO
LOBO

Przecież ty mylisz skutek z przyczyną. Wisła ma mało czasu nie dlatego, że prezydent Krakowa tak sobie wymyślił tylko dlatego, że nie ma pieniędzy aby zapłacić na czas. Nic w tej lidze nie może być tak jak być powinno, nawet na kibicach to się odbija.

Vinnie
Vinnie

Niby tak, jednak jeśli jakiegoś klubu nie stać na wynajęcie kawałka trawnika od miasta, by pograć na nim czasem w piłkę, to trudno się spodziewać, by stać go było na utrzymanie króla strzelców ekstraklasy. Jest gdzieś tutaj zapewne drugie dno, skoro zgodzili się na tak słabe warunki, nie wiemy wszystkiego, może Carlitos miał jakąś szansę na rozwiązanie kontraktu i zostanie wolnym agentem, a wtedy Wisła nie dostałaby nic. Zaakceptował bardzo dobrą ofertę dla siebie od Mioduskiego i powiedział, że albo puszczacie mnie nie robiąc żadnych problemów, albo wytaczam jakieś tam działa z prawnikami i odchodzę za darmo. Mogło tak być, bo jakieś przepychanki przecież kilka miesięcy temu były.

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Vinnie Drugie dno jest takie, że prezydent Krakowa jest kibicem Cracovii i postawił veto. Nie wynajmiemy Wiśle stadionu, dopóki ta nie zapłaci 5 milionów zaległości. Zaraz zaczyna się liga i PZPN już napiera ws licencji, która była warunkowa. Klub po prostu nie miał czasu. Musiał na gwałt sprzedać Carlitosa. A, że ten uparł się na Legię, to cena jest jaka jest. Gdyby można było trochę poczekać, pewnie dałoby radę sprzedać piłkarza drożej. Wisła potrzebowała jednak kasy już na konto, nie stać jej było na przepychanki z menedżerem Hiszpana itd.

Ja nie twierdzę, że Wisłę było stać na zatrzymanie Carlitosa. Ale gdyby miasto nie napierało, szło by pewnie w cywilizowanych warunkach wynegocjować za niego cywilizowaną cenę, powiedzmy, 1,5 mln, albo chociaż 1 mln do ręki, nie w jakichś bonusach. I wtedy wszystko byłoby jak w świecie cywilizowanego futbolu. Powiedz, czy Carlitos nie jest tyle wart? I czy Legii stała by się jakaś krzywda, gdyby tyle zapłaciła?

Co do tego, czy kogoś stać na wynajem kawałka trawnika od miasta, proponuję zerknąć w tabelę. Prawda jest taka, że poza Legią i Lechem właściwie nikogo na to nie stać z własnej kasy. Prawie wszyscy jadą na wielomilionowych dotacjach od samorządów. Wisła musi bulić drugi największy po Legii czynsz, co w jej obecnej sytuacji jest zabójcze. Nie dostaje żadnych dotacji. Urzędasy nie zgodziły się na obniżenie czynszu po odejściu Cupiała. Takiej Cracovii idą natomiast na rękę. Smutne,,,
http://www.dziennikpolski24.pl/sport/a/krakow-prokuratura-bada-podejrzane-

Wisła popełniła wiele kosztownych błędów, których nie można wytłumaczyć, ale prawda jest też taka, że działa w trudnych warunkach.

DeWyiDnWsAAIzyQ.jpg large.jpg
M.
M.

No fakt. Cupiał dużo dobrego dla Wisły zrobił, cud, że po jego odejściu nie posypało się jak w Polonii W, Bydgoszczy. Okoliczności – fakt – trudne.
Z drugiej strony dużo gdybania w tym ci napisałeś.

Tekker
Tekker

Jak Żurawski szedł do Wisły Cupiała, żeby dla kolegów w szatni Lecha były wypłaty to spoko, a teraz już nie? 😉

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Tekker Ty też mnie nie rozumiesz? 🙁 Ja zauważyłem tylko, że w świecie cywilizowanego futbolu nie powinno dochodzić do sytuacji, kiedy klub jest tak zadłużony, że musi sprzedawać najlepszego zawodnika ligi na gwałt za drobne. Tylko to miałem na myśli. Nic więcej.

Co do Żurawskiego, sytuacja jest o tyle inna, że jego Wisła wykupiła za na prawdę duże pieniądze. Dali 4 miliony zł (1 mln eur). A to było prawie 20 lat temu! Jak na tamte czasy kupa szmalu. Za identyczną sumę Lech sprzedał rok wcześniej Reissa do Herthy Berlin. Carlitos został puszczony za cenę (do ręki) niższą niż Lech kupuje dzisiaj kasztanów typu Barkroth, więc o czym my mówimy? 😉

N.
N.

Rozsądny ruch. Wisła sprzedała go zacdrobne, gdyż za chwilę mógłby odejść za darmo z powodu zaległości finansowych.
W Wiśle źle się dzieje, pieniądze z C+ za dobrą lokatę oraz za transfer pozwolą złapać chwilowy oddech.
Honor w kieszeń i dogadać się z Legią, by wypożyczyła kilku młodych na ogarnie z pokryciem kosztów, jak swego czasu Ruch.

Medalion
Medalion

Wisła nie jest klubem satelickim Legii, pomyliłeś nas z Petrochemią.

M.
M.

Potwierdzone. Jest dobrze. A będzie lepiej. I jeszcze 5:2 z Viitorulem. To dobry dzień jest.

technojezus
technojezus

Kante i Cafu zagrali dzisiaj wyśmienicie.

Aerth
Aerth

Akurat te 2 mogli sobie darować. Ale jak tak samo wygrają we wtorek w Irlandii to narzekał nie będę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

Bez przesady, w lidze głownie Legia będzie grała 3-5-2, na Cork i pewnie II rundę el.LM zagrają też trójką.
3-5-2 mimo sporadycznych błędów w obronie wygląda na Legii bardzo dobrze, wystarczy podszlifować i będzie elegancko.
Jest skrajnie ofensywne co na ligę gdzie prawie wszyscy robią autobus jak grają przeciw Legii jest wskazane.

theczarek
theczarek

W sensie transfer Marciniaka z Amici? No nie wiem, wątpię skoro gra tam jego przyjaciel Tralka.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Marek83
Marek83

Śmieszne, że kibice Legii na każdym meczu z Marciniakiem nazywają go kurwą, a antylegijne niedorozwoje myślą, że kibice Legii mają go za zajebistego i nieomylnego. Poza tym tak ciężko skupić się na swoim śmiesznym klubiku?

Olala
Olala

„Nie brakuje głosów, że Hiszpan jest już rozszyfrowany, że stał się przewidywalny” – tak ale w realiach Wisły. W Legii to może być inny zawodnik.

lisiec
lisiec

Może coś się ruszy w pozytywną stronę w naszej e-klapie. Transfer zapowiada się super, tylko że Legia ma to do siebie, że nie każdy może się w niej odnaleźć. W każdym razie Legia kupuje gotowego napadziora. I pomysł prezesa Mioduskiego zaczyna się spinać. Jeżeli do końca okna nic się nie zmieni (i Legia wejdzie do Ligi Europy) zacznę odszczekiwać swoje obawy co do prezesa.

irman
irman

Ten transfer to kolejny dowód na kompromitację polityki prowadzanej przez TS przez ostatnie dwa lata. Podobno po dwóch tygodniach rządów Meresińskiego klub był na skraju upadku. Nikt nigdy nie wytłumaczył jakim cudem stało się to w ciągu dwóch tygodni, no dobra miesiąca (wyniósł w walizce kasę z Canal +?). Dzięki temu jednak, mafia kibicowska mogła wjechać na białym koniu i ratować klub. Na prezesie obsadzono figurantkę bez doświadczenia, w zarządzie i RN kumpli wielce zasłużonego dla historii klubu recydywisty. No i kręcimy swoje wały.

Co za zaskoczenie, że po dwóch latach wielkich postępów finansowo-organizacyjnych, klub znowu jest na skraju upadku i musi sprzedawać za totalne frytki najlepszego od lat piłkarza. Kasa potrzebna jest nie po to żeby się rozwijać, tylko żeby jakoś przewegetować przez kilka miesięcy, coś zapłacić miastu, coś skapnąć zawodnikom żeby nie rozwiązali kontraktów. Żeby jeszcze przez chwilę się totalnie nie wypierdolić. A to wypierdolenie jest niestety nieuniknione. To już pewnie nie będzie I liga, tylko ligi buraczane. No ale to się tak skończyć musiało.

MaLk
MaLk

Ja Ci mogę wytłumaczyć jakim cudem w ciągu miesiące klub stanął na skraju upadku. Sprzedając klub Meresińskiemu TF przewidywała budżet, który wychodził na bieżąco „na zero” pod warunkiem sprzedaży w lecie dwóch zawodników i nie przewidywał redukcji „starych” długów. Meresiński przez ten miesiąc po pierwsze wyciągnął z kasy kilkaset tysięcy złotych, po drugie nie sprzedał żadnych zawodników. Więc po tym miesiącu TS przejęło klub z kilkumilionową dziurą w budżecie, której nie dało się niczym załatać, bo okienko transferowe właśnie się zamykało. Tak, kilka milionów brakujące w kasie to była właśnie sytuacja na skraju upadku, nie było z czego płacić zawodnikom, trenerom, wierzycielom, kontrahentom…
I tak, zarząd TS wyprowadził „jako tako” klub z tej trudnej sytuacji. Na koniec sezonu 16/17 dalej były zaległości w wypłatach, dług nie został spłacony, ale sytuacja była w miarę stabilna i opanowana.
Błąd pojawił się potem. Zarząd uwierzył, że jest pięknie, fajnie i bogato. Budżet na piłkarzy miał zostać obcięty przez zatrudnianie tanich piłkarzy, ale zatrudniono ich jeszcze przez całą jesień w ramach kolejnych „okazji” i wzięto za dużo przynajmniej o kilkunastu, czyli de facto o połowę więcej niż trzeba było. Ci zawodnicy nie grali, nie łapali się nawet na ławkę, ale kasę brali. Łącznie budżet na piłkarzy tanich okazał się budżetem droższym o kilka milionów od zakładanego. Potem dorzucili drogiego trenera ze sztabem. Kolejny milion-dwa wydatków ponad plan. Do tego kasa za Brleka nie wpływała. Do tego doszły nieplanowane spłaty w ramach ubiegania się o licencję na puchary europejskie. Ostatni mecz zadecydował o tym, że nie będzie ani kasy za wyższe miejsce w lidze, ani przychodów z pucharów europejskich. I znowu powstała kilkumilionowa dziura w budżecie. W międzyczasie miasto zażądało spłaty na już. Znowu klub stanął na skraju upadku. Tym razem TS faktycznie przyłożył do tego rękę. Ale nie poprzednim razem.

Sebinio
Sebinio

a mial sie w Poznaniu zapalic Exel na czerwono

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka

Wiem, że przydałyby się wzmocnienia w defensywie, ale gdyby tak dojebał jeszcze Vadisa… 😉

drake7
drake7

to by była paka, ehh, szkoda,że raczej można tylko pomarzyć

Lluc93
Lluc93

W pomocy typuje, że Cafu mocno wystrzeli. Przyszedł zimą już po przygotowaniach gdzie po bójce z trenerem go na kilka miesięcy z Metz odstawili. Pod koniec zaczął grać dobrze, teraz po przepracowanym okresie przygotowawczym powinien pokazać na co go stać. Sparingi bardzo obiecujące, 4 niepełne mecze, a ma 2 bramki i 6 asyst. Widać, że chłop się umie z przodu odnaleźć.

technojezus
technojezus

Cafu rośnie na drugiego Vadisa i to mówię poważnie.

Lukasz8181
Lukasz8181

Transfer, na którym każdy wygrywa???? Taki tytuł mógł dać tylko dziennikarz spoza Krakowa i Poznania. Jakim wygranym jest tutaj Wisła K. oddająca za frytki króla strzelców ekstraklasy bo sprzedaż poniżej 1 mln euro płatnego z miejsca i to nawet przy obecnych kłopotach finansowych należy uznać wręcz za działanie na szkodę spółki??? Że już o nastrojach w Poznaniu po kolejnej porażce w rywalizacji transferowej z Legią nie wspomnę, które są jak po 10 koszu z rzędu od pięknej panny mimo, że tym razem naprawdę Lech zrobił absolutnie wszystko co tylko mógł, aby jak najlepiej wypaść na randce.

Buncol
Buncol

„Jakim wygranym jest tutaj Wisła K”
Takim że zobaczysz jej występy na boisku w najblizszym sezonie.
Bez tych drobniaków za Carltiosa zostałoby ci oglądanie archiwów na youtubie

Irasiad72
Irasiad72

to człowiek z 3 ligi hiszpańskiej, wiec nie ma się czym jarać, jakby był dobry to by do Wisły nie trafił…. skończy jak cierzniak z mączyńskim. w Legii nikt mu nie pozwoli na holowanie piłki przez 3/4 meczu aż coś strzeli…

technojezus
technojezus

Widać że boli, ale ma boleć 🙂

drake7
drake7

czyli zdobędzie z Legią mistrzostwo Polski

Lluc93
Lluc93

Prijović to był człowiek z 2 ligi tureckiej, Vadis to był trybunowicz z II ligi angielskiej, Nikolic nie grał nigdzie poza słabą węgierską ligą, Gui przyjechał z portugalskich plaż i jakoś dawali radę. Co to jest ku*wa za argument, że zawodnik z 3 ligi hiszpańskiej? Taki mamy poziom, że naszą ligę zamiótł. I te pierdolenia, że jakby ktoś był dobry to by do polskiej ligi nie trafił. Trzeba żyć w naszych realiach, bo tak to od razu można wszystko zaorać, bo przecież po co robić transfery? Jak ktoś dobry to do Polski nie trafi.

Lukasz8181
Lukasz8181

Warszawa, Łazienkowska dzisiaj 🙂

z23636426Q,Ivan-Kepcija-i-Dariusz-Mioduski-oczekuja-na-Carlit.jpg
hubabuba
hubabuba

haha

sandman
sandman

Żeby nie było „I w pi*du. I wylądował. I cały misterny plan też w pi*du”. 😉

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Wystarczyl rok i jaka poprawa. Zamiast grubych Portugalczykow i niespelnionych Albancow, wylowiono „lokalsow”.
Kante, Wieteska, Carlitos.

A Lech w tym czasie za 1. 25 mln eur sprowadzil 30-letniego Tibe i frikosa Cywke.

W Poznaniu zapowiada sie kolejny ciezki sezon walki o 3 miejsce.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kopacz
kopacz

Muciacios to jak mam ta elka pokazać żeby się przypodobać. Tak jest bueno?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mcz
mcz

Transfer na którym każdy wygrywa? No bez jaj! Sprzedaż niespełna 28 letniego króla strzelców ekstraklasy, najlepszego piłkarza ligi poprzedniego sezonu za niespełna pół miliona euro plus bonusy?! Tu wygrała tylko Legia. No i sam Carlitos gwarantując sobie wysokie zarobki. Przegranym jest Wisła, sprzedając swojego najlepszego piłkarza za 25% wartości. Dodatkowo, jeśli jednym z bonusów jest zdobycie przez Legię tytułu mistrza Polski to jest to bardzo nieetyczny zapis, mecze Wisła-Legia w nadchodzącym sezonie będą z podtekstami i nawet uczciwa wygrana legionistów będzie pełna spekulacji i komentarzy.

Buncol
Buncol

O tym ile ktoś jest wart decyduje rynek.
Lewandowski też miał wylądować w realu za 150 mln euro.
Zapewne nigdzie nie pójdzie .
Skoro Carlitos poszedł za taką kwotę to znaczy że taka jest jego wartość na obecną chwilę.

mcz
mcz

Nie Buncol. Tu jest zupełnie inny przypadek. Obrazowo, to tak jakby jakiś człowiek stracił pracę, wpadł w alkoholizm, w długi i przez to wyniósł z domu telewizor i sprzedał go za 1/4 czy połowę wartości żeby mieć na przeżycie. Wartość Carlitosa jest znacznie wyższa, Legia ubiła doskonały interes.

Buncol
Buncol

Wiecz co?
Parę tygodni temu kupiłem córce nowe Adidasy przez internet. Po otrzymaniu przesyłki okazało się że sa niestety za ciasne.
Z pewnych względów nie mogłem ich zwrócić i jedyne co mi zostało to odsprzedać na allegro.
Buty które identyczne w sklepach kosztowały 190 zł ja sprzedałem nowiuteńkie z metkami za 87 zł.
I mimo kilku licytujących nikt nie zaoferował większej kwoty.
Mówiąc dosadnie kupujących chuj interesowała teoretyczna cena tych butów. Dla nich realna wartosć na moment zakupu wynosiła 87 zł. I za tyle zostały sprzedane.
Z Carlitosem jest to samo.
Teoretycznie jest wiecej wart, zapewne gdyby go Legia chciała jutro sprzedać to cena byłaby wyższa chocby dlatego ze Legia ma jakąkolwiek markę w Europie i jest mistrzem Polski.
Ale na moment 5 lipca Carlitos był tyle był wart ile dała Legia.

seal
seal

Nie mogę tego pojąć ze takie drewno u nas strzeliło 24 gole. W Legii nie zrobi furory bo Legia to specyficzny klub poza tym ma wybór wśród napastników jak Carlitos zagra kilka słabszych meczy to trafi na ławę i niewiadomo jak to na niego wpłynie.

Lluc93
Lluc93

Nie no patrząc na nasze realia i nazywać Carlitosa, który się cały rok bawił w tej lidze drewnem to już wyższy poziom absurdu.

drHouse
drHouse

definicja drewna?

Grandal
Grandal

Niki Bila Niebolsen?

M.S.
M.S.

Super sprawa. Tak to powinno wyglądać, jeżeli Legia ma dominować w naszej lidze. Po awansie do LM mieli odjechać na kilka długości. Skończyło się na wyprzedaży i długami. Wyłapywanie najlepszych zawodników z naszej ligi powinno być priorytetem. Tak trzymać. W którymś momencie pewno była szansa żeby ściągnąć przykładowo Kurzawę, ale przegapili.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Tylko Carlitosa wylowiono wyjatkowo okazyjnie, bo Wisla jest w czarnej dooopie.
Normalna cena to byla 1.5 mln eur (kasiorka bez bonusow).
Poza tym koncepcja jak najbardziej sluszna.

M.S.
M.S.

Wiem. Przykre, że normalnie nie byłoby ich stać na kupno zawodnika. Jeżeli taki klub nie jest w stanie wyłapać z własnej słabej ligi zawodników za 1,5 – 2 mln euro, to coś jest nie tak. Świat klubowy mocno finansowo odjechał.

shav0
shav0

Do końca mundialu szkoda oczu na czytanie o tej amatorszczyźnie. Nara.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

SamiecAlfa
SamiecAlfa

Każdy wygrywa. Klub z Wronek także? 🙂

Skromny
Skromny

Wybrał Legie z dwóch powodów:
po pierwsze,z zachodu nie otrzymał żadnej propozycji,co świadczy o tym jak polska ekstra jest słaba,że nawet król strzelców nie budzi zainteresowania.
Po drugie poszedł tam gdzie zaproponowano mu większą kasę.
Jedno jest pewne,ten zawodnik na pewno nie będzie w razie czego umierał za Legie,przy nadarzającej się pierwszej sytuacji zwinie żagle jak Piro.

SamiecAlfa
SamiecAlfa

Nie widzę problemu, niech strzeli tyle bramek co Prijo i niech pójdzie potem za 2-3 mln ojro.

Weszło
05.06.2020

Stokowiec Time. Na meczach Lechii nie sposób się nudzić

82. minuta derbów Trójmiasta – Arka po karnym Vejinovicia wychodzi na 3:2. A jednak kończy się na 4:3 dla Lechii. 79. minuta meczu z Górnikiem – zabrzanie prowadzą 2:0. A jednak kończy się na 2:2. Można mówić wiele o defensywie gdańszczan. W trzech ostatnich meczach Lechia straciła dziewięć bramek i to mimo Kuciaka w bramce. […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Hejt Park z Panasem!

Trwa Hejt Park z Januszem Panasewiczem – legendą polskiej muzyki i wielkim fanem piłki. Odpalajcie!
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Karol Fila na wakacjach 

Z wywiadów polskich ligowców w ostatnim czasie można było wyczytać stęsknienie za ligą. A skoro tęsknią – znaczy, że będą zasuwać jak nigdy. Karol Fila zmęczył się jednak już w drugim meczu po odmrożeniu. W spotkaniu Górnik – Lechia zaprezentował klasyczne trałkowanie. Zastanawialiście się, jakim cudem Erik Jirka miał przy pierwszej bramce tak dużo wolnej […]
05.06.2020
Inne sporty
05.06.2020

Półtorej dekady dominacji. 15 lat temu Nadal wygrał French Open po raz pierwszy

Kiedy po raz pierwszy zjawił się w Paryżu, by wystąpić w seniorskim turnieju na kortach imienia Rolanda Garrosa, był już jednym z faworytów do zwycięstwa. Wcześniej triumfował w Monte Carlo, Barcelonie i Rzymie, roznosząc na mączce kolejnych rywali, w tym światową czołówkę. Nic dziwnego, że i na paryskiej okazał się najlepszy. Od meczu, który decydował […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Trener Radomiaka wsypał Leandro z kartką, PZPN wszczyna postępowanie

Celowe wykartkowanie się jest w piłce zjawiskiem tyleż powszechnym, co niepotwierdzonym oficjalnie. W zasadzie nie zdarza się, żeby ktoś przyznał wprost, iż świadomie zapracował na żółtą kartkę, żeby odpocząć sobie w mniej ważnym meczu albo nieco wcześniej mieć wakacje. Nie przez przypadek najwięcej takich sytuacji mamy pod koniec danej rundy. Czasami inicjują to sami piłkarze, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Korona postraszyła Piasta, ale Żubrowski miał na ten wieczór inne plany

Dziś w Kielcach zapachniało europejskimi pucharami. Co prawda tylko przez chwilę, co prawda nie przez to, że Korona z Piastem zagrały na poziomie fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale zawsze. Konkretnie ze względu na to, że Frantiskowi Plachowi przypomniały się letnie miesiące, w trakcie których zawalał gole z BATE czy FC Riga. Różnica jest tylko taka, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Akademia Taktyczna Ekstraklasy. Marnowanie okazji nie do zmarnowania

I rzekli ofensywni gracze Piasta Gliwice: nie ma sytuacji, których nie da się zmarnować. Niby powinniśmy się przyzwyczaić – zmarnowane stuprocentowe okazje oglądaliśmy nie raz, nie osiemnaście. Ale jak widzisz na przestrzeni kilku minut pudło z metra, a także kontrę dwóch na bramkarza, z której nie pada gol, to wiesz, że dzieją się rzeczy wielkie. […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Wrąbel obudził w sobie Neuera. Stal remisuje z Puszczą

Cuda, cuda ogłaszają w Mielcu. Co się dzieje? Ano Jakub Wrąbel znów obudził w sobie duch polskiego Manuela Neuera. I choć ten sympatyczny przydomek z czasów jego początku w Śląsku Wrocław ostatnio tylko mu ciążył, stając się idealnym materiałem do uszczypliwości, kiedy tylko przydarzały mu się wpadki, to tym razem faktycznie zagrał wyśmienicie. Właściwie to […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

W której lidze zagra KTS Weszło?

Nasza drużyna wznowiła treningi. Frekwencja – wyśmienita! 24 chłopa na zajęciach. 10 czerwca zagramy pierwszy od listopada mecz. Sparing co prawda, ale za to z III-ligowcem! Na którym poziomie rozgrywek wylądujemy w przyszłym sezonie? Zapraszamy na materiał wideo.
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czołg, który wiecznie jest w naprawie. William Remy znowu się rozkraczył

Gdy William Remy przychodził do Legii Warszawa, nie musieliśmy specjalnie się wysilać, żeby znaleźć plusy tego transferu. Oto do Ekstraklasy wjeżdżał gość, który regularnie grał w Ligue 1, o którego zabiegały angielskie kluby. Oczywiście – wjeżdżał do niej dlatego, że w międzyczasie pokłócił się z szefostwem i trochę od piłki odpoczął. Ale jednak argumentów za […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Mickey van der Hart – osąd bohatera

W Poznaniu najgorętszym tematem ostatnich dni jest obsada bramki. Najpierw Mickey van der Hart w meczu z Legią popełnił błąd, który kosztował Kolejorza stratę punktów i pogrzebanie marzeń o walce o mistrzostwo Polski. Kilka dni później lechici podpisali kontrakt z Filipem Bednarkiem. My w tym całym galimatiasie postanowiliśmy usiąść sobie przed komputerem na dłuższą chwilę […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Bednarek: „Chcę mieć carte blanche. Transfer do Lecha traktuję jako krok naprzód”

Dlaczego zdecydował się na transfer do Lecha Poznań? Czy nie było dla niego problemem porzucenie dotychczasowego życia w Holandii? Jak zapatruje się na czekającą go rywalizację z Mickeyem van der Hartem? Dlaczego śmieje się, że trener bramkarzy Lecha prędzej będzie musiał nauczyć się holenderskiego niż jego przyszły konkurentem miałby nauczyć się polskiego? Jak na ten […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Julian Weigl może się zacząć bać jazdy klubowymi autokarami

Zdarzały się przypadki piłkarzy, którzy bali się podróży samolotem. Wystarczy wspomnieć Dennisa Bergkampa czy naszego Tomasza Łapińskiego, który z powodu strachu przed lataniem nie zdecydował się na zagraniczny transfer, rezygnując z możliwości zrobienia międzynarodowej kariery. Do tej pory nie słyszeliśmy o zawodniku, który odczuwałby coś podobnego do jazdy autokarem. Nie zdziwimy się jednak, gdyby Julian […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czasy się zmieniają, a panowie zawsze są w Komisji Licencyjnej

Futbol się zmienia, czasy się zmieniają, a panowie dalej są w komisji. W Komisji Licencyjnej. Dwa słowa i już wiadomo, że nie ma za co chwalić, tylko jest do czego się przyczepić, bo nie pamiętam momentu, w których ten twór działałby poprawnie. W każdym razie na pewno nie jest to rok 2020. A będzie tylko […]
05.06.2020
Anglia
05.06.2020

Werner w Londynie. Rodzi się wielka Chelsea?

Po zakończeniu sezonu Timo Werner przeniesie swoje talenty na Stamford Bridge. To jeszcze nie jest pewne, ale angielskie i niemieckie media prześcigają się w potwierdzaniu tego transferu. Cena? Między 55 a 60 milionów euro. Tyle wynosi klauzula, którą trzeba wpłacić za wykup Niemca z Lipska. Co to oznacza? Ano to, że Red Bull dostaje dobrą […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Bitwa o utrzymanie w 1. lidze – czy Chrobry ucieknie GKS-owi?

Jeden punkt – tyle w pierwszej po restarcie kolejce rozgrywek wywalczyły łącznie Chrobry Głogów i GKS Bełchatów. Punkt, który premiuje Chrobrego, bo pozwolił głogowianom oddalić się od rywala w walce o utrzymanie. Jeśli gospodarze pokonają bełchatowian w bezpośrednim starciu, ucieczka może być jeszcze bardziej udana. Dlatego też z ciekawością przyglądamy się temu pojedynkowi i podpowiadamy, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Stanowisko: czy licencje dla Rakowa i Lechii to skandal?

Raków nie ma własnego stadionu, Lechia notorycznie zalega z płatnościami. Na pierwszy rzut oka – to jakiś żart, że takie kluby otrzymały po raz kolejny licencję. A jak jest, gdy spojrzymy na sprawę szerzej? Krzysztof Stanowski w cotygodniowym felietonie dla Kanału Sportowego podejmuje temat Rakowa i Lechii. 
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Sebastian Przybyszewski: Łazarek pytał – „masz nogi z rabarbaru”?

Sebastian Przybyszewski to były zawodnik między innymi ŁKS Łódź, Pogoni Szczecin, Warty Poznań, Hetmana Zamość i Śląska Wrocław. Wielkiej kariery w Ekstraklasie nie zrobił, trochę zabrakło do granicy 50 meczów, ale polską piłkę pierwszej dekady XXI wieku poznał całkiem nieźle. W dużej mierze o tym jest rozmowa z byłym obrońcą. Jak to jest zamienić w […]
05.06.2020