post Avatar

Opublikowane 26.05.2018 23:14 przez

redakcja

Mohamed Salah to niekwestionowana gwiazda Liverpoolu. Gość, na punkcie którego zwariowało całe Anfield. Ostatnim wielkim idolem kibiców The Reds był chyba Luis Suarez, ale nawet on, pomimo gry pięknej i zabójczej, nie namącił w głowach kibiców Liverpoolu aż tak bardzo. Salah zdobył w tym sezonie czterdzieści cztery bramki, w tym dziesięć w samej Lidze Mistrzów.

Na dobre stał się idolem The Kop, zapracował sobie na dozgonne uznanie przy Anfield, nawet jeśli już tego lata ktoś jeszcze bogatszy wyciągnie po niego ręce. Praktyczne wszystko, co dobre, Liverpool zawdzięcza właśnie jemu. A jednak dziś, w najważniejszym meczu sezonu, doznał kontuzji. W 30. minucie sfaulował go Ramos, a Egipcjanin zalał się łzami.

Przeżywając najlepszy czas w swoim życiu, jest zmuszony zejść w najważniejszym meczu w swoim życiu.

Salah nie miał w tym meczu łatwo. Od początku spotkania przykleił się do niego Ramos. Był jak plaster. Egipcjaninowi trudno było się uwolnić, przez co nie wykreował sobie żadnej sytuacji.  Kilka razy ciekawie odgrywał do partnerów, ale nie wynikało z tego zbyt wiele. Nawet jeżeli schodził z lewego skrzydła, Hiszpan podążał za nim. Tak jak w 25. minucie, kiedy wygarnął mu piłkę czyściutkim wślizgiem. Niestety, minęło kilka minut  i zaatakował go już zdecydowanie bardziej brutalnie. Salah upadł na murawę, długo się nie podnosił i – niestety – musiał opuścić boisko. Schodził ze łzami w oczach, zdając sobie sprawę, że nie będzie mu dane dokończyć prawdopodobnie najważniejszego spotkania w swoim życiu.

Jeden faul zrujnował jego marzenia. Do 30. minuty mecz był raczej wyrównany. Może nawet delikatną przewagę miał Liverpool. Trudno napisać, że zejście Salaha zrujnowało całą grę The Reds, bo fakty są takie, że – choć mecz generalnie nie porywał – Liverpool prezentował się solidnie. W drugiej połowie to się trochę posypało, popis nieudolności zaprezentował Karius, piękną bramkę – w takim meczu! – zdobył Bale. Ale nawet jeżeli o zwycięstwie Realu zadecydowały indywidualne przebłyski i błędy rywali – choć pamiętajmy, że Królewscy wykreowali sobie znacznie więcej sytuacji, przede wszystkim w drugiej połowie – to Salah zapewne sobie tego nie wybaczy.

Tym bardziej że Real był dziś do ugryzienia. Kto wie, czy Liverpoolowi nie brakowało właśnie tego jednego klasowego zawodnika w ofensywie. No i oczywiście bramkarza.

Generalnie to miał być pojedynek pomiędzy Salahem i Ronaldo. Okazało się jednak, że żaden z tych zawodników nie wyróżnił się niczym. Salah zszedł z powodu kontuzji, a Ronaldo wtopił się w tłum. Mial jedną dobrą sytuację, Jego strzał głową obronił Karius, ale przy dobitce Benzemy był bezradny. Wcześniej Portugalczyk był jednak na spalonym i bramka nie została uznana. Generalnie oddał jeden groźny strzał i na tym zakończył swoje ofensywne popisy. Poza nimi nie pokazał za wiele. Ale swój cel osiągnął, wygrał kolejną Ligę Mistrzów. Przed finałem, z rozbrajającą szczerością przyznał, że to może być jego ostatni finał Ligi Mistrzów w karierze. Dlatego zaprosił na mecz całą rodzinę. – To może być moja ostatnia Liga Mistrzów, nikt tego nie wie. Trzeba to przeżyć razem. Mama dostanie środki uspokajające i poradzi sobie. Innych moich meczów nie ogląda, za bardzo się denerwuje, ale finały tak. Tylko musi wziąć te środki – przyznawał.

Real wydaje się jednak drużyną skrojoną pod Ligę Mistrzów. W niej czuje się najlepiej. Dlatego naprawdę trudno wyrokować, co stanie się za rok.

Dzięki wygraniu Ligi Mistrzów, Ronaldo ma teraz autostradę do wygrania złotej piłki. Prawdopodobnie wyjdzie na prowadzenie w historycznym pojedynku z Messim na ostatniej prostej – bo chyba tak należy to ująć. Wielka sprawa. Portugalczyk będzie mógł po raz szósty cieszyć się mianem najlepszego piłkarza świata i odskoczyć o jedną statuetkę Argentyńczykowi. Nie chcemy wyrokować, ale w tej chwili wydaje się to najbardziej prawdopodobne.

Fot. Newspix.pl

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 23
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gnom
gnom

Mamy już tytuł Zniszczone marzenia, potem Odebrał marzenia, na trzeci proponuję Koniec marzeń, na czwarty Stracone marzenia, a na piąty Ukradzione marzenia. To powinno starczyć do jutra.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MaLk
MaLk

Było nie było, w półfinale i finale Ronaldo zaistniał jednak trochę bardziej niż Messi 😉

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Artykuł o Salahu czy Ronaldo?? Ronaldo dostaje Złote Piłki bo od kilku lat gra w lepszym, lepiej poukładanym zespole. Czy indywidualnie na te nagrody zasłużył to już kwestia dyskusyjna. Szczególnie w 2016 roku gdzie na dobrą sprawę nie przyczynił się specjalnie ani do zdobycia LM ani do wygrania Euro przez Portugalię. A co autostrady do Złotej Piłki – nie rozpędzałbym się tak. Mamy rok MŚ. Kwestia tylko tego by topowy piłkarz pociągnął swoją reprezentację do tytułu i wtedy Złotej Piłki nie ma szans dostać nikt inny. Nikt nie będzie pamiętał o tej dość dziwnej i kontrowersyjnej edycji LM jeżeli Messi wygra z Argentyną MŚ (tak wiem, że o to nie będzie łatwo, zakładam hipotetycznie)

scrollo7
scrollo7

ból dupy anonimowego redaktorka, co sobie już wszystko w tej małej główce określił; a poza tym faulu nie było

Logika
Logika

Ja jestem zbyt leniwy zeby to zrobic, wiec moze wam sie chce zebrac brutalne faule Ramosa w tym roku. Nie mam pojecia jak on uniknal kilku czerwonych kartek. A najsmutniejsze jest, ze po faulu na Salahu udawal ze przeprasza i ze nie chcial go skrzywdzic. Dla mnie jest oczywistym, ze jego jedynym celem bylo wylaczyc Salaha z meczu.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Logika, tym razem, zawiodła.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lion
lion

Tak, Ramos dokładnie to sobie przemyślał. A było to dokładnie tak: wepchnę się trochę z łapą przed Salaha, pomyślał, ten wtedy uwiesi się na mojej łapie i będzie za nią ciągnął, wtedy ja to wykorzstam, lekko przyblokuję mu rękę, mała dźwigienka, rzut, ale taki żeby Salah wylądował na drugim barku i… bingo! Na pewno już nie wstanie! Ten Ramos to geniusz.

Krzycho
Krzycho

Na pewno tak dokładnie i ze szczegółami sobie tego nie wykombinował, ale postawiłbym dolary przeciw orzechom, że jego celem było naruszenie Salaha. Może nawet nie faul eliminujący z gry ale taki, który zada mu ból. Na tym poziomie nawet niewielki ból u piłkarza oznacza, że staje sie on mniejszym zagrożeniem. Ramos widział że mecz Realowi się nie układa, że Liverpool jest równorzednym przeciwnikiem, moze nawet ciut lepszym od Realu – więc zrobił to, co robił już wiele razy w wielu meczach. Włączył tryb „cel uświęca środki”. Nie twierdzę że zrobił to złośliwie, bo jest chamem czy coś – zrobił to dla Realu, dla siebie, dla zwycięstwa. Bo taki własnie jest Ramos.

lion
lion

Po prostu męska gra. Faul jakby nie patrzeć, jest elementem gry. Nie było to jakieś brutalne wejście obliczone na zrobienie krzywdy, tylko na przerwanie akcji i pokazanie kto tu rządzi i że lekko nie będzie. A co do dominacji Liverpoolu – mimo że trzymałem kciuki raczej za Liverpool, to i tak sadzę, że Liverpool by sobie szalał, a strzelałby Real. Liverpool chciał coś strzelić zanim Real się rozkręci i taki mieli plan taktyczny, żeby wejść na animuszu. Z czego Real doskonale zdawał sobie sprawę.

Krzycho
Krzycho

Ja bym tak kategorycznie nie skreslał Liverpoolu. Dopóki na boisku był Salah- byli lepsi. Odrobine, ale lepsi. Real nie bardzo wiedział jak się zabrac do rywala, dopiero Ramos eliminując z gry Salaha dał Realowi handicap. A co do męskiej gry, fauli. Są faule wynikające z szybkości i intensywności gry, bez premedytacji, po prostu ktoś był wolniejszy i zamiast w piłkę trafił w przeciwnika. W przypadku fauli Ramosa- wiecej jest w nich premedytacji niż przypadku. To co zrobił w 2 połowie Kariusowi to też przypadek i męska gra?

Nefilim
Nefilim

Ja myślę, ba! Jestem tego pewien, że Ramos chciał zamordować Salaha!
Tylko cholera, stracił równowagę i mu się nie udało! 😉

Krzycho
Krzycho

Ty nie myslisz, za głupi na to jesteś.

Nefilim
Nefilim

O, widzę, że nadal szczypie dupa! 🙂

Nefilim
Nefilim

Widzę, że niektórych nadal szczypie dupa! 🙂

ekspert
ekspert

Złota piłka jest beznadziejna prawie zawsze wygrywa zwycięzca ligi mistrzów bo tak to Messi wygrywał by w każdym roku

17-S-92
17-S-92

Ale by było jebanie Lewandowskiego za taki finał jak w wykonaniu Ronaldo.

Yazz
Yazz

Ronaldo nie wtopił się w tłum. Zwyczajnie zaczął się zmierzch tej mega gwiazdy. Czy lubiany czy nie, bezspornie świetny piłkarz .Ale wczoraj ewidentnie nie radził sobie z szybkimi zdeterminowanymi obrońcami Livepoolu. Jako profesjonalista a wiadomo że takim jest, będzie się bronił jakiś czas , zwłaszcza w meczach ze słabszymi. Lubię RM i mam nadzieję ,że po podpisaniu nowego kontraktu z CR7 zmieni się jego status i pozycja w klubie. Z pana trzęsącego klubem na pana który cieszy się z każdej chwili na boisku danej przez trenera. Wczoraj ten facet nadawał się do zmiany jako pierwszy, przykro mi to mówić… CR7 był najsłabszym ogniwem Realu .

Weszło Extra
30.03.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (41-50)

O Stefanie Majewskim, który nie wystawił piłkarza w meczu, bo ten zbyt dużo zjadł na obiad. O Grzegorzu Królu, który przegrał w kasynie własny transfer. O Michale Listkiewiczu, który pozwolił Zidane’owi palić we własnym pokoju. Zapraszamy na kolejną część rankingu najbarwniejszych postaci polskiej piłki w XXI wieku. Smacznego! MIEJSCA 91-100 – KLIK! MIEJSCA 81-90 – […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Meczów nie ma, płacić trzeba. Telewizje ponaglają lokale do zapłaty rachunków

Piłkarze schodzą z pensji, PZPN przygotował program pomocy klubom, a kibice prowadzą zbiórki na rzecz szpitali. Jeśli chodzi o szeroko pojęty sport, tu i tam widać solidarność. Czy telewizje dorzucają swoje trzy grosze? Nie za bardzo. Krzysztof Folc jest właścicielem dwóch warszawskich restauracji, w tym knajpy „Hutnik”, która jest typowo sportowa. Odwiedza ją wielu kibiców, […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Cele Jagi na najbliższy czas? Obciąć pensje i odzyskać tożsamość…

– W tej szatni jest za dużo obcokrajowców – powiedział w rozmowie z nami Ivan Runje. Ireneusz Mamrot w długim wywiadzie punktował rzeczy, które w Białymstoku wymagają poprawy. Obecnie trwa medialna przepychanka w kwestii obcinki płac – i co gorsza, nie chodzi wcale o wysokość obniżek, ale o styl, w jakim zostały zaproponowane. Wizerunek sympatycznej […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Fabiański: – 20, 50 czy 100 procent obniżki pensji? Żaden problem

Choć jeszcze kilka tygodni temu nikt z nas tego nie przypuszczał, okazało się, że istnieją kataklizmy, które są w stanie zaciągnąć gwałtownie hamulec ręczny i powstrzymać bieg całego świata. Koronawirus w sposób brutalny niszczy nie tylko ludzkie życie oraz zdrowie, ale wpływa na rozwój kultury, gospodarki czy sportu. Kryzys nie omija również Premier League, w […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Kto postawi się dominatorom? Reprezentacje drugiego szeregu, które mogą namieszać

Kto będzie dominował w piłce reprezentacyjnej przez najbliższych kilka-kilkanaście lat? Najprostsza odpowiedź brzmi: ci, co zwykle. Reprezentacje mające najwięcej sukcesów bardzo rzadko dopuszczają do swojego grona kogoś nowego, gdy jedne przeżywają kryzys, inne święcą okres dominacji. Ale  nawet najnowsza historia futbolu pokazała, że do stołu największych graczy co jakiś czas dosiada się ktoś taki, jak […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Koniec domysłów. Mamy nowy termin Igrzysk

Postanowienie o przesunięciu igrzysk, jak możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie MKOl, wsparte była przez wszystkie federacje sportowe i wszystkie narodowe komitety. Jego cel? Wiadomo, zadbanie o zdrowie sportowców, fanów i wszystkich zaangażowanych w organizację olimpiady. Do tego ochrona interesów sportowców – tu chodzi głównie o możliwości kwalifikacji – a także międzynarodowego kalendarza sportowego, który i […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Żilina w stanie likwidacji. O co chodzi?

Ponury żniwiarz (koronawirus) zbiera swoje plony. Jak się okazuje – nie tylko w rosnącej z każdym dniem liczbie ofiar, ale i wśród klubów piłkarskich. Oczywistym było, że wiele klubów wpadnie w wielkie tarapaty, część z nich stanie na skraju przepaści, część z nich z niego spadnie, a ucierpią wszyscy, włącznie z tymi największymi. Słowacka Żilina […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Piłkarze Barcelony obniżają pensje i… atakują zarząd klubu

Który to już odcinek konfliktu na linii piłkarze – zarząd w Barcelonie? Tym razem poszło o obniżki wynagrodzeń w związku z koronawirusem. Zawodnicy Blaugrany pozostawali jedyną sekcją klubu, która nie dogadała się z szefami odnośnie cięć pensji. Jak się okazuje nie było to jednak spowodowane bezduszną chęcią wyrwania każdego grosza, a z bierności w klubowych gabinetach. Skąd […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Simone Barone – zapomniany mistrz świata, który biegł jak Forrest Gump

22 czerwca 2006 roku, trwają decydujące o awansie mecze grupy E niemieckiego mundialu. Włosi prowadzą 1:0 z Czechami, ale sytuacja jest nerwowa, bo ich rywale wciąż mogą odrobić straty i awansować. Wtedy jednak Simone Perotta posłał podanie do Filippo Inzaghiego, który pomknął przez pół boiska, ograł Petra Cecha i zdobył gola na 2:0. Radość, euforia, […]
30.03.2020
Bukmacherka
30.03.2020

Zakłady specjalne na CS:GO w eWinner!

Kto z nas nie lubi sobie czasem zagrać w strzelankę? Counter Strike to bodaj najpopularniejsza z gier tego typu na świecie. Z biegiem lat stała się też jedną z głównych gałęzi e-sportu. Legalny polski bukmacher eWinner chętnie z tego korzysta, oferując graczom „Combo Dnia” i „Pojedynki Dnia” w popularnym CS’ie! Czym są zakłady spod znaku Combo […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Zarząd Lechii obcina swoje pensje. Skruszy lód w sercach piłkarzy?

Dotychczas kiedy słyszeliśmy o finansach w Lechii, zawsze kłopoty dotykały piłkarzy. Szeregowi pracownicy mieli akurat płacone na czas, może jeden-dwa dni opóźnienia, ale to tyle. Natomiast zawodnicy? O rany, z tych wiadomości można ułożyć serial. Ale dzisiejsza informacja nie jest o tym. To zarząd uciął sobie wynagrodzenia. Miły gest, ale też nie ma co ukrywać: […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Drechsler: Im słabsza liga, tym powrót do stanu sprzed epidemii będzie trudniejszy

Paweł Drechsler to jedna z najważniejszych postaci w Akademii ŁKS-u Łódź i Szkole Marcina Gortata, człowiek odpowiedzialny za przygotowanie motoryczne 300 dzieciaków skupionych w tych projektach. Poza tym to trener IV-ligowych rezerw, który pomaga również w przygotowaniu motorycznym pierwszego zespołu. O tym jak funkcjonuje w okresie epidemii jedna z najpopularniejszych szkół sportowych, jak zachować ciągłość […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Oliver Kapo powiedział: – Leo, strasznie ciężka ta liga

– Obcokrajowiec będzie miał problem z adaptacją, jak nie szanuje tego, gdzie trafił. Musi szanować ligę, musi szanować klub, musi szanować kraj, musi szanować każdego człowieka. Jak ktoś tego nie robi, to bardzo słabe zachowanie. Jak możesz nie szanować miejsca, która daje ci chleb? Aklimatyzacja w wielkim stopniu zależy od podejścia samego zawodnika – Leandro, […]
30.03.2020
Weszło Extra
30.03.2020

Prowadzę kolorowe, niepodporządkowane opinii innych życie

Gdy Jakub Kosecki wyjechał po mnie klubowym Passatem, pomyślałem sobie, że w jego życiu chyba sporo się zmieniło. No bo jak to tak – Kosa w Passacie? A nie w Panamerze czy innej drogiej furze? I rzeczywiście. Sam mówi o sobie, że dojrzał. Jak to ładnie nazywa – zmienił priorytety. Rozmawiamy o Turcji, do której […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Norwescy piłkarze na bezrobociu? Nie do końca. Zawiły świat Eliteserien

Dlaczego wielu piłkarzom norweskiej Eliteserien pensje wypłaca norweski rząd? Czy zostali odesłani na zasiłek? Dlaczego kluby podpisały ze sobą dżentelmeńską umowę o nie podbieraniu sobie zawodników? Liga norweska zmaga się z podobnym co Ekstraklasa problemem dotyczącym kontraktów, ale ze względów prawnych i struktury ekonomicznych rozwiązania i dylematy są zupełnie inne. *** Paweł Tanona: – Liga […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Boniek: Komunikat ESA to niepotrzebny wymysł kilku młodych adwokatów

— Dokument Ekstraklasy nie ma żadnego znaczenia. Został napisany szybko, bez zastanowienia, w nerwowej sytuacji, by ułatwić prezesom negocjacje z piłkarzami. Ale tylko je utrudni, przyniesie efekt odwrotny od zamierzonego. Z pracownikami nie rozmawia się z pozycji siły, ale mądrości, troski i dbałości. Uważam ten dokument za niepotrzebny wymysł kilku młodych, ambitnych adwokatów, którzy mówią, […]
30.03.2020

LIGA MINUS. Quiz wiedzy o Ekstraklasie – Kowal prowadzącym!

29.03.2020
Weszło
29.03.2020

Pięciu rywali, z którymi Marcin Najman miałby szansę

Marcin Najman dostał wczoraj w trąbę. Nie jest to informacja sensacyjna, sensacją byłoby to, gdyby w trąbę nie dostał. W każdym razie Najman przemówił następującymi słowami: – Jeżeli zrobicie mi jakieś ładne pożegnanie, to być może jeszcze raz się skuszę. Trzeba tylko będzie zrobić odpowiedni matchmaking, żeby ten rywal nie był tak silny, jak „Bestia”. […]
29.03.2020