Reprezentant Lecha na wschodzie. Kędziora buduje swoją pozycję
Weszło

Reprezentant Lecha na wschodzie. Kędziora buduje swoją pozycję

Z letnich produktów eksportowych Lecha zachwycamy się w ostatnich tygodniach Janem Bednarkiem i faktem, że ten wywalczył sobie miejsce w Southampton. Wiele ciepłych słów posłano pod adresem Dawida Kownackiego, który zaznaczył swoją obecność w Serie A golami i asystami. Tymczasem po cichu i cierpliwie swoją pozycję na Ukrainie buduje Tomasz Kędziora, który zaraz zostanie wicemistrzem kraju i być może sięgnie po krajowy puchar.

W Kijowie dziś mogą zacierać ręce. Latem udało im się za stosunkowo niewielkie pieniądze wyciągnąć z Poznania naprawdę solidnego prawego obrońcę. Dynamo zapłaciło za Kędziorę półtora miliona euro i dziś pewnie myślą, że to była niezła promocja. Szczególnie, gdy patrzymy na to, ile za Polaków płacą Włosi czy Anglicy.

Kędziora wcale nie miał kapitalnego wejścia do nowej drużyny. Łapał pełne spotkania, ale i czasami siedział na ławce. Wypadł też na chwilę przez problemy zdrowotne. Bronił raczej pewnie, ale z rzadka zapędzał się do ofensywy i nie okraszał swoich występów asystami czy golami. Ale gdy już wywalczył sobie miejsce w pierwszej jedenastce, to nie oddaje go do dziś. A nie mówimy tutaj o ukraińskim średniaku, a o jednej z dwóch topowych drużyn w kraju. – Na Ukrainie podział klas drużyn jest jasny. Jest Szachtar, Dynamo, a później długo, długo, długo nic – opowiadał nam w wywiadzie Wołodymyr Kostewycz.

Wychowanek Lecha rozegrał w tym sezonie 33 spotkania. I to w sezonie debiutanckim, na pozycji gdzie rotacja raczej nie występuje, a zatem nie był być powoli ogrywany w ogonach – po prostu wszedł do zespołu i wziął, co swoje. Do jego występów włączamy też dziesięć spotkań w Lidze Europy, w tym też te w fazie pucharowej z AEK Ateny i Lazio – cztery razy po 90 minut. No i dodajmy do tego trzy asysty w rundzie finałowej (w tamtejszej lidze gra się podobnie jak u nas – faza zasadnicza, podział na grupy i runda finałowa). Dynamo na dwie kolejki przed końcem jest już pewne wicemistrzostwa, ale na tytuł ma nikłe szanse, bo Szachtar uciekł już na pięć punktów.

Czy spodziewaliśmy się, że Kędziora będzie grał w Dynamie? Raczej tak. Czy spodziewaliśmy się, że w pierwszym sezonie stanie się pewniakiem w składzie ekipy z Kijowa? O, tego już tacy pewni nie byliśmy. Poprzedni sezon był dla niego średnio udany, dobił już chyba do ściany w Ekstraklasie i potrzebował zmiany. Do Kijowa szedł śladem wytartym przez jego dobrego kumpla Łukasza Teodorczyka. A „Teo” w Dynamie zawrotnej kariery nie zrobił, przeszkodziła mu w tym też kontuzja kości strzałkowej. Z kolei nowy ex-lechita w Kijowie wejście do nowej ekipy ma znaczne lepsze pod względem budowania swojej pozycji.

23-latek może zakończyć sezon z Pucharem Ukrainy, o który powalczy w najbliższą środę z – a jakże – Szachtarem. No i niewykluczone, że przemyślany transfer i udany sezon zaowocuje powołaniem na mundial. Fakt faktem, że „Kendi” ma dość mocnych rywali na swojej pozycji – Łukasza Piszczka i Bartosza Bereszyńskiego. Pewnie gdyby grał na lewej stronie defensywy, to o jego szansach na wyjazd na MŚ nawet byśmy nie dyskutowali.

Niemniej gość po cichu wywalczył sobie pewne miejsce w wyjściowym składzie niezłego klubu w skali Europy. Budowanie „Succes story” Lecha trwa – tym razem rozdział dopisywany jest na wschodzie. Sami jesteśmy ciekawi nawet nie tyle finiszu ligi i pucharu, ale jak Kędziora zaprezentuje się w europejskich pucharach. Wszystko bowiem wskazuje na to, że sezon rozpocznie od walki o Ligę Mistrzów. A tego już deprecjonować się nie da.

Fot. FotoPyk/400mm.pl

KOMENTARZE (23)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
GRAND_CHAMP

Znów promowanie przeciętnych piłkarzy Lecha. Od dawna ta strona zaczęła służyć w kontekście Polaków za granicą jedynie znajomym managerom.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP

Standardowo artykuł związany z Lechem to trzeba się przyjebać do Legii, mimo że związku z tematem to nie ma żadnego. Ale miło kolejny raz czytać argumenty typu „a u was Murzynów biją!”

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP

„Z letnich produktów eksportowych Lecha zachwycamy się w ostatnich tygodniach” — weż kurwa kretynie przeczytaj chociaż wstęp a później komentuj

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP

Ty za to zapomniałeś, że za multikonta jest ban, więc minusuj póki jeszcze możesz 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP

ostatni KWIK KraWIczKa, podziwiajcie państwo

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Evanduril
Legia, Polonia, Man Utd

Ja mam wielką prośbę o to, aby nie traktować _CHAMPA jako przedstawiciela kibiców (L). A już na pewno nie tych normalnych.

jezd
Lech Poznań

Ten przeciętny zawodnik akademii Lecha byłby najlepszym zawodnikiem akademii Legii

GRAND_CHAMP

I co z tego?

miszcz

i to z tego ze jestes glupi jak but.

GRAND_CHAMP

But na twojej mordzie z pewnością miałby inne zdanie

jezd
Lech Poznań

Ciekawe jakie miałby zdanie na twojej

JesusChristPose
Legia Warszawa

idźcie gdzieś na solo i nie śmiećcie tutaj

ministasiu

Nie ma się co pyszczyć legioniści, piłkarzy Lecha promować nie trzeba – promują się sami. W przeciwieństwie do produktów warszawskiej akademii, których ani widu ani słychu.

Seksowny Cweliga z kolczykiem w uchu nokautuje i rozlicza użytkownika Sportowy_Maniak

no jak to, a Kopczyński? jeszcze zarobią na nim miliony
no i szymanski, o ktorym media trąbią, że wielki talent, ale potem niestety wychodzi na boisko i kompromitacja. To, że ktoś waży 50 kg nie znaczy, że jest dobry technicznie.

JesusChristPose
Legia Warszawa

aha. a oglądałeś dzisiejszy mecz?

Evanduril
Legia, Polonia, Man Utd

No jak to, a Lewandowski?
😉

dyneck

Słaba liga.

17-S-92

Czuję, że Nawałka zabierze na mundial trzech prawych obrońców: Piszczka, Bereszyńskiego i Kędziorę. Przy czym Bereszyński będzie rezerwowym Piszczka i ewentualnym zmiennikiem na lewą stronę (choć średnio ta opcja mi się podoba).

wpDiscuz