Czy leci z nami pilot?
Weszło

Czy leci z nami pilot?

Jacek Magiera miał być trenerem na lata, został trenerem do końca lata. Legia miała odmłodzić skład, po czym ściągnęła m.in. emeryta do rywalizacji z 23-latkiem. Legia miała skończyć z awanturniczą polityką transferową, po czym wymieniła pół drużyny. Legia miała stawiać na młodych, po czym na ławce zostawiała przez pół roku nawet swój największy diamencik. Legia Warszawa Dariusza Mioduskiego miała być zaplanowanym w najdrobniejszych szczegółach projektem, w którym ład korporacyjny objąłby nawet szeregowych pracowników działu biletowego. Dziś już wiemy, że rzeczywistość ma coraz mniej wspólnego z planami.

Właściwie można wziąć do ręki dowolny wywiad z Dariuszem Mioduskim i od ręki wyłapać przynajmniej kilka zdań, którym następnie zaprzeczyły działania warszawskiego klubu. Nie chodzi już nawet o takie pierdoły jak „nie zwolnię Jacka Magiery, nawet gdy nie wejdzie do fazy grupowej Ligi Europy” (BŁAHOSTKI WYŁAPALIŚMY W TYM MIEJSCU), a bardziej o kwestie – wydawałoby się – fundamentalne. Chcemy budować skład na teraz, czy na lata? Stawiać na młodych Polaków? Chorwatów w średnim wieku? Brazylijczyków po trzydziestce?

Jaka miała być Legia Mioduskiego? Przejrzeliśmy jego wypowiedzi z połowy 2017 roku, naszym zdaniem kręcił się wobec czterech punktów.

LEGIA NIE BĘDZIE DZIAŁAĆ POD WPŁYWEM IMPULSU, NIE BĘDZIE ROBIĆ REWOLUCJI, BĘDZIE OTACZAĆ SIĘ FACHOWCAMI

– Uważam, że każdym obszarem działalności organizacji powinny zajmować się osoby, które najlepiej się do tego nadają – Dariusz Mioduski, Forbes, kwiecień 2017.

– Mamy trenera, który jest z tym klubem tak mocno związany i tak dogłębnie rozumie filozofię, którą próbujemy wdrożyć, zgadza się z nią, że mam nadzieję, że to trener na lata – Dariusz Mioduski, Przegląd Sportowy, maj 2017.

– Nie chcę niczego zmieniać na tym stanowisku i sądzę, że on też nie planuje żadnych zmian i zostanie dłużej – Dariusz Mioduski o Michale Żewłakowie, Przegląd Sportowy, maj 2017.

– Nie będziemy posiadać stanowiska o nazwie „dyrektor sportowy”. W klubach to szef całego sportu, człowiek, który tym zarządza. Michał nie pełnił takiej funkcji, był odpowiedzialny głównie za transfery. Dziś nie potrzebujemy człowieka na tej funkcji. Teraz będzie to dyrektor techniczny, Będzie to koordynator z umiejętnościami menedżerskimi, który będzie współpracował ze wszystkimi. I z zespołem, i z trenerem, i ze mną. Będzie nim Ivan Kepcija, prawa ręka Romeo – Dariusz Mioduski na konferencji prasowej po zatrudnieniu chorwackiego sztabu szkoleniowego.

***

To był od początku sztandar, pod którym stał Dariusz Mioduski. Kreował się w mediach na chłodnego technokratę, opozycję – pieszczotliwie nazywanego przez niego „Bogusiem” – Leśnodorskiego, chłopaka szczerego, ale z gorącą głową i brakiem cierpliwości do poważnego biznesu. Jak w reklamowym tandemie, Leśny miał być sercem, Miodek rozumem. Po zmianie władzy decyzje ad hoc miały zastąpić takie podejmowane z dużym wyprzedzeniem, po miesiącach analizy, po ważeniu wszystkich argumentów. Ścieżki miały być pieczołowicie wytyczane, a następnie cała gromadka miała się poruszać bez zbaczania z obranej trasy. Koniec z intuicją, która kierowała działaniami Leśnego i spółki. Czas na rzetelne cyfry, Excele, audyty i tak dalej.

Co z tego zostało? Cofnijmy się może do zwolnienia Jacka Magiery, gdy po raz pierwszy usłyszeliśmy tak wyraźne przyznanie się do impulsywnego działania.

– To prawda, trzy dni temu myślałem, że Jacek zostanie, że uda nam się przełamać niemoc, którą było czuć i widać. (…) Romeo nie jest osobą znikąd. Nie ma wielkiego dorobku trenerskiego z pierwszymi drużynami, ale to młody człowiek, ma dopiero 44 lata. Pomysł pojawił się w niedzielę, w poniedziałek było spotkanie, a we wtorek wieczorem wszystko było dograne.

Nie robimy rewolucji, podchodzimy na chłodno, czekamy z ocenami, dajemy kredyt zaufania. A potem puff. W trzy dni Magiera zostaje zwolniony, w kolejne trzy dni od zera rusza pomysł, by lejce powierzyć wieloletniemu specjaliście do spraw młodzieży w Dinamie Zagrzeb. Już pal licho, że samym zatrudnieniem Jozaka Mioduski sprzeniewierzył się wizji zatrudniania w każdym dziale sprawdzonych fachowców. Gorzej, że razem z tym przeprowadził rewolucję, którą postrzegał jako tak szkodliwą w futbolu. Chorwat ściągnął ze sobą całą świtę, czego najlepszym dowodem utworzenie nowego stanowiska dla Ivana Kepciji, prawej ręki Romeo. O, to kolejny kwiatek. To Jozak był kreowany jako fachowiec na lata, Kepcija miał być jego pomocnikiem. Dziś Jozak może się rejestrować w urzędzie pracy, podczas gdy Kepcija to gwarant stabilności w kwestii budowy drużyny.

Trudno nie zadać pytania – może dało się ten cały chorwacki tabor umieścić na stanowiskach nieco rozsądniej? Może wystarczyło decyzję przemyśleć nie między niedzielą a wtorkiem, a chociaż do piątku?

LEGIA NIE BĘDZIE SZALEĆ Z TRANSFERAMI

– Konkurowanie transferami jest dla nas drogą donikąd – Dariusz Mioduski, Rzeczpospolita, luty 2017.

– Musimy przede wszystkim inwestować w szkolenie, infrastrukturę, a nie np. atrakcyjne medialnie transfery – Dariusz Mioduski, Wprost, sierpień 2016.

– Nie będziemy działać na zasadzie: „Szalejmy, może się uda”. Będziemy kupować dobrych piłkarzy – Dariusz Mioduski, Przegląd Sportowy, maj 2017.

***

Czy naprawdę trzeba tutaj jakichś szerszych komentarzy? Dariusz Mioduski w okresie konfliktu właścicielskiego zapewniał, że awanturnicza polityka transferowa do niczego nie prowadzi, że „to trzeba usiąść na spokojnie”, że nie ma sensu ryzykować ze ściąganiem piłkarzy, bo przecież zawsze jakiś transfer może nie wypalić, a poza tym na miejscu jest zapewne trzech młodzieżowców, których można by wstawić w miejsce zagranicznego gwiazdorka.

Przekaz był bardzo spójny – nie możemy sobie pozwolić na kupno kolejnych Necidów. Nie możemy pozwolić, by do klubu trafiali zawodnicy, co do których nie ma pełnego przekonania. Nie można pozwolić na kupowanie CV. Nie można wreszcie stworzyć sytuacji, w której człowiek numer 1 w klubie nie ma pełnej kontroli nad transferami. Co dzieje się rok później? Legia nie tylko ściąga dziesięciu piłkarzy, ale robi to w sposób… spektakularny. Już na początku przygotowań taśma transferów, właściwie jeden za drugim. Po chwili głośne nazwisko, jakby to określił Mioduski z 2016 roku – atrakcyjny medialny transfer. Jakby mu przytaknął Mioduski z 2017 roku – coś na zasadzie „szalejmy, może się uda”. Tak, w ten sposób trafił do klubu Eduardo da Silva. Więcej, Mioduski zapewniał, że przy tego typu transakcjach trzeba mieć ponadczasowe profile piłkarzy, że to ich trzeba dopasowywać do klubu, nie odwrotnie. I co?

Pstro. Praktycznie połowa piłkarskiego zaciągu to po prostu bliżsi lub dalsi znajomi wcześniejszego gabinetowego zaciągu. Początkowo nawet my się na to nabraliśmy – przyszli chorwaccy magicy i tylko dzięki swojej chorwackiej magii ściągnęli kilku interesujących zawodników z Bałkanów oraz bezdyskusyjnie jedno z większych zagranicznych nazwisk w historii ligi.  Ale Mioduski zapewniał, że się przecież na to nabierać nie będzie.

Długofalową wizję zrównoważonego rozwoju zmięto w kuleczkę i wyrzucono do kosza. Nic dziwnego, stół musiał być pusty, za moment zagościło na nim kilkanaście kontraktów do podpisania.

LEGIA ZADBA O ROZWÓJ MŁODYCH

– Ten temat jest bliski mojemu sercu, bo najlepsze kluby muszą mieć dobry system szkolenia jako jeden ze swoich fundamentów. Co roku powinniśmy mieć dwóch-trzech młodych chłopaków, którzy wzmocnią pierwszą drużynę – Dariusz Mioduski, PAP, marzec 2017.

– Nawet największe kluby europejskie rozumieją, że nie można opierać się wyłącznie na transferach. Że potrzebny jest dopływ świeżej krwi, budowanie drużyny, w której zawsze grają wychowankowie – Dariusz Mioduski, Rzeczpospolita, luty 2017.

***

Nie chcemy się pastwić, więc założymy, że tutaj Mioduski wciąż może wyjść z twarzą. Akademia Legii pod względem infrastrukturalnym rodzi się w bólach, walka trwa w mieście i pod miastem, każde pozwolenie na budowę to pot, krew i łzy. Domyślamy się, że robi tu dużo, byle warszawski klub zyskał odpowiedni ośrodek już za parę lat i właśnie za parę lat przyjdzie czas na oceny. Sęk w tym, że Mioduski, przejmując klub, zdawał się całą wizję szkolenia i sposobu, w jaki się na nim zarabia, trzymać w małym palcu. Opowiadał ochoczo o piłkarzach rozwijających się w silnej Ekstraklasie, o Legii, która gwarantuje im doświadczenie m.in w Lidze Mistrzów, o podbijaniu ceny, sprzedawaniu z zyskiem.

Potem zaś okazało się, że problemem są jakiekolwiek minuty dla bodaj największego talentu warszawskiej akademii, Sebastiana Szymańskiego. Podczas gdy Lech taśmowo promował swoich zawodników, podbijając ich ceny, Szymański siedział w boksie – od października do połowy lutego zagrał 113 minut. Reszta legijnej młodzieży? Gdzie tam. Wiadomo, Legia gra o mistrzostwo, margines błędu jest niewielki, ale przecież było wiele meczów, w których można było dać choć liznąć murawy w końcówce młodszym piłkarzom. Jak jednak osiągnąć ten cel, gdy do gry rwie się też Eduardo, gdy do gry rwą się wszyscy piłkarze z Bałkanów, gdy do gry rwie się stara polska gwardia. W Pro Junior System wszystkie punkty nabił im Szymański.

Inna sprawa, że budowa akademii też idzie jak krew z nosa, ale tu trzeba poczekać z ocenami dłużej, Sulejówek był świetnym przykładem, że nie wszystko zależy od klubu.

LEGIA BĘDZIE OSTROŻNIEJ WYDAWAŁA PIENIĄDZE

 To, co mi się nie podoba, nie jest kwestią samych zawodników. Zobaczymy, mam nadzieję, że Necid odpali, może potrzebuje czasu, niczego nie przesądzajmy. Problem w tym, że jeśli rzeczywiście odpali, to co nam to da? Okej, może dzięki temu wygramy jeden czy drugi mecz. Z punktu widzenia budowy klubu, nie jest jednak realną wartością, bo jest u nas na wypożyczeniu, a koszty jego utrzymania są bardzo wysokie – Dariusz Mioduski, First Eleven, luty 2017.

–  Fakty są takie, że tych pieniędzy nie ma. W efekcie zabawę zaczynamy od początku, z pustą kasą, a w dodatku musimy jeszcze udźwignąć koszty związane np. z odprawami osób, które odeszły z klubu na warunkach, mówiąc delikatnie, nierynkowych – Dariusz Mioduski, Forbes, kwiecień 2017.

***

Legia miała nie tylko skończyć z awanturniczą polityką transferową, ale również uważniej oglądać złotówki. Mioduski krytykował ściąganie piłkarzy, których nie da się następnie spieniężyć – wytykał, że im starszy zawodnik, tym mniejsze szanse, że Warszawa zarobi na jego sprzedaży. Krytykowane przez niego transakcje pokroju kupna Artura Jędrzejczyka miały zastąpić przyszłościowe ruchy, jak wyciągnięcie z Lizbony 21-letniego Hildeberto. I tutaj jednak okazało się, że konsekwencja nie jest najlepszą stroną sternika Legii. Z bałkańsko-francuskiego zaciągu tylko Philipps ma poniżej 25 lat. Najbardziej rozbawiła nas jednak sytuacja z Mauricio, którego wymyślono na szybko jako następcę Dąbrowskiego. Ten sam Mioduski, który krytykował wydawanie odpraw i ściąganie piłkarzy na wypożyczenia, w ostatnich dniach okienka transferowego musiał spłacić przedwczesne rozwiązanie kontraktu z Dąbrowskim oraz wypożyczenie gościa, który jak dotąd zagrał 30 minut z Lechią Gdańsk. Napiszecie, że to pierdoła, ale naszym zdaniem to jest po prostu podsumowanie Legii Warszawa w ostatnich 12 miesiącach. Na konferencjach okrągłe hasła, bon moty, szermierka słowna i mocne plany. W rzeczywistości zaprzeczanie zapowiedziom tak regularne, jak ligowe porażki.

Stołeczny klub jest obecnie bez trenera, z rekordową w ostatnich latach liczbą ligowych porażek na koncie, z dyrektorem sportowym, który miał być stałym partnerem właśnie zwolnionego szkoleniowca oraz całą armią nowych, niezgranych piłkarzy, których ściągnął sobie tenże zwolniony trener. Innymi słowy – jest dokładnym przeciwieństwem Legii z wizji Mioduskiego. Zasadne jest więc pytanie… Czy leci z nami pilot?

Fot.FotoPyK

KOMENTARZE (86)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
M.

Wyobrażam sobie Bogusia L. który po tym artykule ma na twarzy banana od ucha do ucha. Odpala kolejne cygaro i szepcze pod nosem: I po co Ci to było Dareczku, po co?

Janko Buszewska
Jadwiżański KKS

Trochę was nie rozumiem.
Tak suma sumarum:
WARSZAWIACY! NIC SIĘ (przecież) NIE STAŁO!
Jest jak było… i oby… będzie!

M.

Ty generalnie mało rozumiesz..Nic nowego.
Tak jest i niestety… będzie!
Tak summa summarum.

T.Lee.
FC.TrałkaPałka

Janko czegoś nie rozumie haha od ci nowość :))p

marcinw13

Może to była jakaś jego przewodnia myśl w sporze z Mioduskim? Zostawić wszystko idiocie, niech się skompromituje a potem ewentualnie wjechać na białym koniu? 😉

M.

Mocno przewrotna teza. I ze szkodą dla klubu – tak w stylu: im gorzej tym lepiej. Straciłbym szacunek dla Leśnego gdyby tak było.
Ale… w biznesie kasa rządzi, a nie emocje kibiców. Kto wie.

Użytkownik usunięty

po Warszawie chodzą słuchy że Bolesław „Gówno” Leśnodupski oddawał się wczoraj analnie Dominikowi Egebege w klubie The View

M.

Z Warszawy (a nawet Warszawki jestem). Nie słyszałem.
Z przodu czy z tyłu byłeś (jak w Kac Vegas: „ja skończyłem w Tobie Ty na podłodze”)?

Użytkownik usunięty

nie byłem, nie chadzam do klubów dla homoseksualistów

G.

.

technojezus
FC Sturmabteilung

Zamiast zatrudnić normalnego trenera to tylko pierdolenie.
Inwestycja na lata miała być….
Ja nie rozumiem jak taki klub jak Legia może się tak kompromitować.
Korona ma fajnego Lettierego a taki klub jak Legia ściąga jakiś parodystów…

kologarytm

„Ja nie rozumiem jak taki klub jak Legia może się tak kompromitować.” A co w tym dziwnego? Mamy przecież wyrównaną ligę. Pod KAŻDYM względem.

Irasiad72

..fajnego Lettierego …”
To sobie przypomnij co wszyscy mówili jak przychodził do Korony. Jakby go wtedy Legia zatrudniła to by chyba były zamieszki w warszawie…

technojezus
FC Sturmabteilung

A mówić to se mogą.
Mówili na Lettierego i się zesrali po jakimś czasie bo zobaczyli że to w cale nie słaby trener.

pejsbuk

Mamrota Kulesza ztrudnil.
Cos jeszcze?
„Warszawa, paryz polnocy”? buuuchachacha

Miszcz Joda

Oczywiscie kto najbardziej krecil beke z Gino? Szmatlawiarze z weszlo.
Jaja beda dopiero jak i tak Legia majstra obroni. Bo czemu nie, to Kartoflana tutaj wszystko jest mozliwe.

Janko Buszewska
Jadwiżański KKS

MJ: Przyjmuję określenie *kartoflana* jako komplement,
i co więcej, biorę go do siebie…

śal pelacór
Legia Gdańsk

Bo nie rozumiesz jednej rzeczy.
Pooglądaj telewizje, zobacz co robi z widzem showbiznes i zrozumiesz że główny klub ze stolicy nie ma za zadanie być najlepszym klubem w Polsce i nawiązywać poziomem do średniaków europejskich tylko to jest projekt stowarzyszeń który za pomocą sportu ma promować MULTIKULTI jako najgłówniejszy klub z większych miast.
Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeżeli multikulti ma się przyjąć i hołota z trybun spojrzeć na nie z aprobatą to multikulti musi wygrywać a nie wygrywa, więc może to projekt zobrzydzenia multikulti dla gawiedzi?

Dziadek_klozetowy_3

Jakby to miałby być projekt multikulti, to w ległej musiałoby grać jedenastu księży katolickich, a trenerem Biedroń

Janko Buszewska
Jadwiżański KKS

TJ: Niestety dla was, Korona właśnie co
przedłużyła mu kontrakt.
Niemniej, Legia z przepłacaniem nie ma problemów,
tak więc zawsze sie da go podkupić, choćby za podwójna stawkę!
I pewnie warto, bo ten człowiek ma po prostu plan taktyczny
i nie opiera się na *przypadku*, jak niestety…. „niektórzy” trenerzy.

technojezus
FC Sturmabteilung

,,Niestety dla was, Korona właśnie co
przedłużyła mu kontrakt.”
:(

Marcin_M

W Polsce z trenerami jest jak z piłkarzami – ci, którzy przychodzą do klubu są zazwyczaj niewiadomą. Odpalą lub nie. Z Lettierego była kupa śmiechu, kiedy przychodził do Korony, o Vadisie mówiło się głównie w kontekście jego wagi, na początku pobytu w Polsce Arajuuriego i Kadara również opinii było wiele, ale żadna pozytywna. Taki los ubogiej ligi. Bierzesz piłkarza lub trenera, z którym się dogadałeś i trzymasz kciuki, żeby jakoś to było.

Krzysztof.Reperowicz

Z Lettierim to bzdura no chyba że wyytyczna jest artykuł na weszło. Niemiecki właściciel zatrudnił sobie trenera którego pewnie sam sprawdzał w Niemczech. Weszło nie miało nawet 10% wiedzy o Lettierim w porównaniu do właściciela

Voitcus

Lettieri to zły akurat przykład, bo gdy go zatrudniano to cv miał gorsze niż Jozak czy Hasi

technojezus
FC Sturmabteilung

Jak Jozak mógł mieć lepsze CV od Lettierego jak on nigdy drużyny dorosłej nie prowadził?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Ale widział, jak inni prowadzą, a poza tym kolega mu opowiadał!

Dziadek_klozetowy_3

za to prowadził Julię. Na parking wyłożony liśćmi.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Od Hasiego gorsze. Od Jozaka o tyle lepsze, że jakiekolwiek miał, a Jozak nie. Z Lettierim i Jozakiem jest ,w tej sytuacji, tak, jakbyś chciał pomalować pokój i miał do wyboru malarza, o którym krążą opinie, że potrafi spartolić i generalnie czasem ciężko z nim wytrzymać, ale jednak jest malarzem albo dobrego hydraulika, który nigdy w życiu nie miał w ręku pędzla, ale widział jak kiedyś kolega maluje!

Dziadek_klozetowy_3

nie parodystó a Jożina z Bagien.

Dziadek_klozetowy_3

nie parodystów a Jożina z Bagien.

śal pelacór
Legia Gdańsk

Recepta na rozwój jest jedna – trzeba przywrócić dwuletnią zasadniczą służbę wojskową

Mertens

Różnica między komuną a postkomuną jest taka, że cwelka musi płacić za branie zawodników z innych klubów. Kiedyś to były czasy, brało się zawodnika z innego klubu do wołgi i zawoziło do warszawki. Czasy i metody się zmieniły…

śal pelacór
Legia Gdańsk

Zmieniły się delikatnie. Warszawka nakłada podatki na prowincję, staje się przez to bogatsza i banki milej tam mają, a jak mają milej to dają kredyty i za te kredyty można sobie naściągać zawodników z prowincji. A jak trzeba będzie spłacić kredyt to poprosi się prowincję o więcej.

Dziadek_klozetowy_3

ale zawsze można poprosić o 3 punkty wujka marciniaka z Płocka

Krzysztof.Reperowicz

Mioduski miał taką propozycję żeby inne kluby oddawaly piłkarzy „dla dobra polskiej piłki”

krysiapawlowicz

jakbyś się nie zorientował jakieś lata temu. czasy te dawwno za nami , ale ty zajebiście osadzony w realiach…. wytłumacz większości co to wołga…

Mertens

Tonący brzytwy się chwyta. Zadłużonego po uszy komuszego trupa jest w stanie uratować tylko tytuł. Inaczej wylądują na śmietniku historii, czyli tam gdzie ich miejsce. Miód na moje uszy, jak to pięknie upada.

MelanzuLord

W historii polskiego futbolu jeszcze nikt nie upadł tak nisko jak ta kurewka z Konwiktorskiej…

Miszcz Joda

Widzew, Lodzki KS, Lech Poznan, Gornik Zabrze, Ruch Chorzow?

Dziadek_klozetowy_3

Kurewka mieszka na łazienkowskiej 3 i póki co, dzięki przesmyckiemu, ma się nieźle. Duch gen. Bordziłowskiego czuwa. A o KSP Polonia z szacunkiem, bo to jest klub z tradycjami, cwelu podostrołęcki.

Mertens

Polonia to klub polski, patriotyczny. A wasza cwelka to antypolski spadkobierca bolszewizmu. Jebał was pies ruskie ścierwa.

StryjekSylweriusz

W Budapeszcie jest taki żydowski klub MTK, gdzie pierwsza litera oznacza Magyar, żeby ludzie myśleli że to jest węgierski klub. To samo mamy w stolicy Polski. Po co nazywać klub Polonia, jak to sie rozumie samo przez się? Ano po to by ukryć izraelskie korzenie. No ale chociaż stadion dobrze macie polożony w sercu dzielnicy żydowskiej. Jak ja się cieszę że gnijecie w tej 4 lidze, jeszcze trochę i was zamkną, podzielicie los gwardii 😀 😀 życzę wesołych derbów Tel-Avivu z widzewem 😀 pozdrów waszych patronów z SLD

Użytkownik usunięty

nie żebym był antysemitą, ale najbardziej zażydzony polski klub jest tylko jeden :( https://www.youtube.com/watch?v=heg3VTB9o8o

pejsbuk

Rodzice chazarzy?

Byly_Ubek

Oho, już z 10 godzin nie było podsrywania Mioduskiego, więc najwyższy czas to zmienić 😆

Życie weryfikuje. Nawet na waszej antenie dziennikarz zajmujący się Legią mówił, że wszystkim rządzi Kepcija i to z nim wiązane są nadzieje na przyszłość, budowę akademii i transfery, a nie z Jozakiem. To nie był dobry moment na zwolnienie trenera, ale nie wiemy co się dzieje w klubie od środka i może było to konieczne.

Piłkarzy wzięli dobrych. Można się czepiać, czy nie za dużo ich przyszło, niezrozumiałe pozostaje dla mnie wypożyczenie na pół roku Mauricio kosztem wyjebania Dąbrowskiego, ale to chyba na tyle jeśli chodzi o błędy kadrowe. Reszta piłkarzy jest mocna i można ich obecność w klubie uzasadnić, a z porządnym trenerem są w stanie grać znacznie lepiej. Eduardo podobno był ‚na promocji’, więc nie ma co porównywać go chociażby do Necida za gruby chajs.

Będzie dobrze.

Szczepek
Legia Warszawa

Tez wydaje mi sie, ze bedzie ok. Ze wszystkim co napisales wszystko sie zgadza poza tym, ze to byl zly moment na zmiane. Mysle, ze byl idealny bo przy takiej grze, z Jozakiem na mistrzostwo nie ma szans a przy takiej dyspozycji innych raczy nawet bez trenera powinno nie byc problemu z zakwalifikowaniem sie do pucharów, a trener dostanie sporo czasu na budowe nowej druzyny. Mam nadzieje tylko, ze przyjdzie w koncu dobry trener.

Byly_Ubek

Chodziło mi o to, że zwalnianie trenera po wejściu w grupę mistrzowską, na kilka kolejek przed końcem to nie jest dobry moment ponieważ nowy trener nie zdąży niczego poukładać po swojemu, a presję będzie miał ogromną. Ok, gdyby przyszedł ktoś z mega nazwiskiem, zagraniczny, coś jak wczesny Benhaaker w reprze i trafił do piłkarzy samą gadką i autorytetem, to może by coś z tego było, ale wiemy, że nikt taki nie jest wolny, a po drugie, a nawet pewnie bardziej po pierwsze, że nie ma na takiego pieniędzy. Z kolei przekazywanie drużyny anonimowemu asystentowi, to coś na zasadzie wywieszenia białej flagi i modlenia się, że gorzej już nie będzie. Generalnie wielka niewiadoma. Tego typu ludzie, asystenci, mało kiedy trafiają do piłkarzy, a ci piłkarze ewidentnie potrzebują kogoś, kto do nich trafi i ogarnie. Mieliśmy gościa, który trenując nas zdobywał już jakieś cenne doświadczenie i wymieniamy go teraz na gościa, który tego doświadczenia nie ma i teraz będzie się uczył na najważniejszych meczach o mistrza. Jozak nie był aż tak słaby jak go malują. Wystarczyło żeby wczoraj piłkarze wykorzystali dwie sytuacje i by były 3 punkty i pewnie by utrzymał posadę do końca sezonu. No, ale Hamalainen nie trafił na pustaka, Niezgoda spartaczył i punktów nie ma. Tylko, czy to wina Jozaka?

Szczepek
Legia Warszawa

W zasadzie caly sezon Legia grala zle i na palcach jednej reki mozna policzyc mecze gdzie naprawde zdominowala przeciwnika. Jozak zapowiadal, ze szczyt formy przyjdzie na koncowke sezonu a wcale nie widac poprawy i raczej nic sie do konca sezonu by nie zmienilo. Mioduski mial dwa wyjscia: zostawic Jozaka liczac, ze wyciagnie wnioski w przyszlym sezonie albo zmienic go juz teraz myslac, ze juz lepiej nie bedzie.
A moze mu Jozak obiecal: Darek, sciagnijmy moich graczy, dam Ci tytul a wg twojej filozofiji bedziemy budowac klub po zdobyciu tytulu? A moze po prostu sie Panowie poklocili.

Dziadek_klozetowy_3

chyba, sądząc po fryzurach i romantycznych imionach i nazwiskach, powinno być: „dam Ci tyłka”…

Byly_Ubek

Wszystko to prawda aczkolwiek mnie się wydaje, że coś nie tak dzieje się od środka bo Magiera nagle zaczął osiągać wyniki tak straszliwie złe, że to aż podejrzane. Jozak miał jakiś pomysł na pewno i na papierze pewnie nawet nie głupio to wyglądało. W kilku meczach rundy jesiennej muszę przyznać, że imponowała mi skuteczność typu 3 strzały celne – 2 gole albo 4 strzały – 4 gole. Był w tym jakiś rygor i zdyscyplinowanie. Zawsze to lepsze niż 15 strzałów celnych i 1 gol. Jozak podobnie jak Magiera nie cieszył się najwyraźniej szacunkiem piłkarzy. Tych zagranicznych też pewnie irytowało jego niezdecydowanie i że uczył się na nich zawodu. Im lepsi piłkarze tym lepszy powinien być trener. Bo ci zagraniczni szybko zweryfikują gościa, który nie jest pewien swoich decyzji, nawet jeżeli on też jest ‚zagraniczny’ i nawet jeśli to on ich sprowadzał. No cóż. Nie wiemy co było między panami, nie wiemy nawet, czy sam zrezygnował, czy go wyjebali. Ja osobiście bym go zostawił do końca sezonu, jednocześnie szukając dobrego trenera do zatrudnienia po sezonie. Być może się mylę i ten asystent okaże się strzałem w dziesiątkę, ale sam nie wierzę w to co piszę i zasadniczo jeśli Legia nagle zacznie wygrywać, to będzie jednoznacznym dowodem na to, że piłkarzyki grały na zwolnienie trenera. Bo skoro gość doradzał Jozakowi to pewnie jest na podobnym poziomie co on. Ciekawe, czy w Legii sprawdził by się Lettieri. Pewnie nie, za chujowe cv, trochę by pokrzyczał, jebnął kilka kar i zesłań do rezerw i panowie piłkarze szybko by go ustawili.

Szczepek
Legia Warszawa

Generalnie chcialbym dobrego trenera z polskiej ligi, ktory zna jej specyfike i ma doswiadczenie z meczami wlasnie z Polskimi klubami. Legia szuka goscia z mysla o pucharach a mecze pucharowe to moze z 10 meczy jakie gra klub. Lettieri bylby OK, albo Bartoszek, Stokowiec, Fornalik czy Probierz.

Byly_Ubek

Wydaje mi się, że Fornalik, Stokowiec, czy Bartoszek to za małe nazwiska na Legię. Probierz raczej też. Pamiętajmy, że aktualnie mamy głównie zagranicznych piłkarzy, więc i trener powinien być zagraniczny, tylko musi to być trener z prawdziwego zdarzenia, który w jakiejś poważniejszej lidze już trenował, a nie kolejny opiekun młodzieży albo nie daj buk były piłkarz, który nigdzie dotąd nie trenował, ale by chciał się sprawdzić. Pytanie, czy będą na to pieniądze bo jeżeli zagraniczny trener to ma być jakiś mag, który prowadził średniaków z ligi słowackiej, węgierskiej, czy bułgarskiej, to wtedy faktycznie jak mówisz, lepiej sięgnąć po Polaka, tylko naprawdę nie wiem kogo. Może Brosz? Lettieri wydaje mi się zbyt konfliktowy, a cv ma równie ogórkowe co Magiera i Jozak i nie wiemy, czy dałby radę wytrzymać presję wyniku w takim klubie bo w Koronie za obecność w 8 jest Bogiem.

Dziadek_klozetowy_3

presja doprawdy przeogromna. Ile to? Aha 18 tysięcy słoików. No no …pozazdrościć presji.

Dziadek_klozetowy_3

Też wydaje się, że będzie OK. Najniżej 8 miejsce.

Lelumpolelum

Po prostu jest zwykłym prezesem ekstraklasowym. Tyle. A jak tu się niektórzy pluli kiedyś, że biznesem z górnej półki, Ameryka i Europa do Ekstraklasy zawitała, że ma dobre garnitury, a Leśnodorski to prostak, co do Madrytu pojechał w spodniach Reserved itd., itp. Na razie nie pokazał nic więcej od Leśnodorskiego, a może nawet od Kręciny.

Miszcz Joda

Roznica jest prosta:
-BL: 140 mln pln dlugu
-DM: 6 mln pln dlugu (czyli de facto tylko biezacy)

Uśmiech Koali

… jak za jakis czas pojda za tym wyniki sportowe to ok, ale nie sadze, ze celem Legii jest redukcja kosztow 😉

Miszcz Joda

Redukcja nie. Splata tak. Problem w tym, ze Lesny kaske z LM chcial zainwestowac (10 mln eur na nowy truskawkowy zaciag) a splacic ITI chcial z kredytu.
I moze by mu sie znowu przyfarcilo, ale jakby jeblo to nagle byloby 200 mln pln w plecy i jakis szrot na kontraktach po 1 mln eur.

Spektakularny

U nas najgorsi są nie sędziowie, nie pilkarze, tylko prezesi

Janko Buszewska
Jadwiżański KKS

Spek: Musiał pokazał wczoraj, że nie tylko jest najlepszym arbitrem
(sama nie wierzę w swe słowa), ale i arbitrem… doskonałym.
Bo jeżeli ktoś ich zwolni ze straszliwego obowiązku ciągnięcia (L)
do tytułu, widzimy zupełnie innych ludzi.
Ludzi szczęśliwych, uśmiechniętych, którym ktoś nagle
zdjął ciężar z pleców i ich wyspowiadał.
Oby samotny buntownik Musiał, co rzucił wczoraj wyzwanie
całej sędziowskiej mafii dotrwał w swej walce z… choć 3-4 kolejki. 😉

Miszcz Joda

Nieskalany Bogus Krol Korali, Cygan z Ursynowa, byl milion razy lepszy. To tak dlaprzypomnienie:
Trener na pol roku – Czerczesow.
Trener, zeby zawodnikow sciagnac – Hasi.
Trenere na lata – Magier.

Wyniki:
2013/14 – 1.Legia 50 pkt 26-3-8; 2.Lech 40 pkt, 19-9-9; 3.Ruch 34 pkt 16-11-10
2014/15 – 1. Lech 43 pkt 19-13-5 porazek; 2.Legia – 42 pkt 21-7-9; 3.Jaga 19-8-10 41 pkt
2015/16: 1.Legia 43 pkt 21-10-6; 2.Piast 40 pkt. 20-9-8 3.ZL 37 pkt 17-9-11
2016/17: 1.Legia 44 pkt 21-10-6; 2.Jaga 21-8-8; 3.Lech 42 pkt 20-9-8

Generalnie wyniki chujowe. Standardowo mistrz mial az 21 zwyciestw. Poza sezonem 13/14 zadnej dominacji. Wszystko wyszarpywane.
Mysli przewodniej w tym nie widac. Przypadkowosc, brak stylu (poza Staszkiem), brak pomyslu. Awanturnicza polityka transferowa. Roznica jest taka, ze trafil sie w zeszlym sezonie VOO.l, ktory to pociagnal mimo parodysty na stolku trenerskim.
Mozna sie przypierdalac do Miodka, ale jak zdobedzie Legia mistrza to jeden chuj. Bo za Lesnego generalnie tez zdobywali rzutem na tasme a raz im zabraklo nawet. 9 czy 11 porazek jeden chuj w sumie 😉

marcinw13

Leśny to było zwykłe przeziębienie, Mioduski to jest grypa z powikłaniami z zadatkami na dżumę. 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Grimmy

Zart tygodnia: Weszło krytykuje niekonsekwencje w wypowiedziach Miduskiego. To samo Weszło, które teraz krytykuje politykę kadrową, a przecież dwa miesiące temu piało z zachwytu, jakie to kozackie transfery robiła Legia. Pieprzeni hipokryci.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

allende73

Pokazujecie jak Legia (ale to się tyczy większości polskich ekip, może jedynie Lech i Zagłębie wybijają się ponad ten marazm pod kątem przemyślanej wizji szkolenia młodzieży i jej włączania do I drużyny) jest po amatorsku zarządzana. Brak długofalowej wizji rozwoju i prowadzenia klubu, polityki transferowej, systemu skautingu, wizji szkolenia młodzieży i włączania jej do I drużyny, ba nawet wizji rozwoju II drużyny (jak reformowano ligę, Legia krzyczała, że nie chce zaczynać drużyną rezerw od III ligi bo ją nosem wciągnie – póki co od 3-4 lat raczej nie wyróżnia się weń na plus). Nawet jeżeli jakaś strategia się pojawia, to i tak nie jest ona konsekwentnie realizowana, a raczej pozostaje w czymś w rodzaju programu wyborczego, o którym wspomni się w wywiadzie, dla picu nawet jakiegoś dyrektora się zatrudni i tyle, a dalej robi się swoje, czyli uprawia się ustawiczny chaos, niekonsekwentną politykę, itd.

Słynna Akademia Legii to chyba już od 15 lat powstaje (chyba wtedy jakoś pierwsze cegiełki się pojawiły) i powstać nie może, pokazując indolencję klubu, który nie ma tak naprawdę ani chęci, ani pieniędzy na to. Dopiero teraz w gratisie dostali kawałek ziemi od miasta. Tym tempem może za kolejne 15 lat coś powstanie. Z drugiej strony, po co Legii Akademia (oczywiście poza wymogiem posiadania wychowanków), skoro ten zespół nie potrafi i nie chce wprowadzać młodych zawodników do I drużyny? Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że wielu młodszych, dobrze zapowiadających się zawodników, jak tylko trafią do Legii lub do I drużyny z juniorskich zespołów po prostu przestaje się rozwijać, a wręcz zaczyna się cofać w tym rozwoju? (dlatego rada do Szymańskiego – chłopcze uciekaj byle dalej). W tym sezonie miało nastąpić odmłodzenie. Odmłodzenie: zawodnicy Legii w meczu z Lechem liczyli średnio 31 lat. To się nazywa odmłodzenie, a spośród kilku w miarę perspektywicznych zawodników jedynie Szymański od czasu do czasu coś zagra.

Kolejnym grzechem – nie tylko Legii – jest brak spójnej i przemyślanej polityki transferowej. Przecież to jest jeszcze większy chaos niż w Legii za Mioduskiego, Polonii za Wojciechowskiego, czy obecnej Lechii biorącej każdy odpad z ligi zagranicznej. Sprowadzono 10 zawodników komunikujących się kilkoma różnymi językami, w większości niechcianymi w swoich macierzystych ligach lub odpalonych z lepszych lig. Dodatkowo sprowadzono w sumie 4-5 zawodników o inklinacjach defensywnych, w tym trzech na tę samą pozycję, a linia obrony –
co wydaje się niemożliwe – jest jeszcze gorsza. Spodziewano się cudu, natomiast spośród tych 10 zawodników, może dwóch jest jakimś wzmocnieniem. Reszta to po prostu szrot, o którym za pół roku czy rok nikt już nie będzie pamiętać,

Koresponduje z tym absurdalna polityka kadrowa w ogóle, ogromna rozpiętość płac (tzw. kominy płacowe), wydawanie kasy ponad stan, ale i pompowanie balonika. Owszem nie ma już może takich buńczucznych tekstów jak za Leśnego o tym, że Legia to hegemon, występujący w innej lidze oraz/lub grający w inną dyscyplinę sportu, pieprzenia o byciu drugim B. Monachium. Niemniej nadal składane są deklaracje bez pokrycia („mamy skład na mistrza”, jesteśmy po prostu najlepsi, itd. – co widać było nawet podczas wczorajszych wywiadów pomeczowych, kiedy to Niezgoda wypalił, że lepsza drużyna przegrała, a oni to powinni ten mecz wygrać gładko i wysoko, bo byli tacy zajebiści), które powodują, że i kibice, i dziennikarze, ale i zawodnicy odlatują. Wystarczy tylko wspomnieć o lansowaniu Niezgody i próbie wsadzenia go do kadry. Po co, dlaczego, na jakiej podstawie? 23 letni, bardzo przeciętny napastnik, który jest co najwyżej 5-6 w kolejce do kadry, przedstawiany jest jako niemal największe objawienie polskiej piłki od czasów Lewandowskiego. Trochę się zapomina, że jest on raptem rok młodszy od Milika, Milika który w jego wieku strzelał bramy dla Napoli, wcześniej Ajaxu. A gdzie w jego wieku był Niezgoda? W Ruchu Ch. i Legi.

Miszcz Joda

Problemem znany opisany: wyzej sramy niz dupy mamy.
Ja rozumiem, ze cos trzeba pierdolic przed sezonem, ale Arka czy Wisla Plock niby o pudlo miala walczyc? To jakas chora mentalnosc polskiej Kartoflanej. Pewnie nawet kibice Sandecji oczekiwali co najmniej gornej 8-ki.
Sa kluby, ktore faktycznie odstaja od reszty (ale tez nie przesadnie). Te maja zapewniony spokojny byt Kartoflany. Reszta moze rownie dobrze sie spierdolic jak grac o mistrza. Sorry, taki mamy klimat.
Ja nie wiem kto oczekiwal po odejsciu dwu kluczowych snajperow i jedynego kreatywnego gracza, po bylo nie bylo chujowym sezonie (LM tylko zaciemnila obraz faktycznej malizny) ze bedzie dominacja i kolejny mistrz z urzedu (jakby to mialo miejsce w ostatnich 3-4 sezonach). Zaden Zuleciarz sie nie zajaknal jak wklady do koszulek Lechii i Legii uzgodnily, ze beda pozorowaly gre w ostatniej kolejce co zaowocowalo sraczka w ostatnich minutach. Rok wczesniej po wygranej z Piastem pod koniec wyscigu zolwi feta byla wieksza niz po zwyciestwie z Galatasaray. Jakby co najmniej pokonali 1/8 LE. Taka to hegemonia.
Z drugiej strony kogo ma Legia z mlodych promowac? Niezgody, Furmany czy inne wyroby pilkarzopodobne? Od 10 lat nikogo sensownego w swiat nie wypuscili. Beres jedynie sie broni. A to projekt poznansko-warszawski.
Bulo pierdololo Korala o budzecie 300 mln pln, gdzie Zakolasty przyjaciel powtarzal te brednie bez zajakniecia, jednoczesnie klamiac w zywe oczy o dlugach Legii. Nagle przyszedl Loczek i sru 120 mln pln nieistniejacych dlugow trzeba bylo splacic.
Sytuacja i atmosfera w Legii byly/sa zke od jesieni 2016 roku.

Piotrus Pan

Bardzo ciekawe jest to, że piłkarze ściągnięci przez Legie CV mają co najmniej dobre jak na naszą ekstraklasę. Nie upatrywałbym przyczyn tego, że grają do kitu w braku umiejętności, a raczej w tym, że mogą czuć się tutaj niechciani nawet przez kolegów z drużyny, co nie pozwala im się dobrze zaprezentować. Wcale się nie zdziwię jak taki przykładowy Vesović po odejściu z Legii będzie pewniekiem do gry w przykładowym Chievo czy innym Lille.

allende73

Vesovic to akurat został wypluty przez Serią A (w sensie, że zagrał weń przez 179 minut i go odstrzelili z Torino), zatem raczej przykład średni.

Czy faktycznie większość powinna być wzmocniłem każdej drużyny z eklapy? Z jednej strony, tak. Kurde przecież to w większości zawodnicy z lepszych lig. Z drugiej jednak strony, to w większości raczej słabiacy ze średniaków z tychże lig (oczywiście nie wszyscy). Nawet Remy, który zaczął z grubej rury, pokazuje, że jest po prostu średniakiem przeplatającym bardzo dobre interwencje, z po prostu żenującymi sugerując, że odstawienie go do rezerw przez Montpellier HSC mogło również mieć coś wspólnego z jego dyspozycją lub podejściem do gry (a nie tylko kwestią kontraktu, jak media informowały) w tym francuskim średniaku. Philipps nie był podstawowym zawodnikiem słabego Metz (obecnie ostatnia drużyna l1, raczej w zasięgu Lecha i Legii), Podobnie jak Cafu (wcześniej drugoligowego FC Lorient), emeryt Eduardo profesjonalnie nie grał w piłkę od sezonu, może nawet półtora. W sumie to jedynie Antolic i Vesovic stanowili podstawowe człony teoretycznie lepszych drużyn, z mocniejszej ligi. Tylko problem z nimi jest taki z nimi, że liga chorwacka rządzi się swoją specyfiką, a po drugie – co podkreślali dziennikarze – mieli pewne problemy „mentalne” (które i w Polsce zdążyli już zaprezentować). O Maurico nie wspominam, bo nie ma o kim, podobnie jak o słynnym Brajanie 😉 i o Kwietniewskim.

Prędzej bym jednak uznał, że to nie tyle co brak sympatii drużyny, co po prostu brak strategii transferowej (u nas to przeto standard). Ściągnięto zawodników mówiących w różnych językach, niedopasowanych do siebie (całkowicie niepasujących bym wręcz powiedział) oraz do realiów ekstraklasy, dodatkowo trzech z nich to defensywni pomocnicy (+jeden mogący grać na tej pozycji, co daje Legii łącznie 5-6 defensywnych pomocników o_0, nie za mało?) oraz trenera, który za cholerę nie wie na czym polega taktyka i seniorka piłka w ogóle.

jeremy

Prezesie tu nie ma co trenować, tu trzeba dzwonić!!

Max1

Nie do końca można się zgodzić z tym co piszecie. Po rundzie jesiennej pisaliście że Jozak posprzątal bałagan po Magicu. Transfery faktycznie były zaplanowane i kupiono ludzi wyskautowanych przez dobre pół roku z góry listy zakupów. Jozak przegrał przez rotacje, co zniszczylo np Berga, i nie wkomponowanie nowych piłkarzy, brak czasu aż piłkarze poznają specyfikę eklapy gdzie jest mało techniki ale zazwyczaj się przegrywa jak się nie biega. Być może też popełniono błąd w przygotowaniu fizycznym przez wyjazd do Ameryki. W pilce kluczowym jest dobry trener, dobry spec od przygotowania i dobry dyrektor techniczny, patrz np Juventus po przyjściu Marotty. Właściciel nic do tego nie ma… Ale cień Bogusława wciąż żyje:) tylko Czerczesow po mistrzostwach.

Krzysztof.Reperowicz

To właściciel zatrudnia wyżej wymienionych. Oczywiście pod warunkiem że ma plan i potrafi przewidywać

podszyszkownik

Cóż za piękny lament! A to przecież tylko piłka nożna,sport dla gminu…..Na główne pytanie, czy leci z nami pilot,odpowiem-już dawno podkupił go Ryanair…..

T.Lee.
FC.TrałkaPałka

Mioduski to bajkopisarz,kłamca,oszust i bezczelny korpo szczur,od początku wiedziałem ze to jest człowiek który nigdy nie powinien decydować o Legii czym szybciej się go pozbędziemy tym lepiej dla naszego ukochanego klubu, teraz czekam na jego tłumaczenia. Pajac pierdolony z Bydgoszczy tyfus.

Luka

Zgadzam się w 100% Całe to pierdolenie o pustej kasie już na starcie dały do myślenia. Chyba to Piotrek Kamieniecki na legia.net rozwalił te głupoty mega artykułem o stanie finansów Legii, kto chce ten znajdzie. Mioduski opowiadał od początku same bzdury, krycie własnej dupy i asekuracja na wypadek gdyby nie wyszło.

marcinw13

Patrząc na Legię, ale też na resztę tej śmiesznej zbieraniny z naszej e-klasy… Można dojść do wniosku, że o ile do polskiej polityki pchają się szaleńcy i idioci, to do polskich klubów e-klasy pchają się już tylko sami idioci.

MiLow

Wchodziłem na weszło z myślą napisania o bałaganie w Legii za Mioduskiego, ale widzę, że wszystko idealnie wypunktowaliście i trudno cokolwiek dodać. Midouski to mądry facet, ale po prostu nie radzi sobie z tak dużym klubem piłkarskim. Zła decyzja goni złą decyzję, każdy długofalowy plan jest weryfikowany w krótkim czasie, a błędy, które były wytykane poprzednikom, nadal są popełniane… nie pamiętam kiedy ostatni raz był w Legii taki bałagan i to, że walczą o mistrza, zawdzięczają tylko słabej postawie Jagi i Lecha.

Rejwen

Jego opromienionego zajebistością poprzednika nigdy tutaj nie krytykowano. To był najlepszy kumpel i wszystko, co dotknął zostało błogosławione.

Dziadek_klozetowy_3

Nic nie rozumiem. Jożin z bagien, trener na lata. Nauczyciel Bjelicy. Też nie podołał tej 18 tysięcznej presji?

Dziadek_klozetowy_3

Boguś meliniarz vel koralikowiec. Tak. Ten typ do was pasował jak ulał.

Dziadek_klozetowy_3

Jakoś nie widzę ostatnio malkontentów z łazienkowskiej, narzekających na rundę dodatkową. Od jakichś dwóch lat zamilkli. Ciekawe dlaczego?

Vooyek_Zbooyek

Wielkie halo, teorie, analizy… Boguś miał Vadisa i Moulina. Miodek nie ma nikogo. A dodatkowo polscy piłkarze, którzy powinni grać w pomocy Legii, jak Furman czy Starzyński – urządzili sobie na nią polowanie. Ale fajnie się to ogląda, o ile nie jest się kibicem L.

maniuuu

za duzo legi na tej stronie i w tym radiu duzo za duzooo

romano046
Legia Warszawa

Młodzi grają na wypożyczeniu i to jak , a w Legii , na boisku , stoi jak ch..j wbity w ser , gwiador Eduardo…

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Szef Wszystkich Szefów

Im dłużej śledzę z boku klub zwany Legia Warszawa, tym bardziej z niego kisnę xD
Najpierw Bogusław I Koralik, nieoficjalny patron Weszło, który zbudował „polski Bayern”, „Legię odjeżdżającą reszcie stawki”. Potem wejście Miodka – inteligentnego, pozującego na korporacyjnego dżentelmena wizjonera z misją długofalową, który kurwi logikę w każdej wypowiedzi i bardziej nadaje się na dyplomatę niż biznesmena.
A w międzyczasie ten potężny klub, polski Bayern z najlepiej opłacaną megagwiazdą o nazwisku Jędrzejczyk (xD) dostaje wciry na pastwiskach Kazachstanu i Mołdawii xDDD
Aż czekam kto po Miodku… może Meresiński? 😀

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

30443566_1650621274992924_2995731623011418112_n
22 kwietnia, 14:48
18.05.2016 KRAKOW TAURON ARENA UL. LEMA 7 ( POLAND ) SIATKOWKA MEZCZYZN ( MEN'S VOLLEYBALL ) XIV MEMORIAL HUBERTA JERZEGO WAGNERA 

MECZ POLSKA - BELGIA ( GAME POLAND - BELGIUM )

NZ MARCIN MOZDZONEK SYLWETKA 

FOTO MICHAL STANCZYK / CYFRASPORT / NEWSPIX.PL
---
Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl 
mail us: info@newspix.pl
call us: 0048 022 23 22 222
---
Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland
20 kwietnia, 17:48