Kontrowersje w meczu Realu? W ostatnich latach to już norma
Weszło

Kontrowersje w meczu Realu? W ostatnich latach to już norma

Kontrowersje sędziowskie w wielkich spotkaniach to coś, co właściwie nikomu nie jest na rękę. Weźmy wczorajszy mecz Realu z Juventusem i rzut karny dla Królewskich w doliczonym czasie gry. Naszym zdaniem jedenastka została podyktowana prawidłowo, ale emocje wciąż jeszcze nie opadły i do tej pory pojawia się tyle samo opinii o słusznej decyzji sędziego, co o skandalu. Niezadowoleni są włoscy fani, bo czują się oszukani oraz niezadowoleni są hiszpańscy fani, bo ich klubowi zarzuca się awans z pomocą arbitra. Niezadowolony z pewnością jest też prowadzący mecz Michael Oliver, który – po tak niepopularnej decyzji, jak karny w ostatniej minucie i wyrzucenie z boiska legendy światowej piłki – został wciągnięty w sam środek cyklonu. A w tym wszystkim przegrał też futbol, bo dziś więcej mówi się o samym sędziowaniu niż chociażby o kapitalnym występie Juventusu, który niemal do końca wiózł Real na Bernabeu 3:0.

Obejrzyjmy sytuację z końcówki jeszcze raz:

A teraz samo mięso:


No karny jak byk, co nie zmienia faktu, że wielu i tak będzie interpretować sytuację po swojemu, a z Realu robić klub, któremu permanentnie pomagają sędziowie. Inna sprawa, że akurat Królewscy – z racji tego, że w ostatnich latach są drużyną, która najdłużej i najlepiej gra w Lidze Mistrzów – dosyć często wpadają w tę pułapkę i dosyć często po ich meczach sprawa sędziowania jest dyskutowana najgłośniej. W zeszłych rozgrywkach po rewanżowym meczu ćwierćfinałowym na Bernabeu było przecież tak samo. Przypomnijmy kontrowersje ze starcia z Bayernem:

– W 76. minucie gol dla Realu padł ze spalonego, a w 78. minucie gol dla Bayernu ze spalonego. Kunsztu sędziowskiego u asystentów w tym nie było, ale przynajmniej sportowo było sprawiedliwie, bo obie drużyny skorzystały po razie na pomyłkach.

– w 80. minucie Casemiro nie obejrzał drugiej żółtej kartki po takim faulu:


– w 84. minucie Vidal obejrzał drugą żółtą kartkę po takim faulu:


To wykluczenie było absolutnie kluczowe dla losów meczu, chociaż i przy tej decyzji Viktora Kassai można przecież bronić – przy oglądaniu tej powtórki na zwolnionym tempie (x0.25) można dostrzec, że Vidal najpierw trafia w nogę Asensio, a później w piłkę. Być może nie było to zagranie bardzo brutalne, ale kartka dla Chilijczyka mogła zostać wyciągnięta także z powodu uporczywego faulowania, bo przecież już wcześniej był on bardzo bliski przedwczesnego zjazdu do bazy. Po bardzo szczegółowej analizie tej wielowątkowej sytuacji można więc znaleźć uzasadnienie dla tej decyzji, chociaż oczywiście większość postronnych obserwatorów wydała swoje wyroki na gorąco, bez zagłębiania się w szczegóły. Inna sprawa, że usprawiedliwienie braku wykluczenia dla Casemiro to już wyższa szkoła stawania na rzęsach, a i w dogrywce gol na 3:2 dla Realu (czyli już nie decydujący) ponownie padł ze spalonego…

Nie mniej kontrowersji w meczu Królewskich mieliśmy dwa sezony temu, i to w samym finale Ligi Mistrzów. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym Atletico Sergio Ramos otworzył wynik meczu, a podczas samej transmisji wielu umknęło, że Hiszpan był na niewielkim spalonym. Nie było dobrej powtórki z tego zdarzenia, a chyba najlepiej widać je na poniższej stop-klatce, która przecież też nie jest doskonała, bo została zrobiona już po odbiciu się piłki od głowy Bale’a.


I tego typu kontrowersji w obie strony w meczach Realu – a także innych ekip – było o wiele więcej. Przy oporze UEFA przy wprowadzeniu VAR-u musimy chyba przywyknąć, że kluczowe mecze Ligi Mistrzów będą budzić takie emocje. Inna sprawa, że przy wielu wspomnianych sytuacjach VAR – przy obecnym protokole – albo utrzymałby decyzje arbitrów, albo nie mógłby interweniować. Wczorajszy karny z pewnością nie mógłby być podciągnięty pod „clear error”, więc interwencji VAR-u by nie było. Kartka dla Vidala i brak kartki dla Casemiro w meczu Real-Bayern? VAR nie może być używany przy żółtych kartkach. Technologia skasowałaby tylko gole ze spalonych, ale emocji sędziowskich wokół meczów wcale nie byłoby mniej. Zresztą doskonale znamy to z polskich boisk.

Co więcej, w takiej sytuacji, jak ta wczorajsza, żaden VAR nikogo by nie przekonał. Decyzja Olivera koniec końców była przecież słuszna, ale dla włoskich fanów nie ma to żadnego znaczenia. Innymi słowy, nawet analiza sytuacji na monitorze i potwierdzenie decyzji przez VAR niewiele by tu zmieniło, bo wszyscy i tak wiedzieliby swoje. A zatem, chcemy czy nie, tego typu sędziowskie afery wciąż są i wciąż będą integralną częścią futbolu i żadna technologia tu nie pomoże.

Fot. newspix.pl

KOMENTARZE (71)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
R22

https://twitter.com/Pazdziernikowa/status/984327502142300160 nie ma mowy o karnym !! wybierać kadr żeby pasował wam do tezy , całe weszlo i amatorzy tam piszący !!

Filip Piotr Skóra

Otóż to. Ale mądrale dalej swoje… Nie wiem i nie interesuje mnie, jak było wcześniej. W tym samym meczu Ronaldo co najmniej trzykrotnie wywracał się podobnie w polu karnym Juve po zetknięciu z obrońcą, a sędzia faulu nie widział. Bo za każdym razem faulu nie było. A już pisanie, że faul jak byk, to kpina z rozumu, przepisów i istoty piłki nożnej.
Łatwiej byłoby przełknąć ten karygodny błąd sędziego, gdyby nie bezczelne wpieranie, że wszystko odbyło sie prawidłowo. A już Cristiano, który jest jednym z największych padoliniarzy w historii futbolu, który z bezczelnym uśmiechem dziwi się protestom, bo przecież faul był ewidentny… Dostał bramkę na tacy i tyle.

14

Zgadzam się, ewidentny wałek z tą nieuznaniem pierwszej bramki Realu

jimbo

Oj ty żałosny zaślepiony frustracie…

LOBO

Czy mocno został uderzony czy lekko faul, jest dla mnie ewidentny. Przecież obrońca nie musnął nawet piłki.

Kolo
Górnik Zabrze

Zanim zaczniesz oskarzac kogos o walek poszukaj w necie zdjecia od tylu gdzie najpierw reka popycha go dlatego upada a pozniej dopiero kopie. Karny 100 % tym bardziej ze 100% czysta sytuacja 2 metry od bramki.
Sorry za brak polskich liter. Ps. Nienawidze realu

Jacek Nysa

Na filmie widać wyrażnie ,że frunie jescze zanim zawodnik Juve podniósł nogę-nie ma mowy o karnym

martinezr

Frunie, bo składa się do główki. Przyjrzyj się jeszcze raz. Nawet mimika (oczy jak 5 złotych) świadczą, że zaskoczył go kontakt (więc nie mógł na niego czekać, żeby się położyć)

Jacek Nysa

A po co w tej pozycji główkując miałby frunąć przeciesz piłka nie oddalała sie od niego tylko przychodziła .powinien zaprzeć się na nogach odsunąć głowę do tyłu razem z barkami i całym ciałem ,żeby była większa siła .
Nie było również nikogo przed nim ,żeby szczupakiem go wyprzedzać bez sensu.

martinezr

Po to, że biegł do piłki. Sugerujesz, że łatwiej byłoby wbić korki w murawę, zatrzymać się w ułamku sekundy i potem tak jak piszesz zaprzeć nogami, odchylić barki i głowę do tyłu i strzelić? Szacun, że tak potrafisz.

chozjor_dadybicz

Słabo natomiast widać, że frunie po ‚klepnięciu’ w plecy. Lepiej to widać na zbliżeniu.

martinezr

Chyba wszystkim tu umyka to, że Vasquez wcale nie czekał na kontakt z Benatią, tylko składał się do główki. (ewidentnie to widać na filmikach z weszło i na tym od R22). Ręce ma przed sobą, obniża pozycję i „skacze do przodu” nie w wyniku tego, że poczuł ręce na plecach! Niestety noga Benatii uniemożliwiła mu obniżenie pozycji i uderzenie piłki głową. Po obejrzeniu powtórek 100% karny. Na żywo? Sędzia miał jaja!

Jacek Nysa

Zanim poczuł muśnięcie reki obrońcy głowę ma ustawioną nad piłką dopiero po tym kontakcie zaczyna nurkowanie -klasyczny skok do basenu.
Proponuje,żeby ktos w ten sam sposób położył rękę na plecach 80 letniego tetryka w parku i zobaczycie różnicę.

facemob

Widac ze go pcha i kolie ja jebie tez mi szkoda Juve ale juz dajcie se spokój. Po za tym sędzia nie ma stopklatki w oku.

MaLk

Ech, ludzie. Generalnie jest tak: faul był i to nie ulega wątpliwości. Właściwie to nawet dwa faule, bo najpierw popchnięcie zawodnika próbującego przyjąć piłkę przez zawodnika, który mu to nieprzepisowo próbuje udaremnić (bo wcześniej głupio przegrał pozycję), a potem jeszcze kopie go nogą. Kopanie przeciwnika nie jest, nota bene, zgodne z przepisami nawet jeżeli uznamy, że przeciwnik ten akurat „nurkuje”. Tyle pod względem przepisów. Sędzia się wybroni bez problemu.

Dalej zostaje tzw. duch gry, czyli czy za taki faul w tym miejscu, w takim meczu, w tej minucie itd. należało odgwizdać ten rzut karny. Statystycznie zapewne ze czterech rabinów na pięciu powie tak, a jeden nie. Pytanie co byłoby większym błędem z punktu widzenia sędziego – puszczenie tej akcji bo Juventus (oddajmy cesarzowi co cesarskie) przez 91 minut pięknie grał i odrobił straty na stadionie przeciwnika, krzywdząc jednocześnie Real, który grał słabiutko (choć swoje szanse jednak miał), czy jednak odgwizdanie tego karnego. Może przy samym pchnięciu czy samym kopnięciu byłoby łatwiej puścić, ale, bądźmy uczciwi, kurcze, sędzia dostał w jednej akcji dwa powody do gwizdnięcia karnego, a sytuacja była stuprocentowa. Moim skromnym zdaniem duch gry nie uzasadniał puszczenia gry, tylko dlatego, że Juventus był lepszy. To byłby dopiero skandal.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nefilim

Mam taką propozycję, bo chyba wszyscy gdzieś tam kiedyś grali bądź grają w piłkę.
Spróbujcie przyjąć piłkę na klatkę w tej sytuacji (ja tak to interpretuję, a nie, że Lucas składał się do główki – ale to nie istotne) i niech jakiś kolega rozbiegnie się i skoczy Wam na plecy 😉

Pomijam już fakt buciora z karata, bo tego raczej nikt nie chciałby zaliczyć XD
Naturalnym odruchem jest nurek, bo cios jest z góry i musi człowieka skierować w dół.

Taki to ze mnie doświadczalski!

I a koniec proszę o jedno nie argumentujcie decyzji o karnym minutą gry, bo nie ma takich przepisów, które mówią o gwizdaniu przewinień do 88 minuty, a od 89 min już nie. No, chyba, że pękł by kręgosłup! 😉

A tak jeszcze sobie patrzę na tą powtórkę i widzę, że noga za wysoko uniesiona, i atak z tyłu, no i ta karata pod pachę… Coś qwa za dużo tego żeby puścić dalej grę!

Pzdr.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz

Problem z tym karnym jest przede wszystkim taki, że był w 93 minucie. Niby można powiedzieć, że rolą sędziego jest podejmowanie prawidłowych decyzji niezależnie od momentu meczu, i będzie to prawda, ale tutaj sytuacja nie jest zupełnie oczywista. Nie było tu kosy w nogi albo jakiejś chamskiej ręki. Gdyby nie zagwizdał też by się z tego wybronił.

W końcówce meczu powinno się gwizdać przewinienia, co do których nie ma żadnych wątpliwości. Co innego dać takiego karnego w 10 minucie, kiedy jest cały mecz na odrobienie strat, a co innego na sekundy przed końcem, kiedy już nic nie można zrobić. Sędzia sam sobie zaszkodził, byłaby dogrywka, może potem karne i tematu tego faulu pewnie w ogóle by nie było.

Inna sprawa to minimalizm Juventusu. Dali radę strzelić 3 gole, grali dobrze, Real słabo i odpuścili. Jeszcze jeden gol dla Juve i Real byłby w czarnej dupie. Ile już drużyn było za to pokaranych i dalej się to powtarza.

wojsal
Arka Gdynia

Nie ma różnicy czy jest 1 minuta czy 98. Przepisy są takie same bez względu na moment spotkania. Dla mnie: karny był ewidentny. I czy było to w 93-ej minucie czy innej, karny się należał. Błąd popełnili defensorzy Juve i do siebie mogą mieć pretensje, że zrobili sobie karnego na sam koniec meczu (tzn. tuż przed dogrywką).

Michal Sz

Teoretycznie nie ma, ale jednak jak sędziowska pomyłka nastąpi na początku meczu to jeszcze można sytuację uratować, a jak rzecz ma miejsce w 98 minucie to robi się taka burza jak teraz. Tak jak pisałem – nie dałby tego karnego i też by się z tego wybronił.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz

No raczej nie bardzo – zrobiła się teraz niepotrzebna afera, a tak byłaby dogrywka i być może awans Realu, a wtedy nikt do tej sytuacji by nie wracał. A nawet gdyby Real odpadł po tej dogrywce to też z innego powodu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz

To prawda, karny to nie gol, Generalnie masz rację, ale mi chodzi w sumie o jedną rzecz – sytuacja jest nieoczywista nawet teraz po obejrzeniu powtórek, więc nieoczywista była zapewne i dla sędziego w trakcie meczu. A skoro tak to czasem można wziąć na wstrzymanie i nie być nadgorliwym.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz

Nie no, nie można powiedzieć, że żadna sytuacja nie jest oczywista dla sędziego. Jakiś brutalny faul czy ewidentna ręka to sytuacje do prostej oceny. Poza tym duże znaczenie ma jego ustawienie na boisku.

Ja jestem za stopniowym zmniejszaniem roli sędziego, choćby z uwagi na ludzką niedoskonałość, o której piszesz. Jest już z tym trochę lepiej, VAR, Goal Line, także coś drgnęło i oby tak dalej. W innych sportach się dało, to i w piłce nożnej się da.

A ci antyfani Realu czy Barcelony…to w większości pewnie dzieciaki, jaki dorosły ma czas i chęć na kłótnie w internecie. Nie warto sobie zawracać tym głowy.

kasztan

Czyli sędzia nie może dyktować karnych w końcówce meczu z litości dla przeciwników ? Bo nie będą mieć czasu na odrobienie strat ? Bo duch gry nie pozwala tak ?

Michal Sz

Nie.

wojsal
Arka Gdynia

Piłkarze, sędziowie mogą popełnić błąd w dowolnym momencie. Więc najlepiej zabezpieczyć się przed pomyłkami sędziów (oraz własnymi) w 90-ej minucie. W jaki sposób? Poprzez zdobycie jednej czy więcej bramek. Piłkarze mają na to całe 90 minut.

facemob

Co z tego w jakiej byl minucie ja pierdole. Faul to faul

MArekPolkowski

karny taki 50/50 zależy z której strony spojrzeć.. ale za to że Cristiano przez cały mecz padał i symulował sędzia nie powinien gwizdnąć karnego dla Realu. Tak myślałem że Real prędzej czy później i tak dostanie karnego gdzieś w 88-93 minucie 😉

cioosma

Karny raczej prawidłowy,kontrowersje przy nim dotyczą raczej momentu dwumeczu,w którym podyktowanie go miało miejsce.Ja chciałbym zwrócić uwagę na co innego; ile razy Ronaldo próbował wczoraj wymusić faul,często w polu karnym? Ile razy wywierał presję na arbitrze, by ten pokazał kartonik graczowi Juve? Żółtko zarobił dopiero za zdjęcie koszulki w 98 minucie. Przypomnę,że w pierwszym meczu Dybala dostał żółtą kartkę za symulkę w polu karnym,co potem przyczyniło się do wykluczenia z dwumeczu. Gdyby Ronaldo był traktowany tak jak inni,nie byłoby go wczoraj na boisku po piętnastu minutach meczu.

madoo

Właśnie mnie osobiście bardziej zniesmaczają te wszystkie „małe” sytuacje. Wczoraj gracze Juventusu dostawali kartki właściwie za każdy możliwy faul, a tyle ile razy Ronaldo się kładł w polu karnym to nie zliczę. To samo w zeszłorocznym finale – w drugiej połowie Real oczywiście zmiótł Juve z boiska, ale odbyło się to m.in. za sprawą brutalnie wręcz grającego Casemiro, który nie dostał w tamtym meczu żadnej kartki. Cuadrado zaś dostał czerwo za to że Ramos stanął mu na drodze i żałośnie przysymulował. O tym nikt nie pamięta, za to wszyscy wieszają psy za słusznie podyktowanego wczoraj karnego.

WieslawWojnar

On nie wymuszał karnych. Przewracał się, bo nawet, kiedy jest w formie, pozostaje łamagą. Dlatego tyle razy leżał.

lubie mezo

Wy się już naprawdę do wszystkiego potraficie dopierdolić…

Naczelny Rabin Zanzibaru
Zimamoto FC

Czyli co, jeśli sędzia podyktuje karnego w 90 minucie to ok, spoko, ale jeśli w 93 to już nie? Karny był ewidentny, nie ma nawet o czym dyskutować, czerwona dla Buffona także.
Gdyby Juve nie popełniło tak debilnych błędów w pierwszym meczu (setka Cuadrado, czerwo dla Dybali) i strzeliło choć jednego gola graliby w półfinale. Nie zrobili tego, więc pretensje mogą mieć tylko do siebie.

A sędzia naprawde swietnie poprowadzil ten mecz.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

„Innymi słowy, nawet analiza sytuacji na monitorze i potwierdzenie decyzji przez VAR niewiele by tu zmieniło, bo wszyscy i tak wiedzieliby swoje.”

Tak jak weszlo zawsze widzi swoje (czyli Barcelonę i Real) i próbuje usprawiedliwiać nawet kartkę dla Vidala co zakrawa o śmieszność.

kasztan

Ojajebie, oskarżać weszło o kibicowanie realowi ?!

MisKrzys

Ale trzeba mieć nasrane we lbie by bronić tego spierdolixa-sebixa vidala. Gość nie powienie dostać wtedy kartki, a wiesz czemu? BO WCZESNIEJ JUZ POWINIEN WYLECIEC Z CZERWONA. Zero wstydu i liczenie, ze nikt nie pamieta tego mecz?

Julian997

Olbrzymią kontrowersją jest to, że w pierwszym meczu przy 0-1 był 100% rzut karny dla Juve za celowe zagranie ręka Varana we własnym polu karnym. Czemu o tym nikt nie dyskutuje ?

Myślicie, że sędzia dałbym przeciwko Realowi w 90min takiego karnego jakiego dostali wczoraj ?

Dybala w pierwszym meczu dostał żółtą kartkę za symulowanie a czemu Ronadlo wczoraj nie dostał, przecież z 5 razy próbował karnego wymusić ?

MisKrzys

Może dlatego, że wcześniej jeszcze bardziej bezczelny karny zostal puszczony polu karnym juve?

Julian997

Chłopie co ty wymyślasz, jaki wczesniej karny, konkrety gadaj.

Jesteś żałosny i nie portafisz się pogodzić, że gdyby był VAR w LM to Real nie grałby co roku w 1/2 LM

MisKrzys

Już pędze przeglądać cały mecz dla jakiegoś bordowego frustrata. Oby Real wygrał 3. LM wtedy stara nie będzie nadążała z gotowaniem tobie bigosu xD

Julian997

Idioto napisałeś, ze wczesniej był jakis karny dla Realu, który sobie wymyśliłeś i pytam sie ciebie na kim i kto niby faulował.

Real już wygrał 3 LM z rzędu, wszystko ustalone, w 1/2 oczywiście grają rewanż u siebie, żeby mogli w razie czego sobie odrobić.

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Wyjscie Lewandowskiego sam na sam, ktory nie byl na spalonym w Madrycie?

gryf01

Dokładnie, też to pamiętam. Bayern był w tym meczu skrzywdzony, nie da się ukryć.

Jacek Nysa

Bardzo wymowna jest stop klatka pod wersem „a teraz samo mięso” wyraznie na niej widać ,że zawodnik Realu jescze przed jakimkolwiek kontaktem ugina nogi do upadku i pochyla sylwetke do lotu nurkowego.
Odnośnie meczu z Bayernem brak 2 bramek strzelonych przez Ronaldo ze spalonego.

kasztan

Widzisz to co chcesz widzieć, na tej powtórce nie zobaczysz, że Benatia najpierw popycha Lucasa ręką.

jimbo

I brak bramki na 2-1 dla Bayernu dającej dogrywkę, kretynie.

Jacek Nysa

To przykre kiedy ktoś jest niewychowany tak jak ty .Zawsze się w takim przypadku zastanawia czy to wina rodziców czy też oni zrobili wszystko co możliwe a wyszło tak jak wyszło
Jaki jest koń każdy widzi

Lluc93

Prawda jest taka, żeby gdyby VAR był w piłce to Real nie wygrałby dwóch ostatnich LM. Gol wyrównujący Ramosa ze spalonego był w ostatniej akcji meczu, pomoc Kassaiego z Bayernem też była ogromna. Nudne to już się robi, bo gdyby to Ramos tak wczoraj wchodził w Dybalę (wiem, że obydwaj nie grali) to w życiu by ten sędzia karnego Juventusowi nie dał. Sędziowie nie boją się kontrowersyjnych decyzji na korzyść Realu, boją się przeciwko Realowi.

MisKrzys

Boli? Ma boleć! glupia putko xD

jimbo

Jaki gol wyrównujący Ramosa był zespalonego, co ty ćpiesz?

WieslawWojnar

Masz.

a0JvucB.jpg
Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A koszulka Ramosa tak sie wyciagla na wietrze.
Za samo ciagniecie za koszulke zolta i karny. Wiec sie obroncy Atletico upieklo akurat.

Lluc93

Gdyby za takie coś były karne to Ramos w każdym meczu po 3 by prokurował.

jimbo

To był gol na 1-0 dla Realu, geniuszu.

Wróżka Weszława

Nudni już się robią ci wszyscy zaślepieńcy co tylko błędy w jedną stronę widzą. Gdyby sędzia nie uznał nieprawidłowej bramki dla Bayernu po spalonym Lewego to byś nawet nie miał o czym pisać, bo Real w dwumeczu prowadził. Ale o tym cisza. Spalone przy golach pieniacze wychwytują tylko w jedną stronę.
Sędziowie boją się przeciwko Realowi gwizdać w kontrowersyjnych sytuacjach, ale o zabranej wczoraj w kontrowersyjnej sytuacji prawidłowej bramki Isco pieniacz milczy. Bo to nie pasuje do tezy.
Zresztą po co ja to piszę, i tak pieniacz wie swoje. Klapki na oczach i tyle.

kotkameleon

To może wprowadźmy do przepisów zasadę, że od 80 minuty nie gwiżdżemy kontrowersyjnych karnych.
Kibice Lecha Poznań też będą przy okazji zadowoleni.

Spektakularny

Skoro byl faul to gdzie kartka?

Spektakularny

Granie vs Real/Barcelona to niestety zawsze jest 11vs12