Szok i niedowierzanie: Lewandowski nie strzela rzutu karnego!
Weszło

Szok i niedowierzanie: Lewandowski nie strzela rzutu karnego!

Każda seria się kiedyś kończy i nie inaczej było z tą Roberta Lewandowskiego, który po 29 wykorzystanych rzutach karnych z rzędu przestrzelił ten 30. Niby wiadomo było, że to kiedyś nastąpi, ale też patrząc na jego spokój, pewność siebie oraz dopracowaną do perfekcji technikę nabiegu mogło się jednak wydawać, że nasz napastnik nie pomyli się nigdy. Być może też śrubowanie rekordu trafionych jedenastek z rzędu stanowiło dla Roberta jakiś ciężar, który teraz w naturalny sposób spadł z jego barków.

Zresztą było to widać po jego reakcji – po zmarnowanym karnym zwyczajnie się roześmiał. I zareagował bardzo pozytywnie, bo już 4 minuty później rozpoczął nową serię, pewnie wykorzystując następną jedenastkę. Zresztą naprawdę życzylibyśmy sobie, żeby wszyscy nasi piłkarze w taki sposób przeżywali „niepowodzenia” jak Lewy, który poprowadził Bayern do imponującego zwycięstwa 6:0, sam zapakował hat-tricka i jeszcze – tak zupełnie przy okazji – został najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii klubu z Monachium.

Wczorajsza pomyłka Roberta z jedenastego metra świadczy tylko o jednym – że kapitalnie wykonuje rzuty karne. No bo skoro myli się tak rzadko, że urasta to do rangi wydarzenia, to samo w sobie już wiele mówi. Jeden zmarnowany karny na 30 prób (właściwie już 31) to wciąż imponująca skuteczność. A tym bardziej w kontekście faktu, że Lewy dopracował uderzenia z wapna do perfekcji. Zobaczcie zresztą sami, poniżej 28 z 29 trafionych przez niego jedenastek z rzędu:

I właściwie można było się spodziewać, że kiedy już Robert się pomyli, to raczej nie z powodu bramkarza, który go wyczuje i obroni jego strzał. A to dlatego, że na 29 strzelonych przez niego jedenastek tylko cztery razy golkiper rywali potrafił się rzucić się w stronę piłki. Wczoraj było podobnie, bramkarz poszedł w inny róg, tyle że Lewy zrobił coś, od czego nas zupełnie odzwyczaił, czyli po prostu nie trafił w bramkę.

Był to dopiero piąty niestrzelony przez Lewandowskiego rzut karny w oficjalnym spotkaniu w całej karierze. I pierwszy od 2014 roku. Z całą pewnością nadal uprawnione jest więc stwierdzenie, że w ostatnich latach Polak jest najlepszym wykonawcą tego elementu gry na świecie. Nietrafiony przez niego karny to w ostatnim czasie historia bez precedensu, dlatego warto dobrze zapamiętać wczorajszą datę. Jeżeli bowiem Robert nie spuści teraz z tonu, następną jedenastkę przestrzeli gdzieś w okolicach 2022 roku.

A skoro Robert musiał już kiedyś nie trafić, to właściwie dobrze się stało, że zrobił to w pozamiatanym już meczu Bayernu, a nie na przykład w newralgicznym momencie mundialu w Rosji…

Fot. newspix.pl

KOMENTARZE (18)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
wij

Dobrze, że teraz

M.

To było humanitarne.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kb24

Coś Ci się pomyliło chlopcze, ta ksywka to „pedaldo”

Kolomir

Najgorzej jest jak mamy przekonanie o jakimś fakcie, a okazuje się on jednak nieprawdą.
https://www.transfermarkt.com/cristiano-ronaldo/elfmetertore/spieler/8198
W MU: strzelone 17/20, skuteczność 85%. W całej karierze: strzelone 102/121, skuteczność 84%. Lewandowski ma 37/41, czyli ponad 90%. Czyli te „niemal tyle jedenastek do ilu Lewandowski podchodził” to 19 nietrafionych Ronaldo, i 41 do których podchodził Lewy. Faktycznie „niemal” tyle samo. I naprawdę głoszenie, że Ronaldo jest w tym elemencie lepszy to jakieś ultra życzeniowe myślenie, bo statystyki Lewandowskiego mocno psują karne do 2014 roku (12 na 15 trafionych), od tego czasu tylko 1 pudło, więc skuteczność wręcz kosmiczna.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DrMabuse
Wisła Kraków

Czyli sam potwierdzasz, ze w porownywalnym materiale nie ma miedzy nimi zadnych roznic, a na dalszy material do porownania trzeba po prostu poczekac.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kolomir

Zacząłbym tym, że ja nie napisałem, że Lewandowski strzela karne lepiej od Ronaldo, to sobie z kolegą Mario dopowiedzieliście. Ja napisałem tylko, że Ronaldo nie strzela lepiej jedenastek od Lewandowskiego i że taka teza to myślenie życzeniowe, nieco wbrew faktom. Obaj jesteście nieźli z matematyki, 120 to więcej niż 40, gratuluję spostrzegawczości, natomiast jest to już wystarczająca próbka aby wyrobić sobie jakąś opinię. „ja poczekam aż Lewy podejdzie do 121 karnych i wtedy porównam”. Po pierwsze – nie porównasz dopiero wtedy, bo porównałeś już teraz i wyszło Ci, że Ronaldo strzela karne lepiej, po drugie, podejrzewam, że Lewandowski nie podejdzie w karierze do 120 karnych, nie zdąży bo w żadnej drużynie nie miał statusu takiego jak Ronaldo, a gdyby jakimś cudem podszedł, to powiesz, że Ronaldo podchodził do 200 i nie ma co porównywać. Moim zdaniem odpowiadając na pytanie kto jest dzisiaj najlepszym wykonawcą karnych, nie ma sensu wracać do prób sprzed dwunastu lat, ani sprzed dziesięciu. Możesz się z tym zgadzać lub nie. Natomiast ja uważam, że piłkarze się w jakiś elementach rozwijają, lub mogą się pogarszać ze względu na wiele czynników (psychologicznych, fizycznych, treningowych).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kolomir

Ok, szanuję Twoją opinię, pozostańmy przy swoich zdaniach. Tak jeszcze podsumuję o co mi chodzi. Nie mam żadnych wątpliwości, że historia zapamięta Ronaldo ze znacznie większej ilości atutów piłkarskich (ze wszystkich?) niż Lewandowskiego. Ze strzelania karnych, ze względu na skalę, pewnie również. Natomiast gdybym był dzisiaj bramkarzem, któremu w 95 minucie meczu finałowego Ligi Mistrzów, będzie strzelany rzut karny na wagę pucharu to chyba bym wolał, żeby strzelał mi Ronaldo niż Lewandowski.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Cumshot

A tak swoją drogą to ciekawe kto jest najlepszym wykonawcą karnych w historii.Są gdzieś jakieś statystyki?

wpDiscuz