post Avatar

Opublikowane 07.03.2018 23:53 przez

redakcja

To nie był najłatwiejszy mecz dla Szymona Marciniaka i jego ludzi. W rewanżowym meczu Totthenhamu z Juventusem polski arbiter miał sporo roboty. I niestety podejmował też złe decyzje – przede wszystkich nie odgwizdał rzutu karnego dla Juventusu za faul na Douglasie Coście. Nie wyrzucił też z boiska Andrei Barzagliego, który z premedytacją podeptał Heung-Min Sona. O ile o jego decyzjach w meczu Legii z Lechem mówiło pół Polski, o tyle kontrowersje z meczu na Wembley były przedmiotem debaty całej piłkarskiej Europy.

Szymon Marciniak ogółem miał trudny tydzień. Napięty terminarz pod względem liczby meczów, ale też z uwagi na ich ciężar gatunkowy oraz zwyczajnie poziom trudności sędziowania tych spotkań. W niedzielę wraz ze swoimi asystentami poprowadził spotkanie Legii z Lechem, w którym nie tylko odgwizdał kontrowersyjnego (aczkolwiek słusznego) karnego dla gospodarzy po zagraniu piłki ręką przez Kostewycza, ale i nie wyrzucił z boiska Artura Jędrzejczyka, który po gówniarsku uderzył Mario Situma. Decyzje Marciniaka były szeroko komentowane w mediach, przeprowadzono tysiące analiz, wypowiedzieli się niemal wszyscy eksperci od sędziowania, a i on sam musiał cierpliwie tłumaczyć się w mediach z podjętych decyzji.

W środę najlepszemu polskiemu arbitrowi przyszło prowadzić rewanżowe spotkanie 1/8 Ligi Mistrzów, mecz na styku, w którym nie brakowało cwaniaków czyhających na okazję, by poza wzrokiem arbitra posłać rywalowi kuksańca.

I niestety – o Marciniaku znów będzie się sporo mówiło. Polski arbiter popełnił w tym meczu dwa kluczowe błędy – nie podyktował rzutu karnego dla gości po ewidentnym faulu Verthongena na Coście i nie wyrzucił z boiska Barzaglego, który chamsko podeptał Sona.

Zasadniczo w pomyłkach jest 1:1, więc teoretycznie nikt nie jest specjalnie pokrzywdzony, ale możemy się tylko zastanawiać – jak potoczyłby się ten mecz, gdyby Juventus już po kwadransie gry prowadziłby 1:0 po golu z rzutu karnego? Albo czy Tottenham awansowałby do kolejnej fazy, gdyby przez blisko godzinę grał w przewadze jednego zawodnika?

Zerknijmy zatem na wszystkie kontrowersje z tego spotkania:

1. Medhi Benatia wybija piłkę głową z własnego pola karnego i trafia samego siebie w rękę. Nie ma w tej sytuacji intencji zagrania ręką, a do kontaktu piłki z ręką doszło w efekcie kiksu zawodnika Juventusu. Sędzia Marciniak nie odgwizduje karnego. Dla nas to sytuacja 50/50. Benatia kiksuje i trafia w rękę, która jest ułożona… No właśnie – naturalnie czy nienaturalnie? Nam śmierdzi tu karnym, ale Marciniak pewnie wybroni się ze swojej decyzji argumentując to kiksem zawodnika gości, który nie niesie za sobą obowiązku odgwizdywania „jedenastki”. Interpretacje, które szeroko omawialiśmy W TYM MIEJSCU zostawiają sporo pola do dyskusji.

7. Kilkudziesięciocentymetrowy Douglasa Costy przechodzi niezauważony, Paweł Sokolnicki nie podnosi chorągiewki. Po chwili Brazylijczyk dośrodkowuje do Gonzalo Higuaina, ale ten pudłuje w trudnej sytuacji. Na szczęście dla polskich arbitrów, bo tej akcji w ogóle nie powinno być.

13. Harry Kane przyjmuje piłkę w polu karnym, próbuje mijać Giorgio Chielliniego, który sunie w jego stronę wślizgiem. Anglik trąca piłkę w bok, ale Włoch zagarnia ją ręką. Ta jest jednak ułożona w sposób naturalny, Chiellini sunie wślizgiem w walce o piłkę, a nie po to, by zagrać ją ręką. Marciniak nie używa gwizdka – dobra decyzja.

17. Douglas Costa z łatwością mija Jana Vertonghena, wpada z piłką w pole karne, ale spóźniony Belg leci wślizgiem wprost w nogi rywala. Costa zostaje trafiony kolanem w lewą nogę i upada. Ustawienie Marciniaka nie pozwala mu na rzetelną ocenę tej sytuacji, ale idealnie ustawiony jest Paweł Raczkowski stojący za bramką. Ten jednak nie widzi faulu, a więc gwizdek Marciniaka milczy. Goście mają olbrzymie pretensje do polskiego arbitra. I są to pretensje uzasadnione.

33. Andrea Barzagli twardo atakuje Heung-Min Sona, Koreańczyk przewraca się w walce o piłkę, a wtedy Włoch całym ciężarem ciała spada na jego udo. I o ile ten pierwszy stempel postawiony na nodze zawodnika Tottenhamu można uznać za przypadkowy, o tyle kolejne nastąpienie Barzagliego jest już wykonane z pełną premedytacją. Obrońca Juventusu zasłużył w tym przypadku na czerwoną kartkę i goście przez ponad godzinę powinni grać w dziesiątkę.

53. Kolejny raz w roli głównej Chiellini. Tym razem stoper „Starej Damy” z całym impetem wpada na środku boiska w Delle Allego, który mógł popędzić na bramkę Buffona. Ale choć była to dobra okazja dla gości, to Anglik do samego pola karnego miałby jeszcze eskortę dwóch innych zawodników Juve. Dlatego żółta kartka (a nie czerwona) dla Chielliniego była słuszną decyzją.

64. Stephan Lichtsteiner idealnie wkleił się w linię z przedostatnim zawodnikiem Tottenhamu, a więc nie ma mowy tu o spalonym. Szwajcar dośrodkował piłkę do Khediry, a ten asystował przy golu Higuaina. Dobra decyzja Tomasza Listkiewicza.

90. Słupek uratował polskich arbitrów przed katastrofalnym wypaczeniem wyniku meczu. Kane w momencie podania od Davisa był na spalonym, sędzia jednak nie podniósł chorągiewki, a Anglik trafił piłką właśnie w obramowanie bramki. Futbolówka zatańczyła jeszcze na linii bramkowej, ale nie przekroczyła jej całym obwodem. Paweł Sokolnicki ponownie mógł odetchnąć z ulgą.

*

Co do samego Szymona Marciniaka, to główny zarzut do niego odnosi się do sytuacji z Barzaglim deptającym Sona. Polski arbiter w momencie popełniania tego przewinienia patrzył już jednak za piłką, odwrócił głowę od brutalnego ataku Włocha. W przypadku ręki Chielliniego w polu karnym podjął słuszną decyzję. Co do zagrania ręką Benatii – cóż, mamy mieszane odczucia, ale pewnie Marciniak wybroni się z tej decyzji przed obserwatorem.

Na wyjątkowo niską notę zasłużył Paweł Sokolnicki. Pierwszy asystent nie tylko nie zauważył spalonego Costy w pierwszych minutach, ale i nie dojrzał pozycji spalonej, na której w 90. minucie znalazł się Kane. Nie chcielibyśmy być w skórze Sokolnickiego, gdyby Anglik przymierzył ciut lepiej i trafił piłką do siatki, a nie w słupek.

Nie sposób też pominąć Pawła Raczkowskiego, który na Wembley pojechał chyba tylko na wycieczkę. W całym meczu musiał podjąć jedną trudną decyzję i akurat w niej zachował się źle. Chodzi nam oczywiście o faul Vertonghena na Coście, po którym Juventus powinien wykonywać rzut karny. Raczkowski stoi w tej sytuacji tam, gdzie powinien i widzi tę sytuację jak na tacy. Ale mimo to nie sygnalizuje Marciniakowi wskazania na „wapno”.

Tak, wiemy, w Polsce jest VAR, a dyskusja i tak trwa już czwarty dzień. Ale mimo wszystko – asystent wideo potrzebny od zaraz, również w Lidze Mistrzów.

fot. newspix.pl

Opublikowane 07.03.2018 23:53 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 165
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcinecckie
Marcinecckie

>Harry Kane przyjmuje piłkę w polu karnym, próbuje mijać Giorgio Chielliniego, który sunie w jego stronę wślizgiem. Anglik trąca piłkę w bok, ale Włoch zagarnia ją ręką. Ta jest jednak ułożona w sposób naturalny, Chiellini sunie wślizgiem w walce o piłkę, a nie po to, by zagrać ją ręką. Marciniak nie używa gwizdka – dobra decyzja.

No nie wiem, nie wiem. W Ekstraklasie takie rzeczy są gwizdane. Ot, choćby Wieteska z Lechią. Więc kolejny raz wychodzi na to, że to, co z łatwością sędziowie odgwizdują w eklasie, już z taką łatwością nie przychodzi w poważniejszych rozgrywkach. A przepisy niby wszędzie są takie same. Swoją drogą argument, że ,,sunie wślizgiem w walce o piłkę, a nie po to, by zagrać ją ręką” jest trochę średni, bo rzadko kiedy piłkarz zagrywa ręką tylko po to, żeby zagrać ręką. Na tej zasadzie gwizdano by tylko ręce takie jak ta Suareza z Ghaną. A tak nie jest.

dawidos160
dawidos160

No właśnie przepisy nie są wszędzie takie same. W LM obowiązują przepisy,a w ekstraklapie luźna interpretacja Pana Przesmyckiego,który rękę każe bezwzględnie gwizdać. IFAB zabroniła gwizdać karnego za rękę przy wślizgu – bo tak ustawiona ręka to coś normalnego i takie zagranie jest przypadkowe. To już prędzej powinien gwizdać rękę Benatii, skoro tłumaczył,że Kostewycz sam jest sobie winien.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zuy_pan
zuy_pan

Kostewycz utrudnił zagraniem ręką przyjęcie piłki lepiej ustawionemu rywalowi- ewidentne przewinienie, a że w polu karnym to karny, nie ma dyskusji nawet.
Benatia zagrał piłkę głową i on była wybita, w wyskoku ręka w miarę naturalnie ułożona, typowa sytuacja można gwizdać, a można nie.

Galgan
Galgan

Może przemawia przeze mnie bardziej kibic Tottenhamu niż obiektywizm, ale tu karny się należał. Obrońca znacząco utrudnił Kane’owi kontynuowanie akcji. Czyli Juventus odniósł korzyść z zagrania ręką. I nieważne, czy było to naturalne, intencjonalne, czy jakie tam jeszcze.

lion
lion

Nie ważne czy Juventus odniósł korzyść, czy nie. Wytyczne IFAB są takie, żeby takich rąk na wślizgach nie gwizdać i tyle.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WujaNieMaEunuchKochany
WujaNieMaEunuchKochany

Cóż, jak dotąd w Europie trzymali poziom, ale każdy w końcu coś schrzani

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lejek
Lejek

Chyba tylko w Twojej wyobraźni. Wczorajszy mecz pokazał dokładnie jaką komedią jest polskie sędziowanie, oraz jaką straszną pi..zdą jest Marciniak.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dupersznyt
dupersznyt

Wszystkie karne dla 7egłej są słuszne i sprawiedliwe jak nawet srednio rozgarniety pieciolatek w tym kraju już wie . Gdzie można nabyc sedziowskie koszulki 7egłej ??

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

areq
areq

Chyba Twój kolega Leszek z Białołęki albo innego Żoliborza….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lejek
Lejek

A Ty, to już wszystkie rozumy pozjadałeś. A na forum Lecha byłeś już dzisiaj?
Koleś z bólem dupy tak wielkim, że więcej czasu spędza na forum kibiców przeciwnika niż swojej drużyny śmie pouczać innych, że mają kompleksy?
Człowieku, skończ brandzlować się tą stolicą bo to już żałosne się robi. A teraz przeczytaj uwaznie:
Mam strasznie wyjebane na ten cyrk co nazywasz miastem i za każdym jebanym razem strasznie cierpię kiedy nie uda mi się wywinąć z podróży do niego. I nie ma to nic wspólnego z drużyną, której kibicujesz tylko z tym, że Warszawa jest poprostu ochydnym miastem. I tyle…
Sorki, że zająłem Ci tyle czasu. Możesz już wbijać na forum Kolejorza, tylko zapisz wszystko dokładnie w razie jakby pojawił się artykuł o Kolejorzu będziesz pierwszy że swoim wpisem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lejek
Lejek

Nieważne do kogo jest odpowiedź. Jeśli jest bzdurna należy to prostować.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Przy tym dyskusyjnym karnym to tylko ja widzę że napastnik po tym jak stawia krok to chyba się namyslil i pomyślał że może lepiej się przewrócić

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

A i to dotknięcie piłki w rękę przy wybijaniu to karnych nie ma, bo logiczne że zawodnik chce piłkę wybić a nie zagrać ja ręką. Sam chyba też nie odda strzału do własnej bramki. Karny to w sytuacji gdyby skierował piłkę do bramki i zatrzymał ja ręką

areq
areq

Napisz proszę że żartujesz….Bo inaczej nazwę to „kompromitacją umysłową” 🙂

Joshua
Joshua

Nie. Dostał drugi raz to wtedy się przewrócił.

areq
areq

Wyprzedził obrońcę, dziubnął piłkę. Z jedną noga uciekł z drugą nie zdążył.
Chwała mu za to ,że nie chciał wymusić karnego , ale do końca szedł „za piłką”

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93
Lluc93

Jego największym kumplem z boiska jest pałka Trałka 😉

Ogólnie moglibyście zbanować to coś, bo tylko swoimi urojeniami rozpierdala każdy temat w komentarzach.

Erni
Erni

Frustrat jakich mało 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jarek1965
Jarek1965

To nie będzie „majstersztyk” tylko „normalna regulacja” w lidze aby :
Nie mając już podziału punktów , ekstraklasa S.A i PZPN mogli zadbać do końca o emocje w drodze po mistrzostwo , obojętne dla kogo – Bo liczy się kasa !!! Dlatego tak „wyregulują ostatnie kolejki aby jedna z drużyn czołowej 8-ki nie miała zbyt wielkiej przewagi nad 2-3 drużynami za nią.- Kasa misiu , Kasa !!!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hivth
Hivth

Ty chyba żartujesz? Dwa razy mu nadepnął na nogę patrząc się bezczelnie czy sędzia patrzy, a Ty nie tylko masz wątpliwości co do celowości, ale jeszcze na koniec widzisz frustrację Sona, którego włoski skurwiel skopał jak ostatni cham. To jest czerwo i co najmniej ze 3-4 mecze z urzędu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Optiv
Optiv

Ja pierdole, zabij sie

baran
baran

Ja jestem osobiście przekonany że zarówno za pierwszym jak i za drugim razem CELOWO postawił stempelek na wewnętrznej stronie uda Sona. Po prostu nie radził sobie z nim na prawej stronie obrony i podobnie jak poprzednicy (np, Claudio Gentile) próbował wyeliminować przeciwnika. Co w konsekwencji się udało.

Larry
Larry

Nie trzeba było długo czekać, aż Pan Marciniak skompromituje się po raz kolejny. Pana Sędziego przerósł mecz Legii i Lecha, więc decyzje w meczu Ligi Mistrzów niespecjalnie powinny zaskakiwać. Bardzo chciałbym usłyszeć jego wytłumaczenie odnośnie braku podyktowania rzutów karnych w kontekście „ewidentnej” jedenastki, która jego zdaniem miała miejsce w meczu Legii i Lecha w niedzielę. Jeśli w niedzielę należała się jedenastka, a dziś ich nie było, to krótko mówiąc ktoś robi z nas idiotów i strzela nam kibicom z liścia w twarz. Całe tłumaczenie po niedzielnym meczu opierało się na zasadzie „ręka to ręka”. Mamy środę i z tego co wiem, zasady piłki nożnej w tym tygodniu nie zmieniły się. Pan Sędzia ma chyba parcie na to, żeby być głównym aktorem widowiska piłkarskiego, a w pracy sędziego chyba nie do końca o to chodzi. Krzywdę dla Lecha (nie pierwszą vide mecz z 2016) jakoś pewnie uda się wyciszyć, ale na szczęście ta parodia z meczu LM szybko nie zostanie zapomniana.

facemob
facemob

Dziwne że Warszawa milczy? Co? Jednak okazło się że w takich meczach się nie gwiżdże karnych za ręke? Hmmmm? Co teraz macie na obrone MArciniaka??

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob
facemob

Oni ogólnie podczas powtórek gadali o czymś innym, niż o poziomie sędziowania. żenada

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Kolego, nie zebym bronil Lysego, ale tak PRZEPISY SA ROZNE. W Kartoflanej sa sprzeczne z przepisami FIFA i UEFA dzieki slawnym Wytycznym.

Larry
Larry

Wątpię, aby w sytuacjach spornych Sędzia kierował się niuansami w przepisach. Sytuacje kontrowersyjne we wczorajszym meczu to nie tylko zagrania ręką. Irytujące jest to, że sędzia zuchwale broniąc swoich decyzji z niedzieli zaprzecza sobie już w kolejnym spotkaniu. Jak chce być celebrytą i lubi show to niech zgłosi się do „Tańca z Gwiazdami”, albo puści sobie „Mam Talent”, bo drugim Colliną raczej nie zostanie.

MisKrzys
MisKrzys

Ja się pytam gdzie jest wywiad z sędzią celebrytą?! Pieski tak usłużnie podstawiały mikrofon po przepchnięciu legii, a teraz cisza 😐

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

” Bardzo chciałbym usłyszeć jego wytłumaczenie”
najlepsze jest to, ze nie uslyszysz, bo w sumie nie musi sie tlumaczyc. moze miec calkiem wyjebane i robic sobie co chce, a normalni kibice nic na to nie mogą poradzić.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

Ręka Benatii jak i Chelliniego była i to powinien być karny dla Totenhamu tak jak karny powinien być jak Coste faulowali.
Karny w Warszawie był prawidłowy a wy dalej nie możecie się z tym pogodzić…..

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Piszesz tak na podstawie nieaktualnych od 3 miesiecy Wytycznych czy moze jestesctym szczesliwcem, ktory widzial OBOWIAZUJACE Wytyczne.
W przepisach FIFA stoi wyraznie, ze samo ulozenie reki nie moze stanowic podstawy do uznania zagrania reka.
Czyli mozna miec rece nad glowa.

technojezus
technojezus

Stwierdzam to po zdjęciach.
Nie oglądałem meczu i nie wiem czy była słuszna czy nie.
Mówię tylko że ręka Kostewycza to 100% karny.
Niefortunnie napisałem, wiem.

areq
areq

100% karny bo? Słyszałeś pierdolenie Marciniaka po meczu Lecha z Legią? I co? Trzy dni później nie gwiżdże w sytuacji dwa razy klarowniejszej.
Typowy kurwa urzędnik.Interpretuje sobie przepisy jak mu się podoba…Lub inaczej podoba się całemu układowi..Legia ma być mistrzem i chuj. Załatwione systemowo od dużych na górze , przez tych mniejszych jak szef kolegium – do sędziów i obserwatorów.Ma być przychylnie. Ostatnio Stefański próbował sędziować obiektywnie to i najpierw kibice go lżyli (no jak to sędzia przeciwko nam??!!!) a potem była jazda w mediach….
Złotek się dwa razy wychylił,już jest na cenzurowanym. Musiał swego czasu gwizdał w miarę sprawiedliwie to go zaczęli niszczyć.Przecież Legia nieoficjalnie nie życzyła sobie tego sędziego!!!! I chyba przez rok im może z raz sędziował…

technojezus
technojezus

Jeżeli dla ciebie to nie jest karny to jest mi przykro że nie znasz przepisów gry w piłkę i jesteś ograniczony.
Pretensje to ty miej do Lecha który jedynie w II połowie był lepszy od słabiutkiej Legii a i tak miał mniej sytuacji bramkowych niż Legia i do Kostewycaza który zabawił się w handball.
No ale jak zwykle….nie wygrywa się to trzeba pierdolić na sędziego który podyktował słusznego karnego, a nie o tym że od bodajże sierpnia nie wygrało się na wyjeździe i to że ostatnimi czasy gracie jak gówno.
Wy się lepiej zajmijcie kibicowaniem waszej drużynie bo jeżeli będziecie co chwila wracać i mówić o tym karnym to wam puchary odlecą.
Już Lech się popisał i skompromitował na twitterze wstawiając post z ręką któregoś
gracza z z Juve i Kostewycza.

lech xD.gif
areq
areq

Przepisów gry w piłkę czy przepisów z wykładni Marciniaka? :):)

Na wyjeździe gramy fatalnie , czasem można zasnąć na meczach Lecha, nosz kuźwa nie idzie patrzeć- ale akurat w Warszawie nie było źle.
Moim zdaniem Lech z taką gra nie zasługuje na mistrza – nawet na puchary bardziej zasługuje (na dzień dzisiejszy) Korona i Jaga-ta druga nawet na mistrza.
Tyle,że to nie ma nic wspólnego z wajchą Marciniaka , Jego późniejszymi tłumaczeniami w stosunku do meczu w Londynie.
Jeśli taka „korelacja boiskowych wątpliwości” jest dla Ciebie zbyt trudna ,to może nie czytaj moich komentarzy?

areq
areq

Żeby nie było.Jestem w takim wieku,że pamiętam Z TRYBUN mecze I ligi tuż po wspaniałych dla nas MŚ w 1982roku. lata 80-te aż do powiedzmy przełomu wieków to był jeden wielki wałek. Sądzę ,że 95% meczy było w jakimś mniejszym lub większym stopniu ustawiane i to w ligach I-III ! Między innym tak właśnie koło 98roku przestałem i chodzić i oglądać naszą ligę , bo każdy nieco bardziej rozgarnięty kibic a zwłaszcza kibic, który sam grał na w piłkę widział „nieporozumienia” boiskowe lub „świetną” pracę sędziów. Dla mnie numer 1 pozostanie sędzia Redziński z meczu Legia-Górnik , na 2. Kowalczyk w finale PP Amica – Górnik , na 3. Listkiewicz z meczu ligowego Lech-Ruch
Po „rewolucji” po której usunięto z ligi kilkadziesiąt skorumpowanych czarnych owiec:) liczyłem ,że ta liga będzie w miarę sprawiedliwa. I tak było! Przez parę lat.
Obecnie jest to ustawiane systemowo a raczej , przypilnowane w momentach kryzysu, aby niektórym forowanych klubom (głównie tym na L:) ) włos z głowy nie spadł.Nie jest to chamskie jak było kiedyś ale….
Legia jest na tyle silnym klubem, z takim budżetem, że naprawdę – z dobrym trenerem powinna tę ligę zjeść „na śniadanie” i kończyć rozgrywki z kilkunastopunktową przewagą.
Ale chyba nadal coś tam jest niepoukładane,że przeważnie muszą liczyć na słabszy dzień sędziów czy też w meczach konkurencyjnych drużyn padają wymuszone, korzystne wyniki:)
Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości co do tego,to chciałbym tylko pokazać,że w komisji ligi ,która to zasugerowało ostatnio „gdzie się pchacie na podium” Górnikowi Zabrze , przyznając abstrakcyjną decyzję o obustronnym walkowerze,znajduje się dwóch panów z Warszawy – w tym jednym z zarządu sekcji koszykarskiej Legii oraz dwóch panów z Poznania ,w tym jednym byłym członkiem stowarzyszenia „Wiara Lecha”.
Nic więcej nie mam do dodania

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob
facemob

Oj mozemy się pogodzić możemy i pogodzeni jesteśmy. Tyle tylko, że nei godizmy się z tym debilem MArciniakiem, nie podyktował karnego wczoraj, a ruch ręki do piłki ewidentny jakby chciał ją wybić a nie żaden kurwa KIKS. ALe jak pisaliśmy że takich karnych się nie gwiżdże to Wawa się smiała, a wczoraj ooo proszę jednak Marciniak nie gwiżdże!

Erni
Erni

Obejrzyjcie faul na Coście w normalnym tempie, tak jak sędziowie, a nie z 5 powtórek w zwolnionym tempie. Przecież to wygląda jakby Costa pobiegł jeszcze 2 metry i się wywrócił. Tym raczej zasugerowali się sędziowie na boisku. A Sokolnicki rzeczywiście bez formy, bo to on jednak zawalił przy tych ewidentnych sytuacjach. I mi się zdaje, że to u nas się dyskutuje a nie w Europie, wystarczy poczytać wpisy płaczków w tym poście i obok. A Marciniak sobie da radę. Posędziuje coś czuje jeszcze w ćwierć albo w półfinale.

dupersznyt
dupersznyt

W cwiercfinale pucharu dziadka w Warsiólce z pewnością

Erni
Erni

Zakładzik?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob
facemob

Mógł gwizdnąć 3 karne ale nie gwizdnął i według Ciebie nie wypaczył wyniku meczu?? hahahahahah debil. Czyli jednak nie gwiżdz się ręki w polu karnym i to bardziej ewidentnej? Hipokryci zajebani z wawy

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

w warszawce „wypaczenie wyniku meczu” oznacza nieco co innego, niz w reszcie swiata. Dla przykladu, 6:0 z wisłą nie było wypaczone. wiesz juz zatem, gdzie mniej wiecej przebiega granica dla tych sowieckich bękartów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

madoo
madoo

zapytaj graczy Juventusu, czy po pierwszej połowie woleli przegrywać 0:1, czy 1:2 🙂 w dwumeczach, gdzie liczą się bramki strzelone na wyjeździe, nie ma czegoś takiego jak „w błędach po remis, więc jest ok”

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

poza tym jak, przy 3 niegwizdniętych (GWIŹNIĘTYCH, jak to mawia użytkownik mariogol) karnych moze byc remis w błędach? Po 1,5 karnego na drużynę? czy może 2 dla jednej i 1 dla drugiej, co dla 13słoik13 oznacza „niewypaczenie wyniku meczu”, bo przecież jeden karny w jedną czy drugą to jeszcze nic takiego i żaden przekręt. Wały dla nich zaczynają się od 7 przekręconych goli (bo 6 z wisła w 1993 było jeszcze w normie).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lejek
Lejek

Nic nie przebije Waszych powołań do zasadniczej służby wojskowej…

Arkoholik
Arkoholik

nie rozumiem zdziwienia.. przeciez to celebryta nie sedzia…. tylko ze dotychczas robil to w meczu Ekstraklapy, np Arka z Jagiellonia itd itp, teraz ubzduralo mu sie ze jest super sedzia miedzynarodowym i zamist snickersa przed meczem zaczal swoje show….
tylko ze FIFA to nie PZPN, wiec celebryty pewnie juz nie zobaczymy w Rosji, a i w LM mam nadzieje, ze niepredko

Hivth
Hivth

Tragiczne sędziowanie. Jak można w ogóle przy pierwszej sytuacji mieć wątpliwości – nie wiem. Kiks to błąd techniczny, dlaczego nie ma być za niego ukarany? Ręka i karny z miejsca. Potem karny dla Juve, a później czerwona i parę ładnych meczów zawieszenia dla Barzagliego. Jedyna kontrowersja a nie wałek to karny za łapę Chielliniego, tu było miejsce na interpretacje. Generalnie Juve przepchnięte dalej i tyle, szkoda, wielka szkoda, bo zagrali w dwumeczu dobrych 15-20 min, a idą dalej przez brak VARu.

kajko
kajko

Barzaglii za swoje popisy nie dostał żadnej kary – chyba nie był odgwizdany nawet faul – czy w rozgrywkach europejskich jest jakiś odpowiednik KL który może ukarać delikwenta w takim wypadku post factum???

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Przedwczoraj mieliśmy pokaz doskonałego sędziowania Felixa Brycha w meczu PSG-Real, a wczoraj zaserwowano europejskim widzom polskie gówno z którym my zmagamy się co tydzień.
Marciniak tylko udowodnił że nie ma przypadku w jego chujowym sędziowaniu co kolejkę, tym samym legitymizując zastrzeżenia kibiców co do jego wątpliwych decyzji. Przemądrzali obrońcy pisali że „ho, ho, w Polsce to mamy 40 milionów sędziów i każdy wie lepiej od międzynarodowego”. No, to teraz mamy nie 40, a 750 milionów sędziów śmiących podważać opinie tego międzynarodowego leszcza.

okrutnik
okrutnik

jak widać Międzynarodowy Marciniak to fachowiec jakich mało ! jak chce to reke zobaczy , jak nie chce to nie zobaczy… .

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

wychodzi na to, ze mozna w sumie gwizdać COKOLWIEK, i okazuje się, że z kazdej decyzji sędzia SIĘ WYBRONI, bo „wytyczne” są tak mgliste i enigmatyczne, w dodatku mogą sie zmieniac z dnia na dzien.

MisKrzys
MisKrzys

W punkt. W białych rękawiczkach dalej robią wały.

Despero
Despero

„Kilkudziesięciocentymetrowy Douglasa Costy przechodzi niezauważony…” 😀 Hahahahahaha, widzę, że weszło wie wszystko 😀

Matiborek
Matiborek

grubo

SzalonyWladek
SzalonyWladek

długo 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.
M.S.

Kto by pomyślał, że Marciniak po dwóch dniach będzie miał identyczne sytuacje, a inaczej postąpi. Ciekawe, jak teraz będzie się tłumaczył. Jako kibic Legii powinienem być zadowolony, że wtedy gwizdnął, ale to zwycięstwo nie smakowało, po takim karnym. Tu w sumie tych karnych, to chyba ze trzy mógł gwizdnąć. Pewno mu teraz głupio. Pierwszy raz muszę to napisać o nim, bardzo kiepsko sędziował.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jebson
Jebson

Jasne, że nie identyczne. Karne były wg wykładni naszej sędziowskiej mafii bardziej ewidentne niż w meczu Legia-Lech. Wiadomo jednak, że u nas zasady są interpretowane na korzyść znajomków. Generalnie to żadnego karnego za takie rączki nie powinno być, a że Marciniak podyktował karnego z kapelusza dla Legii, to my wiemy dlaczego i żadne gdakanie towarzystwa wzajemnej, warszawskiej adoracji tego nie zmieni.

Morlock
Morlock

No i proszę, podobne sytuacje w LM i już karnego nie było. Bramkowi sędziowie potrzebni są w tych meczach jak kleszcz w dupie, skoro nie widzą ewidentnych fauli i zagrań ręką w polu karnym.

SYNIO
SYNIO

Panu sędziemu Marciniakowi polecam serial pt: „My name is Earl”.

Jozef Wojciechowski
Jozef Wojciechowski

To było do przewidzenia, gość tak długo kładł lagę na sędziowanie w Polsce, że w końcu weszło mu to w krew i taki sam poziom zaprezentował w LM.

krzysio
krzysio

Raczkowski widzi karne tylko przeciwko Górnikowi Zabrze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
PhoenixLk

1) Karny – jasne, że nie ma intencji… ale ja osobiście za takie błędy techniczne bym karał
7) przegapiłem, więc się nie wypowiem
13) Chiellini CAŁY CZAS PATRZY NA PIŁKĘ!! Co więcej – może to tylko moje wrażenie, ale wygląda mi to na sytuację, w której – gdyby chciał – mógłby cofnąć rękę… Jak dla mnie – karny
17) karny
33) piłkarzowi Totenhamu dałbym żółtą – nie jestem pewien, czy nie prowokował (oczywiście – dla piłkarza Juve czerwona)
53 i 64) – dobre decyzje
90) spalony

Podsumowując: chciałbym mieć możliwość odpoczynku od tego sędziego

Tadzimierz
Tadzimierz

13) naprawdę myślisz, że byłby tak głupi i łapał piłkę w polu karnym w ręce specjalnie? Ręce były na ziemi, podpierał się i akurat w tej sytuacji to nie ma o czym dyskutować.

PhoenixLk
PhoenixLk

tutaj wychodzi doświadczenie (albo raczej cwaniactwo) piłkarza… tak – MOIM ZDANIEM – celowo zagrał ręką… skorzystał z sytuacji, że dla wszystkich takie zagranie byłoby naturalne i nie zrobił nic, by kontaktu uniknąć…

PaQ
PaQ

13′ – Co do pierwszej sytuacji Chielliniego z zagraniem reką to wg mnie widać, że jednak ma zamiar przeszkodzić rywalowi w opanowaniu piłki i wykorzystuje to, że u „sunącego wślizgiem” ta ręka będzie traktowana jako naturalne jej ułożenie w podpórce. Chiellini to szczwany lis, a nie jakiś ministrant. Na skrócie widać, że cały czas obserwuje ruch piłki i konsekwentnie przesuwa rękę w jej kierunku. Zapewne chciał zmienić jej kierunek ale mu się to do końca nie udało. Aczkolwiek karny tutaj to raczej nie.
W drugiej połowie natomiast Chiellini na pograniczu pola karnego ręka zatrzymał strzał ale nie pamiętam dokładnie okoliczności bo powtórka w tv była tylko jedna. Dziwne, że nikt na to nie zwrócił uwagi…
17′ – wg mnie karny. Jednak zawsze mam mieszane odczucia, gdy w takich sytuacjach zawodnik przewraca się po zrobieniu jeszcze jednego/dwóch kroków. Na żywo takie dodawanie „efektów” może wskazywać na próbę wymuszenia karnego. Moim zdaniem Costa mógł to ustać ale to nie zmienia faktu, że należał się rzut karny. Inna sprawa przy tej okazji to kolejna kompromitacja idei sędziów bramkowych. Przecież sędzia Raczkowski widzi tę sytuację jak na dłoni (w przeciwieństwie do sędziego głównego) i nie sygnalizuje faulu.
33′ – tutaj już ewidentny bandytyzm Barzagliego. Podobnie jak wcześniej Chiellini niby nie chciał ale jednak widać wyraźnie, że chciał. Szkoda, że sędzia tego nie zauważył, ale skoro w pierwszej fazie nie było faulu to puścił grę i podążył wzrokiem za piłką. Tymczasem Włoch spadł na nogę Son’a, następnie jeszcze raz na nią nadepnął, a po wszystkim jeszcze kopnął w nogę Koreańczyka. Na boisku mu się upiekło ale mam nadzieję, że odpocznie sobie teraz przez kilka meczów..
90′ – nieodgwizdany spalony w akcji z której mógł paść gol.
Podsumowując – za dużo tych błędów sędziowskich było jak na jeden mecz.

A-Gra-Bon
A-Gra-Bon

Sytuacja 1. Oczywiście, że nie ma intencji, ale to niego błąd techniczny tylko skutek uderzenia ręką w plecy przez biegnącego za nim zawodnika Tottenhamu. Proszę sobie przewinąć i zaobserwować. Jakby co – faul na na Benatii

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Tadzimierz
Tadzimierz

Wszyscy nagle są ekspertami od sędziowania.. To był trudny mecz do sędziowania, bo już w pierwszej akcji Marciniak był zmuszony podjąć szybką decyzję. Co do podeptania Sona, to takini rzeczami powinna się zająć UEFA, Marciniak nie mógł tego widzieć, bo Włoch tak ukrył swoje zagranie, że tylko na powtórkach można zobaczyć, że zrobił to z premedytacją. Polscy sędziowie popełnili kilka błędów, karny dla juve powinien być, ale Costa dodał od siebie zbyt dużo i jego upadek nie wyglądał naturalnie, Marciniak był daleko i uznał że symuluje.

Lejek
Lejek

Ok ale jeśli myślał, że to symulka to gdzie jest żółta kartka? Oj, nie ma go co tłumaczyć, sędziował fatalnie. Karma go dopadła.

Tadzimierz
Tadzimierz

Nie bronię go, to był słaby mecz w jego wykonaniu. Próbuję po prostu zrozumieć jego decyzje. Nie wierzę, że specjalnie nie gwizdał, bo to nie są czasy kiedy mecze były sprzedawane tak powszechnie jak ziemniaki na targu i wkurzają mnie ludzie którzy piszą, że sprzedawczyk itp. bo to jest żałosne. Popełnił błędy w obie strony, więc komentarze z dupy

Miszcz Joda
Miszcz Joda

A co to ma za znaczenie? Ktos ci po ryju nalozy a potem sie bedzie tlumaczyl, sorry zmeczony bylem i cie z kims pomylilem i juz bedzie cacy?
Gosc jest TRAGICZNY. A efekt poteguja jego DEBILNE wypowiedzi. Osmiesza sie co chwila a zgrywa Alfe i Omege.

Tadzimierz
Tadzimierz

Chyba napisałem wprost: Marciniak popełnił błędy. Wkurzają mnie tłumaczenia ludzi, którzy twierdzą, że sprzedał mecz, więc zluzuj pory i czytaj ze zrozumieniem

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Jesli to do mnie to wskaz mi gdzie pisze ze Marciniak cos drukowal?
Przeciez wiadomo ze mecze na MS w LM byly ustawiane. Kolego ponizej podal ci linka.

Tadzimierz
Tadzimierz

No bo nie wiem, co miałeś na myśli pisząc swój komentarz. Mam chyba takie samo zdanie jak Ty, Marciniak popełnił błędy, Tylko ja potrafię to napisać kulturalnie.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

„Jak bym nie podyktowal karnego, to co by gazety napisaly”.
Sedzia „Pomylka” Marciniak

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jarek1965
Jarek1965
Tadzimierz
Tadzimierz

Uzasadniłem swoje zdanie stwierdzeniem tym, że mylił się w dwie strony i dlatego nie wierzę, że błędne decyzje popełnił świadomie. Natemat.pl nie czytam.

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

po prostu jest chujowym sedzia, ktory udaje, ze swoje chujowe decyzje podejmuje swiadomie, podpierajac sie przepisami i „wytycznymi” a tak naprawde jest za durny, zeby umiec te przepisy zinterpretowac.

areq
areq

Benathia wyskakuje do góry i ma nienaturalnie ułożone ręce. Powinien wyskakiwać jak pingwin z rękami ułożonymi przy ciele:):):) 3 dni minęło a Marciniak drastycznie zmienia opinie.jak teraz się z tego wytłumaczy? Otóż nie będzie tłumaczeń.W naszym kraju można różne pierdoły opowiada , w „normalnej” piłce tego nie ma… Najlepsze,że ta sytuacja jest znacznie mniej kontrowersyjna…ale tutaj też bym nie widział karnego.
Jak mu teraz do końca rozgrywek nie dadzą meczu do posędziowania w europucharach to może mu kita zmięknie:)

areq
areq

Benathia wyskakuje do góry i ma nienaturalnie ułożone ręce. Powinien wyskakiwać jak pingwin z rękami ułożonymi przy ciele:):):) 3 dni minęło a Marciniak drastycznie zmienia opinie.jak teraz się z tego wytłumaczy? Otóż nie będzie tłumaczeń.W naszym kraju można różne pierdoły opowiada , w „normalnej” piłce tego nie ma Najlepsze,że ta sytuacja jest znacznie mniej kontrowersyjna…ale tutaj też bym nie widział karnego.
Jak mu teraz do końca rozgrywek nie dadzą meczu do posędziowania w europucharach to może mu kita zmięknie:)

madoo
madoo

Wg mnie to zagranie ręką to był książkowy przykład „nienaturalnego ułożenia” i „ruchu do piłki” jaki może być… Benatię ratuje tylko to, że był to kiks, piłka najpierw odbiła się od głowy, ale nadal moim zdaniem powinien być karny. Przecież to wygląda tak jakby Marokańczyk chciał zagrać typowe zgranie siatkarskie, ale nie trafił ręką w piłkę.

areq
areq

Otóż to. Ale słyszałeś jak się tłumaczył Marciniak po meczu w Warszawie? Potwierdzenie tego , co stało się w 3 minucie meczu w Londynie (według niego oczywiście). Jestem ciekaw teraz ile razy wyborcza i inne sports.pl będą cytowały pseudofachowców o słuszności karnego w meczu Legia -Lech.
Ryj zamknięty 3 dni po kolejnym wałku Marciniaka.juz się rzygać chce jak koleś chamsko sędziuje dla Legii i naprawdę jest świetny w tym co robi.
Zobaczymy teraz Lech-Jaga. Na 90% będzie sędziowanie na remis. Gdy wygra Jaga ucieka legii (która NIE WYGRA w Gdańsku, chyba że znów Marciniak,Gil lub Raczkowski będzie sędziować) .
Gdy wygra Lech goni Legię.Jedynym oczekiwanym przez centrale wynikiem będzie remis. Chyba że jedna z drużyn strzeli z 3 gole do 70minuty a druga nic.Wtedy i sędzia nie pomoże…

madoo
madoo

Powiem tak – ciężko w 100% obiektywnie mi się wypowiedzieć w sprawie tych sytuacji, bo w obu meczach kibicowałem jednej z drużyn, a sędzią jednak nie jestem 😀 Ale tłumaczenia Marciniaka po meczu Legia-Lech, dlaczego podyktował karnego, tutaj również pasują. Ponadto, ręka Benatii wpłynęła znacząco na tor lotu piłki (podczas gdy Kostewycza jedynie minimalnie, co nie miało wpływu na akcję, bo Mączyński i tak od razu opanował piłkę). Jedyną okolicznością łagodzącą tutaj jest fakt, że Benatia skiksował, ale serio błąd techniczny miałby coś łagodzić? Przecież sam Marciniak stwierdził, że zawodnik z reguły nie chce dotknąć piłki ręką, ale jeżeli swoim zachowaniem to umożliwia, to „ma pecha”. Kostewycz miał pecha, bo wyciągnął ręce do góry, a Benatia robiąc zamach już nie? 🙂
Moje wnioski z tych sytuacji są takie, że albo w Ekstraklasie obowiązują inne przepisy (czy jak to ładnie nazywają ludzie ze środowiska – zalecenia), albo Marciniak nie jest konsekwentny. Nie wiem co gorsze.

areq
areq

Marciniak w Warszawie zagwizdał jak miał zagwizdać i tyle. Albo nie było obu karnych albo oba były. Z tym,że sytuacja w meczu Juve była jeszcze bardziej klarowna…a mimo tego ja bym obu nie gwizdnął.Czyli duch gry…

madoo
madoo

Też mam taki pogląd na sytuację – jeżeli miałbym gwizdnąć karnego to już prędzej przy ręce Benatii, ale tak naprawdę zgodnie z moim czuciem gry obie sytuacje bym puścił bez karnego. Ale nie chcę się wymądrzać 🙂

A-Gra-Bon
A-Gra-Bon

To nie był kiks, ale skutek uderzenia go w plecy przez gracza Tottenhamu, co jasno chyba widać?

dario armando
dario armando

Może wreszcie ktoś przejrzy na oczy i ten nieudacznik przestanie być kandydatem do sędziowania na najważniejszej futbolowej imprezie. Magik Dybala powrócił i Juve gra dalej .Piękny wieczór.

rajo2
rajo2

Zestawmy fakty – jeżeli Kostewycz w meczu L_L popełnił błąd techniczny i piłka musnęła mu rękę, co nie miało wpływu na przebieg gry, a karnego Marciniak gwizdnął, to jak można nie gwizdnąć karnego w sytuacji, gdy Benatia nastrzela głową sobie piłkę w rękę?
Wślizgi i interwencje pokraka Chielliniego w parterze i na czworakach to już standard i gość korzysta z tego , że są jakieś wytyczne aby takich rąk nie gwizdać. Ale tu w I połowie ewidentnie dotyka piłki ręką kontrolując już całe zdarzenie i utrudniając dojście do piłki Kane’a. W końcówce drugiej padając też blokuje strzał i piłka uderza go w rękę. Piłkarz rzucając się do takiej interwencji świadomie ponosi ryzyko i musi się liczyć ze skutkami. Marciniak nawet nie drgnął.
Nikt też chyba nie wspomniał o tym, jak obrońca Juve (nie pomnę kto) ciągnie w polu karnym (I połowa) Vertonghena przy rożnym, i to nie jest małe szarpnięcie, ale wisi na nim kilka sekund. I nie dzieje się to kilometr od piłki, ale gracz Totenhamu dochodzi do strzału – celnego, ale lekkiego. Może gdyby go nie stopowano uderzyłby skuteczniej?
O innych błędach już nawet nie wspominam, każdy miał (czerwień dla Barzaliego, karny na Douglasie) lub mógł mieć (brak spalonego przy strzale Kane w słupek) ewidentny wpływ na wynik meczu. Co jeszcze trzeba zrobić, aby na dłużej odpocząć od sędziowania? Upić się w przerwie i zsikać?
Ogólnie było widać, że boczni i zabramkowi albo boją się sygnalizować takie sytuacje nie mając możliwości weryfikacji VAR lub Marcinak nakazał im pokazywać, gdy są na 200 procent pewni. Kłania się także mocno różne podejście do sędziowania z VAR w lidze i bez w Lidze Mistrzów. Sędziowie, a Marciniak jest tego ewidentnie ofiarą (także ofiarą losu), nie są w stanie się przestawić mentalnie – normalna ludzka obawa, że jak już gwizdnę to pozamiatane, nie mogę w razie czego sprawdzić. Stąd może gwizdek Marciniaka milczał tyle razy. Stąd mecz L-L miał być próbą generalną przed LM i dlatego ani razu w nim – choć sytuacje do sprawdzenia były – VAR nie użył. Skutki – opłakane dla wszystkich, no może poza Legią i Juventusem.
Podsumowanie: Marciniak od dłuższego czasu sędziuje tragicznie, błędy stara się usprawiedliwiać naciągając przepisy jak kalesony przez głowę i następuje naturalne w psychice wyparcie pomyłki, zapętla się i robi kolejne błędy. Uwierzył ze własną nieomylność, a sędziowanie na ważnych meczów sprawiło, że uznał iż jest drugim Coliną. W obecnej formie bałbym się mu powierzyć sędziowanie na poziomie IV ligi. A może właśnie taki reset mu dobrze zrobi? Piłkarz w słabej formie ląduje na ławie lub trybunach lub odbudowuje się w rezerwach. Sędzia dalej sieje manianę. Współczuję wszystkim zespołom, jakim będzie jeszcze w tym sezonie gwizdał.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Gdyby zaczeto znowu nalezycie stisowac obstruction law to by polowa tych sytuacji wogole miejsca nie miala.
Maka ktory za chuja wafla pilki nie kontroluje ani jej zagrac nie moze blokuje droge do pilki przeciwnikowi rekoma i cialem. Jedt Impeding law i tam jest tez obtruction. Tylko Marciniak jak setki innych nie ogarniaja tematu.

pep pep
pep pep

Znowu to samo. Przy ocenie ręki jako przewinienia nie ma nic do rzeczy jej wpływ na przebieg gry (lub brak tego wpływu)- np jeśli zawodnik drużyny atakującej nieumyślnie ręką zdobędzie gola to jest gol, Jeśli zawodnik drużyny broniącej nieumyślnie ręką wybije piłkę z linii bramkowej to nie ma karnego.
A co do występu trójki Marcinika w tym meczu to był on kompromitujący. Brak czerwonej w 33 minucie dla zawodnika drużyny który awansowała w praktyce jest samoistnym wypaczeniem wyniku. Podobno na zgrupowanie sędziów przed MS z Europy jest jeden ponadnormatywny, to by stawiało mały znak zapytania co do wyjazdu na MS (choć to struktura skostniała, w której hierarchia zmienia się rzadko). Tak czy inaczej mecze MS w fazie od półfinałów w górę przepadły definitywnie

pyra
pyra

Minęło trzy dni i juz Marciniak pokazał że legia ma być ,,mistrzem” Trzy ostatnie mecze słoików i 7 rażących wałków. Kurwa mam nadzieje że Jaga ( bo Lech nie ma szans w tej spodzielni) wyprzedzi tą warszawski skorumpowany twór

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły

Marciniak z kolegami sędziował naprawdę kiepsko, ale nie wypaczył wyniku meczu – mylił się w obie strony. W brytolskich mediach piszą o ewidentnym karnym i podważają sens istnienia sędziów bramkowych (cytat z DM: They look rather odd, no flags, arms by their sides, trying to look busy).. Nikt nie odnosi się do zagrania/zagrań ręką polu karnym.

PaQ
PaQ

Błędnie rozumujesz kolego. Co to znaczy, że nie wypaczył wyniku bo mylił się w obie strony? Przecież gdyby uznać po jednej pomyłce w obie strony (wg Ciebie remis) np. karne za faul w jedną stronę i zagranie ręką w drugą, to wynik końcowy mógłby brzmieć 2:3, 2:2 lub 1:3 (karny to przecież nie jest pewny gol), a to już jest wypaczenie wyniku meczu, czyż nie? Poza tym ciężko udowodnić wpływ ewentualnego braku jednego zawodnika (czerwona dla Barzagliego) na przebieg gry.

XardasKSP
XardasKSP

Jak na boisku nie bylo ani CWKSu ani GTSu to skad mial wiedziec sedzia komu ma dawac karne i kartki. Takich „zagran reka” jak na meczu CWKSu tez bylo sporo, tylko ze jak sedzia nie wiedzial komu ma gwizdac to nie gwizdal coby nikt sie nie obrazil „a tu patrzcie i tak sie obrazili” wzdycha se pewnie 😀

Neisser
Neisser

1. Benatia – absolunie nie ma karnego. Zawodnik najpierw przerywa wrzutkę głową, piłka spada mu na rękę. Kompletnie nic to nie zmienia w kontekście gry. Ręka przypadkowa i nic nie zmieniająca w akcji, więc słuszna decyzja Marciniaka.

2. Cheillini – jak dla mnie ta sytuacja bardziej kontrowersyjna od tej Benatii. Oczywiście ręka całkowicie przypadkowa i w sumie Chellini nic innego nie mógł zrobić leżąc na glebie, ale jednak lekko tyknął piłkę. W przeciwieństwie do sytuacji Benatii mogło to mieć jakiś tam minimalny wpływ na akcję. No ale jak najbardziej do wybronienia się przez Marciniaka 60/40 że dobra decyzja.

3. Costa – bezdyskusyjny karny

4. Barzagli – bezdyskusyjna czerwona kartka

5. 90 minuta – spalony dość wyraźny. To mógł być wielbłąd. Dobrze że Anglicy nie strzelili tego.

dupersznyt
dupersznyt

A na co spadła piłka Kostewyczowi ?

porzech
porzech

„Nic nie orżnął, nic nie orżnął. A Marciniak nie jest dziecko – takie są stawki”.

Jarek1965
Jarek1965

Dla Marciniaka zagranie piłki ręką to kiks ? Benatia zagrywa piłkę głową i faktycznie to jest kiks , bo piłka ma przejść za niego w stronę bramki , obok niego z lewej strony przechodzi bodajże Eriksen i gdyby nie zagranie piłki ręką wychodzi sam na sam. Karny 100% tu nie ma 50/50
Zastanawiam się kiedy weszlo , i inne portale sportowe przestaną naprawdę „lansować” tego sędziego. Niby piszą o błędach a i tak za parę dni , tygodni , znów sypią się laurki na cześć „najlepszego” polskiego sędziego ! W ekstraklasie , od kilku lat robi za „gwiazdę” , a potrafi spierdolić 3 kolejne spotkania ( końcówka sezonu 15/16 ) później wychodzi mu jeden mecz np. w LM lub LE i chuj wszyscy pieją z zachwytu. Mam nadzieję że po takiej wpadce wreszcie ktoś zacznie mu patrzeć na ręce , i nie pomoże mu sztuczne lansowanie PZPN-u i Przesmyckiego.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Ale co sie dziwic Marciniakowi skoro sedziowie ogolnie nie stosuja przepisow np. obstruction (czyli to co robil Maka z Kostewyczem).
Dodatkowo w Kartoflanej obowiazuja przepisy sprzeczne z przepisami FIFA i UEFA. To jak Marciniak ma gwizdac jak on nie ogarnia wg ktorych zasad ma podejmowac decyzje.
I nie. Karny byl nieprawidlowo odgwizdany. Karnego z Lechem mogl podyktowac wczesniej (plus nawet wyp…c Kostewycza). Wiec w meczu Legii z Lechem 3 wielblady zaliczyl p. Marciniak.

Marcin Sz
Marcin Sz

„Nie sposób też pominąć Pawła Raczkowskiego, który na Wembley pojechał chyba tylko na wycieczkę. W całym meczu musiał podjąć jedną trudną decyzję i akurat w niej zachował się źle. Chodzi nam oczywiście o faul Vertonghena na Coście, po którym Juventus powinien wykonywać rzut karny. Raczkowski stoi w tej sytuacji tam, gdzie powinien i widzi tę sytuację jak na tacy. Ale mimo to nie sygnalizuje Marciniakowi wskazania na „wapno”.

Gówno prawda, ze widzi jak na tacy. Obejrzyjcie powtórkę jeszcze raz a najlepiej z kamery z linii bocznej. Widać tam jak na dłoni, że Raczkowski w momencie faulu Vertongena biegnie po linii końcowej ale NIE PATRZY na zawodników. Chyba że ma takiego zeza, że aptzry w przód a widzi to, co po lewej się dzieje.

Z mojego punktu widzenia: 2 karne dla kogutów (2 x ręka w polu karnym), jeden karny dla Juve, czerwo dla Barzagliego. Oczywiście spalony przy główce Kaena w 90 minucie.

ulame21
ulame21

1 – jeśli odgwizduje się takie ręki jak w meczu Legia – Lech to tutaj również powinien być karny, osobiście jednak uważam że ani jedna ani druga ręka nie jest na karnego i Marciniak w polskim „klasyku” popełnił duży błąd a tutaj brak konsekwencji. Zagrania ręką są tak h***wo zinterpretowane w przepisach że sędzia zawsze się z każdej decyzji wybroni – trzeba to zmienić.

13 – w wywiadzie po meczu Legia – Lech Marciniak sam mówił że 90% zagrań faul, rąk jest bez zamiaru – są one wynikiem spóźnienia, złych obliczeń itp tak więc to jak i czym chciał zagrać Chielini nie ma znaczenia, zagrał ręką co uniemożliwiło kontynuwoanie dobrej akcji przeciwnikowi – KARNY !

tinc
tinc

dramat . . .

stalowiec
stalowiec

VAR spowodował dwa skutki u p. Marciniaka.
1. Przemęczenie: mecz przy varze i na boisku dwa razy w tygodniu.
2. Spowodował rozleniwienie a napewno uśpienie intuicji boiskowej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

majo
majo

Marcinak w chwili obecnej jest ofiarą:
-PZPN bo wysyłają go wszędzie Doha,Lotto(jako 1 i jako VAR) LM najlepiej sklonujcie go panie Przesmycki
-poklepywania towarzystwa wzajemnej adoracji….sędzia się wybroni
-swojej bufonady,przezajebistości i parcia na bycie w mainstreamie bycie lubianym…
Nie można sędziować w dobry sposób z Varem i bez to NIEMOŻLIWE… var rozleniwia,pozwala na powtórki… cofanie sytuacji.

Raskolnikov74
Raskolnikov74

Jak to jest, że dobrzy sędziowie nie moga się do eklapy nawet przebić, a taki paparuch Marciniak w LM swoje kurwa kaloszowe p[opisy odpierdala. On nie powinien i w 4 lidze sędziować. Jebana korupcja i układy…. Co mają myśleć te dziesiątki lepszych i uczciwszych od |Marciniaka? Że chuj po układach robi karierę?

SIMNIK
SIMNIK

Bo to jest po prostu bardzo słaby, strasznie przereklamowany sędzia, który dzięki znajomościom zrobił jakąś tam karierę.

dr Pox
dr Pox

Najważniejsze to oddać dwa równe skoki. Szymon spadł na bulę w pierwszej połowie i w drugiej tak samo. W poprzednim starcie wyglądało to podobnie. Najważniejsze, że w kolejnych zawodach utrzymuje równy poziom. Brawo dla zawodnika i dla trenera!

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

przynajmniej moze spokojnie, z podniesionym czolem spacerowac po ulicach warszawki, gdzie mieszka na codzien

PhoenixLk
PhoenixLk

znasz dokładny adres, że z taką pewnością się wypowiadasz?

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

dokladny to nie, ale okolicę tak (mijam go dosc czesto). A czy to jakiś wstyd albo tajemnica?

PhoenixLk
PhoenixLk

ciekawość – zawsze się podaje, że on z Płocka…

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

z urodzenia owszem, Stefanski tez od lat mieszka w WWA z tego co kojarzę, a „nominalnie” przypisany jest do OZPN bodajże w Bydgoszczy.

PhoenixLk
PhoenixLk

tej Bydgoszczy to już kompletnie nie rozumiem…

Krzysio Marzyciel
Krzysio Marzyciel

Wszyscy mysleli ze jak zlapano paru sedziow z kolem zapasowym na plecach to juz srodowisko sedziowskie jest czyste, a nie jest, po prostu inni nie dali sie zlapac, ale i na Marciniaka przyjdzie paragraf, sedziowska skorumpowana mafia ma sie dobrze,

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

allende73
allende73

Cóż… gdzie są teraz wszyscy wyzywający mnie (oraz inne osoby) w niedzielę i poniedziałek jak nadmieniłem, że Marciniak jest słabym sędzią, popełniającym dużo błędów, a nade wszystko nie kontrolującym gry?

facemob
facemob

1: Kiks kurwa?? A ten ruch ręką jakby chciał ją wybić niczym w siatkówce to co? Prędzej to powinien gwizdać a nie Kostewycza!!!!

FilipJ
FilipJ

Sedzia stojacy za bramka to najglupszy etat na swiecie. Juz nawet 50 tys. urzednikow w zusie ma wiekszy sens.

kotkameleon
kotkameleon

Trzeba do polskich przepisów wprowadzić prawo Bielicy.
Skutkować to będzie zasadą, że ilekroć gra Lech i mamy kontrowersyjną sytuację, należy owe zdarzenie odgwizdać na korzyść piłkarzy z Poznania. Karne, spalone etc.
Musimy pamiętać, że świat nie kręci się tylko wokół piłki nożnej. Przecież wszyscy fani z Wielkopolski mają jakieś tam życie, a dla nich niemalże każdy mecz poznańskiej lokomotywy jest powodem do złości, frustracji i ogólnie „pękniętej żyłki”.
Należy więc wziąć pod uwagę fakt, że cała ta masa ludzi idzie potem w świat. Do pracy, znajomych, do rodziny i przelewa ową złość na innych – w naturze nic nie ginie, a nie każdemu wystarczy klepanie w klawiaturę. Prawo Bielicy jest tym bardziej pożądane, gdyż w Polsce od kilku już lat brakuje psychiatrów, a wedle WHO zdrowie, to także zdrowie psychiczne, a nie tylko fizyczne. Tak więc za owe „pęknięcie żyłki” przyjdzie zapłacić wszystkim, a budżet NFZ z gumy nie jest.

facemob
facemob

Próbowałeś być śmieszny, ale jesteś debilem

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

chciałeś tu zabłysnąć, ale wyszedł KUTOS

Weszło
06.06.2020

Marek Jóźwiak: „Czasem mam ochotę wywalić gościa w powietrze”

Z Markiem Jóźwiakiem, dyrektorem sportowym Wisły Płock, rozmawiamy o dwóch tygodniach na OIOM-ie, gdzie pierwszy raz zobaczył śmierć. O Robercie Lewandowskim w czasach Legii Warszawa. Występach w LZS-ie Siemiątkowo, boiskowej rywalizacji PGR-ów i nostalgii do niższych lig. Pięciu tonach mocznika, które wylano na boisko Legii przed meczem z Panathinaikosem, a od czego wyzdychały wszystkie szczury […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Warta wykorzysta potknięcie Stali? Obstaw 1. ligę w Totolotku!

Warta Poznań staje przed wielką szansą. Jeśli Poznaniacy wygrają dziś z Olimpią Grudziądz, ich przewaga nad trzecią w tabeli Stalą Mielec wzrośnie do czterech punktów. Natomiast grudziądzanie chcieliby skorzystać z okazji na przeskoczenie Miedzi Legnica i ponowne zawitanie w czołowej szóstce. Obydwie drużyny miały już przetarcie w boju, które lepiej wspominają gospodarze. Kto będzie lepszym […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Powiedz Mario Götze, co poszło źle? Złoty chłopiec opuszcza Dortmund

25 maja 2013 roku Bayern Monachium w finale Ligi Mistrzów pokonał 2:1 Borussię Dortmund, dodając tym samym dość przykrą puentę do bardzo pięknej opowieści, jaką w latach 2010 – 2013 napisali podopieczni Juergena Kloppa. Zarówno na krajowym, jak i europejskim podwórku. Charyzmatyczny szkoleniowiec BVB pozostał wprawdzie na Signal Iduna Park jeszcze przez dwa sezony, pierwszy […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

PRASA. „Teraz jest dobry moment na wybicie się. Ekstraklasę ogląda wielu ludzi”

W sobotniej prasie nietypowy wywiad z Rafałem Boguskim, rozmowy z Jesusem Imazem i Domagojem Antoliciem, sylwetka Jadona Sancho, tekst o kolejnych problemach w Barcelonie i o zawodnikach, którzy mają imiona od wielkich piłkarzy.  PRZEGLĄD SPORTOWY Nietypowy wywiad z pomocnikiem Wisły Kraków, Rafałem Boguskim. Pytania zadawali mu byli i obecni koledzy z Wisły Kraków oraz trenerzy. […]
06.06.2020
Weszło
05.06.2020

Stokowiec Time. Na meczach Lechii nie sposób się nudzić

82. minuta derbów Trójmiasta – Arka po karnym Vejinovicia wychodzi na 3:2. A jednak kończy się na 4:3 dla Lechii. 79. minuta meczu z Górnikiem – zabrzanie prowadzą 2:0. A jednak kończy się na 2:2. Można mówić wiele o defensywie gdańszczan. W trzech ostatnich meczach Lechia straciła dziewięć bramek i to mimo Kuciaka w bramce. […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Hejt Park z Panasem!

Trwa Hejt Park z Januszem Panasewiczem – legendą polskiej muzyki i wielkim fanem piłki. Odpalajcie!
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Karol Fila na wakacjach 

Z wywiadów polskich ligowców w ostatnim czasie można było wyczytać stęsknienie za ligą. A skoro tęsknią – znaczy, że będą zasuwać jak nigdy. Karol Fila zmęczył się jednak już w drugim meczu po odmrożeniu. W spotkaniu Górnik – Lechia zaprezentował klasyczne trałkowanie. Zastanawialiście się, jakim cudem Erik Jirka miał przy pierwszej bramce tak dużo wolnej […]
05.06.2020
Inne sporty
05.06.2020

Półtorej dekady dominacji. 15 lat temu Nadal wygrał French Open po raz pierwszy

Kiedy po raz pierwszy zjawił się w Paryżu, by wystąpić w seniorskim turnieju na kortach imienia Rolanda Garrosa, był już jednym z faworytów do zwycięstwa. Wcześniej triumfował w Monte Carlo, Barcelonie i Rzymie, roznosząc na mączce kolejnych rywali, w tym światową czołówkę. Nic dziwnego, że i na paryskiej okazał się najlepszy. Od meczu, który decydował […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Trener Radomiaka wsypał Leandro z kartką, PZPN wszczyna postępowanie

Celowe wykartkowanie się jest w piłce zjawiskiem tyleż powszechnym, co niepotwierdzonym oficjalnie. W zasadzie nie zdarza się, żeby ktoś przyznał wprost, iż świadomie zapracował na żółtą kartkę, żeby odpocząć sobie w mniej ważnym meczu albo nieco wcześniej mieć wakacje. Nie przez przypadek najwięcej takich sytuacji mamy pod koniec danej rundy. Czasami inicjują to sami piłkarze, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Korona postraszyła Piasta, ale Żubrowski miał na ten wieczór inne plany

Dziś w Kielcach zapachniało europejskimi pucharami. Co prawda tylko przez chwilę, co prawda nie przez to, że Korona z Piastem zagrały na poziomie fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale zawsze. Konkretnie ze względu na to, że Frantiskowi Plachowi przypomniały się letnie miesiące, w trakcie których zawalał gole z BATE czy FC Riga. Różnica jest tylko taka, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Akademia Taktyczna Ekstraklasy. Marnowanie okazji nie do zmarnowania

I rzekli ofensywni gracze Piasta Gliwice: nie ma sytuacji, których nie da się zmarnować. Niby powinniśmy się przyzwyczaić – zmarnowane stuprocentowe okazje oglądaliśmy nie raz, nie osiemnaście. Ale jak widzisz na przestrzeni kilku minut pudło z metra, a także kontrę dwóch na bramkarza, z której nie pada gol, to wiesz, że dzieją się rzeczy wielkie. […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Wrąbel obudził w sobie Neuera. Stal remisuje z Puszczą

Cuda, cuda ogłaszają w Mielcu. Co się dzieje? Ano Jakub Wrąbel znów obudził w sobie duch polskiego Manuela Neuera. I choć ten sympatyczny przydomek z czasów jego początku w Śląsku Wrocław ostatnio tylko mu ciążył, stając się idealnym materiałem do uszczypliwości, kiedy tylko przydarzały mu się wpadki, to tym razem faktycznie zagrał wyśmienicie. Właściwie to […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

W której lidze zagra KTS Weszło?

Nasza drużyna wznowiła treningi. Frekwencja – wyśmienita! 24 chłopa na zajęciach. 10 czerwca zagramy pierwszy od listopada mecz. Sparing co prawda, ale za to z III-ligowcem! Na którym poziomie rozgrywek wylądujemy w przyszłym sezonie? Zapraszamy na materiał wideo.
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czołg, który wiecznie jest w naprawie. William Remy znowu się rozkraczył

Gdy William Remy przychodził do Legii Warszawa, nie musieliśmy specjalnie się wysilać, żeby znaleźć plusy tego transferu. Oto do Ekstraklasy wjeżdżał gość, który regularnie grał w Ligue 1, o którego zabiegały angielskie kluby. Oczywiście – wjeżdżał do niej dlatego, że w międzyczasie pokłócił się z szefostwem i trochę od piłki odpoczął. Ale jednak argumentów za […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Mickey van der Hart – osąd bohatera

W Poznaniu najgorętszym tematem ostatnich dni jest obsada bramki. Najpierw Mickey van der Hart w meczu z Legią popełnił błąd, który kosztował Kolejorza stratę punktów i pogrzebanie marzeń o walce o mistrzostwo Polski. Kilka dni później lechici podpisali kontrakt z Filipem Bednarkiem. My w tym całym galimatiasie postanowiliśmy usiąść sobie przed komputerem na dłuższą chwilę […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Bednarek: „Chcę mieć carte blanche. Transfer do Lecha traktuję jako krok naprzód”

Dlaczego zdecydował się na transfer do Lecha Poznań? Czy nie było dla niego problemem porzucenie dotychczasowego życia w Holandii? Jak zapatruje się na czekającą go rywalizację z Mickeyem van der Hartem? Dlaczego śmieje się, że trener bramkarzy Lecha prędzej będzie musiał nauczyć się holenderskiego niż jego przyszły konkurentem miałby nauczyć się polskiego? Jak na ten […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Julian Weigl może się zacząć bać jazdy klubowymi autokarami

Zdarzały się przypadki piłkarzy, którzy bali się podróży samolotem. Wystarczy wspomnieć Dennisa Bergkampa czy naszego Tomasza Łapińskiego, który z powodu strachu przed lataniem nie zdecydował się na zagraniczny transfer, rezygnując z możliwości zrobienia międzynarodowej kariery. Do tej pory nie słyszeliśmy o zawodniku, który odczuwałby coś podobnego do jazdy autokarem. Nie zdziwimy się jednak, gdyby Julian […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czasy się zmieniają, a panowie zawsze są w Komisji Licencyjnej

Futbol się zmienia, czasy się zmieniają, a panowie dalej są w komisji. W Komisji Licencyjnej. Dwa słowa i już wiadomo, że nie ma za co chwalić, tylko jest do czego się przyczepić, bo nie pamiętam momentu, w których ten twór działałby poprawnie. W każdym razie na pewno nie jest to rok 2020. A będzie tylko […]
05.06.2020