post Avatar

Opublikowane 24.02.2018 09:43 przez

redakcja

Analizy. Skrupulatne rysowanie schematów taktycznych. Wskazówki trenerów napakowane liczbami.W tym tygodniu w szatniach zawodników B-B Niecieczy oraz Sandecji nie ma miejsca na żarty czy zbytkowanie. Przed takim meczem stuprocentowe skupienie towarzyszy wszystkim zatrudnionym w klubie. Nie możemy być gorsi – wspięliśmy się na podobny poziom fachowości i porównaliśmy obie jedenastki w gronie ekspertów, których taktyka to drugie imię. Michał Zachodny z Łączy nas piłka urodził się podobno z flamastrem i tablicą. Mateusz Januszewski z EkstraStats wraz z kumplami ze swojego portalu jest w stanie wyliczyć nawet średnią długość autu wyrzucanego przez Damiana Zbozienia. Duet komentatorów WeszłoFM Kamil Gapiński i Bartłomiej Szczęśniak (Mietek) także bezustannie liczy – ostatnio na to, że będzie im dane wreszcie skomentować dobry mecz. 

Jeśli nas czytają, uspokajamy – już dziś będzie taka okazja.

Wielkie emocje, wielkie nerwy, wielka presja. Temat, którym całe Żabno i okolice żyją już od poniedziałku. Kibice zaczepiają piłkarzy na ulicach. Bez litości pilnują, czy aby zawodnicy nie korzystają przed derbami z uroków gminy Żabno, czego z pewnością by nie zdzierżyli. Wszystkie kasyna obstawione chuliganami, żaden futbolista wstępu nie ma. Podobnie z restauracjami. Nawet na jedynym trójkątnym rondzie kontrole policji co piętnaście minut – czy czasem któryś z kluczowych graczy nie przeciąża swoich stóp wciskaniem sprzęgła.

Atmosfera będzie tak gęsta, że niejednemu zrobi się słabo i nawet tacy weterani jak Kupczak i Szufryn mogą w związku z tym zatracić swoją precyzję podań i spokój przy wyprowadzaniu piłki – obawia się para Gapek&Mietek. Nadzieją, że w poczynania piłkarzy w tak ważnym meczu nie wkradnie się nerwowość jest fakt, że przecież obie ekipy grają na obiekcie, który znają jak własną kieszeń. – Przed takimi spotkaniami wielu trenerów mentalnych poleca wizualizować sobie różne sytuacje meczowe, aby być na nie gotowym. W przypadku tego widowiska łatwiej sobie wszystko wyobrazić, gdy na danym stadionie, w określonym środowisku grałeś już kilkanaście meczów w sezonie – zauważa Januszewski.

Nerwowy tydzień w domach kibiców, ale i w gabinetach, bo przecież przed tak ważnym meczem w drużynie B-B Niecieczy doszło do zmiany szkoleniowca, a Sandecja ściągnęła do klubu reprezentanta sił wyższych i jej szeregi zasilił Ksionz. Czy wstrząs przed kluczowym spotkaniem to dobry pomysł? – To był dla Niecieczy ostatni moment, a pod względem dopasowania trenera do wymogów sytuacji uważam ten wybór za naprawdę trafiony – komentuje Michał Zachodny. Optymizm zachowuje także reprezentant EkstraStats: – Jeśli po swoistym „„audycie Treli” w klubie B-B Termalica uznano, że drużynie brakuje doświadczenia, to zatrudnienie mistrza Polski z Lechem i zdobywcy Superpucharu z tymże zespołem może okazać się dobrym ruchem – przyznaje. Jeszcze inne światło na sprawę rzuca duet komentatorów WeszłoFM: – Wybór Jacka Zielińskiego mógł być spowodowany tym jak wielkie znaczenie w jego życiu odgrywa klub z Niecieczy. Na konferencji prasowej mogliśmy zaobserwować po twarzy pana Jacka, że jest to najważniejszy moment w jego karierze i wszystkie jego dotychczasowe poczynania w tym fachu nareszcie doprowadziły go do tego miejsca. Boimy się tylko o to, że były trener Cracovii może być tym wydarzeniem lekko przemotywowany. To wpłynie na postawę zawodników, którzy zdają sobie sprawę, że jeśli zawiodą Zielińskiego na starcie, mogą prędko nie dostać kolejnej szansy.

SANDECJA WYWOZI Z NIECIECZY KOMPLET PUNKTÓW? KURS 4,05 W TOTOLOTKU!

Jak wygląda człowiek świadomy, że jego trenerski debiut w B-B wypadnie w meczu o prymat w gminie Żabno? Oficjalny profil twitterowy Bruk-Betu zdecydował się na publikację zdjęcia zatroskanego, ale i wyraźnie podekscytowanego szkoleniowca.

Znalezione obrazy dla zapytania zielinski nieciecza twitter

No dobra, czas na konkrety. Jak wypada zestawienie jedenastek?

w630V9N

Gapek&Mieciu (WeszłoFM): Obaj notują bardzo wysoką liczbę „magic saves”. Mucha pracował zimą nad masą, Gliwa nie pracował nad niczym, bo nie musiał – jest już wystarczająco zajebisty.

Michał Zachodny (Łączy nas piłka): To interesujące starcie, bo mimo poprzednich dwóch meczów, to są najsilniejsze ogniwa tych drużyn. Może to brzmieć absurdalnie – zwłaszcza, że mowa o golkiperach mających odpowiednio 36 i 37 wpuszczonych goli w tym sezonie – ale już patrząc na liczbę obronionych strzałów są oni w czołówce ligi. Gliwa z 90 interwencjami prowadzi w tej klasyfikacji, Mucha (75) jest czwarty. Pierwszy wydaje się lepiej grać na linii, popisywał się też świetnym refleksem, natomiast Słowak nadrabia ustawieniem, które wynika z doświadczenia.

Mateusz Januszewski (ekstrastats.pl): Słowackiemu golkiperowi brakuje w tym sezonie stabilizacji formy, nie ustrzegł się błędów, ale to nadal uznana na naszym rynku marka. Dość pewnie radzi sobie na przedpolu, potrafi błysnąć refleksem, jednak pod względem gry na linii ustępuje Gliwie, który słynie z parad ratujących punkty zespołowi. Bramkarz Sandecji poprawił grę nogami ze stojącej piłki, ale w sytuacjach awaryjnych potrafi przydarzyć mu się pomyłka.

2q39Zqr

Gapek&Mieciu (WeszłoFM): Dynamiczni, szybcy, zadziorni, do tego dynamiczni, szybcy, zadziorni, poza tym dynamiczni, szybcy, zadziorni. Gwarancja zaangażowania, ale umówmy się – na tym poziomie to oczywiste. Zwłaszcza w derbach.

Michał Zachodny (Łączy nas piłka): Basta to jeden z najostrzej grających prawych obrońców, jego wślizgi są efektem błędów w ustawieniu i dość przeciętnej szybkości. Nie ma najwyższej efektywności w defensywie, natomiast brak asysty pokazuje, że również jakość zagrań w ataku nie jest najwyższa. Za to Matei to wciąż w Ekstraklasie nowy temat, widać, że lubi się włączać do akcji drużyny, jest wytrzymały, odważny w dryblingu, jak na bocznego obrońcę. Trudne starcie, bez zdecydowanego zwycięzcy.

Mateusz Januszewski (ekstrastats.pl): Obaj agresywni przy próbach odbioru, obaj aktywni zarówno w ofensywie, jak i w defensywie. Matei dużo więcej daje zespołowi w ataku, potrafi zrobić przewagę dryblingiem i zakończyć rajd celnym dośrodkowaniem. Basta rzadziej wchodzi w pojedynki w ofensywie, ale stara się być pod grą i skutecznie podać w pole karne.

LkZv9LG

Gapek&Mieciu (WeszłoFM): Elegant kontra gladiator. Jeden mógłby wychodzić na boisko w garniturze pod krawatem. Drugi według poufnych informacji zakwalifikowałby się na IO w podnoszeniu ciężarów. Szufryn wyznaje zasadę „piłka może przejść, przeciwnik nigdy”.

Michał Zachodny (Łączy nas piłka): Dawid Szufryn to mistrz bloku – takiego dosyć desperackiego rzutu w ostatniej chwili, w pełnym biegu, na ostatnim tchnieniu… Tak przynajmniej może się kojarzyć. Stoper z typu: siła nad mobilność. Toivio z kolei nieźle się ustawia, ale choćby w meczu z Górnikiem Zabrze nawet w asekuracji nie był w stanie zbyt wiele zrobić, takie błędy popełniali jego koledzy.

Mateusz Januszewski (ekstrastats.pl): Toivio to typ „eleganckiego” stopera, który dobrze radzi sobie przy rozprowadzaniu akcji, dysponuje też dobrym strzałem z dystansu (np. bezpośrednio z rzutu wolnego), z niezłą skutecznością walczy w pojedynkach powietrznych. Szufryn to twardy obrońca, lubujący się w blokowaniu strzałów i dośrodkowań. Braki w zwrotności i szybkości z powodzeniem nadrabia odpowiednim ustawieniem.

y0TeJoc

Gapek&Mieciu (WeszłoFM): Ludzie mówią, że ostatnio zdarzają się im się błędy, ale my z tych derbowych emocji o wszystkim zapomnieliśmy. Pierwszy to bardzo mądry, świetnie ustawiający się obrońca. Drugi jest trochę mniej mądry i trochę gorzej się ustawia, ale wciąż jest w stanie wejść na wysoki poziom.

Michał Zachodny (Łączy nas piłka): Putiwcew grał okropnie w meczu z Górnikiem z Zabrzu, popełnił błędy, przy jednej z bramek nawet asystował. Było to dla niego nietypowe, ponieważ jego reputacja jest całkiem wysoka, trenerzy go chwalą za połączenie mądrości w grze i fizyczności. Krótko mówiąc: nie jest tak zły, jak jego ostatni mecz. Natomiast Kraczunow jest stosunkowo wolno reagującym obrońcą, choć warunki fizyczne ma inne, niż grający obok niego Szufryn.

Mateusz Januszewski (ekstrastats.pl): Ukrainiec ma czasem problemy z ustawieniem, ale potrafi niektóre braki przykryć fizycznością. Dobrze ułożona lewa stopa, agresywny w odbiorze, efektywny w walce o górne piłki. Kraczunow jest mniej zwrotny, gorzej radzi sobie z piłką przy nodze, pewniej czuje się, gdy cały zespół broni blisko własnego pola karnego.

d9bdgAj

Gapek&Mieciu (WeszłoFM): Świetna asekuracja i doskok do rywala kontra dobra wrzutka w pole karne i szeroko pojęta gra w ofensywie. Pierwszy może grać na wszystkich pozycjach w obronie oraz w środku pomocy, drugi – na każdej pozycji po lewej stronie boiska.

Michał Zachodny (Łączy nas piłka): To ciekawy pojedynek w kontekście… ofensywy. Brzyski należy do najczęściej zagrywających piłkę zawodników w pole karne, ma już cztery asysty, więc w zasadzie nie można mu nic zarzucić… Poza tym, jak łatwo dał się ogrywać w Szczecinie, trzy z czterech goli padło po akcjach jego stroną. Z kolei Grzelak może mniej chętnie zapędza się do przodu, ale w dwóch spotkaniach wiosennych zaliczył aż 15 prób dryblingów. Problem polega na tym, że w każdym spotkaniu obejrzał żółtą kartkę, co rywale mogą wykorzystać.

Mateusz Januszewski (ekstrastats.pl): Grzelak to kolekcjoner żółtych kartek, jeden z najczęściej faulujących graczy w lidze. Prócz agresywnego odbioru, cechuje go duża aktywność, często podłącza się do akcji ofensywnych. Brzyski to obrońca, którego zawsze chwali się za aktywność w ofensywie i celne dośrodkowania, co skutkuje tym, że często wystawiany jest w roli skrzydłowego, aby odciążyć go od gry defensywnej, w której nie szło mu nigdy zbyt dobrze.

BEZ GOLI W NIECIECZY? KURS 10,25 W ZAKŁADACH BUKMACHERSKICH TOTOLOTEK.PL!

L9qxNzc

Gapek&Mieciu (WeszłoFM): Jovanović to reżyser gry. To on będzie stał dzisiaj z batutą dyrygenta i regulował tempo gry. Określilibyśmy go jako Bastiana Schweinsteigera z pola kukurydzy. Piter-Bućko spełnia więcej ról w defensywie.

Michał Zachodny (Łączy nas piłka): Nie ma zawodnika, który w Ekstraklasie faulowałby częściej od Jovanovicia – co pewnie najwięcej mówi o tym, jak traci on szybkości. Ale przy piłce to dosyć inteligentny zawodnik, umiejętnie rozprowadzający ataki. To, że często musi grać odbiorem wynika też z gorszej organizacji w środku pola drużyny. Z kolei Piter-Bućko jest jeszcze bardziej typowym „rozbijającym” ataki – także w dosłownym tego słowa znaczeniu. Ale w tym sezonie strzelił już trzy gole, co sprawia, że jest trzecim strzelcem zespołu – jeśli czymś ma nadrobić ocenę, to właśnie trafieniami w meczach z Górnikiem, Lechią i Legią.

Mateusz Januszewski (ekstrastats.pl): Bośniak z polskim paszportem to reżyser gry B-B Termaliki. Rzadko traci piłkę pod presją przeciwnika, przez niego przechodzi niemalże każda akcja, odgrywa ważna rolę przy przeniesieniu piłki z obrony do ataku. Agresywnie doskakuje do rywala, często daje sygnał do pressingu. Piter-Bućko to gracz z bardziej defensywnym usposobieniem (grywał również na środku obrony), choć pewnie czuje się z piłką przy nodze. Z racji przewagi wzrostu dużo groźniejszy przy stałych fragmentach gry od Jovanovicia.

U1TkT4b

Gapek&Mieciu (WeszłoFM): Piątek fantastycznie odnajduje się w grze z kontrataku, gdy może niespodziewanie zaatakować z drugiej linii, wejść na pełnej szybkości w pole karne. Grić jeszcze nie ujawnił swojego potencjału, ale historia zna wiele przypadków, w których tak wielkie mecze okazywały się początkiem pięknych karier. Nie wykluczamy, że dziś będzie podobnie.

Michał Zachodny (Łączy nas piłka): Grić to ciekawy zawodnik, który pewnie ma większy potencjał, niż zaprezentował go w pierwszych meczach w Ekstraklasie. Wydawało się, jakby był ograniczony, momentami siłą przytrzymywany do asekuracji. Grał tak blisko obrony, że przez to bywał spóźniony do rywali w środkowej strefie. Ale jest skuteczny w odbiorze. Z kolei Piątek mając większe doświadczenie daje drużynie spokój, ale też tak potrzebne liczby – sześć goli i dwie asysty. Dobrze czuje grę w ataku: wie kiedy się podłączyć, wybiec za linię czy w drugie tempo… Pewnie lepszy jest w tej roli wysuniętego pomocnika, niż jednego z dwóch defensywnych.

Mateusz Januszewski (ekstrastats.pl): Obaj aktywni na całej długości boiska, ale to Piątek jest groźniejszy pod bramką rywala. Przez trenera Bartoszka ustawiany często w roli „dziesiątki”, dużo też pracował przy odbiorze piłki, często zbierał „drugie piłki” dzięki odpowiedniemu ustawieniu. Grić mniej ryzykuje z piłką przy nodze, agresywnie doskakuje do rywala, choć zdarza mu się być spóźnionym przy interwencjach.

BaBC7Po

Gapek&Mieciu: Nigdy nie przekreślimy Gergela, bo już raz z niego zwątpiliśmy, a on później strzelił cztery gole w meczu i dołożył jeszcze asystę. Obchodził w tym tygodniu urodziny, ale doskonale znamy jego podejście do futbolu i jesteśmy przekonani, że przed tak ważnym spotkaniem nie pozwolił sobie nawet na symboliczną lampkę wina. W większym gazie jest ostatnio Danek, któremu stosunkowo często zdarzają się jakościowe kluczowe podania.

Michał Zachodny (Łączy nas piłka): Całkiem niezły w Górniku Zabrze w sezonie 2015/16, ale od tego czasu Roman Gergel notuje coraz większy regres. Jeden gol i jedna asysta na ponad 10 godzin gry w Ekstraklasie? Są tego dwa powody – po pierwsze coraz mniej skutecznie drybluje (42% udanych prób), jakość jego podań w pole karne też jest niska (29% dokładnych). To co u Gergela szwankuje, akurat jest mocną stroną Danka – każda z jego czterech asyst była wysokiej klasy. Problem w tym, że rzadko ma ku temu okazję, notuje mniej podań w pole karne od Gergela. A więc może nie jest odpowiednio wykorzystany przez drużynę?

Mateusz Januszewski (ekstrastats.pl): Słowak lubi brać ciężar gry na siebie, wchodzić w pojedynki, często wykorzystując swoją szybkość. Zatracił nieco swoją przebojowość z czasów gry w Górniku, co przekłada się na gorszą efektywność. Danek dysponuje niezłym dośrodkowaniem, umie znaleźć się w polu karnym. Obaj na bakier z aktywnością w defensywie.

m9aMb7p

Gapek&Mieciu (WeszłoFM): Gdyby połączyć dynamikę obu panów z najlepszych czasów, drybling Pawłowskiego i lewą nóżkę Małkowskiego, wyszedłby nam ligowiec kompletny. Liczymy, że presja niecieczańskiej publiczności wyzwoli z nich to, co najlepsze. Zagłębiając się w detale – Pawłowski częściej schodzi do środka, Małkowski raczej ucieka do linii.

Michał Zachodny (Łączy nas piłka): Jest Pawłowskiego trochę żal: piłkarz o jego potencjale, nie tak dawno stanowiący o ofensywnej sile Lecha, kreatywny, dobry w dryblingu, teraz tonie w przeciętności w Niecieczy. Bo taka jest jego gra: bez wyrazu, bez zrywu, bez przebłysku. A Małkowski ma jeszcze gorsze liczby od swojego rywala. Taki pojedynek niezrealizowanego, niewykorzystanego potencjału.

Mateusz Januszewski (ekstrastats.pl): Pomocnik wypożyczony z Lecha wyróżnia się dryblingiem, potrafi rozegrać piłkę na małej przestrzeni, ale często nic z tego nie wynika, m.in. dlatego, że po minięciu rywala próbuje ograć drugiego, potem trzeciego i kończy się to utratą futbolówki. Wracający po kontuzji Małkowski jest bardziej efektywny, nie przesadza z rajdami, bardzo dobrze ułożona lewa stopa może być bardzo pomocna przy stałych fragmentach gry.

UdAW7D5

Gapek&Mieciu (WeszłoFM): W Stefaniku drzemie ogromny potencjał, ale nie jest to najrówniej grający piłkarz, więc obawiamy się, czy nie przerośnie go ranga spotkania. Lepiej, by trener Zieliński nie wspominał nic o skautach, jacy napłyną do Niecieczy z całego świata, bo może go to trochę przyblokować. W przeciwieństwie do Piszczka, którego największą zaletą jest nieobliczalność.

Michał Zachodny (Łączy nas piłka): Przy tym zestawieniu warto zaznaczyć, że odgrywają różne role – Stefanikowi bliżej do „ósemki”, która musi spełniać rolę „dziesiątki”, natomiast Piszczek to typowy „target man”, napastnik skupiający na sobie uwagę obrońców, biorący na siebie fizyczne pojedynki, by korzystali inni. I po roli tego drugiego można powiedzieć, że przynajmniej do czegoś się przydaje drużynie. Stefanik to taka obietnica: bo błyśnie pojedynczym zagraniem, dryblingiem, ale z tego nic nie wynika. Czasem lepiej mieć ograniczenia, ale w nich się świetnie odnajdować, niż tylko sprawiać dobre wrażenie.

Mateusz Januszewski (ekstrastats.pl): Stefanik to typowa „dziesiątka”, dobrze radzi sobie wymieniając krótkie podania z kolegami, ale braki fizyczne nie pozwalają mu często błyszczeć, gdy rywal przeciwstawia się twardą grą. Piszczek był próbowany także na skrzydle, jako napastnik częściej wchodzi w starcia z rywalami. Potrafi urwać się obrońcom, gdy ma więcej miejsca na pojedynek biegowy.

kIGOfEPg

Gapek&Mieciu (WeszłoFM): Tęsknimy jak cholera za Śpiączką z czasów Górnika Łęczna, gdy tyrał na boisku za trzech, a przy tym strzelał bramki. Kiedy się przełamać, jeśli nie w derbach? Napastnik B-B Niecieczy to typowy raumdeuter, badacz przestrzeni, Kolew z kolei mistrz gry w powietrzu. Liczyliśmy kiedyś, ilu potrafi wziąć rywali na plecy i wyszło nam, że bardzo dużo.

Michał Zachodny (Łączy nas piłka): Kolew to niemałe zaskoczenie. Nie jest to moim zdaniem napastnik na czołowe kluby Ekstraklasy, ale już na pewno taki, który w odpowiednim systemie mógłby zagwarantować drużynie miejsce w czołowej ósemce. Mocny w powietrzu, dominujący obrońców przy dośrodkowaniach, całkiem sprawny, nawet jeśli mało wytrzymały. Co zauważalne, całkiem sporo rozgrywa (wg InStat w czołowej 20 napastników tylko dwóch średnio notuje więcej podań), utrzymuje piłkę dla zespołu. Z kolei Śpiączka choć sytuacji ma sporo, to jego skuteczność jest bardzo niska – jeden gol z 44 strzałów. Wyglądał przez większą część sezonu na takiego, który cierpi nie tylko na brak pewności siebie, ale i przygotowania motorycznego. Nie mija rywali na szybkości, nie wyprzedza ich do piłki, zbyt wolno podejmuje decyzje.

Mateusz Januszewski (ekstrastats.pl): Śpiączka to niewygodny dla obrońców typ napastnika. Stara się być blisko stoperów, aktywny w pressingu, grający na granicy linii spalonego. Ciężej idzie mu gra na małej przestrzeni, woli dostać piłkę na wolne pole. Kolew nieźle radzi sobie w kontrataku, ale lepsze wyszkolenie techniczne pozwala mu na radzenie sobie w trudnych sytuacjach w polu karnym, jak i wsparcie kolegów przy rozegraniu akcji.

ZWYCIĘSTWO GOSPODARZY I GOLE OBU DRUŻYN? 3,95 W TOTOLOTKU!

***

Jaki to będzie mecz? – W tym miejscu musi paść zdanie-klasyk: derbowe spotkania rządzą się swoimi prawami – przytomnie zauważają Mietek z Gapkiem. – W przypadku tego meczu pewne jest jedno: liczba celnych strzałów nie będzie większą niż liczba bramkarzy na boisku. Nie martwi nas to jednak za specjalnie, gdyż jest to mecz z gatunku tych, w których liczba bramek może być większa niż liczba celnych strzałów – dodają.

Podobny scenariusz zakłada kolejny z ekspertów, Mateusz Januszewski. – Prognozuję, iż początek będzie dość ostrożny z obu stron, trochę „badania” przeciwnika i czyhania na błąd. Taki pewnie się przydarzy, stawiam na bramkowy remis – mówi. Wtóruje mu Michał Zachodny: – Nawet przy braku jakości może być sporo goli, zwłaszcza, że obie drużyny popełniają mnóstwo błędów, dopuszczają rywali łatwo pod własną bramkę. Byle nie skończyło się bezbramkowym remisem, tych w Ekstraklasie naprawdę nie da się oglądać – kończy.

Oby. Ale raczej nikt nie ma wątpliwości, że to nie jest stadion stworzony do nudnego, wymęczonego 0:0.

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 24.02.2018 09:43 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 9
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Piotr R.
Piotr R.

Temperatura w garnku sięga zenitu.
Popcorn derby rozwalą system

Mucha
Mucha

Szkoda że nie zrobiliście pucharu Weszlo gminy Żabno. Piwko już się chłodzi, o 15.30 opustoszeją polskie ulice, rolnicy porzucą swoje maciory, na olimpiadzie obowiązkowa przerwa, Tramp już z ułożoną fryzurą przy telewizorze,

Marcinecckie
Marcinecckie

Nie można zapomnieć też o aspekcie kibicowskim. Jesienią kibice BBT zapełnili klatkę gości do ostatniego miejsca. Zobaczymy, czy dziś Sączersi dorównają Brukowym Słoniom. PDK, JP99,5%, PDW, BMW, ACDC.

BBT.jpg
Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Ale jaka jest skala tych ocen? od 1 do 100? Czy może chodzi o jednostki kukurydzy na 10, innymi słowy kto jest większym leszczem?

zenek122
zenek122

Miło by było gdyby obie drużyny spadły oszczędzając ten krajowi obciachu, a spadająca Niecieczka niech odsprzeda stadion szkółce piłkarskiej dla młodzieży patologicznej.

Cantorro
Cantorro

Tak, a w ich miejsce niech do Ekstraklasy wejdzie chorzowska albo łódzka patologia….

JC
JC

Wbrew pozorom to bardzo wazny mecz, bo wyłoni głównego kandydata do spadku. Może też wyłonić 2 głównych kandydatów do gry w I lidze, w przypadku remisu.

Kolejosz
Kolejosz

Te punkty w tabelce to są w jakiejś skali? Na przykład 6/10 bądź 6/40?

Tak wiele pytan tak malo odpowiedzi
Tak wiele pytan tak malo odpowiedzi

A gdzie Grzegorz Baran?

Włochy
06.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
06.07.2020
Hiszpania
06.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
06.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Meczyk w Szczecinie dobry, ale w roli głównej sędzia Marciniak

No nie spodziewaliśmy się, że w tym meczu dostaniem naprawdę fajne widowisko. Wiadomo, Jaga jeszcze w teorii walczy o puchary, Pogoń walczy o frytki, ale jeśli chodzi o formę w grupie mistrzowskiej – spodziewaliśmy się lekkiego paździerzu. A tu cztery gole, ponad trzydzieści strzałów, czerwona kartka, mnóstwo kontrowersji, walka do ostatnich minut o trzy punkty. […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Jak muchy w smole, ale w stronę mistrzostwa

Gdyby ten mecz odbywał się w Polsce, a nie w Hiszpanii, to komentatorzy pewnie trąbiliby na prawo i lewo, że wolne tempo spotkania determinuje wysoka temperatura. Takie typowe pierdu-pierdu na wytłumaczenie. Ale to  La Liga, tutaj nikt w ten sposób się nie tłumaczy. Po prostu spotkanie Athleticu Bilbao z Realem Madryt przypominało zawody urządzone przez […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Podbeskidzie powoli wita się z Ekstraklasą. Radomiak rozjechany w Bielsku

Sześć goli w hicie kolejki? To lubimy, takie hity szanujemy! W Bielsku-Białej nie można było dziś narzekać na nudę. Podbeskidzie i Radomiak pomyślały sobie, że jak się bić o awans, to na całego. Żadne szachy, żadne podwójne gardy – skoro jedni i drudzy słyną z ofensywy, to tą ofensywą właśnie spróbowali udowodnić wyższość nad rywalami. […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

LIVE: Piast ogrywa Śląska i znów jest wiceliderem

Legia, mimo porażki z Lechem, odskoczyła dostatecznie, by jej mistrzostwo było formalnością. Lech trzyma się mocno i jest faworytem w walce o wicemistrzostwo. Ale dalsze miejsca? Które mogą być warte nawet dwa miejsca pucharowe? Tutaj jest ciekawie, a chętnych całe grono. O to dzisiaj toczyć się będzie walka w grupie mistrzowskiej – Jaga powalczy o […]
05.07.2020
Włochy
05.07.2020

Rzym stracił tożsamość, teraz traci nadzieję. Co czeka amerykańską AS Romę?

Osiem porażek w 2020 roku – a w zasadzie dziewięć, bo remis w derbach to jak porażka – to bilans AS Romy, która przeżywa największy kryzys od lat. Zamiast powrotu na szczyt, Giallorossi muszą się martwić, czy nie wypadną nawet z Ligi Europy. Kibice nie krytykują już pod nosem. Rzymskie uliczki huczą od obelg kierowanych głównie pod […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Na papierze lepszy Piast. Ale z papieru Lavicka robi samolociki

Śląsk rozegra dziś bardzo ważny w kontekście walki o wicemistrzostwo Polski mecz z Piastem. Wiemy, że drużyna z Wrocławia ciągle kręciła się w tym sezonie po górnej połówce tabeli, ale musimy przyznać, że dość długo nie spodziewaliśmy się, że dalej będzie w grze o taki wynik. Dlaczego? Główny powód jest taki, że gdy patrzymy na […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Benedikt Zech – jeden z największych wiosennych zjazdów w Ekstraklasie

Nie napiszemy, że to największy wiosenny spadek formy piłkarza w Ekstraklasie, bo kilku mocnych konkurentów by się znalazło. Na przykład dołujący Jesus Imaz w Jagiellonii. Na pewno jednak Benedikt Zech z Pogoni Szczecin to jeden z tych, którzy w tym roku najbardziej obniżyli loty w porównaniu do rundy jesiennej. Austriak z czołowego stopera stał się […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bruno Fernandes – klucz Manchesteru United do bram Ligi Mistrzów

2 listopada 2019 roku Manchester United przegrał wyjazdowe spotkanie z Bournemouth i osunął się na dziesiąte miejsce w tabeli Premier League. Sporo się wówczas mówiło o konieczności wymiany trenera na Old Trafford, a szanse „Czerwonych Diabłów” na zajęcie w tabeli miejsca gwarantującego udział w Lidze Mistrzów wyglądały naprawdę marnie. Ale sytuacja się zmieniła. Wczoraj podopieczni […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Czy właśnie poznaliśmy mistrza Włoch?

Podobno Milan od dawna nie siada przy jednym stole z tymi, którzy rozdają karty w świecie calcio. Podobno, jednak dziś było inaczej. Dziś każdy, kto tak sądził, dostał od Rossonerich pstryczka w nos. Bo całkiem możliwe, że to właśnie Milan wygrywając na Stadio Olimpico z Lazio jako pierwszy zespół w tym sezonie Serie A, rozstrzygnął losy mistrzowskiego […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Festiwal błędów w wykonaniu Lechii. Gra o puchary będzie ciekawsza

Wiele kart w lidze do rozdania już nie ma, ale walka o puchary – i owszem, ten serial może potrwać do końca. Po części dlatego, że kluczowy w tej układance jest Puchar Polski. Po części dlatego, że o czwarte miejsce, które może być premiowane grą w Europie, walczy wciąż całkiem spora stawka. Wygrana w Gdańsku […]
05.07.2020
Niemcy
04.07.2020

Klasa Lewego, klasa Bayernu. Bayer dodatkiem do finału Pucharu Niemiec

To miał być przyjemny wieczór i dla Bayernu, i dla Roberta Lewandowskiego. Tak też się stało, wszystko poszło zgodnie z planem. Monachijczycy pewnie pokonali Bayer Leverkusen w finale Pucharu Niemiec. W swojej historii sięgnęli po to trofeum po raz dwudziesty. „Lewy” przyczynił się do tego dwoma golami, dzięki czemu pobił życiowy rekord strzelecki w jednym […]
04.07.2020