Image and video hosting by TinyPic
Piłkarskie aplikacje – co w smartfonach piszczy?
Weszło

Piłkarskie aplikacje – co w smartfonach piszczy?

Istniejesz w sieci albo giniesz. Obecne trendy pokazują tylko jedną drogę – wszyscy doskonale wiemy, że w dzisiejszych czasach niezwykle ciężko oderwać się od smartfonów i tabletów, które na dobre przeniknęły do życia codziennego. W szatni przed treningiem, w domu po meczu, w restauracji, szkole czy na studiach. Dlatego ogromną popularnością cieszą się aplikacje, które ułatwiają życie. Nas najbardziej interesują te związane z piłką nożną. Zapraszamy na przegląd wybranych przez nas najciekawszych propozycji.

Postaramy się pokazać wam zasługujące na uwagę aplikacje. Podzielimy je na kilka kategorii, aby uniknąć chaosu: wyniki na żywo, zakupy, gry i poradniki. Lecimy!

WYNIKI NA ŻYWO – tutaj propozycji jest całe multum. Nawet nie próbowaliśmy policzyć wszystkich dostępnych aplikacji. Każda proponuje bardzo podobne opcje. Są jednak szczegóły, które sprawiają, że można wskazać te lepsze i te gorsze. Nas najbardziej przekonują dwie, chyba najpopularniejsze:

Livescore – przejrzyste menu, ogromny wybór rozgrywek oraz dyscyplin, do tego bardzo szybka aktualizacja wyników – wszystko wzbogacone o dodatkowe informacje na temat wydarzenia, a nawet komentarz live przy najważniejszych wydarzeniach.

Flashscore – interfejs jest bardzo intuicyjny, zestawienie rozgrywek, lig i dyscyplin ogromne – dodatkowo można spersonalizować wybór meczów pod siebie, szczegóły i dane dotyczące spotkań są bardzo rozbudowane, większość zdarzeń ma komentarz live, a co istotne dla maniaków obstawiania – znajdziemy tam także ofertę bukmacherów wraz z kursami.

ZAKUPY – w tym przypadku wybór jest bardzo trudny i nie chodzi nam o to, że jest wiele podobnych do siebie aplikacji. Wręcz przeciwnie – nie ma z czego wybierać. Pojawia się kilka appek, ale są to sklepy ogólnosportowe. My szukaliśmy tej oferującej typowo piłkarskie zakupy. I trafiliśmy!

R-GOL.com

rgol

Największy sklep piłkarski w Polsce – aplikacja jest świeżutka – została odpalona kilka dni temu. Wygląda na to, że jest jedyną aplikacją tego typu dostępną obecnie na rynku. To nie tylko dostęp do znajdujących się w ofercie niemal 5000 tysięcy produktów, ale także szereg interesujących promocji i rabatów dostępnych jedynie dla użytkowników aplikacji.

Obecnie trwa promocja -20% na zakupy przez aplikację. Od 6 do 9 grudnia kupicie wszystko w zajechanych cenach. Wystarczy pobrać apkę – TUTAJ 

GRY – umilaczy czasu w piłkarskim klimacie jest na rynku naprawdę mnóstwo, jednak nie wszystkie są pozycjami godnymi polecenia. Wiele z nich to aplikacje niedopracowane, przepełnione błędami i pozbawione grywalności, przez co szybko nudzą się i znikają z pamięci telefonów. My jednak odkopaliśmy kilka tytułów, które można śmiało polecić fanom piłkarskich gier na telefon.

Top Eleven – jedną z bardziej znanych gier związanych z futbolem – prosty piłkarski menadżer, który zyskał sporą popularność i był już pobierany ponad 50 milionów razy. Początkowo tytuł ten przewidziany był raczej dla użytkowników portali społecznościowych, jednak doczekał się on także naprawdę ciekawej wersji na smartfony. Top Eleven nie jest wprawdzie czymś, co można porównywać z pecetowym Football Managerem, jednak zawiera on w sobie wiele znajomych rozwiązań – ustalamy taktykę, rozbudowujemy stadion, odnajdujemy najlepszych zawodników, a wszystko to, aby uzyskać awans do wyższej ligi i zdobywać trofea. Kilkanaście milionów aktywnych użytkowników z całego świata nie może się mylić!

Fantasy Premier League – bardzo ciekawą opcję dla fanów angielskiej piłki stworzyło Premier League – jej oficjalna aplikacja zawiera słynne już na całym świecie Fantasy. Z jednej strony apka ta przypomina nieco Top Eleven, bo tutaj również wcielamy się w rolę menadżera, który wykorzystując transferowy budżet dobiera skład i czeka na jak najlepsze wyniki swojego zespołu. Z drugiej strony nie ma to jednak nic wspólnego z wymienioną wyżej grą, bo mamy tutaj do czynienia z prawdziwymi zawodnikami występującymi w Premier League, a punkty w grze zdobywamy na podstawie ich osiągnięć w trakcie każdej z 38 kolejek sezonu. Bramki, asysty, czyste konta, rozegrane minuty, żółte i czerwone kartki – na rezultat danego zawodnika wpływa masa czynników, a o końcowym zwycięstwie decydować może czysta intuicja i postawienie na odpowiedniego zawodnika w przełomowym momencie. Ponad 5 milionów graczy na całym świecie zrzeszonych w prywatnych lub publicznych ligach co tydzień z zapartym tchem śledzi poczynania swoich wybrańców – ta gra po prostu wciąga na maksa!

FIFA i PES – znaleźliśmy również coś dla wszystkich, którzy sami chcą bezpośrednio decydować o wyniku i znaleźć się w samym środku boiskowych wydarzeń. W tym przypadku warte polecenia mogą być smartfonowe wersje FIFY i PES-a – oba tytuły mają tyle samo zwolenników, co hejterów, dlatego my proponujemy pobrać obie z nich i na własnej skórze przekonać się, który z tytułów jest bardziej odpowiedni. Świetna grafika, interesujący gameplay, różne tryby gra i możliwość gry największymi gwiazdami światowej piłki – FIFA i PES to naprawdę wysoko zawieszona półka.

QUIZY – co jednak w sytuacji, kiedy chcemy odpalić piłkarską gierkę, ale nie mamy ochoty ani ustalać składu, ani rozgrywać samodzielnie kolejnych spotkań? Z pomocą przychodzą futbolowe quizy, takie jak Logo Quiz czy Gwiazdy Piłki Nożnej Quiz, dzięki którym nie tylko sprawdzisz, ale i poprawisz swoją wiedzę na temat światowej piłki. Praca mózgu na wyższych obrotach i świetna zabawa gwarantowana!

PORADNIKI – w tej grupie aplikacji wybór jest już znacznie mniejszy, co nie oznacza jednak, że jest on pozbawiony wartych polecenia pozycji. Wręcz przeciwnie – znaleźliśmy kilka tytułów, które śmiało można wrzucić na swojego smartfona i używać podczas treningu.

Your Football Training Video i My Goal – to dobrze oceniane przez użytkowników aplikacje – oferują dostęp do niezwykle szerokiej gamy piłkarskich filmików o różnej tematyce. Rozgrzewka, taktyka, trening bramkarski, strzały, drybling, podania czy efektowne tricki – dzięki tym aplikacjom poprawisz swoje umiejętności w każdym z wymienionych aspektów. Naprawdę warto! Jeżeli

Football Skill Tutorial – to doskonały wybór, jeśli twoim konikiem są techniczne sztuczki, którymi pragniesz popisać się przed znajomymi – znajdziesz tam doskonałe materiały szkoleniowe, dzięki którym nauczysz się niezwykle efektownych tricków i dryblingów, które wprawią w osłupienie każdego rywala.

KOMENTARZE (29)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Albin Wikulski

Nie widzę, przy R-Gol napisu ‚reklama’,
Już wiem gdzie Odra Wodzisław NIE BĘDZIE kupować asortymentu piłkarskiego.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Mi czegoś innego brakuje – artykuł sponsorowany!!! Choćby ze względu na etykę zawodu i uczciwość dziennikarską, ale tego tu raczej nie uświadczymy!!! Zresztą podobnie jak i prawdziwych dziennikarzy 😀
A do wierszoklety z Weszło… z takim lokowaniem produktu to w sieci giniesz 😀 Jednym słowem „nie umiecie z marketingim w internety” 😉

Voitcus

Janko, myślę, że właśnie (z punktu widzenia marketingowego) bardzo dobrze zrobił. Gdyby było „art. sponsorowany”, albo coś w rodzaju „zapraszamy na stronę sponsora”, to byśmy to olali. A tak jest burza, odmieniamy nazwę tej firmy przez wszystkie przypadki – i taki był cel tego artykułu. Nieważne, jak mówią, byle mówili.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Wybacz to nie celebryta, to jest firma!!! Widzę, iż inni też mają „problem” z rozróżnieniem PR od marketingu 😀

bazapilkarzy

Fajne. Nie znałem żadnej.

panucci82

Serio nie znałeś livescore??

Fat ASSS

Myślę że to grubo zakrojona szydera, z artykułu. Hmm…

Rojber Hultajski

nie znałem livescora???to jak sprawdzasz wyniki?

Jan Serce

Futbol24

bazapilkarzy

Tak. Szydera. W artykule chodziło o promocje aplikacji R-Gola a nie o jakiekolwiek inne.

Rojber Hultajski

r gol widzę już kupił redakcje.artykuł tylko po to by lokować produkt.brawo wy

Zener

Hmmm, jak by tu wcisnąć promocję aplikacji r badziewia bez artykułu sponsorowanego? Wiem kurwa, zróbmy lipny niby przegląd aplikacji piłkarskich i podepnijmy. Polej Stefan!

mr_mateusz

FotMob – dobre, proste, tylko futbol, polecam!

Jan Serce

Reklama R-Gol ?

PYZ24

*Artykuł sponsorowany.

badpandzia

od R-GOLa wolę Zgodę FC

ja

Nie wiem po chuj się trudziliście skoro i tak wiadomo że chodziło jedynie o reklamę sklepu

Fat ASSS

Najlepsze jest zdjęcie główne. Dali jakiegoś super „modnego” gościa, z wielce strudzoną miną, jak to w dzisiejszych czasach, jest mu ciężko. I tylko dzięki tym apkom, ma trochę lepiej. Enter

PanJakub

z tym zdjęciem to się nawet nie pieprzyli i wrzucili orginał ze strony r-szmelc
comment image

jerzyzpodiebradu

Idź pan w chuj z takim chamskim lokowaniem produktu.

łysy grubas

Krzysiu wez mie zrób na portalu reklame r-gola tylko jakoś tak zeby nie bylo widać,że to reklama,płace jak za prezydenta.
Już wiem zrobiliśmy aplikacje na androida,chuj,że taką samą jak dziesiątki innych sklepów ma,opiszesz,źe jest super ekstra dodasz do tego kilka zdań o jakis innych badziewnych nikomu niepotrzebnych aplikacjach i bedzie,że nasza najfajniejsza i że to nie nachalna reklama

lookass

#dejreklame

rotax

Zawstydziliście parówkowy portal.

madoo

Przecież artykuły sponsorowane to nic złego. Wszyscy doskonale wiedzą, że stale współpracujecie z R-Golem, więc normalna reklama ich aplikacji (z przedstawieniem wszystkich funkcjonalności) raczej nie spotkałaby się z oporem większym, niż to zazwyczaj bywa.
A tak to zrobiło się trochę śmiesznie. Taki artykuł akurat przypadkowo kilka dni po starcie aplikacji? I jeszcze bezpośredni link? Aha.

Voitcus

Raczej żenujące. Gdyby się pojawiła reklama „Nowa aplikacja RGol, pobierz z Google Play lub AppStore”, to nikt by nie zauważył, a tak wszyscy rozmawiają „ale chamska reklama RGola, blablabla, RGol blablabla RGol blablabla” i każdy zapamiętuje i to jest obrzydliwe w tym. A wystarczyło napisać na końcu „Zapraszamy także do sklepu naszego sponsora, firmy takiej i takiej, który ma nową ciekawą aplikację” – tylko nie byłoby wtedy takiego hałasu jak jest.

Tralalala

Ej, ale wiecie, że 5000 tysięcy to bardzo, bardzo duża liczba???

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

W artykule sponsorowanym nie ma nic złego pod warunkiem, że jest jako taki oznaczony.
Ten nie jest, czy mi tak złośliwie przeglądarka filtruje treści?

Fioletto Ambrozzini
Sigma Ołomuniec

,,My szukaliśmi… i trafiliśmy !” :)))))) Fioletowa ambrozja dla wszystkich! Od R-GOL.

Filip Piotr Skóra

Że ordynarna i na żenującym poziomie reklama R-GOL’a, to już napisali inni. Ale że nie wymieniliście FM Handheld?? Cirkus i skandaloza!

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY