post Avatar

Opublikowane 24.11.2017 00:02 przez

redakcja

Liga Europy stała się tak nieatrakcyjnymi rozgrywkami, że oglądać je powinno się już tylko w trybie multiligi. Najlepiej wszystkich 24 meczów naraz, wtedy oglądalibyśmy po prostu same gole. My zdecydowaliśmy się dziś na tekstową multiligę, bo poszczególnych, interesujących meczów nie dostrzegliśmy. Dlatego wyciągnęliśmy dla was najciekawsze wydarzenia z dzisiejszego dnia.

Polacy. Odnotujmy:

71 minut Tomasza Kędziory przeciwko Skenderbeu (2:3)

82 minuty Jacka Góralskiego w barwach Ludogorca z Basaksehirem (1:2).

Maciej Rybus jest kontuzjowany i nie znalazł się w kadrze meczowej Lokomotiwu na mecz z Kopenhagą, którą jego kumole ograli 2:1 i przeskoczyli w tabeli, robiąc wielki krok w stronę awansu. Drugie miejsce i mecz w szóstej kolejce ze słabym Zlinem to świetna pozycja wyjściowa, patrząc na to, że Kopenhaga będzie walczyła o awans z Sheriffem Tiraspol.

Olkowski wszedł na ponad pół godziny w spotkaniu z Arsenalem. W spotkaniu wygranym. I w ten sposób za chwilę przejdziemy do jednych z największych przegranych dzisiejszego dnia. Prowadzisz grę przez cały mecz, kontrolujesz przebieg spotkania, wymieniasz setki podań, stwarzasz zagrożenie podbramkowe, a na koniec dostajesz po łbie. Cały Arsenal. Ten klub nie ma mentalności zwycięzcy i z Arsenem Wengerem na ławce mieć jej nie będzie. Skład węgla i papy, do tego stopnia, że jeśli w Arsenalu mamy doszukiwać się plusów, to z pewnością był nim 17-letni Reiss Nelson, który wchodząc na niecałe pół godziny rozruszał grę.

Dzieci Polaków… Skoro już napisaliśmy o rodakach, to w ramach ciekawostki dodamy jeszcze informację o synu naszego byłego piłkarza. Potomek znanego głównie z Wisły Kraków Wojciecha Gorgonia, Aleksander strzelił dziś dwa gole w meczu Rijeki przeciwko AEK.

Jak poradzili sobie nasi oprawcy? Sheriff Tiraspol wygrał z czeskim Fastavem Zlin 1:0 i tym samym został liderem swojej grupy. Owszem, to absurdalne i być może krótkotrwałe, bo drużyna z Mołdawii może jeszcze nie awansować do fazy pucharowej, ale prawdziwe. Astanę pyknął Villarreal, ale porażka 2:3 nie przynosi im wstydu, a szansa na awans ciągle jest. To dopiero byłaby heca. Sheriff i Astana na wiosnę w pucharach, a taka Legia i Lech skończyli swoje przygody w Lidze Europy walkami w kisielu, czyli jeszcze w eliminacjach.

Największy wpierdol. Z wyższych wyników – Milan ograł 5:1 Austrię Wiedeń, Lyon 4:0 Apollon, ale to odkładamy na bok…

Everton tracący pięć bramek. Atalanta zdobywająca pięć bramek. Co najlepsze, wydarzyło się to w jednym meczu. Albo zespół Unswortha nie potrafi grać w piłkę albo Ligę Europy ma totalnie w dupie. Pewnie prawdą jest i jedno i drugie, jednak ze wskazaniem na olewkę. Żeby będąc przedstawiciele Premier League jeden mecz remisować i cztery przegrywać? Wstyd jak cholera. Dzisiaj Everton mógł wygrzebać się z dna w grupie, ale nie sprostał Atalancie, której dał sobie wbić pięć goli, i to jeszcze przy niewykorzystanym przez Włochów rzucie karnym.

Latem zespół z Liverpoolu wydał na transfery 143 miliony funtów. Ich rywale – 141 milionów, ale przez ostatnie dziesięć lat. Jednym zdaniem, „The Toffees” się, kurwa, skompromitowali.

Gol kolejki. Nie wiemy, co lekarze Juventusu zrobili Leonardo Bonucciemu, gdy ten odchodził latem do Milanu, ale coś, co mu wstrzyknęli musiało być naprawdę mocne, skoro działa nadal. Jeszcze kilka miesięcy temu uważany za czołowego stopera na świecie, teraz to pośmiewisko we Włoszech, a dzięki dzisiejszemu popisowi w Lidze Europy z Bonucciego śmieją się także poza Italią. Choć ma facet szczęście, bo tylko w domach, do których dochodzą informacje o tych rozgrywkach. Wślizg na takim pewniaczku – wyglądało to profesorsko. Dopóki piłka nie przeleciała mu między nogami i nie wpadła pustej bramki. Jak w kilka miesięcy można sobie zszargać reputację…

Frajerzy kolejki. Leo nie jest jedynym pajacem piątej kolejki. Konyaspor w końcówce prowadził z Marsylią 1:0 po golu z rzutu karnego, a chwilę wcześniej sędzia zredukował liczbę piłkarzy znad Lazurowego Wybrzeża do dziesięciu. W ostatnich minutach Turcy mieli więc jasno określony cel: nie dać Marsylii strzelić gola. Aż wybiła trzecia minuta doliczonego czasu gry i Wilfred Moke zamiast wybić piłkę tak, aby przestraszyć gołębie na stadionie, wpakował ją do własnej bramki. Tym samym piłkarze Konyasporu – zamiast cieszyć się właśnie z awansu na drugie miejsce w grupie, muszą wygrać w ostatniej kolejce swój mecz i liczyć na porażkę Marsylii. Wszystko przez to…

Kto jest już pewny awansu do fazy pucharowej Ligi Europy? Villarreal, Dynamo Kijów, Partizan, Pilzno, Braga, Milan, Atalanta, Lyon, FCSB, Arsenal, Salzburg, Ostersunds, Lazio, Nicea, Zenit, Real Sociedad.

Kto w ostatnim meczu zagra o pietruszkę? Maccabi Tel Awiw, Skenderbeu, Young Boys, Rijeka, Hoffenheim, Rijeka, Everton, Lyon, Zlin, Lugano, Hapoel Beer Sheva, Hertha, Waregem, Vitesse, Rosenborg, Vardar.

Wszystkie wyniki:

Astana – Villarreal 2:3
Athletic Bilbao – Hertha Berlin 3:2
BATE – Crvena Zvezda 0:0
FC Köln – Arsenal 1:0
Konyaspor – Marsylia 1:1
Lazio – Vitesse 1:1
Lokomotiw Moskwa – Kopenhaga 2:1
Lugano – Hapoel Beer Szewa 1:0
Nice – Waregem 3:1
Ostersunds – Zoria 2:0
Pilzno – FCSB 2:0
Rosenborg – Real Sociedad 0:1
Salzburg – Guimaraes 3:0
Zenit – Vardar 2:1
AC Milan – Austria Wiedeń 5:1
AEK – Rijeka 2:2
Braga – Hoffenheim 3:1
Everton – Atalanta Bergamo 1:5
Łudogorec – Basaksehir 1:2
Olympique Lyon – Apollon Limassol 4:0
Maccabi Tel Awiw – Slavia Praga 0:2
Partizan Belgrad – Young Boys Berno 2:1
Sheriff Tyraspol – Zlin 1:0
Skenderbeu – Dynamo Kijów 3:2

Opublikowane 24.11.2017 00:02 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 31
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lluc93
Lluc93

I Szeryf bliski gry na wiosnę w pucharach, ale za rok trafi na nich jakaś Jaga i oczywiście znowu w polskich mediach będzie pisanie, że takich ogórków trzeba eliminować. A to my jesteśmy ogórkami, a nie oni.

Rogal
Rogal

Myślę że dzisiejsza legia ograła by astane i tym bardziej moldawianow z rado czy bez szkoda tego slupka ? Jedrzejczyka z astana chodź i tak wątpię w awans

Przemyslaw
Przemyslaw

A możesz po polsku?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz
Michal Sz

Nie no, Sheriff potęgą jest i basta…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Diego Armando Siemaszko
Diego Armando Siemaszko

Siki w brodziku nudne? Ciekawa metafora!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

prawa_reka_siemaszki
prawa_reka_siemaszki

Uderz w odbyt prawą ręką 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Zdzichu,
W pełni popieram konkluzję. O ile o naszej lidze jednak nie będę pisał nic – bo to jednak nasza liga, więc jaka by nie była, to nie wypada srać do swojego gniazda. O tyle pochylę się nad problemem LM. Weszlo albo robi z siebie totalnych ignorantów, albo po wtorku i środzie z LM w czwartek cierpi już na chwilowy przesyt futbolu, albo jest zapatrzonym dorosłym fanem Bravo Sport i żadne inne rozgrywki w tygodniu poza LM i „gwiazdami” dla nich nie istnieją.
Osobiście mam to w dupie. LE dostarczyła już w tym sezonie dużo interesujących meczów, drużyn których na co dzień nie mam okazji obejrzeć.

Zadi
Zadi

Dla mnie wydarzeniem kolejki jest gol Hamalainena z Zulte Waregem przeciwko Nicei. Ale zajebał.
facebook.com/myscore.azOFFICIAL/videos/1514261878626893

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Viva la Libertad
Viva la Libertad

Crvena Zvezda rozumiem, ale akurat AEK to skrajne lewactwo.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Crvena Zvezda to jest dopiero lewactwo 😉 Zapoznaj się z historią tego klubu.

BaltazarGabka
BaltazarGabka

Liga Europy przynajmniej czasem czymś zaskoczy, LM to jak co roku oglądać ten sam sezon serialu.

M.S.
M.S.

Tej LE, to już nie da rady się ogarnąć 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz
Michal Sz

Chłopie, zobacz sobie w jakiej formie jest teraz Everton. W tamtym sezonie dostali się do LE, ale dzisiaj to już zupełnie inna drużyna, wisząca w Anglii nad strefą spadkową. Chujowo grają w lidze i chujowo w pucharach, ot cała filozofia, nie ma co dorabiać jakiejś ideologii, że te drużyny są silniejsze, a te słabsze, bo w następnym sezonie może być zupełnie inaczej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Koledze chodziło o to, że każda porażka angielskiego klubu w pucharach jest usprawiedliwiana olewczym podejściem. Co nie jest prawdą. Może i w Evertonie zabrakło kilku podstawowych zawodników – ale wystarczy spojrzeć na kwoty jakie zostały zapłacone za zawodników, którzy byli na boisku żeby dojrzeć, że coś tu jednak jest nie tak. Przecież taki Klaasen czy Keane są daleko poza zasięgiem finansowym Atalanty. I powiedz mi dlaczego zawodnicy rywalizujący o miejsce w drużynie mieliby odstawiać nogę? Przecież wyjście na boisko w meczu o stawkę to jest całe clou tego sportu dla każdego zawodnika.

To tak samo z reprezentacją Anglii. Uważasz, że są najlepsi – a ich kompromitacje na wielkich turniejach to przecież efekt zmęczenia wymagającym sezonem w PL?

Cóż… Fakty są takie, że liga angielska jest zepsuta finansowo i jest tam mniej jakości niż się wielu zdaje. Pooglądaj jak gra się w piłkę np w Hiszpanii. Bo moim zdaniem mecz Eibar – Levante stoi na wyższym poziomie niż West Brom – Bournemouth.

Zauważ, że do PL idzie mnóstwo „fizoli” którzy nie ogarniają zaawansowanej taktyki i nie potrafią grać jako zespół. A warunki fizyczne to nie wszystko bo piłka zawsze będzie szybsza od zawodnika.

Piłka nożna jest pięknym sportem dlatego, że dobrą współpracą zespołową można zniwelować olbrzymie dysproporcje w indywidualnych możliwościach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

marcinw13
marcinw13

Kluby z największych lig coraz częściej kładą laskę na te rozgrywki. I ja im się nie dziwię. Pieniądz średni, trzeba jeździć na jakieś zadupia, Kazachstany czy inne Mołdawie. Można podłapać kontuzje po wślizgach jakichś anonimów z Albanii. Prestiż zerowy, bo ogranie jakiegoś Sheriffa czy Astany to żadne osiągnięcie (tu uśmiecham się ironicznie do pewnej takiej ligi). Piłka klubowa jest powoli zarzynana przez nieudolność UEFA oraz nieubłagane prawa wolnego rynku. A Ligi Europy szkoda, bo kiedyś, to były całkiem ciekawe rozgrywki (również a może przede wszystkim jako Puchar UEFA), że wspomnę finał Liverpoolu z Alaves. Teraz to się zrobiło takie upośledzone intertoto. Upośledzone, bo grają tu kluby, które grać wcale nie chcą jak np. Everton czy niedawno Inter.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Finały: Porto-Celtic 3-2 po dogr. (2003), Espanyol-Sevilla 2-2 i wygrana Sevilli w karnych (2007) czy nawet lanie, które CSKA urządziło Sportingowi na jego boisku (2005) – też były niczego sobie.
Od czasu jak powstała Liga Europy to drastycznie zaczęła pogłębiać się różnica finansowa między tymi rozgrywkami a LM. Ale co ciekawe, niekoniecznie ucierpiała na tym jakość meczów.
Tylko co o tym wiedzieć mają ignoranci dla których poza Realem, Barceloną, Atletico, Bayernem, czy Manchesterami, inne kluby nie istnieją ?!

KubaH
KubaH

kto korzysta???
http://seks-tele.pl/49208

TrolloLollo
TrolloLollo

Lige Europy czasem ciekawie pooglądać ze względu na atmosfere na trybunach, w LM już coraz mniej ciekawych wydarzen a w LE dosc czesto SIE DZIEJE. No i można sobie poogladać druzyny, ktorych na codzien sie nie oglada. Bo ile mozna ogladac w kolko te same druzyny z ligowego TOP5. A tam mozna sobie zobaczyc takie Lugano, Astane czy inny Partizan czy Ludogorec. Zawsze jakas odmiana.

grendel
grendel

Liga Europy ma tyle emocji, co otwarta butelka wody sodowej po o trzech dniach na słońcu. Można. Ale po co ? Zresztą Liga Mistrzów w fazie eliminacji i grupowej dużo jej nie ustępuje. Prawdziwy Puchar Europy to był lata temu. Teraz jest tylko nabijanie kabzy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Anglia
21.09.2020

Wilki się nie położyły, ale na Citizens to i tak za mało

Nadspodziewanie dobrze zaprezentował się zespół Wolverhamptonu na tle Manchesteru City. A może raczej wypadałoby napisać – zaskakująco niewielki był opór Citizens przed powstrzymywaniem ataków Wolves. Oczywiście, Manchester City przeważał przez większą część spotkania. Oczywiście, utrzymał również korzystny wynik do 90. minuty. Ale chyba nikt nie przypuszczał po bramce Fodena na 2:0, że gospodarze zdołają jeszcze […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia ściągnęła Piasta na dno

Piast miał się podbudować meczem z Jagiellonią przed starciem z FC Kopenhaga, tymczasem tylko się dobił. Za nami już cztery ligowe kolejki, a gliwicki zespół ciągle czeka na premierowego gola. Na dodatek nie pomógł dziś Frantisek Plach i w efekcie „Jaga” przełamała passę czterech kolejnych porażek z podopiecznymi Waldemara Fornalika. To nie tak, że Piast […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

WESZŁOPOLSCY: MICHNIEWICZ W LEGII WARSZAWA, WIELKI MECZ GÓRNIKA

Powiedzieć, że to gorący dzień w Ekstraklasie, to nic nie powiedzieć. I trzeba przyznać, że termin naszego programu zgrał się idealnie: ledwo Legia ogłosiła Czesława Michniewicza, a wjeżdżają Weszłopolscy w składzie Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Paweł Paczul, Adam Sławiński, Szymon Janczyk, Samuel Szczygielski. Jaka będzie ta Legia? Co dalej z Vukoviciem? Kto w szatni Legii […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Michniewicz w Legii, czyli dobry trener zabiera się za pogubiony zespół

Jakkolwiek oceniać decyzję o zwolnieniu Aleksandara Vukovicia z Legii – cóż, stało się, życie musi iść dalej, nowy szkoleniowiec musi przejąć stery. Dariusz Mioduski nigdy nie słynął z logiki przy wybieraniu kolejnych trenerów, bierze ludzi z różnych parafii i myśli: co będzie, to będzie. Tak samo jest teraz. Czesław Michniewicz nie wpasowuje się w jakąkolwiek […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

City zaczynają ligowe granie. Wolves znów popsują im humory?

Manchester City zaczyna sezon później niż reszta, więc już musi gonić rywali. Ale najważniejszą pogonią i tak będzie ta za mistrzowskim tytułem. Przed „The Citizens” inauguracja rozgrywek, w której zmierzą się z Wolverhampton. Czy ekipie Pepa Guardioli uda się zgarnąć trzy punkty? Stawiamy na to, że tak i sprawdzamy, co jeszcze warto wytypować w TOTALbet! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Trzy lata dreptania w miejscu

Jesienią zawsze zaczyna się szkoła, w knajpach zaczyna się picie, a Legia zaczyna budować wszystko od nowa. Zaczęło się od zwolnienia Jacka Magiery 13 września 2017 roku, gdy uznano, że czas wykonać kolejny krok do przodu. Mieli to zagwarantować chorwaccy czarodzieje, budujący swego czasu potęgę akademii Dinama Zagrzeb. Od września do kwietnia wózek ciągnął Romeo […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Chybione transfery, niejasne powiązania, fatalne wyniki. Co się znów popsuło w Stomilu?

Porażki z Odrą Opole, Widzewem Łódź i ŁKS-em, remis z GKS-em Tychy. Ledwie jeden punkt i okrągłe zero strzelonych bramek po czterech ligowych meczach. No nie udał się Stomilowi Olsztyn start sezonu 2020/21. Z drugiej strony – czy można było oczekiwać czegoś więcej od zespołu, który wzmocnień poszukuje na amatorskim poziomie w Holandii? Dziennikarze portalu […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Na co stać nowy Milan? Zweryfikuje to Łukasz Skorupski

Wyobrażamy sobie lepsze dni w pracy niż konfrontacja ze Zlatanem Ibrahimoviciem. Ale cóż, taki zawód, że Łukasz Skorupski tydzień w tydzień musi stawać na głowie, żeby ratować ligę dla Bolonii. W nowym sezonie zapewne będzie tak samo, a my bardzo szybko się o tym przekonamy. Bo już w pierwszej kolejce rywalem ekipy Sinisy Mihajlovicia będzie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Panika czy właściwy krok? Argumenty za i przeciw rozstaniu z Vukoviciem

Aleksandar Vuković zwolniony z Legii Warszawa. To dowód na panikę Dariusza Mioduskiego, czy może wręcz przeciwnie – świadectwo, że prezes klubu widzi, co się dzieje i zwyczajnie ma odwagę właściwie zareagować? Poszukaliśmy argumentów zarówno za pozostaniem Vuko, jak i za rozstaniem z nim. Należało zwolnić Vuko już teraz, czy jednak lepiej było się wstrzymać? Zwolnić. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Nikogo nie zmieniam, bo nie chciałbym, żeby ktokolwiek zmieniał mnie

Jakie są jego ambicje? Dlaczego nie narzeka? Czego spodziewać się po tym sezonie w wykonaniu Chrobrego Głogów? Czy dobiera zawodników pod kątem charakterologicznym i czy odrzucił kiedykolwiek jakiegoś piłkarza, bo mu w tej kwestii nie odpowiadał? Dlaczego ceni sobie różnorodność? Co spowodowało, że Tomasz Cywka tak dobrze wkomponował się w nowy zespół? Dlaczego nikogo nie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Mistrzostwo zrobił, w Europie poległ. Recenzujemy pracę Vukovicia

Często, gdy trener dostaje nakaz spakowania walizek, ocena jego pracy jest dość łatwa do sformułowania – widać, gdzie mu poszło, jeszcze mocniej widać, gdzie nie i prosto wystawić notę czy odpowiednie wnioski. Z Vukoviciem jest trochę inaczej, ponieważ szybciutko pokonał drogę z nieba do piekła. Przecież jeszcze dwa miesiące temu świętował mistrzostwo Polski, a dzisiaj, […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Rasak opuszcza Klub Zero. Fotel prezesa zostaje w Płocku!

Prezesi w Klubie Zero zmieniają się jak – nie przymierzając – niegdyś w Śląsku Wrocław. Jeśli czytacie nas regularnie od lat, pewnie znacie założenie tego elitarnego tworu, ale dla wszystkich niezorientowanych szybkie przypomnienie – to klub złożony z zawodników, którzy jeszcze nigdy nie zdobyli gola na najwyższym poziomie ligowym w Polsce. Warunki przyjęcia? Co najmniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Dobry na czas wojny, kiepski na czas pokoju. Vuković wyleciał z Legii

W „Ojcu chrzestnym” Michael Corleone w pewnym momencie rezygnuje z Toma Hagena jako consigliere rodziny, uzasadniając, że Tom nie jest doradcą na czas wojny. W Legii Warszawa mamy chyba właśnie do czynienia z odwrotnym procesem. O ile Aleksandar Vuković, temperamentny Serb, którego serce bije w legijnym rytmie, mógł się świetnie sprawdzać jako strażak, gaszący warszawski […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Czy Tomas Huk wreszcie okaże się wzmocnieniem Piasta?

Zastępowanie czołowych zawodników bez większej szkody dla drużyny to ostatnimi czasy specjalność Piasta Gliwice. Waldemar Fornalik po sezonie mistrzowskim potrafił utrzymać zespół w czołówce polskiej ligi, mimo że stracił kilka kluczowych ogniw. Tego lata musi ponownie dokonać tej sztuki, ale początek rozgrywek wskazuje, że na niektórych pozycjach może być z tym problem, szczególnie w tyłach. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia skorzysta na pucharach Piasta?

Zakończenie ligowego weekendu nie musi być wcale smutne. A kiedy na boisko wychodzą piłkarze Jagiellonii, w której meczach w tym sezonie padło już 13 bramek, na pewno tak nie będzie. W dodatku Jagiellończycy mierzą się z Piastem Gliwice, czyli naszym eksportowym klubem, więc emocje będą gwarantowane. A my spróbujemy coś na tym ugrać w Totolotku! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Wilczek strzela Brondby, Przybyłko z dubletem, szalony weekend w Championship | STRANIERI

Weekend bez bramek Polaków? Takiego od dawna już nie uznajemy. Do gry wróciły już wszystkie najsilniejsze ligi świata, włącznie z Bundesligą i Serie A, więc na boiskach mamy coraz więcej biało-czerwonych akcentów. Powody do uśmiechu są jednak zwykle takie same, bo każdy się spodziewa, kto błysnął w ten weekend w Europie i na świecie. Niemniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

PRASA. Michniewicz bliski poprowadzenia Legii

W poniedziałkowej prasie: Czesław Michniewicz blisko Legii Warszawa, historia Mateusza Klicha prowadząca go do goli w Premier League, pochwały dla Górnika Zabrze, krytyka dla Legii, echa konfliktu Kucharski-Lewandowski. Zapraszamy na prasówkę. PRZEGLĄD SPORTOWY Po 22 latach Górnik Zabrze wygrał na Legii, którą może przejąć trener Czesław Michniewicz. Czarne chmury zbierały się nad Vukoviciem od jakiegoś […]
21.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pewna wygrana Juventusu w debiucie Pirlo, koszmarny kiks Bereszyńskiego

Andrea Pirlo może nie wszedł do środowiska trenerskiego razem z drzwiami i futryną, ale na pewno nie zasiał ziarna wątpliwości, czy nadaje się do tego zawodu. Udanie zadebiutował jako szkoleniowiec Juventusu, który nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Sampdorii. Niestety, swoją cegiełkę do tej porażki dołożył Bartosz Bereszyński. Polski obrońca długo – w porównaniu do […]
20.09.2020