Image and video hosting by TinyPic
Romeo Jozak – doktor bez praktyki
Weszło

Romeo Jozak – doktor bez praktyki

„Odkąd objął funkcję dyrektora sportowego Dinama, chorwacki klub zarobił 164 mln euro na sprzedaży zawodników. W dużej mierze właśnie wychowanków akademii z okresu, gdy kierował nią Jozak. W gronie perełek wyeksportowanych na Zachód byli m.in. Mateo Kovacić (w 2013 r. do Interu za 11 mln euro, obecnie gra w Realu Madryt), Sime Vrsaljko (w 2013 r. za 4,8 mln euro do Genoi, aktualnie Atletico Madryt) czy Alen Halilović (5 mln euro w 2014 r. do Barcelony, teraz jest w Las Palmas)” – pisze „Przegląd Sportowy” o Romeo Jozaku, nowym trenerze Legii, którego nazywa „doktorem bez praktyki”.

FAKT

W „Fakcie” krótko o Romeo Jozaku, obszerniej o nowym trenerze Legii w „PS”, dlatego tutaj darujemy sobie cytowanie. Obok tekst o tym, że ludzie chodzą na Górnika. I to chodzą naprawdę tłumnie.

Na Arenie Zabrze mieści się 22 708 widzów. Tylu było na spotkaniach z Legią, Wisłą Kraków i Arką Gdynia. Nieznacznie mniej ludzi obejrzało jedynie mecz z Wisłą Płock, ale też ponad 20 tysięcy. Pod względem frekwencji Górnik jest zdecydowanym liderem ekstraklasy. Daleko w tyle pozostają Lech, Legia i Wisła Kraków.

– W Zabrzu kibice nie idą na rywala. Idą na Górnika. Zresztą na meczach mamy fanów z wielu śląskich miast, wystarczy popatrzeć na trybuny i przeczytać nazwy – mówi prezes klubu Bartosz Sarnowski (44 l.). Szefowie Górnika muszą zacierać ręce, bo dzięki maksymalnej frekwencji nie muszą żyć na kredyt, co było permanentnym problemem od wielu lat i doprowadziło klub do gigantycznych długów.

Zrzut ekranu 2017-09-14 o 06.16.59

Semir Stilić nie może grać w Wiśle Płock. Wciąż nie dostał bowiem pozwolenia na pracę od wojewody mazowieckiego.

Sprawa jest dość niecodzienna, bo jedno pozwolenie na pracę w Polsce bośniacki pomocnik już ma. Udzielił go wojewoda Małopolski, gdy rozgrywający był jeszcze zawodnikiem Wisły Kraków. Zgoda jest ważna do grudnia, ale nie obowiązuje na terenie Mazowsza. 

– Jesteśmy tym zdziwieni, ale takie są przepisy. Pozwolenie na pracę udzielone w jednym województwie nie działa w drugim. Chodzi o to, że siedziba naszego klubu jest na Mazowszu, a my jesteśmy pracodawcą. Od kilku dni mocno zabiegamy o to, żeby władze wojewódzkie wystawiły nam odpowiednie papiery dla Semira – mówi prezes Wisły Jacek Kruszewski.

To nie był polski wieczór w Champions League.

Co prawda Milik pokonał Andrija Pjatowa (33 l.) z rzutu karnego i strzelił drugiego gola w tym sezonie, ale w końcówce zmarnował kapitalną okazję na zdobycie wyrównującej bramki.

Słabo zaprezentował się za to Zieliński, który dopiero po raz pierwszy od 5 kwietnia i meczu z Juventusem w Pucharze Włoch (3:2) wraz z Milikiem wyszedł w podstawowej jedenastce Napoli. Nasz pomocnik już w 67. minucie opuścił boisko, a wcześniej zawinił przy pierwszym golu dla Szachtara.

Inni nasi kadrowicze również popełniali błędy przy bramkach dla rywali. Glik pomylił się przy jedynym trafieniu dla RB Leipzig.

Zrzut ekranu 2017-09-14 o 06.17.18

GAZETA WYBORCZA

W Barcelonie trwa modlitwa o nowy kontrakt Leo Messiego.

Po zwycięskim meczu z Juve prezes Barcy spotkał się z dziennikarzami i tłumaczył, że w umowie przedłużającej pobyt Messiego w Barcelonie do 2021 roku brakuje tylko podpisu piłkarza. Mówił, że wszystko jest uzgodnione z ojcem i agentem gwiazdora Jorge Messim, który kontrakt już podpisał. Messi ma dostać premię 50 mln euro za jego przedłużenie. Klub da mu też podwyżkę do 25 mln euro netto za sezon (brutto to aż 56 mln), a klauzula odejścia zostanie podwyższona z 250 mln do 300.

Ale żądania Messiego nie kończą się na pieniądzach. „To nie jest ktoś, kto planuje karierę przez pryzmat stanu konta” – powiedział niedawno jeden z działaczy Barcy. Jeśli Argentyńczyk ma się związać z Camp Nou do 34. roku życia, musi mieć gwarancję, że prezesi sprowadzą mu partnerów, z którymi będzie mógł zdobywać trofea. Takie jak Liga Mistrzów.

Zrzut ekranu 2017-09-14 o 06.57.16

Kim jest Romeo Jozak, czyli wychowawca rzeszy chorwackich gwiazd, który nigdy nie był trenerem dorosłej drużyny?

Wygląda na to, że właściciel Legii zapatrzył się w sukces Dinama i chciałby go powtórzyć w Warszawie. Ten sukces jest mierzony trofeami w kraju (od 2007 r. ekipa z Zagrzebia wygrała ligę dziesięć razy z rzędu, w maju oddała panowanie Rijece) i wychowankami pracującymi w całej Europie. Według raportu CIES w pierwszych ligach w Europie gra 55 absolwentów akademii Dinama. To trzeci wynik na kontynencie po Partizanie (61) i Ajaxie (72). Lepszy od Barcelony i Realu (po 53).

(…)

Jozak: – Pochodzę z kraju, w którym próbujemy się uczyć esencji futbolu. Oczywiście musimy być bardziej agresywni, waleczni, ale przede wszystkim musimy grać lepiej w piłkę.

Pytanie, czy trener zdaje sobie sprawę, że w ostatniej dekadzie były już plany opierania zespołu na Hiszpanach, zawodnikach z zagranicy i rodzimych. Żaden długo nie przetrwał, aż doszło do momentu, w którym Legia ma być chorwacka. Na tej szachownicy dzieje się stanowczo zbyt dużo.

Zrzut ekranu 2017-09-14 o 06.57.20

SUPER EXPRESS

Romeo Jozak ma wielkie ambicje. Chce, by jego nazwisko, dzięki Legii, stało się znane na świecie.

Chorwat jeszcze nie zdążył poznać swoich nowych podopiecznych, ale jest pewien, że choć dopiero zaczyna pracę z seniorami, to sobie poradzi i szybko opanuje kryzys, jaki trawi mistrzów Polski. – Pracowałem przy reprezentacji Chorwacji, przez lata w Dinamie, jeździłem po świecie. Piłkarze może nie znają mojego nazwiska, ale zadbam o to, by poznali je nie tylko zawodnicy, ale też kibice w Polsce i na świecie. Pewnego dnia będą bardzo wdzięczni prezesowi, że miał taką wizję – pewnym siebie głosem zapowiedział Chorwat.

Wojciech Kowalczyk twierdzi, że to zły moment na rewolucję w Legii.

Spodziewał się pan tej dymisji?
Nie, przecież niedawno prezes zapowiadał, że szykuje mu nowy kontrakt, że Magiera to szkoleniowiec na lata, a tu taka burza. Jacek ma wielkie zasługi za to, że posprzątał po Hasim, odbudował drużynę, powalczył w Lidze Mistrzów i zdobył mistrzostwo Polski. Ale zawsze łatwiej jest naprawić błędy po kimś, niż po sobie. Może Mioduski liczył na to, że Legia zacznie lepiej grać po przerwie reprezentacyjnej, a tu przyszła porażka w fatalnym stylu ze Śląskiem.

Może Magierze należało dać więcej czasu na wyprowadzenie drużyny z kryzysu?
Ja bym pozwolił mu pracować przynajmniej do najbliższej przerwy reprezentacyjnej. Jacek padł ofiarą słabych transferów i kontuzji. Nie wierzę, że przyjdzie nowy szkoleniowiec i od razu odmieni zespół. Tym bardziej że na wzmocnienia nie ma pieniędzy, a po odpadnięciu z pucharów do Legii raczej nie będą się pchać ciekawi zawodnicy.

Zrzut ekranu 2017-09-14 o 06.33.20

PRZEGLĄD SPORTOWY

Zrzut ekranu 2017-09-14 o 06.35.21

Tematem numer jeden oczywiście zmiana trenera w Legii.

Efektem klęski w pucharach (wizerunkowej i sportowej) jest dziura w budżecie, która w tym momencie wynosi ponad 30 milionów złotych. Prezes Mioduski postanowił zagrać va banque. Najpierw pozbył się z klubu obciążających budżet piłkarzy (rozwiązanie kontraktu z Michałem Masłowskim, wypożyczenie Sadama Sulleya, sprzedaż Albana Sulejmaniego). Potem przyszła pora na czystkę w pionie sportowym – na środowy poranek zaprosił na rozmowy osoby, o których miesiąc temu – przed odpadnięciem z Ligi Europy – wypowiadał się w samych superlatywach. Tym razem miło nie było. Rewolucja wymagała ofiar – poszukiwania następcy Magiery ponoć rozpoczęły się dopiero po sobotniej przegranej ze Śląskiem. Opcji było niewiele, ze względu ograniczeń budżetowych wygrała opcja chorwacka. Sprowadzenie do klubu aż pięciu osób związanych z Dinamem Zagrzeb było dokładnie przemyślanym i starannie przygotowanym ruchem, którego raczej nie da się wykonać w dzień-dwa. Prezes Mioduski zapewnia, że było inaczej, ale znając realia wydaje się, że trenerski los Jacka Magiery był przesądzony, to osoby, z którymi rozmawiał prezes Mioduski zdecydowały, kiedy spadnie topór.

Zrzut ekranu 2017-09-14 o 06.35.25

„Przegląd” serwuje nam też słowa Romeo Jozaka z konferencji prasowej.

Jest pan specjalistą od pracy z młodzieżą. Jak poradzi pan sobie z szatnią Legii, w której piłkarze mają duże ego?
Całe życie poświęciłem pracy z młodzieżą, ale zajmowałem się też przygotowaniem tych młodych zawodników do seniorskiej piłki. Przez wiele lat kariery podróżowałem po świecie i rozwijałem się na wielu płaszczyznach. Teraz nastąpił kolejny etap mojej kariery. Gdybym nie był przekonany co do moich umiejętności, nie siedziałbym tutaj. Bóg dał mi umiejętności przywódcze i z nich korzystam. Ciężka praca zawsze popłaca, może nie od razu, ale w końcu przynosi efekty. Nie boję się tego wyzwania. Dziś w kuluarach padło pytanie, czy mam twardą rękę. Tak, to prawda, taki jestem. Ale zawsze chcę też być otwarty wobec zawodników. Nie będę miał problemy z mocnymi charakterami piłkarzy, bo sam mam taki charakter.

Dużą sylwetkę Jozaka przygotował Maciej Kaliszuk. Chorwat, czyli doktor bez praktyki.

Jozakowi trzeba oddać, że o piłce wie bardzo dużo. Ma też pewne doświadczenie szkoleniowe, ale nie w pracy z seniorami. Pracował w USA, Kanadzie, Australii czy nawet w Libii, prowadził rezerwy NK Osijek i Dinama. Przede wszystkim słynie jednak z wyszukiwania i szlifowania talentów. Dowiódł tego pracując w Dinamie w roli dyrektora tamtejszej akademii. Odkąd objął tę funkcję, chorwacki klub zarobił 164 mln euro na sprzedaży zawodników. W dużej mierze właśnie wychowanków akademii z okresu, gdy kierował nią Jozak. W gronie perełek wyeksportowanych na Zachód byli m.in. Mateo Kovacić (w 2013 r. do Interu za 11 mln euro, obecnie gra w Realu Madryt), Sime Vrsaljko (w 2013 r. za 4,8 mln euro do Genoi, aktualnie Atletico Madryt) czy Alen Halilović (5 mln euro w 2014 r. do Barcelony, teraz jest w Las Palmas).

– Wierzę, że Jozak da nam więcej energii niż Marijan Vlak (jego poprzednik w Dinamie – przyp. red.). Ma najlepsze oko do ocenienia potencjału danego zawodnika – powiedział o nim członek władz Dinama Tomislav Svetina, gdy ten klub zatrudniał go w roli dyrektora sportowego.

Zrzut ekranu 2017-09-14 o 06.35.31

Darko Jevtić goni formę, która uciekła gdy odniósł kontuzję.

Szwajcarski pomocnik może pojawić się na boisku już podczas jutrzejszego meczu z Koroną. – Na to, aby doszedł do pełnej formy, musimy poczekać jeszcze 2-3 tygodnie – mówi Nenad Bjelica. – Trzeba pamiętać, że długo nie grał i musi złapać odpowiedni rytm – dodaje trener.

Jevtić, który pauzuje od 20 lipca, już od dłuższego czasu trenuje z zespołem. W przerwie na mecze reprezentacji miał nawet wystąpić w sparingu z kadrą Polski U-21, ale jeszcze odpoczywał.

Zrzut ekranu 2017-09-14 o 06.51.22

KOMENTARZE (24)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Rojber Hultajski

może o sprzedał za 164 mln ale miał tam materiał ludzki i zdyscyplinowaną młodzież. u nas młody kopnie 3 razy do przodu i już chce 50 tyś miesięcznie i wyjazdu za granicę bo przecież jest brylancikiem perełką itp. młodzi chorwaci mają inną mentalność chcą czegoś więcej doskonalą się a nasza młodzież woli instagramy i modę gejowską.

Ted
Barakowozy Klęskowo

To jest jedna z nielicznych, konkretnych uwag dotyczącej, dlaczegóż to rodzima piłka klubowa jest gównem na arenie międzynarodowej!
No tak ale jak w mediach wciąż te same coraz bardziej zatłuszczone pyski bredzą wiecznie te same bełkoty o dupie Maryni, a totalnie nie poruszają kwestii syf, kiłka i mogiłna klubowego haratania w gałę !

Kcramsib

Dodałbym jeszcze renomę wypracowaną przez lata przez chorwackich piłkarzy, dzięki czemu ich ceny od razu idą w górę – Dinamo sprzeda młodego-zdolnego Chorwata za 10 mln, Legia czy Lech identycznego Polaka opchną za max 2…

FC Bazuka Bolencin

Rojber Hultajski
Trafione w punkt. Niestety tak jest. Dlatego możemy co roku płakać, że nie ma szkolenia, że sprowadza się „stranierich” – jak to fajnie kiedyś nazywano, a nie daje szansy rodzimym zawodnikom. A prawda jest taka że zdecydowana większość z nich, to przerost formy nad treścią. Z zainteresowaniami takimi jak napisałeś. Trening to dla nich kara. A gdy jeszcze takim namącą w głowie dziennikarze i menadżerowie (wykreują z nich marne gwiazdy) to już w ogóle jest klasyczna „dupa z majonezem”.

hubabuba

Zgadza się dlatego chorwacka piłka klubowa jest najlepsza w Europie i wszechświecie

Bart Simpson
Legia Warszawa

śmiem twierdzić, że mentalnie Polacy i Chorwaci są podobni. Kwestia otoczenia, wprowadzimy chorwackie standardy szkolenia, to ludzie przestaną się podniecać małolatem co trzy razy piłkę prosto kopnął.
Dzisiaj taki Niedzielan idący NEC Nijmegen czy jak tam się to pisze też na nikim by wrażenia nie zrobił, skoro mamy istotnych graczy w takich klubach jak Bayern czy Napoli.

Raducioiu

Trenerem dla Legii może okazać się chujowym ,gdyż jak twierdzi ,posiada zdolności przywódcze .
Nasi ligowcy „przywódcze” , to zazwyczaj lubią tylko posiedzieć, w związku z tym istnieje możliwość szybkiego zwolnienia trenera przez zawodników .
Jako trener młodzieżowców musiał brać pod uwagę aspekt wychowawczy .Pytanie czy nie będzie u niego zbyt mocno widoczna maniera „ustawiania” chłopaków , na co Chukwu i spółka niekoniecznie muszą zareagować aprobatą.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Raducioiu

Liczę na to ,że wypali ,ale nawet jeśli nie ,to może uda się go zatrzymać w klubie w innej roli i przyłoży rękę do zbudowania zarówno Akademii ,jak i porządnego scoutingu , oprócz tego z racji znajomości i kontaktów może uda mu się pościągać fajnych zawodników do drużyny na teraz. Problem tylko w tym ,że najpierw pasowałoby połowę kadry wypierdolić ,a jak to zrobić kiedy kontrakty ważne ,a chętnych może nie być .
W efekt nowej miotły też wierzę , ciekawe tylko czy po prostu poradzi sobie z dorosłymi chłopami podczas gdy do tej pory pracował z młodzieżą.
Generalnie jestem dobrej myśli z małymi watpliwosciami, nie tyle co do jego umiejętności co bardziej do chęci zawodników do pracy .

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

ja mam tym aspekcie nadzieje (i wrazenie) ze Miodek w razie konfliktu na linii zawodnik – trener, stanie zdecydowanie po stronie trenera, bo inaczej to trenera tam zezra (zerzrom)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP

Jak ktoś przyjdzie na wypożyczenie to niestety jedynie odpady, Legia nie ma takiej marki w Europie, pamiętam miała być współpraca z Fluminense i się skończyło na 2-3 zawodnikach, którzy summa summarum nie grali

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
FC Sturmabteilung

Dokładnie, każdy ma czystą kartę teraz.

Janusz Ciamciara
www.facebook.com/mistrzpl

3 grzechy główne Jacka M.

1. MŁODZIEŻ- młoda Legia w poprzednim sezonie zremisowała w młodzieżowej Lidze Mistrzów z Borussią, wygrała ze Sportingiem, a i porażki z Realem (1-2, 2-3) nie przyniosły wstydu. W obecnym sezonie w Legii na 8 spotkań, tylko 1 piłkarz poniżej 21 roku życia pojawił się na boisku (Szymański-198 minut). Według transfermarkt Legia ma najstarszą kadrę spośród wszystkich ekstraklasowiczów. Taki Michał Góral który w poprzednim sezonie strzelał w CLJ jak na zawołanie, czy wielu innych zawodników nie dostało nawet 1 połowy szansy w pierwszej drużynie. Zamiast tego wypożyczani są do niższych lig, albo marnują czas w rezerwach.

2. MOULIN- pan Francuz jest w katastrofalnej formie, dużo błędów w defensywie, w ofensywie bezprodukcyjny, a mimo to Jacek Magiera konsekwentnie na niego stawiał. Posadzenie Thibaut na ławie w pucharach-Legia wygrywa 6:0. Posadzenie na ławie w lidze- Legia wygrywa z liderem z Lubina. A już największe jaja działy się gdy Moulin ustawiany był jako ofensywny pomocnik (0-1 z Niecieczą), albo lewy pomocnik (1-2 ze Śląskiem). Można było odnieść wrażenie że wszyscy widzą że Francuz gra piach, tylko nie jego trener.

3. RYWALIZACJA- mimo wielu zawodników w kadrze, ciężko mówić o jakiejkolwiek rywalizacji. Niezgoda zdobywa bramkę z Płockiem? W kolejnym meczu siada na ławie, żeby wrócić do składu po tym jak jego drużyna dała radę Zagłębiu. Zabrakło logiki w motywacji, czegoś na zasadzie „zawalisz dzisiaj mecz-siadasz na ławie w kolejnym”. W Legii można było zagrać dobre spotkanie i wylądować na ławie i rozegrać beznadziejne, a dalej dostawać szanse.

facemob

Nic dodać nic ująć, ale Pan Stanowski ma inne zdanie

KUBA97

Jozak chyba nie w co się pakuje.W Polsce taki młodzik kopie piłkę 3 razy i juz” MEGA TALENT”! Plus chciwe sepy czyli menedżerowie dbający jedynie o własny tylek, nagadaają młodemu, że jest przezajebisty a później kończy na trybunach w Leicester i marnuje karierę.

Bart Simpson
Legia Warszawa

od tego on jest, żeby młodego do pionu sprowadził.

Raducioiu

Tak czy tak (spisze się ,czy nie spisze w roli trenera) Mioduskiego trzeba pochwalić ,że robi konkretny krok ,jeśli idzie o wizję i szersza perspektywe rozwoju klubu.
Powiedziałbym nawet , że bardziej istotne jest po prostu zatrzymanie Chorwata w klubie niż doraźny sukces z drużyną (który może przyjdzie może nie ).Pytanie czy sam będzie chciał zostać na dłużej w innej roli jeśli mu się nie powiedzie.
Możliwe ,że i ten temat z prezesem już obgadany.
Tak czy siak zapachniało rozmachem nie na pokaz i jak widać u prezesa główka pracuje.

Zadi

Połączenie spokoju Magiery i twardej ręki Czerczesowa. Nada się.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Romeo Kozak Romeo Kozakiem. Setki artykułów o kolesiu o którym 3 dni temu w Polsce nikt nie słyszał, a Ruch objął Juan Ramon Rocha, ale byłby spust gdyby Rocha objął (L)…

GRAND_CHAMP

Setki czyli jeden + zapis z konferencji + część w przeglądzie prasy. Tak cię boli koleś o którym 3 dni temu nikt nie słyszał?

przegrany jak Celtic
WZL & Parasol Wrocław

Trenerem jest może i cienkim ale w lidze polskiej chodzi o to aby zatrudnić trenera za którym przyjdą obcokrajowcy.
Jak już ich sprowadzi to się go wywali na zbity pysk i weźmie hiszpana z trzeciej ligi który sprowadzi Hiszpanów.
W ramach rekompensaty dla Magiery Warszawka gdzieś go upchnie w jakimś Płocku czy Szczecinie aby z karuzeli nie wyleciał.

wojciechp2

http://victorybetpoland.blogspot.com/ – Wczoraj 138 kurs trafili i skan na blogu ! na dzis kolejny kupon maja dostepny! polecam !

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY