post Avatar

Opublikowane 10.08.2017 23:49 przez

redakcja

Zdarzało wam się nie podołać w sprawie, w której każdy pokładał w was nadzieje? Czasem miał tak chyba każdy. Wszystko wskazywało na to, że dziś swojej misji nie spełni Arka Gdynia. Miała być pucharowa powtórka z rozrywki, a tu dokładnie tydzień po pechowym odpadnięciu z Ligi Europy, zdobywcy Pucharu Polski mogli pozbawić się szans na obronienie trofeum.

Od początku oglądaliśmy wymianę ciosów, choć konkretniejsza i groźniejsza była drużyna Jana Urbana. Na samym początku meczu Piech wygrał górną piłkę, zgrał do Madeja, a ten huknął na bramkę, strzał z trudem obronił Pilarz. To zapowiedziało, że będzie gorąco. I faktycznie, nie zawiedliśmy się. Śląsk atakował, ale Arka nie pozostawała mu dłużna. Trwała licytacja, kto zarykuje bardziej i zrobi więcej, by zdobyć pierwszą bramkę.

Ta sztuka udała się Śląskowi, po rzucie rożnym najwyżej wyskoczył (przekreślić) najniżej zszedł Mariusz Pawelec, który wślizgiem umieścił piłkę w siatce. Piłkarze Arki ledwo wznowili grę, a piłka była już pod nogami Krzysztofa Pilarza, który… zrobił Pawełka. Albo i jeszcze gorzej. Bramkarz Arki widząc biegnącego w swoją stronę Arka Piecha spanikował i zaplątał się z piłkę, a zamiast ją wybić na rożny – nabił napastnika, który piłkę przejął i strzelił do pustaka. Pilarz sprawił Piechowi prezent, którego nie można było nie przyjąć, ale i piłkarza Śląska należy pochwalić, że w ogóle wystartował do piłki i widział w tej sytuacji szansę na bramkę. Zupełnie jakby już sprzed pola karnego zobaczył panikę w oczach bramkarza. Połowa meczu i 2:0 dla Śląska, a mogło być wyżej, choćby gdyby po świetnym zejściu do środka i strzale Kuby Koseckiego piłka nie minęła słupka o kilka centymetrów.

Wydawało się, że dwa gole w minutę ustawiły mecz i rozstrzygnęły sprawę awansu, ale nauczeni doświadczeniem (czytaj: meczem Śląska z Lechią), czekaliśmy na rozwój wydarzeń. Choć niemal pewne wydawało się, że Arka z drużyny pucharowej, z powrotem stanie się ligowym szarakiem. W przerwie piłkarze Ojrzyńskiego musieli jasno wyjaśnić sobie, co jest z nimi nie tak, bo na drugą połowę wyszli dużo bardziej zdeterminowani. Gdynianie postanowili wykrzesać z siebie siły i walczyć o kontynuowanie snu, który zaczął się już rok temu. Na pół godziny przed końcem meczu uświadczyli się w tym, że warto. Strzelili gola kontaktowego po uderzeniu głową Damiana Zbozienia po rzucie rożnym i nabrali tempa.

A tym samym mieliśmy powtórkę z rozrywki, czyli z pierwszej połowy. Jeszcze dobrze nie napatrzyliśmy się na powtórki, a już padł następny gol. Filip Jazvić przepchał na skrzydle Srnicia i Celebana, dograł w pole karne do Siemaszki, a ten strzelił obok słupka, ale z wewnętrznej strony i dał Arce remis. A ta się rozpędziła i będąc na fali chciała strzelić jeszcze jednego gola. Po rożnym prawie udało się to Helstrupowi, ale z linii bramkowej piłkę wybił Srnić. Doszło do dogrywki, a patrząc na finał Pucharu Polski – Arka specjalnie się jej nie obawiała.

Determinacja utrzymywała się na najwyższym możliwym, a wręcz niemożliwym poziomie. Kriwiec, który był pod presją rywala i już padał na murawę, zdążył jeszcze zagrać piłkę do Sambei, który nawinął Madeja i uderzył niemal w okienko dając Arce upragnione 3:2. A skoro tak, to piłkarze Ojrzyńskiego już się nie zatrzymywali. Gola na 4:2 Arka zawdzięcza Michałowi Nalepie, który po świetnym dośrodkowaniu z lewego skrzydła, cieszył się z kolejnej bramki Siemaszki.

Niesamowite zawzięcie i wiara w odrobienie strat pozwoliło na zmianę wyniku z 0:2 na 4:2. Jak? Arka atakowała, atakowała i jeszcze raz strzelała. Wyobraźcie sobie, że zdobywcy Pucharu Polski oddali aż 32 strzały na bramkę rywali! Efekt wymarzony. Przed nimi Podbeskidzie, potem ktoś z pary Chrobry/Piast, a w rywale typu Cracovia, Zagłębie czy Wisła dopiero w półfinale. Czy jest więc powód, żeby Arka nie wróciła w maju na Stadion Narodowy? My po dzisiejszej odmianie go nie dostrzegamy.

***

Zagłębie Sosnowiec – Korona Kielce 0:0 (po dogrywce 1:2)
0:1 Soriano 105′
0:2 Możdżeń 110′
1:2 Nawotka 120′

fot. FotoPyK

Opublikowane 10.08.2017 23:49 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 27
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
pdz
pdz

Pary półfinałowe będą dopiero losowane, więc nie tylko Wisła/Craxa/Zagłębie…

Staszek Anioł
Staszek Anioł

„Rywale typu Cracovia, Zagłębie czy Wisła dopiero w półfinale”.
A gdzie w tej wyliczance taka Legia?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

przemyslaf18
przemyslaf18

„wyskoczył (przekreślić) najniżej zszedł”
Jak przekreślić to przekreślić 😉

elshaitan
elshaitan

Coraz lepsi fachowcy piszą te relacje. Z innych kwiatków:
„a ten strzelił obok słupka, ale z wewnętrznej strony”. Innymi słowy kopnął piłkę za linię, ale bramkową.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock
vincent van cock

pierwszy raz od czasów Wisły Kasperczaka chce mi się inny polski zespół oglądać oprócz Legii (nie licząc pucharów bo tu wszystkie oglądam), oczywiście nie porównuję tych zespołów bo to nie ma sensu , póki co Arka jest kopciuszkiem ale już coś zdobyła i niekoniecznie na tym poprzestanie , chłopaki grają z pasją i wielką ambicją , sytuacje stwarzają nieprawdopodobne , nikt tak nie gra, czasem to nawet nieporadnie wygląda jak rajd Zarandiji na Narodowym ale liczy się efekt , strasznie żal tej bramki w Danii , a wczoraj to było coś pięknego , dwa razy Kosecki marnuje setkę a Arkowcy odpowiadają bezlitosnymi , wspaniałymi bramkami , kwintesencja futbolu , wielkie brawa dla Arki , życzę pucharów za rok

Ted
Ted

BRAWO ARKA 🙂 Mimo przegrywania 0:2 (w tym jedna, bramkarskie kuriozum) walczyła do końca 🙂
No i ładna wygrana 4:2 🙂

M.S.
M.S.

Może teraz przynajmniej część Polaków uświadomi sobie, dlaczego Nasz kraj jest tak opóźniony. Często narzekają, to źle funkcjonuje, we wszystkim jesteśmy najgorsi, zacofani, odstajemy. Jednak większość z nich nawet nie wysili się i nie pomyśli, że po takich stratach, jakie nastąpiły w czasie II wojny światowej, to żaden kraj i naród by się nie podniósł przez 200-300 lat. Co ciekawe, jak poruszany jest temat reparacji, to wielu Polaków uważa, że co my chcemy od współczesnych Niemiec, czym oni są winni. Przypominam, że nasz zachodni sąsiad swoją potęgę i bogactwo zbudował na ludobójstwie i grabieży w czasie wojny ( najbardziej na krzywdzie polskich obywateli i Polski ). Nawet ekonomiści niemieccy w większości przyznają, że na II wojnie światowej bardzo się wzbogacili. Żaden kraj na świecie by nie odpuścił nawet centa z odszkodowań. Zniszczone miasta, wioski, grabież dóbr kultury, miliony wymordowanych obywateli, najczęściej z premedytacją zabijano najlepszą część społeczeństwa. Tego nie ma możliwości już odtworzyć. Musi przeminąć kilka pokoleń żeby kraj zaczął w miarę normalnie funkcjonować.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Po ocenach twej mądrej wypowiedzi widać, że Stronnictwo Pruskie działa i na weszło. 🙂
Bezprzykładne ludobójstwo niemieckich złodziei i morderców tak naprawdę nie zostało ukarane. Już 15-20 lat po wojnie znowu byli najbogatszym krajem w Europie, a dziś budują spokojnie IV Rzeszę (pod szumną nazwą UE) podbojem ekonomicznym, między innymi poprzez realizację (dzięki PO – likwidacja polskiego przemysłu) planu Mitteleuropa.
Te protesty wobec prób zawłaszczenia sądownictwa, były protestami w obronie niemieckich interesów. Chodzi o niedemokratyczne obalenie rządu PiS pod byle pretekstem, a PiS jest gwarantem zagrażającego niemieckim interesom Trójmorza (popieranego także przez USA).
Nie liczę, że Nadludzie wypłaca nam jakąś kasę, ale trzeba używać tego argumentu tak długo jak długo potomkowie nazistów będą próbowali traktować Polskę jak swą kolonię.

Q
Q

Co to ma wspólnego z meczem?
Idźcie wojować gdzie indziej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.
M.S.

Bardzo dobra odpowiedź. Pozdrawiam.

Q
Q

Na różne tematy rozmawiać można, ale na wszystko jej czas i miejsce.
Artykuł o meczu 1/8 PP to naprawdę świetnie wybrane miejsce na tego typu pierdololo.

M.S.
M.S.

Ja wiem, że to gadanie o uzyskaniu reparacji, to tylko zagrywka rządzących. A moim zdaniem, to szkoda, bo podstawy mamy, a należy się nam jak żadnemu innemu państwu na świecie. Żaden kraj nie był tak poszkodowany, jak nasz. A najgłupsze, że wielu Polaków się z tego śmieje i twierdzi, że to głupie. Już widzę, jak przykładowo USA, Wielka Brytania czy Francja rezygnują z takich pieniędzy.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Zauważ, że plus minus ci sami, którzy dziś nie chcą kasy od Niemców, kilkanascie lat temu chcieli płacić odszkodowanie tak zwanym wypędzonym. Stronnictwo Pruskie. Ot co.

M.S.
M.S.

I za wszystko by przepraszali. Gnębili Nas w czasie wojny Niemcy, Rosjanie i Ukraińcy, a My mamy ciągle płacić odszkodowania i przepraszać.

vincent van cock
vincent van cock

Masz jak najbardziej rację co do reparacji , jednak z tym zarobieniem na wojnie przesadziłeś , niemcy nakradli mnóstwo ale sami mieli również ogromne straty , zniszczony cały przemysł i największe miasta ,zresztą łupy częsciej szły w prywatne ręce a nie na odbudowę , to już bardziej dzięki planowi Marschala ,który komunistyczny rząd PRL odrzucił się odbudowali. Oczywiście gospodarka wojenna skorzystała na masowym rabunku ,ale to inna sprawa, nie wyrównuje strat . Niemcy kradli na potęgę również podczas 1 wojny ,o czym mówi się mniej , wtedy kradli nawet żywice z drzew (poważnie są takie relacje) i wszystko co można było wykorzystać.

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

2:0 to bardzo niebezpieczny wynik…

MaximTsigalko
MaximTsigalko

Bardzo fajna relacja z meczu Zagłębie S. – Korona. Dzięki!

PRT
PRT

Dwie bramki do szatni ustawiły mecz.

Kfiatek
Kfiatek

„Gola na 4:2 Arka zawdzięcza Michałowi Nalepie, który po świetnym dośrodkowaniu z lewego skrzydła, cieszył się z kolejnej bramki Siemaszki.”

WTF???

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Humpty
Humpty

Brawo p. Ojrzyński, „Banda Świrów” po zatonięciu w Kielcach objawiła się w Gdyni. 32 strzały w 120 minut, w dogrywce biegali jak wariaci. Pod koniec dogrywki przy stanie 4-2, Siemaszko atakuje na wślizgu obrońcę wyprowadzającego piłkę – KOT. Niestety puchary to „pocałunek śmierci” ale w Gdyni na razie trwa Karnawał.

Glus65
Glus65

Mecz wielki, gra wielka, ale trzeba by ten mecz pokazywać 24 godziny na dobę polskim sędziom, a w szczególności takiemu pajacowi jak niejaki Kwiatkowski z Warszawy. Ucz się pajacu sędziowania od swojego kolegi. Panie Przybył pokazał pan tym miernotom z Warszawy jak powinno się sędziować mecz polskiej ekstraklasy. Brawo, brawo i jeszcze raz brawo.

Vinni
Vinni

Do kibicowania Arce bardzo mi daleko, ale muszę przyznać że to chyba obecnie najprzyjemniejsza do oglądania drużyna w naszym kraju. Ambicja, masa walki, tam nikt nie odpuszcza, czasem wygląda to może nieporadnie, ale robią coś naprawdę wielkiego.
Z tego miejsca pragnę pozdrowić byłego trenera Chojniczanki Chojnice Pana Pawlaka dla którego Siemaszko był za słabym zawodnikiem, aby w barwach MKSu grać 😉 Chłopak już u nas strzelał sporo i to wchodząc na 20/30 minut w meczu, a i tak nie znalazł uznania u trenera, coś niebywałego 😉

Weszło
13.07.2020

Vuković: „Jestem zwolennikiem tego, żeby iść w sprawdzone w ESA nazwiska”

O przełomowym jego zdaniem momencie sezonu. Kto był dla niego największym zaskoczeniem in plus w Legii, a kto w lidze. O tym czy w polityce transferowej Legia dalej zamierza stawiać głównie na zawodników, którzy zaistnieli w lidze. Czy zamierza grać w ostatnich dwóch kolejkach młodzieżą, a także dlaczego zagra Inaki Astiz. Dlaczego rozczarowała go Korona […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Śląsk wyciska wynik ponad algorytmy, Marcus obnaża Serrarensa, Timur bez mapy

Wynik Śląska Wrocław jest jedną z największych niespodzianek tego sezonu. Wrocławianie po 35. kolejkach mają już o dziesięć punktów więcej niż w całym poprzednim sezonie. No i po raz pierwszy od czasów Napoleona zagrali w grupie mistrzowskiej. Ekipa Lavicki nie tylko zaliczyła progres, ale i wykręca wyniki ponad to, co zakładają algorytmy. Powiedzmy sobie jasno, […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

„Wszystkie decyzje Vukovicia się obroniły”

Legia Warszawa zasłużenie odzyskała tytuł mistrzowski, ale pytanie, co dalej, żeby w pucharach nie skończyło się jak zawsze? O tym, co było i będzie rozmawiamy z Tomaszem Sokołowskim. 12-krotny reprezentant Polski jako piłkarz Legii wygrał na krajowym podwórku wszystko, co się dało. Dziś jako ekspert udziela się m.in. w Polskim Radiu RDC. Chyba po raz […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Myć znowu w Niewydrukowanej Tabeli? Kto by się spodziewał…

Wojciech Myć to w tym momencie zdecydowanie najsłabszy sędzia w gronie arbitrów Ekstraklasowych. I nie mamy co do tego żadnych wątpliwości. Ktoś niestety robi sobie krzywdę sobie, jemu i zawodnikom, którym prowadzi mecze, bo deleguje go zdecydowanie zbyt często na starcia Ekstraklasy. I niestety dokłada nam roboty, bo przez niego znów musimy weryfikować coś w […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Czy Czerwiński to RoboCop?

Jakub Czerwiński od zawsze wyglądał nam na gościa, który potrafi rozbiegać to, co niektórych piłkarzy eliminuje z gry na kilka tygodni. Musimy jednak przyznać, że w tym sezonie i tak nas zaskoczył. Całkiem poważną kontuzję kolana przyjął jak katarek. Leczyć oczywiście musiał się znacznie dłużej, ale śladu na jego grze ta przerwa nie pozostawiła żadnego.  […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Śląsk bez pucharów, ale wciąż z bardzo solidnym sezonem

Śląsk przez ostatni remis pożegnał się z marzeniami o pucharach, bo musiałby wygrać oba mecze, a Lech oba przegrać, ponadto wiemy, że czwarte miejsce nie będzie uprawniało do dostania po głowie w europejskim przedpokoju. A wrocławianie długo wierzyli, że jednak wychylą głowę za naszą prowincję i zobaczą trochę świata. Pytanie, czy jest to więc rozczarowanie, […]
13.07.2020
Anglia
13.07.2020

Przed nami ekscytujący finisz Premier League i nie, to nie jest ironia

Wiemy, Liverpool dopiął mistrzostwo w niemal rekordowym czasie, a emocje dotyczące wyścigu po tytuł skończyły się na długo przed wybuchem pandemii. Wiemy, także wicemistrz był znany już od dłuższego czasu, zdajemy też sobie sprawę, jak wiele dzieli Norwich od reszty peletonu. Ale mimo wszystko uważamy, że finisz ligi angielskiej będzie naprawdę ekscytujący, może i bardziej […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Poręba: „Trener powiedział mi: talentem nie będziesz grał”

Łukasz Poręba to kolejny młody zdolny z akademii Zagłębia Lubin. Debiutował w lidze jako osiemnastolatek, ale młodzieżowiec z rocznika 2000 dopiero w tym sezonie zaczął grać bardzo dużo – środkowy pomocnik w lidze zagrał dwadzieścia sześć razy, z czego blisko połowę meczów od pierwszej minuty. Dlaczego nowe pokolenie polskich piłkarzy nie ma kompleksów wobec rówieśników […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

1997 – ten rocznik to kłopoty

Przed sezonem mieliśmy szereg obaw w związku z nadchodzącym przepisem o młodzieżowcu, ale dziś trzeba stwierdzić, że przyniósł on polskiej piłce wiele dobrego. Gdyby nie przymus, pewnie nie ujrzelibyśmy kilku ciekawych chłopaków, a polskie kluby nie liczyłyby gotówki ze sprzedaży swoich talentów, która nastąpi wkrótce. Jest jednak jeszcze druga strona medalu – dla wielu chłopaków […]
13.07.2020
Kanał Sportowy
13.07.2020

Pazdan: „Nie chciałbym grać w drugiej lidze tureckiej”

– Mam tak skonstruowaną umowę, że mogę ją rozwiązać w wypadku degradacji. Nie chciałbym grać w drugiej lidze tureckiej, umówmy się. Chciałbym jednak zostać w Turcji. Odpowiada mi ta liga, przyzwyczaiłem się do niej, mam wyrobione nazwisko. Nie powinno być problemu – powiedział w programie „Misja Futbol” Michał Pazdan, obrońca reprezentacji Polski i tureckiego MKE […]
13.07.2020
Anglia
13.07.2020

Szok i niedowierzanie – City jednak zagra w pucharach. Zasady FFP skompromitowane

Niby człowiek wiedział, a jednak się trochę łudził. Manchester City nie zostanie wykluczony z gry w europejskich pucharach. Ani na dwa lata, ani na rok, ani wcale. Trybunał Arbitrażowy do spraw Sportu w Lozannie (CAS) zasądził „Obywatelom” wyłącznie grzywnę, na dodatek zredukowaną do zaledwie 10 milionów euro. To tyle na temat Finansowego Fair Play. I […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Pompka odpalona, bo Slisz pokazał, że może wzmocnić Legię

– Ostatni transfer wyniósł nas 1,5 mln euro i w przypadku Bartosza Slisza są to najlepiej wydane pieniądze w historii klubu. Najtańszy transfer, jaki można by sobie wyobrazić. Jestem w 100% przekonany, że wszyscy już niebawem to zobaczą – powiedział na konferencji prasowej po zdobyciu tytułu Aleksandar Vuković. Jest to wypowiedź, w której bez trudu […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Premierowe gole Piszczka i Wilczka, kolejna asysta „Grosika”. Jak grali stranieri?

Co tam słychać w Europie, a konkretniej tam, gdzie mamy swoich przedstawicieli? Choć w sumie już nie tylko w Europie, bo do grania wrócili nawet w USA. Tyle że za wielką wodą nasi stranieri jeszcze nie błysnęli, dlatego w biało-czerwonym raporcie skupiamy się głównie na Anglii, Turcji oraz Włoszech. Tam było najlepiej, głównie za sprawą […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Dariusz Mioduski: Mistrzostwo to dopiero początek

Poniedziałkowa prasa to przede wszystkim echa mistrzostwa Legii. Duża rozmowa z Dariuszem Mioduskim, analiza jej gry, pucharowe nadzieje. Inne tematy? Coraz gorzej dzieje się w Zagłębiu Sosnowiec.  PRZEGLĄD SPORTOWY Aleksandar Vuković cieszy się z tytułu dla Legii, ale też zdaje sobie sprawę, że drużyna wymaga pilnych wzmocnień. Szkoleniowiec Legii doskonale wie, że będzie rozliczany nie […]
13.07.2020
Włochy
12.07.2020

Nieustępliwy Milan wydarł punkt Napoli

Mogą żałować piłkarze Napoli, że nie udało im się dzisiaj zwyciężyć nad Milanem. Neapolitańczycy na trzy punkty po prostu zasłużyli. Dominowali nad rywalami, wykreowali sobie więcej bramkowych okazji i rzadko dopuszczali piłkarzy z Mediolanu w okolice własnej bramki. Ale cóż – muszą się zadowolić remisem. Milan potwierdził reputację drużyny, która nigdy nie odpuszcza. Stuprocentowa skuteczność […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Mecz jak z orlika. Bramkarze jak z pośredniaka

Lech Poznań wytrzymał mecz grany pod presją uciekającego Piasta i ograł Lechię Gdańsk 3:2. Natomiast sam mecz… Cóż, momentami czuliśmy się jak na orliku. Otwarte granie, wysoki pressing, akcja za akcją, jazda to w jedną, to w drugą stronę. No i bramkarze, którzy wyglądali tak, jakby piłkarze obu ekip umówili się, że kto najbliżej bramki, […]
12.07.2020
WeszłoTV
12.07.2020

LIGA MINUS. Paczul, Rokuszewski, Białek, Kowalczyk

Niedzielny wieczór, zatem czas na Ligę Minus. Tematów do dyskusji jak zwykle sporo. Będzie grillowanie Wojciecha Mycia i Dusana Kuciaka, będzie rozmowa o mistrzostwie Polski dla Legii Warszawa. No i oczywiście omówienie wszystkich spotkań kolejki. W studio Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek i Wojciech Kowalczyk. Odpalajcie tuż po meczu Lech Poznań – Lechia Gdańsk! […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Piątka z plusem dla Karbownika, trója dla Novikovasa. Oceniamy mistrzowską ekipę Legii

Był taki moment sezonu 2019/20, gdy wydawało się, że Legia po prostu pozamiata ligową konkurencję i zdobędzie mistrzowski tytuł w naprawdę spektakularnym stylu. Demolując kolejnych rywali. Ostatecznie nie do końca się to udało, dyspozycja „Wojskowych” po lockdownie pozostawiała sporo do życzenia. Jeśli sobie jednak przypomnimy sytuację, w jakiej znajdował się klub jeszcze na początku rozgrywek, […]
12.07.2020