Marcelo zmierza do Lyonu – prestiż i finanse Wisły idą do góry
Weszło

Marcelo zmierza do Lyonu – prestiż i finanse Wisły idą do góry

Obcokrajowcy odchodzący z polskiej ligi rzadko robią karierę, więc staramy się szukać wyjątków, które akurat sobie radzą. I takie są: Nakoulma, Nikolić czy Prijović, ale absolutnie o głowę przerósł wszystkich Marcelo, co trzeba podkreślić po raz kolejny. Akurat dziś, bo Brazylijczyk przechodzi z Besiktasu do Lyonu.

Obrońca ma kosztować około 7,5 miliona euro (plus ewentualny milion w bonusach). Ktoś może myśleć, że to wcale nie tak duże pieniądze, ale żeby wyprowadzić go z błędu, trzeba podać dwie dane. Po pierwsze, Marcelo ma 30 lat i choć środkowi obrońcy starzeją się piękniej, Lyon domyśla się, że nie inwestuje w przyszłość, a w teraźniejszość i mimo tego kładzie dużą kasę na stół. Po drugie – i chyba w sumie ważniejsze – będzie to trzeci w historii transfer z klubu, jeśli chodzi o Besiktas. Drożsi byli tylko Demba Ba (13 baniek), oddany Chińczykom i John Carew (7,6 miliona podstawy), również sprzedany do Lyonu.

Wisła ma swoje success story, jak lubi mówić Bogusław Leśnodorski, ale poza prestiżem może oczekiwać również na przelew. Z zasady solidarity payment UEFA przyjdzie na jej konto co najmniej 75 tysięcy euro.

Nie ma w tym wszystkim przypadku. Marcelo przyszedł do Besiktasu zimą w sezonie 15/16 i zdobył z Turkami dwa mistrzostwa kraju, będąc naturalnie podstawowym obrońcą. Przez cały pobyt tam opuścił pięć ligowych meczów – za kartki lub przez kontuzję – natomiast w Lidze Mistrzów zagrał wszystko od dechy do dechy. Co ciekawe, przed przyjściem Marcelo, Besiktas po raz ostatni mistrzem był w sezonie 08/09. Cóż, wystarczyło ściągnąć Brazylijczyka i po kłopocie.

Bo ten radzi sobie wszędzie gdzie pójdzie. W PSV – pierwszy plac, Puchar i Superpuchar Holandii. W Hannoverze – pierwszy plac. W pewnym momencie szło mu tak dobrze, że pojawiły się plotki o transferze do Barcelony i choć na plotkach stanęło, już samo łączenie jego nazwiska z Dumą Katalonii robi niezłe wrażenie. Pamiętamy Marcelo z naszych boisk – skoczny, dobrze grający głową, dość silny, bez problemu obsługujący piłkę. Można było jeszcze myśleć: „no tak, u nas wystarczy być tylko trochę lepszym i się błyszczy.” Od jakiegoś czasu wiemy, że Marcelo jest talentem czystej wody, błyszczącym w trudniejszych warunkach.

Więcej takich na naszych boiskach, prosimy. Pomagamy sobie wówczas dwojako – raz, że poziom ligi idzie do góry, a dwa, możni tego świata chętniej będą płacić większe pieniądze za miejscowe gwiazdki. Każdy przecież chciałby mieć takiego Marcelo u siebie.

KOMENTARZE (42)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Stefan

to jest jego 4 klub po Wiśle, a Wy piszcie o success story Wisły? Bez jaj, co On wychowankiem tu był? pograł chwilę, poszedł dalej. Koniec tematu.

N.

Umiesz czytać ze zrozumieniem? Biedna Wisła z okazji tego transferu przytuli ~ 75 tyś €. Jak za zawodnika, na którym już raz zarobiono fajne pieniążki parę lat temu – niemała kwota.

Faza185
Wisła Kraków / LKS Czaniec

Ten transfer Wisły to w ogóle było mistrzostwo. Podstawowy zawodnik Santosu, koniec kontraktu a jedyna oferta to z Wisły. Chodzi raczej o to że Wisła go zatrudniła za mała pieniądze, pokazała Europie i cały czas na nim zarabia. A druga sprawa że zawodników którzy zrobili taką karierę zagranicą praktycznie nie ma.

N.

Są, są – Błaszczykowski, Lewandowski, Boruc plus kilku innych. Jeśli chodzi o zagranicznych zawodników – to właśnie chyba Marcelo zrobił najlepsza karierę.

Faza185
Wisła Kraków / LKS Czaniec

No tak o zagranicznych mi chodziło. Marcelo, teraz Nikolić, Uche i długo długo nic. Paulinho nie liczę bo on żadnej roli w naszej lidze nie odegrał.

Zurek82
Pogoń Szczecin

Paulinio

crespo1

To trzeba przyznać, że wyciągnięcie go to był majstersztyk. A w tamtych latach Ekstraklasa nie wyglądała tak ładnie jak teraz.

walgierz

Tutaj się wypromował, a że Wisłą nie była dla niego tylko przystankiem zaświadczy każdy dziennikarz, który z nim rozmawiał, choćby Tomasz Ćwiąkała:

PATRZ, JAK TO WYGLĄDA. CZUŁEM SIĘ JAK W GRZE KOMPUTEROWEJ


Dla leniwych cytat:
„– Macie przerwę reprezentacyjną, twoi koledzy z Hannoveru rozjeżdżają się po Ibizach czy Dubajach, a ty przylatujesz na charytatywny mecz do Krakowa. Muszę przyznać, że mnie zaskoczyłeś.
– Trener się dziwił. Zapytał tylko, czy to faktycznie takie ważne i czy muszę tam grać, skoro mamy przerwę. Powiedziałem, że koniecznie chcę jechać. W Krakowie też byli zaskoczeni, ale jak miałbym nie przyjechać? Chciałem w jakiś sposób podziękować. Gdyby nie Wisła, nie byłoby ani PSV, ani teraz Besiktasu.”

mąkaCWKS

Prestiż i finanse Wisły idą do góry tylko i wyłącznie z powodu mojego transferu do Legii.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Krzysiu, Ty jedno zrozum. Oni nie kupili Cię po to, by wzmocnić drużynę, nawet nie po to, by osłabić Wisłę. Kupili Cię tylko po to, żeby wkurwić kibiców Wisły, a Ty się dałeś wpuścić jak dzieciak w ich grę i ślicznie spełniasz swoją rolę.

Rocco Siffredi

Gino ma rację, Krzysiu. Wzięli cię tylko po to, aby wyruchać- tak jak ja rucham od lat również najbrzydsze laski – wszystkich wislaczków.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kcramsib

Albanii to akurat niekoniecznie, nie są w UE…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Król Roastów
FC Taciewo

Szwajcaria też nie jest w UE.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Criskrakow

Jest stowarzyszona, tak samo jak Chorwacja

dario armando

I tak to powinno wyglądać . W Ameryce Południowej szkolą najlepiej ,wyławiać stamtąd talenty ,nawet gdy nie sprzedamy ,to na naszą ligę byliby jak znalazł ,ale durny limit obcokrajowców zwyczajnie osłabia polskie kluby.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando

Ptak nic nie myślał ,nie miał pojęcia o futbolu.Taki Marcelo to symptomatyczny przykład -dlatego ,że Latynos,bo tam lepiej szkolą niż w Europie ,po raz kolejny daje Wiśle zarobić ,bo jest dobrze wyszkolony piłkarsko ,choć to stoper .Tam się jednak rodzą na kamieniu ,Argentyna ,kraj wielkości Polski oczywiście liczbą ludności ,co roku wysyła w świat 1000 a nawet 2000!!!!!!!!! graczy – kosmos ,Brazylia niewiele mniej .Wiadomo ,że nie zrobimy argentyńskiego klubu w polskiej lidze ,ale dlaczego ich tu wcale nie ma .PRZECIEŻ ONI KOKOSÓW NIE ZARABIAJĄ w ich lidze i wielu by tu chętnie w naszych przynajmniej czołowych klubach pograło za np.200,000 Euro rocznie ,co u nas często byle przeciętniak więcej zarabia,

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando

To skorzystajmy z tej motywacji ,ale cienkich nikt by nie kupił ,więc szkolenie mają wzorcowe i grają wszędzie ,więc czemu nie u nas ,było kilku tu piszę o moich ulubionych Argentyńczykach i nie wychodziło ,a wspólny mianownik był taki ,że nie stawiano na nich ,co w przypadku Cabrala i Legii czyli młodzieżowy mistrz świata przychodzi do europejskiego przeciętniaka ,normalnie to Legia powinna być pod niego ustawiana ,no ale u nas całę życie paranoja ,my Polacy najważniejsi ,co tam jakiś Argentyńczyk .Kolejny Andres Rios w Wiśle ,talent z River Plate ,Andrzej Iwan pisał kiedyś ,ze takiego artysty to w tym klubie nie było ,co wyprawiał na treningach ,no ale Małecki był ważniejszy ,choć gówno Wiśle z niego przyszło ,więc wrócił na kontynent i wygrał Copa Libertadores -ot , klasyka polskiego rozpoznawania talentu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wróżka Weszława

Ty, ale limit obcokrajowców pozwala wstawiać ich aż dwóch do składu, a od czasów Marcelo to drugiego takiego nie było. Więc gdzie niby ten limit przeszkadza? Jak znajdziesz mi klub który ma dwóch kozaków pokroju Marcelo i nie może przez limit ściągnąć następnych to napisz.
PS. i tak nie znajdziesz.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Będzie na pensje za kwiecień!

piotrz

Przelew niespodzianka na 300 tysiecy zlotych. Fajno.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Don Pedro

super zawodnik, szkoda, że nie został mistrzem świata, za 4 lata

werseo

No kurna Nikolić czy Prijović asy światowej klasy xDDDDDDDDDDDDDD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sebastian Ro(L)ewski
kup pan cegłę

no to już wiadomo gdzie ćwiaki jedzie za rok

vincent van cock

W Polsce lepiej mu szło strzelanie bramek niż bronienie , nie radził sobie z kryciem min. Chinyamy np w meczu decydującym o mistrzostwie , gdzie gracz z Zimbabwe 3 razy uciekł Marcelo ale i tak nie trafiał nawet na pusta bramkę dzięki czemu Wisła zdobyła tytuł. Widać w lepszych ligach się wyrobił

Criskrakow

Pamiętam że nawet obronił dupą strzał kolegi z drużyny, ale pamietam również bramkę Marcelo przeciw legii, skończył się na 1-0 :)

vincent van cock

akurat nie pamiętam tej bramki ale faktycznie tak było , widocznie wymazałem to z pamięci a akcję z dupą pamiętam

Zurek82
Pogoń Szczecin

Powiem tylko Paulinio

vincent van cock

co mu powiesz ? a propo Paulinho wszyscy gadają ,że to ŁKS się na nim nie poznał , a przecież nikt się na nim nie poznał bo chuja grał , gdyby chociaż jeden mecz dobry zagrał , ktoś by zauważył , dziennikarz czy jakiś trener lub kibic

śal pelacór
Legia Gdańsk

75 tysięcy euro to w pół roku zarabia ten bez majtek z Wrocławia

Criskrakow

Mało śmieszny po ostatnim zdaniu artykułu będzie fakt że nawet jakby jakiś Polski klub znalazł 3 takich graczy to ich nie wystawi równocześnie na boisku.

I Sekretarz KC PZPN
Nie doczytałem chyba

Piłkarz to chodzący wyrzut sumienia kibiców i działaczy Wisły. Dziś piłkarz tej klasy to dla nich mokry sen, nie do spełnienia.

wpDiscuz