Tomasz Frankowski o włos od rozerwania siatki
Weszło

Tomasz Frankowski o włos od rozerwania siatki

Frankowski był napastnikiem, po którym nigdy nie było wiadomo, czego się spodziewać. Główka? Proszę bardzo. Minięcie bramkarza? No problem. Podcinka? Znak firmowy. Napastnik kompletny, przynajmniej jak na polskie boiska. I jeden z niewielu, który ponad walenia bomb w stronę siatki zawsze stawiał spryt. Tomek strzelił wiele ładnych goli w barwach Wisły Kraków, a nam do gustu przypadła… właśnie bomba. Rzecz się dzieje w meczu pomiędzy „Białą Gwiazdą” a Górnikiem Zabrze, w którym padł hokejowy rezultat 6-2.

To był dzień „Franka”. Cztery gole w 90 minut – wyczyn nie lada. Swoją drogą w spotkaniu, w którym zaintrygowała nas nie tylko liczba trafień, ale również ubiór przyszłego asystenta Nawałki, ówczesnego grajka Wisły, Bogdana Zająca, a raczej jego memo-twórczych okularów przeciwsłonecznych. Krakowski zespół prowadzenie objął bardzo szybko. W 6. minucie, wspomniany Frankowski otrzymał podanie, które bez problemów wykorzystał i było 1-0.

KOMENTARZE (5)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
zenek122
Drużyna Pierścienia

A która to ta bomba????Chyba ta Gierczka. no i było 6:3 a nie 6:2.

MSzu

Tam było przecież 6:3.

Dobrze pamiętam ten mecz, Franek przed tym spotkaniem nie mógł długo nic strzelić w lidze i to było takie mocne przełamanie.

kanieloutis

http://symphonybet.blogspot.ch/ Kupony ze wszystkich 3 zrodel na dzis mają juz dostepne ! wczoraj wszystko trafili i dali skany juz na bloga! dobre typy, sam gram od 3 dni i faktyczynie grają to co dają na blogu, najwazniejsze ze trafiają i mozna sporo zarobic!

Śliski Lin Original

O ten obrońca przy golu na 2:0 to chyba kupiony.

baran

I pan arbiter Marek Mikołajewski, którego dorobek sedziowski mógłby posłużyć jako scenariusz kilku filmów sensacyjnych. Duża kasa, mocne używki, najlepsze kibicki, wielki świat.

wpDiscuz