post Avatar

Opublikowane 29.05.2017 14:10 przez

redakcja

Wiadomo, jakimi zasadami rządzi się świat piłki nożnej. Jednym z najpilniej strzeżonych dogmatów, czasem za cenę irracjonalnych posunięć (brak możliwości ukarania czerwoną kartką bandytów, jeśli sędzia dał im tylko „żółtko”), jest niepodważalność decyzji arbitra głównego. Jeśli czegoś nie zauważył – okej, możemy zareagować karami od organów dyscyplinarnych. Ale jeśli podjął już jakąś decyzję, nie ma zmiłuj. Z końcowym gwizdkiem, z wyjęciem kartonika, z uznaniem bądź nieuznaniem gola kończą się ścieżki odwoławcze. Koniec. Kropka.

Oczywiście, historia zna przypadki, gdy próbowano te nienaruszalne zasady zmienić. Najgłośniejszy taki przykład to powtórzony mecz Bayernu z Nurnberg po tym, gdy sędzia uznał gola mimo że Thomas Helmer z dosłownie kilkunastu centymetrów uderzył obok bramki. W 1994 roku cała sprawa wstrząsnęła Bundesligą – Niemcy mimo świadomości, że europejskie i światowe przepisy surowo zabraniają takich zagrywek, zdecydowali się na powtórzenie meczu. Nieomal wylatując zresztą przy okazji ze struktur FIFA i UEFA, które stanowczo potępiły samowolę naszych sąsiadów i jasno wytyczyły granice – jeszcze jedna taka komedia i wylot z organizacji.

Od tej pory większą ingerencję w pracę sędziego stanowi odwołanie się od kartek. W powtarzanie meczów w wyniku sędziowskiego błędu wierzą już właściwie jedynie gimnazjaliści, albo raczej gimnazjalistki. Widać to było szczególnie po meczu Polski z Portugalią na Euro 2016, gdy przy rzucie karnym Jakuba Błaszczykowskiego Rui Patricio wyszedł przed linię bramkową. Zgodnie z regulaminami i przepisami, nastąpił wówczas „błąd sędziego”, który szybko zmienił się w hashtag #BłądSędziego. Pod tym hasłem wszystkie polskie gimnazja i szkoły podstawowe zjednoczyły się w proteście przeciw europejskiej federacji, która ograbiła Polaków z awansu. Nie brakowało nieporadnie napisanych petycji z prośbą o powtórzenie rzutów karnych, nie brakowało bombardowania Piotrka Koźmińskiego, dziennikarza współpracującego z UEFA, setką wiadomości dotyczących tej „skandalicznej kradzieży”. Dzieciaki czuły, że robią coś wielkiego. Że naprawdę da się złamać tego wielogłowego bezdusznego potwora, że my, młodzież znad Wisły, pokażemy potęgę sprawiedliwości.

Było to na swój sposób urocze – doskonale pokazywało jak szczery i jednocześnie ślepo naiwny jest dziecięcy entuzjazm.

Gdyby ktoś wtedy powiedział nam, że identycznym szczerym i ślepo naiwnym entuzjazmem wykaże się już wkrótce prezes ekstraklasowego klubu, prawdopodobnie zalecilibyśmy wizytę u tych samych lekarzy, do których co bardziej wyrywne internautki wysyłały sędziego Feliksa Brycha. Tymczasem Leszek Błażyński z Przeglądu Sportowego poinformował na Twitterze, że w krótkiej rozmowie z Januszem Patermanem dowiedział się o sprytnym planie Ruchu Chorzów na odwrócenie złej karty. Protest do PZPN-u z prośbą o powtórzenie meczu.

???

No tak. Tak, wygląda na to, że faktycznie. Prezes ekstraklasowego klubu uznał, że PZPN, zapewne do spółki z Ekstraklasą, złamią wszelkie możliwe zasady i międzynarodowe regulaminy, by drużyna, która nie wygrała żadnego z 10 ostatnich meczów spróbowała po raz jedenasty odmienić swój parszywy los i wywalczyć szansę na pozostanie w Ekstraklasie (sportowe, bo niewykluczone, że Ruch spadłby nawet z 14. miejsca). Z jednej strony troszeczkę się dziwimy, że prezesem Ruchu został gimnazjalista, z drugiej strony – był czas przywyknąć, że w Chorzowie wszystko wygląda trochę inaczej niż w pozostałych miejscach w Polsce. Pamiętajmy, że to klub, w którym przez długie miesiące wierzono Dariuszowi Smagarowiczowi, w którym z otwartymi rękoma powitano Jacka Bednarza, w którym wielką ufność wzbudzały decyzje o oddaniu bez gotówki choćby Filipa Starzyńskiego czy Grzegorza Kuświka. Wreszcie to unikalne miejsce, w którym do dziś głównych winowajców zapaści piłkarsko-organizacyjnej szuka się w redakcjach portali internetowych oraz osobie Patryka Lipskiego.

Można więc uznać, że żądanie Patermana to logiczna kontynuacja absolutnie nielogicznej polityki dopatrywania się międzynarodowego spisku wymierzonego 14-krotnego, powtarzamy, 14-KROTNEGO mistrza Polski.

Na wszelki wypadek wklejamy jeszcze wycinek regulaminu, na który chce się prawdopodobnie powołać Ruch Chorzów.

Art. 17. Naruszenie etyki sportowej

17.1. Wszelka działalność na boisku lub poza boiskiem, sprzeczna z etyką sportową i rzucająca cień na dobre imię sportu piłkarskiego stwierdzona w czasie Rozgrywek Ekstraklasy, udowodnione przypadki braku sportowej postawy i woli walki o uzyskanie jak najlepszego wyniku – może spowodować, w oparciu o sprawozdanie obserwatora lub delegata meczowego podjęcie przez Komisję Ligi Ekstraklasy S.A. decyzji o pozbawieniu Klubu zdobytych punktów i bramek w konkretnym meczu mistrzowskim lub o powtórzeniu meczu mistrzowskiego lub jego rozegraniu na neutralnym boisku.

Mamy nadzieję, że w Ruchu zdają sobie sprawę, jak bardzo etyczne jest unikanie realizacji płatności czy kiwanie Komisji Licencyjnej. Bo jeśli nie, to nawet powtórzenie wszystkich meczów rundy wiosennej może nie uratować im Ekstraklasy. Aha, trzeba oddać – Ruch w niewydrukowanej tabeli jest jednym z najczęściej krzywdzonych klubów. Nie ma jednak w Polsce takiego sędziego, czy nawet takiej grupy sędziów, która skrzywdziłaby ten klub równie mocno, co niekompetentni działacze na przestrzeni ostatnich lat. I naprawdę, dopóki w Chorzowie nie zrozumieją, że gwizdek po ręce Siemaszki byłby co najwyżej przedłużeniem agonii, nie wróżymy szybkiej odbudowy.

Opublikowane 29.05.2017 14:10 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 57
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dziki Jelon
Dziki Jelon

Nie ma szans, nie będzie powtórzonego meczu.

M9 COMEBACK KID
M9 COMEBACK KID

To nie było urocze tylko kompromitujące, takich zjebanych mamy przyszłych wyborców. I jak wierzyć, że tutaj coś się zmieni?

Stanislaw Staszewski
Stanislaw Staszewski

Przecież to pisały nastolatki. Ludzie dojrzewają, zmieniają się.

M9 COMEBACK KID
M9 COMEBACK KID

Jakoś nie słyszałem o takich akcjach poza Polską, zresztą tak trudno zrozumieć że nie ma powtórek? Wiele osób (w tym ja) było bardziej rozgarnięte będąc nastolatkami

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

maniuch
maniuch

Ruch się całkiem posypał i zasłużenie spadają, ale co będzie miał powiedzieć Górnik Łęczna, jeżeli ta bramka Siemaszki zadecyduje o ich spadku?

Coccosteus
Coccosteus

To samo co Ruch. Sędzia uznał wynik 1:1 i na tym poprzestańmy.

MarcinDrazek
MarcinDrazek

Da bramka zdecydowała o spadku. Patrz z kim Arka gra ostatni mecz. Tylko czekać, aż bukmacherzy zablokują obstawianie tego meczu.

M9 COMEBACK KID
M9 COMEBACK KID

Jakie są powiązania Arki z Zagłębiem? Bo jak kibicowskie to te rozważania są śmiechu warte, a jeśli nie warto gdyby ktoś rozwinął temat

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

maniuch
maniuch

W sumie racja, nikt nie bronił lepiej grać w ciągu sezonu, aczkolwiek tak wypaczone wyniki kłują po oczach. Tak jak napisałeś – niech wchodzi to VAR.

M9 COMEBACK KID
M9 COMEBACK KID

Abstrahując od tej sytuacji to niby Górnik jest chwalony za ofensywną grę, a w 5 ostatnich meczach 4 porażki, ile można czekać na efekty? Jeśli nawet Górnik spadnie nie będzie to w całości wina Siemaszki, bo po prostu możliwe, że taktyka na te ostatnie mecze była zła.

JC
JC

A w czym zachowanie Siemiaszki się różni, od „nurka” w polu karnym czy faulu i udawaniu, że nic nie było??? Kazdy piłkarz to robi i dodatkowo często tłumaczy tak jak Wawrzyniak, że to „doświadczenie” nabyte z latami a nie żadne oszustwo.

N.
N.

Pretensje to kibice Ruch/Wisły powinni mieć do Miłosza Przybeckiego, gdyby trafił w Kielcach, to Ruch miałby 3 punkty więcej.

The_Ripper
The_Ripper

No tak ale jak Legia odpadła po kompromitacji z Celticiem to #LetFootballWin był jak najbardziej na miejscu

3ci
3ci

W zupełności się zgadzam, natomiast trzeba oddać, że wejście Beresia nie miało takiego wpływu na wynik rywalizacji jak ta bramka ręką.

Tak czy inaczej mam nadzieję, że meczu nie powtórzą, a PZPN wraz z ESA podejmą działania mające na celu eliminację #BłędówSędziego przez VAR.

estebaneiro
estebaneiro

Tam sytuacja była jednak o tyle inna, że była rozstrzygana w gabinetach. Wynik meczu był jasno ustalony, pozostała kwestia czy to weryfikujemy jako walkower czy nie. I jednak z tego co pamiętam, były jakieś przesłanki ku temu, żeby wierzyć, że się uda (Bereszyński nie grał w określonej liczbie spotkań, wszedł na zaledwie kilka minut, nie miał realnego wpływu na wynik). Nie kojarzę już dokładnie, ale zapisy regulaminowe, też chyba pozostawiały jakąś dozę uznaniowości. Tutaj tego nie ma. Jest wynik na boisku, tak naprawdę nie ma regulaminowych podstaw do jego weryfikacji, a dla Ruchu na pewno nikt nie ustanowi precedensu.

PhoenixLk
PhoenixLk

różnica była taka, że Legia (w osobie pewnej kierowniczki zespołu…) dała dupy z czytaniem przepisów – Bereszyński pauzował określoną ilość spotkań, jednakże – nie był zgłoszony na wcześniejszą rundę…

W efekcie – z jednej strony miał te bodajże 3 mecze pauzy, z drugiej – zabrakło informacji, że jest zawodnikiem Legii (skoro klub go nie zgłosił… to mogło to znaczyć, że zarówno Bereś odchodzi na dniach, jak i to, że będzie grał w rezerwach… ale UEFA nie miała informacji, że jest brany na wcześniejszą rundę pod uwagę)…

Ot, taki formalny galimatias

N.
N.

Bereszyński dostał x meczy pauzy za czerwoną kartkę i je „odsiedział”, natomiast musiał być zgłoszony na jakiejś liście, a nie został i tu tkwił problem. Jednego z tych meczy, w którym nie zagrał UEFA nie zaliczyła jako pauzy. Nieważne, czy zagrał 7 min, czy 10, nawet za siedzenie na ławie w tamtym meczu byłby walkower,

werseo
werseo

Meczu nie powtórzą, ale powinni zrobić wyjątek i zmienić wynik. Tu nie chodzi tylko o mecz z Arką, ale o 9 pozostałych błędów odzierających 14-krotnego mistrza Polski z punktów.

m1025
m1025

napiszcie oswiadczenie. W dziedzinie oswiadczen jestescie w lidze mistrzow:)

werseo
werseo

Wypierdalaj do szkoły, kundlu.

knickstape
knickstape

Hahahah. I jak sobie to wyobrazasz? PZPN sobie po meczu nagle wpisze 0:1 zamiast 1:1 i razem z Ekstraklasą zmienią ilość punktów tabeli? O kurwa. To byłyby jaja większe od uznania bramki Siemaszko

werseo
werseo

Byłoby to na pewno bardziej sprawiedliwe.

Pirx72
Pirx72

Nie ma szans, Dopiero jakby odarli 19 krotnego mistrza Polski, wtedy z automatu zmieniają wynik każdego zakwestionowanego przez niego meczu. Sprawdź regulamin.

karminadel
karminadel

meine Mutter wäscht ein Fenster in einer Mine

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leffu33
Leffu33

Może o to że w teorii może i można powtórzyć ale wiąże się to z tym że mogą naszą federacje wypierdolić z takiej FIFY i UEFA skoro niemcy dostali ostrzeżenie to potraktują to jako ostrzeżenie dla wszystkich członków i każda następna taka akcja będzie wiązała się z wspomnianym wcześniej wypierdoleniem. Lubię Ruch przez sentyment(nie do czasów jago świetności, do czasów gdy miałem kilka lat) ale to co zrobili działacze z tym klubem to droga Polonii Warszawa wydaje mi się odpowiednia. Odbudować od zera. Sorry że mnie tak poniosło ale mam dobry dzień do bredzenia w internetach 😉 Pozdro.

BrunonFX
BrunonFX

Prawilnie przypominam:

Coccosteus
Coccosteus

Oj tam, oj tam. Ruch może, Ruchowi nie można 🙂

perpi
perpi

Szkoda że Jezierski nie komentował Arki z Ruchem 🙂

m1025
m1025

14 krotny mistrz wiec oczywiste, ze tak byc powinno

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Karma to dziwka

Murphy
Murphy

Ruch jak nie spadłby sportowo, to poleciałby organizacyjnie.
Nie stawiać się Łęcznej w ostatnim meczu, i liczyć że Zagłębie nie odpuści u siebie, i będzie tam choć remis, i sprawiedliwości dziejowej stanie się trochę zadość

JC
JC

Na to stary wyjadacz Smuda właśnie liczy. Osobiście uważam, że lepiej jak w lidze zostanie Arka, a Górnik, jak jego władze nie chcą już klubu w Łęcznej, powinien się połączyć z Motorem i walczyć pod nową nazwą o awans do ligi.

baran
baran

Stoki i jego zaciąg na pewno nie odpuszczą. W powiązaniu z bardzo słabą formą Arki może się okazać że to jednak Górnik Lublin zostanie w ekstraklasie.

prezes80
prezes80

ja jestem ciekawy jak w ostatniej kolejce i meczu Lechia-Legia znajdzie sie drugi siemaszko i Legia straci mistrzostwo? co napisze weszlo? a dwa tutaj nie chodzi o Ruch jak gral czy byl wyplacalny gra sie do ostatniej koleji i mial szanse sportowo sie utrzymac.. tutaj chodzi o fair play i przyslosc a nie wszystko w okolo pilki

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pirx72
Pirx72

Przeczytaj początek artykułu jeszcze raz, może dwa.Jak nie akceptujesz reguł (regulaminu) rozgrywek w których bierzesz udział, to nie bierz w nich udziału.Jak dalej nie rozumiesz to ci tylko przypomnę o pewnej ręce, która zapewniła (bez porównania z sytuacją Ruchu, która jest o wiele, wiele poważniejsza) mistrzostwo świata.

baran
baran

Dobrym pomysłem byłoby powtórzenie meczu. Tylko kiedy? Może już w środę. A w sobotę Ruch rozegrałby kolejny mecz z Zagłębiem po trudach powtórzonego meczu? Należy wyrównać szanse i proponuję przenieść ostatnią kolejkę na 10 czerwca.

Aerth
Aerth

Grupa spadkowa ostatnią kolejkę gra w piątek 🙂 No i Ruch w 37 kolejce to chyba gra z Górnikiem, a nie Zagłębiem, z Zagłębiem gra Arka.

baran
baran

Faktycznie. Masz rację. Zagłębie, Górnik reprezentują przemysł ciężki i dlatego się pomyliłem. Może lepiej jakby kluby nazywały się Krzemowa Dolina Wałbrzych, Elektronik Polkowice, Kosmonauta Zabrze, Biotechnolog Police, itp

cpc
cpc

Prawda jest taka, że Ruch ma spaść, a mistrz ma zostać w Warszawie! Zastanawia mnie jedynie co uzgadniał Musiał z bocznym – dopytywał o wynik GŁ – ZL?1

m1025
m1025

a glowne role w spisku gra kierownictwo Ruchu. W kazdym badz razie z powierzonego zadania wywyiazuja sie wzorowo.

Aerth
Aerth

No tak, a spisek jest tak szeroko zakrojony i wspaniały, że kwestia mistrzostwa rozstrzygnie się dopiero w ostatniej kolejce. Te 3 karne na 36 kolejek, jakie dla Legii podyktowano to też pewnie część tego spisku.

Stanislaw Staszewski
Stanislaw Staszewski

W tej akcji sprzed roku najzabawniejszy był hasztag #judgesmistake

lukasinio
lukasinio

no kurwa , kabaret -geniusz co splodził te wypociny pragnie nas przekonać ,że praktycznie siatkówka rafcia to jeden chu… co kreatwna księgoość po chorzowsku
ja pierdziu co za ludzie, co za czasy , co za społeczeństwo i dziennikarstwo

wał na boisku, w świetle jupiterów jest miodzio i cichutko, bo takie kurwa są reguły od zawsze , urocze kurwa, nie piskać bo zawsze tak było i spoks, a że spadek i najwięcej ujebanych puntów przy zielonym stoliku to nic, bo przecież rachunki nie popłacone i szkoda gadać o pierdołach

JC
JC

Takie są reguły tej zabawy. Zarząd Ruchu znał te zasady przed sezonem i wystartował, więc teraz nie ma co płakać. O ile wiem liga to nie ZUS ani OC i ta zabawa jest dobrowolna.

m1025
m1025

piszesz o 14c krotnym mistrzu , wiec oczywiste ze nie masz racji.Ruch powinien dostac honorowy tytul mistrza polski i przeprosiny od Bonka

RUCH
RUCH

My kibice Ruchu mamy centralnie gdzieś Wasze zakompleksione opinie na temat 14o krotnego Mistrza Polski (znamy swoje co mamy nagrabione ale wiemy też, że nigdy nic nie jest tylko czarne albo białe) , tym bardziej że tutaj jak i w każdej innej dziedzinie (ostatnio nawet w muzyce) liczą się tylko klany i plemiona – albo jesteś za albo przeciw… weszło doskonale się wpisuje w tą filozofie i zarabia kasę podbijając ten prymitywny bębenek prowokując do wypełniania kolejnych szamb. Wracając do meritum krótki temat – w ostatniej kolejce gdański siemaszko zabiera Legii albo innej drużynie mistrzostwo czy wtedy też komentarz tzw dziennikarza będzie o come on o co chodzi przecież było 36 kolejek i mistrzostwa się nie przegrywa w ostatniej…. hipokryci pomyślcie, że pomiędzy białym i czarnym jest wystarczająco dużo odcieni gdzie każdy znajdzie coś dla siebie i nie musi być trybikiem w tej frajerskiej karuzeli….

Orw14
Orw14

Gratki, trollu z Zabrza czy Katowic, bait ekstraklasowy.

HarryCallahan
HarryCallahan

Beka z Ruchu swoją drogą, ale czemu nic nie piszecie o (kolejnym już) skandalicznym wystąpieniu niejakiego przesmyckiego, który „nie przewiduje żadnej kary” dla Musiała? Sam kręcił w latach ’90, teraz jako szef kolegium sędziów dalej się kurwi i kompromituje polską piłkę. No, ale PZPN teraz jest „spoko”, to nie można krytykować.

HarryCallahan
HarryCallahan

A co do Ruchu, to wiadomo, że nic nie ugrają. Dlatego z ich punktu widzenie jedyna opcja to odpuścić mecz z Górnikiem (chuj, i tak już spadli), aby w przypadku zwycięstwa Zagłębia pociągnąć za sobą Arkę 😀 Szczerze mówiąc żadnego z tych gówno-klubów nie będzie mi żal bo sportowo nie reprezentują nic (ten PP to jakiś wypadek przy pracy), ale taki scenariusz byłby po prostu piękny.

FunFutbolu
FunFutbolu

Czy ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć dlaczego o rękę Siemaszki jest taka awantura, a nie było jej tydzień temu gdy Arka straciła gola po zagraniu ręką przez Moriokę? To był kluczowy moment meczu, Arka prowadziła 1-0 i była lepsza, po tym golu wszystko się posypało. Śmiem twierdzić że gdyby nie ta ręka Arka by ten mecz wygrała. Nigdzie nie słyszałem ani nie czytałem słowa krytyki wobec Morioki, nikt go nie nazywał oszustem, złodziejem , cwaniaczkiem, mało tego hipokryci z Canal Plus wybrali go nawet piłkarzem kolejki.

Co do meczu to nie ma podstaw regulaminowych do jego powtórzenia, kolejna kompromitacja działaczy z Chorzowa.

karminadel
karminadel

Ich steige aus der Halden schneller als Hermann Maier

N.
N.

Pretensje to kibice Ruch/Wisły powinni mieć do Miłosza Przybeckiego, gdyby trafił w Kielcach, to Ruch miałby 3 punkty więcej.

Włochy
05.07.2020

Rzym stracił tożsamość, teraz traci nadzieję. Co czeka amerykańską AS Romę?

Osiem porażek w 2020 roku – a w zasadzie dziewięć, bo remis w derbach to jak porażka – to bilans AS Romy, która przeżywa największy kryzys od lat. Zamiast powrotu na szczyt, Giallorossi muszą się martwić, czy nie wypadną nawet z Ligi Europy. Kibice nie krytykują już pod nosem. Rzymskie uliczki huczą od obelg kierowanych głównie pod […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Na papierze lepszy Piast. Ale z papieru Lavicka robi samolociki

Śląsk rozegra dziś bardzo ważny w kontekście walki o wicemistrzostwo Polski mecz z Piastem. Wiemy, że drużyna z Wrocławia ciągle kręciła się w tym sezonie po górnej połówce tabeli, ale musimy przyznać, że dość długo nie spodziewaliśmy się, że dalej będzie w grze o taki wynik. Dlaczego? Główny powód jest taki, że gdy patrzymy na […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Benedikt Zech – jeden z największych wiosennych zjazdów w Ekstraklasie

Nie napiszemy, że to największy wiosenny spadek formy piłkarza w Ekstraklasie, bo kilku mocnych konkurentów by się znalazło. Na przykład dołujący Jesus Imaz w Jagiellonii. Na pewno jednak Benedikt Zech z Pogoni Szczecin to jeden z tych, którzy w tym roku najbardziej obniżyli loty w porównaniu do rundy jesiennej. Austriak z czołowego stopera stał się […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bruno Fernandes – klucz Manchesteru United do bram Ligi Mistrzów

2 listopada 2019 roku Manchester United przegrał wyjazdowe spotkanie z Bournemouth i osunął się na dziesiąte miejsce w tabeli Premier League. Sporo się wówczas mówiło o konieczności wymiany trenera na Old Trafford, a szanse „Czerwonych Diabłów” na zajęcie w tabeli miejsca gwarantującego udział w Lidze Mistrzów wyglądały naprawdę marnie. Ale sytuacja się zmieniła. Wczoraj podopieczni […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Czy właśnie poznaliśmy mistrza Włoch?

Podobno Milan od dawna nie siada przy jednym stole z tymi, którzy rozdają karty w świecie calcio. Podobno, jednak dziś było inaczej. Dziś każdy, kto tak sądził, dostał od Rossonerich pstryczka w nos. Bo całkiem możliwe, że to właśnie Milan wygrywając na Stadio Olimpico z Lazio jako pierwszy zespół w tym sezonie Serie A, rozstrzygnął losy mistrzowskiego […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Festiwal błędów w wykonaniu Lechii. Gra o puchary będzie ciekawsza

Wiele kart w lidze do rozdania już nie ma, ale walka o puchary – i owszem, ten serial może potrwać do końca. Po części dlatego, że kluczowy w tej układance jest Puchar Polski. Po części dlatego, że o czwarte miejsce, które może być premiowane grą w Europie, walczy wciąż całkiem spora stawka. Wygrana w Gdańsku […]
05.07.2020
Niemcy
04.07.2020

Klasa Lewego, klasa Bayernu. Bayer dodatkiem do finału Pucharu Niemiec

To miał być przyjemny wieczór i dla Bayernu, i dla Roberta Lewandowskiego. Tak też się stało, wszystko poszło zgodnie z planem. Monachijczycy pewnie pokonali Bayer Leverkusen w finale Pucharu Niemiec. W swojej historii sięgnęli po to trofeum po raz dwudziesty. „Lewy” przyczynił się do tego dwoma golami, dzięki czemu pobił życiowy rekord strzelecki w jednym […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Takich skrzydłowych lubimy. Czas zacmokać nad Kamińskim

Trzy gole, jedna asysta i jedno kluczowe podanie – może nie jest to oszołamiający dorobek dla skrzydłowego. Ale jeśli skrzydłowym jest osiemnastolatek, który tak naprawdę regularnie zaczął grać dopiero od wiosny, a jeszcze przez początek rundy grał na boku obrony – wówczas wygląda to już przyzwoicie. Na Jakuba Kamińskiego po prostu aż miło popatrzeć. To […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Warta wysycha, dziś pomogli jej w tym sędziowie

Warta Poznań, choćby chciała, z barażów o Ekstraklasę się nie wypisze. Ma za dużą przewagę, poza pierwszą szóstkę już nie wypadnie. Drużyna z Wielkopolski jednak konsekwentnie oddala się od bezpośredniego awansu. Na domiar złego, dziś została ofiarą chwilowego zaćmienia sędziów, których błędy niestety stają się normą w I lidze po koronawirusowej przerwie. Doliczony czas pierwszej […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Prawa obrona, czyli dziura w legijnej konstrukcji

Legii nie udało się dzisiaj przyklepać mistrzostwa, ale chyba nikt nie ma większych wątpliwości, że tak się stanie. Wojskowi musieliby przegrać wszystko do końca, reszta wygrywać, no, bez szans. Dlatego już teraz trzeba myśleć o eliminacjach do Ligi Mistrzów. I wydaje się nam, że dostrzegamy w tej konstrukcji sporą lukę: mianowicie chodzi nam o prawą […]
04.07.2020
Włochy
04.07.2020

Juventus wygrywa derby. Ronaldo przełamuje się z wolnego

Tyle prób, tyle niepowodzeń, tyle okrzyków frustracji, że kibice Juventusu już chyba przestali wierzyć, że kiedyś to będzie miało swój kres. Odkąd Cristiano Ronaldo przyszedł do Turynu, w Padzie przepłynęły już hektolitry wody, a genialny Portugalczyk wciąż pozostawał bez bramki z rzutu wolnego, choć przecież swojego czasu był uznawany za jednego z najwybitniejszych egzekutorów tego […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Koronacja przełożona. Lech oddaje głos do Gliwic

W ostatnich dniach ludzie związani z Lechem Poznań często wracali do poprzednich spotkań z Legią Warszawa. Narracja była prosta – może i oba przegraliśmy, ale zarówno w październiku, jak i w maju, gorsi od rywala nie byliśmy. Jeśli była to zorganizowana akcja, mająca na celu zbudowanie pewności siebie przed trzecim starciem z liderem Ekstraklasy, trzeba […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Raków tym razem nie dojechał na pierwszą połowę

Jeśli oglądaliście poprzednie mecze Zagłębia i Rakowa w grupie spadkowej, to doskonale wiecie, że chwytając za piloty nie musicie obawiać się o plażowanie. Szczególnie może podobać się Raków i to on był faworytem. Raz, że grał u siebie, dwa – w Zagłębiu brakowało Białka, Żivca i Drazicia (uraz wykluczył go z końcówki sezonu, wrócił  się […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stal Mielec – Robin Hood I ligi. Ogrywa czołówkę, traci z dołem tabeli

Jak powinien grać lider tabeli w meczach z ekipami, które walczą o utrzymanie? Pewnie, konkretnie, efektownie. I właśnie takich przymiotników nie użyjemy, żeby opisać postawę Stali Mielec, która znów potknęła się w spotkaniu, w którym była zdecydowanym faworytem. Punkt z Mielca wywozi dziś Odra Opole, choć – szczerze mówiąc – drużyna Dietmara Brehmera może być […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Status quo zachowane, Miedź remisuje z Tyskimi

Bardzo fajnie ogląda się w ostatnich tygodniach I ligę, serio. Nie ma w tym krzty ironii, nawet jeśli momentami brakuje defensywnego ogarnięcia czy technicznej dokładności – atrakcyjność zupełnie to rekompensuje. Dzisiaj w Legnicy znów za nami bardzo przyjemne 90 minut: cztery gole, sporo okazji, wymiana ciosów i wynik, który nie daje nam żadnych odpowiedzi przed […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

LIVE: Lechia może zaatakować podium, ale woli spacerować

W Warszawie pewnie czuć już przyjemne podniecenie przed wieczorem. Legia nawet w przypadku remisu przyklepie dziś mistrzostwo Polski. Ale zanim przeniesiemy się do Poznania, to najpierw przystaweczka – starcie Rakowa z Zagłębiem, czyli największych przegranych (?) rundy zasadniczej. A po klasku w Poznaniu jeszcze przeniesiemy się do Gdańska, żeby zerknąć na to, czy Lechia z […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Drugi spadek z rzędu? Zagłębie Sosnowiec pomyliło kierunki

Trzy mecze bez zwycięstwa, trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Zagłębie Sosnowiec zmieniało trenera i skrycie marzyło o wskoczeniu do grupy, która powalczy o awans w barażach. Marzenia zweryfikowało jednak życie, bo nawet mimo płaskiej tabeli, sosnowiczanom bliżej dziś do gry o utrzymanie niż o promocję. Co dzieje się w Sosnowcu i czy faktycznie kibice […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Lech Poznań, czyli tęsknota za byciem Miauczyńskimi

Czy komuś się to podoba, czy nie – czas duopolu legijno-lechowego był najciekawszym okresem w Ekstraklasie ostatniego dziesięciolecia. Nie tylko na boisku, ale i poza nim. Podbieranie sobie piłkarzy, wyścigi na szpileczki, Leśnodorski wytykający palcami błędy Lecha, Klimczak śmiejący się z podklejaniem gumą stołu przez Leśnodorskiego. Ale duopolu już nie ma. Jest monopol. I nawet […]
04.07.2020