post Avatar

Opublikowane 26.02.2017 19:17 przez

redakcja

10 000 karnetów kupili już na rundę wiosenną kibice Widzewa, gwarantując klubowi przychód na poziomie 1,5 miliona złotych. Otwarcie nowego stadionu, który pomieścić może 18 tysięcy widzów, będzie w Łodzi dużym wydarzeniem. Tym bardziej, że mówimy tu o trzeciej lidze, czwartym poziomie rozgrywkowym… – To absolutne mistrzostwo świata! – cieszy się Przemysław Klementowski, wiceprezes Widzewa.

Może by ten stadion jednak od razu rozbudować?
Już teraz?! No, raczej to niemożliwe. Ale widząc po zapotrzebowaniu na karnety i w drugiej kolejności na bilety, których i tak nie zostanie zbyt wiele, to 35- czy 40-tysięcznik mógłby się na inaugurację zapełnić. Po sprzedaży abonamentów zostanie nam z sześć tysięcy biletów, a już mamy informację o 20 tysiącach chętnych. Nie mam wątpliwości, że większy stadion też byśmy zapełnili.

Jaką sprzedaż karnetów prognozowaliście na początku?
W zarządzie były różne opinie. Ja byłem największym optymistą i zakładałem, że sprzedamy osiem tysięcy abonamentów. Ten pułap już dawno za nami. Rekord Parmy pobiliśmy, teraz zbliżamy się chyba do rekordu Legii, która sprzedała ok. 11 tysięcy karnetów.

A najgorsza prognoza, co zakładała?
Pięć tysięcy, ewentualnie pięć i pół – dotychczasowy rekord klubu. To, co się dzieje, naprawdę nas zaskoczyło.

Nie zatrudnialiście żadnej agencji marketingowej, nie intensyfikowaliście działań reklamowych. Lawina ruszyła dzięki widzewskiej społeczności.
Kibiców Widzewa szacowanych jest ok. 1-1,2 mln w Polsce, krajowa czołówka. Jak przyszło nowe rozdanie i nowy stadion, to wszyscy kibice – również ci uśpieni – mocno się zaangażowali i pokazali, jak bardzo są oddani klubowi. To tylko czwarty poziom rozgrywek, a my bijemy europejskie rekordy! Nie wiem, jest jakiś klub na świecie, który na tym szczeblu zapełniłby ponad połowę stadionu karnetowiczami? Zakładam, że nie. Na trybunie pod Zegarem nie zostało już wolne żadne krzesełko, ostatnio rozszerzyliśmy sprzedaż o kolejny sektor.

Pierwszy mecz gracie za trzy tygodnie. Do kiedy można kupować tylko karnety, kiedy rusza sprzedaż biletów?
Pojedyncze wejściówki pojawią się około dwóch tygodni przed pierwszym spotkaniem. Wiadomo, że im później to zrobimy, tym więcej sprzedamy abonamentów. Osobiście wierzę, że poziom 12 tysięcy karnetów jest w naszym zasięgu.

Dziś jest moda na karnet na Widzew, ale dla wielu to po prostu symbolika. Spore grono z dziesięciu tysięcy kibiców na mecze nie przyjdzie.
Mamy takie obawy. Dlatego pracujemy nad systemem sprzedaży biletów, który umożliwi karnetowiczowi zgłoszenie nieobecności i jego miejsce będzie dostępne w puli po rabatowej cenie. Wielu naszych kibiców mieszka też za granicą – kupują karnet nie dla obecności na meczu, ale dla wsparcia dla klubu. Przyjmujemy zamówienia z Wysp Brytyjskich, Stanów Zjednoczonych, Danii i innych europejskich państw. Mamy świadomość sytuacji i nie chcemy dopuścić, by z tego powodu na topowych meczach zostały puste krzesełka. Raz, że to jest nasz budżet. Dwa, że pełen stadion na Widzewie robi różnicę.

Dotychczasowy przychód z karnetów kształtuje się na poziomie 1,5 miliona złotych?
Możemy tak przyjąć.

W tych realiach – bardzo duża kwota.
Absolutne mistrzostwo świata! Nie jest to jednak suma, która zostaje w klubie, odchodzi choćby 8 proc. podatek VAT. Jesteśmy jednak bardzo zadowoleni, mogliśmy podziałać na rynku transferowym – dwunastu nowych piłkarzy to praktycznie druga drużyna. Patrzyliśmy tak, by nie byli to zawodnicy przypadkowi. Tylu kibiców planuje przyjść na stadion, więc postaraliśmy się, by było co oglądać.

Sam pan mówi, że zakup karnetów to również forma finansowego wsparcia Widzewa. W ten sposób osiągnęliście roczny budżet niezłego trzecioligowca. Na co przeznaczacie te środki?
Na początku znacząco poprawiliśmy naszą sytuację finansową, potem – doszły transfery. Piłkarza, który przychodzi z wyższej ligi, trzeba skusić wyższą pensją. Patryk Wolański to bramkarz topowy. Zapewniam jednak, że nie skonsumujemy wszystkich pieniędzy. Czekamy, co się wydarzy, chcemy mieć zabezpieczoną część środków.

Szkolenie, wychowanie młodzieży?
Mamy osiemnaście drużyn młodzieżowych. Jak na klub z czwartego poziomu rozgrywek – myślę, że nieźle. Wiąże się to z dużymi kosztami wynajmu boisk, ponieważ dopiero czekamy na boiska treningowe do naszej dyspozycji.

Co z wynajmem powierzchni komercyjnych, sprzedażą lóż biznesowych? Był taki plan…
I z tego planu nie rezygnujemy. Klienci w lożach to w zdecydowanej większości firmy, które kibicują Widzewowi. To nasz priorytet. Środki pozyskane z tych powierzchni i skyboxów uwzględnialiśmy w budżecie. Musimy jak najszybciej dogadać się z MAKiS (Miejska Arena Kultury i Sportu – przyp.PT).

Trzy tygodnie do ligi, a sprawa nie jest załatwiona.
Jesteśmy tą sytuacją zaniepokojeni i zniesmaczeni. Wydawało się, że wszystko mamy ustalone, dostaliśmy na piśmie od miasta warunki, na jakich możemy wynajmować powierzchnie. Tymczasem MAKiS na swojej stronie ogłosił przetarg na pomieszczenia na stadionie. A czas nas nagli. Bardzo byśmy chcieli współpracujące z nami firmy wpuścić do skyboxów, by właściwie się urządziły i poczuły jak na swoim. To dla nas ważne.

Ludzie przyjdą na pierwszy mecz i rozczarują się poziomem? To czwarty szczebel rozgrywek, niedawno tu była Ekstraklasa.
To fakt, na Widzewie przyzwyczailiśmy się do czegoś innego. Dla nas ważne jest jednak, aby wygrywać. Druga sprawa – gra drużyny jest coraz lepsza, nie przegraliśmy teraz z pierwszoligowcem i drugoligowcem.

Przy dwunastu punktach straty można oczekiwać od Widzewa awansu?
To tylko sport, nic nie wiadomo. My, jako zarząd, chcemy, by Widzew wygrał każdy mecz. Każdy! Uważamy, że awans jest w dalszym ciągu w zasięgu ręki. Tym bardziej, że jedenaście spotkań wiosną rozegramy u siebie. Dwanaście punktów to dużo, ale nie takie rzeczy widział już futbol.

Rozmawiał PIOTR TOMASIK

Opublikowane 26.02.2017 19:17 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 14
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anton aus Tirol
Anton aus Tirol

Kluby ekstraklasy mogą zazdrościć

ronnie3000
ronnie3000

Podzwonią to awansują, najważniejsze że zabezpieczą część środków… na telefon.

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

można się śmiać, ale prawda jest taka że do głosu przy obsadzie sędziowskiej w 3 lidze doszła przed sezonem dwójka leśnych dziadków z łódzkiego związku i tak jak w zeszłym roku wszystko było gwizdane pod Polonię, tak teraz jest pod ŁKS. Niestety szczerze wątpię, by znaleziono sposób po drugiej stronie miasta, aby pokonać przeszkodę tego rodzaju.

Piwer
Piwer

Podaj przykłady tego gwizdania pod ŁKS. Jak możesz to napisz jeszcze ile tych spotkań ŁKS widziałeś.
Bez podania przykładów, a z takimi tezami to jesteś zwykłym Januszem

Twoja logika:
Widzew wygrałby ligę ale…:
a) sędziowie oszukują
b) boiska są nierówne dla Widzew-galacticos-technikos
c) …mu się nie chce
d) wszystkie powyższe

Zajmij się liczeniem karnetów lepiej.

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

ŁKS czasem tylko dostał jakiś karny/karne przesądzające o wyniku, ale częściej byłem świadkiem sędziowania anty-Widzew, niektóre wyjazdy były nie do wygrania, choćby mecz z Drwęcą był pod tym względem skandaliczny. Poza tym piszę o faktach, a nie o teoriach spiskowych, więc nie muszę tego na siłę argumentować – gdybyś orientował się w realiach łódzkiej piłki, wiedziałbyś o tym.

Piwer
Piwer

Właśnie drogi Januszu znakomicie orientuję się w realiach łódzkiej piłki, Ty zaś widać słabo skoro piszesz, że ŁKS dostał jakiś karny/karne przesądzające o wyniku.
Otóż już pędzę Cię oświecić. ŁKS w całej rundzie miał 2 karne. Obydwa w wygranym 7:0 meczu z Ruchem Wysokie Mazowieckie. Pierwszy karny podyktowany był przy stanie 2:0 dla ŁKS, drugi na 4:0.
Więcej karnych ŁKS w runidzie nie miał.

To, że postrzegasz sędziowanie w lidze jako słabe to dobrze. To znaczy, że jeszcze nie jest z Tobą tak źle. Na tej samej zasadzie mógłbym stwierdzić, że sędziowie skandalicznie sędziują przeciwko ŁKS. Za przykłady podać mógłbym np Derby (taki kij w mrowisko i zarzewie dalszej dyskusji) i zapytać dlaczego sędzia tak długo tolerował grę Tlagi, który koncentrował się na wycinaniu zawodników ŁKS bardziej niż na piłce? Gdzie czerwona kartka dla Mąki za faul na Pyciaku, gdzie kompletnie widzewiak piłką zainteresowany nie był?
Inne przykłady? Mecz z Legią… to festiwal sędziowskich pomyłek. Należał się karny zarówno dla ŁKS jak i dla Legii. Do tego Legia powinna kończyć mecz w 10 za odepchnięcie po przerwanej grze zawodnika ŁKS. Dodajmy do tego bramkę z 60 minuty po przyjęciu piłki ręką przez legionistę i mamy cały obraz tego spotkania.
Omówić kolejne?
Może mecz z Sokołem, gdzie powinien być karny dla ŁKS a zawodnik Sokoła powinien wylecieć jeszcze w pierwszej połowie (Chojecki). Owszem ŁKS i tak to spotkanie wygrał ale to chyba nie o to chodzi.

Zanim walniesz tekst o sędziowaniu pod jakąś drużynę to się zastanów. W zeszłym sezonie faktycznie był układ pod Polonię i gnębiono rywali. O czym w sumie nie wiesz, bo dopingowałeś wówczas Widzew w IV lidze.
Nieuznane bramki, brak karnych za nawet ciosy w twarz czy ciosy kolanem w żebra (i połamanie ich), czerwone kartki mnożyły się hurtem. Wystarczy przypomnieć co sędzia powiedział do napastnika ŁKS po tym jak ten 2 bramki strzelił w meczu z Ursusem których sędzia nie uznał – „Strzelaj ile chcesz, żadnej nie uznam”.
Prezes Ursusa nie zgodził się na wydanie zapisu video z tego spotkania do dzisiaj (film nakręcony przez ekipę ŁKS a zarekwirowany przez ‚organizatora imprezy’)

W tym sezonie jest po prostu cała masa pomyłek, także przeciwko ŁKS. Stąd Panie Ekspercie, ostrożniej feruj wyrokami….

Czeski_Amator_Fioletowej_Ambrozji
Czeski_Amator_Fioletowej_Ambrozji

oby sie udalo awansowac

The BFIYEH
The BFIYEH

Karnety dla dzieciaków też kosztują 150zł?

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz z Chrzaszczyzewoszyc
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz z Chrzaszczyzewoszyc

Karnety fundowane dla dzieciaków z domów dziecka itd – kuppujemy po 80 zł – coś koło tysiąca sztuk poszło , najmłodsi bodajże do 13 roku wchodzą za złotówkę na mecz. średnia cena karnetu to ok 140 zł czyli pomijaąc pewnie ze 2-3 drużyny w ex reszta sprzedaje w podobnej cenie. Na jagę chodziły za połowę tego. Wynik jest taki bo kibice nakręcili mega korbę – teraz obowiązkiem jest posiadanie karnetu! RTS!

The BFIYEH
The BFIYEH

Ilość robi wrażenie, ale sukcesem będzie utrzymanie tej ilości karnetów w następnych latach.

szaser
szaser

No i dobrze, że poszli za modą EURO 2012 i nie budowali stadionu na 20-40k. Te 18 000 to w sam raz.

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz z Chrzaszczyzewoszyc
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz z Chrzaszczyzewoszyc

Kibice ŁKSu nie mogą sobie darować tego , że :
– Mamy jakieś 10 razy tyle karnetów
– Mamy zdecydowanie lepszy marketing
– Mamy zdecydowanie więcej kibiców
– WIDZEW jest topowym klubem , na Widzew jest moda.
– Stadion Widzewa zwiedzi więcej osób niż na łks przez całą rundę przyjdzie
– Na forum łks co drugi wpis jest : zróbmy jak Widzew , u sąsiadów to , u sąsiadów tamto
– Nie znajdzie się u Was tak uznanych firm sponsorskich jak PGE , LVBET czy Termoton
– Zgoda – sportowo jesteście wyżej w tabeli , ale z tego co wiem – sezon się nie skończył , kisicie się trzeci rok w tej samej lidze , wszystko może się zdarzyć jeszcze.
– Z całą moją neutralną postawą do Was – jesteście jako klub dużo mniejsi niż Widzew.
– LTSK!

3….2….1…. Hejtujcie – w tym akurat jesteście lepsi.

mariopiekario
mariopiekario

Zapomniałeś wspomnieć o milionowych długach. Owszem, jest moda na Widzew, szczególnie w okolicznych wioskach.

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz z Chrzaszczyzewoszyc
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz z Chrzaszczyzewoszyc

Nie mamy żadnych długów – wszystko spłacone. A Ty – jesteś frajer!

I tak – również z okolicznych miast i wiosek – FANCLUBY CHLUBĄ WIDZEWA !

Weszło
06.06.2020

Kamil Drygas wraca na teren jak po swoje

Pogoń po kilku tygodniach beznadziei doczekała się pozytywnych informacji. Pierwsza, ta najważniejsza – „Portowcy” wygrali po sześciu meczach bez zwycięstwa. Druga – do formy wraca Kamil Drygas. To jego bramka (i ciasteczko od Listkowskiego) była ozdobą meczu, a wręcz… No nie darujemy sobie wbicia szpilki – ta akcja była jedyną rzeczą, na którą w meczu […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Hertha się broniła, ale jednak nie dała rady dowieźć 0:0. Borussia skromnie wygrywa

Ostrzyliśmy sobie zęby na starcie Dortmundu z Herthą, bo i BVB wygląda dobrze w lidze – tylko Bayern po restarcie okazał się mocniejszy – i klub ze stolicy zaskakuje. To już chyba nie jest ta ekipa co wcześniej. Bruno Labbadia zebrał tych piłkarzy do kupy, Hertha punktuje i nie męczy buły, potrafiła przecież ograć Union […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Czy znajdzie się ktoś, kto wreszcie odstawi go od składu?

Macie czasami tak, że podczas oglądania horrorów nie możecie nadziwić się temu, jak durne decyzje podejmują główni bohaterowie? Właściwie sami proszą się o problemy i wychodzą prosto w ramiona potwora czy seryjnego mordercy. Mamy tak samo, gdy widzimy, że Dariusz Żuraw po raz kolejny wystawia w pierwszym składzie Karlo Muhara. To już nie jest upartość, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Radosna twórczość Zagłębia i Lecha w tyłach? Radość dla naszych oczu

Takie popołudnia z Ekstraklasą to czysta przyjemność. Jasne, w dużej mierze mecz Zagłębia Lubin z Lechem Poznań oglądało się tak fajnie dlatego, że obie ekipy miały duże braki w defensywie i nie imponowały dyscypliną taktyczną. „Kolejorz” w pierwszej połowie stworzył ze swojego środka strefę całkowicie zdemilitaryzowaną, robiąc przeciwnikowi mnóstwo miejsca w każdej akcji. Ale z […]
06.06.2020
Włochy
06.06.2020

Dlaczego zawsze on? Brescia rozwiązuje kontrakt z Balotellim

„Dlaczego zawsze ja?” – pytał Mario Balotelli poprzez legendarny już niemalże napis na koszulce. Było to dziewięć lat temu. Włoch, wówczas napastnik Manchesteru City, zdobył otwierającą bramkę w derbach miasta, ostatecznie wygranych przez „Obywateli” 6:1. Można powiedzieć, że to pytanie stało się niejako podsumowaniem kariery Balotellego. Bo jeżeli w świecie futbolu odgrywa się jakiś skandal, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Robert Janicki Napoleonem Warty. Poznaniacy uciekają Stali

Odkąd pierwszoligowcy wrócili na boiska, obserwujemy dziwną zasadę. Otóż na zapleczu Ekstraklasy bardzo poważnie podchodzą do dawkowania emocji. Zwykle jeden dobry mecz na dzień to maksimum, na jakie możemy liczyć. Znakomite potwierdzenie tej tezy miało miejsce w sobotę. Pierwszy mecz? Walka cios za cios, wysoka intensywność, kochana przez niektórych „jazda na dupie”. Drugi? Macanka, tempo […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Trzy punkty? Wisła Płock: a komu to potrzebne?

Nie powiemy, że Wisła Płock straciła zwycięstwo w Białymstoku w najbardziej frajerski sposób w tym sezonie, bo pamiętamy choćby to, co w Gdyni odwalił Raków Częstochowa, ale na miejscu Radosław Sobolewskiego rozwalilibyśmy dziś ze dwie szafki. Albo zamknęlibyśmy drzwi do autokaru przed nosem kilku delikwentów. Już mieliśmy pisać, że w Ekstraklasie wszystko po staremu, czyli […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Lewandowski pobił kolejny rekord. Tym razem swój osobisty

Fantastyczny dla Roberta Lewandowskiego był sezon 2016/17. Strzelił 43 gole, na rozkładzie miał m.in. Arsenal, Atletico, Real i rzecz jasna BVB. Wydawało się, że do tak wysoko zawieszonej poprzeczki już nie doskoczy. Tymczasem Polak w bieżącym sezonie już przebił tamten wynik. A do rozegrania ma jeszcze cztery kolejki w lidze, być może dwa kolejne w […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Szymon Sićko – następca Karola Bieleckiego w kadrze na lata?

W dniu, w którym reprezentacyjną karierę zakończył Karol Bielecki, powstało pytanie: kiedy w kadrze pojawi się jego następca? Ktoś, kto będzie dysponował piekielnie mocnym rzutem, a co za tym idzie zdobywał z lewego rozegrania dużo bramek. Przez długie miesiące wydawało się, że o takim gościu w najbliższej przyszłości możemy tylko pomarzyć. I wtedy światu objawił […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Słonikom przestało sprzyjać szczęście. Podbeskidzie wygrywa czwarty raz z rzędu

Oko za oko, ząb za ząb. Taką zasadę przyjęli dziś piłkarze Podbeskidzia i Bruk-Bet Termaliki, którzy wysmażyli nam western w samo południe. Western, bo strzelania nie brakowało, mimo że ostatecznie w Bielsku padła tylko jedna bramka. Strzelili ją gospodarze, którym chyba tylko katastrofa mogłaby odebrać awans do Ekstraklasy. W czterech wiosennych meczach „Górale” zdobyli 12 […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

LIVE: Miała być walka o mistrzostwo, jest sześć porażek z rzędu

Jeszcze parę kolejek temu Wisła Płock żyła niedalekimi wspomnieniami o fotelu lidera oraz kapitalnej jesieni, która przyniosła nadspodziewanie wysokie loty w lidze. Jagiellonia mniej więcej w tym samym czasie zerkała nerwowo za plecy, bo coraz mocniej zbliżała się do niej cała strefa spadkowa. Dziś obie ekipy zaliczają klasyczną mijankę – Jaga po trzech zwycięstwach z […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Jak Bruno Labbadia naprawił Herthę

Na przełomie 2019 i 2020 roku berlińska Hertha bez wątpienia aspirowała do miana jednej z najbardziej rozczarowujących drużyn Europy. Szczytem wszystkiego było starcie z FC Koeln. Goście z Kolonii przyjechali na Stadion Olimpijski w Berlinie jak po swoje i zmiażdżyli gospodarzy 5:0. Powiedzieć, że ten rezultat – z przeciętnym w sumie oponentem – dość mocno […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Łukasz Zwoliński – ile znaczy zmiana otoczenia

Stadion Pogoni Szczecin. Do bramki trafia wychowanek. Piłkarz, który – jak trafnie stwierdził kiedyś „Przegląd Sportowy” – ma wszystko, by stać się wymarzonym idolem trybun. – Gola strzelił Łukasz!!! – krzyczy spiker. (cisza) – Łukasz!!! – ponawia okrzyk, mimo że nie doczekał się odpowiedzi. (cisza) – Łukasz!!! Po trzecim razie już przyszła reakcja trybun. Nie […]
06.06.2020
WeszłoTV
06.06.2020

STAN FUTBOLU. Kusiński, Janiak, Kowalczyk, Rokuszewski, Stanowski

Jest sobota, jest godzina 11:30, a zatem zapraszamy na kolejny odcinek Stanu Futbolu. Tym razem w programie pojawi się jego tytułowy gospodarz, czyli Krzysztof Stanowski. Jego gośćmi będą: Wojciech Kowalczyk, Mateusz Rokuszewski, Michał Kusiński (były skaut Rakowa Częstochowa, dziś manager) i Mateusz Janiak (Przegląd Sportowy). Sporo ekstraklasowych i pierwszoligowych tematów do omówienia, więc będzie ciekawie! […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Dlaczego Pogoń Szczecin tak mocno spuściła z tonu?

Pogoń Szczecin od kilku lat ugruntowuje swoją pozycję w Ekstraklasie jako klub z górnej połowy tabeli. Nadal jednak nie potrafi wykonać kolejnego kroku do przodu, który oznaczałby awans do europejskich pucharów. Wydawało się, że w tym sezonie musi się wreszcie udać. Drużyna znalazła się jednak w tak głębokim dołku, że na tę chwilę zagrożona staje […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Piszczek czy Piątek? Kto będzie lepszy w polskim starciu w Bundeslidze?

Łukasz Piszczek kontra Krzysztof Piątek. To starcie dnia za naszą zachodnią granicą. Doświadczony defensor niedawno z powodzeniem zatrzymał Roberta Lewandowskiego. Czy ta sztuka uda mu się z Piątkiem, który przechodzi strzeleckie odrodzenie? Sprawdźcie nasze typy na mecz Borussii z Herthą Berlin u legalnego bukmachera BETFAN! Borussia Dortmund – Hertha Berlin Ostatnie mecze bezpośrednie: WWRRW Poprzednie […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Czy Zagłębie znów ogra Lecha? „Miedziowi” walczą o grupę mistrzowska

W sobotnie popołudnie w Ekstraklasie czeka nas mecz, na myśl o którym Alan Czerwiński ma spory ból głowy. Jego przyszła drużyna – Lech Poznań, przyjeżdża do obecnej – Zagłębia Lubin. Ale nie tylko o Czerwińskim warto dziś wspomnieć. „Miedziowi” muszą dziś wygrać, żeby zachować szanse na awans do grupy mistrzowskiej. Lech, żeby nie stracić dystansu […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Pogoń w kryzysie. Ile winy ponosi Kosta Runjaić?

Pogoń Szczecin długo szukała swojego wymarzonego trenera, ale jakoś nie potrafiła być stała w uczuciach. Do pojawienia się Kosty Runjaicia tylko Dariusz Wdowczyk umiał przebić barierę 500 dni na stołku, w innych przypadkach zawsze było coś nie tak. W Michniewiczu nie pasował styl, Skorża rozczarował totalnie, Moskal odszedł z powodów osobistych. Niby wszyscy wiedzieli, że […]
06.06.2020