post Avatar

Opublikowane 14.01.2017 09:57 przez

redakcja

Jagiellonia wypatrzyła już gościa, który mógłby posłużyć za następce Konstantina Vassiljeva. To Martin Pospisil z FK Jablonec. – Zawodnik jest zdecydowany na przejście do nas, ale ostatnio jego klub dziwnie się zachowuje – ujawnia prezes Jagiellonii Cezary Kulesza (55 l.). – Byliśmy już dogadani i nagle czeska strona zaczęła żądać kwot, których nie płaci się za piłkarza, któremu za pół roku wygasa kontrakt. Złożyliśmy kolejną propozycję i czekamy na odpowiedź – dodaje. Pospisil jest graczem dziesiątej drużyny czeskiej ekstraklasy, FK Jablonec. W 135 meczach strzelił 17 goli i zaliczył 15 asyst. Jego umowa kończy się 30 czerwca – czytamy w dzisiejszym „Fakcie” i „Przeglądzie Sportowym”. Opcje są zatem dwie – albo Jaga dogada się z Czechami i pozyska go już teraz, albo bez jakiejkolwiek sumy odstępnego stanie się to latem. 

FAKT

161

Maciej Rybus opowiada o swojej obecnej sytuacji.

W niedzielę zainaugurujecie rundę wiosenną meczem z Caen. Jak ocenia pan swoje szanse gry, bo z ostatnich sześciu spotkań aż pięć rozpoczął pan na ławce.

Wylądowałem na niej po meczu z Nantes (30. 11 – przyp. red.), kiedy zostałem wybrany do jedenastki kolejki. Trzy dni później graliśmy z Metz, wtedy kilku podstawowych zawodników, między innymi ja, usiadło na ławce. Sądziłem, że trener oszczędza nas przed meczem z Sevillą (7. 12 – przy. red) w Lidze Mistrzów. Byłem na sto procent pewny, ze zagram. Dopiero na odprawie okazało się, że siedzę na ławce. Byłem zły. Zremisowaliśmy 0:0, w następnych spotkaniach trener nie zmieniał składu. Muszę to przyjąć na klatę, walczyć, ale trochę jest to dla mnie niezrozumiałe. To dla mnie nowa sytuacja, w Rosji zawsze miałem miejsce w składzie. Mam nadzieję, że wrócę do niego w niedzielę.

162

Jagiellonia znalazła następce Vassiljeva. To Martin Pospisil z FK Jablonec.

– Zawodnik jest zdecydowany na przejście do nas, ale ostatnio jego klub dziwnie się zachowuje – ujawnia prezes Jagiellonii Cezary Kulesza (55 l.). – Byliśmy już dogadani i nagle czeska strona zaczęła żądać kwot, których nie płaci się za piłkarza, któremu za pół roku wygasa kontrakt. Złożyliśmy kolejną propozycję i czekamy na odpowiedź – dodaje. Pospisil jest graczem dziesiątej drużyny czeskiej ekstraklasy, FK Jablonec. W 135 meczach strzelił 17 goli i zaliczył 15 asyst. Jego umowa kończy się 30 czerwca. Serwis transfermarkt.de wycenia go na 700 tysięcy euro. Oczywiście nikt nie zapłaci Czechom takich pieniędzy, ponieważ po 1 lipca będzie go można pozyskać bez płacenia odstępnego

GAZETA WYBORCZA

163

O piłce nic. Zacytujmy więc tekst przed konkursem skoków w Wiśle.

Trener Stefan Horngacher tego nie wyklucza, ale Kamil Stoch, Piotr Żyła i Maciej Kot poczuli się zakłopotani. Czy to możliwe, że po triumfie na Turnieju Czterech Skoczni w Wiśle całe podium będzie biało-czerwone? Zadanie tym trudniejsze, że żaden Polak nigdy tu nie wygrał zawodów Pucharu Świata. – Prezes zna numer mojego konta, a ja już chyba nie będę musiał iść na skocznię – żartował Żyła, gdy zacytowano mu typy na zwycięzcę konkursów w Wiśle przedstawione przez Andrzeja Wąsowicza. W sobotę Kamil Stoch, w niedzielę Piotr Żyła – tak uważa wiceprezes PZN. Zwycięzca TCS roześmiał się tak głośno jak jego kolega z kadry. Działaczy nic nie kosztuje brawura. Sportowcy wiedzą, że muszą sprostać wyzwaniu. I choć Adam Małysz zapewnia, że trzej najlepsi polscy skoczkowie mają żelazną psychikę, nikt w sporcie nie ma gwarancji sukcesu. Nawet, gdy forma jest bardzo wysoka, a tysiące kibiców dmucha pod narty.

SUPER EXPRESS

160

„SE” rozmawia z lekarzem Napoli, Alfonso De Nicolą, o Arku Miliku.

Milik wyleczył kontuzję kolana w zaledwie 97 dni. Jak wytłumaczyć, że zrobił to tak szybko?

Powodów jest kilka. Pierwszy to błyskawiczna decyzja o operacji. Napoli ma zasadę, że operuje piłkarza jak najszybciej się da. Do 24 godzin, góra 36 od urazu. Chodzi o to, aby nie dawać kontuzjowanemu czasu na rozpamiętywanie tego co się stało. Zrobić zabieg i od razu zabrać się za rehabilitację. Druga sprawa – fachowość profesora Marianiego. Współpracujemy od lat, to światowej sławy specjalista i operację wykonał znakomicie. Trzeci aspekt – podejście Milika. Zaufał nam od  początku. A niestety w takich przypadkach zdarza się, że znajdują się „doradcy”, którzy podszeptują piłkarzowi różne rzeczy. Milik wierzył w sens tego co robimy w 100 procentach. Duże znaczenie miało też to, że jest świetnym pływakiem…

Pływakiem? A co to ma do rzeczy?

Duża część pierwszego etapu rehabilitacji odbywała się w basenie. Świetnie pływa, a dzięki temu w ogóle nie stracił koordynacji, płynności ruchów, zwinności – wszystkiego czego potrzebuje na murawie. 

PRZEGLĄD SPORTOWY

Okładka:

168

Na start rozmówka z Maciejem Rybusem.

To okno transferowe chyba wreszcie jest dla pana spokojne? Czy może i teraz coś się dzieje?

Dopiero przyszedłem do Lyonu, nigdzie się stąd nie ruszam. Jestem w bardzo dobrym klubie, do Chin się na razie nie wybieram. Pół roku temu mogłem zostać w Tereku, mieć pewne miejsce w składzie, być zadowolony ze stabilizacji. Potrzebowałem jednak większych wyzwań, podjąłem ryzyko i mam nadzieję, że pozostanę tu jak najdłużej.

Jaki był dla pana 2016 rok?

Trochę jak rollercoaster. Zaczął się dobrze, miałem niezłą rundę w Tereku (Rybus zakończył sezon z 8 bramkami – przyp. red.), byłem przygotowany na EURO. Czułem się mocny, szybko, silny. Ale w setnym meczu w barwach Tereka doznałem kontuzji i mistrzostwa Europy miałem z głowy… Mam nadzieję, że w tym roku takich zawirowań już nie będzie. Bo gdy myślę o minionym, to nawet trudno mi sobie przypomnieć dobre momenty. Oczywiście były, udało mi się podpisać kontrakt z Lyonem, nie musiałem przechodzić operacji po urazie, ale najpierw przychodzą mi do głowy te gorsze chwile. Przede wszystkim kontuzja barku, potem problemy mięśniowe. Dlatego w sylwestra życzyłem sobie przede wszystkim zdrowia, żeby urazy już mnie nie prześladowały, jak przez ostatnie pół roku.

164

Arek Milik wraca do zdrowia. Jeden z jego lekarzy opowiada o kulisach leczenia.

Okres rehabilitacji Milika został podzielony na cztery fazy przez sztab lekarzy, do którego należały najbardziej zaufane osoby, m.in. De Nicola, profesor Pier Paolo Mariani (on operował Polaka) i bliski współpracownik tego pierwszego, Massimo Buono. – Pierwsza z nich to ogólne wznowienie treningów i powrót do sił, co zwykle trwa trzy tygodnie. Druga odnosi się szczególnie do piłkarza i jest ukierunkowana na wznowienie ćwiczeń atletycznych, wiele treningów ruchowych i tym podobnych. Później nastąpił powrót na boisko, gdzie wykonywane były indywidualne ćwiczenia techniczne pod okiem fizjoterapeutów. To symulowanie wszystkich zachowań, których możemy się spodziewać w czasie meczów. Czwarta faza to powrót do treningów z kolegami z drużyny, czyli małe gierki i łapanie automatyzmów na boisku. Po tym wszystkim trener zadecyduje, kiedy można powołać zawodnika na mecz. Teraz rozpoczęła się czwarta faza. Powinna ona potrwać około piętnastu dni. Za dwa tygodnie, maksymalnie trzy, Milik będzie gotowy do gry – stwierdza jednoznacznie De Nicola w rozmowie z „PS”.

165

Henryk Kasperczak przystępuje do PNA. Ale jego ekipa faworytem nie jest.

To będzie już pana siódmy Puchar Narodów Afryki. Z jakimi nadziejami przystąpi pan do tego turnieju?

Jestem optymistą. Ostatnio zanotowaliśmy serię dziewięciu meczów bez porażki (została zakończona przegraną z reprezentacją Kraju Basków, ale było to spotkanie nieoficjalne – przyp. red.), znacząco awansowaliśmy w rankingu FIFA (z 48. miejsca w lutym zeszłego roku na 35. pozycję – przyp. red.), dobrze zaczęliśmy eliminacje mistrzostw świata. Mamy jednak problemy. Przede wszystkim niektórzy zawodnicy stracili miejsca w swoich drużynach. A trafiliśmy na trudnych rywali – Algierię, Senegal i Zimbabwe. Najważniejsze jest, aby wyjść z grupy, a potem wszystko może się zdarzyć.

Zgodzi się pan, że nie macie tak mocnego składu jak Algieria czy Senegal?

Tak, to prawda. W zespole Algierii są świetni zawodnicy, w tym gwiazdy ligi angielskiej. W piłce liczy się jednak kolektyw. Algierczycy mają dobrych napastników i pomocników, ale brakuje im obrońców. Senegalczycy dysponują niesamowitym potencjałem, grają w najlepszych zespołach europejskich. Nie ma sensu porównywać ich składu z naszym. Z Tunezyjczyków tylko Aymen Abdennour jest w mocnej drużynie, ale w Valencii gra rzadko.

166

„PS” szerzej przedstawia Martina Pospisila, który wkrótce może dołączyć do Jagi.

Wychowanek Sigmy Ołomuniec uchodził kiedyś w kraju naszych południowych sąsiadów za duży talent. W 2013 roku Viktoria Pilzno zapłaciła za niego 600 tysięcy euro. Za byle kogo takich pieniędzy się nie płaci, zwłaszcza w czeskiej lidze. W drużynie Pavla Vrby (późniejszego selekcjonera reprezentacji Czech), 21-letni wówczas Pospišil nie przebił się do pierwszego składu. Był głównie rezerwowym. Co prawda w barwach Viktorii udało mu się zagrać dwa mecze w Lidze Mistrzów (z CSKA Moskwa 2:3 i Bayernem Monachium 0:1), ale były to jedynie kilkuminutowe epizody. Później ofensywny pomocnik był wypożyczony do macierzystego klubu, by w lipcu 2014 roku zakotwiczyć w Jabloncu. Do obecnego zespołu trafił w czasach prosperity, kiedy jeden z czeskich biznesmenów chciał zrobić z FK Jablonec trzecią siłę tamtejszej piłki (po Sparcie Praga i Viktorii Pilzno). Nic ostatecznie z tego nie wyszło. Pospišil spisywał się jednak na tyle dobrze (sezon 2014/15 zakończył z dorobkiem 7 goli i 4 asyst, a w kolejnym miał 4 trafienia i jedno ostatnie podanie), że po dwóch latach od debiutu, ponownie trafił do pierwszej reprezentacji Czech. Na koncie ma trzy występy w kadrze. Ostatni raz w drużynie narodowej zagrał 17 listopada 2015 roku, w towarzyskim meczu z… Polską we Wrocławiu. Biało-czerwoni wygrali 3:1, a Pospišil spędził na boisku 85 minut.

167

Dziennik potwierdza też, że do Krakowa wraca Semir Stilić.

W czwartek po południu Bośniak pojawił się w Krakowie. Wczoraj przechodził testy medyczne, a dziś odbędzie się prezentacja nowego gracza Białej Gwiazdy. To było drugie podejście Stilicia do Wisły tej zimy. Obie strony rozmawiały już w grudniu, ale wtedy nie udało się osiągnąć porozumienia. Podobnie jak trzy lata temu, Stilić przychodzi do Wisły, by odbudować się po nieudanych wojażach zagranicznych. Wtedy nie udało mu się w Karpatach Lwów i tureckim Gaziantepsporze. Teraz nie powiodło mu się w APOEL-u Nikozja. W minionym sezonie rozegrał 16 spotkań (9 w podstawowym składzie), strzelił 3 gole, został mistrzem Cypru, ale na początku tych rozgrywek został odsunięty od pierwszej drużyny. We wrześniu rozwiązał kontrakt. Ostatni mecz o punkty rozegrał w kwietniu ubiegłego roku.

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 16
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janusz Kibol-Cebula
Janusz Kibol-Cebula

W 135 meczach strzelił 17 goli i zaliczył 15 asyst.

To prawdziwy kocur, niewiele więcej niż Kostek miał w 20 meczach tego sezonu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski

W 135 meczach strzelił 17 goli i zaliczył 15 asyst.

Statystyki na poziomie Grzegorza Piesio.

Bartosz Mulawski
Bartosz Mulawski

Panie przemadrzaly, Vasiliev przed transferem do Jagiellonii również nie miał tak znakomitych statystyk. Dopiero Probierz wyciągnął z niego co najlepsze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jan Rychtarik
Jan Rychtarik

Polska liga zdecydowanie słabsza od Czech,

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

SzymeKK73
SzymeKK73

Jagielloni się dziwię, że nie walczyła o Stilicia. Zawodnik o identycznej charakterystyce co Vassiljev, nieco młodszy i nie sądzę, by nie było ich stać na niego, skoro podpisał umowę z Wisłą.

czesław michniewicz 711 telefonów do fryzjera
czesław michniewicz 711 telefonów do fryzjera

podobno chciał 15k euro na miesiąc wątpie, że Jaga tyle płaci zawodnikom.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

TomaszFutbalista
TomaszFutbalista

„Do obecnego zespołu trafił w czasach prosperity, kiedy jeden z czeskich biznesmenów chciał zrobić z FK Jablonec trzecią siłę tamtejszej piłki (po Sparcie Praga i Viktorii Pilzno)”
Baumit to nie jest przypadkiem polska firma?

Bazyli
Bazyli

„Ostatni mecz o punkty rozegrał w kwietniu tego roku.” No rewelacja! Podajcie jeszcze ile bramek i w jakich meczach zdobył to obstawię u waszych ulubionych buków!!!

Bazyli
Bazyli

Nie stać Was na korektę? Taki rozmach macie, a tu brak kasy?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

Maćku Rybusie, skoro Kazachowie robili z Ciebie wiatrak to nie ma co się specjalnie dziwić, że grzejesz ławkę w Lyonie. Powiem więcej, wypadałoby nawet zacząć się przyzwyczajać, ewentualnie szukać słabszego klubu na swoim poziomie.

Bukmacherka
04.04.2020

Dynamo Brześć w drodze po kolejny tytuł? Wysokie kursy w BETFANIE!

Mistrzowie kraju świetnie zaczęli sezon, w którym bronią zdobytego przed rokiem tytułu. Jak Dynamo wypadnie w starciu z pogromcą BATE Borysów? Legalny bukmacher BETFAN oferuje ciekawe typy na to spotkanie. Sprawdź, na czym można zarobić w lidze białoruskiej! Dynamo Brześć – Sławija Mozyrz Ostatnie mecze bezpośrednie: WRWWW Poprzednie mecze Dynama: WRRRW Ostatnie spotkania Sławiji: WPWWPW […]
04.04.2020
Weszło
04.04.2020

Pomoc z różnych stron. Glik funduje maseczki szpitalowi z Jastrzębia

 W zgodnej opinii ekspertów, pandemia koronawirusa w Polsce jeszcze nie weszła w najgorszy moment. Gdy popytać w szpitalach, sytuacja sprzętowa do rewelacyjnych nie należy. Ale załoga Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Jastrzębiu Zdroju od dzisiaj będzie miała trochę mniejszy ból głowy: z pomocą wyszedł rodowity jastrzębianin i reprezentant Polski, Kamil Glik. Taką wiadomość opublikował […]
04.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

BATE Na Luzie i Bez Ryzyka! Do 25 zł zwrotu w Milenium

Dwa mecze i dwa razy w łeb. Piłkarze BATE Borysów na pewno zakładali nieco lepszy start sezonu. Na Białorusi hasło „bij BATE” jest jednak popularne nawet wtedy, gdy potentat finansowy jest jedynie wicemistrzem kraju. Teraz znana z występów w Lidze Mistrzów drużyna spróbuje się odegrać. Skoro tak, to warto na nich postawić i sprawdzić słuszność […]
04.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Sobota na Białorusi? Skorzystaj z wysokich kursów w Superbet!

Kolejny dzień zmagań na Białorusi to kolejny dzień szans na zarobek! Trzy dzisiejsze spotkania możemy obstawić w ofercie specjalnej Superbetu. Opcje są dwie – albo wrzucamy to na jeden kupon, albo gramy osobno. My podpowiadamy, jak skorzystać z oferty łączonej na te rozgrywki. Nasze przewidywania Over 2.5 goli gości – zagraj w Superbet po kursie […]
04.04.2020
Weszło
04.04.2020

Facet czyta „365 dni” Lipińskiej, odcinek 3: VIP shopping i piękny fallus

Jesteś mafijnym bosem. Zamierzasz rozkochać w sobie kobietę twojego życia. W jaki sposób tego dokonasz? Don Massimo długo nie zastanawiał się nad odpowiedzią na to zajebiście ważne pytanie i postanowił zadziałać w myśl zasady, że klasyka nigdy nie wychodzi z mody. Wziął więc Laurę na zakupy uznając, że to najkrótsza droga do jej serca. Żeby […]
04.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Czas na finały eWinner Cup! Skorzystaj z FREEBETU od eWinner!

Pierwszy w historii turniej Counter Strike’a zorganizowany przez eWinnera wchodzi w decydującą fazę! Już dziś czekają nas emocjonujące pojedynki z udziałem zaproszonych gwiazd. Z tej okazji legalny bukmacher eWinner przygotował dla graczy ciekawą ofertę, w której można obstawić zdarzenia spod znaku turnieju. Co warto zagrać? Podpowiadamy. Krótkie przypomnienie – w zawodach wzięło udział ponad 100 […]
04.04.2020
Weszło Extra
04.04.2020

„Problemem jest brak racjonalności, wydawanie całego budżetu na pensje piłkarzy”

Tomasz Tułacz to trener z najdłuższym stażem w Polsce na szczeblu centralnym. W Puszczy Niepołomice pracuje od ponad 4 lat i zdążył już nauczyć się funkcjonowania w małym klubie, który konkuruje z bogatszymi. W rozmowie z nami szkoleniowiec zdradza, o ile kluby z trzeciej ligi potrafiły przebić w negocjacjach Puszczę, a także dlaczego wyszło to […]
04.04.2020
Kanał Sportowy
04.04.2020

Trenuj z Kanałem Sportowym! Zapraszają Qczaj i Michał Pol

Zardzewieliście podczas kwarantanny? Trochę za bardzo zasmakowały wam domowe obiadki z dokładką zamiast szybkiej przekąski wszamanej w biegu? A może po prostu chcecie się za siebie wziąć? Mamy dla was idealną propozycję na czas kwarantanny – trening z Kanałem Sportowym. Dzisiaj Qczaj i Michał Pol wszystko wam pokażą i objaśnią. Zobaczycie – będzie i wycisk, […]
04.04.2020
Weszło
04.04.2020

„Piłkarze Pogoni zachowali się przyzwoicie. Wszyscy zgodzili się na obniżki”

– W ogóle nie było żadnej walki z zawodnikami. Od początku, odkąd poznaliśmy ustalenia, z których jestem bardzo dumny, bo po raz pierwszy zdarzyło się, żeby prezesi polskich klubów mówili jednym głosem, rozmawialiśmy najpierw z radą drużyny, a potem z tymi, którzy mieli jeszcze jakieś wątpliwości. Generalnie mogę powiedzieć, że wątpliwości były znikome. Raczej dotyczyły […]
04.04.2020
Weszło
04.04.2020

Pandemia, godzina policyjna? Nic nie powstrzyma Prijovicia przed wypadem do kawiarni

Piłkarze pochodzący z Bałkanów stereotypowo są postrzegani jako ludzie nieco narwani, których niezwykle trudno zdyscyplinować. Często jest to stereotyp mocno krzywdzący, ponieważ jesteśmy w stanie wskazać paru piłkarzy z tamtej części Europy, za którymi nie trzeba biegać z kijem, żeby zachowywali się jak należy. Ale tacy goście jak Aleksandar Prijović przypominają nam jednak, że stereotyp […]
04.04.2020
WeszłoTV
04.04.2020

STAN FUTBOLU. Mroczek: „Zwróciliśmy się do miasta, by obniżyć finansowanie klubu o 50%”

Jak co sobotę – zapraszamy na Stan Futbolu. Tym razem w programie Krzysztofa Stanowskiego łączenia z Jarosławem Mroczkiem (prezesem Pogoni Szczecin) i Euzebiuszem Smolarkiem (prezesem Polskiego Związku Piłkarzy). Czasy mamy arcyciekawe, więc z takimi gośćmi tematów to omówienia na pewno nie zabraknie. 
04.04.2020
Weszło Extra
04.04.2020

Zbrodnia bez kary. Jak legendarny bramkarz utopił swojego kumpla

Franjo Glaser to znacząca postać w dziejach bałkańskiego futbolu. W latach trzydziestych i czterdziestych minionego stulecia mógł on uchodzić nie tylko za najlepszego bramkarza w Jugosławii, ale i w całej Europie. Dzięki sportowej postawie szybko zyskał sławę i powszechny szacunek, stał się w swoim kraju wielką gwiazdą. Gwiazdy zaś, co tu kryć, miewają swoje humory […]
04.04.2020
Weszło
04.04.2020

Niespotykanie spokojny człowiek

Rafał Grzyb to uosobienie solidnego ligowca. Rzadko schodził poniżej przyzwoitego poziomu i rzadko wchodził na poziom ponadprzeciętny. Rozegrał 313 meczów na boiskach Ekstraklasy w dwóch klubach przez 11,5 sezonu. Cenili go właściwie wszyscy szkoleniowcy, z którymi przyszło mu współpracować. Po zakończonej karierze, wylądował w sztabie Jagiellonii jako asystent trenera. A przy tym wszystkim, ten człowiek […]
04.04.2020
Weszło
04.04.2020

Legia chce ciąć o połowę, piłkarze bez entuzjazmu, ale targów nie będzie

– Z naszych informacji wynika, że klub faktycznie zaproponował graczom redukcję pensji o połowę, zresztą zgodnie z uchwałą Rady Nadzorczej Ekstraklasy. Reakcja? Entuzjazmu ze strony piłkarzy nie było, ale z tego co wiemy, klub nie zamierza się targować: 50, 40 czy 30 proc. Rozmowy toczą się w kierunku przekonania graczy, że 50 proc. pozwoli Legii […]
04.04.2020

HEJT PARK LIVE OD 21:00 – QUEBONAFIDE I SMOKOWSKI

Gościem Tomasza Smokowskiego w Hejt Parku na Kanale Sportowym będzie dziś Quebonafide. W dawnych czasach przed koncertami lubił pokopać z fanami na orlikach. Deklarował też, że chce wysłać Arsenal Londyn i kazać im grać w baseball. W swoich tekstach zgrabnie nawiązuje do wielu postaci piłki – Wojciecha Szali, Jakuba Koseckiego czy ostatnio Mariusza Jopa. Co […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Jak UEFA będzie naciskać, to skończy z Szachciorem Soligorsk w Lidze Mistrzów

Wiosna 2021, europejskie puchary wreszcie wracają. Na razie co prawda tylko Liga Mistrzów, ale i tak super, kto by przecież tęsknił za Ligą Europy – nikt, nawet jeśli pandemia trwałaby 10 lat, wówczas powrót LE byłby tylko ciekawostką, zresztą niezbyt ciekawą. W każdym razie: następuje łączenie ze stadionem, na którym nie ma ludzi, ale są […]
03.04.2020
Bukmacherka
03.04.2020

Weekend z Counter-Strikiem i walką Polaków o mistrzostwo Europy. Postaw na esport w Superbet

W czasach deficytu czysto sportowych emocji warto przyjrzeć się bliżej temu, co dzieje się na wirtualnych arenach. Rywalizacja w esporcie trwa w najlepsze, a na emocjonujący weekend przed monitorem komputera zaprasza legalny bukmacher Superbet, który przygotował bogatą ofertę dotyczącą najbliższych spotkań w prestiżowych rozgrywkach.  Counter Strike’owa Liga Mistrzów Trzeciego kwietnia, punktualnie o 18:25 rozpoczną się […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Gdzie tną, gdzie zwalniają, a gdzie spokój? Jak na pandemię reagują w największych ligach

Tu zwalniają pracowników klubu, tam tną pensje piłkarzy o 70 procent, gdzie indziej zawodnicy zrzekają się swoich poborów na cztery miesiące dając klubowi zaoszczędzić prawie sto milionów euro. Czasami trudno się w tym wszystkim połapać, dlatego przeanalizowaliśmy, co w temacie koronawirusa zrobiły lub planują zrobić kluby z największych lig europejskich. Zebraliśmy dziesiątki różnych podejść w […]
03.04.2020