Image and video hosting by TinyPic
PZPN nie potrafi nawet… przygotować kalendarza. Boskie!
Weszło

PZPN nie potrafi nawet… przygotować kalendarza. Boskie!

Od dawna wiadomo, że PZPN-owi nie można wierzyć w żadnym wypadku. Teraz jeszcze tylko utwierdzamy się – w Ł»ADNYM. Rzućcie okiem na kalendarz wydany przez Polski Związek Piłki Nożnej. Nie dość, że nie zgadzają się w nim daty (1 grudnia 2011 – czyli dzisiaj – to chyba jednak bardziej czwartek niż wtorek), to dodatkowo grudzień ma tyko 30 dni. Z zabawy sylwestrowej w tym roku dupa.
Wyjątkową naiwnością jest więc oczekiwać od działaczy, że będą mówić prawdę w sprawie baniek euro płynących na budowę siedziby, skoro uzależnieni są od kłamania tak bardzo, że nawet kalendarz wypuścili niewiarygodny.

Mimo wszystko – polecamy ten gadżet! Można go reklamować jako bezwzględnie najgorszy kalendarz od czasów, kiedy Sumerowie nauczyli się dzielić rok na dwanaście miesięcy. PZPN-owskie cacko powinno zawisnąć na każdej ścianie, także ze względu na sentencje przygotowane na każdy miesiąc. Ta grudniowa jest bardzo intrygująca: „Antoni Piechniczek: o skuteczności szkolenia sportowego przesądza jakość kadry – trenerów i instruktorów”.

Może delegaci na zjazd mieli już dość tych socjalistycznych formułek i dlatego nie dali Antkowi absolutorium?

PS
Przestaje dziwić niekorzystny kalendarz eliminacji do mistrzostw świata 2014. Zachodzi podejrzenie, że Grzegorz Lato i Franciszek Smuda w ogóle nie wiedzieli, czego te rozmowy z Anglikami dotyczyły.

KOMENTARZE (0)

Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

Szamoobrona