Ziółkowskiemu może przybyć konkurent. Roma szuka obrońcy

Aleksander Rachwał

20 stycznia 2026, 16:34 • 2 min czytania 2

Ziółkowskiemu może przybyć konkurent. Roma szuka obrońcy

W ostatnim meczu ligowym Romy kontuzji doznał jeden z jej podstawowych obrońców – Mario Hermoso. Mogłoby to oznaczać więcej szans na grę dla Jana Ziółkowskiego, jednak niekoniecznie tak widzi to trener Giallorossich, Gian Piero Gasperini. Jak informują włoskie media, klub z Rzymu zamierza sprowadzić nowego defensora.

Reklama

Ziółkowski jak na zawodnika dopiero wchodzącego do ligi z top 5 dostaje w tym sezonie całkiem sporo minut w Romie. Gorsza informacja jest taka, że jego występy są nierówne – te całkiem solidne przeplata z kiepskimi. Często zdarza się, że po wyjściu na boisko w podstawowym składzie kończy swój udział w meczu już po pierwszej połowie.

Mario Hermoso kontuzjowany. Roma szuka nowego obrońcy

Trudno zatem powiedzieć, że Polak wyrobił sobie w drużynie mocną pozycję. Świadczyć o tym może też fakt, że w związku z urazem Hermoso, który wypada na około trzy-cztery tygodnie – umówmy się, nie jest to wieczność – klub zamierza przyspieszyć w temacie transferu nowego obrońcy, o którym mówiło się od pewnego czasu.

Reklama

Tak przynajmniej twierdzą włoskie media, które jako głównego kandydata Romy wskazują Radu Dragusina, obrońcę Tottenhamu, który niedawno wrócił po poważnej kontuzji i jak na razie nie może liczyć na regularną grę w zespole Spurs. Rumun ma już doświadczenie z włoskich boisk – ma na koncie 40 występów w Serie A w barwach Juventusu, Sampdorii, Salernitany i Genoi.

Sprawa transferu nie jest jednak przesądzona. Jak podaje Corriere dello Sport, Tottenham nie jest zainteresowany opcją wypożyczenia (a tę preferowałaby Roma) i wolałby, aby Dragusin został wykupiony na stałe. Jednocześnie ma dość wysokie oczekiwania finansowe (jak na piłkarza, który od 30 stycznia 2025 roku rozegrał jak dotąd pięć minut) na poziomie 20 milionów euro.

Sam piłkarz ma być natomiast otwarty na taki ruch.

WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Koszykówka

Zmarł koszykarz 1. ligi. Jeszcze w piątek grał w meczu

AbsurDB
9
Zmarł koszykarz 1. ligi. Jeszcze w piątek grał w meczu
Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama