Atalanta zdołała odrobić straty i wywalczyć remis 2:2 w meczu z Udinese, choć jeszcze w drugiej połowie przegrywała 0:2. W decydującej fazie spotkania ważną rolę odegrał Nicola Zalewski.
W podstawowym składzie spotkanie rozpoczął tylko jeden Polak – Jakub Piotrowski z Udinese. Do przerwy jego drużyna prowadziła 1:0 po golu Thomasa Kristensena. W 55. minucie goście podwyższyli prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się Keinan Davis.
Polak pomógł Atalancie odrobić straty. Zalewski w akcji!
W kolejnych minutach trenerzy zaczęli wprowadzać zmiany. Kosta Runjaić zdjął Piotrowskiego, natomiast Raffaele Palladino postawił na Nicolę Zalewskiego. Polak od razu udowodnił swoją przydatność – w 75. minucie dośrodkował z lewego skrzydła, a piłkę do siatki skierował Gianluca Scamacca. To jego piąta asysta w tym sezonie Serie A.
𝐀𝐒𝐘𝐒𝐓𝐀 🇵🇱 𝐍𝐈𝐂𝐎𝐋𝐈 𝐙𝐀𝐋𝐄𝐖𝐒𝐊𝐈𝐄𝐆𝐎 🅰️
Centra lewą nogą prosto na nos napastnika – specjalność zakładu! 🔝 #włoskarobota 🇮🇹 pic.twitter.com/Z1WCP4rSzj
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) March 7, 2026
Scamacca okazał się bohaterem meczu – w 79. minucie zdobył drugą bramkę, zapewniając Atalancie cenny punkt. Na murawie obecny był również Adam Buksa, który chwilę wcześniej wszedł na boisko.
Dzięki temu remisowi Atalanta zajmuje 7. miejsce w tabeli Serie A, podczas gdy Udinese plasuje się na 10. pozycji. Oba zespoły dzieli dziesięć punktów.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Były reprezentant Włoch zakończył karierę
- Paulo Dybala ponownie kontuzjowany
- Obnażony Fabrizio Romano. „Dziennikarz? Bardziej szarlatan”
fot. Newspix