Przemysław Wiśniewski w tym tygodniu został nowym zawodnikiem Widzewa Łódź. W wywiadzie dla Kanału Sportowego obrońca wyjaśnił, co zadecydowało o powrocie do Polski.
Wiśniewski spędził ostatnie sezony we Włoszech, występując w Spezii. Klub zmagał się jednak z problemami w lidze, walcząc o utrzymanie w Serie B, co nie odpowiadało piłkarzowi. Początkowo Spezia nie chciała się zgodzić na transfer, ale ostatecznie zawodnik znalazł nowe miejsce do rozwoju.
Wiśniewski wybrał Widzew zamiast wypożyczeń. Były oferty z Serie A
– Spezia nie chciała mnie puścić, cały czas robili problemy. Mówili, że muszę zostać i walczyć o utrzymanie, że jestem dla nich najważniejszym zawodnikiem. W negocjacjach przeszkadzało to, że zagrałem w kadrze i cały czas mówili o mistrzostwach świata. Powtarzałem im, że grając w Spezii mogę tego nie osiągnąć. Potrzebowałem innego bodźca, żeby dostać się do kadry – przyznał Wiśniewski.
Piłkarz wyjaśnił również, dlaczego zdecydował się na ofertę Widzewa. Choć miał propozycje z włoskiej Serie A, wszystkie dotyczyły jedynie wypożyczeń, które nie wchodziły w grę.
– Oferty z Serie A? Odzywało się Cremonese, Hellas Verona, Lecce. To wszystko były propozycje wypożyczenia z wykupem po utrzymaniu. Mi to nie odpowiadało, bo nie chciałem żadnego wypożyczenia – powiedział stoper.
Dodał, że inne kluby w zimowym okienku nie chciały sprostać wymaganiom finansowym Spezii. – Miałem też ofertę z Getafe, ale wiadomo, że tam były problemy finansowe – zakończył.
*Jeśli planujesz obstawiać, sprawdź opinie o Superbet oraz dostępne bonusy bukmacherskie na start.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Jovićević zaskoczył znajomością polskiego. „Budujemy hegemona”
- Ładne zachowanie Widzewa. Nowa umowa dla gracza z ciężką kontuzją
- Wiśniewski w Widzewie, czyli kolejny pokaz siły klubu
fot. Widzew Łódź