Mateusz Kochalski w ostatnich tygodniach coraz częściej łączony jest z transferem do nowego klubu. Od europejskich marek grających w ligach TOP5 po… Widzew Łódź. Wygląda jednak na to, że zimą nie zmieni otoczenia.
Piotr Koźmiński z Goal.pl informował, że Widzew Łódź chce ściągnąć Mateusza Kochalskiego z Qarabag FK. Jak wynika z informacji Weszło, szanse na taki ruch są iluzoryczne. Nie chodzi nawet o to, kto się reprezentantem Polski interesuje, lecz o to, czy Azerbejdżanie chcą go sprzedać.
Transfery. Mateusz Kochalski zostanie w Qarabag FK do lata
Spoiler alert: nie za bardzo chcą. W azerbejdżańskich mediach już wcześniej pojawiały się informacje o tym, że Mateusz Kochalski zostanie w klubie do końca sezonu. Po doniesieniach o zainteresowaniu ze strony Widzewa Łódź Fuad Alakbarov – tamtejszy dziennikarz newsowy – powątpiewał w sens takiego ruchu.
– Podchodzę sceptycznie do tego, czy Kochalski miałby chęć dołączyć do zespołu z dołu tabeli Ekstraklasy – stwierdził.
Polski bramkarz chętnie wróciłby do Europy, interesują się nim także inne kluby. Najbliższe kilka miesięcy ma jednak spędzić w Azerbejdżanie, bo Qarabag FK chce, żeby dokończył sezon między słupkami. Przed mistrzem kraju dwa ważne mecze w Champions League, w których rywalami Karabachu będą:
- Eintracht Frankfurt,
- Liverpool FC.
Zespół Kochalskiego wciąż ma szansę na udział w kolejnej fazie Ligi Mistrzów. Polski bramkarz postrzegany jest jako kluczowa postać do spełnienia tego marzenia. W dodatku Karabachowi wyrósł mocny rywal w lokalnych rozgrywkach, czyli Sabah Baku, więc w klubie zrobią wszystko, żeby utrzymać dominację na krajowym podwórku.
WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:
- Nowy obrońca blisko Arki. Będzie brygada z Rakowa w Gdyni?
- Lider Górnika blisko transferu!
- Portugalczyk o Pietuszewskim: Będzie mu ciężko o pierwszy skład
- Raków sięga po talent z Islandii
- Nie będzie rekordu Ekstraklasy! Tyle Porto zapłaciło za Pietuszewskiego
SZYMON JANCZYK
fot. 400mm.pl