Jagiellonia Białystok przegrała z Fiorentiną 0:3 w pierwszym meczu barażu o 1/8 finału Ligi Konferencji. Włosi wykorzystali do bólu swoje sytuacje i przed rewanżem u siebie zapewnili sobie komfortową przewagę. W Białymstoku liczą na pewno, aby udało się choć w pewnym stopniu powtórzyć rewanż Lecha Poznań sprzed trzech lat. Po meczu przed kamerami Polsatu Sport wypowiedzieli się Bartłomiej Wdowik i Norbert Wojtuszek.
Porażka bolesna, bo pierwsza połowa była dobra. Wdowik i Wojtuszek wypowiedzieli się po meczu
Piłkarze Jagiellonii czuli wyraźny niedosyt po porażce z Włochami, którzy są zespołem ze strefy spadkowej Serie A. Wdowik uważa bowiem, że pierwsza połowa to gra jak równy z równym.
– W pierwszej połowie mogliśmy podjąć więcej ryzyka. Wydaje mi się, że mecz był pod kontrolą. W drugiej połowie… ciężko mi coś powiedzieć. Trzy bramki, wypunktowali nas. W niedzielę mamy mecz i czekamy na rewanż. Możemy odrobić, piłka widziała różne scenariusze. Musimy tworzyć więcej, dodać ryzyko i można pomyśleć o czymś więcej.
Wojtuszek uważał podobnie.
– W pierwszej połowie myślę, że kontrolowaliśmy grę. Brakowało tylko finalizacji tych akcji, może wtedy rywal popełniłby błąd. Trochę mieliśmy przewagi, ale to nie wyglądało.
⏱️ 90′ Koniec meczu. Wygrana po stronie gości.
📲 Szczegółowa relacja ➡️ https://t.co/wJvZXyJSct
________________________@wojpodlaskie | @WBialystok | #JAGFIO 0:3 pic.twitter.com/tFK3QoEJW2— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) February 19, 2026
Afimico Pululu nie mógł zagrać w Białymstoku. Jego miejsce w składzie zajął Samed Bazdar. Choć piłkarz z Bośni i Hercegowiny nie trafił na listę strzelców, dostał pochwały od swoich kolegów. Wydaje się, że w ich opinii były piłkarz Realu Saragossa dysponuje odpowiednią jakością piłkarską, aby grać w zespole.
– Pululu jest dobrym graczem i myślę, że nam by trochę pomógł. Samed też nie zagrał złego meczu, szkoda że nie zamienił nic na bramkę, Jedziemy tam powalczyć o swoje i zobaczymy co to będzie – powiedział Wojtuszek.
Wdowik dodał: – Mamy zastępców dla Pululu, a Samed ostatnio zdobył bramkę.
Wojtuszek, choć zagrał dobre zawody, czuł się współodpowiedzialny za gola Luki Ranieriego, ale nie brakuje mu chęci pod kątem odwrócenia losów spotkania we Florencji.
– Miałem dwóch zawodników do krycia, a że coś musiałem wybrać, wybrałem tego pierwszego. Strzelił ten drugi. Ostatnio było odwrotnie. Mogłem się lepiej zachować, tyle mogę powiedzieć (…) Pojedziemy i będziemy starać się grać jak w pierwszej połowie. Może jak im strzelimy gola, to nogi im zaczną drżeć.
Wojtuszek to jest taaakiii kocur. z miesiąca na miesiąc postęp, więcej pewności w grze, spokoju i decyzyjności #JAGFIO
— Andrzej Cała (@Andrzej_Cala) February 19, 2026
Najpierw Jagiellonia rozegra mecz z Radomiakiem. Adrian Siemieniec będzie musiał rzeźbić pod kątem formacji defensywnej. Oto, co w tym kontekście powiedział Bartłomiej Wdowik.
– Na pewno trener coś wymyśli, ma dobre pomysły. To, co nam mówi zawsze do nas trafia, zobaczymy, jak to poukłada. Będziemy grać o trzy punkty i mam nadzieję, że wygramy.
Wojtuszek dodał: – Mamy dwa dni, żeby zresetować głowę.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Nie żyje Sepp Piontek
- Jagiellonia przegrała z Fiorentiną w pierwszym meczu
- Courtois zainwestuje w ten sam klub piłkarski co Novak Djoković
Fot. Newspix