Trener Porto o Pietuszewskim. Debiut już jutro?

Jakub Radomski

13 stycznia 2026, 18:53 • 2 min czytania 4

Kilka dni temu żyliśmy transferem Oskara Pietuszewskiego, który został zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zapłacił za 17-latka, z bonusami, 10 milionów euro. Młody gracz został zarejestrowany, choć były małe komplikacje. Teraz pytanie brzmi: „Czy Pietuszewski zadebiutuje w Porto już jutro, w spotkaniu z wielkim rywalem?”. Głos w sprawie byłego zawodnika Jagiellonii zabrał dziś, na konferencji prasowej, trener Porto Francesco Farioli. 

Trener Porto o Pietuszewskim. Debiut już jutro?
Reklama

Po transferze Pietuszewskiego porozmawialiśmy o tym ruchu z portugalskim dziennikarzem, Goncalo Batistą, który twierdzi, że młody Polak będzie na początku zawodnikiem numer cztery do gry na boku. Ale jeżeli będzie mu szło od samego początku, może pójść w tej hierarchii do góry.

Oskar Pietuszewski może zadebiutować w meczu Porto – Benfica w Pucharze Portugalii

Kolejny mecz Porto rozegra jutro. I nie będzie to spotkanie, jakich wiele. O 21.45 rozpocznie się domowy mecz Porto przeciwko odwiecznemu rywalowi, Benfice. Stawką – półfinał Pucharu Portugalii. Czy Pietuszewski może w tym meczu pojawić się na boisku?

Reklama

Oskar dziś odbył pierwszy trening z drużyną, na którym pojawiły się realne sytuacje meczowe. Możliwe, że umieścimy go w kadrze meczowej. On ma bardzo dużą jakość. Jest też młody i musi się rozwijać oraz przystosowywać do nowych rozgrywek. Jakub Kiwior i Jan Bednarek na pewno pomogą mu przyspieszyć ten proces, ale, choć Oskar ma wielki talent, na pewno potrzebuje czasu – powiedział na konferencji prasowej trener zespołu, Francesco Farioli, cytowany przez „O Jogo”.

W ubiegłym sezonie po Puchar Portugalii sięgnął Sporting, który w finale pokonał po dogrywce Benfikę. Porto niespodziewanie odpadło w czwartej rundzie.

Fot. Newspix.pl

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

4 komentarze

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama